Legislator Case Law & Legislation
II UZ 43/11 AI generated

II UZ 43/11 · Sąd Najwyższy

Case Number II UZ 43/11
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

podstawie art. 370 k.p.c., odrzucił apelację J. S. od wyroku z dnia 23 listopada 2010 Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 7 lipca 2010 r. odmawiającej przeliczenia

Legislator headnote

AI generated

art. 370 k.p.c, art. 5 k.p.c, art. 373 k.p.c, art. 367 § 1 k.p.c, art. 47714 k.p.c, art. 39814 k.p.c; II UZ 43/11 · Sąd Najwyższy: podstawie art. 370 k.p.c., odrzucił apelację J. S. od wyroku z dnia 23 listopada 2010 Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 7 lipca 2010 r. odmawiającej przeliczenia

Keywords

AI generated
art. 370 k.p.c art. 5 k.p.c art. 373 k.p.c art. 367 § 1 k.p.c art. 47714 k.p.c art. 39814 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 370 k.p.c
podstawie art. 370 k.p.c., odrzucił apelację J.
art. 5 k.p.c
uchylenie i zarzuciła naruszenie prawa procesowego, a mianowicie art. 5 k.p.c.
art. 373 k.p.c
art. 373 k.p.c. w związku z art. 370 k.p.c., przez błędne przyjęcie, że w apelacji
art. 367 § 1 k.p.c
Zgodnie z art. 367 § 1 k.p.c.
art. 47714 k.p.c
4779 i art. 47714 k.p.c.).
art. 39814 k.p.c
związku z art. 39814 k.p.c.

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt II UZ 43/11

POSTANOWIENIE

Dnia 15 grudnia 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec (przewodniczący,

sprawozdawca)

SSN Małgorzata Gersdorf

SSN Zbigniew Hajn

w sprawie z wniosku J. S.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych

o przeliczenie świadczenia,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 15 grudnia 2011 r.,

zażalenia wnioskodawczyni na postanowienie Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 9 czerwca 2011 r.,

oddala zażalenie.

Uzasadnienie

Postanowieniem z dnia 9 czerwca 2011 r. Sąd Apelacyjny, działając na

podstawie art. 370 k.p.c., odrzucił apelację J. S. od wyroku z dnia 23 listopada 2010

r. Sądu Okręgowego, którym oddalono odwołanie wnioskodawczyni od decyzji

Zakładu Ubezpieczeń Społecznych z dnia 7 lipca 2010 r. odmawiającej przeliczenia

emerytury na podstawie art. 114 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i

rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jednolity: Dz.U. z 2009 r. Nr

153, poz. 1227 ze zm., powoływanej dalej jako ustawa emerytalna) z

uwzględnieniem kwoty bazowej obowiązującej w dniu przyznania prawa do

emerytury, tj. 1.862,62 zł poczynając od daty przyznania świadczenia.

Sąd Apelacyjny wskazał, że w apelacji wnioskodawczyni określiła wartość

przedmiotu zaskarżenia na kwotę 12.082,32 zł i domagała się zmiany wyroku Sądu

pierwszej instancji poprzez: 1) „przeliczenie emerytury zgodnie z wnioskiem

złożonym 22.08.2008 r., w którym wskazuję inny okres zatrudnienia i wyższą

wysokość wynagrodzenia a co za tym idzie nowy wyższy współczynnik wymiaru

podstawy emerytury (200,38) - kwotą bazową z 2011 r.”, ewentualnie: 2) „gdyby

moja interpretacja przepisów została uznana za błędną proszę o nakazanie

organowi rentowemu wyliczenie części socjalnej emerytury jako 24% nowej kwoty

bazowej, ponieważ taką możliwość dopuszczają długoletni pracownicy ZUS w

opracowaniu systemu emerytalno-rentowego”. Na rozprawie w dniu 9 czerwca

2011 r. wnioskodawczyni podtrzymała żądanie zgłoszone w apelacji podając, że

„domagam się by zmienić wyrok Sądu Okręgowego i zobowiązać ZUS do

przeliczenia mojej emerytury według WWPW 200,38% i nowej kwoty bazowej

obowiązującej w 2011 r., to jest 2.822,66 zł. Domagam się tego przeliczenia od

marca 2011 roku. Ewentualnie domagam się przeliczenia emerytury przy

zastosowaniu tej nowej kwoty bazowej do części socjalnej świadczenia, to jest jak

w punkcie drugim apelacji”.

