Legislator Case Law & Legislation
WZP 1/03 AI generated

WZP 1/03 · Sąd Najwyższy

Case Number WZP 1/03
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie siedmiu sędziów

Legislator summary

AI generated

podstawie art. 60 § 2 w zw. z art. 60 § 1 ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym (Dz.U. Nr 240, poz. 2052) oraz art. 16 ust. 2 pkt 4 ustawy z dnia 15

Legislator headnote

AI generated

art. 115 § 2 k.k, art. 320 k.k, art. 1 k.k, art. 53 § 1 k.k, art. 53 k.k, art. 317 § 1 k.k; WZP 1/03 · Sąd Najwyższy: podstawie art. 60 § 2 w zw. z art. 60 § 1 ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym (Dz.U. Nr 240, poz. 2052) oraz art. 16 ust. 2 pkt 4 ustawy z dnia 15

Keywords

AI generated
art. 115 § 2 k.k art. 320 k.k art. 1 k.k art. 53 § 1 k.k art. 53 k.k art. 317 § 1 k.k

Cited Legislation

AI generated
art. 115 § 2 k.k
zaistnieniu innych, istotnych okoliczności wskazanych w art. 115 § 2 k.k.,
art. 320 k.k
147), o podjęcie uchwały, mającej na celu wyjaśnienie treści art. 320 k.k.
art. 1 k.k
z art. 1 k.k., których stosowanie wywołało rozbieżności w orzecznictwie, a
art. 53 § 1 k.k
lub wyjątkowa (w rozumieniu art. 53 § 1 k.k.W.P.), rodząca nawet możliwość
art. 53 k.k
dobrodziejstw wynikających z art. 53 k.k.W.P.
art. 317 § 1 k.k
tych zasad odpowiedzialności karnej wynika z art. 317 § 1 k.k., stanowiącego, że
art. 1 § 2 k.k
jest znikoma (art. 1 § 2 k.k.), to tym bardziej nie stanowi przestępstwa czyn

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

POSTANOWIENIE SKŁADU SIEDMIU SĘDZIÓW

Z DNIA 17 KWIETNIA 2003 R.

WZP 1/03

1. Ustalona ex post niezdolność żołnierza do służby wojskowej, która

pozostawała w związku z popełnieniem przestępstwa ściśle wojskowego, tj.

takiego, które nie ma odpowiednika w części szczególnej Kodeksu karnego i

innych ustawach karnych, jest uzewnętrznieniem tak istotnego elementu

indywidualizującego ten czyn na płaszczyźnie materialnej, że in concreto , przy

zaistnieniu innych, istotnych okoliczności wskazanych w art. 115 § 2 k.k.,

charakteryzujących stronę zarówno przedmiotową (np. krótkotrwała

nieobecność w jednostce i dobrowolny do niej powrót sprawcy samowolnego

oddalenia), jak i podmiotową (np. dopuszczenie się samowolnego oddalenia

przez sprawcę w celu załatwienia, niecierpiących zwłoki, ważnych spraw

osobistych bądź rodzinnych, niezwłoczny powrót do posłuszeństwa po odmowie

wykonania rozkazu), rodzi po stronie sądu obowiązek rozważenia warunków

uzasadniających jego przestępność.

2. Sytuacja braku rozbieżności w orzecznictwie, uzasadniająca odmowę

podjęcia przez Sąd Najwyższy uchwały, o której mowa w art. 61 § 1 ustawy z

dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym (Dz.U. Nr 240, poz. 2052), nie

może być utożsamiona ze zbędnością podjęcia uchwały, o której również mowa

w tym przepisie, a która warunkuje umorzenie postępowania.

Przewodniczący: Prezes SN gen. dyw. J. Godyń.

Sędziowie SN: płk W. Błuś, płk S. Kosmal, płk E. Matwijów

(sprawozdawca), ppłk M. Pietruszyński (sprawozdawca –

uzasadnienie), płk J. Steckiewicz, ppłk A. Tomczyk.

Prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej:

płk J. Ciepłowski.

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 17 kwietnia 2003 r., w Izbie Wojskowej

wniosku Rzecznika Praw Obywatelskich z dnia 26 lutego 2003 r., złożonego na

podstawie art. 60 § 2 w zw. z art. 60 § 1 ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie

Najwyższym (Dz.U. Nr 240, poz. 2052) oraz art. 16 ust. 2 pkt 4 ustawy z dnia 15

lipca 1987 r. o Rzeczniku Praw Obywatelskich (jedn. tekst: Dz.U. z 2001 r. Nr 14,

poz. 147), o podjęcie uchwały, mającej na celu wyjaśnienie treści art. 320 k.k. w

zw. z art. 1 k.k., których stosowanie wywołało rozbieżności w orzecznictwie, a

mianowicie:

„Czy stwierdzona przez Wojskową Komisję Lekarską ex post trwała

niezdolność żołnierza do służby wojskowej z powodu zapadnięcia na

chorobę psychiczną w czasie pełnienia tej służby, która nie znosiła, ani

w znacznym stopniu nie ograniczała jego poczytalności w czasie, ale

pozostawała w związku z popełnieniem czynu karalnego przeciwko

obowiązkowi pełnienia służby wojskowej lub zasadom dyscypliny

wojskowej

jest

uzewnętrznieniem

tak

istotnej

przesłanki

indywidualizującej ów czyn, że in concreto zobowiązuje sąd orzekający

do rozważania warunków uzasadniających przestępność takiego

czynu?”

o d m ó w i ł podjęcia uchwały.

Uzasadnienie:

Wniosek Rzecznika Praw Obywatelskich zmierza do wyjaśnienia treści przepisu

art. 320 k.k. (dotyczącego zasad odpowiedzialności karnej żołnierzy uznanych ex

post za niezdolnych do służby wojskowej) w związku z treścią art. 1 k.k.

