I KZP 32/07 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedWyrokiem z dnia 4 maja 2007 r., Sąd Rejonowy w S. uznał Krzysztofa G. za winnego tego, że w dniu 22 grudnia 2006 r. w B., będąc w stanie nietrzeźwości, przy stwierdzonym stężeniu alkoholu w wydychanym powietrzu w dwóch kolejnych próbach I – 0,45 mg/l, II – 0,45 mg/l, prowadził rower na drodze publicznej, to jest popełnienia występku określonego w art.
Legislator headnote
AI generatedart. 42 § 1 k.k, art. 42 § 2 k.k, art. 441 § 1 k.p.k, art. 49 § 2 k.k, art. 50 k.k, art. 53 § 1 k.k; I KZP 32/07 · Sąd Najwyższy: uznał Krzysztofa G. za winnego tego, że w dniu 22 grudnia 2006 r. w B., będąc w stanie nietrzeźwości, przy stwierdzonym stężeniu alkoholu w wydychanym powietrzu w dwóch kolejnych próbach I – 0,45 mg/l, II – 0,45 mg/l, prowadził rower na drodze publicznej, to jest popełnienia występku określonego w art.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedCited Case Law
AI generatedFull text
POSTANOWIENIE Z DNIA 25 PAŹDZIERNIKA 2007 R.
I KZP 32/07
1. Orzeczenie na podstawie art. 42 § 1 k.k. zakazu prowadzenia pojazdów określonego rodzaju jest dopuszczalne w każdym wypadku skazania osoby uczestniczącej w ruchu za przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, a więc także wówczas, gdy charakter popełnionego
występku nakazuje orzeczenie zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych na podstawie art. 42 § 2 k.k.
2. Na gruncie unormowań Kodeksu karnego nie występuje „konkurencja środków karnych”, rozumiana w ten sposób, że orzeczenie jednego
z nich wyłącza możliwość orzeczenia innego, w tym samym postępowaniu i
wobec tej samej osoby.
Przewodniczący: sędzia SN S. Zabłocki (sprawozdawca).
Sędziowie SN: P. Hofmański, D. Rysińska.
Prokurator Prokuratury Krajowej: A. Herzog.
Sąd Najwyższy w sprawie Krzysztofa G., po rozpoznaniu przekazanego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. przez Sąd Okręgowy w K., postanowieniem z dnia 23 lipca 2007 r., zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy:
„Jaki jest stosunek prawno – logiczny pomiędzy art. 42 § 1 k.k. i art. 42 § 2
k.k., a w szczególności czy zachodzi stosunek wyłączenia obu tych przepisów, a zatem gdy sprawca dopuszcza się przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji w stanie nietrzeźwości, czy wyłączną podstawą
orzeczenia środka karnego zakazu prowadzenia pojazdów jest przepis art.
42 § 2 k.k. czy też możliwe jest równoczesne zastosowanie art. 42 § 1 k.k. i
także orzeczenie na tej podstawie zakazu prowadzenia pojazdów określonego rodzaju (pojazdu niemechanicznego)”.
p o s t a n o w i ł odmówić podjęcia uchwały.
UZASADNIENIE
Przedstawione na wstępie zagadnienie prawne zostało sformułowane
na tle następującej sytuacji procesowej.
Wyrokiem z dnia 4 maja 2007 r., Sąd Rejonowy w S. uznał Krzysztofa G. za winnego tego, że w dniu 22 grudnia 2006 r. w B., będąc w stanie
nietrzeźwości, przy stwierdzonym stężeniu alkoholu w wydychanym powietrzu w dwóch kolejnych próbach I – 0,45 mg/l, II – 0,45 mg/l, prowadził rower na drodze publicznej, to jest popełnienia występku określonego w art.
