Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 15 lipca 1997 r. w sprawie ważności referendum konstytucyjnego przeprowadzonego w dniu 25 maja 1997 r.
Statutory Text (1 Articles)
-
2487 -
Poz. 489 i 490
Załącznik nr 2
WYKAZ SZKÓŁ NADZOROWANYCH PRZEZ MINISTRA SPRAWIEDLIWOŚCI I FUNKCJONUJĄCYCH PRZY
ZAKŁADACH KARNYCH ·
1. Zespół Szkół dla Dorosłych w Barczewie
13. Zespół Szkół dla Dorosłych w Strzelcach Opolskich
2. Zespół Szkół dla Dorosłych w Bydgoszczy-Fordonie
14. Zespół Szkół dla Dorosłych w Sztumie
3. Zespół Szkół dla Dorosłych w Czarnem
15. Zespół Szkół dla Dorosłych w Tarnowie
4. Zespół Szkół dla Dorosłych w Grudziądzu
16. Zespół Szkół dla Dorosłych w Uhercach
5. Zespół Szkół dla Dorosłych wiławie
17. Zespół Szkół dla Dorosłych w Warszawie-Białołęce
6. Zespół Szkół dla Dorosłych w Nowym Wiśniczu
7. Zespół Szkół dla Dorosłych w Nysie
18. Zespół Szkół dla Dorosłych we Włocławku
8. Zespół Szkół dla Dorosłych w Płocku
19. Zespół Szkół dla Dorosłych we Włodawie
9. Zespół Szkół dla Dorosłych w Rawiczu
20. Zespół Szkół dla Dorosłych w Wojkowicach
10. Zespół Szkół dla Dorosłych w Siedlcach
21. Zespół Szkół dla Dorosłych w Wołowie
11. Zespół Szkół dla Dorosłych w Sieradzu
12. Zespół Szkół
Szczeci ński m
dla
Dorosłych
w
Stargardzie
22. Zespół Szkół dla Dorosłych we Wrocławiu
23. Zespół Szkół dla Dorosłych we Wronkach
490
Sygn. akt III SW 435/97
UCHWAŁA SĄDU NAJWVŻSZEGO
z dnia 15 lipca 1997 r.
w sprawie ważności referendum konstytucyjnego przeprowadzonego w dniu 25 maja 1997 r.
Sąd Najwyższy w składzie całej Izby Administracyjnej, Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
przewodniczący: Prezes Sądu Najwyższego -
Jan
Wasilewski,
sędziowie Sądu Najwyższego: Teresa FlemmingKulesza, Józef lwuiski, Kazimierz Jaśkowski, Adam Józefowicz, Andrzej Kijowski (autor uzasadnienia), Roman Kuczyński, Jerzy Kuźniar, Jerzy Kwaśniewski, Janusz Łętowski, Maria Mańkawska, Zbigniew Myszka,
Teresa Romer, Walerian Sanetra, Jadwiga Skibińska
Adamowicz, Stefania Szymańska, Maria Tyszel, Barbara Wagner, Andrzej Wasilewski, Andrzej Wróbel,
protokolanci: Monika Nieznańska, Katarzyna Wróblewska,
z udziałem Zastępcy Prokuratora Generalnego Rzeczypospolitej Polskiej Tadeusza Stępnia i Przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej Wojciecha
Łączkowskiego,
na posiedzeniu jawnym w dniu 15 lipca 1997 r.
na podstawie sprawozdania Państwowej Komisji
Wyborczej z przebiegu referendum konstytucyjnego
przeprowadzonego w dniu 25 maja 1997 r. oraz wydanych przez Sąd Najwyższy opinii w sprawie protestów
przeciwko ważności referendum i po wysłuchaniu
wniosków Zastępcy Prokuratora Generalnego Rzeczypospolitej Polskiej oraz Przewodniczącego Państwo
wej Komisji Wyborczej,
działając na podstawie art. 36 ust. 3 ustawy z dnia
29 czerwca 1995 r. o referendum (Dz. U. Nr 99,
poz. 487),
podjął następującą uchwałę
referendum konstytucyjne przeprowadzone
w dniu 25 maja 1997 r. na podstawie zarządze
nia Prezydenta Rzeczypospo lite j Polskiej z dnia
2 kwietnia 1997 r. (Dz . U. Nr 31, p oz . 174)
jest ważn e.
