Legislator Case Law & Legislation
III AUa 279/14 AI generated

III AUa 279/14 · Sąd powszechny

Case Number III AUa 279/14
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Decision Date
Outcome SENTENCE

Legislator summary

AI generated

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 11 grudnia 2013 roku Sąd Okręgowy w Łodzi, na skutek odwołania W. A. i M. A., zmienił decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddziału w Ł. z dnia 9 maja 2013 roku w ten sposób, że stwierdził, że M. A. podlega ubezpieczeniom społecznym emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu i wypadkowemu jako pracownik u płatnika składek W. A. od dnia 12 listopada 2012 roku. Za podstawę rozstrzygnięcia sąd pierwszej instancji przyjął następujące ustalenia faktyczne: Wnioskodawczyni M. A., urodzona dnia (...), legitymuje się wykształceniem wyższym magisterskim, ukończyła w 2005 roku w Wyższej Szkole (...) w Ł. na kierunku pedagogika w zakresie pedagogika opiekuńczo – wychowawcza.

Legislator headnote

AI generated

art. 83 k.c, art. 233 § 1 k.p.c, art. 6 k.c, art. 300 k.p, art. 385 k.p.c, art. 98 k.p.c; III AUa 279/14 · Sąd powszechny: nie podlega od dnia 12 listopada 2012 roku ubezpieczeniom społecznym, to jest emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu, jako pracownik z tytułu zatrudnienia u płatnika składek W. A., podnosząc pozorność zawartej umowy o pracę, mającej na celu uzyskanie świadczeń z ubezpieczenia społecznego, a nie rzeczywiste świadczenie pracy. Dokonując oceny zgromadzonych w sprawie dowodów Sąd Okręgowy uznał, że dowody z dokumentów stanowią w pełni wiarygodne źródło dowodowe korzystające z domniemania prawdziwości zawartych w nich oświadczeń z mocy art. 244 i nast. k.p.c. Jako wiarygodne Sąd ocenił także zeznania świadka J.

Keywords

AI generated
art. 83 k.c art. 233 § 1 k.p.c art. 6 k.c art. 300 k.p art. 385 k.p.c art. 98 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 83 k.c
22 § 1 ustawy - Kodeks pracy i art. 83 k.c., uznał odwołania za uzasadnione.
art. 233 § 1 k.p.c
W związku z treścią zarzutu apelacji, przypomnienia wymaga, że w judykaturze utrwalony jest pogląd, iż skuteczne postawienie zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c.
art. 6 k.c
Ciężar dowodu w tym zakresie spoczywał, zgodnie z art. 6 k.c., na organie rentowym.
art. 300 k.p
art. 385 k.p.c
Z powyższych względów polemiczną apelację organu rentowego należało oddalić, o czym Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 385 k.p.c.
art. 98 k.p.c
O kosztach procesu, stosownie do odpowiedzialności za wynik procesu, Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 98 k.p.c.

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt: III AUa 279/14

WYROK W IMIENIU

RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 listopada 2014 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi, III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w składzie: Przewodniczący: SSA Mirosław Godlewski Sędziowie: SSA Maria Padarewska - Hajn SSA Janina Kacprzak (spr.) Protokolant: st.sekr.sądowy Kamila Tomasik po rozpoznaniu w dniu 25 listopada 2014 r. w Łodzi sprawy W. A. i M. A. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddziałowi w Ł. o ustalenie podlegania ubezpieczeniom społecznym, na skutek apelacji organu rentowego od wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 11 grudnia 2013 r., sygn. akt: VIII U 3045/13, 1. oddala apelację;

2. zasądza od Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddziału w Ł. na rzecz W. A. i M. A. kwotę 120 (sto dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym. Sygn. akt III AUa 279/14