(dotyczącego zasad odpowiedzialności karnej określonych w części ogólnej

Kodeksu karnego). Zauważa się we wniosku, że wykładnia tych przepisów, w

kontekście ich wzajemnych relacji, wywołała rozbieżności w orzecznictwie Izby

Wojskowej Sądu Najwyższego.

Autor wniosku wskazał, że kwestia odpowiedzialności sprawców przestępstw z

części wojskowej Kodeksu karnego uznanych ex post za niezdolnych do służby

wojskowej, w tym też kwestia konsekwencji prawnych w zakresie tej

odpowiedzialności, była od dawna, jako budząca wątpliwości, w kręgu

zainteresowania Sądu Najwyższego. Podnosi się we wniosku, że na gruncie

Kodeksu karnego z 1969 r. zagadnienie to było przedmiotem rozważań pełnego

składu Izby Wojskowej w uchwale z dnia 20 grudnia 1976 r., stanowiącej wówczas

wytyczne wymiaru sprawiedliwości i praktyki sądowej w sprawach o przestępstwa

wojskowe popełnione przez żołnierzy uznanych ex post za niezdolnych do służby

wojskowej ze względu na stan zdrowia. W uchwale tej wyrażono pogląd, że

stwierdzona ex post niezdolność żołnierza do służby wojskowej w chwili

popełnienia przestępstwa wojskowego nie pozbawia go cech podmiotu tego

przestępstwa, ale w stopniu większym lub mniejszym – w zależności od rodzaju

naruszonego lub zagrożonego dobra – zmniejsza in concreto stopień społecznego

niebezpieczeństwa czynu (zob. uchwała pełnego składu Izby Wojskowej Sądu

Najwyższego z dnia 20 grudnia 1976 r., U 5/76, OSNKW 1977, z. 1–2, poz. 2).

Wskazać przy tym należy, że stanowisko zawarte w wytycznych nawiązywało do

wcześniejszych poglądów wypowiedzianych przez Sąd Najwyższy w uchwale

składu siedmiu sędziów Izby Wojskowej z dnia 24 marca 1964 r., RNw 70/63, gdzie

stwierdzono, iż osoba powołana do służby wojskowej, która w chwili jej powołania

do tej służby dotknięta była tego rodzaju wadą zdrowia, że nie podlegała powołaniu,

może być podmiotem przestępstwa wojskowego. W uchwale tej wskazano, że jeżeli

sprawca przestępstwa wojskowego z powodu wady zdrowia nie podlegał powołaniu

do odbycia czynnej służby wojskowej i wada ta miała wpływ na popełnienie

przestępstwa, wówczas powinno to być uwzględnione jako okoliczność łagodząca

lub wyjątkowa (w rozumieniu art. 53 § 1 k.k.W.P.), rodząca nawet możliwość

nadzwyczajnego złagodzenia kary w zależności od stopnia tego wpływu, a w

szczególnych przypadkach uzasadniać uznanie czynu za przypadek mniejszej wagi i

umorzenie postępowania karnego (zob. OSNKW 1964, z. 7–8, poz. 103). Uchwała

stanowiła krok naprzód w rozstrzyganiu kwestii zasad odpowiedzialności żołnierzy

uznanych ex post za niezdolnych do służby wojskowej ze względu na stwierdzone

wady zdrowia w porównaniu ze stanowiskiem wyrażonym w postanowieniu Sądu

Najwyższego z dnia 21 grudnia 1962 r., Rw 1305/62 (OSPiKA 1964, z. 4, poz. 69),

w którym zalecono rozważanie z urzędu celowości stosowania do takich sprawców

dobrodziejstw wynikających z art. 53 k.k.W.P.

Odmienne poglądy prezentowano w piśmiennictwie, podnosząc, że osoba

niezdolna do służby wojskowej nie może być podmiotem przestępstwa

wojskowego, mimo iż formalnie jest żołnierzem (por. glosa W. Sierackiego i T.

Leśki do postanowienia SN z dnia 21 grudnia 1962 r., OSPiKA 1964, z. 4, s. 154–

159; glosa T. Leśki do uchwały SN z dnia 24 marca 1964 r., OSPiKA 1964, z. 11, s.

482–486). Opierając się na tych założeniach, Sąd Najwyższy w orzeczeniach z dnia

23 marca 1993 r., WR 190/92 oraz z dnia 27 sierpnia 1993 r., WO 70/93

(niepublikowanych), wyraził pogląd, będący odstępstwem od wytycznych, że

stwierdzona ex post niezdolność żołnierza do pełnienia służby wojskowej pozbawia

go cech podmiotu przestępstwa wojskowego.

Wobec tych rozbieżności w orzecznictwie, Sąd Najwyższy w 1995 r. w składzie

całej Izby Wojskowej uchwalił, że „Stwierdzona ex post niezdolność żołnierza do

służby wojskowej w chwili popełnienia przestępstwa wojskowego nie pozbawia go

cech podmiotu tego przestępstwa. Niezdolność ta – w zależności od rodzaju

naruszonego lub zagrożonego dobra prawnego – pozbawia natomiast czyn

społecznego niebezpieczeństwa albo zmniejsza jego stopień (zob. uchwała z dnia 15

maja 1995 r., WZP 1/95, OSNKW 1995, z. 7–8, poz. 40). Tezy tej uchwały zostały

zaaprobowane w doktrynie przez W. Marcinkowskiego (WPP 1995, z. 3–4, s. 107–

109). Stanowisko wyrażone w uchwale było omówione w przeglądach

orzecznictwa: R.A. Stefański, WPP 1996, z. 2, s. 109; M. Dąbrowska-Kardas, P.

Kardas, PS 1996, z. 11–12, s. 122–125. Ci ostatni autorzy, podzielając pierwszą

część uchwały, uznali, że niezdolność ta nie może pozbawiać czynu w ogóle cechy

społecznego niebezpieczeństwa.

