Legislator Case Law & Legislation
I PSKP 34/21 AI generated

I PSKP 34/21 · Sąd Najwyższy

Case Number I PSKP 34/21
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

Sąd Rejonowy w P., wyrokiem z dnia 27 kwietnia 2018 r., zasądził od pozwanej P. S.A. w W. na rzecz R. G. kwoty: 50.000 zł, 25.000 zł i 6.450 zł.Rozstrzygniecie zapadło przy uwzględnieniu, że strony łączyła umowa o pracę od dnia 18 lutego 2005 r. do dnia 6 lutego 2015 r. Powód pracował na stanowisku kierownika ds. rozwoju, w ramach zadaniowego czasu pracy. Firma P. jest firma pożyczkową. Kierownik ds. rozwoju kierował zespołem doradców, którzy zajmowali się pozyskiwaniem klientów i ściąganiem rat pożyczek od klientów. Doradcy klienta z zasady pracowali na podstawie umów zlecenia, praca dla firmy w większości przypadków była ich pracą dodatkową.

Legislator headnote

AI generated

art. 129 § 1 k.p, art. 322 k.p.c, art. 382 k.p.c, art. 328 § 2 k.p.c, art. 391 § 1 k.p.c, art. 3983 § 3 k.p.c; I PSKP 34/21 · Sąd Najwyższy: Przechodząc do oceny podstaw skargi kasacyjnej trzeba stwierdzić, że zarzut naruszenia art. 382 k.p.c. jest niezasadny. Staje się to zrozumiałe, jeśli weźmie się pod uwagę, że podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów (art. 3983 § 3 k.p.c.), a Sąd Najwyższy związany jest ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia (art. 39813 § 2 k.p.c.).Nie polega na prawdzie twierdzenie, że Sąd odwoławczy nie wyjaśnił przyczyn odmówienia wiary niektórym dowodom, które wcześniej zostały uznane za miarodajne przez Sąd Rejonowy.

Keywords

AI generated
short-time work reasonable duration of the proceedings part-time work overtime exceeding statutory hours working hours time wage

Cited Legislation

AI generated
art. 129 § 1 k.p
Uznał, że Sąd Rejonowy przekroczył granicę swobodnej oceny dowodów i dowolnie przyjął, że powód każdego dnia pracy wykonywał ją przez 12 godzin, przekraczając tym samym o 20 godzin normę czasu pracy wynikającą z art. 129 § 1 k.p.
art. 322 k.p.c
Analiza materiału dowodowego doprowadziła go do konkluzji o konieczności zastosowania art. 322 k.p.c.
art. 382 k.p.c
Przechodząc do oceny podstaw skargi kasacyjnej trzeba stwierdzić, że zarzut naruszenia art. 382 k.p.c.
art. 328 § 2 k.p.c
Nie doszło zatem do obrazy art. 328 § 2 k.p.c.
art. 391 § 1 k.p.c
w związku z art. 391 § 1 k.p.c.Trafny jest natomiast zarzut oparty na art.
art. 3983 § 3 k.p.c
Staje się to zrozumiałe, jeśli weźmie się pod uwagę, że podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów (art. 3983 § 3 k.p.c.), a Sąd Najwyższy związany jest ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia (art.
art. 39813 § 2 k.p.c
art. 6 k.p
Jednocześnie zaakcentowano, że przepis art. 6 k.p.