Przewodniczący: Jan Wasilewski
Prezes Sądu Najwyższeg o
Sędziowie Sądu Najwyższego : Teresa Flemming-Kule-
sza, Józef lwu Iski, Kazimierz Jaśkowski, Adam Józefowicz, Andrzej Kijowski, Roman Kuczyński, Jerzy Kuźniar, Jerzy Kwaśniewski, Janusz Łętowski,
Maria Mańkowska, Zbigniew Myszka, Teresa Romer, Walerian Sanetra, Jadwiga Skibińska-Adamo
wicz, Stefania Szymańska, Maria Tyszel, Barbara
Wagner, Andrzej Wasilewski, Andrzej Wróbel
-
2488-
Uzasadnienie
Orzeczenie w przedmiocie ważności referendum
konstytucyjnego, przewidziane wart'. 36 ust. 3 ustawy
z dnia 29 czerwca 1995 r. o referendum (Dz. U. Nr 99,
poz. 487), Sąd Najwyższy wydaje na podstawie
i w granicach przesłanek określonych wart. 35 ust. 1
ustawy oraz - w myśl art. 36 ust. 2 ustawy - przy odpowiednim zastosowaniu przepisów ustawy z dnia 28
maja 1993 r. - Ordynacja wyborcza do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 45, poz. 205 ze zmianami). Znaczy to, że Sąd Najwyższy powinien na podstawie sprawozdania Państwowej Komisji Wyborczej
z przebiegu referendum konstytucyjnego i opinii wydanych przez składy orzekające w sprawach poszczególnych protestów, jak też po zapoznaniu się ze stanowiskiem Prokuratora Generalnego stwierdzić, czy popełniono przestępstwo przeciwko referendum, a także
czy naruszono przepisy ustawy o referendum dotyczą
ce głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyniku referendum oraz ocenić, czy zachowania te mogły mieć bądź miały wpływ na wynik referendum konstytucyjnego.
Przeciwko ważności referendum konstytucyjnego
przeprowadzonego w dniu 25 maja 1997 r. wniesiono
433 protesty, spośród których Sąd Najwyższy 259 protestów pozostawił bez dalszego biegu, natomiast 7
protestów zostało zwróconych z powodu ich niepodpisania. Merytorycznemu badaniu poddano zatem 167
protestów. Ich zarzuty zostały w 103 przypadkach
uznane za bezzasadne. Natomiast odnośnie do pozostałych 64 protestów trzyosobowe składy Sądu Najwyższego wyraziły opinie, że ich zarzuty są zasadne.
Naruszenia prawa będące przedmiotem tych zarzutów
pozostawały jednak w 30 przypadkach bez wpływu na
wynik głosowania w obwodach. Zarzuty doniosłe dla
wyniku wspomnianego głosowania stwierdzono więc
w 34 przypadkach naruszeń prawa dotyczącego referendum. Wśród nich 28 naruszeń prawa mogło mieć,
a 6 naruszeń miało wpływ na wynik głosowania.
Po zapoznaniu się z opiniami wyraźonymi w sprawach poszczególnych protestów, Sąd Najwyższy orzekający w pełnym składzie Izby Administracyjnej, Pracy
i Ubezpieczeń Społecznych zakwestionował wiarygodność wyników głosowania w obwodach nr 1 w Lubojnie (woj. częstochowskie) i nr 1 w Pleśnej (woj. tarnowskie). W związku z tym Sąd Najwyższy uchwałą z dnia
8 lipca 1997 r., III SW 434/97, podjętą na podstawie art.
37 ust. 1 ustawy o referendum, unieważnił głosowanie
w tych obwodach . Zakresem tego unieważnienia Sąd
Najwyższy objął również głosowanie w obwodzie nr 3
w Kutnie (woj. płockie), biorąc z urzędu pod rozwagę
naruszenia prawa w czasie głosowania w tym obwodzie, opisane w sprawozdaniu Państwowej Komisji
Wyborczej z przebiegu referendum .
Uchwała Sądu Najwyższego z dnia 8 lipca 1997 r.
została
przekazana
Państwowej
Komisji Wyborczej,
Poz. 490
która na podstawie art. 37 ust. 1 i 2 w związku z art. 34
ust. 3 ustawy o referendum dokonała w tymże dniu korekty wyników głosowania i wyniku referendum.
Na posiedzeniu w dniu 15 lipca 1997 r., wyznaczonym dla podjęcia uchwały w przedmiocie ważności referendum konstytucyjnego, Przewodniczący Państwo
wej Komisji Wyborczej pozostawił rozstrzygnięcie do
uznania Sądu Najwyższego. Natomiast Zastępca Prokuratora Generalnego wniósł o uznanie referendum za
ważne.