Poglądy przedstawione w tej uchwale, nawiązujące do poglądów zawartych w

postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 21 grudnia 1962 r., Rw 1305/62 i uchwale

składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 24 marca 1964 r., znalazły,

zdaniem wnioskodawcy, uznanie w późniejszym orzecznictwie Sądu Najwyższego

wobec tej grupy sprawców. Wskazano, że również na gruncie Kodeksu karnego z

1997 r. pogląd wyrażony w uchwale całej Izby Wojskowej z dnia 15 maja 1995 r.

zachował aktualność. Odwołał się do niego Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 25

stycznia 2000 r., WKN 45/99, stwierdzając, że „w niektórych wypadkach

niezdolność do służby wojskowej – w zależności od rodzaju naruszonego lub

zagrożonego dobra prawnego w połączeniu z wystąpieniem innych istotnych

okoliczności wpływających na ocenę stopnia społecznej szkodliwości czynu –

sprawi, że brak będzie w ogóle tej szkodliwości” (OSNKW 2000, z. 5–6, poz. 47).

We wniosku podniesiono, że słuszność wskazanego kierunku orzecznictwa poparto

w piśmiennictwie (por. P. Jakubowski: Glosa do wyroku z dnia 25 stycznia 2000 r.,

OSP 2001, z. 7–8, poz. 119). Tym samym, zdaniem Rzecznika Praw

Obywatelskich, ewolucja prawnej oceny czynu karalnego oznaczonego w części

wojskowej Kodeksu karnego, popełnionego przez sprawcę uznanego ex post za

niezdolnego do służby wojskowej została ugruntowana w orzecznictwie Sądu

Najwyższego i doktrynie i przez to nie budziła wątpliwości w praktyce.

Z tak ustaloną w orzecznictwie Sądu Najwyższego oceną karygodności czynów

bezprawnych i karalnych tej grupy sprawców rozbieżny jest, zdaniem Rzecznika

Praw Obywatelskich, pogląd zawarty w uzasadnieniu postanowienia Sądu

Najwyższego z dnia 15 października 2002 r., WK 36/02 (niepubl.), oddalającego

kasację Rzecznika wniesioną na korzyść skazanego. W uzasadnieniu tym Sąd

Najwyższy stwierdził: „Sąd meriti rozpoznający sprawę przy zaistnieniu owej

niezdolności do służby wojskowej nie jest obligowany do szczegółowych rozważań,

dlaczego w tej konkretnej sprawie nie zachodzi brak społecznej szkodliwości czynu

w ogóle, skoro regułą jest istnienie tejże szkodliwości wobec penalizacji czynu

przestępnego”. W przekonaniu wnioskodawcy rozbieżność tego poglądu z

dotychczasowym orzecznictwem polega na zakwestionowaniu obowiązku sądu

rozpoznającego sprawę żołnierzy uznanych ex post za niezdolnych do służby

wojskowej dokonania, przy zaistnieniu owej niezdolności, szczegółowych rozważań

co do elementów indywidualizujących materialną zawartość ich czynów. Zgodnie z

tym poglądem, penalizacja czynu przestępnego zakłada bowiem istnienie jego

społecznej szkodliwości, co uchyla obowiązek prowadzenia rozważań w kierunku

braku w tych czynach ładunku materialnego.

Naczelny Prokurator Wojskowy w pisemnym stanowisku wskazał, że dokładna i

rzeczowa analiza orzeczenia Sądu Najwyższego, które, zdaniem Rzecznika Praw

Obywatelskich, jest rozbieżne z dotychczas utrwalonym orzecznictwem Sądu

Najwyższego, prowadzi do zajęcia przeciwnego stanowiska od tego

zaprezentowanego we wniosku. Stwierdził bowiem, że orzeczenie to respektuje

dotychczasową linię orzeczniczą Sądu Najwyższego. Z powołanego we wniosku

zdania, które wzbudziło wątpliwości Rzecznika Praw Obywatelskich, nie można

wysnuć tak daleko idącego stwierdzenia, że sąd w przypadku ustalonej niezdolności

sprawcy do służby wojskowej i stwierdzonej przestępności czynu, nie jest

obowiązany do oceny materialnej zawartości tego czynu. Przeczy temu fakt

akceptacji przez sąd kasacyjny poczynań sądów niższej instancji, które rozważały

na płaszczyźnie społecznej szkodliwości czynu inne okoliczności niż tylko

niezdolność do służby wojskowej. Naczelny Prokurator Wojskowy stwierdził

również, że przepisy art. 320 k.k. i art. 1 k.k. w praktyce nie budzą wątpliwości, a

stosowane w orzecznictwie nie wywołują rzeczywistych rozbieżności. Z tych

względów Naczelny Prokurator Wojskowy, uwzględniając fakt, że przedstawione w

pytaniu wątpliwości nie mają charakteru rzeczywistego, gdyż nie są uzasadnione

treścią art. 320 k.k. i art. 1 k.k., jak też dotychczasową linią orzeczniczą Sądu

Najwyższego w sprawach o przestępstwa wojskowe popełnione przez żołnierzy

uznanych ex post za niezdolnych do służby wojskowej, w tym również

kontestowanym postanowieniem Sądu Najwyższego – Izba Wojskowa z dnia 15

października 2002 r. – uznał, że podjęcie uchwały w przedstawionych warunkach

stało się zbędne i wniósł o umorzenie postępowania w tym przedmiocie.