UZASADNIENIE

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 11 grudnia 2013 roku Sąd Okręgowy w Łodzi, na skutek odwołania W. A. i M. A., zmienił decyzję Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddziału w Ł. z dnia 9 maja 2013 roku w ten sposób, że stwierdził, że M. A. podlega ubezpieczeniom społecznym emerytalnemu, rentowemu, chorobowemu i wypadkowemu jako pracownik u płatnika składek W. A. od dnia 12 listopada 2012 roku. Za podstawę rozstrzygnięcia sąd pierwszej instancji przyjął następujące ustalenia faktyczne: Wnioskodawczyni M. A., urodzona dnia (...), legitymuje się wykształceniem wyższym magisterskim, ukończyła w 2005 roku w Wyższej Szkole (...) w Ł. na kierunku pedagogika w zakresie pedagogika opiekuńczo – wychowawcza.

Ponadto ukończyła kurs masażu leczniczego II stopnia uzyskując tytuł specjalisty masażu leczniczego oraz kurs doskonalenia dla nauczycieli w zakresie języka angielskiego. W okresie od 1 grudnia 2004 roku do 22 października 2005 roku pracowała w hurtowni (...) w Ł., od 1 listopada 2005 roku do 26 kwietnia 2009 roku w B. (...) w Ł. w charakterze wychowawcy. Wnioskodawca W. A. z zawodu jest lekarzem ze specjalizacją medycyny ogólnej i ginekologii i położnictwa. Płatnik od 13 lat prowadzi własną działalność gospodarczą na podstawie wpisu do rejestru zakładów opieki zdrowotnej pod nazwą Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej (...) W.

A. w Ł., której przedmiotem jest świadczenie usług medycznych i fizjoterapeutycznych. Wnioskodawca po 2 letniej przerwie wznowił od lipca 2012 roku świadczenie usług fizjoterapeutycznych po podpisaniu umowy kontraktowej z NFZ. M. A. jest synową W. A.. Odwołująca zawarła związek małżeński z synem W. A. w 2007 roku. Małżonkowie A. mają dwoje dzieci. Po zakończeniu pracy w B. (...) w Ł. wnioskodawczyni nigdzie pracowała, była wtedy w pierwszej ciąży. Pierwsze dziecko wnioskodawczyni urodziła w dniu 10 grudnia 2009 roku. W dniu 12 listopada 2012 roku W.

A. zawarł z M. A. umowę o pracę na czas nieokreślony na stanowisku specjalista ds. administracyjno - biurowych, w pełnym wymiarze czasu pracy tj. 40 godzin tygodniowo, za wynagrodzeniem w wysokości 3.000,00 zł brutto. Przed podpisaniem wyżej wymienionej umowy o pracę wnioskodawczyni była zgłoszona do ubezpieczenia zdrowotnego przez męża. W dacie zatrudnienia u płatnika składek wnioskodawczyni przedłożyła aktualne zaświadczenia o zdolności do pracy na stanowisku pracownik umysłowy z dnia 12 listopada 2012 roku. M. A. została przeszkolona w zakresie BHP przez pracodawcę.

W ustawowym terminie płatnik składek zgłosił wnioskodawczynię do ubezpieczeń społecznych i zdrowotnego, wskazując jako datę powstania obowiązku ubezpieczeniowego dzień 12 listopada 2012 roku. Płatnik składek sporządził dokumentację pracowniczą skarżącej, w której znajduje się m.in. kwestionariusz osobowy dla osoby ubiegającej się o pracę, zaświadczenie lekarskie z dnia 12 listopada 2012 roku, dyplom ukończenia studiów, świadectwo pracy z dnia 27 kwietnia 2009 roku wystawione przez B. (...), umowa o pracę z dnia 12 listopada 2012 roku, kwestionariusz osobowy dla pracownika, oświadczenie o przekazywaniu wynagrodzenia na rachunek bankowy, oświadczenie pracownika o zapoznaniu się z przepisami bhp, PIT-2, informacja o warunkach i uprawnieniach pracownika, wniosek o udzielenie dodatkowego urlopu macierzyńskiego, wniosek o udzielenie urlopu rodzicielskiego.

