Legislator Case Law & Legislation
WZ 49/04 AI generated

WZ 49/04 · Sąd Najwyższy

Case Number WZ 49/04
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

Na podstawie art. 302 k.p.k. „osobie podejrzanej ” jako niebędącej stroną w Okręgowego w W. z dnia 16 czerwca 2004 r. o umorzeniu postępowania karnego,

Legislator headnote

AI generated

art. 302 k.p.k, art. 231 § 2 k.k, art. 286 § 1 k.k, art. 294 § 1 k.k, art. 302 § 1 k.k, art. 463 § 1 k.p.k; WZ 49/04 · Sąd Najwyższy: Na podstawie art. 302 k.p.k. „osobie podejrzanej ” jako niebędącej stroną w Okręgowego w W. z dnia 16 czerwca 2004 r. o umorzeniu postępowania karnego,

Keywords

AI generated
art. 302 k.p.k art. 231 § 2 k.k art. 286 § 1 k.k art. 294 § 1 k.k art. 302 § 1 k.k art. 463 § 1 k.p.k

Cited Legislation

AI generated
art. 302 k.p.k
Na podstawie art. 302 k.p.k.
art. 231 § 2 k.k
przestępstwa określonego w art. 231 § 2 k.k.
art. 286 § 1 k.k
przestępstwo z art. 286 § 1 k.k.
art. 294 § 1 k.k
z art. 294 § 1 k.k.”, wskazując w
art. 302 § 1 k.k
o przysługującym mu, na podstawie art. 302 § 1 k.k., zażaleniu.
art. 463 § 1 k.p.k
„działając na zasadzie art. 463 § 1 k.p.k.
art. 284 § 2 k.k
zb. z art. 284 § 2 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k., a następnie w
art. 12 k.k
z art. 12 k.k., a następnie w

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

POSTANOWIENIE Z DNIA 22 LIPCA 2004 R.

WZ 49/04

Na podstawie art. 302 k.p.k. „osobie podejrzanej ” jako niebędącej stroną w

postępowaniu przygotowawczym przysługuje zażalenie na postanowienia i

zarządzenia (§ 1) oraz na czynności inne niż postanowienia i zarządzenia (§ 2),

pod warunkiem jednak, że naruszają one jej prawa, a nie jej interesy, co

możliwe jest jedynie w wyniku przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia

obowiązków przez organ procesowy.

Przewodniczący: sędzia SN J. Steckiewicz.

Sędziowie SN: B. Rychlicki, A. Tomczyk (sprawozdawca).

Prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej: ppłk J. Żak.

Sąd Najwyższy w sprawie płk. Ryszarda R., oskarżonego o popełnienie

przestępstwa określonego w art. 231 § 2 k.k. i in., po rozpoznaniu w Izbie

Wojskowej, na posiedzeniu w dniu 22 lipca 2004 r., zażalenia prokuratora

Wojskowej Prokuratury Okręgowej w W. na postanowienie Wojskowego Sądu

Okręgowego w W. z dnia 16 czerwca 2004 r. o umorzeniu postępowania karnego,

u c h y l i ł zaskarżone postanowienie i sprawę p r z e k a z a ł Wojskowemu Sądowi

Okręgowemu w W. do rozpoznania.

Z uzasadnienia:

Postanowieniem z dnia 25 maja 2003 r. Prokurator Wojskowej Prokuratury

Okręgowej w W. wszczął śledztwo „w sprawie wyłudzenia przez Wojskowe

Zakłady Graficzne w N. pieniędzy w kwocie 1 500 000 zł od firmy I. w W., tj. o

przestępstwo z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k.”, wskazując w

uzasadnieniu m.in., że „w związku z uzasadnionym podejrzeniem popełnienia przez

dyrektora WZGraf. w N. płk. Ryszarda R. przestępstwa określonego w art. 286 § 1

k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k., a także w celu wszechstronnego wyjaśnienia

przedmiotowej sprawy, w której postępowanie toczy się już 6 miesięcy, należało

postanowić jak w sentencji”.

