Uchwała Rady Ministrów z dnia 21 lipca 1939 r. w sprawie dodatkowych kredytów na rok 1939/40
Statutory Text (1 Articles)
Oplata pocztowa uiszczona ryc.alt.m.
Nr 168.
W arsza wa, W lorek
25 lipca 1939 roku.
XXIl
MONITOR POLSKI
DZIENNIK URZĘDOWY RZECZYPOSPOI,ITEJ POLSKIEJ.
~YCHODZI
1
CODZIENNIE Z
WYJĄ TKIEM
•
NIEDZIEL I
SWJ.ĄT~
Redakcja, Administracja i Ekspedycja: ul. Miodowa Nr 22. Telefon Redakcji 11-44-05. Telefon Administracji 11-80-13. Telefon Ekspedycji 11-80-19.
Ogłoszenia: ul. Królewska 5. Kasa czynna od godz. 8 i pół do 1 po płd., w soboty do II. 12 w płd. Konto czekowe w P. K. O. - 730.
Oddziały "Monitora Polskiego"
BYDGOSZCZ. Gdańska 22, teL 15-74; GDANSK. Neuaarten Zł, tel. 240-79; GDYNIA, Skwer Kościuszki 16, tel. 17-20; KATOWICE, Al. 3 Maja 34, tel. 305-65 I 310-91; KRAKOW. Rynek Główny 6, tel. 104-99 i 105-00; LWOW, Akademicka 11, tel. 200-20, 200- 45; LODt, Piotrkowska 121, tel. 101-11 i 11524; POZNAN, Fredry', tel. 28-57, 2S-5'~
TORUN', Pl. Bankowy 2, tel. 12-63; WILNO, Mickiewicza 15 m. S, tel. 6-74, 17-85 i 18-75.
TREśC DZIAŁU URZĘDOWEGO
Z a r z ą d z e n ia W ł a d z N a c z e l n V c lU
Poz. 413. Uchwała Rady Ministrów z dnia
21 lipca 1939 r. w sprawie dodatkowych kredytów na rok 1939/40.
Sprostowanie.
DZIAŁ URZĘDOWY.
p. w. na Bielanach w A:kademii Wy.chowania Fizycznego. W swym pr,zemówieniu do komendantów, czynnych nauczycieH przysposobienia woiskowego w Iszkołach średnich ogólnokształcących
i zawodowych, podkreślił pan minister ważność
nawki p. w. w szkole, która wybija się obecnie na
plan pierwszy oraz na konieczność ry.cerskiego
wychowania młodzieży s~kolnej i nastawienia jej
na zagadnienia obronności państwa, niezwykle
ważne ze względu na geopolityczne położenie
Polski.
---000---
--000--
Zarządzenia Władz
Naczelnych.
--000413.
UCHWAŁA RADY MINISTRÓWj
z dnia 21 lipca 1939 r.
w sprawie dodatkowych kredytów na rok 1939/40.
.'
Na podstawie art. 59 ust. (2) ustawy konstytucyjnej Rada Ministrów przy~naje w załączonym
do ustawy skarbowej budżecie na okres od 1 kwietnia 1939 do 31 marca 1940 w grupie A. "Administracja" w wydatkach zwyczajnych, następujące
kredyty dodatkowe
1) w czę§ci 7 "Ministerstwo Spraw WeWinętrznych", w dziale 2 "Województwa
i St'a rostwa", w § 11 "Koszty iświadcze
nia wynikające z wykonania ustawy o powszechnym obowiązku wojskowym"15.000.000 zł;
2) w części 8 "Minister.stwo Skarbu", w dziale 5 "Ogólny zarząd skarbowy", w § 14
"Koszt bicia bilonu" - 8.000.000 zł.
Pre'z es Rady Ministrów
(-) Sławoj Skladkowski.
---000--SPROSTOWANIE.
W zarządzeniu Prezesa Rady Ministrów z 25
września 1938 r. (Monitor Polski Nr 227, poz. 497)
skreśla się na stronie 14-ej, kolumnie 2-e1 w wierszu 5-ym i 6-ym od góry wyrazy: "Michałowi Budniakowi" oraz w wierszu 2S-ym i 26-ym od dołu
wyrazy: "Bronisławowi Szwedowskiemu".
DZIAŁ NIEURZĘDOWY.
--000.--
Z Prezydium Rady Ministrów.
Dnia 24 b. m. p. Prezes Rady Ministrów i Minister Spraw Wewnętrznych gen. F. Sławoj Skład
kowski przyjął redaktora naczelnego "Robotnika"
p. Mieczysława Niedzia:łkowskiego.
---000'---
Z Ministerstwa
Spraw Zagranicznych.
