III PZP 6/12 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedPierwszego Prezesa Sądu Najwyższego z dnia 9 sierpnia 2012 r. , sygn. akt BSA Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego, na podstawie art. 60 § 1 ustawy z dnia
Legislator headnote
AI generatedart. 38 k.p, art. 232 k.p, art. 51 Konstytucji, art. 221 § 4 k.p, art. 52 § 1 pkt 1 k.p, art. 38 § 1 k.p; III PZP 6/12 · Sąd Najwyższy: , sygn. akt BSA Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego, na podstawie art. 60 § 1 ustawy z dnia
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedCited Case Law
AI generatedFull text
Sygn. akt III PZP 6/12
UCHWAŁA
składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego
Dnia 21 listopada 2012 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
Prezes SN Walerian Sanetra (przewodniczący)
SSN Teresa Flemming-Kulesza (sprawozdawca,
uzasadnienie)
SSN Kazimierz Jaśkowski
SSN Zbigniew Korzeniowski
SSN Krzysztof Staryk (sprawozdawca)
SSN Jolanta Strusińska-Żukowska
SSN Maciej Pacuda
z udziałem prokuratora Prokuratury Generalnej Bożeny Kiecol
po rozpoznaniu na posiedzeniu jawnym w dniu 21 listopada 2012 r. wniosku
Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego z dnia 9 sierpnia 2012 r. , sygn. akt BSA
III-4110-6/12, skierowanego przez Prezesa Izby Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i
Spraw Publicznych do rozpoznania przez skład siedmiu sędziów w Izbie Pracy,
Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych, o podjęcie uchwały zawierającej
odpowiedź na następujące pytanie prawne:
"Czy nieudzielenie, z powołaniem się na zasady przetwarzania
ochrony danych osobowych, o których mowa w art. 23 ust. 1 pkt 2
ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych
(jednolity tekst: Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 ze zm.), przez
zakładową organizację związkową żądanej przez pracodawcę na
podstawie art. 30 ust. 21 zd. 1 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o
związkach zawodowych (jednolity tekst: Dz. U. z 2001 r. Nr 79, poz.
854 ze zm.) informacji o wszystkich pracownikach korzystających z
jej
obrony
zwalnia
pracodawcę
z
obowiązku
zawiadomienia
organizacji związkowej o zamiarze wypowiedzenia pracownikowi
umowy o pracę (art. 30 ust. 21 zd. 2 ustawy o związkach
zawodowych)?"
podjął uchwałę:
Nieudzielenie
przez
zakładową
organizację
związkową
informacji o wszystkich pracownikach korzystających z jej
obrony, żądanej przez pracodawcę bez rzeczowej potrzeby, nie
zwalnia pracodawcy z obowiązku współdziałania z tą organizacją
w indywidualnych sprawach ze stosunku pracy (art. 30 ust. 2 1
ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych,
jednolity tekst: Dz. U. z 2001 r . Nr 79, poz. 854 ze zm.; art. 23 ust.
1 pkt 2 i art. 26 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o
ochronie danych osobowych, jednolity tekst: Dz. U. z 2002 r. Nr
101, poz. 926 ze zm.).
UZASADNIENIE
I. Pierwszy Prezes Sądu Najwyższego, na podstawie art. 60 § 1 ustawy z dnia
23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym (Dz.U. Nr 240, poz. 2052 ze zm.) wniósł
o rozpoznanie przez skład siedmiu sędziów Sądu Najwyższego następującego
zagadnienia prawnego: „Czy nieudzielenie, z powołaniem się na zasady
przetwarzania ochrony danych osobowych, o których mowa w art. 23 ust. 1 pkt 2
ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (jednolity tekst:
Dz.U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 ze zm.) przez zakładową organizację związkową
żądanej przez pracodawcę na podstawie art. 30 ust. 2 1 zd. 1 ustawy z dnia 23 maja
1991 r. ustawy o związkach zawodowych (jednolity tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr 79,
poz. 854 ze zm.) informacji o wszystkich pracownikach korzystających z jej obrony
zwalnia pracodawcę z obowiązku zawiadomienia organizacji związkowej o
zamiarze wypowiedzenia pracownikowi umowy o pracę (art. 30 ust. 21 zd. 2 ustawy
o związkach zawodowych?”.
Zagadnienie to zostało przedstawione w związku z rozbieżnością, jaka
ujawniła się w orzecznictwie Sądu Najwyższego. W uchwale Sądu Najwyższego z
24 stycznia 2012 r., III PZP 7/11 stwierdzono, że uzasadnione ochroną danych
osobowych nieudzielenie przez zakładową organizację związkową żądanej przez
pracodawcę informacji o pracownikach korzystających z jej obrony, nie zwalnia
pracodawcy z obowiązku zawiadomienia organizacji związkowej o zamiarze
wypowiedzenia pracownikowi umowy o pracę. Odmienny pogląd Sąd Najwyższy
wyraził w wyroku z 14 czerwca 2012 r., I PK 231/11 przyjmując, że nieudzielenie
pracodawcy
informacji
o
wszystkich
podlegających
związkowej
ochronie
pracownikach z powołaniem się na przepisy ustawy o ochronie danych osobowych
zwalnia pracodawcę z obowiązku współdziałania z organizacją związkową w
indywidualnych sprawach ze stosunku pracy.
II. Rozważania przedstawionego zagadnienia prawnego (którego rozwikłanie
usunęłoby powstałą rozbieżność w orzecznictwie Sądu Najwyższego) należy
rozpocząć od stwierdzenia, że powodem rozbieżnych poglądów wyrażanych w
orzecznictwie Sądu Najwyższego i w doktrynie prawa na temat zakresu
obowiązków i uprawnień ujętych w art. 30 ust. 21 ustawy o związkach zawodowych
jest sposób zredagowania tego przepisu dopuszczający jego różne rozumienie.
Zgodnie z tym przepisem, „w indywidualnych sprawach ze stosunku pracy, w
których przepisy prawa pracy zobowiązują pracodawcę do współdziałania z
zakładową organizacją związkową, pracodawca jest obowiązany zwrócić się do tej
organizacji o informację o pracownikach korzystających z jej obrony, zgodnie z
przepisami ust. 1 i 2. Nieudzielenie tej informacji w ciągu 5 dni zwalnia pracodawcę
od obowiązku współdziałania z zakładową organizacją związkową w sprawach
dotyczących tych pracowników”. W ustępie 1 art. 30 postanowiono, że w zakładzie
pracy, w którym działa więcej niż jedna organizacja związkowa, każda z nich broni
praw i reprezentuje interesy swych członków. Według ustępu 2, pracownik
niezrzeszony w związku zawodowym ma prawo do obrony swoich praw na
zasadach dotyczących pracowników będących członkami związku, jeżeli wybrana
przez niego organizacja związkowa wyrazi zgodę na obronę jego praw
pracowniczych.
Przepis art. 30 ust. 21 został wprowadzony do ustawy o związkach
zawodowych ustawą z dnia 2 lutego 1996 r. o zmianie ustawy – Kodeks pracy oraz
o zmianie niektórych ustaw (Dz.U. Nr 24, poz. 110 ze zm.) i obowiązuje od 2
czerwca 1996 r. Jednocześnie do Kodeksu pracy został dodany przepis art. 23 2 o
treści: „Jeżeli przepisy prawa pracy przewidują współdziałanie pracodawcy z
zakładową organizacją związkową w indywidualnych sprawach ze stosunku pracy,
pracodawca ma obowiązek współdziałać w takich sprawach z zakładową
organizacją związkową reprezentującą pracownika z tytułu jego członkostwa w
związku zawodowym albo wyrażenia zgody na obronę praw pracownika
niezrzeszonego w związku – zgodnie z ustawą o związkach zawodowych”.
Mimo długiego okresu obowiązywania przepisu art. 30 ust. 2 1 ustawy o
związkach zawodowych (16 lat) jego rozumienie nie jest jednolite w doktrynie i w
orzecznictwie. Niefortunna redakcja przepisu stwarza możliwość różnorodnego jego
rozumienia a każda z przedstawianych możliwości ma pewne wady. Zwolennicy
różnych opcji interpretacyjnych odwołują się przy tym do wykładni językowej i
logicznej dochodząc do odmiennych rezultatów. W doktrynie ukształtowały się dwie
grupy poglądów. Według jednej z nich, użycie w przepisie liczby mnogiej, zarówno
w jego zdaniu pierwszym jak i drugim świadczy o tym, że pracodawca jest
obowiązany do zwrócenia się o informację dotyczącą wszystkich pracowników
objętych obroną danej organizacji związkowej, a w razie nieudzielenia informacji w
ciągu 5 dni jest zwolniony z obowiązku współdziałania z tą organizacją. Zwolennicy
tego poglądu, sprowadzającego się do wywiedzenia z treści art. 30 ust. 2 1
obowiązku przedstawienia przez organizację związkową na zapytanie pracodawcy
listy pracowników korzystających z jej obrony, uzasadniają go przede wszystkim
odniesieniem obowiązku pracodawcy (zasięgnięcia informacji) i skutków milczenia
organizacji związkowej do „pracowników”, a nie indywidualnego pracownika.
