Uchwała Senatu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 18 grudnia 2015 r. w sprawie 45. rocznicy tragicznych wydarzeń grudniowych na Wybrzeżu
Statutory Text (1 Articles)
Dokument podpisany
przez Jarosław
Deminet; RCL
Data: 2016.01.05
15:59:38 CET
MONITOR POLSKI
v.p
l
DZIENNIK URZĘDOWY RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Warszawa, dnia 5 stycznia 2016 r.
Poz. 4
UCHWAŁA
SENATU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
.go
z dnia 18 grudnia 2015 r.
w sprawie 45. rocznicy tragicznych wydarzeń grudniowych na Wybrzeżu
W grudniu 1970 roku, w proteście przeciwko podwyżkom cen wprowadzonym przez władze PRL, przez Wybrzeże
przetoczyła się fala strajków i demonstracji. Po raz kolejny Polacy – robotnicy, stoczniowcy, portowcy, mieszkańcy Wybrzeża – wyszli na ulicę, aby upominać się o godność człowieka pracy, władza zaś wyprowadziła przeciwko protestującym
czołgi, zezwoliła milicji i wojsku na użycie broni. Według oficjalnych danych w grudniu 1970 roku na ulicach Gdańska,
Gdyni, Szczecina i Elbląga zamordowano przeszło 40 osób, a ponad 1160 zostało rannych. Szczególnie krwawym dniem
był 17 grudnia, kiedy to w Gdyni zastrzelono co najmniej 18 osób.
w.
rcl
Mimo, że upłynęło już 45 lat od tej tragedii, nie postawiono przed sądem sprawców bratobójczych strzałów oddanych
do niewinnych ludzi i niestety udało się im uniknąć odpowiedzialności.
Dlatego dzień 17 grudnia winien być Dniem Pamięci o Ofiarach Grudnia – dniem hołdu dla zamordowanych i wspomnieniem o poległych, a ofiara życia i krwi robotników Wybrzeża winna znaleźć godne i trwałe miejsce w historii walk
o niepodległą i sprawiedliwą Polskę.
Senat Rzeczypospolitej Polskiej oddaje cześć i hołd tym wszystkim, którzy walczyli z totalitarnym reżimem o wolność,
godność i podstawowe prawa człowieka, oraz którzy w tej walce złożyli ofiarę krwi, cierpienia i życia. Nie wolno nam dopuścić do tego, aby była to ofiara daremna. Naszym obowiązkiem jest o niej pamiętać i przekazać tę pamięć następnym
pokoleniom.
ww
Uchwała podlega ogłoszeniu w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej „Monitor Polski”.
Marszałek Senatu: S. Karczewski