Postanowieniem z dnia 25 czerwca 2003 r. ten sam prokurator „po rozpatrzeniu

akt śledztwa w sprawie wyłudzenia przez dyrektora Wojskowych Zakładów

Graficznych w N. płk. Ryszarda R. pieniędzy w kwocie 1 500 000 zł od Spółki I. w

W., tj. o przestępstwo określone w art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. (...)

postanowił śledztwo w sprawie doprowadzenia w dniu 19 kwietnia 2001 r. w W. do

niekorzystnego rozporządzenia mieniem znacznej wartości należącym do firmy I. w

W. poprzez wprowadzenie tej spółki w błąd, przez działającego w celu osiągnięcia

korzyści majątkowej Dyrektora Wojskowych Zakładów Graficznych w N. płk.

Ryszarda R., polegającego na wyłudzeniu wpłaconej przez firmę I. w W. kaucji w

kwocie 1 500 000 zł, stanowiącej potwierdzenie woli zawarcia umowy nabycia

nieruchomości położonej w W., pozostającej w użytkowaniu wieczystym

Wojskowych Zakładów Graficznych, tj. o popełnienie przestępstwa określonego w

art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. umorzyć, albowiem czyn ten nie zawiera

znamion czynu zabronionego”. Jednocześnie pouczył pokrzywdzonego o

przysługującym mu zażaleniu, terminie i trybie postępowania oraz płk. Ryszarda R.

o przysługującym mu, na podstawie art. 302 § 1 k.k., zażaleniu.

Postanowienie to zaskarżył pokrzywdzony wnosząc, po podniesieniu zarzutu

obrazy przepisów postępowania, o „uchylenie zaskarżonego postanowienia i

przekazanie sprawy organowi I instancji do dalszego prowadzenia”.

Postanowieniem z dnia 22 lipca 2003 r. Zastępca Wojskowego Prokuratora

Okręgowego w W. (niebędący jednak prokuratorem nadrzędnym – uwaga SN)

„działając na zasadzie art. 463 § 1 k.p.k. w zw. z art. 465 § 1 i 2 k.p.k. – postanowił:

uwzględnić wniesione zażalenie, uchylić zaskarżone nim postanowienie prokuratora

Wojskowej Prokuratury Okręgowej w W. z dnia 25 czerwca 2003 r. i kontynuować

prowadzone w przedmiotowej sprawie śledztwo”. W pouczeniu wskazał, że na

postanowienie to zażalenie nie przysługuje.

W dalszym etapie postępowania w dniu 5 grudnia 2003 r. przedstawiono płk.

Ryszardowi R. zarzut popełnienia przestępstwa określonego w art. 231 § 2 k.k. w

zb. z art. 284 § 2 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k., a następnie w

dniu 3 marca 2004 r. sporządzono przeciwko płk. Ryszardowi R. akt oskarżenia,

stawiając mu taki sam zarzut.

Na rozprawie w dniu 12 maja 2004 r. obrońca oskarżonego płk. Ry-szarda R.

złożył pisemny wniosek o umorzenie na zasadzie art. 17 § 1 pkt 9 k.p.k. „sprawy pko płk. Ryszardowi R. (...) z uwagi na brak skargi uprawnionego oskarżyciela”,

wywodząc w uzasadnieniu, że w postanowieniu z dnia 22 lipca 2003 r. błędnie

pouczono Ryszarda R., że na postanowienie zażalenie to nie przysługuje, podczas

gdy przysługiwało mu jako osobie podejrzanej zażalenie na podstawie art. 302 § 1

k.p.k. Płk Ryszard R. został tym samym pozbawiony możliwości wniesienia

zażalenia, co powoduje, że zarówno postanowienie o umorzeniu śledztwa, jak i

postanowienie o jego podjęciu są aktualnie nieprawomocne, a podjęte po dniu 22

lipca 2003 r. czynności procesowe i decyzje nie mogą być uznane za prawnie

skuteczne.

Po rozpoznaniu wniosku, Wojskowy Sąd Okręgowy w W. postanowieniem z

dnia 16 czerwca 2004 r., na podstawie art. 17 § 1 pkt 9 k.p.k. umorzył postępowanie

karne wobec płk. Ryszarda R. „...oskarżonego o popełnienie czynu zabronionego

kwalifikowanego z art. 231 § 2 k.k. w zb. z art. 284 § 2 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k.

w zw. z art. 12 k.k. ...”