Poseł belgiJski w Warszawie wyjechał z .W arszawy. W czasie jego nieobecności placówką kierować będzie p. d'Aspremont Lynden w charakterze charge d'affaires ad interim.
---000---
~ Ministerstwa W. R. i
O. P.
Dnia 20 Hpca b. r. pan minister prof. dr Świę
w towarzystwie dyrektora
departamentu PoUaka i wizytatora ministerialnego Jeża kurs komendantów hufców szkolnych
tosławski wizytował
Z Ministerstwa Komunikacji.
Przemówienie wygłoszone dnia 24 b. m. przez
P. Ministra Komunikacji J, Ulrycha na konferencji prasowej
"Proszę Panów l
Przybywam na konferencję prasową, aby pokrótce poinformować Panów na temat tego, co się
dzieje na terenie powierzonego mi resortu.
Jak długa i szeroka Polska, zewsząd słyszą
Panowie wołania o szybką, sprawną i regularną
komunikację. Potężniejący rozwój we wszystkich
dziedzinach w Polsce jest tak widoczny, że za tym
rozwojem z największym wysiłkiem tylko podąża
rozwój komunikacji. Dynamika potrzeb komunikacyjnych żąda nowoczesnych środków lokomocji, a
tymczasem nie sposób tak szybko, jakby się tego
chciało i jak tego wymagają interesy ogółu, zadość
tym potrzebom uczynić . Tym się tłumaczy, że obok
nowoczesnej komunikacji samolotowej, naprzykład z Kopenhagą, mamy w tylu jesz·cze punktach
kraju niedostateczną komunikację lądową, czego
wymownym dowodem są nasze kolejki dojazdowe.
Tak więc, proszę Panów, walczymy z trudnościa
mi, mamy kłopoty, ale są to wspaniałe kłopoty,
albowiem wynikają one z faktu rozwoju, a nie zastoju. Praca taboru, mierzona dziennym naładun
kiem, sięga obecnie liczby 21 tys. wagonów, niewiele odbiegając od maksymalnego naładunku, notowanego na P. K. P. w r. 1929. Przestarzałe urzą
dzenia przewozowe, nie mogące już zaspokoić
wzrostu obrotów gospoda1"czych, muszą być zmodernizowane i przystosowane do zaspokojenia potrzeb wzrastającej wytwórczości rolniczej i przemysłowej. I tak na Górnym Sląsku węzły kolejawe Tarnowskie Góry i Katowice oraz linie prowadzące do portów wykorzystane są do maks ymum. :W związku z odzyskaniem Zaolzia, dla wywozu jego produkcji, trzeba było stworzyć nowe
kierunki wywozowe z ominięciem tych węzłów,
zwiększając przy tym przelotność niektórych szlaków oraz budując szereg nowych łącznic. W dalszym ciągu zachodzi potrzeba mzbudowy stacji
rozrządowej Łazy, węzła częstochowskiego i innych. Stale zwiększający się wywóz węgla przez
nasze porty bałtyckie wymaga ciągłych wkładów
na rzecz inwestycyj kolejowych w portach, a dochodzą one przeciętnie do III! miliona złotych
rocznie.
W Centralnym Okręgu Przemysławym rozbudowuje się stacje
Skarżysko, Rozwadów, oraz poza innymi robotami, związanymi z powiększeniem przelotności
linii łączących ten okrąg z Zagłębiem, przystępuje
się już do budowy stacji Stalowa Wola. Węzeł
warszawski jest wciąż w dalszej rozbudowie, na
niedawno wybudowanej linii radomskiej musieliśmy już zwiększyć przelotność i przystąpiliśmy już
abecnie do budowy stałego dwutorowego podejścia
tej linii do węzła warszawskiego. Rozwój węzła
warszawskiego jest bardzo zaawansowany w poszczególnych elementach, dzięki czemu naprzykład
w czasie pożaru nowobudującego się gmachu dworca głównego ruch pociągów ucierpiał w minimalnym stopniu, dzięki wykorzystaniu urządzeń nowoczesnych na stacjach Warszawa Wschodnia
i Zachodnia. Krótko mówiąc, wzrastają rozmiary
potrzeb kolejnictwa. Na kolei robi się ciasno. Przelotność większości szlaków i zdolność przepustowa węzłów wymagają rozbudowy. W ostatnim
tr.zechleciu inwestycje kolejowe pochłonęły 270
mlln. zł, a na rok bieżący przeznacza się 92 miln.