Zwracają też uwagę na brak w treści art. 30 ust. 2 1 sformułowania „każdorazowo”
lub innego sugerującego wielokrotność zasięgania informacji przez pracodawcę.
Podnosi
się
też,
że
celem
wprowadzenia
analizowanego
przepisu
było
usprawnienie toku postępowania konsultacyjnego. W tej grupie publikacji należy
przykładowo wymienić glosę K. Rączki do wyroku Sądu Najwyższego z 21 kwietnia
1999 r., I PKN 36/99 (PiZS 1999 nr 11, s. 36-40).
Z kolei przeciwnicy tego poglądu podkreślają, że brak jest w przepisie
wyraźnego upoważnienia do jednorazowego żądania podania listy pracowników
objętych obroną danej organizacji związkowej i brak jest podstaw do obarczania tej
organizacji obowiązkiem aktualizowania przedstawionej listy. Natomiast wzmianka
o „indywidualnych sprawach ze stosunku pracy” wskazuje – ich zdaniem – że
chodzi o każdą indywidualną sprawę. Niektórzy z tej grupy przedstawicieli doktryny
prawa
podnoszą
ponadto,
że
dopuszczenie
żądania
listy
pracowników
korzystających z obrony organizacji związkowej pozostaje w kolizji z ochroną
danych osobowych (por. np. A. Wypych – Żywicka: W sprawie interpretacji art. 30
ust. 21 ustawy związkowej słów kilka (w:) Z. Góral (red.) Z zagadnień
współczesnego
prawa
pracy.
Księga
jubileuszowa
Profesora
Henryka
Lewandowskiego, Warszawa 2009; D. Doerre - Nowak, Pozycja stron stosunku
pracy a ochrona danych osobowych (w:) T. Wyka, A. Nerka (red. nauk.) Granice
ochrony danych osobowych w stosunkach pracy, Warszawa 2009). Podsumowanie
poglądów wyrażanych w doktrynie zawarte zostało w opracowaniach J. Steliny
(Współdziałanie pracodawcy w indywidualnych sprawach pracowniczych, PiZS
2008 nr 10, s. 2-10) i Ł. Prasołka (Informacja o pracownikach korzystających z
obrony związku zawodowego (w:) Z. Hajn (red.) Związkowe przedstawicielstwo
pracowników zakładu pracy, Warszawa 2012), przy czym obydwaj ci autorzy
opowiadają się przeciwko takiemu rozumieniu analizowanego przepisu, które
uprawniałoby pracodawcę
do
jednorazowego
żądania
przedstawienia
listy
pracowników objętych obroną organizacji związkowej i obarczało tę organizację
obowiązkiem aktualizowania tej listy.
Orzecznictwo Sądu Najwyższego w omawianej kwestii przeszło ewolucję,
jeszcze
przed
powstaniem
rozbieżności
uzasadniającej
przedstawienie
rozpatrywanego obecnie zagadnienia. Początkowo Sąd Najwyższy uznał, że w celu
zadośćuczynienia obowiązkowi prawnemu wynikającemu z art. 38 k.p. w związku z
art. 232 k.p. oraz art. 30 ust. 21 ustawy o związkach zawodowych, w każdym
przypadku zamierzonego wypowiedzenia pracownikowi umowy o pracę zawartej na
czas nieokreślony pracodawca powinien o takim zamiarze powiadomić pisemnie
organizację związkową, zwracając się jednocześnie o informację, czy dany
pracownik korzysta z jej obrony (wyrok Sądu Najwyższego z 21 kwietnia 1999 r., I
PKN 36/99, OSNAPiUS 2000 nr 13, poz. 507). Następnie Sąd Najwyższy (w
wyroku z 23 stycznia 2002 r., I PKN 809/00, OSNP 2004 nr 3, poz. 31, z krytyczną
glosą A. Wypych - Żywickiej, PiZS 2005 nr 5, s. 37) wyraził pogląd, że procedura
konsultacji zamiaru wypowiedzenia umowy o pracę przewidziana w art. 38 k.p. nie
obejmuje obowiązku pracodawcy zwrócenia się do zakładowej organizacji
związkowej o informację o pracownikach korzystających z jej obrony. W ocenie
Sądu Najwyższego obowiązkiem organizacji związkowej jest aktualizacja listy
pracowników korzystających z jej obrony. W wyroku z 25 lipca 2003 r. (I PK 305/02,
OSP 2004 nr 12, poz. 150, Monitor Prawniczy 2004 nr 14, poz. 630 z glosą
krytyczną E. Podgórskiej – Rakiel) Sąd Najwyższy uznał, że jednorazowe
zwrócenie się pracodawcy do działających u niego organizacji związkowych o
informację dotyczącą wszystkich zatrudnionych pracowników czyni zadość
obowiązkowi wynikającemu z art. 30 ust. 21 ustawy o związkach zawodowych. W
wyroku z 18 października 2005 r. (II PK 90/05, OSNP 2006 nr 19-20, poz. 291)
przyjęto, że w odpowiedzi na zapytanie pracodawcy organizacja związkowa
powinna przedstawić listę
reprezentowanych przez nią osób (członków i osób
niezrzeszonych, które zwróciły się do związku o objęcie obroną i związek
zaakceptował wniosek). Sąd Najwyższy uznał, że obowiązek pracodawcy
wynikający z art. 30 ust. 21 ustawy o związkach zawodowych ma charakter
jednorazowy a aktualizacja listy obciąża organizację związkową.
Pogląd przyjmujący obowiązek organizacji związkowej przedstawienia listy
pracowników pozwalającej na identyfikację osób objętych obroną związkową został
podtrzymany w wyroku z dnia 7 maja 2007 r. (II PK 305/06, OSNP 2008 nr 9-10,
poz. 131, z glosą krytyczną – co do tej kwestii - J. Szmita opublikowaną w
Gdańskich Studiach Prawniczych 2008 nr 3, s. 163-173). Natomiast w wyroku z 5
października 2007 r. (II PK 27/07, LEX nr 469164) Sąd Najwyższy uznał, że w razie
przedstawienia
informacji
niepozwalającej
na
identyfikację
pracowników
reprezentowanych przez związek należałoby przyjąć, że pracodawca nie otrzymał
informacji wymaganej przepisem art. 30 ust. 21 ustawy związkowej.
Problematyką informowania pracodawcy o pracownikach reprezentowanych
przez związki zawodowe zajmowało się też sądownictwo administracyjne na skutek
rozpatrywania skarg na decyzje Generalnego Inspektora Ochrony Danych
Osobowych nakazujące pracodawcom zaprzestanie praktyki polegającej na
pozyskiwaniu od związków zawodowych informacji o osobach korzystających z
obrony tych związków w formie imiennej listy pracowników. W wyroku z 28
października 2009 r. (II SA/Wa16/09, LEX nr 573890, z glosą częściowo krytyczną
E. Podgórskiej – Rakiel opublikowaną w Gdańskich Studiach Prawniczych 2010 nr
2, s. 201-214) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że
pracodawca jest uprawniony do żądania przedstawienia imiennej listy pracowników
bronionych przez związek zawodowy wówczas, gdy przedstawi cel tego żądania
np. podając imienną listę pracowników, z którymi zamierza rozwiązać umowy o
pracę. Sąd administracyjny uznał za „nie do przyjęcia” (interpretując zwrot „w
indywidualnych sprawach ze stosunku pracy” użyty w art. 30 ust. 2 1 ustawy o
związkach zawodowych) domaganie się przez pracodawcę od zakładowej
organizacji związkowej danych o osobach nieobjętych perspektywą ustania
stosunku pracy. W tej sprawie skarga na decyzję GIODO została uwzględniona ze
względu na uchybienia (niedostateczne wyjaśnienie przesłanek decyzji) tego
organu administracji. W kolejnych wyrokach tego samego Sądu został podtrzymany
pogląd o niedopuszczalności żądania przez pracodawcę od organizacji związkowej
imiennej listy pracowników objętych przez nią obroną „na zapas”, czyli bez jasnego
sprecyzowania celu tego żądania. Takie zbieranie danych osobowych nie
spełniałoby przesłanki zgodności z prawnie oznaczonymi celami i nie byłoby
adekwatne do tych celów w rozumieniu art. 26 ust. 1 i 2 ustawy o ochronie danych
osobowych (por. wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z
26 sierpnia 2010 r., II SA/Wa 923/10, LEX nr 737341 i z 4 listopada 2011 r., II
SA/Wa 1002/11 opublikowany na stronie internetowej: orzeczenia.nsa.gov.pl).