Sąd Najwyższy w składzie całej Izby Administracyjnej, Pracy i Ubezpieczeń Społecznych zważył, co następuje
Kluczowe znaczenie dla treści orzeczenia
Sądu
Najwyższego ma kwestia dopuszczalności oraz zasadności zarzutów odnośnie do naruszenia przepisów
ustawy o referendum dotyczących ustalenia wyniku
referendum. Ustawa o referendum odróżnia "wynik
głosowania" i "wynik referendum" . Wyniki głosowa
nia w obwodzie są ustalane przez obwodowe komisje
do spraw referendum (art. 29 ustawy), a w województwach - przez wojewódzkie komisje do spraw referendum na podstawie protokołów głosowania w obwodach (art. 33 ust. 2 ustawy). Przepis art. 34 ust. 3
pkt 1 ustawy stanowi natomiast, że Państwowa Komisja Wyborcza "ustala wynik referendum i sporządza
protokół o wyniku referendum". Znaczeniowy zakres
zwrotu "ustala wynik referendum" nie może być jednak sprowadzony do arytmetycznego podsumowania zbiorczych wyników głosowania w województwach i traktowany jako synonim zbiorczego wyniku
głosowania w całym kraju. Ustalenie w referendum,
jaka liczba głosujących opowiedziała się za poszczególnymi rozwiązaniami, nie jest bowiem celem samym w sobie, lecz jedynie środkiem do celu w postaci ustalenia, za którym z dwóch, czy za którym z wię
cej niż dwóch rozwiązań opowiedziała się większość
biorących udział w głosowaniu i czy ich liczba przekroczyła połowę uprawnionych do udziału w głoso
waniu. Innymi słowy, chodzi o ustalenie, czy referendum przyniosło rozstrzygnięcie (art. 9 ust. 2) i czy rozstrzygnięcie to jest zarazem wiążące (art. 9 ust. 1), co
właściwe organy państwowe zobowiązuje do niezwłocznego podjęcia czynności dla realizacji wyniku
referendum (art. 10 ustawy). Ustalenie wyniku referendum zwykłego musi być zatem co do zasady rozumiane jako obliczenie wyniku głosowania w skali
wszystkich obwodów oraz jako stwierdzenie jego rozstrzygającego lub wiążącego charakteru.
Jest charakterystyczne, że w obwieszczeniu z dnia
20 lutego 1996 r. o wynikach głosowania i wynikach
referendów przeprowadzonych w dniu 18 lutego
1996 r. (Dz. U. Nr 22, poz. lQl) Państwowa Komisja
Wyborcza podała nie tylko liczbę głosujących za poszczególnymi wariantami odpowiedzi, ale wyraźnie
pona~:lto stwierdziła, że "wynik referendum nie jest
-
2489 -
Poz. 490
Natomiast w obwieszczeniu Państwowej dum konstytucyjnym więcej niż połowy osób uprawKomisji Wyborczej z dnia 26 maja 1997 f. o wynikach nionych do głosowania.
głosowania i wyniku referendum konstytucyjnego
Powoływany już przepis art. 11 ust. 1 ustawy konprzeprowadzonego w dniu 25 maja 1997 r. (Dz. U. Nr
stytucyjnej
z dnia 23 kwietnia 1992 r. stanowi wyraź
54, poz. 353) zabrakło wypowiedzi o prawnych skutnie,
źe
przyjęcie
Konstytucji w referendum następuje
kach tego referendum, lecz jej funkcję pełni stwierwówczas,
gdy
opowiedziała
się za nią większość biodzenie zawarte w pkt III obwieszczenia, że : "większość
.
rących
udział
w
głosowaniu.
Jednoznacznie brzmiący
biorących udział w głosowaniu wynosi 6.069.896
przepis
ustawy
konstytucyjnej
nie ustalił więc
osób. Na postawione pytanie "Czy jesteś za przyję
quorum
biorących
udział
w
głosowaniu,
oddając
ciem Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej uchwalowiernie
intencje
ustrojodawcy
wynikające
wprost
nej przez Zgromadzenie Narodowe w dniu 2 kwietnia
z
treści
protokołów
11
i
13
posiedzenia
Sejmu
I
kaden1997 r." większość głosujących udzieliła pozytywnej
cji,
zwołanych
w
marcu
i
kwiet
niu
1992
r.