Płatnik składek prowadził w spornym okresie dla M. A. listę obecności, na której odwołująca potwierdziła własnoręcznymi podpisami swoją obecność w pracy w dniach od 11 do 16, od 19 do 23, od 26 do 30 listopada 2012 roku oraz od 3 do 7, od 10 do 14, od 17 do 21, 24, od 27 do 28 i 31 grudnia 2012 roku, a także od 2 do 4 stycznia 2013 roku. Wynagrodzenie za pracę świadczoną w spornym okresie płatnik składek wypłacił odwołującej drogą przelewu bankowego. Poczynając od dnia 7 stycznia 2013 roku M. A. stała się niezdolna do pracy w związku z chorobą przypadającą w okresie ciąży.

Wnioskodawczyni zaszła w ciążę w dniu 26 czerwcu 2012 roku i miała świadomość w chwili zawierania spornej umowy o pracę, że jest w ciąży. Także płatnik wiedział, że odwołująca w chwili podpisania umowy o pracę była w ciąży. W dniu 1 kwietnia 2013 roku odwołująca urodziła córkę E.. Płatnik składek wypłacił w raporcie imiennym ZUS RCA za miesiąc listopad 2012 roku wskazał podstawę wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne w kwocie 2.142,72 zł, za grudzień 2012 roku w kwocie 3.000 zł, a za styczeń 2013 roku w kwocie 500 zł oraz wynagrodzenie za czas niezdolności do pracy od dnia 7 stycznia 2013 roku do 31 stycznia 2013 roku w kwocie 2.157,25 zł brutto, od dnia 1 lutego 2013 roku do dnia 8 lutego 2013 roku w kwocie 690,32 zł.

Od dnia 9 lutego 2013 roku do dnia 7 kwietnia 2013 roku wnioskodawczyni pobierała zasiłek chorobowy, a od dnia 8 kwietnia 2013 roku zasiłek macierzyński. Płatnik posiada uprawnienia do wydawania orzeczeń o zdolności do prowadzenia pojazdów mechanicznych kandydatom na kierowców w związku z czym współpracuje z jedną ze szkół jazdy. Płatnik składek zatrudnił skarżącą ponieważ od lipca 2012 roku wznowił działalność fizjoterapeutyczną w związku podpisaną z NFZ umową kontraktową, przez co przychodziło do jego zakładu o wiele więcej pacjentów, a także dlatego, że od stycznia 2012 roku został wprowadzony system ewidencji świadczeń zdrowotnych, tzw.

„ewuś”, co wiązało się koniecznością wprowadzenia wielu danych do w/w systemu dotyczących udzielanych usług leczniczych i fizjoterapeutycznych, danych pacjentów, danych lekarzy, którzy zlecili i wykonali usługi medyczne. Wprowadzenie do systemu „ewuś” danych 1 pacjenta wymaga ok. 15 minut. W miesiącu pacjentów korzystających z usług fizjoterapeutycznych było ok.

50. Zarejestrowanie pacjenta jest jednak tylko pierwszym etapem pracy z w/w systemem rejestracji. Każdy pacjent korzystających z usług fizjoterapeutycznych miał wykonanych ok. 10 zleconych zabiegów. Zakład płatnika składek udzielał w miesiącu kilkaset świadczeń medycznych i fizjoterapeutycznych wymagających wprowadzenia danych do tego systemu rejestracji. Oprócz wprowadzania w/w danych odwołująca sporządzała raporty rozliczeniowe, podając jaka była punktacja, ile było wykonanych świadczeń, a później raporty rozliczeniowe wysyłała do NFZ.

Następnie wykonywała rachunek rozliczeniowy z wykonanych u płatnika składek usług medycznych, który również wysyłała do NFZ. Odbierała też telefony od pacjentów i udzielała im stosownych informacji. W spornym okresie odwołująca wykonała dwie podróże do Ł. celem złożenia stosownych dokumentów w NFZ i do Centrum (...). Wnioskodawczyni pracowała od godz. 8.00 do godz. 16.00. Pracowała tylko na sprzęcie służbowym w siedzibie firmy płatnika składek. Zajmowała się też niszczeniem po upływie odpowiednio wymaganego dla nich czasu 5 lub 7 lat przechowywania starych dokumentów, starych faktur i starych rachunków.

