Legislator Case Law & Legislation
I UK 298/11 AI generated

I UK 298/11 · Sąd Najwyższy

Case Number I UK 298/11
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

jest oczywiście uzasadniona. Zdaniem skarżącego, Sąd Apelacyjny wadliwie, Az oczywistym naruszeniem przesłanek określonych w art. 217 § 2 k.p.c.@, pominął

Legislator headnote

AI generated

art. 217 § 2 k.p.c, art. 3989 § 1 k.p.c, art. 174 k.p, art. 39813 § 2 k.p.c, art. 217 k.p.c, art. 233 § 1 k.p.c; I UK 298/11 · Sąd Najwyższy: jest oczywiście uzasadniona. Zdaniem skarżącego, Sąd Apelacyjny wadliwie, Az oczywistym naruszeniem przesłanek określonych w art. 217 § 2 k.p.c.@, pominął

Keywords

AI generated
art. 217 § 2 k.p.c art. 3989 § 1 k.p.c art. 174 k.p art. 39813 § 2 k.p.c art. 217 k.p.c art. 233 § 1 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 217 § 2 k.p.c
oczywistym naruszeniem przesłanek określonych w art. 217 § 2 k.p.c.@, pominął
art. 3989 § 1 k.p.c
Zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do
art. 174 k.p
Jeśli chodzi o zarzucaną w skardze "oczywistą" obrazę art. 174 k.p., z
art. 39813 § 2 k.p.c
ustaleniem Sąd Najwyższy jest związany w postępowaniu kasacyjnym (art. 39813 §
art. 217 k.p.c
227 w związku z art. 217 k.p.c., to należy
art. 233 § 1 k.p.c
oceny dowodów wynikająca z art. 233 § 1 k.p.c.
art. 382 k.p.c
art. 382 k.p.c., którego obrazy nie zarzucono w skardze.
art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c
uzasadnioną w rozumieniu art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.

Cited Case Law

AI generated
I PK 227/02
Postanowienie z dnia 7 stycznia 2003 r.
II UK 317/07
oraz z dnia 26 lutego 2008 r., II UK 317/07, LEX nr 453107).
II UK 334/08
Wyrok z dnia 24 kwietnia 2009 r.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt I UK 298/11

POSTANOWIENIE

Dnia 19 stycznia 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Józef Iwulski

w sprawie z odwołania W. R.

przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych

o emeryturę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 19 stycznia 2012 r.,

skargi kasacyjnej ubezpieczonego od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 15 marca 2011 r.,

odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 15 marca 2011 r., Sąd Apelacyjny oddalił apelację

ubezpieczonego W. R. od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych z dnia 13 grudnia 2010 r., w sprawie przeciwko Zakładowi

Ubezpieczeń Społecznych o emeryturę.

Od wyroku Sądu Apelacyjnego ubezpieczony wniósł skargę kasacyjną, w

której wniosek o przyjęcie jej do rozpoznania uzasadnił stwierdzeniem, że skarga

jest oczywiście uzasadniona. Zdaniem skarżącego, Sąd Apelacyjny wadliwie, Az

oczywistym naruszeniem przesłanek określonych w art. 217 § 2 k.p.c.@, pominął

zawarty w apelacji wniosek ubezpieczonego o przesłuchanie świadków na

okoliczność wykonywania przez niego pracy w warunkach szczególnych. Ponadto zdaniem skarżącego - Sąd odwoławczy dopuścił się rażącej obrazy przepisów

prawa materialnego, w szczególności art. 10 i art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 2 lipca

1958 r. o nauce zawodu, przyuczaniu do określonej pracy i warunkach zatrudniania

młodocianych w zakładach pracy oraz o wstępnym stażu pracy (Dz.U. Nr 45, poz.

226 ze zm.) oraz art. 32 ust. 1 i 2, a także art. 184 ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia

1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity

tekst: Dz.U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 ze zm.), przyjmując, że praca

ubezpieczonego wykonywana pomiędzy 15 a 16 rokiem życia na podstawie umowy

o pracę o praktyczną naukę zawodu blacharza nie podlega zaliczeniu do pracy w

warunkach szczególnych.