W
toku
deodpowiedzi ("TAK").
baty sejmowej dominowały wypowiedzi przeciwne
Cytowane stwierdzenie jest adekwatne do specy- uzależnianiu skuteczności referendum od liczby
ficznego charakteru ratyfikacyjnego referendum kon- uczestników głosowania. Szansę przyjęcia nowej
stytucyjnego, przewidzianego w ustawie konstytucyj- Konstytucji uważano za dobro ważniejsze niż ryzyko
nej z dnia 23 kwietnia 1992 r. o trybie przygotowania poparcia jej przez mniejszość elektoratu, a oczekiwai uchwalenia Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej nie w referendum frekwencji przekraczającej próg
(Dz. U. Nr 67, poz. 336 ze zmianami). Ustawa ta stano- 50% osób uprawnionych oceniano jako nierealne.
wi bowiem, że Konstytucję RP uchwaloną przez Zgro- Twierdzono też, że wynik referendum powinien być
madzenie Narodowe przyjmuje Naród w drodze refe- wyrazem świadomego wyboru, a nie obywatelskiej
rendum konstytucyjnego (art. 1 ust. 1), którego prze- bierności. Tymczasem przyjęcie określonego quorum
prowadzenie zarządza Prezydent RP, przy czym przy- udziału w referendum sprawiłoby, źe o jego losach
jęcie Konstytucji w referendum następuje wówczas,
decydowaliby faktycznie ci z obywateli, którzy do gło
gdy opowiedziała s i ę za nią większość biorących sowania nie poszli. Przyjęcie w referendum progu
udział w głosowaniu (art. 11 ust. 1). Wyniku referenuczestnictwa oznaczałoby ponadto nałożenie na obydum konstytucyjnego nie sposób zatem kwalifikować wateli obowiązków politycznych, gdy tymczasem zaw kategoriach "wiążący" albo "nie wiążący", a jedy- interesowany ma wolny wybór uczestniczenia albo
nie według kryterium "przyjęcia" bądź "nieprzyjęcia" nieuczestniczenia w głosowaniu, chociaż skutki tego
Konstytucji przez większość spośród obywateli biorą wyboru nie mogą być przerzucane na państwo. Podcych udział w głosowaniu. Tak rozumiany wynik refe- kreślano wreszcie, że nieprzyjęcie Konstytucji z poworendum konstytucyjnego jest implicite zawarty w tre- du zbyt niskiej frekwencji nie przyniosłoby ustrojości pkt III obwieszczenia Państwowej Komisji Wybordawcy jednoznacznych informacji, które mógłby wyczej, gdyż Komisja stwierdziła, że określona wart. 11 korzystać w toku dalszych prac nad ustawą zasadniust. 1 ustawy konstytucyjnej jedyna przesłanka przy- czą. Przytoczone argumenty pokazują, że sposób urejęcia Konstytucji została spełniona , z czego należało
gulowania referendum konstytucyjnego nie był pownosić, iż Konstytucja jest przyjęta. Takiej oceny trezbawiony aksjologicznego uzasadnienia, co nie wyści pkt III obwieszczenia Komisji nie zmienia fakt, że
klucza ferowania różnych jego ocen.
brak w nim również wyraźnego zastrzeżenia o przyję
Instytucja referendum została teź uregulowana
ciu Konstytucji pod zawieszającym warunkiem orzeczenia przez Sąd Najwyższy o ważności samego refe- w tzw. Małej Konstytucji, czyli w ustawie konstytucyjrendum. Wspomniany warunek wynika bowiem nej z dnia 17 października 1992 r. o wzajemnych stowprost z art. 36 ust. 3 ustawy o referendum, do które- sunkach między władzą ustawodawczą i wykonawczą
go odsyła art. 10 ust. 3 ustawy konstytucyjnej, stano- Rzeczypospolitej Polskiej oraz o samorządzie terytorialnym (Dz. U. Nr 84, poz. 426 ze zmianami). Przepis
wiący, że za przyjęciem albo przeciw przyjęciu Konstytucji obywatele opowiadają się w referendum prze- art. 19 Małej Konstytucji stanowi , że referendum moprowadzonym w trybie określonym przez ustawę że być przeprowadzone w sprawach o szczególnym
znaczeniu dla Państwa (ust. 1), przy czym prawo rozzwykłą, czyli ustawę o referendum.
pisania referendum przysługuje Sejmowi lub PrezySąd Najwyższy uważa zatem, że zarzut protestów
dentowi za zgodą Senatu (ust. 2), zaś wynik referendotyczący deklaratoryjnego stwierdzenia w obwieszdum jest wiążący, jeżeli uczestniczyła w nim więcej niż
czeniu Komisji o przyjęciu Konstytucji mieści się połowa uprawnionych do głosowania (ust. 3). Natow przedmiotowych ramach protestu przeciw ważności miast art. 19 ust. 4 Małej Konstytucji stanowi, że "zareferendum, tzn. jest dopuszczalny i powinien być pod- sady i tryb przeprowadzenia referendum określa ustadany merytorycznej ocenie. Ocena ta wymaga zatem wa".