Cited Case Law

AI generated
III PK 152/14
Powód J. B. wniósł o zasądzenie od pozwanej C. Sp. z o.o. na jego rzecz kwoty 42.368 zł tytułem wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych wraz z ustawowymi odsetkami do dnia zapłaty. Ponadto powód wniósł o zasądzenie od pozwanej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych. Sąd Rejonowy w G. wyrokiem z dnia 17 czerwca 2012 r. zasądził od pozwanej Spółki na rzecz powoda kwotę 42.368 zł brutto wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 13 marca 2007 r. z tytułu wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych (punkt 1); nadał wyrokowi w punkcie 1 rygor natychmiastowej wykonalności do kwoty nieprzekraczającej 2.683 zł. brutto (punkt 2); nakazał pobrać od pozwanej na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w G. kwotę 23.946,76 zł z tytułu zwrotu poniesionych w postępowaniu wydatków (punkt 3); nakazał pobrać od pozwanej na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w G. kwotę 2.118 zł z tytułu nieuiszczonej przez powoda opłaty od pozwu (punkt 4 wyroku); nakazał pobrać od powoda na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego w G., z zasądzonego mu roszczenia, kwotę 403 zł tytułem nieuiszczonej opłaty od pozwu (punkt 5); zasądził od powoda na rzecz pozwanej kwotę 90 zł z tytułu zwrotu kosztów zastępstwa procesowego (punkt 6) oraz zasądził od pozwanej na rzecz powoda kwotę 9.100 zł z tytułu zwrotu kosztów w zastępstwie procesowego.
I PK 213/08
Wyrok z dnia 27 kwietnia 2009 r.
II PK 34/09
Wyrokiem z dnia 13 czerwca 2008 r., Sąd Rejonowy - Sąd Pracy w P., uwzględniając w całości powództwo Tomasza M.
II PK 217/09
Przede wszystkim uzasadniony jest zarzut naruszenia przez Sąd Okręgowy art.
II PK 369/09
art. 12911 § 1 k.p. (obecnie art. 149 § 1 k.p.) poprzez jego niezastosowanie i nieuwzględnienie, że pozwana nie prowadziła ewidencji czasu pracy powoda; art. 135 k.p. (obecnie art. 1514 k.p.) poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że powód był zatrudniony na stanowisku kierowniczym i w związku z tym nie przysługiwało mu dodatkowe wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych. W drugiej podstawie skargi (art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c.) zarzuty odniesiono do:
II PK 289/07
Wyrok z dnia 17 kwietnia 2008 r.
AI generated
II Cz 604/14
Sąd Rejonowy w Kępnie postanowieniem z dnia 23 maja 2014r., przyznał biegłemu A.
V Pa 92/18
Powód R. G. pozwem wniesionym w dniu 28 czerwca 2013 r. domagał się zasądzenia od pozwanego (...) sp. z o.o. w C. kwoty 46.704,18 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia zapłaty tytułem dodatku do wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych, a nadto zasądzenia od pozwanego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. W odpowiedzi na pozew pozwana (...) sp. z o.o. z siedzibą w G. wniosła o oddalenie powództwa w całości oraz o zasądzenie kosztów sądowych, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
II PSK 40/24
Wyrokiem z dnia 13 lipca 2023 r., IV P 108/20, Sąd Rejonowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Łomży Goniądzu w sprawie o przywrócenie do pracy i wynagrodzenie oddalił powództwo i zasądził od powódki K.S. na rzecz pozwanej B.‎sp. z o.o. z/s w G. kwotę 855 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego z odsetkami ustawowymi za opóźnienie za czas od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku do dnia zapłaty.Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Łomży wyrokiem z dnia 24 listopada 2023 r., III Pa 53/23 oddalił apelację powódki.W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku powódka zarzuciła naruszenie:
VIII Pa 123/19
Wyrokiem z dnia 25 kwietnia 2019 r.
I PSK 231/21
Sąd Okręgowy w P. Wydział VI Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z 12 stycznia 2021 r., VI Pa (…), po ponownym rozpoznaniu apelacji powódki M. G., zmienił wyrok Sądu Rejonowego w P. z 29 czerwca 2017 r., IV P (…), i zasądził od pozwanego "S." Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w W. na rzecz powódki kwotę 38.299,99 zł wraz z odsetkami oraz orzekł o kosztach procesu.Pozwany zaskarżył powyższy wyrok skargą kasacyjną w całości. Wniósł o przyjęcie skargi do rozpoznania jako oczywiście uzasadnionej w związku z „pominięciem przez Sąd Okręgowy w procesie orzekania obowiązku rozważenia na nowo całego zebranego w sprawie materiału i poczynieniu własnych ustaleń, jak również nieprzeprowadzenie nowych dowodów, ewentualnie nieuchylenie wyroku Sądu Rejonowego i nieprzekazanie sprawy do ponownego rozpoznania”.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt I PSKP 34/21 WYROKW IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 marca 2021 r.Sąd Najwyższy w składzie: SSN Maciej Pacuda (przewodniczący)‎SSN Halina Kiryło‎SSN Piotr Prusinowski (sprawozdawca) w sprawie z powództwa R. G.‎przeciwko P. Spółce Akcyjnej z siedzibą w W.‎o wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych,‎po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dniu 11 marca 2021 r.,‎skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w P.‎z dnia 7 lutego 2019 r., sygn. akt V Pa (…), uchyla zaskarżony wyrok w pkt. 1 podpunkt b) i c) oraz w pkt. 3 i w tym zakresie sprawę przekazuje Sądowi Okręgowemu w P. do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.