Skarżący wniósł o uchylenie w całości wyroku Sądu Apelacyjnego i

orzeczenie co do istoty sprawy przez przyznanie mu prawa do emerytury od dnia

10 lipca 2009 r. oraz o zasądzenie od organu rentowego kosztów postępowania

kasacyjnego, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i

przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 3989 § 1 k.p.c., Sąd Najwyższy przyjmuje skargę kasacyjną do

rozpoznania, gdy w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne, istnieje

potrzeba wykładni przepisów prawnych budzących poważne wątpliwości lub

wywołujących

rozbieżności

w

orzecznictwie

sądów,

zachodzi

nieważność

postępowania lub skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona. Wbrew

twierdzeniom

zawartym

w

skardze

nie

ma

ona

charakteru

Aoczywiście

uzasadnionej@, bowiem zarzucane przez ubezpieczonego naruszenia wskazanych

przepisów prawa materialnego oraz procesowego nie są widoczne Ana pierwszy

rzut oka@. Sąd Najwyższy wielokrotnie stwierdzał, że powoływanie się na oczywistą

zasadność skargi kasacyjnej wymaga wykazania kwalifikowanego naruszenia

prawa, a więc tego, że zastosowanie przepisu prawnego błędnie interpretowanego

spowodowało wydanie oczywiście nieprawidłowego orzeczenia, dotkniętego

brakami widocznymi bez potrzeby dokonywania głębszej analizy jurydycznej (por.

postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 17 października 2001 r., I PKN 157/01,

OSNP 2003 nr 18, poz. 437; z dnia 7 stycznia 2003 r., I PK 227/02, OSNP 2004 nr

13, poz. 230, z dnia 10 stycznia 2003 r., V CZ 187/02, OSNC 2004 nr 3, poz. 49

oraz z dnia 26 lutego 2008 r., II UK 317/07, LEX nr 453107). Tego wymagania

skarżący nie spełnił, zwłaszcza że przesłanką uzasadniającą rozpoznanie skargi

kasacyjnej nie jest samo oczywiste naruszenie prawa, lecz sytuacja, w której

zaskarżone orzeczenie oczywiście narusza prawo. Z tej przyczyny konieczne jest

wykazanie, że do ustalonych okoliczności faktycznych sprawy zastosowano

konkretny przepis błędnie interpretowany i że spowodowało to wydanie

nieprawidłowego

orzeczenia.

Dotyczy

to

zwłaszcza

naruszenia

przepisów

procesowych, których nawet oczywiście błędna interpretacja i zastosowanie, nie

musi wpływać na rozstrzygnięcie.

Podniesiona w skardze kwestia dotycząca zaliczania okresów pracy

wykonywanej przez pracowników młodocianych pod rządami ustawy z dnia 2 lipca

1958 r. o nauce zawodu jako pracy w szczególnych warunkach została już

wyjaśniona w orzecznictwie Sądu Najwyższego, który w wyroku z dnia 24 kwietnia

2009 r., II UK 334/08 (OSNP 2010 nr 23-24, poz. 294) przyjął, że młodociany

odbywający naukę zawodu w ramach umowy zawartej z zakładem pracy na

podstawie przepisów tej ustawy posiadał status pracownika w rozumieniu

przepisów o zaopatrzeniu emerytalnym oraz ubezpieczeniu społecznym, ale okres

nauki zawodu połączonej z obowiązkiem dokształcania się w zasadniczej szkole

zawodowej nie stanowił pracy w szczególnych warunkach, wykonywanej na

zasadach określonych w § 2 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego

1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych

warunkach lub w szczególnym charakterze (Dz.U. Nr 8, poz. 43 ze zm.). W

uzasadnieniu tego orzeczenia Sąd Najwyższy w szczególności wywiódł, że dla

spełnienia wymagania wykonywania pracy w szczególnych warunkach - dla celów

emerytalnych - istotne jest, czy taka praca była przez pracownika faktycznie

wykonywana stale i w pełnym wymiarze czasu pracy przewidzianym dla

stanowiska, na którym takie warunki występowały. Jeśli więc przez cały okres

zatrudnienia na podstawie umowy o naukę zawodu ubezpieczony pracował jako

uczeń na warunkach wynikających z tej umowy (w tym zawartego w niej

zastrzeżenia, że do jego czasu pracy podlegał wliczeniu czas dokształcania w

wymiarze do 18 godzin tygodniowo, bez względu na to czy nauka odbywała się w

godzinach pracy, czy poza godzinami pracy), to zgodnie z ówczesnymi regulacjami

ustawowymi był obowiązany do dokształcania się w celu ukończenia pełnej szkoły

podstawowej lub do dokształcania się zawodowego lub ogólnokształcącego.