odpowiedzi na pytanie, czy wspomniany zarzut protestów jest zasadny, a więc czy przyjęcie Konstytucji
Porównanie referendum konstytucyjnego oraz reuchwalonej przez Zgromadzenie Narodowe w dniu 2 ferendum ukształtowanego przez Małą Konstytucję
kwietnia 1997 r. wymagało uczestniczenia w referen- prowadzi do wniosku, że są to dwie różne instytucje
wiążący" .
-
2490-
prawne. Referendum konstytucyjne ma bowiem obligatoryjny, stanowczy i ratyfikacyjny charakter. Natomiast referendum według Małej Konstytucji jest fakultatywne, opiniodawcze albo stanowcze (zależnie od
liczby biorących udział w głosowaniu), co pośrednio
dowodzi, że jest to referendum poprzedzające uchwalenie aktu normatywnego. Kompetencja do zarządze
nia referendum konstytucyjnego przysługuje wyłącz
nie Prezydentowi, gdy tymczasem kompetencję do rozpisania referendum według Małej Konstytucji mają
Sejm oraz Prezydent za zgodą Senatu. Ustawa konstytucyjna z 23 kwietnia 1992 r. określa zatem podstawowe zasady referendum konstytucyjnego, pozostawiając ustawie zwykłej określenie tylko trybu przeprowadzenia referendum, podczas gdy Mała Konstytucja
przekazuje ustawie zwykłej zarówno procedurę, jak też
"zasady" przeprowadzenia referendum. Wspomniana
procedura - uregulowana w odrębnej ustawie o referendum - stanowi więc jedyny element łączący oba
rodzaje referendum. W tej sytuacji uzasadniony jest
wniosek, że hierarchicznie równorzędne normy prawne dotyczące referendum konstytucyjnego oraz referendów innych niż konstytucyjne (zwykłych) mają odrębne zakresy zastosowania i normowania. Między tymi normami systemu prawnego nie ma dlatego
sprzeczności, której usunięcie wymagałoby sięgania
do reguł kolizyjnych. Wniosku tego nie podważa powoływanie się na argument ze sformułowania art. 19
ust. 1 Małej Konstytucji o rozpisywaniu referendum
"w sprawach o szczególnym znaczeniu dla Państwa".
Można bowiem powiedzieć, że przyjęcie nowej Konstytucji jest dla Państwa sprawą jedyną w swoim rodzaju
i dlatego referendum konstytucyjne zostało unormowane w odrębnej ustawie konstytucyjnej.
Wzajemna relacja obu wyżej interpretowanych
ustaw konstytucyjnych uległa ograniczonej zmianie po
nowelizacji ustawy z 23 kwietnia 1992 r., dokonanej
ustawą z dnia 22 kwietnia 1994 r. (Dz. U. Nr 61,
poz. 251). Ustawa nowelizacyjna przewidziała bowiem
w przepisie art. 2c ust. 1 możliwość przeprowadzenia
referendum w sprawie zasad, na których miałaby się
opierać Konstytucja. Takie referendum wstępne było
by odmianą referendum konstytucyjnego tylko ze
względu na ustrojowy charakter przedmiotu poddanych mu rozstrzygnięć. Natomiast w świetle pozostałych kryteriów klasyfikacji referendów można by takie
referendum zaliczyć do referendów zwykłych. Dlatego
ustrojodawca w przepisie art. 2c ust. 2 ustawy
z 23 kwietnia 1992 r. postanowił konsekwentnie, że zasady, przedmiot i tryb przeprowadzania wstępnego referendum konstytucyjnego określa ustawa.
