Legislator Case Law & Legislation
II PK 159/11 AI generated

II PK 159/11 · Sąd Najwyższy

Case Number II PK 159/11
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

2009 r. zasądził od pozwanej SGS P. Spółki z o.o. w W. na rzecz Cezarego Z. kwotę 18.376,65 zł i kwotę 42.727 euro tytułem premii za 2004 r. oraz odszkodowanie z

Legislator headnote

AI generated

art. 162 k.p.c, art. 65 k.c, art. 300 k.p, art. 233 k.p.c, art. 210 k.s.h, art. 31 § 1 k.p; II PK 159/11 · Sąd Najwyższy: sporządzonej w języku angielskim a umowy w języku polskim, konieczne było zastosowanie reguły interpretacyjnej określonej w art. 65 k.c. w związku z art. 300 k.p. Logiczne jest, że pierwsze sześć miesięcy to pierwsze miesiące zatrudnienia powoda.

Keywords

AI generated
art. 162 k.p.c art. 65 k.c art. 300 k.p art. 233 k.p.c art. 210 k.s.h art. 31 § 1 k.p

Cited Legislation

AI generated
art. 162 k.p.c
Niepodniesienie przez stronę reprezentowaną przez profesjonalnego pełnomocnika zarzutu naruszenia przez sąd drugiej instancji przepisów postępowania w sposób określony w art. 162 k.p.c.
art. 65 k.c
sporządzonej w języku angielskim a umowy w języku polskim, konieczne było zastosowanie reguły interpretacyjnej określonej w art. 65 k.c.
art. 300 k.p
w związku z art. 300 k.p.
art. 233 k.p.c
art. 233 k.p.c., gdyż Sąd pierwszej instancji nie dokonał wszechstronnego rozważenia zgromadzonego materiału dowodowego, a dokonane przez ten Sąd ustalenia
art. 210 k.s.h
Sąd wskazał także, że zgodnie z art. 210 k.s.h., w
art. 31 § 1 k.p
jest przepisem szczególnym wobec ogólnie obowiązującej regulacji wynikającej z art. 31 § 1 k.p.
art. 58 k.c
w związku z art. 58 k.c.).
art. 1013 k.p
art. 1013 k.p. - pod rygorem nieważności - formy pisemnej. Z tych przyczyn umowa o

Cited Case Law

AI generated
III CZP 55/05
Uchwała z dnia 27 października 2005 r., III CZP 55/05 Sędzia SN Jacek Gudowski (przewodniczący, sprawozdawca) Sędzia SN Gerard Bieniek Sędzia SA Aleksandra Marszałek Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Romana S. przeciwko Ośrodkowi Rekreacyjnemu "S." S.A. w D. o zapłatę, po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 27 października 2005 r. zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Apelacyjny w Gdańsku postanowieniem z dnia 11 marca 2005 r.: "Czy strona traci prawo do skutecznego podniesienia w apelacji zarzutu naruszenia przez sąd pierwszej instancji przepisów postępowania, które miało wpływ na treść wydanego wyroku wskutek przeprowadzenia przez sąd pierwszej instancji postępowania dowodowego z naruszeniem przepisów: art. 495 § 3 k.p.c. oraz art. 232 k.p.c. w sytuacji, gdy w terminie przewidzianym w art. 162 k.p.c. strona nie zwróciła sądowi pierwszej instancji uwagi na uchybienia przez sąd tym przepisom wnosząc o wpisanie zastrzeżenia do protokołu?" podjął uchwałę:
III CZP 50/08
Uchwała z dnia 27 czerwca 2008 r., III CZP 50/08 Sędzia SN Jacek Gudowski (przewodniczący) Sędzia SN Zbigniew Strus Sędzia SN Dariusz Zawistowski (sprawozdawca) Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Katarzyny F.
V CSK 234/09
RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 lutego 2010 r.
II PK 127/09
Wyrok z dnia 8 kwietnia 2010 r.
III CK 90/04
RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 grudnia 2004 r.
II CSK 229/06
RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 4 października 2006 r.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Wyrok z dnia 7 marca 2012 r.

II PK 159/11

Niepodniesienie przez stronę reprezentowaną przez profesjonalnego pełnomocnika zarzutu naruszenia przez sąd drugiej instancji przepisów postępowania w sposób określony w art. 162 k.p.c. powoduje bezpowrotną utratę tego

zarzutu w dalszym toku postępowania, a więc także w postępowaniu kasacyjnym, chyba że chodzi o przepisy prawa procesowego, których naruszenie sąd

powinien wziąć pod rozwagę z urzędu, albo strona nie zgłosiła stosownych zastrzeżeń bez swej winy.