UZASADNIENIE

Sąd Rejonowy w P., wyrokiem z dnia 27 kwietnia 2018 r., zasądził od pozwanej P. S.A. w W. na rzecz R. G. kwoty: 50.000 zł, 25.000 zł i 6.450 zł.Rozstrzygniecie zapadło przy uwzględnieniu, że strony łączyła umowa o pracę od dnia 18 lutego 2005 r. do dnia 6 lutego 2015 r. Powód pracował na stanowisku kierownika ds. rozwoju, w ramach zadaniowego czasu pracy. Firma P. jest firma pożyczkową. Kierownik ds. rozwoju kierował zespołem doradców, którzy zajmowali się pozyskiwaniem klientów i ściąganiem rat pożyczek od klientów. Doradcy klienta z zasady pracowali na podstawie umów zlecenia, praca dla firmy w większości przypadków była ich pracą dodatkową.

Z uwagi na to, że praca doradców polegała z zasady na kontaktach z klientami firmy, musiała odbywać się w godzinach popołudniowych. Praca powoda kończyła się w późnych godzinach wieczornych. Sąd ustalił, że najbardziej wypełnionymi obowiązkami dniami pracy powoda były wtorek i środa, bo w te dni dokonywał rozliczeń i odbierał pakiety, ustalał z doradcami plany pracy na kolejny tydzień. Każdy kierownik ds. rozwoju miał odbyć 40 wizyt u klientów w tygodniu. Czas pracy powoda przekraczał 8 godzin dziennie.Na podstawie oceny materiału dowodowego, Sąd Rejonowy doszedł do wniosku, że powód każdego dnia pracował po co najmniej 12 godzin.

Tygodniowy czas pracy wyniósł zatem 60 godzin. Był to czas konieczny do wykonania postawionych zadań. Wynagrodzenie powoda za pracę w godzinach nadliczbowych w okresie objętym pozwem wyniosło 45.815,42 zł; dodatek za pracę w godzinach nadliczbowych wyniósł 22.907,71 zł, zaś za pracę w niedzielę przy wysyłaniu raportów powodowi należy się 6.582,18 zł.Sąd Okręgowy w P., wyrokiem z dnia 7 lutego 2019 r., zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że zasądził od pozwanego na rzecz powoda 37.500 zł tytułem wynagrodzenia za godziny nadliczbowe, oddalił dalej idącą apelację pozwanego, a także apelację powoda.Sąd odwoławczy odniósł się do podstawy prawnej rozstrzygnięcia, omówił treść art. 1544 § 1 i § 2 k.p. Uznał, że Sąd Rejonowy przekroczył granicę swobodnej oceny dowodów i dowolnie przyjął, że powód każdego dnia pracy wykonywał ją przez 12 godzin, przekraczając tym samym o 20 godzin normę czasu pracy wynikającą z art. 129 § 1 k.p. W dalszej części uzasadnienia Sąd odwoławczy wyjaśnił dlaczego ustalenie to nie wytrzymuje krytyki.