178a § 2 k.k., za co wymierzył mu karę grzywny w wysokości 100 stawek
dziennych, ustalając wysokość jednej stawki dziennej na kwotę 10 zł. Ponadto Sąd Rejonowy orzekł wobec oskarżonego, na podstawie art. 42 § 2
k.k., środek karny w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres roku, nałożył na niego obowiązek zwrotu dokumentu
uprawniającego do prowadzenia pojazdów oraz obowiązek spełnienia
świadczenia pieniężnego, o którym mowa w art. 49 § 2 k.k. Sąd pierwszej
instancji, na podstawie art. 50 k.k., orzekł podanie wyroku do publicznej
wiadomości we wskazany przez siebie sposób, jak również rozstrzygnął o
kosztach procesu.
Wyrok powyższy został zaskarżony apelacją oskarżyciela publicznego, który domagał się jego zmiany, przez orzeczenie wobec oskarżonego
środka karnego w postaci „zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych oraz rowerów w ruchu lądowym na okres 1 roku.”
Odnotować należy, że wyrok został zaskarżony również przez obrońcę oskarżonego, który domagał się jego zmiany, przez orzeczenie przez
sąd ad quem środka karnego w postaci „zakazu prowadzenia pojazdów
mechanicznych kategorii A”, względnie uchylenia wyroku i przekazania
sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.
Rozpoznając wskazane środki odwoławcze, Sąd Okręgowy w K. powziął wątpliwości sprowadzające się do pytania przytoczonego w komparycji niniejszego postanowienia. Jak wywiódł Sąd występujący z pytaniem
prawnym, zgodnie z zasadami logiki i wykładni językowej pomiędzy przepisami art. 42 § 1 k.k. i art. 42 § 2 k.k. zachodzi stosunek wyłączania, zatem,
zdaniem tego Sądu, „nie ma możliwości wobec nietrzeźwego rowerzysty
orzeczenia obok obligatoryjnego zakazu z art. 42 § 2 k.k. orzeczenia również zakazu kierowania rowerem”. Sąd Okręgowy w K. podniósł też, że –
jego zdaniem – taki wniosek wypływa z postanowień Sądu Najwyższego: z
dnia 21 listopada 2001 r., I KZP 27/01, OSNKW 2002, z. 1-2, poz. 5 oraz z
dnia 11 października 2001 r., I KZP 24/01, OSP 2002, z. 7-8, poz. 110.
Z kolei, wskazując na wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 grudnia
2006 r., V KK 360/06, OSNKW 2007, z.1, poz. 7, Sąd występujący z pytaniem zauważył, że pogląd tam wyrażony (dotyczący relacji: rodzaj pojazdu,
którym poruszał się sprawca a postać orzekanego zakazu), pozostaje aktualny na gruncie zakazu prowadzenia pojazdów innych niż mechaniczne.
Sąd podkreślił również i to, że kumulacja zakazów z art. 42 § 1 k.k. i z art.
42 § 2 k.k. prowadzi do „surowszego karania nietrzeźwych rowerzystów,
niż nietrzeźwych kierowców, mimo że stwarzają mniejsze zagrożenie dla
bezpieczeństwa w ruchu lądowym”, co narusza dyrektywę wymiaru kary,
określoną w art. 53 § 1 k.k.
Prokurator Prokuratury Krajowej w pisemnym stanowisku z dnia 3
września 2007 r. wniósł o odmowę podjęcia uchwały. We wstępnej części
uzasadnienia wniosku prokurator dostrzegł, że aktualnie przedstawione
zagadnienie prawne należy postrzegać identycznie, jak pytania prawne w
rozstrzygniętych już przez Sąd Najwyższy sprawach I KZP 23/07 i I KZP
29/07, co czyni aktualnymi wywody przedstawione w orzeczeniach, które
wówczas zapadły.