Postanowienie to zaskarżył prokurator Wojskowej Prokuratury Okręgowej w W.

i zarzucając „obrazę przepisów postępowania – art. 463 § 1 k.k. (należało to

potraktować jako oczywistą omyłkę pisarską i uznać, że chodzi o art. 463 § 1 k.p.k.

– uwaga SN) w zw. z art. 465 § 1 i 2 k.p.k. – mającą wpływ na jego treść – poprzez

ich błędną interpretację, polegającą na:

– bezzasadnym uznaniu, że prokurator wydający w toku postępowania

przygotowawczego, w trybie art. 463 § 1 k.p.k. w zw. z art. 465 § 1 i 2 k.p.k.,

postanowienie o uwzględnieniu zażalenia pokrzywdzonego na postanowienie o

umorzeniu przedmiotowego śledztwa w fazie in rem winien przyznać prawo do

zaskarżenia tej decyzji procesowej płk. Ryszardowi R., jako osobie, której interes

procesowy decyzja ta naruszała;

– nieuprawnionym przyjęciu, że skierowany w następstwie tej decyzji

prokuratora akt oskarżenia przeciwko wyżej wymienionemu był decyzją

bezskuteczną, gdyż odnosił się do osoby, przeciwko której o ten sam czyn

nieprawomocnie umorzono postępowanie przygotowawcze i w konsekwencji

niesłusznym stwierdzeniu, iż fakty powyższe świadczą o zaistnieniu ujemnej

przesłanki procesowej, o której mowa w art. 17 § 1 pkt 9 k.p.k., co spowodowało

niezasadne umorzenie postępowania karnego”,

wniósł o „uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do

rozpoznania Wojskowemu Sądowi Okręgowemu w W.”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zażalenie jest w pełni zasadne.

Wojskowy Sąd Okręgowy w W., umarzając postępowanie karne przeciwko płk.

Ryszardowi R. z powodu braku skargi uprawnionego oskarżyciela, zastosował

pozakodeksową instytucję wygaśnięcia prawa oskarżyciela publicznego do

oskarżenia i wywiódł, niestety błędnie, że „wniesienie aktu oskarżenia przez

prokuratora, który uprzednio w tej samej sprawie, przeciwko tej samej osobie i o ten

sam czyn, umorzył nieprawomocnie śledztwo, stanowi czynność prawną

bezskuteczną (...), jako że nie można uznać tej czynności za konwalidującą

uprzednie postępowanie organu prokuratorskiego, gdyż zjawisko konwalidacji

zachodzi wówczas, gdy czynność prawna pierwotnie wadliwa nabiera mocy

prawnej – na skutek dodatkowego zdarzenia (czynności prawnej), a w niniejszej

sprawie punktem wyjścia jest zgodnie z przepisami podjęta decyzja o umorzeniu

śledztwa, która nie wymagała konwalidacji”.

Błąd polega na tym, że:

po pierwsze – w rozpoznawanej sprawie prokurator umorzył śledztwo w sprawie,

a nie przeciwko osobie. Ma to niebagatelne znaczenie, ponieważ taka właśnie

sytuacja dała asumpt obrońcy oskarżonego do twierdzenia, że wbrew przepisom

procedury pozbawiono płk. Ryszarda R. prawa do zaskarżenia postanowienia, ale

nie o umorzeniu śledztwa, lecz postanowienia uchylającego postanowienie o

umorzeniu śledztwa;

po wtóre – w związku z tym rozważania sądu dotyczyły jakoby innej sytuacji

faktycznej. W rozpoznawanej bowiem sprawie kwestią zasadniczej natury jest to

czy płk. Ryszardowi R. przysługiwało zażalenie na postanowienie innego

prokuratora tej samej prokuratury o uwzględnieniu zażalenia pokrzywdzonego na

postanowienie o umorzeniu śledztwa i w efekcie o uchyleniu tego ostatniego i

kontynuowaniu śledztwa.