Było bardzo wiele takich dokumentów, ok. 10 segregatorów. Ponadto odwołująca w spornym okresie zatrudnienia prowadziła rejestrację kursantów będących kandydatami na kierowców i ustalała terminy w jakich pacjenci mają zgłosić się do płatnika składek w związku z badaniami niezbędnymi do wydania orzeczenia o zdolności do kierowania pojazdami mechanicznymi. Wnioskodawczyni wydawała zaświadczenia dla kandydatów dla kierowców, które wystawił płatnik składek. W okresie niezdolności do pracy wnioskodawczyni płatnik składek nie zatrudnił żadnego nowego pracownika na miejsce odwołującej, ale powierzył wykonywanie jej obowiązków pracowniczych innym pracownikom, a częściowo sam je wykonuje.

Przed zatrudnieniem odwołującej płatnik składek sam zajmował się sprawami administracyjno – biurowymi związanymi z jego działalnością gospodarczą, ale w tamtym czasie nie było aż tyle pracy co w badanym okresie. Zanim strony zawarły umowę o pracę zdarzało się, że wnioskodawczyni ok. przez 2 miesiące pomagała płatnikowi składek w jego sprawach administracyjno – biurowych. W latach 2011 – 2013 płatnik składek zatrudniał dwie osoby na podstawie umowy o pracę, tj. E. A. i odwołującą, a pozostałe osoby na podstawie umowy zlecenia lub umowy o dzieło, ponieważ jako fizjoterapeuci i pielęgniarki osoby te miały już etat w innym zakładzie pracy.

Zgodnie z regulaminem organizacyjnym Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotne (...) lek. med. W. A. w Ł. płatnik składek jako kierownik zarządza tym zakładem i reprezentuje go na zewnątrz, podejmuje samodzielne decyzje i ponosi za nie odpowiedzialność, jest przełożonym pracowników, a podczas jego nieobecności zastępstwo pełni upoważniony przez niego pracownik. Odwołująca podpisała się pod oświadczeniem, że zapoznała się z w/w regulaminem. W związku z przeprowadzonym postępowaniem kontrolnym w zakresie zgłoszenia przez płatnika składek do ubezpieczeń społecznych z tytułu spornego zatrudnienia, Zakład Ubezpieczeń Społecznych (...) Oddział w Ł. wydał decyzję z dnia 9 maja 2013 roku, w której stwierdził, że M.

A. nie podlega od dnia 12 listopada 2012 roku ubezpieczeniom społecznym, to jest emerytalnemu, rentowym, chorobowemu i wypadkowemu, jako pracownik z tytułu zatrudnienia u płatnika składek W. A., podnosząc pozorność zawartej umowy o pracę, mającej na celu uzyskanie świadczeń z ubezpieczenia społecznego, a nie rzeczywiste świadczenie pracy. Dokonując oceny zgromadzonych w sprawie dowodów Sąd Okręgowy uznał, że dowody z dokumentów stanowią w pełni wiarygodne źródło dowodowe korzystające z domniemania prawdziwości zawartych w nich oświadczeń z mocy art. 244 i nast. k.p.c. Jako wiarygodne Sąd ocenił także zeznania świadka J.

B. oraz odwołujących się płatnika składek i ubezpieczonej. W konsekwencji powyższych ustaleń Sąd Okręgowy, powołując się na przepisy art. 6 ust. 1 pkt. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, art. 1 ust. 1 i art. 4 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa, a także art. 22 § 1 ustawy - Kodeks pracy i art. 83 k.c., uznał odwołania za uzasadnione. Zdaniem Sądu Okręgowego poczynione w sprawie ustalenia faktyczne nie pozwalają na uznanie, że oświadczenia woli stron o zawarciu umowy o pracę zostały zawarte dla pozoru, skoro w postępowaniu wykazano, że wnioskodawczyni pracę podjęła i ją świadczyła, a pracodawca - świadczenie to przyjmował, płacąc odwołującej umówione wynagrodzenie.

