Legislator Case Law & Legislation
WZ 56/09 AI generated

WZ 56/09 · Sąd Najwyższy

Case Number WZ 56/09
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

Wojskowy Sąd Okręgowy w P. postanowieniem z dnia 30 października 2009 r., sygn. akt (...), stwierdził, że rozpoznanie sprawy przez Wojskowy Sąd Garnizonowy w W. nastąpiło z oczywistą obrazą art. 9 § 2 k.k.w. oraz art. 127 k.p.k. i na podstawie art. 40 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r.

Legislator headnote

AI generated

art. 2 Konstytucji, art. 9 § 2 k.k, art. 127 k.p.k, art. 2 Konstytucji RP, art. 190 Konstytucji RP, art. 45 ust. 1 Konstytucji RP; WZ 56/09 · Sąd Najwyższy: Wojskowy Sąd Okręgowy w P. postanowieniem z dnia 30 października 2009 r., sygn. akt (...), stwierdził, że rozpoznanie sprawy przez Wojskowy Sąd Garnizonowy w W. nastąpiło z oczywistą obrazą art. 9 § 2 k.k.w. oraz art. 127 k.p.k. i na podstawie art. 40 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r.

Keywords

AI generated
art. 2 Konstytucji art. 9 § 2 k.k art. 127 k.p.k art. 2 Konstytucji RP art. 190 Konstytucji RP art. 45 ust. 1 Konstytucji RP

Cited Legislation

AI generated
art. 2 Konstytucji
zapewnia członkowi składu orzekającego prawa złożenia wyjaśnień do wytknięcia sądowi uchybienia, uznany został za niezgodny z art. 2 Konstytucji, to należy przyjąć, że do czasu uregulowania przez ustawodawcę formy i
art. 9 § 2 k.k
nastąpiło z oczywistą obrazą art. 9 § 2 k.k.w.
art. 127 k.p.k
oraz art. 127 k.p.k. i na podstawie art. 40 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r.
art. 2 Konstytucji RP
jest niezgodny z art. 2 Konstytucji RP w zakresie, w jakim nie zapewnia członkowi składu orzekającego
art. 190 Konstytucji RP
(art. 190 Konstytucji RP).
art. 45 ust. 1 Konstytucji RP
tak, to należy przypomnieć, że zgodnie z treścią art. 45 ust.
art. 77 ust. 2 Konstytucji RP
drogi sądowej dochodzenia naruszonych wolności i praw (art. 77 ust.
art. 176 Konstytucji RP
w art. 176 Konstytucji RP generalnej normy co najmniej dwuinstancyjnego

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

POSTANOWIENIE Z DNIA 27 STYCZNIA 2010 R.

WZ 56/09

Skoro art. 40 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. – Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 ze zm.), zgodnie z art. 70 § 1

ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. – Prawo o ustroju sądów wojskowych

(Dz. U. Nr 226, poz. 1676 ze zm.), mający odpowiednie zastosowanie do

sędziów sądów wojskowych, wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia

15 stycznia 2009 r., K 45/07, Dz. U. Nr 9, poz. 57, w zakresie w jakim nie

zapewnia członkowi składu orzekającego prawa złożenia wyjaśnień do wytknięcia sądowi uchybienia, uznany został za niezgodny z art. 2 Konstytucji, to należy przyjąć, że do czasu uregulowania przez ustawodawcę formy i

trybu postępowania umożliwiającego sędziemu realizację jego prawa do

złożenia wyjaśnień, w sprawach karnych powinno się stosować posiłkowo,

w drodze analogii, przepisy o postępowaniu zażaleniowym zawarte w Kodeksie postępowania karnego.

Przewodniczący: sędzia SN W. Błuś (sprawozdawca).

Sędziowie SN: M. Buliński, A. Kapłon.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu w dniu 27 stycznia

2010 r. zażalenia mjr. Michała R., sędziego Wojskowego Sądu Garnizonowego w W. na zarządzenie Prezesa Wojskowego Sądu Okręgowego w P. z

dnia 8 grudnia 2009 r. o odmowie przyjęcia zażalenia na postanowienie

Wojskowego Sądu Okręgowego w P. z dnia 30 października 2009 r., w

sprawie wytknięcia Wojskowemu Sądowi Garnizonowemu w W. uchybienia,

u c h y l i ł zaskarżone zarządzenie i sprawę p r z e k a z a ł Wojskowemu

Sądowi Okręgowemu w P. w celu podjęcia dalszych czynności związanych

z wniesieniem zażalenia.

