III SK 27/10 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedpostępowania, jako operator systemu dystrybucyjnego, dalej jako powódka II) upoważnioną do działania w imieniu powódki I. Ponadto Sąd Okręgowy podniósł,
Legislator headnote
AI generatedart. 233 § 1 k.p.c, art. 130 § 1 k.p.c, art. 379 pkt 2 k.p.c, art. 130 § 2 k.p.c, art. 86 k.p.c, art. 87 k.p.c; III SK 27/10 · Sąd Najwyższy: Ponadto Sąd Okręgowy podniósł,
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedCited Case Law
AI generatedFull text
Sygn. akt III SK 27/10
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 2 grudnia 2010 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Kazimierz Jaśkowski (przewodniczący)
SSN Halina Kiryło
SSN Andrzej Wróbel (sprawozdawca)
w sprawie z powództwa PGE Zespołu Elektrowni Dolna Odra Spółki Akcyjna w N.
przeciwko Prezesowi Urzędu Regulacji Energetyki
o wydanie świadectwa pochodzenia,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń
Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 2 grudnia 2010 r.,
skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego
z dnia 8 grudnia 2009 r.,
1. oddala skargę kasacyjną,
2. zasądza
od
pozwanego
Prezesa
Urzędu
Regulacji
Energetyki na rzecz strony powodowej kwotę 270 (dwieście
siedemdziesiąt)
zł
tytułem
zwrotu
kasacyjnego.
UZASADNIENIE
kosztów
postępowania
Prezes Urzędu Regulacji Energetyki (Prezes Urzędu) decyzją z dnia 6 maja
2008 r. stwierdził, że wstrzymanie przez RWE Stoen S.A. w W. (powódka I)
dostarczania energii elektrycznej do położonej w W. nieruchomości E. W.
(zainteresowana) było nieuzasadnione, ponieważ przedsiębiorstwo energetyczne
nie dochowało ustawowego wymogu wyznaczenia osobie zalegającej z zapłatą za
energię dodatkowego terminu do uregulowania należności.
Powódka I oraz RWE Stoen Operator Sp. z o.o. (który został stroną
postępowania, jako operator systemu dystrybucyjnego, dalej jako powódka II)
zaskarżyli powyższą decyzję odwołaniem wnosząc o jej zmianę i orzeczenie, że
wstrzymanie dostaw energii było uzasadnione. W odwołaniach skarżący, że
dodatkowy termin został wyznaczony odbiorcy, zaś od chwili wezwania do zapłaty
zaległości do momentu wstrzymania dostaw energii upłynęło trzy razy więcej czasu,
niż wymaga Prawo energetyczne.
Sąd Okręgowy – Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wyrokiem z dnia
2 grudnia 2008 r., oddalił oba odwołania, uznając że nie zaistniały przewidziane
prawem przesłanki uzasadniające wstrzymanie dostaw energii elektrycznej.
Wzywając zainteresowaną do uregulowania zaległości w opłatach za pobraną
energię elektryczną, przedsiębiorstwo energetyczne nie dopełniło wymogu
uczynienia tego na piśmie, ponieważ wezwanie nie zostało podpisane przez osobę
upoważnioną do działania w imieniu powódki I. Ponadto Sąd Okręgowy podniósł,
że dodatkowy dwutygodniowy termin na uiszczenie zaległości powinien zostać
wyznaczony w taki sposób, by umożliwić odbiorcy wywiązanie się z tych płatności
w terminie, tymczasem w wezwanie do zapłaty zostało doręczone w dniu, w którym
zakreślony przez przedsiębiorstwo energetyczne termin na uregulowanie zaległości
już upłynął.
Powódki
zaskarżyły
wyrok
Sądu
Okręgowego
apelacją,
zarzucając
naruszenie art. 6 ust. 3a Prawa energetycznego oraz art. 61, 73 i 74 k.c.; art. 233 §
1 k.p.c., art. 328 § 2. k.p.c., art. 7, 75 oraz 77 k.p.a. Dodatkowo powódka II
zarzuciła wyrokowi, że w poprzedzającym go postępowaniu pozwany działał za
pośrednictwem pełnomocnika nie mającego należytego umocowania.
Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 30 października 2009 r., oddalił obie
apelacje. W pierwszej kolejności Sąd Apelacyjny ustosunkował się do zarzutu
naruszenia braku umocowania pełnomocnika Prezesa Urzędu do działania przed
Sądem pierwszej instancji. Zarzut ten uznał za niezasadny, ponieważ po wezwaniu
Prezesa Urzędu przez Sąd Okręgowy do usunięcia braku formalnego odpowiedzi
na odwołanie, polegającego na niewykazaniu umocowania dla osoby, która
podpisała odpowiedź na odwołanie w imieniu Prezesa Urzędu, dołączył on
stosowne upoważnienie wystawione na podstawie art. 268a k.p.a., z którego
wynika, że M. W. pełniący funkcję Wiceprezesa Urzędu Regulacji Energetyki został
upoważniony przez Prezesa Urzędu do kierowania do sądu pism procesowych.
Według Sądu Apelacyjnego upoważnienie to należało uznać za wystarczające do
wykazania umocowania do działania w imieniu Prezesa Urzędu na etapie
postępowania sądowego.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 6 ust. 3a Prawa energetycznego,
Sąd Apelacyjny przyjął, że Sąd Okręgowy trafnie podkreślił, że zakreślenie
dwutygodniowego terminu do zapłaty bieżących i zaległych należności powinno
umożliwiać odbiorcy wywiązanie się w tychże zobowiązań
w terminie dwóch
tygodni od dnia doręczenia powiadomienia, z uwagi na dolegliwy charakter sankcji
w postaci wstrzymania dostarczania dostaw energii. Zdaniem Sądu Apelacyjnego
nie wystosowano wezwania odpowiadającego wymogom przewidzianym w ustawie,
ponieważ z treści otrzymanego przez zainteresowaną w dniu 26 października 2007
r. wezwania wynikało, że ma ona zapłacić zaległości w terminie 14 dni, nie później
niż do dnia 26 października 2007 r. Termin zakreślony do uiszczenia zaległości
upływał zatem w dniu otrzymania wezwania, co oznacza że nie dano odbiorcy
szansy na dotrzymanie zagwarantowanego ustawą terminu do zapłaty zaległości.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego nieistotne jest, jak długo po powiadomieniu o
zaległościach
doszło
do
wstrzymania
dostaw
energii,
skoro
bowiem
przedsiębiorstwo energetyczne nie dotrzymało wszystkich przewidzianych w art. 6
ust. 3a Prawa energetycznego wymogów, nie miało znaczenia jak długo po
otrzymaniu wadliwego powiadomienia doszło do wstrzymania dostaw. Sąd
Apelacyjny nie uwzględnił również zarzutu naruszenia art. 233 § 1 oraz 328 § 1
k.p.c.
Powódka II zaskarżyła wyrok Sądu Apelacyjnego skargą kasacyjną całości.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego, to
jest art. 6 ust. 3a w związku z art. 6 ust. 1 Prawa energetycznego poprzez błędną
wykładnię „poprzez nieuprawnione przyjęcie, że w niniejszej sprawie nie zostały
spełnione kumulatywnie przesłanki wymienione w przedmiotowym przepisie” oraz
art. 6 ust. 3a Prawa energetycznego „poprzez błędną wykładnię i bezpodstawne
uznanie, że wyznaczenie terminu do zapłaty w formie oznaczenia daty upływu tego
terminu, wymaga doręczenia pisma zawierającego tak określony termin na nie
mniej niż czternaście dni przed jego nadejściem, mimo iż rzeczywisty termin do
uiszczenia należności i oczekiwanie Powoda II RWE Polska S.A. na zapłatę przed
wstrzymaniem dostaw energii elektrycznej są dłuższe niż dwa tygodnie”, a także
art. 130 § 2 w związku z art. 130 § 1 k.p.c. „poprzez błędną wykładnię i
nieuwzględnienie zarzutu apelacyjnego Powoda RWE Stoen Operator Sp. z o.o.
dotyczącego nadania biegu pismu procesowemu – odpowiedzi na odwołanie
podpisanemu przez Wiceprezesa URE M. W. pomimo nieusunięcia przez
Pozwanego
braku
tego
pisma,
tj.
niewykazania
należytego
umocowania
Wiceprezesa URE Pana M. W. do reprezentowania Pozwanego w niniejszej
sprawie” oraz art. 379 pkt 2 k.p.c. poprzez „występowanie w sprawie nienależycie
umocowanego pełnomocnika Pozwanego i niepotwierdzenie przez Pozwanego
czynności dokonanej z udziałem tego pełnomocnika”.