Zdaniem Sądu Najwyższego, aby dokonać rzeczowej analizy zagadnienia

wskazanego we wniosku, trzeba na wstępie odnieść się do przepisów regulujących

zasady odpowiedzialności karnej żołnierzy za przestępstwa określone w części

wojskowej Kodeksu karnego i relacji tych przepisów do przepisów określających

zasady odpowiedzialności karnej w części ogólnej tego kodeksu. Stwierdzić należy,

że odpowiedzialność karną żołnierzy określają zasadniczo te same zasady, które

kształtują odpowiedzialność karną pozostałych osób. Ta daleko posunięta integracja

tych zasad odpowiedzialności karnej wynika z art. 317 § 1 k.k., stanowiącego, że

przepisy części ogólnej i szczególnej kodeksu stosuje się do żołnierzy, jeżeli część

wojskowa nie zawiera przepisów odmiennych. Część wojskowa kodeksu obejmuje

przepisy, które ze względu na właściwości przedmiotu regulacji, tj. charakter dóbr

chronionych i cechy podmiotu odpowiedzialności karnej, należało wyodrębnić z

powszechnego prawa karnego (por. Uzasadnienie części wojskowej rządowego

projektu kodeksu karnego – Nowe kodeksy karne z 1997 r. z uzasadnieniami,

Warszawa 1997, s. 213). Odrębnej regulacji podlega właśnie kwestia konsekwencji

prawnych w płaszczyźnie odpowiedzialności karnej, związanych z ustaleniem, że

sprawca, który popełnił przestępstwo, o którym mowa w części wojskowej, był w

chwili czynu niezdolny do pełnienia służby wojskowej. Artykuł 320 k.k. rozstrzyga,

że również osoba niezdolna do służby wojskowej może być podmiotem

przestępstwa określonego w części wojskowej i że niezdolność do służby

wojskowej sama przez się nie pozbawia żołnierza kwalifikacji wymaganych od

sprawcy przestępstwa wojskowego (por. J. Majewski w: G. Bogdan, K. Buchała, Z.

Ćwiąkalski, M. Dąbrowska-Kardas, P. Kardas, J. Majewski, M. Rodzynkiewicz, M.

Szewczyk, W. Wróbel, A. Zoll: Kodeks karny – Komentarz, Część szczególna, t.

III, Kraków 1999, s. 605). Przepis ten określa również podstawy zastosowania

fakultatywnego nadzwyczajnego złagodzenia kary wobec wskazanej grupy

sprawców oraz możliwość odstąpienia od wymierzenia im kary. W wypadku

bowiem przestępstw określonych w części wojskowej, istotne znaczenie dla

określenia rozmiaru bezprawia ma właściwa analiza tej cechy sprawcy, która

konstytuuje go podmiotem zdatnym do popełnienia tych przestępstw. Zachowanie

żołnierza uznanego za niezdolnego do służby wojskowej, która to niezdolność nie

pozbawia go cech podmiotu zdolnego do popełnienia przestępstwa wojskowego,

powinno być ocenione inną miarą niż zachowanie żołnierza zdolnego do tej służby.

Niezdolność do służby wojskowej w świetle dyspozycji art. 320 k.k. sama przez się

nie może sprawić, że brak będzie merytorycznego pierwiastka przestępstwa. Nie

można także uznać, że niezdolność żołnierza do pełnienia służby wojskowej, w

przypadku każdego przestępstwa określonego w rozdziałach XXXIX–XLIV

Kodeksu karnego, będzie traktowana jako okoliczność redukująca społeczną

szkodliwość czynu. Znaczenie niezdolności, na gruncie przestępstw wojskowych,

trzeba oceniać w zależności od rodzaju naruszonego lub zagrożonego dobra

prawnego. W tym kontekście można wyróżnić trzy grupy przestępstw: 1)

przestępstwa ściśle wojskowe, tj. takie, które nie mają odpowiedników w części

szczególnej kodeksu karnego i innych ustawach karnych, 2) inne przestępstwa

wojskowe, które w mniejszym lub większym zakresie odpowiadają przestępstwom

pospolitym, określonym w kodeksie karnym lub innej ustawie, 3) pozostałe

przestępstwa wojskowe, które w swej istocie (poza podmiotem) nie różnią się od

odpowiednich przestępstw pospolitych określonych w kodeksie karnym lub innej

ustawie karnej. W pierwszej grupie przestępstw niezdolność do służby wojskowej

będzie w sposób zasadniczy oddziaływała na płaszczyznę materialną czynu. W

drugiej grupie przypadków niezdolność będzie również wpływała na społeczną

szkodliwość czynów, choć w stopniu mniejszym niż w pierwszej grupie. W trzeciej

grupie przypadków niezdolność nie będzie zasadniczo w ogóle wpływać na

materialną zawartość czynu (por. powołaną już uchwałę pełnego składu Sądu

Najwyższego z dnia 20 grudnia 1976 r. oraz J. Majewski w: Kodeks karny..., s. 606

i n.). Aby jednak określić konsekwencje prawne w zakresie odpowiedzialności

karnej, związane ze stwierdzeniem, że osoba, która popełniła przestępstwo

określone w części wojskowej, była w chwili czynu niezdolna do służby wojskowej,

trzeba najpierw ustalić, że ten sprawca w ogóle może ponosić odpowiedzialność

karną. Ustalenia w tym zakresie muszą odwoływać się do fundamentalnych zasad

odpowiedzialności karnej, określonych w części ogólnej kodeksu karnego.