W zasadzie ta konstatacja mogłaby być wystarczająca jako uzasadnienie

uwzględnienia zażalenia. Jednak z całej lektury uzasadnienia zaskarżonego

postanowienia można wysnuć wniosek, że Wojskowy Sąd Okręgowy w W. główny

nacisk kładzie właśnie na problematykę postanowienia prokuratora wydanego w

trybie art. 463 § 1 k.p.k. w zw. z art. 465 § 1 k.p.k., tj. dopuszczalności jego

wydania w ogóle i przez innego prokuratora tej samej jednostki prokuratury w

szczególności oraz zaskarżalności takiego postanowienia.

Traktując więc cytowaną wyżej wypowiedź sądu pierwszej instancji jako swego

rodzaju lapsus, odnieść się należy do zasadniczego nurtu motywów zaskarżonego

postanowienia. Zgodzić się więc należy, że przepis art. 463 § 1 k.p.k. ma – z mocy

art. 465 § 1 k.p.k. – zastosowanie do zażaleń na postanowienia prokuratora, a więc

możliwe jest uwzględnienie zażalenia przez prokuratora, który wydał zaskarżone

postanowienie. Podzielić też można pogląd Wojskowego Sądu Okręgowego w W.,

wyrażony po analizie przeciwstawnych stanowisk zawartych w doktrynie, że

wymóg identyczności składu sądu warunkujący możliwość uwzględnienia zażalenia

w świetle art. 463 § 1 k.p.k. nie dotyczy prokuratora, a to z uwagi na zasady

indyferencji i jednolitości prokuratury, tym bardziej, iż kwestia ta wydaje się

bezsporna w rozpoznawanej sprawie. Nie można też zasadnie podważyć tezy, że

postanowienie wydane w trybie art. 463 § 1 k.p.k. nie jest orzeczeniem wydanym

przez organ odwoławczy na skutek odwołania i nie ma doń zastosowania art. 426 §

1 k.p.k. Jednak z faktu, że postanowienie prokuratora wydane na podstawie art. 463

§ 1 k.p.k. nie korzysta z atrybutu niezaskarżalności, nie da się wprost wyprowadzić

wniosku, iż każde takie postanowienie każdy może zaskarżyć. W tej zaś kwestii w

motywach zaskarżonego postanowienia zawarto stanowisko, zgodnie z którym

„...zarówno strona, która uprzednio złożyła zażalenie (jeśli np. stwierdzi, że

zażalenie to wbrew warunkom art. 463 § 1 k.p.k. nie zostało uwzględnione w

całości), jak i inny podmiot (który wykaże, że ta decyzja uchylająca lub zmieniająca

poprzednią jest wadliwa i narusza jego z kolei interesy procesowe) mają prawo

wnieść od tego postanowienia zażalenie”. Przenosząc ten bardzo ogólny wywód na

grunt rozpoznawanej sprawy, Wojskowy Sąd Okręgowy w W. stwierdził, że

„...decyzja procesowa, podjęta w dniu 22 lipca 2003 r. przez Zastępcę Wojskowego

Prokuratora Okręgowego w W., bezsprzecznie naruszała interes procesowy płk.

Ryszarda R., gdyż otwierała drogę do postawienia go w stan oskarżenia, tym

samym miał on prawo do jej kwestionowania w sposób przewidziany przepisami

procedury karnej, którego to uprawnienia został pozbawiony”. Mimo że, niejako na

potwierdzenie takiej tezy, sąd ten w kolejnym akapicie cytuje pogląd

zaprezentowany przez S. Wiewiórkę (Kontrola instancyjna postanowień prokuratora

o umorzeniu lub odmowie wszczęcia postępowania przygotowawczego, Prok. i Pr.