Sąd Apelacyjny podniósł, że przedmiotem postępowania sądowego była

zaskarżona przez wnioskodawczynię decyzja organu rentowego z dnia 7 lipca 2010

r., w której odmówiono przeliczenia świadczenia emerytalnego zgodnie z uchwałą

składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 lipca 2006 r., II UZP 9/06

(OSNP 2007 nr 1-2, poz. 21) za okres wsteczny, a więc poprzedzający zgłoszenie

przez wnioskodawczynię stosownego wniosku w sierpniu 2008 r. Natomiast w

apelacji wnioskodawczyni domaga się zastosowania „nowej” kwoty bazowej z 2011

r. do obliczenia całości świadczenia, ewentualnie zastosowania tej „nowej” kwoty

chociażby do obliczenia jego części socjalnej. Zaskarżona decyzja w ogóle nie

dotyczy przeliczenia świadczenia w oparciu o kwotę bazową z 2011 r., która nie

była jeszcze znana, a Sąd Okręgowy kwestii tej nie rozważał, gdyż roszczenie takie

nie zostało zgłoszone ani w postępowaniu przed organem rentowym, ani w

sądowym postępowaniu pierwszoinstancyjnym. Z treści apelacji wynika, że

wnioskodawczyni nie skarży kwestii natury merytorycznej - prawnej, które były

podstawą wyrokowania przez Sąd pierwszej instancji, ale zgłasza zupełnie nowe

żądanie. Ponieważ żądanie to nie było przedmiotem ani zaskarżonej decyzji, ani

postępowania przed Sądem pierwszej instancji, a zostało zgłoszone dopiero w

apelacji,

przeto

brak

jest

substratu

rozstrzygnięcia,

co

czyni

apelację

niedopuszczalną. Sąd drugiej instancji nie może bowiem orzekać w zakresie

roszczeń, które nie były objęte zaskarżonym wyrokiem.

W zażaleniu na powyższe postanowienie wnioskodawczyni wniosła o jego

uchylenie i zarzuciła naruszenie prawa procesowego, a mianowicie art. 5 k.p.c. i

art. 373 k.p.c. w związku z art. 370 k.p.c., przez błędne przyjęcie, że w apelacji

zgłosiła nowe roszczenie, podczas gdy z całokształtu apelacji i jej stanowiska

wynikało jednoznacznie, że kwestionuje błędną decyzję organu rentowego z dnia 7

lipca 2010 r. i wyrok Sądu Okręgowego.

W

uzasadnieniu

zażalenia

podniesiono,

że

w

apelacji

skarżąca

jednoznacznie wskazała, iż domaga się przeliczenia emerytury zgodnie z

wnioskiem złożonym w dniu 22 sierpnia 2008 r. przy kwocie bazowej z 2011 r., a jej

intencją nie było zgłaszanie nowego roszczenia. De facto żądała ona dokonania

kontroli wyroku Sądu pierwszej instancji, a jej rzeczywistym celem było przeliczenie

emerytury zgodnie z wnioskiem złożonym w organie rentowym. Stwierdzenie

skarżącej, że chce przeliczenia emerytury od marca 2011 r. oraz według kwoty

bazowej z 2011 r. było wynikiem błędnego zrozumienia pytania Sądu, gdyż

faktycznie miała na myśli rok 2010. Wbrew stanowisku Sądu Apelacyjnego,

skarżąca kwestionuje meritum rozstrzygnięcia, a stwierdzając, że domaga się

przeliczenia emerytury przy zastosowaniu nowej kwoty bazowej do części socjalnej

świadczenia miała na myśli stanowisko zawarte w piśmie skierowanym do organu

rentowego w dniu 29 czerwca 2010 r.

Skarżąca wskazała, że działała bez zawodowego pełnomocnika, po raz

pierwszy w życiu znalazła się na sali sądowej, nie ma wykształcenia prawniczego,

a z jej apelacji niewątpliwie wynikało, że nie jest usatysfakcjonowana wyrokiem

Sądu Okręgowego. W takiej sytuacji zaniechanie przez Sąd drugiej instancji

pouczenia jej co do czynności procesowej narusza art. 5 k.p.c.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie.