Przewodniczący SSN Jolanta Strusińska-Żukowska, Sędziowie SN: Roman

Kuczyński, Romualda Spyt (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 7 marca

2012 r. sprawy z powództwa Cezarego Z. przeciwko SGS P. Spółce z o.o. w W. o

odszkodowanie, na skutek skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego

w Warszawie z dnia 9 grudnia 2010 r. […]

1. o d d a l i ł skargę kasacyjną;

2. zasądził od powoda Cezarego Z. na rzecz pozwanego SGS P. Spółki z o.o.

w W. kwotę 1.350 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy-Sąd Pracy w Warszawie wyrokiem z dnia 14 października

2009 r. zasądził od pozwanej SGS P. Spółki z o.o. w W. na rzecz Cezarego Z. kwotę

18.376,65 zł i kwotę 42.727 euro tytułem premii za 2004 r. oraz odszkodowanie z

tytułu zakazu konkurencji w ratach miesięcznych za okres od sierpnia 2005 r. do lutego 2006 r. oraz umorzył postępowanie w zakresie cofniętego roszczenia o wyższą

kwotę premii.

Sąd Okręgowy oparł swoje rozstrzygnięcie na następujących ustaleniach faktycznych. Na podstawie umowy z dnia 9 kwietnia 2003 r. powód podjął zatrudnienie

w pozwanej Spółce w charakterze dyrektora generalnego za wynagrodzeniem

90.000 euro rocznie, płatnym w podziale miesięcznym w walucie polskiej po kursie

wymiany ogłoszonym przez NBP, umowa o pracę została zawarta na czas nieokreślony. Umowa została sporządzona w wersji polsko - i anglojęzycznej. Według wersji

w języku polskim art. l 1.3 określał zobowiązanie powoda do nieangażowania się w

żadną formę konkurencji dla SGS po wygaśnięciu kontraktu przez okres dwóch lat, a

w szczególności zobowiązywał powoda do tego, aby nie prowadził, nie pracował dla

żadnego konkurencyjnego przedsiębiorstwa w żadnym z krajów europejskich, w których SGS działa poprzez jednostki zależne. Jeżeli powód nie byłby w stanie znaleźć

odpowiedniego zatrudnienia, SGS wypłaci rekompensatę wynoszącą 75% pensji

podstawowej w momencie opuszczenia Spółki. Spółka zastrzega sobie prawo do

wycofania praw i zobowiązań opisanych w klauzuli w dowolnym momencie w okresie

pierwszych sześciu miesięcy zatrudnienia, tj. w okresie zatrudnienia próbnego. W

wersji anglojęzycznej zdanie miało inną treść „SGS zastrzega sobie prawo odstąpienia od praw i obowiązków przewidzianych w niniejszym punkcie w dowolnym czasie

w trakcie pierwszych sześciu miesięcy”. Obie umowy (w języku polskim i angielskim)

zawierały postanowienie o obowiązywaniu wersji umowy w języku angielskim.

Umowa o pracę powoda przewidywała dla obu stron prawo jej rozwiązania za wypowiedzeniem sześciomiesięcznym. W dniu 4 stycznia 2005 r. Andrea R. i Agnes B.

wręczyły powodowi wypowiedzenie umowy o pracę ze skutkiem na dzień 31 lipca

2005 r. Pismo zawierało także oświadczenie Spółki następującej treści: „Ponadto

zwalniam Pana z dniem dzisiejszym z obowiązku zachowania zakazu konkurencji”.

Negocjacje dotyczące umowy o pracę prowadziła z powodem Andrea R. w

języku angielskim. Rekrutacja odbywała się za pośrednictwem firmy rekrutacyjnej

(head hunter), a konkretnie jej pracownika C. Geoffreya B. Negocjacje odbywały się

w marcu 2003 r. Andrea R. oświadczyła, że Spółka oczekuje od powoda 6-miesięcznego okresu próbnego, w trakcie którego strony miały zadecydować o kontynuowaniu kontraktu, a klauzula konkurencyjna wejdzie w życie po okresie próbnym, w którym powód nie miał jeszcze dostępu do wszystkich danych. W dniu 8 kwietnia 2003 r.