2002, nr 12, s. 23), przy czym czyni to w oparciu o tezę publikacji zamieszczonej

przez Lex pod numerem 35727 – t. 3 (wiernie oddającej ten fragment z szerszej

jednak wypowiedzi autorki), z którego wynika, że na decyzję prokuratora

uwzględniającą zażalenie pokrzywdzonego na postanowienie o umorzeniu

postępowania przygotowawczego w fazie in rem służyć będzie zażalenie osobie

podejrzanej jako „osobie niebędącej stroną” w rozumieniu art. 302 § 1 k.p.k., to

jednak zauważalne jest, że z pola widzenia umknęła sądowi a quo treść art. 302 § 1

k.p.k., dająca uprawnienie osobom niebędącym stronami do zaskarżania zażaleniem

postanowień i zarządzeń naruszających ich prawa. Przepis ten zamieszczony jest w

Rozdziale 33 Przepisy ogólne Działu VII Postępowanie przygotowawcze Kodeksu

postępowania karnego, co wskazuje jednoznacznie, że ma on zastosowanie jedynie

w postępowaniu przygotowawczym i stanowi swego rodzaju lex specialis do

przepisu ogólnego postępowania odwoławczego – art. 425 k.p.k. oraz do przepisu

art. 459 § 1 k.p.k. Owa „specjalność” omawianego przepisu nie wyłącza stosowania

powołanych przepisów ogólnych, ale rozszerza podmiotowy zakres zaskarżania w

postępowaniu przygotowawczym (osoby niebędące stronami) oraz zawęża

jednocześnie przedmiot zaskarżenia przez postawienie bariery naruszenia

postanowieniem bądź zarządzeniem praw tych osób. Tak więc dla uzyskania

uprawnienia do zaskarżenia nie wystarczy wykazanie naruszenia interesu takiej

osoby (jak uczynił to sąd a quo ), konieczne jest wykazanie naruszenia jej praw. W

literaturze wskazuje się, że osobami niebędącymi stronami mogą być biegli, osoby,

którym odebrano dowody rzeczowe (R. A. Stefański w: Kodeks postępowania

karnego, Komentarz pod red. Z. Gostyńskiego, Warszawa 1998, t. II, s. 31), osoba

podejrzana, zatrzymany, gdy nie jest podejrzanym, podmiot składający

zawiadomienie o przestępstwie, osoba wysuwająca roszczenia do rzeczy zajętych

(T. Grzegorczyk: Kodeks postępowania karnego, Komentarz, Kraków 2003, s. 753).

W rozpoznawanej sprawie płk Ryszard R. był w obszarze zainteresowań

organów ścigania, wszak jako dyrektor Wojskowych Zakładów Graficznych w N.

uczestniczył w negocjacjach z pokrzywdzoną Spółką Akcyjną, zarządzał finansami

kierowanych zakładów. W cytowanych na wstępie postanowieniach był wprost

wymieniany jako potencjalny sprawca czynu, w sprawie którego toczyło się

postępowanie. Można więc uznać, że był osobą podejrzaną. Wprawdzie Kodeks

postępowania karnego nie definiuje pojęcia „osoba podejrzana”, ale w kilku

przepisach pojęcia tego używa i to wyraźnie akcentując, że nie jest to podejrzany

(oskarżony). Jednoznacznie zaś określa podejrzanego, stwierdzając w art. 71 § 1, że

za podejrzanego uważa się osobę, co do której wydano postanowienie o

przedstawieniu zarzutów albo której bez wydania takiego postanowienia

przedstawiono zarzut w związku z przystąpieniem do przesłuchania w charakterze

podejrzanego. W świetle takiej definicji osoba podejrzana jawi się jako osoba

będąca w obszarze zainteresowania organów ścigania, osoba podejrzewana o

popełnienie przestępstwa, której nie przedstawiono jeszcze zarzutów (tak też T.

Grzegorczyk: op.cit. s. 259). Jako że osoba taka nie jest stroną postępowania

przygotowawczego (por. art. 299 § 1 k.p.k.), przysługują jej określone uprawnienia

wskazane w ustawie (art. 299 § 2 k.p.k.). Jako dot. osoby podejrzanej przykładowo

można wymienić:

– art. 74 § 3 k.p.k. pozwalający na dokonanie w stosunku do osoby podejrzanej

oględzin zewnętrznych ciała, innych badań niepołączonych z naruszeniem

integralności ciała, na pobranie odcisków, na fotografowanie jej, okazywanie w

celach rozpoznawczych innym osobom, na pobranie krwi, włosów lub wydzielin

organizmu;