Pogląd wyrażony w pierwszym z powołanych wyroków Wojewódzkiego Sądu
Administracyjnego
znalazł
aprobatę
w
orzeczeniu
Naczelnego
Sądu
Administracyjnego, który oddalając skargę kasacyjną podkreślił, że żądanie przez
pracodawcę przedstawienia informacji o (wszystkich) pracownikach korzystających
z obrony organizacji związkowej jest adekwatne do celu przetwarzania danych
osobowych, jakim jest współpraca pracodawcy ze związkiem zawodowym w
indywidualnej sprawie ze stosunku pracy, tylko wtedy gdy pracodawca ma zamiar
podjąć czynności rozwiązujące umowy o pracę ze wszystkimi pracownikami, a nie
jeśli zamiar ma dotyczyć konkretnej osoby (wyrok z dnia 30 listopada 2011 r., I
OSK 2118/10, opublikowany na stronie internetowej: orzeczenia.nsa.gov.pl). We
wcześniejszym wyroku (z dnia 28 czerwca 2011 r., I OSK 1264/10, opublikowanym
na tej samej stronie internetowej) Naczelny Sąd Administracyjny w analogicznym
stanie faktycznym (wydania przez GIODO decyzji nakazującej pracodawcy
usunięcie
uchybień
w
procesie
przetwarzania
danych
osobowych
przez
pozyskiwanie informacji o osobach korzystających z obrony zakładowej organizacji
związkowej jedynie w sytuacji, gdy przepisy prawa pracy przewidują w stosunku do
tych osób współdziałanie pracodawcy z zakładową organizacją związkową w
indywidualnych sprawach ze stosunku pracy, zgodnie z art. 232 k.p.) uznał za
prawidłowy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który uchylił decyzję z
uwagi na to, że „żądanie” danych osobowych jest czynnością faktyczną
poprzedzającą zbieranie tych danych i nie stanowi przetwarzania danych (dopiero
zbieranie jest jedną z form przetwarzania), a do przetwarzania nie doszło, gdyż
żądane dane nie zostały przekazane.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego (wyrok z dnia 5 sierpnia 2008 r., I PK
37/08, OSNP 2010 nr 1-2, poz. 4; OSP 2011 nr 2, poz. 20 z glosą E. Kuleszy)
problem ochrony danych osobowych w stosunkach zatrudnienia pojawił się w
sprawie, w której pracodawca rozwiązał z pracownikiem umowę o pracę bez
wypowiedzenia.
Przypisane
pracowniczych
polegać
pracownikowi
miało
na
ciężkie
odmowie
naruszenie
wypełnienia
obowiązków
i
podpisania
kwestionariusza, który zawierał, między innymi, pytania dotyczące ewentualnych
jego (i jego bliskich) relacji z podmiotami zależnymi od pracodawcy. Sąd Najwyższy
wywiódł, że z art. 51 Konstytucji („nikt nie może być zobowiązany inaczej niż na
podstawie ustawy do ujawniania informacji dotyczących jego osoby”) wynika
zasada ochrony danych osobowych, zgodnie z którą zakazany jest dostęp do
informacji stanowiących te dane z pominięciem podstawy ustawowej. Możliwe jest
uzyskanie informacji na temat konkretnej osoby (w tym także pracownika) tylko
wówczas, gdy podstawę do tego daje wyraźny przepis ustawy i tylko w takim
zakresie, na jaki pozwala ustawa. Ustawą w rozumieniu art. 51 Konstytucji jest w
pierwszym rzędzie ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych
(jednolity tekst: Dz.U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 ze zm.), która w art. 23 i 27 (w
drugim
z nich
chodzi
o
tak
zwane
dane
wrażliwe)
określa
przypadki
dopuszczalności przetwarzana danych osobowych. W art. 22 1 k.p. określone
zostały dane osobowe, do których pozyskiwania pracodawca został upoważniony.
Zgodnie z art. 221 § 4 k.p. pracodawca może żądać podania innych danych
osobowych, jeżeli obowiązek ich podania wynika z odrębnych przepisów. Sąd
Najwyższy
podał
przykłady
takich
odrębnych
przepisów.
Według
Sądu
Najwyższego, pracodawca może pozyskiwać dane osobowe w inny sposób niż
„żądanie”, na przykład za zgodą pracownika, nawet z jego inicjatywy. W
okolicznościach sprawy, w której zapadł omawiany wyrok, pracownik został
zobowiązany do podania danych nieobjętych obowiązkiem ich ujawniania
wymienionym w przepisie prawa. Pracodawca nie dysponował zgodą pracownika
na otrzymanie tych danych. Dlatego Sąd Najwyższy ocenił, że odmowa udzielenia
odpowiedzi na (niektóre) pytania kwestionariusza była usprawiedliwiona i nie mogła
stanowić podstawy rozwiązania
przez pracodawcę
umowy o
pracę
bez
wypowiedzenia (art. 52 § 1 pkt 1 k.p.).
Rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego nie spotkało się z krytyką glosatorki Ewy
Kuleszy. Nie zgodziła się ona jednakże z niektórymi stwierdzeniami zawartymi w
uzasadnieniu. W szczególności opowiedziała się ona przeciwko możliwości
stosowania zgody pracownika jako podstawy gromadzenia danych przez
pracodawcę.
Kolejnymi wypowiedziami Sądu Najwyższego na temat ochrony danych
osobowych w stosunkach pracy były orzeczenia, na kanwie których wyłoniło się
zagadnienie przedstawione obecnie do rozstrzygnięcia składowi powiększonemu.
W uchwale z dnia 24 stycznia 2012 r. (III PZP 7/11, OSNP 2012 nr 17-18,
poz. 213) Sąd Najwyższy przyjął, że „Nieudzielenie przez organizację związkową
żądanej przez pracodawcę informacji o pracownikach korzystających z jej obrony,
nie zwalnia pracodawcy z obowiązku zawiadomienia organizacji związkowej o
zamiarze wypowiedzenia pracownikowi umowy o pracę, jeżeli nieudzielenie tej
informacji było uzasadnione ochroną danych osobowych (art. 38 § 1 k.p., art. 30
ust. 21 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych, tekst jedn.: Dz.U. z
2001 r. Nr 79, poz. 854 ze zm. oraz art. 23 ust. 1 pkt 2 i art. 26 ust. 1 pkt 1 i 2
ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych, tekst jedn. Dz.U. z
2002 r. Nr 101, poz. 926 ze zm.).” Uchwała zapadła w odpowiedzi na następujące
zagadnienie prawne, przedstawione przez Sąd drugiej instancji; „czy nieudzielenie
przez zakładową organizację związkową informacji o pracownikach korzystających
z jej obrony (art. 30 ust. 21 ustawy z dnia 23 maja 1991 r. o związkach zawodowych
tj. Dz.U. z 2001 r. Nr 79, poz. 854 z późniejszymi zmianami) zażądanej przez
pracodawcę bez związku z zamiarem wypowiedzenia umowy o pracę pracownikowi
wyłącza obowiązek konsultacji, o której mowa w art. 38 k.p.?”. W tej sprawie
pracodawca w 2008 r. zwrócił się do wszystkich organizacji związkowych
działających u niego o przedstawienie na piśmie imiennej listy pracowników, którzy
są objęci ochroną związkową przez daną organizację. Jedna zakładowa
organizacja odmówiła przedstawienia listy, twierdząc, że żądanie jest sprzeczne z
prawem. Pozostałe organizacje przedstawiły listy. Generalny Inspektor Ochrony
Danych Osobowych nakazał pozwanemu pracodawcy (decyzją z 13 sierpnia
2009 r.) usunięcie uchybień przy przetwarzaniu danych osobowych polegających jak wynika z uzasadnienia decyzji - na żądaniu imiennej listy członków związku, gdy
nie są oni objęci na przykład zamiarem wypowiedzenia. Mimo tej decyzji
pracodawca uznał, że jest zwolniony ze współdziałania z organizacją związkową,
która odmówiła przedstawienia listy i przed wypowiedzeniem powódce umowy o
pracę nie zwrócił się do tej organizacji z zapytaniem, czy jest ona objęta obroną
przez tę organizację (chociaż jak się okazało, była jej członkiem), ani nie
przeprowadził z tą organizacją konsultacji zamiaru wypowiedzenia zgodnie z art. 38
k.p. Udzielając odpowiedzi na przedstawione zagadnienie, Sąd Najwyższy
podniósł, że w dotychczasowym orzecznictwie na tle art. 30 ust. 2 1 ustawy o
związkach zawodowych nie była rozważana kwestia związku tego przepisu z
przepisami ustawy o ochronie danych osobowych. Dla zachowania przez
pracodawcę wymaganego prawem (art. 38 k.p., 52 § 3 i 53 § 4 k.p., art. 112 § 1
k.p., art. 177 § 1 k.p., art. 32 ustawy o związkach zawodowych) współdziałania z
zakładową organizacją związkową w sprawach indywidualnych pracowników
konieczne jest posiadanie przez niego informacji, czy pracownik jest chroniony
przez tę organizację. Możliwe są dwie metody regulacji. Pierwsza – informację
przekazuje organizacja związkowa z własnej inicjatywy – ma zastosowanie tylko w
odniesieniu do działaczy związkowych (art. 32 ust. 1, 6 i 7 ustawy o związkach
zawodowych). W pozostałych przypadkach pracodawca musi zwrócić się do
organizacji związkowej o jej udzielenie na podstawie art. 30 ust. 2 1 ustawy o
związkach zawodowych. Uregulowanie przewidziane w tym przepisie jest dalekie
od doskonałości. Zawsze zadanie pytania przez pracodawcę narusza interesy
niektórych pracowników. Według dominującego poglądu Sądu Najwyższego,
wystarczający jest jednorazowy wniosek złożony do wszystkich zakładowych
organizacji związkowych a później przez nieograniczony czas one same powinny
przekazywać pracodawcy informacje o nowych pracownikach podlegających ich
obronie (według żadnej koncepcji zakładowa organizacja związkowa nie musi
ujawniać listy swych członków). Natomiast dominujące orzecznictwo sądów
administracyjnych przyjmuje, że pracodawca może żądać udzielenia informacji, o
której mowa w art. 30 ust. 21 ustawy o związkach zawodowych tylko wtedy, gdy ma
ona dotyczyć pracowników, wobec których pracodawca zamierza podjąć działania
wymagające współdziałania z zakładową organizacją związkową, przy czym cel
uzyskania tej informacji jest wskazany w żądaniu jej udzielenia. Udzielając
odpowiedzi na przedstawione zagadnienie prawne Sąd Najwyższy w zwykłym
składzie wziął pod uwagę stanowisko sądów administracyjnych, chociaż zauważył,
że ono także nie chroni danych osobowych pracowników. Stosowanie art. 30 ust. 2 1
ustawy
o
związkach
przekazywania
przez
zawodowych
przesądza
bowiem
o
konieczności
pracodawcę
wszystkim
zakładowym
organizacjom
związkowym licznych i zbędnych informacji o pracownikach. Pracodawca musi
wykazać cel uzyskania informacji o ochronie związkowej wymienionych imiennie
pracowników i w ten sposób przekazuje wszystkim organizacjom informacje o
zamierzonych działaniach wobec tych pracowników. Tymczasem spośród nich bez
wątpienia
żaden
nie
jest
członkiem
wszystkich
zakładowych
organizacji
związkowych a znaczna ich część nie należy do żadnej z tych organizacji.