Andrea R. przesłała powodowi mailem wynegocjowane warunki; umowę w wersji

angielskiej powód otrzymał w pierwszym kwartale 2004 r. Zdaniem powoda, zarówno

on jak i Andrea R. byli zgodni, że po sześciomiesięcznym okresie próbnym nie

można jednostronnie odstąpić od zakazu konkurencji. Rozmowy powoda z Agnes B.

dotyczyły głównie kwalifikacji powoda.

W ocenie Sądu Okręgowego, z uwagi na rozbieżności między treścią umowy

sporządzonej w języku angielskim a umowy w języku polskim, konieczne było zastosowanie reguły interpretacyjnej określonej w art. 65 k.c. w związku z art. 300 k.p. Logiczne jest, że pierwsze sześć miesięcy to pierwsze miesiące zatrudnienia powoda.

Okres ten, mimo braku takiego postanowienia w umowie o pracę, był traktowany jako

okres próbny. Z tych przyczyn Sąd Okręgowy wywiódł, że intencją stron była możliwość odstąpienia przez Spółkę od klauzuli konkurencji tylko w okresie sześciu miesięcy od jej zawarcia. Rzeczywista intencja stron wyrażona została w wersji polskojęzycznej, a zatem zastrzeżenie o pierwszeństwie umowy w wersji anglojęzycznej nie

jest przesądzające. Z tych powodów Sąd Okręgowy uwzględnił roszczenie powoda o

odszkodowanie z tytułu zakazu konkurencji.

Strona pozwana zaskarżyła powyższy wyrok w pkt 1, 5 i 6, wnosząc o jego

zmianę w tej części i oddalenie powództwa, ewentualnie o uchylenie wyroku Sądu

Okręgowego w zaskarżonej części i przekazanie temu Sądowi sprawy do ponownego rozpoznania.

Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Warszawie wyrokiem z dnia 9 grudnia 2010 r. zmienił zaskarżony wyrok w pkt 1, w ten sposób, że

umorzył postępowanie do kwoty 18.376,65 zł i oddalił powództwo w pozostałej części, zmienił zaskarżony wyrok w pkt 5 w ten sposób, że zasądził od Cezarego Z. na

rzecz SGS P. Spółki z o.o. w W. kwotę 2.700 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa

procesowego, a w pozostałej części oddalił apelację.

Sąd drugiej instancji uznał za zasadny zarzut naruszenia przez Sąd Okręgowy

art. 233 k.p.c., gdyż Sąd pierwszej instancji nie dokonał wszechstronnego rozważenia zgromadzonego materiału dowodowego, a dokonane przez ten Sąd ustalenia

faktyczne nie są kompletne. Z tego względu Sąd Apelacyjny dokonał samodzielnie

ustaleń stanu faktycznego i uznał, że umowa o pracę z powodem (umowa świadczenia usług dyrektora generalnego) została zawarta w związku z powołaniem go na

prezesa zarządu pozwanej Spółki. Powód wiedział, że jego umowa o pracę dotyczy

pełnienia funkcji korporacyjnej. Sąd wskazał także, że zgodnie z art. 210 k.s.h., w

umowie między spółką a członkiem zarządu oraz w sporze z nim spółkę reprezentuje

rada nadzorcza lub pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników.

Przepis art. 210 k.s.h. jest przepisem szczególnym wobec ogólnie obowiązującej regulacji wynikającej z art. 31 § 1 k.p. i jest przepisem bezwzględnie obowiązującym.

Umowa zawarta z członkiem zarządu bez zachowania wymagań tego przepisu jest

bezwzględnie nieważna. Tymczasem z ustaleń faktycznych w sprawie wynika, że

żadna z osób, które podpisały umowę, w dacie składania podpisów, nie posiadała

takiego pełnomocnictwa, co powoduje jej nieważność z uwagi na sprzeczność z

ustawą (art. 210 k.s.h. w związku z art. 58 k.c.).