– korespondujący z nim art. 192a k.p.k. pozwalający na pobranie prób pisma,

zapachu, pozwalający dokonać utrwalenia głosu, a za jej zgodą – zastosować środki

techniczne mające na celu kontrolę nieświadomych reakcji organizmu tej osoby, a

wszystko to w celu ograniczenia kręgu osób podejrzanych;

– art. 237 § 4 k.p.k. dopuszczający kontrolę i utrwalenie rozmów w stosunku do

osoby podejrzanej;

– art. 278 k.p.k. pozwalający na zarządzenie poszukiwań takiej osoby;

– art. 295 § 1 k.p.k. pozwalający na dokonanie przez Policję tymczasowego

zajęcia mienia ruchomego osoby podejrzanej.

Te przepisy określają wprost uprawnienia organów prowadzących , bądź

nadzorujących postępowanie przygotowawcze. Tym niemniej pośrednio jednak,

zakreślając granice dozwolonych ingerencji w prawa osoby podejrzanej, wskazują

jej uprawnienia, których naruszyć nie wolno. I w tym zakresie prawa te chronią

przepisy Kodeksu postępowania karnego (np. art. 236 dot. przeszukania, art. 240 –

podsłuchu, art. 246 § 1 – zatrzymania), zaś w razie braku takiego przepisu

szczególnego – art. 302 k.p.k. Przepisy art. 302 k.p.k. bardzo zawężają prawo do

zaskarżania postanowień, zarządzeń oraz czynności innych niż postanowienia i

zarządzenia: tylko do wypadków naruszenia praw osób niebędących stronami.

Porównanie treści tych przepisów z innymi przepisami Kodeksu postępowania

karnego dotyczącymi osoby podejrzanej, przykładowo wskazanymi wyżej, pozwala

na wnioskowanie, iż osobie podejrzanej przysługuje zażalenie, na podstawie art.

302 k.p.k., na postanowienia, zarządzenia i czynności inne niż postanowienia i

zarządzenia wydawane i dokonywane przez organy do tego uprawnione, jeżeli w

wyniku przekroczenia tych uprawnień naruszono jej prawa. Nie jest natomiast

dopuszczalne zaskarżenie w oparciu o te przepisy postanowień, zarządzeń czy

czynności naruszających interes procesowy osoby podejrzanej. Prowadziłoby to

bowiem do rozszerzenia granic zaskarżenia ściśle określonych tymi przepisami i

utrudniało osiąganie celów postępowania przygotowawczego; wszak wszczęcie i

prowadzenie postępowania przygotowawczego nie leży z reguły w interesie osoby

podejrzanej, otwiera bowiem drogę do postawienia jej w stan oskarżenia.

Wracając na grunt rozpoznawanej sprawy, taką właśnie niedopuszczalną

wykładnię przepisu art. 302 § 1 k.p.k. zastosował sąd a quo w zaskarżonym

postanowieniu. Uznał bowiem, że płk Ryszard R. miał prawo, zgodnie z przepisami

procedury karnej, do kwestionowania postanowienia Zastępcy Wojskowego

Prokuratora Okręgowego w W. z dnia 22 lipca 2003 r. bezspornie naruszającego

jego interes procesowy. I to jest częściowo prawdą, bowiem podjęcie umorzonego

postępowania przygotowawczego w celu kontynuowania go (a taki rzeczywisty

wymiar miało postanowienie uwzględniające zażalenie pokrzywdzonego i

uchylające postanowienie o umorzeniu śledztwa) nie leżało w interesie płk.

Ryszarda R. jako osoby podejrzanej. Nie oznacza to jednak, że postanowienie to

naruszało jego prawa, wszak żaden z przepisów procedury nie zakazuje wydania

wobec osoby podejrzanej postanowienia o przedstawieniu zarzutów. Gdyby

rozumować zgodnie z tokiem sądu a quo , również postanowienie o wszczęciu

dochodzenia, a już na pewno postanowienie o wszczęciu śledztwa, gdzie płk

Ryszard R. jest wskazany z imienia, nazwiska i pełnionej funkcji jako osoba

podejrzana, powinno być zaskarżalne na podstawie art. 302 § 1 k.p.k. i

niewykluczone, że nie tylko przez obecnie oskarżonego. Tego rodzaju rozumowanie

doprowadziłoby do nadmiernego i nieuzasadnionego rozszerzenia granic

zaskarżania, dawałoby bowiem bliżej nieokreślonej ilości osób w bliżej

niesprecyzowanym terminie prawo do skargi na wszelkie postanowienia i

zarządzenia dotyczące toku postępowania przygotowawczego. (...)