Analiza materiału dowodowego doprowadziła go do konkluzji o konieczności zastosowania art. 322 k.p.c. Sąd Okręgowy uznał więc, że mimo wykazania pracy w godzinach nadliczbowych, z uwagi na pracę w zadaniowym czasie pracy i brak szczegółowej ewidencji czasu pracy nie można obliczyć dokładnej liczby przepracowanych godzin, niezbędne jest zatem posiłkowanie się art. 322 k.p.c. Stosując ten przepis, Sąd odwoławczy uznał, że połowa dochodzonej kwoty, to jest 37.500 zł będzie wartością odpowiednią mając na uwadze przedstawione okoliczności faktyczne.Skargę kasacyjną wywiódł powód, zaskarżył wyrok w części (co do oddalenia powództwa o zasądzenie 37.500 zł i kosztów postępowania pierwszo i drugo instancyjnego), wskazał na naruszenie przepisów postępowania:- art. 382 k.p.c., przez nieuwzględnienie przy ustalaniu stanu faktycznego sprawy całości materiału dowodowego zebranego w postępowaniu przed Sądem Rejonowym, w tym dowodów z dokumentów, m. in. akt osobowych, opinii biegłego sądowego, dowodów z zeznań świadków oraz dowodu z przesłuchania powoda, oraz przez zmianę ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd Rejonowy bez poszerzenia materiału dowodowego w postępowaniu apelacyjnym, przy jednoczesnym niewykazaniu, że ocena sądu pierwszej instancji była oczywiście błędna;- art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. przez zaniechanie wyjaśnienia, dlaczego przy ustalaniu stanu faktycznego pominięte zostały dowody, które sąd pierwszej instancji uznał za wiarygodne i przydatne do przyjęcia, że powód wykonywał pracę w godzinach nadliczbowych w wymiarze 20 godzin tygodniowo oraz przez niewskazanie w jaki sposób sąd drugiej instancji ustalił, że powód wykonywał pracę w godzinach nadliczbowych w wymiarze 10 godzin na tydzień i dlaczego jest to najbliższe prawdy;- art. 322 k.p.c. przez jego nieprawidłowe zastosowanie polegające na arbitralnym ustaleniu wysokości „odpowiedniej sumy”, bez rozważenia wszystkich okoliczności sprawy, to jest w szczególności w oderwaniu od zebranego w sprawie materiału dowodowego w tym opinii biegłej.Kierując się zgłoszonymi podstawami powód domagał się uchylenia wyroku w zaskarżonej części i przekazania sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Przechodząc do oceny podstaw skargi kasacyjnej trzeba stwierdzić, że zarzut naruszenia art. 382 k.p.c. jest niezasadny. Staje się to zrozumiałe, jeśli weźmie się pod uwagę, że podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów (art. 3983 § 3 k.p.c.), a Sąd Najwyższy związany jest ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia (art. 39813 § 2 k.p.c.).Nie polega na prawdzie twierdzenie, że Sąd odwoławczy nie wyjaśnił przyczyn odmówienia wiary niektórym dowodom, które wcześniej zostały uznane za miarodajne przez Sąd Rejonowy.