Zgodnie z art. 367 § 1 k.p.c. od wyroku sądu pierwszej instancji przysługuje

apelacja do sądu drugiej instancji. Z przepisu tego wprost wynika, że w

postępowaniu dwuinstancyjnym kontroli apelacyjnej podlega tylko to, o czym

orzekał sąd pierwszej instancji. Jest to oczywiste, gdyż celem apelacji jest ponowne

rozpoznanie sprawy w tych samych granicach, w jakich rozstrzygał sąd pierwszej

instancji orzekając o zgłoszonych roszczenia (por. także postanowienia Sądu

Najwyższego z dnia 27 stycznia 1998 r., III CKN 260/97, LEX nr 519980; z dnia 20

października 2004 r., I CK 180/04, LEX nr 585667; z dnia 10 listopada 2009 r., II PZ

19/09, LEX nr 574537). W rezultacie wyrok zasadniczo może być zaskarżony tylko

w takiej części, w jakiej istnieje i tylko w zakresie, w jakim żądania i wnioski strony

nie zostały uwzględnione przez sąd pierwszej instancji. W innym przypadku

apelacja - z braku substratu zaskarżenia - jest niedopuszczalna i podlega

odrzuceniu (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 28 maja 1998 r., III CKN

409/98, LEX nr 519240; z dnia 10 stycznia 2002 r., I CZ 197/01, LEX nr 559926; z

dnia 7 listopada 2003 r., V CZ 108/03, LEX nr 602397; z dnia 7 lutego 2008 r., II PK

163/07, LEX nr 448197).

W sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych przedmiot rozpoznania

sprawy sądowej wyznacza decyzja organu rentowego, od której wniesiono

odwołanie (art. 4779 i art. 47714 k.p.c.). Inaczej mówiąc, w sprawach tych sąd

rozstrzyga o prawidłowości zaskarżonej decyzji, w granicach jej treści i przedmiotu

(por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10 marca 2011 r., III UZ 1/11, LEX

nr 846597 i orzeczenia w nim powołane).

Wnioskodawczyni odwołała się od decyzji organu rentowego z dnia 7 lipca

2010 r., którą odmówiono jej uwzględnienia wniosku z dnia 29 czerwca 2010 r. We

wniosku tym skarżąca domagała się przeliczenia świadczenia emerytalnego

„wskaźnikiem 200,38% i kwotą bazową z 2003 r., tj. 1.862,62 zł” podnosząc, że „od

początku pobierania emerytury do jej przeliczenia w 2008 r. pobierała ją według

zaniżonego współczynnika, tj. 199,89%”. W powołanej przez skarżącą decyzji z

dnia 9 września 2008 r. organ rentowy przeliczył emeryturę poczynając od sierpnia

2008 r. przy przyjęciu wskaźnika wysokości podstawy wymiaru 200,38% i

zastosowaniu do obliczenia całego świadczenia kwoty bazowej 1.862,62 zł

obowiązującej w dacie przejścia na emeryturę. Niewątpliwie więc przedmiotem

zaskarżonej decyzji było odmówienie wyrównania tak przeliczonego świadczenia za

okres wsteczny i niewątpliwie takie właśnie żądanie stanowiło przedmiot

postępowania

sądowego

zainicjowanego

odwołaniem,

w

którym

skarżąca

jednoznacznie wywodziła, że otrzymywała emeryturę w zaniżonej wysokości przez

okres 5 lat, podczas gdy już od przyznania jej prawa do wcześniejszej emerytury

powinna otrzymywać świadczenie naliczone według nowej kwoty bazowej. O takim

też roszczeniu orzekał Sąd pierwszej instancji, stając na stanowisku, że przeszkodą

w jego uwzględnieniu jest brak podstaw do przypisania organowi rentowemu błędu

w rozumieniu art. 133 ust. 1 pkt 2 ustawy emerytalnej.