Sąd Apelacyjny wskazał także, że „umowa usług dyrektora naczelnego” zawiera w swojej treści dwie umowy: umowę o pracę w takim charakterze oraz umowę

o zakazie konkurencji. Umowa o zakazie konkurencji jest samodzielną umową, nawet

w przypadku sporządzenia jej łącznie z umową o pracę nie traci swego charakteru

odrębnej umowy. O ile w przypadku umowy o pracę można badać i rozważać urzeczywistnienie się stosunku pracy na warunkach wynikających z postanowień umowy

poprzez fakty dokonane, to taka interpretacja nie jest dopuszczalna w przypadku

umowy o zakazie konkurencji obejmującej okres w czasie trwania stosunku pracy i

po jego zakończeniu (art. 1011 § 1 i 1012 § 1 k.p.). Umowy takie wymagają, zgodnie z

art. 1013 k.p. - pod rygorem nieważności - formy pisemnej. Z tych przyczyn umowa o

zakazie konkurencji, z której powód wywodzi swoje roszczenie odszkodowawcze,

jest nieważna, z czego wynika brak podstawy prawnej żądania powoda.

Powód zaskarżył ten wyrok skargą kasacyjną w części oddalającej powództwo

oraz dotyczącej kosztów zastępstwa procesowego. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił

naruszenie przepisu art. 217 § 2 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c., przez nieprzeprowadzenie zawnioskowanego dowodu na okoliczności mające istotne znaczenie

dla rozstrzygnięcia sprawy i jeszcze niewyjaśnione, które to uchybienie mogło mieć

istotny wpływ na wynik sprawy, a w konsekwencji: przepisu art. 210 k.s.h. w związku

z art. 58 § 1 k.c., poprzez uznanie, że umowa o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy, z której powód wywodzi swoje roszczenie, jest nieważna oraz przepisu

art. 1012 § 1 k.p. w związku z jego § 3, przez uznanie, że powodowi nie przysługuje

od pozwanego odszkodowanie za okres obowiązywania zakazu konkurencji, a także

naruszenie przepisu art. 328 § 2 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c., poprzez wadliwe wskazanie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia w uzasadnieniu zaskarżonego

wyroku, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, a w konsekwencji przepisu art. 65 § 2 k.c. w związku z art. 300 k.p., poprzez uznanie, że zgodnym zamiarem stron było oznaczenie terminu dla pracodawcy do wykonania umownego prawa odstąpienia od umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy

jako pierwsze sześć miesięcy po ustaniu stosunku pracy, a nie pierwsze sześć miesięcy zatrudnienia powoda oraz przepisu art. 1012 § 1 k.p. w związku z jego § 3, po-

przez uznanie, że powodowi nie przysługuje od pozwanego odszkodowanie za okres

obowiązywania zakazu konkurencji.

W odpowiedzi na skargę strona pozwana wniosła o wydanie postanowienia o

odmowie przyjęcia jej do rozpoznania, ewentualnie o jej oddalenie - w obu przypadkach o zasądzenie od powoda na swoją rzecz kosztów zastępstwa procesowego w

postępowaniu kasacyjnym.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W pierwszej kolejności podkreślić należy, że kluczowe znaczenie w niniejszej

sprawie ma stwierdzona przez Sąd Apelacyjny nieważność umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy. W tym zakresie skarga opiera się na zarzutach naruszenia prawa materialnego - art. 210 k.s.h. i art. 58 § 1 k.c. oraz art. 1012 § 1 k.p. w

związku z art. 1012 § 3 k.p., a także naruszenia przepisów postępowania. Skarżący

wskazuje na naruszenie przez Sąd Apelacyjny art. 217 § 2 k.p.c. w związku z art.

391 § 1 k.p.c. w wyniku oddalenia wniosku strony powodowej „o przeprowadzenie

dowodu z zeznań świadków na okoliczność upoważnienia Agnes B. oraz Andrei R.

do podpisania umowy zwierającej klauzulę o zakazie konkurencji”. Zarzucane uchybienie procesowe Sądu Apelacyjnego przybrało formę postanowienia dowodowego

(oddalającego wnioski dowodowe), którym ten Sąd - zgodnie z art. 359 § 1 k.p.c. w

związku z art. 391 § 1 k.p.c. - nie był związany. Stosownie zaś do art. 162 k.p.c.,

strony mogą w toku posiedzenia, a jeżeli nie były obecne, na najbliższym posiedzeniu zwrócić uwagę sądu na uchybienia przepisom postępowania, wnosząc o wpisanie zastrzeżenia do protokołu, przy czym stronie, która zastrzeżenia nie zgłosiła, nie

przysługuje prawo powoływania się na takie uchybienia w dalszym toku postępowania, chyba że chodzi o przepisy postępowania, których naruszenie sąd powinien

wziąć pod rozwagę z urzędu, albo że strona uprawdopodobni, iż nie zgłosiła zastrzeżeń bez swojej winy. W przypadku postanowień niezaskarżalnych i niewiążących

sądu w każdej sytuacji i w każdym stanie sprawy istnieje możliwość naprawienia popełnionego błędu. Sens art. 162 k.p.c. przemawia więc wyraźnie za poddaniem ich

doraźnej kontroli stron, aby sąd mógł natychmiast zareagować na popełniony błąd.