W uznaniu Sądu postępowanie wykazało także, że istniała faktyczna potrzeba zatrudnienia M. A.. Jako przekonywujące Sąd ocenił twierdzenia płatnika, że było to związane z tym, że od lipca 2012 roku wznowił działalność fizjoterapeutyczną w związku podpisaną z NFZ umową kontraktową, przez co przychodziło do jego zakładu o wiele więcej pacjentów, a także dlatego, że od stycznia 2012 roku został wprowadzony system ewidencji świadczeń zdrowotnych, tzw. „ewuś”, co wiązało się koniecznością wprowadzenia wielu danych do systemu dotyczących udzielanych usług leczniczych i fizjoterapeutycznych, danych pacjentów, danych lekarzy, którzy zlecili i wykonali usługi medyczne.

Ilość pracy jaką należy wykonać przy wprowadzaniu danych do wymienionego systemu, sporządzanie raportów rozliczeniowych do NFZ, rachunków rozliczeniowych z wykonanych u płatnika składek usług medycznych do NFZ, prowadzenie książki rejestracyjnej zgłaszających się po zaświadczenie kandydatów na kierowców, odbieranie telefonów od pacjentów i udzielała im stosownych informacji, w sposób jednoznaczny, zdaniem Sądu, wskazuje na rzeczywistą potrzebę zatrudnienia odwołującej przez płatnika składek. Sąd zaznaczył, że zeznania odwołującej o czasie pracy, wykonywanych obowiązkach znalazły potwierdzenie w zeznaniach świadka.

Na dowód, że wnioskodawczyni rzeczywiście prowadziła rejestr kursantów będących kandydatami na kierowców, którzy starali się o stosowne zaświadczenie lekarskie, została przez odwołujących złożona kserokopia tego rejestru. Sąd zważył nadto, że płatnik w sposób logiczny wytłumaczył dlaczego zdecydowana większość zatrudnionych przez niego osób wykonuje świadczenia na podstawie umowy zlecenia lub umowy o dzieło, co wyjaśnił on tym, że osoby te pozostają jednocześnie w stosunku pracy z innymi zakładami pracy, nadto wykonują swoje świadczenia tylko przez 3 -4 godziny.

Sąd Okręgowy ocenił, że przy ilości obowiązków pracowniczych jakie ubezpieczona wykonywała na rzecz płatnika jej wynagrodzenie nie może być uznane jako wygórowane, a raczej należy je uznać za adekwatne do jej kompetencji. Odnosząc się do kwestii, że na miejsce wnioskodawczyni, w okresie jej nieobecności, nikt nie został zatrudniony z zakresem jej obowiązków, Sąd zauważył, że okoliczność ta sama w sobie nie może decydować o uznaniu umowy o pracę za pozorną. W konsekwencji Sąd Okręgowy, uznając, że decyzja organu rentowego została wydana w oparciu o błędnie ustalony stan faktyczny, dokonał jej zmiany na podstawie art. 477 14 § 2 k.p.c. Powyższy wyrok w całości zaskarżył apelacją organ rentowy zarzucając naruszenie przepisów prawa procesowego wskutek przekroczenia zasady swobodnej oceny dowodów, w szczególności art. 233§ 1 kpc poprzez rozpoznanie sporu bez wszechstronnego zbadania wszy­stkich istotnych okoliczności.

Wskazując na powyższe organ rentowy wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i oddalenie odwołania, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu. Zdaniem skarżącego granice swobodnej oceny dowodów Sąd Okręgowy przekroczył uznając za wiarygodne zeznania odwołujących się M. A. i W. A. oraz świadka J. B.. Przeciwko uznaniu tych zeznań za wiarygodne zdaniem organu rentowego przemawia okoliczność, że w momencie podpisywania umowy o pracę ubezpieczona była w ciąży, o której płatnik wiedział, a nie posiadała wcześniej tytułu do ubezpieczenia chorobowego.