W dalszej kolejności autor wniosku podkreślił, że wątpliwości przedstawione w pytaniu prawnym są rezultatem niewłaściwej analizy przepisów
art. 42 § 1 i 2 k.k., a sąd, który je zadał, nie wskazał na żadne rzeczywiste
rozbieżności w praktyce sądowej oraz w piśmiennictwie dotyczące ich interpretacji. Przytoczone bowiem przez Sąd Okręgowy w K. judykaty dotyczą wyłącznie obowiązku orzeczenia – w razie skazania za przestępstwo z
art. 178a § 2 k.k. – środka karnego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych na podstawie art. 42 § 2 k.k., a nie tego, czy jednocześnie może
zostać orzeczony również zakaz, o którym mowa w art. 42 § 1 k.k. Prokurator wskazał również, że z treści art. 42 § 1 k.k. nie wynika, iż przepis ten
dotyczy wyłącznie sprawców „trzeźwych” w czasie popełnienia przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji. Pomiędzy dyspozycjami
przepisów art. 42 § 1 i § 2 k.k. nie zachodzi – zdaniem prokuratora – stosunek wyłączania, lecz zawierania. Każdy bowiem wypadek, gdy sprawca
był w stanie nietrzeźwości, pod wpływem środka odurzającego lub zbiegł z
miejsca zdarzenia określonego w art. 173, art. 174 lub art. 177 k.k., wskazuje na to, że prowadzenie pojazdu przez tę osobę zagraża bezpieczeństwu w komunikacji.
Odwołując się do dorobku doktryny prawa karnego, prokurator wskazał nadto, że obie postacie zakazu – fakultatywna i obligatoryjna – mogą
być orzekane kumulatywnie. W końcowej części uzasadnienia wniosku,
jego autor podniósł, że wątpliwości Sądu Okręgowego w K., co do gorszej
sytuacji sprawców występku spełniających przesłanki z § 2, w porównaniu
z tymi z § 1 art. 178 a k.k., mogą być rozpatrywane jedynie na płaszczyźnie
de lege ferenda.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje
Wątpliwości przedstawione w uzasadnieniu postanowienia o wystąpieniu z pytaniem prawnym nie uzasadniają udzielenia przez Sąd Najwyższy „odpowiedzi” w postaci podjęcia stosownej uchwały. Należy w tym
miejscu zaznaczyć, że dla takiego kierunku rozstrzygnięcia nie miał decydującego znaczenia fakt wydania przez Sąd Najwyższy w nieodległej przeszłości dwóch orzeczeń dotyczących tej samej materii. Takie samo postanowienie Sąd Najwyższy podjąłby bowiem także i w sytuacji rozpoznawania obecnego pytania prawnego przed rozstrzygnięciem spraw I KZP 23/07
oraz I KZP 29/07. O odmowie podjęcia uchwały zadecydowało w pierwszym rzędzie to, że treść art. 42 § 1 i 2 k.k., jak również argumenty przedstawione przez Sąd Okręgowy w K. w pytaniu prawnym, nie dają podstaw
do uznania, że w sprawie zaistniało zagadnienie prawne, które wymagałoby dokonania zasadniczej wykładni ustawy w rozumieniu art. 441 § 1 k.p.k.
Niemniej, Sąd Najwyższy w obecnym składzie podziela szereg zapatrywań
przedstawionych przez skład poprzednio orzekający, dlatego do nich, między innymi, będzie się odwoływał w dalszej części uzasadnienia niniejszego postanowienia.
Rozstrzygnięcie problemów poruszonych w pytaniu prawnym może i
powinno nastąpić już na poziomie wykładni językowej, której prymat w procesie interpretacji prawa jest niekwestionowany (zob. np. L. Morawski: Zasady wykładni prawa, Toruń 2006 r., s. 87 i s. 270). Odwołując się do reguł
wykładni językowej, Sąd Najwyższy we wspomnianym już postanowieniu z
dnia 29 sierpnia 2007 r. (I KZP 23/07) stwierdził, że krąg osób, wobec których można na podstawie art. 42 § 1 k.k. stosować środek karny w postaci
zakazu prowadzenia pojazdów określonego rodzaju, został przez ustawo-
dawcę wyznaczony bez żadnych dodatkowych elementów zawężających.