Tymczasem w apelacji skarżąca, pod pozorem wniosku o zmianę

zaskarżonego wyroku Sądu pierwszej instancji, zmierza do realizacji zupełnie

innego żądania, mianowicie przeliczenia świadczenia emerytalnego na bieżąco

przy zastosowaniu do obliczenia wysokości całego świadczenia lub jego części

socjalnej kwoty bazowej obowiązującej w 2011 r., wywodząc, że „przeliczenie jej

emerytury nastąpiło w oparciu o uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 20 lipca 2006 r.

w sprawie II UZP 9/06, która to uchwała nie wiąże w jej sprawie”. Na zmianę

żądania wskazuje również sposób wyliczenia przez skarżącą wartości przedmiotu

zaskarżenia apelacją, którą to wartość określa ona jako różnicę w skali roku

pomiędzy świadczeniem obliczonym według kwoty bazowej z 2010 r. (2.716,71 zł)

lub 2011 r. (2.822,66 zł) a pobieranym. Nie ma przy tym istotnego znaczenia czy

skarżącej chodzi o kwotę bazową z roku 2010, czy 2011. Nie budzi bowiem

wątpliwości, że tak sformułowane roszczenie nie odnosi się do będącego

przedmiotem zaskarżonej decyzji organu rentowego i rozstrzygnięcia Sądu

pierwszej instancji żądania wyrównania świadczenia za okres wsteczny od

przyznania prawa do emerytury do jej przeliczenia decyzją z dnia 9 września 2008

r. przy zastosowaniu kwoty bazowej obowiązującej w dacie nabycia przez skarżącą

prawa do świadczenia emerytalnego w 2003 r. (1.862,62 zł). Oczywiste jest przy

tym, że ani w 2003 r., ani w 2008 r. nie było możliwe przeliczenie pobieranego

przez

wnioskodawczynię

świadczenia

przy

uwzględnieniu

kwoty

bazowej

obowiązującej w 2010 r. lub w 2011 r. Niewątpliwie żądanie sformułowanie przez

skarżącą w apelacji nie było przedmiotem zaskarżonej decyzji ani orzekania przez

Sąd pierwszej instancji, co powoduje bezzasadność zarzutu naruszenia przez Sąd

Apelacyjny art. 373 w związku z art. 370 k.p.c.

Nieusprawiedliwiony jest również zarzut obrazy art. 5 k.p.c., zgodnie z

którym w razie uzasadnionej potrzeby sąd może udzielić stronom i uczestnikom

postępowania występującym w sprawie bez adwokata lub radcy prawnego

niezbędnych pouczeń co do czynności procesowych. W judykaturze Sądu

Najwyższego przyjmuje się zgodnie, że z przepisu tego wynika powinność sądu

udzielenia wskazówek tylko w tych wyjątkowych przypadkach, kiedy strona - z

uwagi na swoją nieporadność (np. z uwagi na chorobę psychiczną) i stopień

skomplikowania sprawy - nie jest w stanie zrozumieć istoty prowadzonego

postępowania i podjąć w związku z tym stosownych czynności procesowych (por.

wyroki z dnia 23 marca 2005 r., I UK 220/05, OSNP 2007 nr 5-6, poz. 495; z dnia 7

lipca 2005 r., II UK 271/04, OSNP 2006 nr 5-6, poz. 95; z dnia 18 sierpnia 2009 r., I

UK 74/09, LEX nr 530693 oraz postanowienie z dnia 23 lutego 2006 r., II CZ

140/05, LEX nr 515421). Natomiast w wyroku z dnia 11 października 2002 r., V

CSK 174/07 (LEX nr 438145) przyjęto, że jeżeli strona, mimo swojej

niepełnosprawności, wykazuje w postępowaniu aktywność oraz znajomość prawa

w stopniu wskazującym na umiejętne popieranie powództwa, to zarzut naruszenia

art. 5 k.p.c. jest nieuzasadniony. Aktywność skarżącej przejawiana zarówno przed

organem rentowym, jak i w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji, w

rozprawie przed którym - wbrew zawartemu w zażaleniu twierdzeniu o

występowaniu przed sądem po raz pierwszy na rozprawie apelacyjnej uczestniczyła, w tym treść formułowanych przez nią pism i wywodów (w tym z

powołaniem się na orzecznictwo Sądu Najwyższego) wskazuje na znajomość istoty

sprawy i świadomość okoliczności mających wpływ na wysokość wypłacanego jej w

spornym okresie świadczenia. Nie sposób zatem uznać skarżącej za osobę

nieporadną procesowo, która wymagała pouczeń o znaczeniu treści art. 367 § 1

k.p.c.

Z tych względów zażalenie podlega oddaleniu na podstawie art. 394 1 § 3 w

związku z art. 39814 k.p.c.