Wskazane przez pracodawcę cele zwrócenia się do zakładowych organizacji
związkowych mogą w różnym stopniu zagrażać dobrom osobistym pracowników
ale w szczególności może to mieć miejsce w razie rozwiązania umowy o pracę bez
wypowiedzenia z winy pracownika (art. 52 § 1 k.p.) lub odrzucenia sprzeciwu
pracownika od nałożonej na niego kary porządkowej (art. 112 § 1 k.p.). Ponadto
wskazany w pytaniu pracodawcy skierowanym do wszystkich organizacji
związkowych zamiar wykonania czynności wymagającej współdziałania z jedną z
nich nie zawsze oznacza, że pracodawca podejmie te czynności. Sąd Najwyższy,
podsumowując swe rozważania uznał, że żadna interpretacja art. 30 ust. 2 1 nie jest
pozbawiona wad. „Przyjmując pogląd wyrażony przez sądy administracyjne, Sąd
Najwyższy częściowo kierował się ich argumentacją a częściowo miał na względzie
wartości konstytucyjne (…). W obecnym systemie prawnym nie ma żadnych
rozwiązań instytucjonalnych umożliwiających usunięcie rozbieżności orzecznictwa
między
dwoma
pionami
sądownictwa:
powszechnym
i
administracyjnym.
Uwzględnienie przez sądy jednego pionu sądownictwa poglądów wyrażonych w
drugim pionie służy realizacji jednolitości orzecznictwa, wymaganej przez art. 2 i
art. 45 ust. 1 Konstytucji”.
Z przedstawionymi poglądami nie zgodził się Sąd Najwyższy orzekający w
sprawie I PK 231/11. W wyroku z dnia 14 czerwca 2012 r. (LEX nr 1215966) podjął
z nimi polemikę. Według Sądu Najwyższego, „w dominującej judykaturze Sądu
Najwyższego oraz w doktrynie prawa pracy przyjmuje się, że wymagane i
wystarczające jest jednorazowe zwrócenie się przez pracodawcę do zakładowych
organizacji
związkowych
o
informację
o
pracownikach
korzystających
ze
związkowej obrony w indywidualnych sprawach ze stosunku pracy, w których
przepisy prawa pracy zobowiązują pracodawcę (…) do współdziałania z zakładową
organizacją
związkową.
Dla
uzyskania
takiej
informacji
o
<wszystkich>
pracownikach podlegających ochronie danej organizacji związkowej w (..)
indywidualnych sprawach ze stosunku pracy, w których przepisy prawa pracy
zobowiązują pracodawcę do współdziałania z zakładową organizacją związkową,
pracodawca nie musi pytać o konkretnych, tj. wymienionych z imienia i nazwiska
pracowników, ani wskazywać konkretnego celu wnioskowanych informacji już
dlatego, że przynależność do legalnie działających organizacji społecznych ma
charakter publiczny, dobrowolny i jawny, przeto nie może pozostawać <w ukryciu>
za przepisami o ochronie danych osobowych. Uznanie za niedopuszczalne
ujawniania członkostwa w publicznych organizacjach społecznych nie ma
prawnego, prawniczego ani racjonalnego uzasadnienia, ponieważ konstytucyjnie
zakazuje się istnienia organizacji, których działalność przewiduje utajnienie
członkostwa (art. 13 in fine Konstytucji RP). „Z art. 7 ust. 2 ustawy o związkach
zawodowych (stanowiącego, że w sprawach indywidualnych stosunków pracy
związki zawodowe reprezentują prawa i interesy swoich członków) Sąd Najwyższy
wyprowadził obowiązek organizacji związkowych reprezentacji i obrony swoich
członków i pracowników niezrzeszonych, których organizacja związkowa zgodziła
się bronić. Zdaniem Sądu Najwyższego, „wypełnienie tej <esencjonalnej>
powinności
wymaga
od
zakładowych
(międzyzakładowych)
organizacji
związkowych uzupełniania lub aktualizowania udzielonej pracodawcy informacji o
wszystkich pracownikach korzystających z jej związkowej reprezentacji i obrony
praw pracowniczych (art. 1, art. 30 ust. 2 i ust. 21 oraz art. 32 ustawy o związkach
zawodowych w związku z art. 232 k.p.), pod rygorem zwolnienia pracodawcy z
obowiązku współdziałania z organizacją związkową”.
W ocenie składu orzekającego w sprawie I PK 231/11, „przepisy ustawy o
ochronie danych osobowych, która w art. 23 ust. 1 pkt 2 dopuszcza ich
gromadzenie i przetwarzanie, jeżeli jest to niezbędne dla spełnienia obowiązku
wynikającego z przepisu szczególnego innej ustawy i stwarza pełne gwarancje ich
ochrony, nie ograniczają prawa dostępu pracodawcy do informacji (danych) o
pracownikach, którym przysługuje związkowa obrona w sprawach indywidualnych
ze stosunku pracy (art. 23 ust. 1 pkt 6 tej ustawy w związku z art. 23 2 k.p. i art. 30
ust. 21 ustawy o związkach zawodowych). Nie może podlegać kontrowersji, że
wtedy, gdy przepisy prawa pracy zobowiązują pracodawcę do współdziałania z
zakładową organizacją związkową w indywidualnych sprawach ze stosunku pracy
(art. 232 i art. 38 k.p. w związku z art. 30 ust. 21 ustawy o związkach zawodowych),
pracodawca
może zbierać,
gromadzić i przetwarzać dane o
wszystkich
pracownikach podlegających ochronie, jeżeli jest to niezbędne dla wypełnienia
obowiązku wynikającego z przepisów prawa (art. 23 ust. 1 pkt 2 i 6 ustawy o
ochronie danych osobowych w związku z art. 30 ust. 21 ustawy o związkach
zawodowych). Osoby (pracownicy) i cel dopuszczalnego przez pracodawcę
przetwarzania danych, wymagane do zrealizowania obowiązku wynikającego z
przepisu prawa, określają przepisy prawa pracy zobowiązujące pracodawcę do
współdziałania ze stroną związkową w indywidualnych sprawach ze stosunku
pracy.” Dalej Sąd Najwyższy wywiódł, że przepisy ustawy o ochronie danych
osobowych (art. 23 ust. 1 pkt 2 i 6 tej ustawy) wykluczają ukrywanie lub utrudnianie
przez zakładowe organizacje związkowe dostępu pracodawcy do informacji o
wszystkich pracownikach uprawnionych do korzystania ze związkowej obrony w
indywidualnych sprawach ze stosunku pracy, pod rygorem zwolnienia pracodawcy
z obowiązku współdziałania z zakładową organizacją związkową w sprawach
dotyczących tych pracowników, o których nie poinformowała pracodawcy (art. 30
ust. 21 zdanie drugie ustawy o związkach zawodowych w związku z art. 38 k.p.
bądź art. 32 ustawy o związkach zawodowych). W ocenie Sądu Najwyższego
„przepisy ustawy o ochronie danych osobowych nie powinny być interpretowane w
sposób, który prowadziłby do pozbawienia lub ograniczenia przysługującej
pracownikom związkowej obrony w sprawach indywidualnych ze stosunku pracy”.