Nie doszło zatem do obrazy art. 328 § 2 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c.Trafny jest natomiast zarzut oparty na art. 322 k.p.c. Przepis ten upoważnia sąd w sprawie „o dochody”, jeśli „ścisłe udowodnienie wysokości żądania jest niemożliwe, nader utrudnione lub oczywiście niecelowe”, do zasądzenia „odpowiedniej sumy” według swej oceny opartej na rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy. Analizując zaprezentowane przesłanki należy podkreślić, że wątpliwości powoda nie dotyczą dopuszczalności zastosowania art. 322 k.p.c. Należy zatem wnosić, że podstawa skargi nie kontestuje założenia, zgodnie z którym wynagrodzenie za pracę w godzinach nadliczbowych mieści się w kategorii „dochody”, a w rozpoznawanej sprawie ścisłe udowodnienie roszczenia jest co najmniej „nader utrudnione”.

Powód głosząc, że nieprawidłowe zastosowanie przepisu polega na „arbitralnym ustaleniu wysokości odpowiedniej sumy, bez rozważenia wszystkich okoliczności sprawy” w istocie neguje inną przesłankę. Chodzi o wymóg zasądzenia nie jakiejkolwiek, ale „odpowiedniej sumy”, której projekcją będzie, z jednej strony, „swoja ocena” sądu, z drugiej zaś, „rozważenie wszystkich okoliczności sprawy”.Odnosząc się do tak skonkretyzowanego problemu prawnego trzeba wspomnieć o kilku okolicznościach. Po pierwsze, podkreślenia wymaga, że Sąd Rejonowy wydając wyrok w sprawie również stosował art. 322 k.p.c. Przyjął bowiem, że powód każdego dnia pracował 12 godzin, a w tygodniu 60 godzin.

Oczywiste jest, że ilości te mają charakter „uśredniony” i posłużyły do zasądzenia „odpowiedniej sumy” w rozumieniu art. 322 k.p.c.. Po drugie, podkreślenia wymaga, że Sąd odwoławczy nie posłużył się metodologią wyłonienia „odpowiedniej sumy” korespondującą z właściwościami dochodzonego roszczenia. Wskazał bowiem, że „połowa dochodzonej kwoty, to jest 37.500 zł będzie wartością odpowiednią mając na uwadze przedstawione okoliczności związane z charakterem pracy powoda i przebiegiem jego zatrudnienia”.

Tak sformatowana miara, z jednej strony, jest lakoniczna i nie pozwala prześledzić sposobu rozumowania Sądu odwoławczego, z drugiej zaś, nawiązuje do wektora zależności obcego wynagrodzeniu za pracę w godzinach nadliczbowych. Wynagrodzenie to bowiem jest wypadkową umówionego wynagrodzenia i ilości przepracowanego czasu, nie zaś, jak tego chce Sąd odwoławczy, relacji zachodzącej między dochodzoną w pozwie kwotą a charakterem pracy i przebiegiem zatrudnienia. Konkluzja ta oznacza, że zasądzona przez Sąd Okręgowy należność nie jest „odpowiednia” w rozumieniu art. 322 k.p.c. Warunek ten w przypadku wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych wymaga uwzględnienia, że wobec trudności w ścisłym udowodnieniu wysokości żądania „rozważenie wszystkich okoliczności sprawy” zmierzać będzie do odkrycia najbardziej zbliżonej wartości.

Skoro w przypadku wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych wartość ta determinowana jest czasem pracy, to „odpowiednia suma” z art. 322 k.p.c. nie może być wypadkową innych czynników (wysokości żądania pozwu, charakteru pracy, czy jej przebiegu).Przedstawione konkluzje stają się bardziej zrozumiałe, jeśli prześledzi się orzecznictwo Sądu Najwyższego dotyczące art. 322 k.p.c. Wstępnie należy wskazać, że za naruszenie tego przepisu można zaś uznać nie tylko jego niezastosowanie i całkowite oddalenie powództwa przy jednoczesnym ustaleniu, że zasada została udowodniona, a jedynie brak jest dostatecznych dowodów na wysokość żądania (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 lipca 2002 r., I PKN 314/01, LEX nr 829082), ale także jego błędne zastosowanie, polegające na arbitralnym ustaleniu wysokości „odpowiedniej sumy", bez rozważenia wszystkich okoliczności sprawy (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 sierpnia 2015 r., III PK 152/14, LEX nr 1938287).