Krzyżowanie się zakresów normowania i zastosowania norm ustawy konstytucyjnej z 23 kwietnia
1992 r. i Małej Konstytucji w części dotyczącej wstęp
nego referendum konstytucyjnego oraz referendów
zwykłych znalazło ułomny pod względem technicznolegislacyjnym kształt w chronologicznie najpóźniejszej
ustawie z dnia 29 czerwca 1995 r. o referendum, a wła-
Poz. 490
ściwie o referendach. Ustawa ta odnosi się bowiem za-
równo do referendum z art. 19 Małej Konstytucji, jak
też do obu referendów konstytucyjnych. Przepis art. 1
ustawy stanowi przy tym, że reguluje ona "zasady
i tryb przeprowadzenia" tych wszystkich referendów,
chociaż ustrojodawca dopuścił tak szeroki zakres ustawy zwykłej jedynie wobec referendum z Małej Konstytucji oraz wobec wstępnego referendum konstytucyjnego, zezwalając w tym wypadku również na określe
nie "przedmiotu" takiego referendum (art. 14 ust. 2
ustawy o referendum). Natomiast przy ratyfikacyjnym
referendum konstytucyjnym odesłaniem do regulacji
w ustawie zwykłej objął ustrojodawca wyłącznie "tryb
przeprowadzenia referendum". Wszelkie wątpliwości,
jakie stylizacja lub zwłaszcza systematyka ustawy o referendum może nasuwać w części dotyczącej ratyfikacyjnego referendum konstytucyjnego, powinny być zatem interpretowane w kierunku zapewniającym zgodność wykładni z treścią norm ustawy konstytucyjnej
z 23 kwietnia 1992 r. Dotyczy to między innymi art. 13
ust. 1 ustawy o referendum, który stanowi zbędne
w istocie powtórzenie zasady z art. 11 ust. 1 ustawy
konstytucyjnej z 23 kwietnia 1992 r. o przyjęciu Konstytucji w referendum, jeżeli opowiedziała się za nią więk
szość biorących udział w głosowaniu i która to zasada
nie może być mieszana ze sprawą wiążącego charakteru referendum, uregulowaną wart. 9 ustawy referendainej. Chociaż przepis ten jest usytuowany w rozdziale 1 ustawy ("Zasady ogólne"), to ma z wyżej podanych względów odpowiednie zastosowanie jedynie do
wstępnego referendum konstytucyjnego, co zresztą
wynika jednoznacznie z art. 14 ust. 5 ustawy.
Identyczne stanowisko zajął również Trybunał Konstytucyjny, który w uzasadnieniu uchwały z dnia 13 lutego 1996 r. (sygn. W 1/96) w sprawie powszechnie
obowiązującej wykładni art. 9 ustawy o referendum
stwierdził, że w odniesieniu do referendum zarządzo
nego przez Prezydenta Rzeczypospolitej na podstawie
art. 9 ust. 1 ustawy konstytucyjnej z dnia 23 kwietnia
1992 r. sam ustrojodawca określił, iż przyjęcie Konstytucji w referendum następuje wówczas, gdy opowiedziała się za nią większość biorących udział w głosowa
niu (art. 11 ust. 1), pozostawiając ustawodawcy określenie tylko trybu przeprowadzenia referendum konstytucyjnego (art. 10 ust. 3).
Z powyższych rozważań wynika, że najpoważniej
szy zarzut protestów, dotyczący naruszenia przepisów
ustawy o referendum dotyczących ustalenia co do wyniku referendum, jest bezzasadny. Z treści opinii wyrażonych przez składy Sądu Najwyższego orzekające
w sprawach poszczególnych protestów wynika, że
kwestia ważności referendum wymaga jeszcze weryfikacji z punktu widzenia zarzutów dotyczących procedowania obwodowych komisji do spraw referendum,
umieszczenia plakatów agitacyjnych w lokalach wyborczych lub w budynkach będących ich siedzibą oraz
pozbawienia możliwości udziału w referendum obywateli zamieszkałych poza krajem, zwłaszcza w Repu-
-
2491 -
blice Francuskiej. Odnośnie do pierwszej grupy zarzutów należy zauważyć, że obejmuje ona różnego rodzaju uchybienia w trybie dokonywania czynności, które
w celu zapewnienia sprawnego, spokojnego i rzetelnego przebiegu głosowania oraz ustalenia jego wyniku zostały obwodowym komisjom określone szczegółowo w ustawie o referendum oraz - z mocy zawartych w niej odesłań - w Ordynacji wyborczej do Sejmu, a zwłaszcza w uchwale Państwowej Komisji Wyborczej z dnia 14 kwietnia 1997 r. w sprawie wytycznych dla obwodowych komisji do spraw referendum,
dotyczących przygotowania i przeprowadzenia referendum konstytucyjnego zarządzonego na dzień 25
maja 1997 r. (Monitor Polski Nr 24, poz. 238). Wspomniane uchybienia dotyczyły w szczególności reguł
obchodzenia się z kartami do głosowania, zasad wypełniania protokołu głosowania oraz sposobu jego
przekazywania do komisji wojewódzkiej. Nawet usprawiedliwione zarzuty o proceduralnym charakterze
obejmowały jedynie uchybienia nie mające w zasadzie żadnego wpływu na ustalenie wyniku głosowania
w obwodzie. W przeciwnym razie, a więc w sytuacji,
gdy uchybienia te zniekształciły wynik głosowania
bądź w połączeniu z innymi jeszcze zdarzeniami dotyczącymi komisji lub jej członków stawiały pod znakiem
zapytania rzetelne odzwierciedlenie woli głosujących,
Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 8 lipca 1997 r., III SW
434/97, orzekł o unieważnieniu głosowania w obwodach nr 1 w Lubojnie (woj. częstochowskie) i nr 1
w Pleśnej (woj. tarnowskie) oraz nr 3 w Kutnie (woj.
