Legislator Case Law & Legislation
SNO 69/07 AI generated

SNO 69/07 · Sąd Najwyższy

Case Number SNO 69/07
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

Wyrokiem z dnia 26 kwietnia 2001 r., sygn. akt (...), Sąd Dyscyplinarny uznał określonego w art. 783 § 2 w zw. z art. 68 § 1 w zw. z art. 683 ustawy z dnia 20

Legislator headnote

AI generated

art. 180 Konstytucji; SNO 69/07 · Sąd Najwyższy: akt (...), Sąd Dyscyplinarny uznał określonego w art. 783 § 2 w zw. z art. 68 § 1 w zw. z art. 683 ustawy z dnia 20

Keywords

AI generated
art. 180 Konstytucji

Cited Legislation

AI generated
art. 180 Konstytucji
myśl art. 180 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej nie był pozbawiony prawa do

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

POSTANOWIENIE Z DNIA 16 LISTOPADA 2007 R.

SNO 69/07

Przewodniczący: sędzia SN Wiesław Błuś (sprawozdawca).

Sędziowie SN: Barbara Myszka, Zbigniew Hajn.

S ą d N a j w y ż s z y – S ą d D y s c y p l i n a r n y z udziałem protokolanta

w sprawie byłego sędziego Sądu Okręgowego po rozpoznaniu w dniu 16 listopada

2007 r. wniosku obrońcy o wznowienie postępowania zakończonego wyrokiem

Wyższego Sądu Dyscyplinarnego z dnia 11 września 2001 r., sygn. akt (...)

p o s t a n o w i ł : w n i o s k u n i e u w z g l ę d n i ć , a kosztami postępowania

obciążyć Skarb Państwa.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 26 kwietnia 2001 r., sygn. akt (...), Sąd Dyscyplinarny uznał

sędziego Sądu Okręgowego w stanie spoczynku, za winnego przewinienia służbowego

określonego w art. 783 § 2 w zw. z art. 68 § 1 w zw. z art. 683 ustawy z dnia 20

czerwca 1985 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych i za to wymierzył mu karę

dyscyplinarną pozbawienia prawa do stanu spoczynku wraz z prawem do uposażenia.

Wyższy Sąd Dyscyplinarny, po rozpoznaniu odwołania obwinionego sędziego,

wyrokiem z dnia 11 września 2001 r., sygn. akt (...), utrzymał w mocy zaskarżone

orzeczenie Sądu pierwszej instancji.

Postanowieniem z dnia 3 marca 2004 r. Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny

oddalił wniosek jego pełnomocnika o wznowienie postępowania.

W dniu 16 października 2007 r. do Sądu Najwyższego – Sądu Dyscyplinarnego

wpłynął wniosek pełnomocnika byłego sędziego o wznowienie postępowania, w

którym jako podstawę wskazano:

„1. skazanie obwinionego na wymienioną wyżej karę było bezpodstawne,

bowiem opierało się o świadomie sfałszowany zarzut. Były sędzia nie mógł uchybić

godności urzędu sędziego, gdyż takiego urzędu od dnia 1 maja 1991 roku nie

sprawował. Skazanie to było również niedopuszczalne. Sędzia w stanie spoczynku w

myśl art. 180 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej nie był pozbawiony prawa do

pracy względnie do prowadzenia innej dozwolonej prawnie działalności gospodarczej;

2. Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 12 maja 2001 r., sygn. akt I PK 246/04,

stwierdził w sposób miarodajny, że sędzia w stanie spoczynku nie pełni urzędu

sędziego i podejmując działalność gospodarczą lub pracę nie może uchybić jego

godności, chyba, że zajęcie to jest zakazane i oczywiście hańbiące;

3. bezpodstawne przyjęcie przez Sąd Dyscyplinarny zafałszowanego przez

Rzecznika Dyscyplinarnego zarzutu o uchybieniu godności urzędu sędziego i skazanie

obwinionego na najsurowszą karę pozbawienia statusu sędziego w stanie spoczynku

wraz z uposażeniem – podczas, gdy tego czynu nie popełnił. Nawet Wyższy Sąd

Dyscyplinarny w wyroku z dnia 11 września 2001 r. (str. 5 akapit 2 uzasadnienia)

stwierdził: „Zbyt kategoryczny jest jednak pogląd tego sądu (pierwszej instancji), że

obwiniony wykonując zawód adwokata uchybił godności urzędu sędziego.

Zgromadzony materiał dowodowy nie daje podstaw do aż tak surowej oceny”.

Podnosząc tak sformułowane podstawy do wznowienia postępowania

dyscyplinarnego autor wniosku domagał się uznania „wydanych przez były Sąd

Dyscyplinarny wyroków z dnia 26 kwietnia 2001 roku (przez pierwszą instancję) oraz

11 września 2001 roku (przez drugą instancję) za bezpodstawne lub nieważne oraz o

ich uchylenie i uniewinnienie skazanego od zarzucanego mu czynu w postępowaniu

dyscyplinarnym, ponieważ go nie popełnił i nie mógł popełnić”, a ponadto wniósł o

umorzenie postępowania dyscyplinarnego od jego wszczęcia, jako bezpodstawnego.