Prezes Urzędu w odpowiedzi na skargę kasacyjną powódki wniósł o jej
oddalenie i zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu przed
Sądem Najwyższym. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 6 ust. 3 a Prawa
energetycznego Prezes Urzędu podniósł, że powiadomienie odbiorcy energii
powinno zawierać co najmniej pouczenie o treści art. 6 ust. 3a Prawa
energetycznego, informację o upływie miesięcznego terminu zwłoki w płatnościach,
wskazanie dodatkowego dwutygodniowego terminy do zapłaty zaległości oraz
bieżących należności, a także informację o skutkach nieuregulowania tych
należności. Zdaniem Prezesa Urzędu termin na uiszczenie zaległości nie może
zostać wyznaczony poprzez wskazanie w wezwaniu konkretnej daty, w której ma
zostać dokonana płatność, zaś jedyną akceptowalną z punktu widzenia art. 6 ust.
3a Prawa energetycznego postacią wyznaczenia dodatkowego terminu jest
sformułowanie „dwa tygodnie od daty doręczenia”. Tylko wówczas bieg terminu
będzie uzależniony wyłącznie od czasu, a w sytuacji gdy powiadomienie nie zostaje
doręczone, termin ten nie może upłynąć. Odnosząc się do zarzutu naruszenia
przepisów postępowania, Prezes Urzędu uznał je za chybione, ponieważ
odpowiedź na odwołanie została podpisana przez Wiceprezesa Urzędu Regulacji
Energetyki, działającego na mocy upoważnienia udzielonego mu na podstawie art.
268a k.p.a. w związku z § 2 ust. 2 statutu Urzędu Regulacji Energetyki przez
Prezesa Urzędu, umocowującego do podpisywania w imieniu Prezesa Urzędu pism
procesowych i pełnomocnictw. Zdaniem Prezesa Urzędu do instytucji upoważnienia
z art. 268a k.p.a., zwanego przedstawicielstwem administracyjnym nie znajdują
zastosowania przepisy k.c. dotyczące przedstawicielstwa, tym samym nie jest
zasadne stosowanie do przedmiotowego upoważnienia przepisów regulujących
pełnomocnictwo procesowe.
Sąd Najwyższy zważył co następuje:
1. Skarga kasacyjna powódki II nie ma uzasadnionych podstaw.
2. W pierwszej kolejności należy rozważyć najdalej idący zarzut, dotyczący
naruszenia art. 379 pkt 2 k.p.c. i nieważności postępowania w niniejszej
sprawie. Co prawda Sąd Najwyższy może jedynie badać, czy nieważnością
dotknięte było postępowanie przed sądem drugiej instancji (wyrok Sądu
Najwyższego z dnia 21 listopada 1997 r., sygn. akt I CKN 825/97, OSNC
1998 nr 5, poz. 81; OSP 1998 nr 5, poz. 93), jednakże nieważność
postępowania w pierwszej instancji oraz nieuwzględnienie jej przez sąd drugiej instancji Sąd Najwyższy bierze pod rozwagę w granicach podstaw skargi
kasacyjnej (wyrok z dnia 10 lutego 1998 r., sygn. akt II CKN 600/97, OSP
1999 nr 3, poz. 58; wyrok z dnia 11 grudnia 2006 r., sygn. akt I PK 124/06).
Powódka II uzasadniła powyższy zarzut występowaniem w sprawie
nienależycie
umocowanego
pełnomocnika
Prezesa
Urzędu
oraz
niepotwierdzenia przez Prezesa Urzędu czynności dokonanej z udziałem
tego pełnomocnika, podczas gdy w rzeczywistości powódka II upatruje
naruszenia art. 379 pkt 2 k.p.c. w czynności Sądu Okręgowego polegającej
na nadaniu biegu odpowiedzi na odwołanie obu powódek sporządzonej
przez Wiceprezesa Urzędu Regulacji Energetyki, który nie przedstawił
stosownego
pełnomocnictwa
Prezesa
Urzędu.
Tak
sformułowany
i
uzasadniony zarzut nieważności postępowania jest bezpodstawny z
następujących powodów.
3. Sąd Najwyższy w obecnym składzie podziela zapatrywania wyrażone w
dotychczasowym orzecznictwie Sądu Najwyższego, zgodnie z którymi zarzut
nieważności
postępowania
z
powodu
nienależytego
umocowania
pełnomocnika może skutecznie zgłosić w skardze kasacyjnej strona, która w
ten sposób została pozbawiona możności należytej obrony swoich praw.