płockie).
Sąd Najwyższy podkreśla też, że niezgodne z art.
42 ust. 2 Ordynacji wyborczej do Sejmu jest umieszczenie w dniu referendum w lokalu do głosowania jakiegokolwiek plakatu nie mającego charakteru "urzę
dowego obwieszczenia wyborczego". Złamaniem zakazu wynikającego z powołanego przepisu było więc
umieszczenie w dniu 25 maja 1997 r. w lokalach do
głosowania choćby przez krótki czas plakatu z hasłem: "My naród Polski, wszyscy obywatele Rzeczypospolitej - Konstytucję ustanawiamy". Kwestia,
czy treść lub forma tego plakatu powinny być kwalifikowane jako agitacja, ma wobec tego doniosłość
tylko dla przypadków jego umieszczenia "na terenie
budynku", w którym znajdował się lokal do głosowa
nia, gdyż w takim zakresie przepis art. 42 ust. 1 Ordynacji zakazuje również agitowania. Podobna ocena
wspomnianego plakatu jest - zdaniem Sądu Najwyższego możliwa, zwłaszcza że ustawodawca
nie konkretyzuje pojęcia "agitacja", a zatem nie wyklucza rozumienia jej - zgodnie ze znaczeniem tego
słowa - jako każdego oddziaływania na opinię w celu zjednania zwolenników dla jakiejś sprawy, poglą
du czy idei, w tym wypadku dla sprawy przyjęcia
Konstytucji.
Przedmiot lub metoda agitacji nie są jednak obojętne, jeżeli oceniać je w płaszczyźnie wpływu na wy-
nik głosowania lub wynik referendum. Z tego punktu
widzenia wspomniany plakat nawet w razie przypisania mu agitacyjnego charakteru nie daje racjonalnych przesłanek do twierdzenia o istnieniu takiego
wpływu. Należy bowiem zakładać, że udział w referendum wzięły osoby wcześniej już zdecydowane między innymi pod wpływem biegunowych ocen
Konstytucji, ferowanych w kampanii referendalnej jak głosować i tej decyzji nie był w stanie zmienić
sporny plakat. Gdyby zresztą przypisywać plakatom
podobne znaczenie, to przy ich pomocy można by
zmieniać społeczne zachowania ludzi. Tymczasem
znajomość ludzkich reakcji na zewnętrzne presje lub
sugestie pokazuje, że niektóre osoby pod wpływem
nacisku zachowują się przeciwnie w stosunku do
oczekiwań agitującego. Autentycznym zagrożeniem
dla niezakłóconego przebiegu wyborów lub referendów jest natomiast propaganda i agitacja zawierają
ca dane lub informacje nieprawdziwe, wobec czego
prawodawca uregulował sposoby ich zwa lczania nawet w okresie tzw. ciszy bezpośrednio poprzedzającej
głosowanie (art. 139 Ordynacji wyborczej do Sejmu).
Inne formy zakłócania spokoju w czasie i w miejscu
głosowania należałoby zatem traktować głównie jako naruszenie powszechnie akceptowanych reguł politycznej kultury, mających wprawdzie prawną doniosłość, ale nie podlegających prawnemu sankcjonowaniu. Dlatego Sąd Najwyższy nie stwierdził przesła
nek do unieważnienia głosowania w obwodach,
w których ekspozycja plakatu miała miejsce. Tym
bardziej nie jest więc możliwe kwestionowanie na tej
podstawie ważności referendum w skali ogólnopolskiej.