Kluczowe znaczenie dla określenia tych zasad ma art. 1 k.k., konstytuujący

podstawowe elementy struktury przestępstwa. Przyjmuje się, że odpowiedzialności

karnej podlega się po ustaleniu, że sprawca popełnił czyn: 1) bezprawny, tj.

naruszający normę sankcjonowaną i niepopełniony w okolicznościach

wyłączających bezprawność, 2) karalny, tj. realizujący wszystkie znamiona czynu

zabronionego i niepopełniony w okolicznościach wyłączających karalność, 3)

karygodny, tj. społecznie szkodliwy w stopniu wyższym niż znikomy, 4) zawiniony,

tj. popełniony w sytuacji, gdy sprawca mógł postąpić zgodnie z nakazem zawartym

w normie prawnej (por. J. Majewski, P. Kardas: O dwóch znaczeniach winy w

prawie karnym – PiP 1993, z. 10, s. 74). Rozważania co do odpowiedzialności

sprawcy prowadzone są w każdej ze wskazanych płaszczyzn wartościowania,

składających się na elementy struktury przestępstwa, a negatywny wynik testu w

którejkolwiek z nich powoduje eliminację tej odpowiedzialności. Również w

przypadku czynu żołnierza uznanego ex post za niezdolnego do służby wojskowej

przeprowadzenie takiego wartościowania, na każdej z płaszczyzn struktury

przestępstwa, jest wymagane.

Rozważając niezdolność sprawcy do służby wojskowej, stwierdzić należy, że w

świetle Kodeksu karnego z 1997 r. traktowana jest ona jako jedna spośród wielu

okoliczności decydujących o ładunku społecznej szkodliwości czynu. Dopiero

kompleksowa ocena, dokonana w aspekcie wszystkich okoliczności istniejących w

konkretnej sprawie, a nie wyłącznie stwierdzająca niezdolność do służby

wojskowej, może uzasadniać wyciągnięcie wniosków w zakresie rozmiaru ujemnej

zawartości czynu, łącznie z takim wnioskiem, że stopień tej ujemnej zawartości

może spaść poniżej granicy wyznaczającej karygodność określonego czynu.

Społeczna szkodliwość czynu podlega więc stopniowaniu. Czy jednak w świetle

zasad odpowiedzialności określonych w części ogólnej Kodeksu karnego, sąd może

in concreto uznać, że w czynie brak jest w ogóle społecznej szkodliwości?

Podnosi się w doktrynie, że sąd, dokonując oceny konkretnego zachowania na

płaszczyźnie materialnej, nie kwestionuje woli ustawodawcy, który wprowadził

karalność zachowań określonego typu, a rozważenie kwestii ewentualnego

wyłączenia odpowiedzialności karnej można dokonać stwierdzając znikomy stopień

społecznego niebezpieczeństwa (por. A. Zoll: Materialne określenie przestępstwa,

Prok. i Pr. 1997, z. 2, s. 7 i n.; M. Dąbrowska-Kardas: O dwóch znaczeniach pojęcia

społecznego niebezpieczeństwa czynu, Czasopismo Prawa Karnego i Nauk

Penalnych, Rok I: 1997, z. 1, s. 33). Są jednak głosy przeciwne, a mianowicie, że

skoro nie stanowi przestępstwa czyn zabroniony, którego społeczna szkodliwość

jest znikoma (art. 1 § 2 k.k.), to tym bardziej nie stanowi przestępstwa czyn

zabroniony, który nie wykazuje cechy społecznej szkodliwości (por. A. Wąsek:

Kodeks karny, Komentarz, t. I, Gdańsk 1999, s. 30).

Zdaniem Sądu Najwyższego, uwzględnienie relacji między art. 320 k.k. i art. 1

k.k. powoduje, że za zasadne należy uznać stanowisko, iż niezdolność do służby

wojskowej może, w połączeniu z innymi istotnymi okolicznościami wskazanymi w

art. 115 § 2 k.k., znajdującymi uzasadnienie w realiach konkretnej sprawy,

pozbawiać czyn bezprawny i karalny pierwiastka materialnego. Uwzględnienie

tego, co stwierdzono na temat kształtowania się linii orzeczniczej Sądu

Najwyższego, dotyczącej odpowiedzialności karnej za przestępstwa wojskowe

żołnierzy uznanych ex post za niezdolnych do pełnienia służby wojskowej oraz

wzajemnych relacji między przepisami art. 320 k.k. i art. 1 k.k., daje podstawę do

udzielenia odpowiedzi na pytanie, czy rzeczywiście w orzecznictwie Izby

Wojskowej Sądu Najwyższego istnieją rozbieżności co do wykładni przepisów art.

320 k.k. i art. 1 k.k. dla wyjaśnienia i oceny relacji: niezdolność do pełnienia służby

wojskowej – społeczna szkodliwość czynu – przestępność czynu. Wskazać przy tym

należy, że o rozbieżnościach w orzecznictwie można mówić wtedy, gdy organy

orzekające w konkretnych sprawach wydają różne rozstrzygnięcia lub nawet takie

same rozstrzygnięcia, ale oparte na różnej wykładni tych samych przepisów.

Przypadek różnych, równorzędnych orzeczeń Sądu Najwyższego jest podstawowym

przykładem „rozbieżności w orzecznictwie” (por. J. Iwulski: Podejmowanie przez

Sąd Najwyższy uchwał na podstawie art. 13 pkt 3 ustawy o Sądzie Najwyższym, PS

1994, z. 11 –12, s. 40 i n.).

Otóż, gdyby zdanie zawarte w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 15

października 2002 r. wyizolować z uzasadnienia tego postanowienia, to pogląd, że

penalizacja czynu przestępnego eliminuje możliwość rozważenia w konkretnej,

indywidualnej sprawie relacji prawnych między obszarami normatywnymi,

zakreślonymi w art. 320 k.k. i art. 1 k.k., w kierunku braku w tym czynie

karygodności, byłby sprzeczny z dotychczasowym orzecznictwem Izby Wojskowej

Sądu Najwyższego. Sprzeczny, ale zdaniem Sądu Najwyższego, niepozbawiony

racji prawnych, na co wskazują poglądy wyrażone przez niektórych, wymienionych

przedstawicieli doktryny prawa karnego. Jeżeli jednak dokona się analizy całego

wywodu prawnego zawartego w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 15