Wymagania takie są bowiem ustanowione w jej interesie. Ewentualne
nienależyte umocowanie pełnomocnika strony przeciwnej nie może być
skutecznie wykorzystywane przez stronę przeciwną, jako podstawa
zaskarżenia niekorzystnego dla niej orzeczenia (wyrok SN z 17 marca 1999
r., sygn. akt II CKN 209/98, nie publ.; wyrok SN z 7 lutego 2002 r., sygn. akt I
CKN 489/00 - nie publ.; wyrok SN z 9 marca 2005 r., sygn. akt III CK 263/04;
wyrok SN z 7 kwietnia 2004 r., sygn. akt IV CK 661/03). Nawet jeżeli za
trafne uzna się odmienne stanowisko, zgodnie z którym w skardze
kasacyjnej można powoływać się na naruszenie przez sąd przepisów
procesowych dotyczących interesów innego uczestnika, jeżeli uchybienie to
spowodowało nieważność postępowania (postanowienie Sądu Najwyższego
z dnia 27 lutego 1997 r., sygn. akt III CKN 6/97, niepublikowane; wyrok z
dnia 15 czerwca 2005 r., sygn. akt II PK 274/04, OSNP 2006 nr 3-4, poz.
41),
to
w
okolicznościach
faktycznych
niniejszej
sprawy,
niekwestionowanych przez powódkę II nie budzi wątpliwości, że Prezes
Urzędu był prawidłowo reprezentowany w toku postępowania przed Sądami
pierwszej i drugiej instancji. Stosowne pełnomocnictwo nie zostało złożone
jedynie przez osobę, która wniosła odpowiedź na odwołanie, natomiast
przedstawiły
je
osoby
występujące
w
imieniu
Prezesa
Urzędu
w
postępowaniu przed Sądem Okręgowym oraz Sądem Apelacyjnym (k. 41 i k.
56).
4. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 130 § 2 k.p.c., Sąd Najwyższy w
obecnym składzie stwierdza, że § 2 ust. 2 Statutu Urzędu Regulacji
Energetyki
nie
upoważnienia
stanowi
dostatecznej
Wiceprezesa
podstawy
dla
Regulacji
Energetyki
Urzędu
skutecznego
do
reprezentowania Prezesa Urzędu w postępowaniach sądowych z odwołania
od decyzji Prezesa Urzędu. Przepis ten umożliwia jedynie upoważnienie
pracowników Urzędu do podejmowania decyzji w określonych sprawach w
imieniu Prezesa Urzędu. Sąd Najwyższy w obecnym składzie podziela w
pełni stanowisko wyrażone w uchwale SN z 19 grudnia 2008 r., sygn. akt III
SZP 2/08, zgodnie z którym wewnętrzne akt regulujące organizację aparatu
pomocniczego, jakim jest wspierający Prezesa Urzędu Urząd, nie stanowią
dostatecznej podstaw dla kształtowania zasad reprezentacji Prezesa Urzędu
w postępowaniu sądowym przed sądem powszechnym z odwołania od
decyzji Prezesa Urzędu. Stroną pozwaną w niniejszej sprawie jest Prezes
Urzędu (479(50) § 1 k.p.c.). Stosownie do art. 86 k.p.c. strony mogą działać
przed sądem osobiście lub przez pełnomocnika. Z powyższego wynika, że to
Prezes Urzędu wnosi odpowiedź na odwołanie od jego decyzji, bądź
odpowiedź taka jest wnoszona w jego imieniu przez odpowiednio
umocowanego pełnomocnika. Jednocześnie przepis art. 87 k.p.c. określa,
kto może być w postępowaniu cywilnym pełnomocnikiem strony. Zawarte w
tym przepisie określenie kręgu osób legitymowanych do pełnomocnictwa jest
katalogiem zamkniętym. Osoba spoza tego katalogu nie może być
skutecznie
ustanowiona
pełnomocnikiem
strony,
chyba
że
przepisy
szczególne, w tym przepisy o postępowaniach odrębnych, wprost przewidują
taką możliwość, jak to ma miejsce np. w art. 479(51) k.p.c., który rozszerza
krąg osób mogących być pełnomocnikami procesowymi o pracowników
Urzędu Regulacji Energetyki. Powódka II trafnie podnosi zatem zarzut
naruszenia
art.
§
k.p.c.
przez
Sąd
Apelacyjny,
poprzez
nieuwzględnienie odpowiedniego zarzutu apelacyjnego. Odpowiedź na
odwołanie
powinien
przedstawić
Prezes
Urzędu
lub
posiadający
odpowiednie pełnomocnictwo pracownik Urzędu Regulacji Energetyki,
ewentualnie fachowy pełnomocnik procesowy.