Natomiast młodociani zatrudnieni w celu nauki zawodu obowiązani byli do

dokształcania się w zakresie obranego zawodu. Wynika z tego wniosek, że

ubezpieczony - jako uczeń trzyletniej zasadniczej szkoły zawodowej dla

pracujących - nie mógł wykonywać i faktycznie nie wykonywał stale i w pełnym

wymiarze czasu pracy prac określonych w art. 32 ust. 2 ustawy o emeryturach i

rentach z FUS (o znacznej szkodliwości dla zdrowia oraz o znacznym stopniu

uciążliwości lub wymagających wysokiej sprawności psychofizycznej ze względu na

bezpieczeństwo własne lub otoczenia), z którymi łączyło się wykonywanie

zatrudnienia na stanowisku pracy, do wykonywania której był przyuczany.

Dokształcanie w rozumieniu art. 12 ustawy z dnia 2 lipca 1958 r. nie oznaczało

bowiem nic innego, jak zajęcia teoretyczne w warunkach szkolnych. Skoro

rozstrzygnięcie przyjęte w zaskarżonym skargą orzeczeniu Sądu Apelacyjnego

uwzględnia ten pogląd prawny, to nie może być mowy o tym, że Sąd drugiej

instancji w sposób rażący (oczywisty) naruszył przepisy ubezpieczeniowe powołane

w skardze.

Jeśli chodzi o zarzucaną w skardze "oczywistą" obrazę art. 174 k.p., z

powołaniem się na to, iż pracodawca nie udzielił ubezpieczonemu w sposób

skuteczny urlopu bezpłatnego, to ta okoliczność nie stanowi podstawy przyjęcia

skargi kasacyjnej do rozpoznania, bowiem w gruncie rzeczy zarzut ten sprowadza

się do niedopuszczalnego zanegowania podstawy faktycznej wyroku Sądu drugiej

instancji. Sąd ten bowiem przyjął ustalenie, że ubezpieczony w okresie od 1 lutego

do 30 kwietnia 1994 r. korzystał z urlopu bezpłatnego i w tym czasie świadczył

pracę na podstawie umowy zlecenia, a nie w ramach stosunku pracy. Tym

ustaleniem Sąd Najwyższy jest związany w postępowaniu kasacyjnym (art. 39813 §

2 k.p.c.), wobec czego przeciwne twierdzenia skarżącego (że wykonywał w tym

okresie pracę na podstawie stosunku pracy) nie mogą odnieść skutku.

Co do zarzucanej obrazy art. 227 w związku z art. 217 k.p.c., to należy

stwierdzić, że skarżący w apelacji wcale nie wnosił o przeprowadzenie w

postępowaniu

odwoławczym

nowych,

dodatkowych

dowodów

(innych

niż

dopuszczone przez Sąd pierwszej instancji), ale żądał ponownego przesłuchania

przez Sąd Apelacyjny tych samych świadków, którzy byli słuchani przed Sądem

Okręgowym. Do tak sformułowanego wniosku procesowego nie miał więc

zastosowania art. 217 k.p.c., lecz w pierwszej kolejności ogólna zasada swobodnej

oceny dowodów wynikająca z art. 233 § 1 k.p.c. Sąd Apelacyjny w toku

postępowania odwoławczego dokonał ponownej analizy materiału dowodowego

(w tym zeznań świadków złożonych przed Sądem Okręgowym), po czym wydał

wyrok, w którym podzielił ocenę dowodów Sądu pierwszej instancji. Do takiej zaś

oceny (bez konieczności powtórnego przesłuchania świadków) Sąd Apelacyjny był

w pełni uprawniony. Zatem nieprzychylenie się przez Sąd odwoławczy do wniosku

apelującego o ponowne przesłuchanie świadków z całą pewnością nie było

przejawem rażącego uchybienia przepisom procesowym. Należy dodatkowo

podkreślić, że powołane przez skarżącego jako naruszone przepisy art. 217 i 227

k.p.c. są regulacjami, które odnoszą się wprost do postępowania przed Sądem

pierwszej instancji, zatem nie mogą one być w sposób bezpośredni naruszone

przez Sąd odwoławczy. W postępowaniu odwoławczym ma bowiem zastosowanie

art. 382 k.p.c., którego obrazy nie zarzucono w skardze. Również to oznacza, że

skarga kasacyjna ubezpieczonego nie może być uznana za oczywiście

uzasadnioną w rozumieniu art. 3989 § 1 pkt 4 k.p.c.

Z tych względów Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do

rozpoznania na podstawie art. 3989 § 2 k.p.c.