Sąd Najwyższy uznał, że „faza informacyjna żądanych informacji (art. 3 ust. 2 1
ustawy o związkach zawodowych – powinno być: 30 ust. 21) nie może przybierać
(stanowić) lub zastępować postaci regulacyjnej, wymaganej konsultacji zamiaru
rozwiązania umów o pracę z konkretnymi pracownikami, a tak byłoby, gdyby
udzielenie informacji o pracownikach podlegających związkowej obronie w
indywidualnych sprawach ze stosunku pracy zostało uzależnione od zapytania o
konkretnych imiennie wymienionych pracowników oraz od wskazania celu
żądanych informacji”.
Przedstawiona rozbieżność w orzecznictwie Sądu Najwyższego uzasadnia
podjęcie uchwały rozstrzygającej zagadnienie prawne. Ujawnia ona konieczność
przeprowadzenia analizy art. 30 ust. 21 ustawy o związkach zawodowych z
uwzględnieniem przepisów ustawy o ochronie danych osobowych. Ponieważ
ustawa ta w obecnym kształcie implementuje przepisy dyrektywy 95/46/WE,
konieczne jest także odniesienie się do jej postanowień oraz wykładni.
Przed przystąpieniem do krótkiego przedstawienia przepisów ustawy o
ochronie danych osobowych istotnych dla rozpatrzenia zagadnienia prawnego,
trzeba przypomnieć, że zgodnie z art. 51 Konstytucji, nikt nie może być obowiązany
inaczej niż na podstawie ustawy, do ujawniania informacji dotyczących jego osoby
(ust. 1); władze publiczne nie mogą pozyskiwać, gromadzić i udostępniać innych
informacji o obywatelach niż niezbędne w demokratycznym państwie prawnym
(ust. 2); każdy ma prawo dostępu do dotyczących go urzędowych dokumentów i
zbiorów danych. Ograniczenie tego prawa może określić ustawa (ust. 3).
Aczkolwiek rozważana obecnie problematyka nie dotyczy bezpośrednio materii
uregulowanej w tym przepisie Konstytucji, przy rozważaniu przedstawionego
zagadnienia musi być wzięty pod rozwagę standard konstytucyjny odnoszący się
do ochrony danych osobowych. Chodzi przede wszystkim o konieczność
ustawowego regulowania zasad pozyskiwania danych osobowych oraz przesłankę
„niezbędności” istotną w procesie przetwarzania danych osobowych.
Ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (jednolity
tekst: Dz.U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 ze zm.) w art. 1 zawiera deklarację, w myśl
której każdy ma prawo do ochrony dotyczących go danych osobowych (ust. 1) a
przetwarzanie danych osobowych może mieć miejsce ze względu na dobro
publiczne, dobro osoby, której dane dotyczą lub dobro osób trzecich w zakresie i
trybie określonym ustawą. Danymi osobowymi są wszelkie informacje dotyczące
zidentyfikowanej lub możliwej do zidentyfikowania osoby (art. 6 ust. 1). Definicja
przetwarzania danych osobowych znajduje się w art. 7 pkt 2. Przez przetwarzanie
danych rozumie się jakiekolwiek operacje wykonywane na danych osobowych,
takie jak zbieranie, utrwalanie, przechowywanie, opracowywanie, zmienianie,
udostępnianie, a zwłaszcza te, które wykonuje się w systemach informatycznych.
Administratorem danych jest organ, jednostka organizacyjna, podmiot lub osoba
decydująca o celach i środkach przetwarzania danych osobowych (art. 7 pkt 4). Dla
rozważanego zagadnienia najbardziej istotny jest art. 26 ust. 1, według którego
przetwarzanie danych jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy: 1) osoba, której dane
dotyczą wyrazi na to zgodę, 2) jest to niezbędne dla zrealizowania uprawnienia lub
spełnienia obowiązku wynikającego z przepisu prawa, 3) jest to konieczne do
realizacji umowy, gdy osoba, której dane dotyczą, jest jej stroną lub gdy jest to
niezbędne do podjęcia działań przed zawarciem umowy na żądanie osoby, której
dane dotyczą, 4) jest niezbędne do wykonania określonych prawem zadań
realizowanych dla dobra publicznego, 5) jest to niezbędne dla wypełnienia prawnie
usprawiedliwionych celów realizowanych przez administratorów danych albo
odbiorców danych, a przetwarzanie nie narusza praw i wolności osoby, której dane
dotyczą. W przypadku zbierania danych nie od osoby, której dane dotyczą,
administrator danych jest obowiązany poinformować tę osobę bezpośrednio po
utrwaleniu zebranych danych, między innymi, o celu i zakresie zbierania danych, a
w szczególności o odbiorcach lub kategoriach odbiorców danych (art. 25 ust. 1 pkt
2). Przepisu art. 25 ust. 1 nie stosuje się, jeżeli, między innymi przepis innej ustawy
dopuszcza zbieranie danych osobowych bez wiedzy osoby, której dane dotyczą
(art. 25 ust. 2 pkt 1). Administrator danych przetwarzający dane powinien dołożyć
szczególnej staranności w celu ochrony interesów osób, których dane dotyczą, a w
szczególności jest obowiązany zapewnić, aby dane te były: 1) przetwarzane
zgodnie z prawem, 2) zbierane dla oznaczonych, zgodnych z prawem celów i
niepoddawane
dalszemu
przetwarzaniu,
niezgodnym
z
tymi
celami
(z
zastrzeżeniem ust. 2, niemającym związku z rozpatrywanym zagadnieniem), 3)
merytorycznie poprawne i adekwatne w stosunku do celów, w jakich są
przetwarzane, 4) przechowywane w postaci umożliwiającej identyfikację osób
których dotyczą, nie dłużej niż jest to niezbędne do osiągnięcia celu przetwarzania.
Trzeba jeszcze wspomnieć o art. 27, zgodnie z którym, zabrania się przetwarzania
danych ujawniających, między innymi, przynależność związkową (ust. 2) a
przetwarzanie takich danych jest jednak dopuszczalne, jeżeli ma miejsce jeden z
10 przypadków wymienionych w ust. 2, wśród których wymienione zostały, między
innymi, wyrażona na piśmie zgoda osoby, której dane dotyczą (pkt 1), przepis
szczególny innej ustawy zezwala na przetwarzanie takich danych bez zgody osoby,
której dane dotyczą i stwarza pełne gwarancje ich ochrony (pkt 2), przetwarzanie
jest niezbędne do wykonania zadań administratora danych odnoszących się do
zatrudnienia pracowników i innych osób a zakres przetwarzania jest określony w
ustawie (pkt 6). Każdej osobie przysługuje prawo do kontroli przetwarzania danych,
które jej dotyczą zawartych w zbiorach danych, a zwłaszcza, między innymi, prawo
do uzyskania wyczerpującej informacji, czy taki zbiór istnieje (art. 32 ust. 1 pkt 1),
uzyskania informacji o celu, zakresie i sposobie przetwarzania danych zawartych w
takim zbiorze (pkt 2).
Dyrektywa 95/46/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 24
października 1994 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w zakresie przetwarzania
danych osobowych i swobodnego przepływu tych danych (Dz.U. L 281 z 23
listopada 1995, s. 31-50) odznacza się wyjątkowo obszerną preambułą,
zawierającą 72 punkty (zwane czasem „motywami”). W punkcie 15 wyjaśnia się, że
przetwarzanie danych jest objęte tą dyrektywą tylko wówczas, gdy jest ono
zautomatyzowane lub jeśli dane zawarte są lub przeznaczone do umieszczenia w
zamkniętym układzie zbiorów zorganizowanym według określonych kryteriów
dotyczących
osób
fizycznych
w
celu
zapewnienia
łatwego
dostępu
do
wspomnianych danych osobowych. Według punktu 28, przetwarzanie danych musi
być zgodne z prawem i rzetelne wobec zainteresowanych osób; w szczególności
dane muszą być adekwatne, właściwe i nie wykraczać poza cele, dla których są
przetwarzane; cele takie muszą być jednoznaczne i uzasadnione oraz określone w
czasie gromadzenia danych. Natomiast w myśl punktu 30, zgodnie z prawem
proces przetwarzania danych osobowych wymaga ponadto, aby dokonywane było
ono za zgodą osoby, której dane dotyczą lub było konieczne dla zawarcia lub
realizacji umowy wiążącej w sprawie osoby, której dane dotyczą, bądź miało
charakter wymogu prawnego, lub też służyło realizacji zadania wykonywanego w
interesie publicznym lub wykonywaniu władzy publicznej, bądź też w uzasadnionym
interesie osoby fizycznej lub prawnej, pod warunkiem, że interesy lub prawa i
wolności osoby, której dane dotyczą, nie mają charakteru nadrzędnego. Z punktów
39 i 40 wynika ponadto, że jeżeli dane osobowe są pozyskiwane nie od osoby,
której dotyczą albo „legalnie ujawnione” osobie trzeciej, osoba, której dane dotyczą,
powinna być informowana przy rejestracji danych lub też najpóźniej kiedy dane są
po raz pierwszy ujawnione osobie trzeciej. Obowiązek informowania nie dotyczy
sytuacji, gdy osoba, której dane dotyczą, posiada już taką informację (ta zasada
została powtórzona w art. 11 dyrektywy). Cel dyrektywy określony w jej artykule
pierwszym nawiązuje do ochrony podstawowych praw osób fizycznych, w
szczególności ich prawa do prywatności. Według art. 6 dyrektywy, nawiązującego
do punktu 28 preambuły, Państwa Członkowskie zapewniają, między innymi, aby
dane osobowe były gromadzone do określonych, jednoznacznych i legalnych celów
oraz niepoddawane dalszemu przetwarzaniu w sposób niezgodny z tym celem (ust.