W istocie, decydującą przesłanką jest tu skazanie osoby uczestniczącej w
ruchu za przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, a więc –
w myśl dyrektywy lege non distinguente, nec nostrum est distinguere – za
każde takie przestępstwo, niezależnie od tego, czy popełnione zostało w
stanie nietrzeźwości lub odurzenia, czy też bez stwierdzenia takich okoliczności. Podzielając wskazane zapatrywanie, Sąd Najwyższy w obecnym
składzie dostrzega również i to, że unormowanie art. 42 § 1 k.k. w sposób
nader czytelny nawiązuje do intytulacji Rozdziału XXI Kodeksu karnego –
Przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, który obejmuje
m.in.:
a) typy przestępstw, dla których nietrzeźwość jest przesłanką konstytutywną (art. 178 a § 1 i 2 k.k.) oraz
b) typy przestępstw, dla których nietrzeźwość nie ma charakteru konstytutywnego, stanowi zaś podstawę do zaostrzenia odpowiedzialności karnej (art. 173, art. 174 i art. 177 w zw. z art. 178 k.k.).
Logiczne jest zatem, że w każdym z wymienionych wypadków, wobec osoby uznanej za sprawcę przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w
komunikacji może zostać orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów. Na ten
aspekt zagadnienia słusznie zwrócił uwagę Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 29 sierpnia 2007 r., I KZP 23/09, wskazując na zakaz wykładni
per non est, do czego sprowadzałoby się stosowanie art. 42 § 1 k.k. wyłącznie do sprawców „trzeźwych”.
Powyższej konstatacji nie przeczy dotychczasowe orzecznictwo Sądu
Najwyższego, które akcentuje jedynie obowiązek orzeczenia zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych (art. 42 § 2 k.k.) wobec sprawcy przestępstwa określonego w art. 178a § 2 k.k. (zob. przytoczone przez Sąd
Okręgowy w K. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 11 października
2001 r., I KZP 24/01, OSP 2002, z. 7 – 8, poz. 110 i z dnia 21 listopada
2001 r., I KZP 27/01, OSNKW 2002, z. 1 – 2, poz. 5 oraz szereg dalszych
orzeczeń tego Sądu, np. postanowienie z dnia 29 stycznia 2002 r., I KZP
32/01, OSPriPr 2002, z.4, poz. 2; wyrok z dnia 8 kwietnia 2003 r., V KK
32/03, OSNKW-R 2003, poz. 748; wyrok z dnia 5 czerwca 2003 r., V KK
44/03, LEX nr 78839; wyrok z dnia 6 lipca 2006 r., IV KK 146/06, LEX nr
188355). Wprawdzie pogląd ten spotkał się w doktrynie prawa karnego
także i z krytyką (zob. J. Lachowski: Glosa do postanowienia SN z dnia 11
października 2001 r., I KZP 24/01, Pal. 2002, nr 9-10, s. 228 i nast.), jednak dotyczy ona, w pierwszym rzędzie, racjonalności orzekania zakazu
prowadzenia pojazdów mechanicznych wobec sprawców, którzy poruszali
się innym rodzajem środka lokomocji. Z łatwością można dostrzec, że u
podstaw takiej krytyki leży oczywiste założenie, iż postać środka karnego
powinna odpowiadać rodzajowi pojazdu, którym poruszał się sprawca. Postrzegając rzecz niejako „od drugiej strony”, należy jednak stwierdzić, że
negacja racjonalności orzekania zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych wobec nietrzeźwych osób kierujących innymi pojazdami, opiera
się na założeniu, że właściwą, alternatywną sankcją prawnokarną powinien
być odpowiednio ukształtowany zakaz, o którym mowa w art. 42 § 1 k.k.
Dopuszczalność orzeczenia, w stosunku do sprawcy występku z art.
178a § 2 k.k., środka karnego na podstawie art. 42 § 1 k.k., widoczna już
na poziomie wykładni językowej, doznaje wsparcia po przeprowadzeniu
analizy na gruncie pozostałych metod interpretacji przepisów prawnych.