UZASADNIENIE

Wojskowy Sąd Okręgowy w P. postanowieniem z dnia 30 października 2009 r., sygn. akt (...), stwierdził, że rozpoznanie sprawy przez Wojskowy Sąd Garnizonowy w W. nastąpiło z oczywistą obrazą art. 9 § 2 k.k.w.

oraz art. 127 k.p.k. i na podstawie art. 40 § 1 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r.

- Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. Nr 98, poz. 1070 ze zm.),

zwanej dalej u.s.p., w zw. z art. 70 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. –

Prawo o ustroju sądów wojskowych (Dz. U. 2007, Nr 226, poz. 1676 ze

zm.), zwanej dalej u.s.w., wytknął to uchybienie Sądowi pierwszej instancji

„w osobie SWSG mjr Michała R.”

Zażalenie na to orzeczenie, skierowane do Sądu Najwyższego za

pośrednictwem Wojskowego Sądu Okręgowego w P., złożył sędzia mjr Michał R.

Zarządzeniem z dnia 8 grudnia 2009 r. Prezes Wojskowego Sądu

Okręgowego w P. odmówił przyjęcia tego zażalenia jako niedopuszczalnego z mocy ustawy.

Z tą decyzją nie zgodził się sędzia mjr Michał R., i w złożonym zażaleniu, powołując się na argumentację wskazaną w wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 stycznia 2009 r., K 45/07, Dz. U. Nr 9, poz. 57, która

jego zdaniem otwiera drogę do odwołania od orzeczenia o wytknięciu

uchybienia, wniósł o „zmianę lub uchylenie” zaskarżonego zarządzenia.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Prezes Wojskowego Sądu Okręgowego w P. odmawiając przyjęcia

zażalenia sędziego na postanowienie WSO w P. w sprawie wytknięcia

Wojskowemu Sądowi Garnizonowemu w W. uchybienia podniósł, że jego

zdaniem, przepis art. 40 § 1 u.s.p. nie daje podstaw do zaskarżenia takiego

orzeczenia, zaś Trybunał Konstytucyjny, na którego wyrok powołuje się

skarżący, nie rozpatrywał kwestii braku możliwości zaskarżenia postanowienia o wytknięciu uchybienia, w związku z czym brak jest podstaw do

uznania, iż cały wskazany wyżej przepis stracił moc.

Jak z powyższego wynika treść wyroku Trybunału Konstytucyjnego

została odczytana przez wydającego zarządzenie odmiennie od skarżącego. Należy zatem przypomnieć jak brzmi nie tylko rozstrzygnięcie Trybunału w tej materii, ale również jego uzasadnienie wyjaśniające powody podjętej decyzji. Otóż w powołanym już wyroku, w pkt. 5 Trybunał Konstytucyjny

orzekł: „Art. 40 § 1 ustawy powołanej w punkcie 1, w zakresie, w jakim nie

zapewnia członkowi składu orzekającego prawa złożenia wyjaśnień do wytknięcia sądowi uchybienia, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji”, i dalej w

uzasadnieniu rozstrzygnięcia zauważył, że wprawdzie samo wytknięcie dotyczy uchybień sądu i odnosi się do składu sądu jako takiego, to jednak

konsekwencje tej czynności dotykają bezpośrednio sędziego zasiadającego w składzie orzekającym. A skoro tak, to następstwa wytyku odnoszą się

do konkretnych praw i mają wymierne materialne konsekwencje (por. np.

art. 91a u.s.p. w zw. z art. 70 u.s.w.). Konstatacja ta ma decydujące znaczenie, bowiem, jak wyjaśnił Trybunał Konstytucyjny, sposób procedowania

sądu w kwestii wytyku nie zapewnia obrony interesów osób dotkniętych

konsekwencjami wynikającymi z zastosowania tej instytucji i nie daje możliwości odwołania. Brak jest zatem gwarancji proceduralnych dla sędziów

orzekających w pierwszej instancji odniesienia się do wytknięcia uchybienia

przez sąd odwoławczy. Kwestii tej nie rozwiązuje możliwość żądania przez

sąd drugiej instancji wyjaśnień od sędziego przewodniczącego składowi

orzekającemu w pierwszej instancji, ponieważ żądanie to nie odnosi się do

pozostałych sędziów będących członkami składu orzekającego, a ponadto

wyjaśnienie to składane jest przed wydaniem orzeczenia zawierającego

wytyk, co uniemożliwia sędziemu odniesienie się do zawartych tam rozstrzygnięć.