1 lit. b). Dane mają być prawidłowe, stosowne oraz nienadmierne ilościowo w
stosunku do celów, dla których zostały zgromadzone i/lub dalej przetworzone (lit.
c); dane powinny być prawidłowe oraz w razie konieczności aktualizowane (lit. d).
W art. 7 określone zostały przypadki, w których dozwolone jest przetwarzanie
danych osobowych, zbieżne z tym, co podano w punkcie 30 preambuły. Według
art. 7, dane osobowe mogą być przetwarzane tylko wówczas, gdy osoba, której
dane dotyczą, jednoznacznie wyraziła na to zgodę (lit. a), gdy przetwarzanie
danych jest konieczne dla realizacji umowy, której stroną jest osoba, której dane
dotyczą lub w celu podjęcia działań na życzenie osoby, której dane dotyczą przed
zawarciem umowy (lit. b), gdy jest to konieczne dla wykonania zobowiązania
prawnego, któremu administrator danych podlega (lit. c), gdy przetwarzanie danych
jest konieczne dla ochrony żywotnych interesów osób, których dane dotyczą (lit. d),
gdy przetwarzanie danych jest konieczne dla realizacji zadania wykonywanego w
interesie publicznym lub dla wykonywania władzy publicznej przekazanej
administratorowi danych lub osobie trzeciej, przed którą ujawnia się dane (lit. e),
gdy
przetwarzanie
danych
jest
konieczne
dla
potrzeb
wynikających
z
uzasadnionych interesów administratora danych lub osoby trzeciej lub osobom,
którym
dane
są
podporządkowane
ujawniane,
są
z
wyjątkiem
sytuacji,
interesom
związanym
z
kiedy
interesy
podstawowymi
takie
prawami
i
wolnościami osoby, której dane dotyczą, które gwarantują ochronę na podstawie
art. 1 ust. 1 (lit. f). Już w tym miejscu trzeba zauważyć, że wszystkie przesłanki
przetwarzania danych osobowych, dopuszczalnego według dyrektywy, poza zgodą
osoby, której dane dotyczą, mają wspólną cechę. Mianowicie dopuszczalność
przetwarzania zależy od konieczności tej operacji dla wyszczególnionych w
dyrektywie celów. Natomiast art. 8 dotyczy przetwarzania szczególnych kategorii
danych, do których zaliczone zostały dane ujawniające pochodzenie rasowe lub
etniczne, opinie polityczne, przekonania religijne lub filozoficzne, przynależność do
związków zawodowych, dotyczące zdrowia i życia seksualnego. Przetwarzanie tych
danych jest zabronione z wyjątkiem sytuacji, gdy – między innymi - osoba, której
dotyczą udzieliła wyraźnej zgody na ich przetwarzanie, chyba że ustawodawstwo
Państwa Członkowskiego przewiduje, że zakaz nie może być uchylony mimo
udzielonej zgody przez osobę, której dane dotyczą, gdy przetwarzanie danych jest
konieczne do wypełniania obowiązków i szczególnych uprawnień administratora
danych w dziedzinie prawa pracy, o ile jest to dozwolone przez prawo krajowe
przewidujące odpowiednie środki zabezpieczające, gdy przetwarzanie danych jest
dokonywane w ramach legalnej działalności wspartej odpowiednimi gwarancjami
przez fundację, stowarzyszenie lub inną instytucję nienastawioną na osiąganie
zysku, której cele mają charakter polityczny, filozoficzny, religijny lub związkowy,
pod warunkiem, że przetwarzanie danych odnosi się wyłącznie do członków tej
instytucji lub osób mających z nią regularny kontakt w związku z jej celami oraz że
dane nie zostaną ujawnione osobie trzeciej bez zgody osób, których dane dotyczą.
W art. 13 uregulowane zostały dopuszczalne dla Państw Członkowskich
odstępstwa od zakresu praw i obowiązków przewidzianego w art. 6 ust. 1, art. 10,
art. 11 ust. 1 art. 12 i art. 21, ale nie wiążą się one z analizowaną problematyką.
W art. 29 dyrektywy została powołana grupa robocza do spraw ochrony osób
fizycznych w zakresie przetwarzania danych osobowych, która ma charakter
doradczy i działa w sposób niezależny. Grupa ta nazywana „Grupą Roboczą
Artykułu 29” opracowuje różne dokumenty o charakterze opinii. Na potrzeby
rozważanego zagadnienia trzeba zwrócić uwagę na fragmenty opracowania
zatytułowanego „Przyszłość prywatności” przyjętego 1 grudnia 2009 r., w których
podkreśla
się
potrzebę
kompleksowego
opracowania
ram
prawnych
uwzględniających zasady legalności, słuszności, proporcjonalności, ograniczenia
celu i przejrzystości a także prawa osób, których dane dotyczą. Zauważono, że
obowiązek informowania osób, których dane dotyczą ujęty w dyrektywie jest rzadko
stosowany w praktyce. Zdaniem Grupy, między innymi, należy uwzględnić przy
budowie systemów stosowanych do przechowywania i przekazywania danych
zasadę ograniczenia celu i minimalizacji ilości przetwarzanych danych. W opinii nr
8/2001 dotyczącej przetwarzania danych osobowych w kontekście zatrudnienia
zaznaczono, że pracodawcy i pracownicy muszą być uprzedzeni, że wiele
czynności podejmowanych rutynowo w stosunkach zatrudnienia pociąga za sobą
przetwarzanie danych osobowych pracowników, czasem informacji wrażliwych.
Kryteria pozwalające na uznanie za uprawnione (legalne) przetwarzanie danych
pracowników winny - według tej opinii – uwzględniać zachowanie równowagi
między interesami pracodawców i pracowników. Zachowanie zasad przetwarzania
danych
osobowych
przewidzianych
w
dyrektywie
wymaga
uczciwości
postępowania wobec pracownika. Dane osobowe winny być zabezpieczone przed
ciekawością innych pracowników albo osób trzecich. Część opinii dotyczy zgody
pracownika na przetwarzanie danych. W ocenie Grupy Roboczej, mylące
(wprowadzające w błąd) jest postępowanie pracodawcy szukającego w zgodzie
pracownika legitymizacji przetwarzania jego danych osobowych. Poleganie na
zgodzie powinno być ograniczone do przypadków, gdy pracownik ma rzeczywisty
wolny wybór (udzielenia zgody) i później może wycofać zgodę bez szkody (dla
siebie). W podsumowaniu zaznacza się, że zgoda musi być ponadto szczegółowa a
pracownik musi być odpowiednio poinformowany. Podkreśla się też, że uprawnione
interesy pracodawcy uzasadniają niektóre ograniczenia prywatności osób w
miejscu pracy. Czasem te ograniczenia wynikają z prawa albo interesów
podmiotów trzecich. Jednakże żadne interesy pracodawcy (biznesowe) nie mogą
przeważać nad zasadami ujętymi w dyrektywie: jawności (przejrzystości),
legalności przetwarzania, odpowiedniości (proporcjonalności), konieczności.
Komisja Europejska opracowała komunikat do Parlamentu Europejskiego,
Rady, Europejskiego Komitetu Ekonomiczno – Społecznego i Komitetu Regionów
„Całościowe podejście do kwestii ochrony danych osobowych w Unii Europejskiej”
(wersja ostateczna z 4 listopada 2011 r.), w którym, między innymi, podnosi się
jako „warunki wstępne” korzystania przez jednostki z wysokiego poziomu ochrony
danych
ograniczenie
przetwarzania
danych
przez administratorów danych
stosownie do celu przetwarzania (zasada minimalizacji danych) i zachowania
skutecznej kontroli nad własnymi danymi. Zasady te należy- zdaniem Komisji –
wzmocnić.