Nie ma bowiem żadnych wątpliwości, że unormowania składające się na
system sankcji prawnokarnych powinny być postrzegane jako całość, we
wzajemnym powiązaniu. Środek karny jakim jest, ogólnie rzecz ujmując,
zakaz prowadzenia pojazdów, stanowi zarówno dolegliwość, jak i rozstrzygnięcie o charakterze prohibicyjnym, mającym powstrzymać w przyszłości
określoną osobę od zachowań tożsamych lub zbliżonych do przypisanego
orzeczeniem sądowym. Jednocześnie prawu karnemu znane są instytucje
pozwalające, w zamierzeniu, zapewnić skuteczną realizację tego rodzaju
orzeczenia. Tytułem przykładu można wskazać na odrębny typ przestępstwa z art. 244 k.k. Zgodnie z treścią tego przepisu „kto nie stosuje się do
orzeczonego przez sąd zakazu (…) prowadzenia pojazdów (…) podlega
karze pozbawienia wolności do lat 3”. W kategoriach retorycznych należy
zatem postawić pytanie, czy cytowany przepis w ogóle znalazłby zastosowanie, gdyby wobec sprawcy występku z art. 178a § 2 k.k. – nie posiadającego uprawnień do prowadzenia pojazdów mechanicznych, ani nie przejawiającego zamiaru ich nabycia – orzeczono wyłącznie zakaz prowadzenia
pojazdów, o którym mowa w art. 42 § 2 k.k. W podobny sposób należy
ocenić regulację zawartą w art. 75 § 2 in fine k.k., pozwalającą na zarządzenie wykonania kary, uprzednio warunkowo zawieszonej, na podstawie
tego, że skazany w okresie próby uchyla się od nałożonego nań środka
karnego. Otóż nie ma żadnych wątpliwości, że warunkiem koniecznym do
prawidłowego funkcjonowania obu wskazanych unormowań jest prawidłowy dobór środka karnego, już w orzeczeniu skazującym za przestępstwo
przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji.
Z całym naciskiem należy tu podkreślić, że powyższy wywód nie jest
wyrazem przeświadczenia, jakoby rozstrzygnięcie sądu miało stanowić
swoistą „pułapkę” na skazanego, pozwalającą na zaostrzenie odpowiedzialności karnej, wobec „podstawowego” typu z art. 178a § 2 k.k., bądź
umożliwiającą zarządzenie wykonania kary, uprzednio warunkowo zawieszonej. Intencją Sądu Najwyższego jest wyłącznie ukazanie współzależności poszczególnych instytucji prawa karnego, która to współzależność nakazuje kształtować w określony sposób orzeczenia sądowe wobec omawianej kategorii sprawców przestępstw.
Podsumowując tę cześć rozważań należy stwierdzić, że orzeczenie
na podstawie art. 42 § 1 k.k. zakazu prowadzenia pojazdów określonego
rodzaju jest dopuszczalne w każdym wypadku skazania osoby uczestni-
czącej w ruchu za przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji,
a więc także wówczas, gdy charakter popełnionego występku nakazuje
orzeczenie zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych na podstawie
art. 42 § 2 k.k.
Sąd Najwyższy stoi również na stanowisku, że dla istoty omawianego
problemu bez znaczenia pozostaje kwestia, czy art. 42 § 1 i 2 k.k. normuje
jeden środek karny o dwoistym charakterze, czy też dwa środki karne (podobnie Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 29 sierpnia 2007 r., I KZP
23/07). Jest to konsekwencja bardziej ogólnego zapatrywania, zgodnie z
którym na gruncie unormowań Kodeksu karnego nie występuje „konkurencja środków karnych”, rozumiana w ten sposób, że orzeczenie jednego z
nich wyłącza możliwość orzeczenia innego, w tym samym postępowaniu i
wobec tej samej osoby.
W doktrynie prawa karnego pogląd o dopuszczalności jednoczesnego wymierzenia kilku środków karnych został wyrażony wprost na gruncie
unormowania art. 59 § 1 k.k. (zob. W. Wróbel w: A. Zoll red.: Kodeks karny.
