Obwieszczenie Urzędu Długów Państwa z dnia 1 listopada 1937 r. w sprawie wylosowanych bonów Funduszu Inwestycyjnego.
Statutory Text (1 Articles)
Opłata
Nr 261.
Warszawa, Piątek
pocztowa uiszczona ryczałte~
xx.
12 listopada 1937 roku.
..
MONITOR POLSKI
DZIENNIK URZĘDOWY RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ.
-
WYCHODZI CODZIENNIE Z
WYJĄTKIEM
NIEDZIEL I
•
SWIĄT.
Redakcja, Administracja i Ekspedycj,a : ul. Miodowa Nr 22. Telefon Redakcji 11-44-Q5. Telefon Adm.in:istracji 11-80-13. Telefon Ekspedycji 11-80-19.
Ogłoszenia: ul. Królewska 5. Kasa czynna od godz. 8 i pół do 1 po płd., w soboty do g. 12 w pM. Konto czekowe w P. K. O. - 730.
Oddziały "Monitora Polskiego"
BYDGOSZCZ, Gdańska 22, tel. 15-74; GDANSK, Neugarten 27, te\. 240-79; GDYNIA, Swiętojańska, Dom P. A. M., te\. 17-20; KATOWICE, 3 Maja 34, tel. 305-65 i 310-91
KRAKOW, Rynek Główny 6, tel. 105...()0 i 120-27; LWÓW, Akademicka 11, I p., tel. 200-20, 200-45; ŁÓDZ, Piotrkowska 125, tel. 101-11 i 115-24; POZNAN, Aleja Marsz.
PHsudskiego 24, te\. 28-57, 28-58 i 28-49; TORUN, Szeroka 41, tel. 263; WILNO, Mickiewic.za 15 m. 5, te\. 674 i 17-85.
TREść DZIAŁU URZĘDOWEGO
Za r ządz en i a
,W ł a d z
N a c z e l n y c łi~
Poz. 415. Obwieszczenie Urzędu Długów Pań
stwa z dnia l listopada 1937 f. W sprawie wylosowanych Bonów Funduszu Inwestycyjnego.
biur Prezydium Rady Mirnistrów i Ministerstwa
Spraw Wewnętrznych.
Pan Prezes Rady Ministrów zwrócił się do
deJkorO'Wanych z następuijącymi słowami
"Pros:zę Państwa! Jestem szczęśliwy, mogąc
wręczyć Wam odznaczenia, które, niezależni'e od
wysokości klasy, są rzeczą nieocenioną, bo są dOowodem bezinteresownej pracy Wasze,t i uznania
dla niei ze strony Państwa".
Następnie Pan Prezes Rady Ministrów osobiś
cie wręczył wszystkim nadane odznaczenia.
DZIAŁ URZĘDOWY.
---000>----
---0001----
Z Ministerstwa
Zarządzenia Władz Naczelnych.
Spraw Wojskowych.
----oOoc----
Dnia 15 b. m. w Minwsterstwie Spraw Wojsko.wych u Pana 2-go Wilc eministra. o godz: lO-ej. odbędzie się symboliczny akt ofiarowanIa wOlsku
7.100 par rękaWlLc przez Wydział Pracy Kobiet
Zw. Strzeleckiego.
415.
OBWIESZCZENIE
---000...---
UR~ĘDU DŁUGóW PAŃSTWA
z dnia 1 listopada 1937 r.
w sprawie wyl9sowanych Bonów FunduSZU Inwestycyjnego.
Podaj:e się do wiadomości, że na podstaJwie
art. 6 mz;porządz,enia Prezydenta Rzeczypospohte:j
z dnia 27 października 1933 r. o Funduszu Inwestycyjnym (Dz. U. R. P. Nr 85, poz. 636) i § 2 rozporządzenia Ministra Skarbu z dnia 10 listopada
1933 r. o wypuszczeniu Bonów Funduszu Inwestycyjnego (Dz. U. R. P. Nr 89, poz. 694). zosŁały w
dro..',,;e losowania, w okresie czasu od 7 do 28 paź
dziernika 1937 r . urno,r zone we wszystkich dziesię
ciu seriach, wypuszczonych na pods.Ławie wyżej
powołanego rozporządzenia Ministra Skarbu, ~
stęp'l.Ijące num€ry Bonów Funduszu InwestycYJnego
Nr Nr
1274
1565
1905
2129
2734
5008
5335
5838
7001
7024
7433
11983
16034
16367
daŁa
wylosowania
Nr Nr
data wylosowania
1937 r. 16587 7.X. - 1937 r.