Skarżący wskazał, że płatnik nie przedstawił dokumentów, które sporządzała odwołująca w czasie rzekomego zatrudnienia, do wykonywania których to czynności nie miała zresztą upoważnienia. Odnosząc się do zeznań świadka J. B., który podał, że widział ubezpieczoną w biurze, skarżący wskazał, że sam fakt, że ktoś przebywa w biurze (zresztą u swojego teścia) nie jest jednoznaczne z tym, że w biurze tym jest zatrudniony. Dodał, że dla właściwej oceny materiału dowodowego nie mogą pozostać bez znaczenia bliskie relacje osobiste panujące między wnioskodawczynią a płatnikiem, które ułatwiają stworzenie fikcyjnego stosunku pracy.

Zwrócił uwagę, że tak przed zatrudnieniem M. A. jak i po jej przejściu na zwolnienie lekarskiej obowiązki pracownicze powierzone ubezpieczonej wykonywał płatnik. W ocenie organu rentowego wskazne okoliczności dowodzą, że zgłoszenie oodwołującej do ubezpieczeń społecznych od dnia 12 listopada 2012 r. było czynnością pozorną w celu uzyskania świadczeń z ubezpieczenia społecznego. Pełnomocnik ubezpieczonej i płatnika składek wniósł o oddalenie apelacji oraz o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego.

Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:

Apelacja organu rentowego nie zawiera uzasadnionych podstaw. Ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji znajdują bowiem pełne odzwierciedlenie w materiale zgromadzonym w sprawie, a Sąd Apelacyjny ustalenia te traktuje jako własne, podzielając również przeprowadzoną przez Sąd Okręgowy ocenę prawną. W związku z treścią zarzutu apelacji, przypomnienia wymaga, że w judykaturze utrwalony jest pogląd, iż skuteczne postawienie zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. wymaga wykazania, że sąd uchybił zasadom logicznego rozumowania lub doświadczenia życiowego, to bowiem jedynie może być przeciwstawione uprawnieniu sądu do dokonywania swobodnej oceny dowodów.

Nie jest wystarczające natomiast przekonanie strony o innej niż przyjął sąd doniosłości poszczególnych dowodów i ich odmiennej ocenie niż ocena sądu. O tym, że przepis 233 § 1 k.p.c. jest naruszony można mówić dopiero wówczas gdy ocena materiału dowodowego koliduje z zasadami doświadczenia życiowego lub regułami logicznego wnioskowania. Ponadto, dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie wystarcza stwierdzenie o wadliwości dokonanych ustaleń faktycznych, odwołujące się do stanu faktycznego, który w przekonaniu skarżącego odpowiada rzeczywistości.

Konieczne jest wskazanie przyczyn dyskwalifikujących postępowanie sądu w tym zakresie (por. uzasadnienie do wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 15 maja 2014 r. sygn. III AUa 826/13, opubl. LEX nr 1493761). Ze wskazaną sytuacją w rozpoznawanej sprawie do czynienia nie mamy. Ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy znajdują oparcie w dostępnym materiale dowodowym ocenionym zgodnie z dyrektywami określonymi w art. 233 § 1 k.p.c. Nie ma podstaw do uznania, że Sąd pierwszej instancji naruszył zasady oceny dowodów w zakresie logicznego rozumowania i wnioskowania, czy doświadczenia życiowego, tym samym postawiony w apelacji zarzut obrazy wskazanej normy jest bezzasadny.