Część ogólna. Komentarz. Tom I. Komentarz do art. 1-116 k.k., Kraków,
2004, s. 893). Jednocześnie, trafnie dostrzeżono tam, że art. 59 k.k. nie
określa szczególnej podstawy do orzekania środka karnego w miejsce kary, ale stwarza możliwość odstąpienia od wymiaru kary i poprzestania na
dolegliwości zastosowanej na podstawie innych przepisów o środkach karnych (podkr. – SN). Zdaniem Sądu Najwyższego, dopuszczalne jest zatem
orzeczenie kilku środków karnych, również w sytuacji, gdy instytucja z art.
59 § 1 k.k. w ogóle nie będzie stosowana.
Nie bez znaczenia dla powyższych wywodów jest to, że system orzekania o środkach karnych ukształtowany został odmiennie, aniżeli w wypadku kar. W odniesieniu do kar rozwiązaniem modelowym dla prawa karnego sensu stricto, jest orzekanie kary w formie alternatywy rozłącznej,
wynikającej każdorazowo z redakcji przepisu części szczególnej Kodeksu
karnego. W dyspozycji przepisu dotyczącego określonego typu przestępstwa, alternatywa ta jest wyrażana sformułowaniem „albo”, poprzedzającym ostatni z rodzajów kar przewidzianych za jego popełnienie. Łączne
stosowanie kar różnego rodzaju jest natomiast uzależnione od istnienia
szczególnej podstawy prawnej, jak ma to miejsce w wypadku art. 33 § 2
k.k., art. 289 § 4 k.k., czy art. 309 k.k. Zasadniczo odmiennie rzecz przedstawia się natomiast w wypadku środków karnych, gdzie alternatywy takiej
nie sposób choćby wyinterpretować, nie mówiąc o jej wyrażeniu expressis
verbis przez ustawodawcę. Zastosowanie środka karnego jest uzależnione
wyłącznie od wystąpienia przesłanek, o których mowa w części ogólnej
(art. 40 i nast.) lub części szczególnej (przykładowo, co do nawiązki: art.
212 § 3, art. 216 § 4, art. 290 § 2) Kodeksu karnego, przy czym zakaz ich
kumulowania nie wynika z treści jakiegokolwiek przepisu.
To, że na gruncie Kodeksu karnego nie ma „konkurencji środków
karnych”, wynika jednak przede wszystkim z ich charakteru, a ściślej stąd,
że mają one do spełnienia różne funkcje (zob. np. A. Marek: Kodeks karny.
Komentarz, Warszawa 2007 r., s. 102). Owo zróżnicowanie jest widoczne
w równym stopniu w aspekcie „zewnętrznym”, jeśli idzie o porównanie ze
sobą poszczególnych środków karnych wymienionych w pkt 1 – 8 art. 39
k.k., jak i w aspekcie „wewnętrznym”, gdy środek karny, jednolity na gruncie art. 39 k.k., może – na skutek unormowania szczegółowego – przybrać
różną postać, jak ma to miejsce w wypadku art. 42 k.k.
Na zakończenie należy wyjaśnić, że Sąd Najwyższy zdecydował się
– pomimo odmowy podjęcia uchwały – na zamieszczenie powyższych wywodów, kierując się przekonaniem, iż pozwolą one, przynamniej częściowo, uniknąć w przyszłości problemów interpretacyjnych, dotyczących zasad stosowania środków karnych. O tym zaś, że problemy takie powstają,
świadczy najlepiej fakt skierowania ostatnio do Sądu Najwyższego, w krótkim przedziale czasu, trzech w zasadzie jednakowych pytań prawnych, do-
tyczących problematyki kumulatywnego stosowania środków karnych w
różnej postaci. W kontekście wystosowania takich pytań mniejsze znaczenie ma już to, czy istniejący stan normatywny rzeczywiście uzasadniał pojawienie się zasygnalizowanych wątpliwości.
Z powyższych względów orzeczono jak w dyspozytywnej części postanowienia.