Charakterystyczne jest, że poglądy w sprawie zastosowania art. 322 k.p.c. do roszczeń o wynagrodzenie za prace w godzinach nadliczbowych ewoluowały. W wyroku z dnia 5 maja 1999 r., I PKN 665/98, OSNAPiUS 2000 nr 14, poz. 534 wskazano, że w sytuacji prowadzenia przez pracownika prywatnych zapisków w zakresie czasu pracy na pracodawcy spoczywa obowiązek wykazania, że pracownik nie pracował w takim rozmiarze jak twierdzi, a tym bardziej jaki udokumentował (w stanie faktycznym sprawy sądy meriti miały wątpliwości, czy zapiski pracownika są wiarygodne).

Sąd Najwyższy dodatkowo podniósł, że w razie niemożliwości ścisłego udowodnienia rozmiaru pracy należy zastosować art. 322 k.p.c. Zapatrywanie to znalazło uznanie w kolejnych rozstrzygnięciach. Chodziło o stany faktyczne, w których pracownicy dochodzili roszczeń jedynie w oparciu o szacunkowe twierdzenia co do ilości pracy w godzinach nadliczbowych. Wskazano, że prawem sądów było danie pracownikowi wiary w tym zakresie szczególnie, gdy jego twierdzenia nie pozostawały w sprzeczności z innymi dowodami. W rezultacie podkreślono, że to na pracodawcy spoczywał ciężar dowodu w wykazaniu, że stanowisko pracownika nie jest prawdziwe, a do wyliczenia wynagrodzenia za prace w godzinach nadliczbowych zastosowanie znajduje art. 322 k.p.c. (wyroki Sądu Najwyższego z 5 lutego 2002 r., I PKN 845/00, OSNP 2004 nr 3, poz. 46 i z 23 listopada 2001 r., I PKN 678/00, OSNP 2003 nr 22, poz. 538).

Liberalny charakter tej linii orzeczniczej polegał na przyjęciu, że wystarczające do zasądzenia roszczenia jest przedstawienie przez pracownika własnych twierdzeń. Wprawdzie Sąd Najwyższy wskazywał, że muszą one korespondować z pozostałymi dowodami, jednak zważywszy na charakter tej kategorii spraw nie była wymagana ścisła relacja pomiędzy ustaleniem faktycznym a materiałem dowodowym. Lektura nowszych wypowiedzi Sądu Najwyższego skłania do przyjęcia, że doszło do przewartościowania spojrzenia na tą kategorię spraw. Ilustracją tego jest wyrok z dnia 27 kwietnia 2009 r., I PK 213/08, OSNP 2010 nr 23-24, 289, w którym zaakceptowano mechanizm modyfikacji ciężaru dowodowego, jednak wskazano, że nie oznacza on powinności uznania za udowodnione (wiarygodne) twierdzeń (zeznań) pracownika.

W wyroku z dnia 9 lipca 2009 r., II PK 34/09, LEX nr 527067, podkreślono obowiązki procesowe pracownika, w zakresie wskazania podstawy faktycznej powództwa oraz inicjatywy dowodowej. Jednocześnie zaakcentowano, że przepis art. 6 k.p. ma zastosowanie dopiero wówczas, gdy sąd z braku odpowiednich dowodów albo na skutek odmowy wiary lub mocy przeprowadzonym dowodom, nie poczynił określonych ustaleń faktycznych. Odniesiono się również do roli art. 322 k.p.c. Wskazano, że jego celem jest ustalenie należnego wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych w sytuacji, gdy pracownik udowodnił, że pracował w godzinach nadliczbowych, a jedynie – wobec nieprowadzenia przez pracodawcę ewidencji czasu pracy – nie może wykazać dokładnej liczby przepracowanych godzin (wyrok Sądu Najwyższego z 19 lutego 2010 r., II PK 217/09, LEX nr 584743).