Organ rentowy nie wykazał w toku postępowania przed Sądem pierwszej instancji pozorności spornej umowy o pracę. Ciężar dowodu w tym zakresie spoczywał, zgodnie z art. 6 k.c., na organie rentowym. Z materiału zebranego przez Sąd pierwszej instancji wynika jednoznacznie, że ubezpieczona M. A. świadczyła pracę zgodnie z zawartą umową. Podniesiony w uzasadnieniu apelacji zarzut organu rentowego, że Sąd ustalenie swoje głównie oparł na zeznaniach stron spornej umowy i zgłoszonego przez nie świadka, dając tymże zeznaniom wiarę, należy uznać za chybiony, gdyż organ rentowy nie zgłaszał żadnych środków dowodowych, które mogłyby podważyć wiarygodność osobowych źródeł dowodowych, a miałyby posłużyć do ustalenia, zgodnie z tezą apelującego, że sporna umowa była umową pozorną.

Fakt świadczenia pracy zgodnie z umową o pracę wyłącza możliwość ustalenia pozorności umowy o pracę w rozumieniu art. 83 k.c. w zw. z art. 300 k.p. Okoliczność, że tak wcześniej jak i z momentem przejścia ubezpieczonej na zwolnienia lekarskie, pracodawca nie zatrudnił innego pracownika z jej zakresem obowiązków nie może sama w sobie stanowić podstawy do twierdzenia, że sporna umowa miała charakter pozorny. Nie można także powoływać się na nieważność umowy o pracę tylko dlatego, że strona tej umowy nie miała konkretnego doświadczenia zawodowego na przedzielonym jej stanowisku pracy.

Nie ma podstaw do twierdzenia, że wykonywanie pracy na stanowisku specjalisty ds. administracyjno – biurowych, z zakresem czynności opisanym przez strony, przekraczało wiedzę i umiejętności M. A. legitymującej się wykształceniem wyższym oraz doświadczeniem zawodowym w pracy w innych firmach. Z faktu tylko, że wnioskodawczyni w dacie nawiązywania stosunku pracy była w ciąży nie można wyciągnąć wniosku o pozorności złożonych oświadczeń. Zawierając umowę o pracę strony niewątpliwie kierują się różnymi motywami indywidualnymi, które należy odróżnić od typowego celu tej czynności prawnej.

W szczególności trudno uznać, że dążenie kobiety ciężarnej do uzyskania świadczeń z ubezpieczenia społecznego jest sprzeczne z prawem. Samo zawarcie umowy o pracę w okresie ciąży, nawet gdyby głównym motywem było uzyskanie zasiłku macierzyńskiego, nie jest naganne, ani tym bardziej sprzeczne z prawem (patrz uzasadnienie do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 9 sierpnia 2005 r. sygn. III UK 89/05, opubl. OSNP 2006/11-12/192, LEX nr 182780). Przeciwnie, zachowanie takie należy ocenić jako rozsądne, wręcz pożądane, że kobieta ciężarna stara się uzyskać ochronę gwarantowaną pracowniczym ubezpieczeniem społecznym.

Z zachowania takiego, nawet jeżeli było głównym motywem wyboru świadczenia pracy w ramach stosunku pracy, nie można wyprowadzić negatywnego wniosku. Również zawarcie umowy o pracę z członkiem rodziny (w tym przypadku umowa została zawarta między synową a teściem) nie może przesądzać o pozorności umowy, nawet jeżeli wkrótce po nawiązaniu stosunku pracy pracownik zaczął korzystać ze zwolnień lekarskich, a następnie z zasiłku macierzyńskiego, w sytuacji gdy z ustaleń wynika, że praca została podjęta i faktycznie była wykonywana.

Ustalenie takie nie daje podstaw do negowania zawartej umowy o pracę także w aspekcie prawa materialnego. Sumując, mając na względzie całokształt okoliczności faktycznych przedmiotowej sprawy należy stwierdzić, że zawarta przez strony umowa o pracę faktycznie przez nie realizowana, czego organ rentowy w sprawie nie zdołał podważyć, wywołuje skutki w sferze ubezpieczeń społecznych. Z powyższych względów polemiczną apelację organu rentowego należało oddalić, o czym Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 385 k.p.c. O kosztach procesu, stosownie do odpowiedzialności za wynik procesu, Sąd Apelacyjny orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. oraz § 2 ust. 2 i § 13 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (tekst jedn.:

Dz. U. z 2013 r. poz. 461).