października 2002 r., to, zdaniem Sądu Najwyższego, przekonujące będzie

stwierdzenie, że orzeczenie to jako całość nie jest rzeczywiście rozbieżne z

orzecznictwem Izby Wojskowej Sądu Najwyższego. Zdaniem Sądu Najwyższego,

pogląd, do którego odwołał się we wniosku Rzecznik, mógłby skutkować uznanie

istnienia rozbieżności w orzecznictwie wtedy, gdyby ustalono, że pogląd wyrażony

przez Sąd Najwyższy w omawianym postanowieniu był podstawą rozważań i

rozstrzygnięcia w sprawie. Jak jednak wynika z uzasadnienia postanowienia z dnia

15 października 2002 r., takiego ustalenia uczynić nie można. Skład orzekający nie

był bowiem konsekwentny w praktycznej realizacji swojego stanowiska, gdyż

zaakceptował poczynione przez sądy niższych instancji rozważania nad

karygodnością czynu oraz uwzględnienie w tych rozważaniach innych, oprócz

niezdolności sprawcy do pełnienia służby wojskowej, istotnych elementów,

wpływających na materialną zawartość czynu. Sąd kasacyjny podniósł, że sądy

dokonały prawidłowej oceny stopnia społecznej szkodliwości czynów sprawcy

niezdolnego do służby wojskowej, mając na uwadze charakter niewykonanych

rozkazów, dotyczących prostych, niesprawiających trudności czynności. Stwierdzić

także należy, że w kontestowanym przez Rzecznika postanowieniu Sąd Najwyższy

odwołał się do judykatu Sądu Najwyższego z dnia 25 stycznia 2000 r., a więc nie

zdystansował się od aktualnego na gruncie Kodeksu karnego z 1997 r.

orzecznictwa. W uzasadnieniu postanowienia Sąd Najwyższy stwierdził ponadto, że

niezdolność sprawcy do służby wojskowej musi być rozważana indywidualnie w

każdym konkretnym przypadku, co także nie budzi wątpliwości.

Stwierdzić zatem należy, że pogląd budzący zainteresowanie Rzecznika nie

korelował, ale tylko z całością wywodów uczynionych w postanowieniu Sądu

Najwyższego z dnia 15 października 2002 r. W kontekście tych wywodów wskazać

należy, że również w tym orzeczeniu wyrażony został inny pogląd, choć

niekwestionowany przez Rzecznika, ale werbalnie sprzeczny z dotychczasowym

orzecznictwem. Stwierdził bowiem, że sama niezdolność do służby wojskowej nie

może decydować o pozbawieniu czynu elementu społecznej szkodliwości. Taki

pogląd odbiega od poglądu przedstawionego w uchwale Sądu Najwyższego z dnia

15 maja 1995 r., mianowicie, że niekiedy niezdolność do służby wojskowej w ogóle

może pozbawiać czyn sprawcy społecznego niebezpieczeństwa. Wskazać jednak

należy, co już podnoszono, że pogląd przedstawiony w uchwale zasadny na gruncie

Kodeksu karnego z 1969 r., nie może utrzymać się na gruncie Kodeksu karnego z

1997 r., a to wobec wyraźnej treści art. 320 k.k. Nieaktualność wskazanego poglądu

zawartego w uchwale, w zakresie objętym dyspozycją art. 320 k.k., zauważył także,

jak się wydaje, Sąd Najwyższy w orzeczeniu z dnia 25 stycznia 2000 r., uznając, że

ta niezdolność – w zależności od rodzaju naruszonego lub zagrożonego dobra –

dopiero w połączeniu z innymi istotnymi elementami strony przedmiotowej i

podmiotowej społecznej szkodliwości czynu może przesądzić o braku materialnej

zawartości w tym czynie. Wynika z tego, że czynienie ustaleń w przedmiocie

związku stwierdzonej niezdolności sprawcy do służby wojskowej z innymi

istotnymi okolicznościami wpływającymi na ocenę materialnej zawartości czynu,

należy do obowiązku sądu orzekającego.

Uwzględnienie całości rozważań uczynionych w omawianym postanowieniu,

pozwala Sądowi Najwyższemu na stwierdzenie, że poza brakiem korelacji miedzy

wywodami prawnymi w jednym z orzeczeń, w orzecznictwie Izby Wojskowej Sądu

Najwyższego nie zaistniała rzeczywista rozbieżność w wykładni art. 320 k.k. w

związku z art. 1 k.k. w kontekście możliwości dokonania przez sąd orzekający in

concreto oceny wpływu ustalonej niezdolności do służby wojskowej na społeczną

szkodliwość czynu. Zdaniem Sądu Najwyższego, nie zachodzi także konieczność

wyjaśniania przepisów prawa.

W tej sytuacji uzasadniona była odmowa podjęcia uchwały.

Podkreślić jednak należy, że ustalona ex post niezdolność żołnierza do służby

wojskowej, która pozostawała w związku z popełnieniem przestępstwa ściśle

wojskowego, tj. takiego, które nie ma odpowiednika w części szczególnej Kodeksu

karnego i innych ustawach karnych, jest uzewnętrznieniem tak istotnego elementu

indywidualizującego ten czyn na płaszczyźnie materialnej, że in concreto , przy

zaistnieniu innych, istotnych okoliczności, wskazanych w art. 115 § 2 k.k.,

charakteryzujących stronę zarówno przedmiotową (np. krótkotrwała nieobecność w

jednostce i dobrowolny do niej powrót sprawcy przestępstwa samowolnego

oddalenia), jak i podmiotową (np. dopuszczenie się samowolnego oddalenia przez

sprawcę w celu załatwienia, niecierpiących zwłoki, ważnych spraw osobistych bądź

rodzinnych, niezwłocznego powrotu do posłuszeństwa po odmowie wykonania

rozkazu), rodzi po stronie sądu obowiązek rozważenia warunków uzasadniających

jego przestępność.