5. Jednakże, aby Sąd Najwyższy mógł uwzględnić zarzut naruszenia art. 130 §
2 k.p.c. konieczne jest, by w skardze kasacyjnej przedstawiona została
odpowiednia argumentacja wskazująca, że nadanie biegu odpowiedzi
Prezesa Urzędu na odwołanie wpłynęło w istotny sposób na wynik sprawy.
Powódka ograniczała się zaś do stwierdzenia, że nadanie biegu odpowiedzi
na odwołanie „miało istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ w
postępowaniu gospodarczym nie wniesienie odpowiedzi na pozew przez
pozwanego (w niniejszej sprawie mamy odpowiedź na odwołanie) może
prowadzić do wydania wyroku zaocznego w sprawie oraz Sąd Okręgowy
oraz Sąd Apelacyjny powinny pominąć stanowisko Pozwanego”. Skarga
kasacyjna powódki II nie zawiera należycie uzasadnionego wywodu,
obrazującego w jaki sposób argumentacja przedstawiona przez Prezesa
Urzędu w odwołaniu wpłynęła na wynik sprawy, jaką wagę przypisano
stanowisku Prezesa Urzędu w uzasadnieniach wyroków Sądów obu
instancji, jakie twierdzenia i dowody na poparcie swojego stanowiska zostały
przedstawione przez Prezesa Urzędu w odpowiedzi na odwołanie, a
następnie zostały uwzględnione przez Sądy pierwszej i drugiej instancji do
wydania orzeczeń niekorzystnych dla powódki II.
6. Nieuzasadnione okazały się także zarzuty naruszenia prawa materialnego.
Bezpodstawny jest zarzut naruszenia art. 6 ust. 3a Prawa energetycznego w
zakresie, w jakim powódka II zarzuca błędną wykładnię „poprzez
nieuprawnione przyjęcie, że w niniejszej sprawie nie zostały spełnione
kumulatywnie przesłanki wymienione w przedmiotowym przepisie”, ponieważ
tego rodzaju naruszenie art. 6 ust. 3a Prawa energetycznego nie polega na
błędnej wykładni, lecz na ewentualnym niewłaściwym zastosowaniu
powołanego powyżej przepisu. Bezzasadny jest również zarzut naruszenia
art. 6 ust. 3a Prawa energetycznego. W pierwszej kolejności należy zważyć,
że zarzut ten nie został odpowiednio uzasadniony, to znaczy powódka II nie
połączyła jego lakonicznego uzasadnienia, bazującego na przedstawieniu
oderwanej od kontekstu tezy wyroku Sądu Najwyższego z 12 lutego 2003 r.,
sygn. akt I CKN 1470/00 (Lex 80236) oraz zbieżnego ze stanowiskiem
powódki poglądu wyrażonego przez Sąd Apelacyjny w wyroku z 28 listopada
2008 r., sygn. akt VI ACa 466/08, z błędnymi - zdaniem powódki II wywodami Sądu Apelacyjnego w przedmiocie wykładni art. 6 ust. 3a Prawa
energetycznego. Ponadto, jak wyjaśniono w wyroku SN z 21 września 2010
r., sygn. akt III SK 12/10 (niepublikowany) wyważenie między kolidującymi
ze sobą interesami dostawców i odbiorców energii nie może prowadzić do
obwarowania możliwości skorzystania z uprawnienia do wstrzymania dostaw
energii
wymogami,
które
nie
znajdują
uzasadnienia
w
ratio
legis
unormowania wynikającego z art. 6 ust. 3a Prawa energetycznego. W myśl
art. 6 ust. 3a Prawa energetycznego przedsiębiorstwo energetyczne
zobligowane jest wyznaczyć w piśmie informującym o takim zamiarze
dodatkowy
termin
do
zapłaty
należności.