21.X.
16810 28 "
fi
21 "
"
19055 14 fi
II
28 "
"
19493 14 "
fi
7 "
"
21542 . 7 "
21 "
"
21665 14 II
fi
7 "
"
22955 28 "
14 "
"II
24042 21 "
7 "
26\03
14 "
7 "
"
"
27569 21 "
14 "
• 30271
"
7 ,.
28 "
"
"
30880 28 "
28
"
"
"
35630
21
/I
28 "
"
"
36770 21 "
14 "
"
"
Dyrektor Urzędu Długów Państwa
(-) Dr Jakubowski.
Ił
....
Z Ministerstwa Skarbu.
W dniru 10 b. m. prezes Rady POortu w Gdań
sku prof. Nederbragt był przyjęty przez P. Wiceprezesa Rady Ministrów Kwiatkowskiego i Ministra Ulrycha, po czym P. Minister Prz.emysłu
i Handlu Roman wydał na jego cz.eść śniadanie.
ii
---,000---
Z Prezydium Rady Ministrów.
Dn. 11 b. m. w Prezydium Rady Ministrów
się Uf()(;zysta dekoracja odznaczonych
z okazji Święta Niepodległości 151 urzędników
i n~ższych funkcjonaIij<uszów Prezydium Rady Ministrów, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych
i Głównego Urzędu Statystycznego.
Dekoracji dokonał P. Prezes Rady Ministrów
~en. Sławoj Składkowski w obecności dyrektorów
()dbyła
---000...---
Z Ministerstwa W. R. i O. P.
Pan Prezydent Rzeczypospolitej prof. Ignacy
mianował
dyrektOora depa'r tamentu
prof. dr Jerzego Alexandrowicza podsekretarzem
slanu w Mini'sŁerstwie Wyznań Religijnych i
Oświecenia Publicznego.
Mościcki
•
•
•
Podsekretarz stanu prof. dr Jer?;)' Alexa;ndrowic.z urodził się w r. 1886 w Stoczikach Ziemi
RadomskieÓ. W 1904 r. ukończ.ył 4 gimnctzjum w
Warszawie, a w roku 1909 wydział filozoficzny
uniwersytetu w Zurychu ze stopni€m doktol'a filozofii. Następnie studiował medycynę na uniwersytetach w Mona'chium, Hcidełbergu, Paryżu i Jenie, gdzie w roik u 1913 uzyskał doktorat medycyny. W roku 1913oh;ął stanowisko asystenta w
za:kładzie anatomii opisowej Uniwersytetu Jagielloilskiego, w roku 1918-1919 bl1ał udział jako lekarz w walce z epidemiami tyfusu. Po odbyciu
kampanii wojskowe.j objął w roku 1921 stanOl\Vis,k o profes'o ra nadzwycza6ne~ histologii w Uniwersytecie Stefana ąatorego w Wilnie. W ,r oku
1930 został mianowany profesorem zwycz.aitnym
histologii i embriologii Ak,adlemii Medycyny Weteryna'ryjne,j we Lwowie. W roku 1936 wstał
-obrany reiktorem te:; Akademii. Od l stycznia
1937 r. pełnił obowiąz. ki dyrektora depaJl'tamentu
nauki i szkół wyższych w Minis,t erstwie Wyznań
Religiinych i Oświecenia Publicznego.
Uroczystości Święta Niepodległości
w stolicy.
W środę, w wigilię Święta Niepodległo~ci, stOolica przybrała odświętny wygląd. .W'Szystbe gmachy publiczne ,i domy prywatne udekorowano flagami o barwach ,n arodowych.