Sąd Najwyższy ponadto stwierdza, że analiza gramatyczna pytania zawartego we

wniosku Rzecznika, w połączeniu z analizą prawną fragmentu uzasadnienia

wniosku, upoważnia do odczytania tego pytania w kontekście innych okoliczności,

niż omawiane, określających zasady odpowiedzialności karnej. Uzasadnione wydaje

się być odczytanie pytania postawionego we wniosku w taki sposób, czy

stwierdzona ex post niezdolność żołnierza do służby wojskowej z powodu

zapadnięcia na chorobę psychiczną w czasie pełnienia tej służby, która ani nie

znosiła, ani w znacznym stopniu nie ograniczała jego poczytalności, ale choroba ta

pozostawała w związku z popełnieniem czynu karalnego przeciwko obowiązkowi

pełnienia służby wojskowej lub zasadom dyscypliny wojskowej, jest

uzewnętrznieniem tak istotnej przesłanki indywidualizującej ów czyn, że in

concreto zobowiązuje sąd orzekający do rozważenia warunków uzasadniających

przestępność takiego czynu.

Wskazane fragmenty uzasadnienia wniosku upoważniają do stwierdzenia, że

wnioskodawca uznaje za błędny i rozbieżny z ustalonym orzecznictwem pogląd

Sądu Najwyższego, wyrażony w postanowieniu z dnia 15 października 2002 r.,

deprecjonujący potrzebę szczegółowej analizy zagadnienia odpowiedzialności

karnej żołnierzy uznanych za niezdolnych do służby wojskowej z powodu choroby

psychicznej, która to choroba nie ograniczała w żadnym zakresie poczytalności, ale

pozostawała w związku z popełnieniem określonego czynu karalnego przez takiego

sprawcę.

Na wstępie stwierdzić należy, że kwestionowany przez Rzecznika pogląd Sądu

Najwyższego dotyczył możliwości oceny przez sąd materialnej zawartości czynu

zabronionego wobec uznania jego przestępności przez normę prawną. Sąd

Najwyższy, wypowiadając ten pogląd, odniósł się do płaszczyzny materialnej

czynu, a nie płaszczyzny zawinienia sprawcy. Tylko w tej ostatniej ze wskazanych

płaszczyzn można byłoby rozważać określone w pytaniu mankamenty osobowości

sprawcy. Mówiąc o społecznej szkodliwości czynu, trzeba mieć na uwadze tę

okoliczność, że w ujęciu kompleksowym o społecznej szkodliwości czynu decydują

elementy natury przedmiotowej i podmiotowej. Nie są natomiast istotne

okoliczności związane z osobą sprawcy, które wpływają na wymiar kary (por. M.

Dąbrowska-Kardas: op. cit., s. 34). Ujęcie kompleksowe tej kategorii prawnej jest

dominujące zarówno w orzecznictwie, jak i w doktrynie (por. wyrok SN z dnia 25

października 1984 r., V KRN 336/84, OSNPG 1985, z. 5, poz. 66 oraz K. Buchała:

Prawo karne materialne, Warszawa 1989, s. 273; I. Andrejew: Polskie prawo karne,

Warszawa 1978, s. 93). Znalazło ono również odbicie w treści art. 115 § 2 k.k.

Natomiast wina na gruncie Kodeksu karnego z 1997 r., zgodnie z elementami

struktury przestępstwa, określonymi w art. 1 k.k., to ostatni element tej struktury,

oddzielony od pozostałych elementów, w tym i od karygodności. Zagadnienie

„bycia winnym” pojawia się wtedy, gdy zostanie ustalone, że dane zachowanie jest

bezprawne, karalne i karygodne, a przy tym jednocześnie nie zachodzą okoliczności

wyłączające bezprawność i karalność czynu. Możliwość uznania osoby „bycia

winnym” zachodzi wtedy, gdy podmiot jest poczytalny, w wieku wymaganym przez

ustawę. Musi ponadto mieć możliwość rozpoznania bezprawności czynu i

rozpoznania, że nie zachodzi sytuacja wyłączająca bezprawność i winę.

Nieodzowne jest również ustalenie w konkretnej sytuacji wymagalności zgodnego z

prawem postępowania. O winie można mówić w relacji do konkretnego czynu (por.

J. Ziętek: Karygodność i wina jako przesłanki odpowiedzialności w nowym

kodeksie karnym, Prok. i Pr. 1998, z. 6, s. 16–17). Istota winy na gruncie Kodeksu

karnego z 1997 r. sprowadza się do zarzutu pod adresem sprawcy, że mając

możliwość podjęcia, w konkretnej sytuacji, decyzji wymaganej przez prawo i

postąpienia w zgodzie z tą decyzją, nie spełnił oczekiwań społecznych. Stopień tej

zarzucalności będzie zależny także od właściwości osobowości sprawcy, w tym

przede wszystkim jego poziomu rozwoju intelektualnego, zdolności obserwacji,

wiedzy, doświadczenia życiowego (por. J. Majewski, P. Kardas: op. cit., s. 77). W

tym ujęciu stopień zawinienia odnosi się do podmiotu, a nie zachowania

wartościowanego w ramach kategorii społecznej szkodliwości. Wskazać w tym

miejscu należy, że na gruncie Kodeksu karnego z 1969 r. winę traktowano jako

jeden z faktorów wyznaczających społeczne niebezpieczeństwo czynu (por. wyrok

SN z dnia 4 lipca 1978 r., VI KRN 154/78, OSNKW 1978, z. 10, poz. 112).

Jednakże na tle unormowań kodeksu karnego z 1997 r. taka relacja między winą a

materialną zawartością czynu nie może się utrzymać. Wina, w świetle Kodeksu

karnego z 1997 r., nie warunkuje społecznej szkodliwości czynu, a wręcz odwrotnie

– społeczna szkodliwość współwyznacza (wraz ze stopniem zawinienia) winę (por.