Prezentowana w niniejszych rozważaniach wykładnia stosowania przepisów art.

302 k.p.k., a w szczególności jego § 1, pozwala też na zachowanie spójności w

ramach gałęzi prawa. Nie ulega bowiem najmniejszej wątpliwości, że w

analogicznej sytuacji zażalenie nie przysługuje na postanowienie prokuratora

wydane w trybie art. 327 § 1 k.p.k., który to przepis pozwala na podjęcie na nowo

umorzonego postępowania przygotowawczego w każdym czasie, jeżeli nie będzie

się toczyć przeciw osobie, która w poprzednim postępowaniu występowała w

charakterze podejrzanego. Przewidziana w tym przepisie możliwość podjęcia

umorzonego postępowania w każdym czasie powoduje, że może to być również

czas przed uprawomocnieniem się postanowienia o umorzeniu. Odnotować jedynie

wypada, bo nie jest to przedmiotem rozpoznawanej sprawy, że pojawiły się głosy w

literaturze, iż decyzja w trybie art. 327 § 1 k.p.k. jest dopuszczalna nawet w

wypadku złożenia zażalenia, które może być impulsem do podjęcia postępowania. Z

chwilą jego podjęcia zażalenie jako bezprzedmiotowe należy pozostawić bez

rozpoznania (W. Grzeszczyk: Przebieg postępowania przygotowawczego w: Nowa

Kodyfikacja Karna; Kodeks postępowania karnego, Krótki komentarz, zeszyt 5,

Warszawa 1997). A że tego rodzaju postanowienie dotyczące postępowania w

sprawie jest niezaskarżalne, nie budzi najmniejszej wątpliwości.

Reasumując, skoro Zastępca Wojskowego Prokuratora Okręgowego w W.

postanowieniem z dnia 22 lipca 2003 r. uwzględnił w całości zażalenie

pokrzywdzonego, niewątpliwe jest, że pokrzywdzony ten nie ma gravamen jako

warunku zaskarżalności tego postanowienia. Po wtóre, skoro postanowienie to

dotyczyło de facto dalszego prowadzenia umorzonego śledztwa (po uchyleniu tego

umorzenia), nie było postanowieniem wymienionym w art. 459 § 1 k.p.k. ani

postanowieniem co do środka zabezpieczającego i nie mogło bezpośrednio naruszać

praw niebędącego stroną płk. Ryszarda R., zatem i on nie miał gravamen , jako

warunku zaskarżalności tego postanowienia. Inne osoby niebędące stronami tego

postępowania nie zostały ujawnione. W takiej sytuacji, wydając to postanowienie,

Zastępca Wojskowego Prokuratora Okręgowego w W. miał prawo, a wręcz

obowiązek pouczyć pokrzywdzonego i osobę zainteresowaną (osobę podejrzaną) o

jego niezaskarżalności. Kwestie bowiem istnienia gravamen bada się na etapie

dopuszczalności środka odwoławczego, zaś środek odwoławczy z powodu braku

gravamen jest niedopuszczalny z mocy ustawy w rozumieniu przepisu art. 429 § 1

k.p.k. (por. postanowienie SN z dnia 20 listopada 2003 r., WZ 48/03, OSNKW

2004, z. 2, poz. 18). Tym samym, wnosząc akt oskarżenia w rozpoznawanej sprawie

prokurator Wojskowej Prokuratury Okręgowej w W. miał pełne prawa oskarżyciela

publicznego do oskarżenia. W zaistniałej sytuacji, podzielając zarzuty zażalenia,

należało – zgodnie z wnioskami skarżącego – zaskarżone postanowienie uchylić, a

sprawę przekazać Wojskowemu Sądowi Okręgowemu w W. do rozpoznania.