Przykładowo, w wypadku wydania postanowienia dowodowego, sąd - jeżeli uzna

zastrzeżenie strony za trafne - może bezzwłocznie zweryfikować swe stanowisko

wyrażone w tym postanowieniu, a następnie zmienić je lub uchylić (por. art. 240 § 1

k.p.c.). W związku z takim stanowiskiem utrwalony jest pogląd Sądu Najwyższego,

że strona nie może skutecznie powoływać się na tego rodzaju uchybienie w apelacji

bądź w skardze kasacyjnej, jeśli nie zgłosiła zastrzeżenia w trybie art. 162 k.p.c. (z

wyjątkiem oczywiście uchybień których naruszenie sąd powinien wziąć pod rozwagę

z urzędu), chyba że uprawdopodobni, iż nie uczyniła tego bez swojej winy (por.

uchwały Sądu Najwyższego: z dnia 27 października 2005 r. III CZP 55/05, OSNC

2006 nr 9, poz. 144; z dnia 27 czerwca 2008 r., III CZP 50/08, OSNC 2009 nr 7-8,

poz. 103; wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 10 lutego 2010 r. ,V CSK 234/09, LEX nr

589835; z dnia 8 kwietnia 2008 r., II PK 127/09, Monitor. Prawa Pracy 2011 nr 1, poz.

33; z dnia 10 grudnia 2005 r., III CK 90/04, OSP 2006 nr 6, poz. 69; z dnia 4 października 2006 r., II CSK 229/06, LEX nr 337525; z dnia 10 sierpnia 2006 r., V CSK

237/06, LEX nr 201179). Jednocześnie podkreśla się, że art. 162 k.p.c. nie ma zastosowania w sytuacji, w której sąd pominie dowód bez wydania postanowienia oddalającego wniosek o jego przeprowadzenie (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia

23 kwietnia 2010 r., II UK 315/09, LEX nr 604215; z dnia 3 lutego 2010 r. , II CSK

286/09, OSNC 2010 nr 9, poz. 125; z dnia 24 września 2009 r., IV CSK 185/09, LEX

nr 533055). Sąd Najwyższy przyjmuje także, że przewidziane w art. 162 k.p.c. konsekwencje niezgłoszenia zastrzeżenia nie mają zastosowania w sytuacji, gdy strona

nie była reprezentowana w sprawie przez zawodowego pełnomocnika: adwokata lub

radcę prawnego i ani ona, ani jej niezawodowy pełnomocnik nie zostali pouczeni

przez sąd w trybie art. 5 k.p.c. o treści art. 162 k.p.c. Treść tego przepisu nie jest bowiem powszechnie znana, podobnie jak jego najnowsza wykładnia dokonana przez

Sąd Najwyższy, a konsekwencje niezgłoszenia zastrzeżenia przewidzianego w tym

przepisie są dla procesowych praw strony tak istotne, że niewątpliwie istnieje uzasadniona potrzeba, w rozumieniu art. 5 k.p.c., pouczenia o nich strony działającej bez

adwokata lub radcy prawnego. Brak takiego pouczenia powoduje, że niezgłoszenie

przez stronę zastrzeżenia powinno być z reguły uznane za niezawinione, jeżeli

strona działająca również w apelacji bez adwokata lub radcy prawnego, zarzuciła

dopuszczenie się przez Sąd pierwszej instancji określonego uchybienia procesowego, niezgłoszonego przez nią przed tym Sądem (por. wyrok Sądu Najwyższego z

dnia 1 grudnia 2010 r., I CSK 181/10, LEX nr 818560).

W przedmiotowej sprawie powód przed Sądem Apelacyjnym był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika. Pominięcie dowodu zgłoszonego przez

stronę znalazło wyraz w wydaniu przez ten Sąd postanowienia oddalającego wniosek

o przeprowadzenie dowodu, pełnomocnik, obecny na rozprawie, nie zgłosił zaś zastrzeżenia w trybie art. 162 k.p.c., a w skardze kasacyjnej nie uprawdopodobnił, że

nie uczynił tego bez swojej winy. W tej sytuacji omawiany zarzut - z wyżej przedstawionych względów - nie może odnieść skutku.