Sąd Najwyższy – Sąd Dyscyplinarny zważył, co następuje:

Wniosek o wznowienie postępowania dyscyplinarnego jest niezasadny i jako

taki nie może zostać uwzględniony. Zgodnie z treścią art. 126 § 2 ustawy z dnia 27

lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 ze zm.)

wznowienie postępowania dyscyplinarnego na korzyść skazanego może nastąpić,

jeżeli w sprawie wyjdą na jaw nowe okoliczności lub dowody, które mogłyby

uzasadniać uniewinnienie lub wymierzenie kary łagodniejszej. W związku z treścią

art. 128 powołanej wyżej ustawy ustrojowej są to jedyne przyczyny umożliwiające

wznowienie postępowania dyscyplinarnego, jako że tylko w kwestiach

nieuregulowanych tą ustawą stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania

karnego. A skoro taka była wola ustawodawcy, to wnioskodawca w piśmie

procesowym domagającym się wznowienia postępowania dyscyplinarnego powinien

wykazać, że w sprawie wyszły na jaw te właśnie nowe okoliczności lub dowody

mogące doprowadzić do uniewinnienia lub też wymierzenia łagodniejszej kary.

Wniosek obrońcy obwinionego nie zawiera takich przesłanek. Wskazane w pkt. 1, 2 i

3 podstawy wznowienia postępowania dyscyplinarnego nie są ani nowymi

okolicznościami sprawy, ani też nowymi dowodami. Zresztą wnioskodawca nie stara

się nawet wykazać, że podnoszone kwestie takimi są. Argumentacja przywołana dla

uzasadnienia podstaw wznowienia postępowania dyscyplinarnego wymieniona w

punktach 1 i 3 jest w istocie polemiką z zapatrywaniami zarówno Sądu pierwszej

instancji jak i Sądu odwoławczego, odnoszącą się do dokonanych przez te organy

ustaleń faktycznych. Lektura uzasadnień orzeczeń obu sądów dobitnie wskazuje, że

problemy związane z prawami i obowiązkami sędziów w stanie spoczynku, w świetle

unormowań zawartych w przepisach Konstytucji RP i ustawy – Prawo o ustroju sądów

powszechnych, zostały wnikliwie i rzetelnie rozważone. Brak jest jakichkolwiek

podstaw prawnych, aby w postępowaniu w przedmiocie wznowienia postępowania

dyscyplinarnego dokonywać kolejnej kontroli instancyjnej ustalonego w sprawie stanu

faktycznego, przyjętej kwalifikacji prawnej czynu obwinionego czy też wymierzonej

mu kary dyscyplinarnej, w sytuacji braku wskazania podstaw wymienionych w art.

126 § 2 cyt. ustawy, a więc nowych okoliczności i dowodów w sprawie prowadzących

do uniewinnienia skazanego lub wymierzenia mu łagodniejszej kary.

Ponadto z całą mocą należy stwierdzić, że zawarte we wniosku, podpisanym

przecież przez adwokata, twierdzenia, iż skazanie „opierało się o świadomie

sfałszowany zarzut”, przyjęcie przez Sąd Dyscyplinarny „zafałszowanego przez

Rzecznika Dyscyplinarnego zarzutu”, „(…) osoby ścigające obwinionego (…) dążyły

(…) do wytkniętego przez Rzecznika i ówczesne Ministerstwo celu, były bowiem

przekonane, że rażące łamanie przez nich obowiązującego prawa spotka się z

uznaniem zainteresowanych i awansem” czy też twierdzenie, że stykający się z tą

sprawą sędziowie „liczyli (…), iż zasłużą się wobec czynników administracyjnopolitycznych” są bezpodstawnymi, nie opartymi o jakiekolwiek fakty ocenami

sędziów występujących w sprawie w charakterze rzecznika dyscyplinarnego czy też w

niej orzekających.

Należy także zauważyć, że przyczyna wznowienia postępowania

dyscyplinarnego wskazana w pkt. 2 wniosku, a sprowadzająca się do wykazania, w

ślad za wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 12 maja 2005 r., sygn. akt I PK 246/04, iż

„sędzia w stanie spoczynku nie pełni urzędu sędziego i podejmując działalność

gospodarczą lub pracę nie może uchybić jego godności, chyba, że zajęcie to jest

zakazane i oczywiście hańbiące”, okazała się chybiona. Były sędzia nie został przecież

ukarany dyscyplinarnie za to, że uchybił godności urzędu sędziego w ten sposób, że

podjął działalność gospodarczą. Czyn obwinionego polegał na tym, że „będąc sędzią

w stanie spoczynku bez uzyskania uprzedniej zgody prezesa właściwego sądu

wymaganej przepisem art. 68 § 1 w zw. z art. 683 ustawy – Prawo o ustroju sądów

powszechnych wykonywał zawód adwokata, pobierając jednocześnie (...) uposażenie

sędziego w stanie spoczynku (podkr. SN), czym uchybił godności urzędu”. I to właśnie

zachowanie obwinionego polegające na wykonywaniu zawodu adwokata, bez zgody

wskazanego w ustawie podmiotu, przy jednoczesnym pobieraniu uposażenia sędziego

w stanie spoczynku, stanowiło przewinienie dyscyplinarne skutkujące

odpowiedzialnością dyscyplinarną. W tej sytuacji nie sposób przyjąć, że ta

okoliczność jako nowa daje podstawę do wznowienia postępowania dyscyplinarnego.

Zważywszy na to, że wniosek o wznowienie postępowania dyscyplinarnego nie

wykazał istnienia przesłanek, wymienionych w art. 126 § 2 ustawy – Prawo o ustroju

sądów powszechnych, umożliwiających wzruszenie prawomocnych orzeczeń

wydanych w sprawie byłego sędziego, Sąd Najwyższy orzekł jak w postanowieniu.