Sąd Najwyższy podziela również opinię o bezzasadności
zarzutów dotyczących udziału w referendum obywateli polskich przebywających poza granicami kraju. Wymaganie posiadania przez nich waż
nych paszportów wynika bowiem expressis verbis
z art. 12 ust. 2 ustawy o referendum. Natomiast nieprzeprowadzenie referendum konstytucyjnego na
terytorium Republiki Francuskiej było spowodowane kolizją z równocześnie odbywającymi się tam wyborami parlamentarnymi. Wskutek tego doszło
wprawdzie do zniesienia wyznaczonych wcześniej
we Francji obwodów do głosowania w referendum
konstytucyjnym, ale nie pozbawiło to zainteresowanych prawa udziału w referendum, gdyż prawo to
mogli zrealizować w krajach sąsiednich oraz w Polsce. Takie utrudnienia w urzeczywistnianiu praw publicznych mogą być niekiedy faktycznym skutkiem
stałego bądź czasowego pobytu obywatela poza
granicami kraju. Zniesienie obwodów do głosowa
nia we Francji było zresztą skutkiem znalezienia się
polskich organów państwowych w swoistym stanie
wyższej konieczności, zmuszającym do wyboru pomiędzy wydłużeniem stosunkowo nielicznej grupie
obywateli drogi do najbliższego lokalu wyborczego
a ważniejszym dobrem publicznym, w postaci przeprowadzenia referendum konstytucyjnego w zapla-
-
2492
nowanym terminie i utrzymania dobrych stosunków
z Francją. Wspomniany wybór nie był zatem działa
niem bezprawnym, a poza tym należy go kwalifikować jako "uzasadniony przypadek" w rozumieniu
art. 24 ust. 2 w związku z art. 24 ust. 3 ustawy o referendum.
Przeprowadzone analizy prowadzą do konkluzji, że
również pozostałe zarzuty protestów (obok zarzutu nieuczestniczenia w referendum więcej niż 50% osób
uprawnionych do głosowania) są bezzasadne lub nie
miały wpływu na wynik referendum, skorygowany
w obwieszczeniu Państwowej Komisji Wyborczej
z dnia 8 lipca 1997 r. Dlatego Sąd Najwyższy na podstawie art. 36 ust. 3 ustawy o referendum w związku z art.
128 ust. 1 Ordynacji wyborczej do Sejmu podjął
uchwałę o ważności referendum.
Orzekając o ważności referendum, Sąd Najwyższy
stwierdził, że Konstytucja została przyjęta.
Przewodniczący: Jan Wasilewski.
Prezes Sądu Najwyższego
Sędziowie Sądu Najwyższego: Teresa Flemming-Kule-
sza, Józef lwu Iski, Kazimierz Jaśkowski, Adam Józefowicz, Andrzej Kijowski, Roman Kuczyński, Jerzy Kuźniar, Jerzy Kwaśniewski, Janusz Łętowski,
Maria Mańkowska, Zbigniew Myszka, Teresa Romer, Walerian Sanetra, Jadwiga Skibińska-Adamo
wicz, Stefania Szymańska, Maria Tyszel, Barbara
Wagner, Andrzej Wasilewski, Andrzej Wróbel.
Egzemplarze bieżące i z lat ubiegłych oraz załączniki można nabywać na podstawie nadesłanego zamówienia w Wydziale Wydawnictw i Poligrafii
Gospodarstwa Pomocniczego Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, ul. Powsińska 69/71, 02-903 Warszawa
Reklamacje z powodu hiedoręczenia poszczególnych numerów zgłaszać należy na piśmie do Wydziału Wydawnictw i Poligrafii
Gospodarstwa Pomocniczego Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, ul. Powsińska 69/71, 02-903 Warszawa,
do 15 dni po otrzymaniu następnego kolejnego numeru
o wszelkich zmianach nazwy prenumeratora lub adresu prosimy niezwłocznie informować na piśmie Wydział Wydawnictw i Poligrafii
Gospodarstwa Pomocniczego Kancelarii Prezesa Rady Ministrów
Wydawca: Kancelaria Prezesa Rady Ministrów
Redakcja: Departament Legislacyjny Rządu, Al. Ujazdowskie 1/3,00-583 Warszawa, P-29
Skład, druk i kolportaż: Wydział Wydawnictw i Poligrafii Gospodarstwa Pomocniczego Kancelarii Prezesa Rady Ministrów
ul. Powsińska 69/71, 02-903 Warszawa, tel. 694-67-50, 694-67-52 i 694-67-03, fax 694-62-06
Tłoczono z polecenia Prezesa Rady Ministrów w Wydziale Wydawnictw i Poligrafii Gospodarstwa Pomocniczego Kancelarii Prezesa Rady Ministrów,
ul. Powsińska 69/71, 02-903 Warszawa
Zam.674/W/C/97
ISSN 0867-3411
Cena 1 zł 60 gr