Wobec powyższego Sąd Najwyższy związany jest podstawą faktyczną zaskarżonego wyroku (art. 39813 § 2 k.p.c.), z której wynika, że umowa o zakazie konkurencji została ze strony pracodawcy zawarta przez osoby niemające upoważnienia do

reprezentowania pozwanej Spółki (art. 210 § 1 k.s.h.), bowiem Agnes B. i Andrea R.

nie posiadały pełnomocnictwa zgromadzenia jej wspólników do zawarcia z powodem

umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy. Zwrócić też należy uwagę,

że takie upoważnienie mogłoby wynikać jedynie z uchwały zgromadzenia wspólników, gdyż takiej formy wymaga art. 210 k.s.h. dla ustanowienia pełnomocnika zgromadzenia wspólników. Z mocy natomiast art. 17 k.s.h., jeżeli do dokonania czynności

prawnej przez spółkę ustawa wymaga uchwały wspólników albo walnego zgromadzenia bądź rady nadzorczej, czynność prawna dokonana bez wymaganej uchwały

jest nieważna. W takiej zaś sytuacji zarzut naruszenia art. 210 § 1 k.s.h. i art. 58 § 1

k.c. oraz art. 1012 § 1 k.p. w związku z art. 1012 § 3 k.p. nie ma usprawiedliwionej

podstawy dlatego, że umowa o zakazie konkurencji zawarta z członkiem zarządu

spółki kapitałowej przez osobę (osoby) niebędącą pełnomocnikiem zgromadzenia

wspólników jest bezwzględnie nieważna, nie wywołuje więc skutku ani w postaci zobowiązania pracownika do powstrzymywania się od działalności konkurencyjnej po

ustaniu stosunku pracy, ani w postaci zobowiązania pracodawcy do wypłaty pracownikowi wynikającego z niej odszkodowania. Stosownie bowiem do art. 210 § 1 k.s.h.,

w umowie między spółką a członkiem zarządu oraz w sporze z nim spółkę reprezentuje rada nadzorcza lub pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników. W orzecznictwie Sądu Najwyższego prezentowany jest jednolity pogląd, że niezachowanie wymaganej reprezentacji spółki przy zawieraniu umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy powoduje jej bezwzględną nieważność (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 23 września 2004 r., I PK 501/03, OSNP 2005 nr 4,

poz. 56; z dnia 2 października 2003 r., I PK 453/02, OSNP 2004 nr 19, poz. 331; z

dnia 28 kwietnia 2010 r., I PK 208/09, LEX nr 602203; z dnia 4 listopada 2008 r., I PK

82/08, OSNP 2010 nr 9-10, poz. 1070). W związku zaś z sygnalizowanym w skardze

brakiem podstaw do uchylenia się strony pozwanej od odpowiedzialności odszkodowawczej z uwagi na celowe zawieranie umów o zakazie konkurencji po ustaniu sto-

sunku pracy z naruszeniem przepisów dotyczących wymaganej reprezentacji spółki,

to stwierdzić należy, że wiążące Sąd Najwyższy ustalenia faktyczne nie dają podstawy do formułowania takiej tezy. Nie wynika z nich bowiem, aby u pozwanej ukształtowała się praktyka nieprzestrzegania przez pozwanego pracodawcę właściwej reprezentacji spółki przy tego rodzaju umowach, co w zamierzeniu miało stanowić arbitralnie wygodny pretekst do uchylenia się od skutków prawnych nieistniejącej (nieważnej) umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy (por. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 9 czerwca 2004 r., I PK 681/03, OSNP 2005 nr 4, poz. 53).

Wobec powyższego pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej są bez znaczenia, tak

w zakresie naruszeń prawa materialnego jak i przepisów postępowania, które koncentrują się na wykładni oświadczeń woli stron bezwzględnie nieważnej umowy o

zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy.

Mając na uwadze powyższe Sąd Najwyższy na mocy art. 398 14 k.p.c. orzekł

jak w sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono po myśli art. 98

k.p.c. w związku z § 6 pkt 6 w związku z § 12 ust. 1 pkt 2 w związku z § 13 ust. 4 pkt

2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie

opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.).