Zaprezentowane stanowisko akcentuje standardy obowiązujące w postepowaniu sądowym. W zgodzie z nimi pozostaje twierdzenie, że brak ewidencji czasu pracy nie powoduje automatycznego przerzucenia na pracodawcę ciężaru dowodowego w zakresie wykazania, że twierdzenia pracownika (w tym polegające na wskazaniu reguły o ogólnym charakterze) są nieprawdziwe (wyrok Sądu Najwyższego z 2 czerwca 2010 r., II PK 369/09, LEX nr 585784). Wręcz odwrotnie to pracownik jest zobowiązany dokładnie określić żądanie i wskazać okoliczności faktyczne je uzasadniające (wyrok Sądu Najwyższego z 17 kwietnia 2008 r., II PK 289/07, OSNP 2009 nr 17-18, poz. 227).

W sytuacji braku ewidencji czasu pracy (lub stwierdzenia jej prowadzenia niezgodnie z prawdziwym stanem rzeczy) sąd ocenia w pierwszej kolejności wiarygodność przedłożonych przez strony dowodów, tak w zakresie samej pracy w godzinach nadliczbowych, jak i co do ilości przepracowanego czasu. Dopiero, gdy proces badawczy nie pozwoli na uzyskanie odpowiedzi (korespondującej z treścią żądania albo podważającej słuszność roszczenia), zasadne jest korzystanie z reguł procesowych dotyczących rozkładu ciężaru dowodu, przy jednoczesnym zastosowaniu art. 322 k.p.c. Skorzystanie z „ułatwienia” przewidzianego w tym przepisie możliwe jest jednak pod dwoma warunkami.

Po pierwsze, „odpowiednia suma”, która ma być zasądzona powinna wykrystalizować się przy uwzględnieniu charakteru prawnego i zależności wpisanych w dochodzone roszczenie. Po drugie, sąd rozpoznający sprawę zobowiązany jest „po rozważeniu wszystkich okoliczności sprawy” ukształtować wzorzec przeliczeniowy, służący do określenia „odpowiedniej sumy”. W sprawach dotyczących wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych pierwszy czynnik wymaga uwzględnienia zależności zachodzącej między czasem a wynagrodzeniem.

W rezultacie, rolą sądu jest maksymalnie precyzyjne ustalenie czasu, który został przez pracownika przepracowany. Wobec braku możliwości „ścisłego udowodnienia wysokości żądania” oczywiste jest, że przy ustaleniach faktycznych sąd będzie musiał uciekać się do uśrednień i założeń o prawdopodobnym charakterze. Nie zwalnia to jednak od dążenia do możliwie dokładnego określenia miary czas pracy, która obrazuje roszczenie pracownika. Drugi z wymienionych aspektów sprowadza się do wytypowania algorytmu służącego do wyłonienia odpowiedniej sumy z art. 322 k.p.c. W przypadku należności określonych w art. 1511 § 1 k.p. powinien on korespondować z obowiązującymi pracownika normami czasu pracy.Reasumując, trzeba wskazać, że zastosowanie art. 322 k.p.c. może mieć miejsce tylko wówczas, gdy zasądzona na jego podstawie kwota znajduje odzwierciedlenie w możliwych do przeprowadzenia ustaleniach faktycznych i na ich podstawie sąd posługuje się wzorcem przeliczeniowym, który zostaje ujawniony stronom i który koresponduje z charakterem i właściwościami dochodzonego roszczenia.

Sposób skorzystania przez Sąd Okręgowy z art. 322 k.p.c. nie spełnia tych kryteriów, a to oznacza, że doszło do naruszenia omawianego przepisu.Dlatego na podstawie art. 39815 § 1 i art. 108 § 2 k.p.c. orzeczono jak w sentencji.