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 16 grudnia 2008
r.
w
sprawie
C-524/06
Huber
przeciwko
Republice
Federalnej
Niemiec
wypowiedział się w kwestii wykładni dyrektywy 95/46/WE w zakresie zbliżonym do
rozważanej przez skład powiększony problematyki. Wyrok ten zapadł w wyniku
rozpoznania pytania prejudycjalnego sądu niemieckiego w sprawie o wykreślenie
(usunięcie) danych osobowych z centralnego rejestru cudzoziemców. W wyroku
tym Trybunał orzekł, że system przetwarzania danych osobowych (dotyczących w
tym przypadku obywateli Unii niebędących obywatelami danego państwa
członkowskiego) spełnia wymóg konieczności z art. 7 lit. e) dyrektywy 95/46/WE
interpretowany w świetle zakazu wszelkiej dyskryminacji ze względu na
przynależność państwową jedynie wówczas, gdy zawiera wyłącznie dane
konieczne do stosowania przepisów (krajowych, ustawy o krajowym rejestrze
cudzoziemców) oraz jego scentralizowany charakter pozwala na bardziej skuteczne
stosowanie tych przepisów w zakresie prawa pobytu obywateli Unii niebędących
obywatelami tego państwa członkowskiego. Do sądu krajowego należy zbadanie,
czy przesłanki te zostały spełnione w zawisłej przed nim sprawie. W każdym razie
nie może być uznane za konieczne w rozumieniu art. 7 lit. e) dyrektywy 95/46/WE
przechowywanie i przetwarzanie w ramach rejestru takiego jak centralny rejestr
cudzoziemców danych wymieniających dane osoby z nazwiska w celach
statystycznych. We wcześniejszym wyroku z 20 maja 2003 r. w połączonych
sprawach
C-465/00
Wirtschftskammer
(Rechnungshof
Steiermark,
przeciwko
Oesterreichischer
Marktgemeinde
Rundfunk,
Kaltenleutgeben,
Land
Niederoesterreich, Oesterreichische Nationalbank, Stadt Wiener Neustadt i
Austrian Airlines, Oesterreichische Luftverkehrs – AG), C-138/01(Christa Neukomm
przeciwko Oesterreichischer Rundfunk) i C-139/01 (Joseph Lauermann przeciwko
Oesterreichischerrundfunk) Trybunał podkreślił, że zgodnie z dyrektywą 95/46/WE
z zastrzeżeniem dozwolonych na podstawie art. 13 odstępstw, każda operacja
przetwarzania danych osobowych musi być zgodna, z jednej strony, z wyrażonymi
w art. 6 tej dyrektywy „zasadami odnoszącymi się do charakteru danych” a z drugiej
strony – z jednym z „kryteriów legalności przetwarzania danych” wymienionych w
jej art. 7.
Problematyka
ochrony
danych
osobowych
jest
też
przedmiotem
zainteresowania Rady Europy. W Rekomendacji Nr R(89)2 oraz Memorandum
Wyjaśniającym Komitetu Ministrów dla Państw Członkowskich w Sprawie Ochrony
Danych Osobowych Wykorzystywanych do Celów Zatrudnienia przyjętych 18
stycznia 1989 r. napisano, że dane osobowe powinny być w zasadzie pozyskiwane
od indywidualnego pracownika. Osobę, której dane dotyczą należy poinformować,
gdy jest to właściwe w celu umożliwienia skontrolowania źródeł danych spoza
stosunku
zatrudnienia.
Dane
gromadzone
przez
pracodawców
do
celów
zatrudnienia powinny być właściwe i nie wykraczać poza cele, dla których są
gromadzone, przy uwzględnieniu rodzaju zatrudnienia oraz zmieniających się
potrzeb informacyjnych pracodawcy. „Zgodnie z prawem krajowym i praktyką lub
warunkami
umów
zbiorowych,
dane
osobowe
można
przekazywać
przedstawicielom pracowników, o ile takie dane są niezbędne do umożliwienia im
reprezentowania interesów pracowników”.
Międzynarodowe Biuro Pracy, organ Międzynarodowej Organizacji Pracy w
Genewie opracowało w 1997 r. Kodeks Praktyki w zakresie ochrony danych
osobowych pracowników. Ten Kodeks opiera się na analogicznych zasadach do
wyżej przedstawionych, wśród nich, na zasadzie przetwarzania danych zgodnego z
prawem i uczciwego i tylko dla celów bezpośrednio związanych z zatrudnieniem. W
art. 6.6 Kodeksu stanowi się, że pracodawca nie powinien gromadzić danych
osobowych związanych z przynależnością pracownika do związków zawodowych
albo z jego działalnością w związkach zawodowych, chyba że jest obowiązany lub
uprawniony do tego przez prawo albo umowę zbiorową. Przekazywanie danych
pracowników przedstawicielom pracowników może mieć miejsce tylko w zgodzie z
prawem krajowym albo umową zbiorową, praktyką (krajową) i powinno być
ograniczone do danych potrzebnych do wypełnienia szczegółowych zadań tych
reprezentantów. W wyjaśnieniu do tego Kodeksu podnosi się, między innymi, że
czynności
(zadania)
reprezentantów
pracowników
nie
uprawniają
ich
do
nieograniczonego dostępu do danych osobowych pracowników.
III. Podjęcie
rozważań
nad
udzieleniem
odpowiedzi
na
przedstawione
zagadnienie prawne trzeba nieuchronnie rozpocząć od stwierdzenia, że przyczyną
rozbieżności w orzecznictwie Sądu Najwyższego jest niedoskonała redakcja
przepisu
art.
ust.
21 ustawy o
związkach
zawodowych.
Ciężar tej
niedoskonałości wyraża się w utrzymujących się różnicach w jego rozumieniu w
doktrynie i orzecznictwie, przy czym jak trafnie zauważył Sąd Najwyższy w uchwale
z 24 stycznia 2012 r., III PZP 7/11, każdy z prezentowanych dotychczas sposobów
interpretacji ma wady. Już na wstępie trzeba zauważyć, że pracownik (jako osoba,
której dotyczą obowiązki i dane osobowe, o których traktuje ten przepis) jest
pominięty w procedurze, którą ustawodawca określił w tak niedoskonały sposób.
Pracodawca i organizacja związkowa nie mają obowiązku informowania go o
swoich działaniach albo zamiarach. Pracownik może dowiedzieć się o nich jako
ostatni. Skład powiększony Sądu Najwyższego doszedł do przekonania, że
wykładnia przepisu art. 30 ust. 21 przedstawiona w wyroku z 14 czerwca 2012 r. w
sprawie PK 231/11 i w wielu wcześniejszych orzeczeniach nie ma przekonujących
podstaw. Wywodzi ona z przepisu obowiązki organizacji związkowej, które nie
zostały w nim wyrażone. Treść przepisu nie pozostawia wątpliwości co do tego, jaki
podmiot winien przejawiać aktywność w ustaleniu korzystania przez pracownika z
obrony związkowej. Jest nim pracodawca. Tymczasem zwolennicy takiego
rozumienia przepisu, wedle którego pracodawca jednorazowo zwraca się o
informację a związek winien tę informację aktualizować z własnej inicjatywy,
nakładają na związek powinność aktywności. Ponadto takie rozumienie przepisu
art. 30 ust. 21 ustawy o związkach zawodowych czyni niezrozumiałą sankcję
nieudzielenia informacji zawartą w jego zdaniu drugim, powiązaną z krótkim,
pięciodniowym terminem. Nie sposób zaaprobować takiej wykładni, zgodnie z którą
pracodawca jeden raz (po powstaniu organizacji związkowej) zwracałby się o
informację o pracownikach korzystających z jej obrony a po odczekaniu pięciu dni
byłby zwolniony na zawsze z obowiązku konsultacji z tą organizacją. Termin pięciu
dni wskazuje wyraźnie, że chodzi o procedurę poprzedzającą podjęcie decyzji
przez pracodawcę w indywidualnej sprawie. Daje on czas samemu pracownikowi
niezrzeszonemu na zwrócenie się o obronę do związku zawodowego i organizacji
związkowej na podjęcie się obrony. Trzeba dodać, że słusznie wywodzi się w
orzecznictwie, że obowiązek pracodawcy zasięgnięcia informacji o podleganiu
obronie związkowej nie należy do procedury samego rozwiązania umowy o pracę.
Dopiero nieprzeprowadzenie konsultacji stanowiłoby naruszenie przepisów prawa
pracy, ale tylko wtedy, gdyby okazało się, że pracownik korzystał z obrony.
Pracodawca może pominąć tę przedkonsultacyjną procedurę, gdy dysponuje
wiedzą na temat objęcia lub nieobjęcia danego pracownika obroną związkową.
Może też podjąć ryzyko pominięcia tej procedury i dokonać czynności z zakresu
prawa pracy bez konsultacji, narażając się na wadliwość tej czynności
(niezgodność z prawem), gdy okaże się, że pracownik był objęty obroną.