Jeżeli
przedsiębiorstwo
energetyczne nie poinformuje o zamiarze wypowiedzenie umowy sprzedaży
energii lub o zamiarze wstrzymania dostarczania energii lub nie wyznaczy
dodatkowego
terminu,
nieuzasadnione.
wstrzymanie
Analogicznie
jest
w
dostarczania
przypadku,
energii
gdy
jest
wstrzymanie
dostarczania energii ma miejsce przed upływem terminu, o którym mowa w
art. 6 ust. 3a Prawa energetycznego. Sąd Najwyższy w pełni podziela
stanowisko Sądów orzekających w niniejszej sprawie, zgodnie z którym
termin ten rozpoczyna swój bieg od daty doręczenia stosownego wezwania
odbiorcy energii do uiszczenia zapłaty za energię elektryczną. To jednak,
czy termin ten – w przypadku określenia konkretnej daty, do której odbiorca
powinien uiścić należności o których mowa w art. 6 ust. 3a ustawy – został
wyznaczony poprawnie (to jest czy wskazana data upływa na dwa tygodnie
licząc od daty doręczenia pisma informującego o zamiarze wypowiedzenia
umowy sprzedaży energii) nie oznacza, że materializacja uprawnienia do
wstrzymania dostarczania energii uzależniona jest od prawidłowego
wyznaczenia
terminu.
Podczas
gdy
poinformowanie
o
możliwości
wstrzymania dostarczania energii ma nakłonić odbiorcę do uiszczenia
zaległych opłat za dostarczanie energii elektrycznej, dodatkowy termin,
liczony od daty doręczenia pisma informującego o zamiarze wstrzymania
dostarczania energii elektrycznej podyktowany jest względami ochrony
słabszej strony umowy sprzedaży energii elektrycznej, czyli konsumenta
usługi określonej w tej umowie. Ratio legis nałożenia takiego obowiązku
informacyjnego, jak przewidziany w art. 6 ust. 3a Prawa energetycznego, na
dostawcę energii elektrycznej polega na uświadomieniu odbiorcy istnienia
zaległości, gdy powstała ona wskutek przeoczenia lub okoliczności
życiowych oraz umożliwieniu zabezpieczenia odpowiednich środków na
pokrycie powstałej zaległości. Do realizacji tego celu nie jest konieczne
pozbawienie dostawcy energii elektrycznej możliwości wstrzymania dostaw
energii nierzetelnemu odbiorcy, gdy dodatkowy termin, o którym mowa w art.
6 ust. 3a Prawa energetycznego został błędnie określony. Stąd też mając na
względzie wskazaną powyżej konieczność wyważania między interesami
dostawców i odbiorców energii Sąd Najwyższy w obecnym składzie
przyjmuje, że jeżeli przedsiębiorstwo energetyczne wyznaczyło błędnie
termin dodatkowy na uiszczenie zaległości, lecz dostarczanie energii
wstrzymało po upływie terminu obliczonego zgodnie z przyjętą w niniejszej
sprawie przez Sądy obu instancji interpretacją art. 6 ust. 3a Prawa
energetycznego, to wstrzymanie dostarczania energii elektrycznej nie było
nieuzasadnione. Powyższy pogląd znajduje zastosowanie tylko w tych
sprawach, w których błędne wyznaczenie terminu polegało na wskazaniu
konkretnej daty, która ze względu na dzień doręczenia odbiorcy pisma
dostawcy energii nadeszła przed upływem dwóch tygodni liczonych zgodnie
z interpretacją art. 6 ust. 3a Prawa energetycznego przyjętą w niniejszej
sprawie, natomiast data ta została wyznaczona w taki sposób, że
przedsiębiorstwo energetyczne mogło racjonalnie oczekiwać, że pismo
informujące o zamiarze wstrzymania dostaw energii dotrze do odbiorcy w
terminie pozwalającym na zakończenie biegu dwóch tygodni, o których
mowa w art. 6 ust. 3a ustawy w dniu wyznaczonym w przedmiotowym
wezwaniu. Mimo, iż wyrok Sądu Apelacyjnego został oparty na odmiennej
ocenie skutków nieprawidłowego wyznaczenia terminu, o którym mowa w
art. 6 ust. 3a Prawa energetycznego, orzeczenie nie narusza prawa, gdyż
zainteresowana otrzymała pismo z wezwaniem do zapłaty w dniu, w którym
upływał dodatkowy termin zapłaty wyznaczony przez powódkę, a powódka II
nie wykazała, by przedmiotowe wezwanie zostało wyekspediowane w
terminie
uzasadniającym
racjonalność
założenia,
że
zainteresowana
otrzyma je przed upływem dwóch tygodni liczonych zgodnie z interpretacją
art. 6 ust. 3a Prawa energetycznego.
7. Mając powyższe na względzie, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji
wyroku. O kosztach orzeczono zgodnie z art. 98 w zw. z art. 108 § 1 oraz
art. 39821 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.