złotych. Cyfry te nie obejmują wydatków na p anową wymianę nawierzchni, które w okresie ubiegłych trzech lat wyniosły 80 miln. zł, a w roku
bieżącym wyniosą ok. 24 miln. zł. Za wzrostem
przewozów wzrosły patrzeby kolejnictwa w zakresie taboru. 'W roku bieżącym wydatkujemy na zakup taboru do 80 miln. zł, a są to wciąż wydatki
nie dostateczne. Pozostaje ta też w związku z odzyskaniem Zaolzia, dla którego to obszaru Polska
nie otrzymała dotychczas przynależnej ilości taboru. Ponadto P. K. P. usprawniając wszelkimi
sposobami swój aparat przewozowy, zwiększając
szybkość pociągów
osobowych i tawarowych,
usprawniając obrót wagonów, wreszcie, co najważ
niejsze, zmniejszając ilość taboru chorego do minimalnego procentu, nie notowanego od wielu lat,
nawet w czasach przedwojennych (10 % ). Zmodernizowano również pracę w warsztatach kolejowych, osiągając w roku ubiegłym tą drogą ponad
10 miln. zł oszczędności na naprawie taboru. Niezależnie od zakupu taboru Min. Komunikacji wydatkuje duże kwoty na zaopatrzenie kolei w materiały potrzebne do eksploatacji i utrzymania taboru. Kwota roczna na zaopatrzenie w tabor i w
materiały rośnie z roku na rok i sięga obecnie sumy 350 miln. zł, stwarzając dogodne warunki dla
rozwoju przemysłu. Datujący się od trzech lat intensywny wzrost wytwórczości pociąga za sobą
znaczny wzrost ruchu na kolejach. I tak w roku
1936 przewieziono podróżnych 172 miln., w roku
1937 - 211 miln., a w roku 1938 - 225 miln. Na
szczególne podkreślenie zasługuje rozwój podmiejskiego ruchu warszawskiego, gdzie frekwencja
dzienna waha się między sumą 120 tys. a 150 tys.
podróżnych, przewożonych 304 pociągami dziennie. Również wzrosły przewozy towarowe. W roku 1936 przewieziono 57 miln. ton, w r. 1937 72 miln. ton, w r. 1938 - 75 miln. ton, a za cztery
miesiące bieżącego roku 24 1/2 miln. ton, co stanowi
14,5% ' więcej w stosunku do przewozu w pierwszych czterech miesiącach roku ubiegłego. Od
kwietnia do obecnej chwili wzrost przewozów trwa
nadal. Liczyć się więc należy na jesieni z brakiem
wagonów, a specjalnie węglarek. Nie mniej ciasno
robi się na naszych drogach, mimo że w ciągu ubiegłego 2O-lecia gęstość sieci dróg wzrosła o ok.
500/o.W ciągu ostatnich trzech lat wybudowano
w Polsce dróg nawierzchni twardej ogółem ok.
4500 km. Przeciętnie więc budowano w ciąl!u tego
okresu czasu po 1500 km rocznie nowych dróg
o nawierzchni twardej. W roku bieżącym budujemy ok. 1590 km dróg o nawierzchni twardej
wszystkich kategoryj. Budowa nowoczesnych nawierzchni prowadzona jest w Polsce na większą
skalę dopiero od roku 1934. Są to w pierwszym
rzędzie odcinki dróg o największej intensywności
ruchu, położone w pobliżu największych ośrodków
miej skich oraz wielkie trakty, łączące między sobą
centra gospodarcze i polityczne naszego Państwa.
W pierwszym rzędzie są zaopatrywane w nawierzchnie nowoczesne szlaki: Warszawa - Katowice przez Piotrków, Częstochowę; WarszawaŁódź, Łódź - Kalisz, ,W arszawa - Poznań , Warszawa - Gdynia, Warszawa - Lwów, Warszawa - Kielce, Kraków - Zakopane, KrakówKatowice i inne. Przebudawa niektórych z tych
traktów jest już zakończona, zaś inne są w toku
przebudowy. Ponadto są w przebudowie odcinki
dróg w węzłach: warszawskim, łódzkim, krakowskim, lwowskim i innych. Technika budowy mostów stalowych i żelazobetonowych, nie mówiąc
o mostach drewnianych, nie ustępuje w niczym
poziomowi tej techniki za granicą. Osiągnięte w tej
dziedzinie rezultaty są bardzo powa:tne, w szczególności w budowie wielkich mostów stalowych
przez Wisłę. Opracowany na najbliższe trzechlecie plan inwestycyj drogowych przewiduje budowę
4 tys. km nowych dróg, modernizację 1200 km
istniejących, oraz dalszą budawę mostów stałych.
W ślad za tym transport drogowy stale się motoryzuje. Gdy w r. 1936 kursowało 1238 autobusów,
ta w r. 1938 kursowało 1734, a w dniu l-go lipca
1939 r. - 1988 autdbusów, obsłuJ!ujących 30 tys.
200 km dróg. Poczynając od r. 1936 jest to 60 0 /ci