Podsumowując powyższe rozważania, należy stwierdzić, że Trybunał

Konstytucyjny uznając, że art. 40 § 1 u.s.p. jest niezgodny z art. 2 Konstytucji RP w zakresie, w jakim nie zapewnia członkowi składu orzekającego

prawa złożenia wyjaśnień do wytkniętego uchybienia, a więc złożenia wyjaśnień po wydaniu postanowienia o wytknięciu uchybienia, w sposób pozwalający na procesową weryfikację takiego orzeczenia (por. cz. III, lit.D,

pkt 3 uzasadnienia Trybunału Konstytucyjnego), przesądził jednocześnie o

konieczności ustawowego uregulowania przez Sejm RP trybu umożliwiającego sędziemu orzekającemu w pierwszej instancji obronę przed zarzutem „oczywistej obrazy przepisów”.

Wyrok Trybunału Konstytucyjnego wszedł w życie z chwilą ogłoszenia, tj. w dniu 22 stycznia 2009 r. (art. 190 Konstytucji RP). Do chwili obecnej nie dokonano zmian w ustawie – Prawo o ustroju sądów powszechnych, której przepis art. 40, zgodnie z treścią art. 70 § 1 u.s.w., ma odpowiednie zastosowanie do sędziów sądów wojskowych, w kierunku wskazanym w orzeczeniu Trybunału, nie zmieniono także treści przepisów ustawy

ustrojowej dotyczącej sędziów sądów wojskowych. Żaden z podmiotów posiadających prawo inicjatywy ustawodawczej nie złożył też stosownego

projektu

zmian

wymienionych

wyżej

ustaw

ustrojowych

(patrz:

www.sejm.gov.pl ). Tak więc powstała sytuacja, w której z jednej strony nie

ma mocy prawnej przepis ustawy niedający sędziemu prawa do odwołania

od orzeczenia zawierającego wytyk, z drugiej zaś strony ustawodawca na

skutek bezczynności w tym zakresie, nie stworzył, w ustawie ustrojowej,

instrumentów prawnych pozwalających na dochodzenie przez sędziego

swoich praw. Powstaje zatem pytanie czy obywatel, nawet jeżeli jest funkcjonariuszem publicznym (sędzią), wobec bezczynności organów władzy,

w tym wypadku ustawodawczej, ma w istniejącym porządku prawnym możliwości pozwalające mu na realizację przysługujących mu praw? A w sprawie będącej przedmiotem zażalenia: czy sędzia orzekający w składzie sądu, któremu wytknięto uchybienie, ma możliwość skutecznego odwołania

się od postanowienia sądu odwoławczego?

Odpowiadając na te pytania należy na wstępie podnieść, że wraz z

wydaniem postanowienia przez sąd odwoławczy w trybie art. 40 § 1 u.s.p.,

stwierdzającego oczywistą obrazę przepisów i wytykającego uchybienie

właściwemu sądowi, dochodzi w istocie do wskazania, iż to właśnie konkretni, wymienieni z imienia i nazwiska, członkowie składu orzekającego w

pierwszej instancji, dopuścili się tego uchybienia i to oni poniosą określone

w przepisach ustrojowych konsekwencje. Powstaje zatem sytuacja, w której zapadło orzeczenie sądu, odnoszące się do praw i obowiązków sędziego. Inaczej mówiąc, sędzia stał się podmiotem postępowania prowadzonego przed sądem, który następnie wydał orzeczenie w jego sprawie. A jeżeli

tak, to należy przypomnieć, że zgodnie z treścią art. 45 ust. 1 Konstytucji

RP każdy (w tym również sędzia) ma prawo do sprawiedliwego i jawnego

rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd, zaś ustawa nie może nikomu zamykać

drogi sądowej dochodzenia naruszonych wolności i praw (art. 77 ust. 2

Konstytucji RP). Realizacją tej zasady jest, między innymi, wprowadzenie

w art. 176 Konstytucji RP generalnej normy co najmniej dwuinstancyjnego

postępowania sądowego, umożliwiającej kontrolę prawidłowości orzeczeń

zapadłych przed sądem pierwszej instancji, a przez to eliminowanie z obrotu prawnego błędnych decyzji procesowych. Chodzi o to, by każdy mógł

kwestionować rozstrzygnięcia, w tym wypadku sądu pierwszej instancji, o

swoich prawach czy też obowiązkach, w ten sposób, aby móc przedstawić

swoje racje organowi drugiej instancji.