Zapytanie kierowane przez pracodawcę do organizacji związkowych o
„imienną listę” pracowników korzystających z ich obrony nie stanowi przetwarzania
danych osobowych, bo nie dotyczy osoby zidentyfikowanej ani możliwej do
zidentyfikowania. Natomiast sporządzenie i przekazanie takiej listy, jak również
gromadzenie
przez
pracodawcę
danych
o
podleganiu
obronie,
stanowią
przetwarzanie danych osobowych pracowników. Nie chodzi o przetwarzanie
danych wrażliwych, do których zalicza się dane dotyczące przynależności
związkowej. W ocenie Sądu Najwyższego dane o objęciu pracownika obroną przez
związek zawodowy nie stanowią danych wrażliwych. W doktrynie wyrażony został
pogląd o zrównaniu (na użytek ochrony danych osobowych) pojęć przynależności
związkowej i korzystania z obrony organizacji związkowej (w glosie E. Podgórskiej Rakiel do wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 28
października 2009 r., II SA/Wa 16/09 opublikowanej w Gdańskich Studiach
Prawniczych – Przegląd Orzecznictwa 2010 nr 2, s. 207). Nie jest on słuszny. W
ustawie o związkach zawodowych pojęcia te są oczywiście rozróżnione, a za ich
utożsamieniem nie przemawia przyznanie pracownikom niezrzeszonym takiego
samego prawa do obrony ich praw, z jakiego korzystają członkowie związku (pod
warunkiem uzyskania zgody organizacji związkowej na podjęcie obrony). Dane
wrażliwe dotyczą informacji o większym znaczeniu z punktu widzenia prawa do
prywatności. Ich ujawnienie może godzić w to prawo bardziej dotkliwie oraz
zagrażać żywotnym interesom danej osoby. Samo zestawienie przynależności
związkowej w katalogu danych wrażliwych z przynależnością partyjną i wyznaniową
w art. 27 ustawy o ochronie danych osobowych i z opiniami politycznymi,
przekonaniami religijnymi i filozoficznymi w art. 8 ust. 1 dyrektywy 95/46/WE
wskazuje na to, że nie może być zaliczona do danych wrażliwych informacja o tym,
kto korzysta z obrony związkowej, gdyż nie ujawnia ona żadnych danych
dotyczących głębokiej sfery prywatności pracownika, nie dotyczy jego przekonań
ani aktywności społeczno – politycznej. Obrona praw pracownika przez związek
zawodowy zakłada aktywność związku, a nie – w tym zakresie – pracownika.
Organizacja związkowa, przed przekazaniem informacji o pracownikach
korzystających z jej obrony, obowiązana jest rozważyć, czy czynność ta
(stanowiąca przetwarzanie danych osobowych) nie narusza zasad ochrony tych
danych. Rozważania te przede wszystkim muszą obejmować zasadę niezbędności
(w rozumieniu art. 23 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie danych osobowych) danych,
które mają być przetworzone dla celu, któremu przetworzenie ma służyć. Cel
(obowiązek wynikający z przepisu prawa) ma być przy tym wyraźnie określony
ustawowo. W analizowanym przypadku celem tym jest określone w przepisach
prawa pracy (najczęściej w Kodeksie pracy) współdziałanie pracodawcy z
organizacją związkową z indywidualnych sprawach ze stosunku pracy. Pozostaje
rozważenie, czy dla spełnienia obowiązku pracodawcy wynikającego z przepisu
prawa, w postaci przeprowadzenia konsultacji z organizacją związkową, niezbędne
jest uzyskanie listy pracowników korzystających z obrony tej organizacji.
Odpowiedź na to pytanie jest przecząca. Pracodawca nie musi dysponować listą
pracowników dla przeprowadzenia konsultacji. Zgromadzenie takich danych
osobowych
ułatwiłoby
spełnienie
obowiązku
współdziałania
z
organizacją
związkową, ale nie jest niezbędne do tego celu. Pojęcie niezbędności (konieczności
w rozumieniu art. 7 lit. c dyrektywy 95/46/WE) musi być przy tym wykładane ściśle,
a nawet zwężająco, jeśli zważyć na rozumienie tej przesłanki w orzecznictwie
Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Przekazanie listy pracowników
korzystających z obrony organizacji związkowej w sytuacji niezwiązanej z
obowiązkami pracodawcy w odniesieniu do nich wszystkich („na zapas”) nie jest też
niezbędne dla zrealizowania uprawnienia pracodawcy. Uprawnienie pracodawcy do
zbierania danych osobowych pracownika musi wynikać z ustawy, jak słusznie
przyjął Sąd Najwyższy w wyroku z 5 sierpnia 2008 r., I PK 37/08 omówionym wyżej.
Pracodawca może zbierać tylko te dane osobowe pracownika, które zostały
wymienione w art. 232 k.p. albo w innych ustawach. Tylko o podanie takich danych
może zwracać się do pracownika. Dotyczy to też zbierania danych z innych źródeł
(tu: od związku zawodowego). W przypadku listy pracowników korzystających z
obrony organizacji związkowej uprawnienie to nie wynika z art. 30 ust. 2 1 ustawy o
związkach zawodowych, a z całą pewnością nie wynika wyraźnie. Dla spełnienia
przesłanki koniecznej do przetwarzania danych osobowych (ich zbierania)
uprawnienie ustawowe musi być wyraźne, a nie wywodzone z wątpliwej wykładni
przepisu. Gdyby, w drodze wykładni, nadać przepisowi art. 30 ust. 2 1 ustawy o
związkach zawodowych treść sprowadzającą się do uznania, że pracodawca ma
obowiązek
zwrócić
się
jednorazowo
o
podanie
informacji
o
wszystkich
pracownikach korzystających z obrony organizacji związkowej bez związku z
aktualną potrzebą skorzystania z tych informacji i prawa do gromadzenia takich
danych, powstałby problem zgodności takiego przepisu z dyrektywą 95/46/WE i w
efekcie konieczność przedstawienia pytania prejudycjalnego w kwestii rozumienia
art. 7 lit. c dyrektywy. Odrzucenie takiej wykładni nie stwarza tego problemu.
Pozostaje jednakże problem podniesiony w uzasadnieniu uchwały z 24
stycznia 2012 r., III PZP 7/11 o zgodności z zasadami przetwarzania danych
osobowych zwrócenia się przez pracodawcę do organizacji związkowych o
informację dotyczącą konkretnego pracownika (wymienionego z imienia i nazwiska)
w zakresie korzystania przez niego z obrony jednej z tych organizacji. Takie
zapytanie stanowi już przetwarzanie danych osobowych, gdyż pracodawca ujawnia
zamiar podjęcia wobec tej osoby czynności z zakresu prawa pracy wymagającej
współdziałania ze związkiem zawodowym. Dla spełnienia obowiązku pracodawcy
ujętego w art. 30 ust. 21 ustawy o związkach zawodowych nie jest niezbędne
podanie w treści zapytania, jaki zamiar ma pracodawca wobec tej osoby (tych
osób). Taki obowiązek nie wynika z tego przepisu. Przeciwnie, podanie
szczegółowych informacji o zamiarze pracodawcy w odniesieniu do wymienionego
pracownika stanowiłoby pozbawione podstaw przetwarzanie danych osobowych.
Pracodawca winien mieć podstawę do zasięgnięcia informacji i do zebrania danych
o obronie związkowej dotyczących konkretnego pracownika, ale podstawa ta nie
powinna być ujawniona związkowi zawodowemu na tym, przedkonsultacyjnym,
etapie. Wystarczające jest wskazanie, że chodzi o potrzebę współdziałania ze
związkiem zawodowym w indywidualnej sprawie ze stosunku pracy. Związek
zawodowy przekazujący dane i pracodawca po ich otrzymaniu, winni poinformować
osobę, której one dotyczą o dokonanym przetworzeniu, co wynika z art. 25 ust. 1
ustawy o ochronie danych osobowych. Organizacja związkowa nie jest uprawniona
do uzyskania od pracodawcy informacji
na temat jego zamiarów wobec
konkretnego pracownika przed etapem konsultacji ani do oceny celu zbierania tych
danych przez pracodawcę. Działania pracodawcy w zakresie zgodności z ustawą o
ochronie danych osobowych zbierania danych podlegają ocenie Generalnego
Inspektora Ochrony Danych Osobowych, co należy uznać za wystarczające. Takie
rozumienie art. 30 ust. 21 ustawy o związkach zawodowych pozwala na uniknięcie
naruszenia zasad przetwarzania danych osób niekorzystających z obrony
związkowej albo korzystających z obrony innej organizacji niż ta, do której zwraca
się pracodawca.
Poza zakresem pytania pozostaje zasadniczo kwestia zgody pracownika na
przetworzenie jego danych osobowych w zakresie korzystania z obrony
związkowej. Zgodę jako przesłankę przetwarzania danych wymienioną w art. 23
ust. 1 pkt 1 ustawy o ochronie danych osobowych należy rozumieć tak, jak jest
rozumiana w świetle wykładni art. 7 lit. a dyrektywy 95/46/WE. Zgoda musiałaby
być wyrażona swobodnie, po dokładnym poinformowaniu pracownika o jej skutkach
i z zapewnieniem możliwości wycofania się z niej. Dotyczy to zarówno
przetwarzania
danych
przez
pracodawcę
(zbierania
danych
dotyczących
korzystania z obrony związkowej), jak i przez organizację związkową (przekazania
danych pracodawcy), poza sytuacją udzielania informacji przedkonsultacyjnej
wynikającej z art. 30 ust. 21 ustawy o związkach zawodowych według
przedstawionych wyżej zasad.
Po
przeprowadzeniu
tych
rozważań
powiększonym podjął przedstawioną uchwałę.
Sąd
Najwyższy
w
składzie