J. Majewski, P. Kardas: op. cit., s. 79).

W tej sytuacji stwierdzić należało, że Sąd Najwyższy, odnosząc się w

kwestionowanym przez Rzecznika poglądzie do możliwości rozważań w kierunku

braku społecznej szkodliwości czynu popełnionego przez sprawcę uznanego za

niezdolnego do służby wojskowej, w sytuacji penalizacji tego czynu, nie rozważał i

nie mógł rozważyć w granicach tej kategorii prawnej elementów związanych z

osobowością sprawcy, wyznaczających przecież stopień zawinienia sprawcy. Do

oceny materialnej zawartości czynu odnosił się także, wskazany we wniosku,

pogląd Sądu Najwyższego zawarty w postanowieniu z dnia 25 stycznia 2000 r. Nie

istnieje wobec tego rzeczywista rozbieżność w aktualnym orzecznictwie Izby

Wojskowej Sądu Najwyższego. Natomiast uwzględniając inny fragment

uzasadnienia omawianego postanowienia, stwierdzić należy, że uwadze sądu

kasacyjnego nie uszła okoliczność, że sąd pierwszej instancji nie skorzystał z

możliwości stosowania dobrodziejstwa przewidzianego w art. 320 k.k., choć

wiedział, iż sprawca był niezdolny do służby wojskowej oraz znał treść opinii

psychiatrycznej w zakresie poczytalności sprawcy, gdyż te dokumenty ujawnił na

rozprawie i uczynił przedmiotem ustaleń. Wskazać w tym miejscu należy, że

ustalenie niezdolności do służby wojskowej sprawcy przestępstwa określonego w

części wojskowej nie rodziło obowiązku sądu sięgnięcia po instytucję określoną w

art. 320 k.k. W tej sytuacji nie można zasadnie stwierdzić, że kwestia mankamentów

osobowości sprawcy nie była w ogóle rozważona przez sądy orzekające w sprawie

kwestionowanej przez Rzecznika. Skoro tak, to nie znajduje uzasadnienia pogląd

wyrażony we wniosku, że Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 15 października

2002 r. zdeprecjonował swój obowiązek czynienia rozważań co do mankamentów

osobowości sprawcy. Nie można zatem przekonująco wywieść, że istnieją

rzeczywiste rozbieżności w orzecznictwie Izby Wojskowej Sądu Najwyższego, co

skutkuje odmowę podjęcia uchwały, która miałaby stanowić odpowiedź również na

tak odczytane pytanie przedstawione we wniosku.

W tym miejscu odnieść się należy do, wskazanej w pisemnym stanowisku

Naczelnego Prokuratora Wojskowego, propozycji rodzaju rozstrzygnięcia Sądu

Najwyższego w przedmiocie wniosku Rzecznika Praw Obywatelskich. Naczelny

Prokurator Wojskowy – nie podzielając stanowiska Rzecznika o ujawnieniu się

rzeczywistych rozbieżności w wykładni art. 320 k.k. w zw. z art. 1 k.k. w

dotychczasowej linii orzeczniczej Sądu Najwyższego w sprawach o przestępstwa

wojskowe popełnione przez żołnierzy uznanych ex post za niezdolnych do służby

wojskowej – uznał za zbędne podejmowanie w takiej sytuacji uchwały i wniósł o

umorzenie przez Sąd Najwyższy postępowania w przedmiocie wniosku Rzecznika.

Stanowisko Naczelnego Prokuratora Wojskowego nie jest jednak trafne. Przesłanką

przedmiotową wystąpienia przez Rzecznika Praw Obywatelskich z abstrakcyjnym

pytaniem do Sądu Najwyższego w trybie art. 60 § 1 ustawy o Sądzie Najwyższym

było ujawnienie się rozbieżności w wykładni prawa w orzecznictwie Sądu

Najwyższego (por. J. Iwulski: op. cit., s. 35). Skoro Naczelny Prokurator Wojskowy

nie podzielił stanowiska Rzecznika o ujawnieniu się rozbieżności w orzecznictwie

Sądu Najwyższego, to powinien, mając na uwadze treść art. 61 § 1 ustawy o Sądzie

Najwyższym, wnioskować o odmowę podjęcia uchwały. Brak bowiem rozbieżności

między różnymi równorzędnymi orzeczeniami Sądu Najwyższego w wykładni

prawa stanowi uzasadnioną podstawę rozstrzygnięcia Sądu Najwyższego o

odmowie podjęcia uchwały w przedmiocie abstrakcyjnego pytania prawnego.

Sytuacja braku rozbieżności w orzecznictwie nie może być utożsamiana z sytuacją

zbędności podjęcia uchwały warunkującej umorzenie postępowania. Obie,

wskazane podstawy rozstrzygnięć Sądu Najwyższego, są od siebie niezależne. O ile

jednak brak rozbieżności w orzecznictwie stanowi podstawę merytorycznego

rozstrzygnięcia Sądu Najwyższego, o tyle formuła „zbędności podjęcia uchwały”

stanowi podstawę rozstrzygnięcia formalnego. Rozwijając tę formułę, podnieść

należy, że leksykalne znaczenie słowa „zbędność” oznacza, że coś jest zbyteczne,

niepotrzebne i można bez tego się obejść (por. Inny Słownik Języka Polskiego, pod

red. M. Bańko, Warszawa 2000, s. 1303). W takim kontekście za zbędne należałoby

uznać podjęcie uchwały, gdyby np. po przedstawieniu wniosku nastąpiła zmiana

stanu prawnego w takim kierunku, że w świetle nowych uregulowań poprzednio

obowiązujący przepis, który był różnie wykładany w równorzędnych orzeczeniach

Sądu Najwyższego, nie znajduje zastosowania.

Kierując się przedstawionymi argumentami, postanowiono jak na wstępie.