Jak już wyżej zaznaczono nie budzi, zdaniem Sądu Najwyższego,

żadnej wątpliwości treść powołanego wyżej orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, stwierdzającego konieczność zapewnienia członkowi składu

orzekającego (dotyczy to członków wszystkich rodzajów składów w jakich

orzekają sądy) prawa złożenia wyjaśnień do wytknięcia sądowi uchybienia,

a więc stwierdzenia dopuszczenia się przez sędziego oczywistej obrazy

przepisów. Konstatacja ta w powiązaniu z treścią wskazanych już przepisów Konstytucji RP i ewidentnego zaniedbania władzy ustawodawczej, która nie wykonuje orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, przez co może dochodzić do naruszenia prawa każdego człowieka – tutaj konkretnego sędziego – do rozpatrzenia sprawy przez niezawisły, bezstronny, właściwy i

niezależny sąd, nakazuje poszukiwanie takiej formuły, która w zgodzie z

przepisami ustawy, poprzez ich analogiczne stosowanie, doprowadzi do

realizacji tego prawa. Pamiętać też trzeba, że prawo do rzetelnego procesu

sądowego, mające dodatkowo zakotwiczenie w ratyfikowanych przez Polskę umowach międzynarodowych, obejmuje prawo stron do przedstawienia

argumentów mających, ich zdaniem, istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia

sprawy, a pozostaje ono skuteczne tylko w razie faktycznego wysłuchania

tych argumentów przez sąd (por. art. 6 Konwencji z dnia 4 listopada 1950 r.

o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, Dz. U. 1993, Nr 61,

poz. 284 oraz art. 14 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych, umowa międzynarodowa zawarta 19 grudnia 1966 r. w Nowym

Jorku, Dz. U. 1977, Nr 38, poz. 167, a także M. A. Nowicki: Komentarz do

Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, [w:] M. A.

Nowicki, Wokół Konwencji Europejskiej. Komentarz do Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, Warszawa 2009).

Wskazówką pozwalającą na wybór odpowiedniego trybu postępowania w tego typu sprawach może być określenie skutków wynikających z

orzeczenia zawierającego takie wytknięcie. Są to skutki dwojakiego rodzaju. Po pierwsze, dochodzi do wiadomości innych sędziów i urzędników

państwowych sprawujących czynności z zakresu administracji nad sądami,

niebędących sędziami, informacja o dopuszczeniu się przez sędziego

„oczywistej obrazy przepisów”. Wszak, zgodnie z treścią art. 40 § 2 i 3

u.s.p., o wytknięciu uchybienia sąd apelacyjny lub sąd okręgowy zawiadamia prezesa właściwego sądu, zaś w przypadkach poważniejszych uchybień także Ministra Sprawiedliwości. Odpis postanowienia dołącza się do

akt osobowych sędziego. Mamy więc do czynienia z sytuacją, w której informacja o oczywistej obrazie przepisów przez sędziego dociera do szerszego grona osób (prezes sądu, pracownicy jego sekretariatu, pracownicy

zajmujący się sprawami kadrowymi, Minister Sprawiedliwości, pracownicy

jego sekretariatu). Po drugie zaś, postanowienie o wytknięciu uchybienia

może pociągać za sobą wymierne, ujemne skutki finansowe dla sędziego.

Zgodnie z art. 91 § 3 u.s.p. wynagrodzenie zasadnicze sędziego podwyższa się do wysokości stawki pierwszej awansowej po pięciu latach pracy na

danym stanowisku sędziowskim lub na innym, odpowiednio równorzędnym

stanowisku sędziego lub prokuratora. Okres ten ulega wydłużeniu o trzy

lata w razie ukarania sędziego w tym czasie karą dyscyplinarną lub dwukrotnego wytknięcia uchybienia, o którym mowa w art. 40 u.s.p. Podsumowując, należy stwierdzić, że swoiste sankcje moralne i materialne jakie dotykają sędziego na skutek wytknięcia uchybienia mają ewidentny charakter

opresji. Skoro zatem w świetle rozstrzygnięcia Trybunału Konstytucyjnego

przepis art. 40 § 1 u.s.p., stosowany zgodnie z art. 70 § 1 u.s.w. odpowiednio do sędziów sądów wojskowych, w takim zakresie w jakim nie zapewnia

członkowi składu orzekającego prawa do złożenia wyjaśnień do wytknięcia

sądowi uchybienia jest niezgodny z Konstytucją, to należy przyjąć, że do

czasu uregulowania przez ustawodawcę formy i trybu postępowania umożliwiającego realizację sędziemu jego prawa do złożenia wyjaśnień, w sprawach karnych powinno stosować się posiłkowo, w drodze analogii, przepisy

o postępowaniu zażaleniowym zawarte w Kodeksie postępowania karnego.

Z tych wszystkich powodów należało uchylić zaskarżone zarządzenie

i sprawę przekazać Prezesowi Wojskowego Sądu Okręgowego w P. do

wykonania czynności związanych z wniesionym zażaleniem.