O godz. 17.30 Plac Marszałka Piłsudskilego
wypełniły związki i organizacje z pocztami sztandarowymi> iOlrkiesirami, ustawiając się w kolumnach szóstkowych Frontem do Grobu Nieznanego
Zołnierz,aJ. PO(;zty sztandarowe stanęły na jezdni
przed Sztabem Głównym w asyście kompanii honorowej Związku Strzelecki'ego. Chodniki na placu
wypełniła publiczność.
Przewodniczący Komitetu Obchodu Święta
Niepodległości prezydent m. st. ,W :a rszawy Starzyńs.ki wygłosił do zgromadronych następujące
przemówienie
DZIAŁ NIEURZĘDOWY.
Urząd Długów .Państwa komunikuje, że w dniu
10 listopada 1937 r. wylosowane zostały do umorzenia Bony Funduszu InwestYcy1jnego oznaczone
NrNr 977, 2603, 8595, 9487, 29779, 32461 i 39429.
"Obywatele!
Od lat święcimy uroczyście dzień 11 listop:ada,
a w przeddztiJeń składaliśmy zawsze hołd Wielkiemu Marszałkowi - w Belwederze. I dzisiaj, chociaż dałOo Wodza w ,W awelskich podziemiach spoczywa, choci.a!Ż serce na Rossie w Wilnie z prochami matki złożone - duch ,W tskrzesiciela Ojczyzny
wśród. nas wszys,t kich żyje, a mury pał.a;cu Belwederskiego 'S'zcz.ególnrnej postać Jego przypominają.
Tl"a;dycyjnym więc zwyczajem udamy się po·'
chod€m do Belwederu, by hołd duchowi Wodza
oddać.
T e raz zaś przez minutę ciszy pamięć Wodza
uczcijmy.
(W tym momencie wśród głębokiej ciszy od~
zwały się werble. Po uczczeniu pamięci Marszał
ka Piłsud.skiego prezydent Starzyński mówił dalej).
,Wielu z nas żywo ma w pamięci ten dz,i. eń li·
stOopadowy 1918 roku, kiedy Wars,z awa cała, ba,
cały naród oczekiwał zapowi'e dzianego powrotu
więźnia z Magdeburga.
Nadeszła wres'zci€ chwila, w której wraz ze
swym współtOowarzyszem więzienia, szefem Sosnkowskim powrócił do Wa'rszawy Komendant
Pierwszej Brygady i przyjął na swe barki władzę
n,aczelną w państwi>e. Granice Rzeczypospolitej
geniuszem 's woim i krWlią rycerskich żołnierzy polskich wykuł. a państwu naszemu, niestrudzonym
swym wysiłkiem, mocne podwaliny bytu i rozwoju
stworzył.
Olbrzymia odpowiedzialność przed historią.
spada na współczesne pokolenia - z'a utrzymanie
wielkiej spuścizny Józefa Piłsudskiego, za dalszy
rozwój państwa, za dalsze umacnianie jego podstaw, za rozwój ci pr,z,yszłość narodu.
JaJkże wykonać mamy to zadanie? Oto, godny
Wielkiego Marsza,łka Następca, Jego najwierniejszy Zołni'erz i Współpr<liciQ'Wn.i.'k a dziś Naczelny
Wódz, Marszałek Śmigły-Rydz wsk'azał nam drOogę, po której kroczyć mamy.
Jednocząc się wokół idlei wojska - jednocząc
się w pracy dla Połsk'i możemy krok naszego
marszu w przyszło,ść - przyspieszyć. Możemy stać
się, maszerującym naprzód, szybdej i coraz szybciej i coraz bardziej zwarcie, Jednolitym narodem",
Prezydent Starzyński z;a;kończył swe przemó.
wienie okrzykiem
"Na.j.jtaśniejsza Rzeczpo,s polita Polska,
Pan Prezydent Profesor Ignacy Mościcki,
Pan Ma;rszałek Polski Edward Śmigły - Rydl
niech żyją",