Legislator summary
AI generatedtakże sąd odwoławczy rozpoznający zażalenie na postanowienie o zastosowaniu tymczasowego aresztowania. zaskarżone postanowienie i określa warunki, po spełnieniu których tymczasowe aresztowanie ulegnie zmianie na poręczenie majątkowe.
Legislator headnote
AI generatedart. 257 § 2 k.p.k, art. 228 § 3 k.k, art. 271 § 3 k.k, art. 12 k.k, art. 65 § 1 k.k, art. 259 § 1 k.p.k; WZ 35/06 · Sąd Najwyższy: aresztowaniu niezbędne jest ponadto wskazanie podstawy do jego zastosowania (art. 258 § 1 – 3 k.p.k.) wraz z argumentacją oraz wyjaśnienie dlaczego nie uznano za wystarczające zastosowanie innego środka zapobiegawczego (art. 251 § 3 k.p.k.), jak również wskazanie braku zakazu, o którym mowa w art. 259 § 1 k.p.k.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
POSTANOWIENIE Z DNIA 31 SIERPNIA 2006 R.
WZ 35/06
Zastrzeżenia, o którym mowa w art. 257 § 2 k.p.k., dokonać może
także sąd odwoławczy rozpoznający zażalenie na postanowienie o zastosowaniu tymczasowego aresztowania.
Korzystając z tej możliwości sąd odwoławczy odpowiednio zmienia
zaskarżone postanowienie i określa warunki, po spełnieniu których tymczasowe aresztowanie ulegnie zmianie na poręczenie majątkowe.
Przewodniczący: sędzia SN J. Steckiewicz (sprawozdawca).
Sędziowie SN: M. Buliński, Z. Stefaniak.
Prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej: płk. R. Szubiga.
Sąd Najwyższy w sprawie ppłk. w st. spocz. lek. Kazimierza D., podejrzanego o popełnienie przestępstwa określonego w art. 228 § 3 k.k. w
zb. z art. 271 § 3 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i art. 65 § 1 k.k., po rozpoznaniu w
Izbie Wojskowej na posiedzeniu w dniu 31 sierpnia 2006 r., zażalenia
obrońcy podejrzanego na postanowienie Wojskowego Sądu Okręgowego
w P. z dnia 11 sierpnia 2006 r., w przedmiocie zastosowania środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania, po wysłuchaniu
wniosku prokuratora oraz obrońcy
z m i e n i ł zaskarżone postanowienie w ten sposób, że na podstawie art.
257 § 2 k.p.k. zastrzegł, iż zastosowany środek zapobiegawczy w postaci
tymczasowego aresztowania ulegnie zmianie na poręczenie majątkowe
pod warunkiem złożenia go na rachunek bankowy Wojskowego Sądu
Okręgowego w P. w kwocie 50 000 (pięćdziesiąt tysięcy) zł w terminie miesiąca od dnia wydania niniejszego postanowienia.
Z uzasadnienia :
Wojskowy Sąd Okręgowy w P. postanowieniem z dnia 11 sierpnia
2006 r., zastosował wobec ppłk. w st. spocz. lek. Kazimierza D. środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.
Ppłk w st. spocz. Kazimierz D. podejrzany jest o popełnienie przestępstwa określonego w art. 228 § 3 k.k. w zb. z art. 271 § 3 k.k. w zw. z
art. 12 k.k. i art. 65 § 1 k.k. (...)
Jako podstawę tymczasowego aresztowania sąd powołał art. 258 § 1
pkt. 2 i § 2 k.p.k., to jest:
1. uzasadnioną obawą, że podejrzany będzie w bezprawny sposób
utrudniał postępowanie, „chociażby poprzez nakłanianie nieznanych organom ścigania poborowych”, którzy mogliby uzyskać zwolnienie z odbywania służby dzięki bezprawnym działaniom podejrzanego „współpracującego
w tym zakresie z nieznanymi jeszcze lekarzami”.
W ocenie Sądu „realna staje się także obawa tworzenia np. fikcyjnych historii chorób przy uwzględnieniu rozmiarów procederu będącego przedmiotem niniejszego śledztwa”.
2. „względami na zabezpieczenie prawidłowego przebiegu postępowania przygotowawczego”, bowiem „podejrzanemu grozi surowa kara,
zważywszy na uczynienie sobie z popełniania przestępstwa źródła stałego
dochodu”.
Jednocześnie sąd uznał, że nie zachodzą okoliczności wymienione w
art. 259 § 1 k.p.k., bowiem podejrzany „będzie miał zapewnioną opiekę lekarską, która może być wykonywana w warunkach pozbawienia wolności”,
a „żona podejrzanego ma zabezpieczenie finansowe, co przyznał sam
ppłk. w st. spocz. lek. Kazimierz D.”
Od tego postanowienia zażalenie złożył obrońca podejrzanego i zarzucił:
1. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia
polegający na przyjęciu, że zachodzi uzasadniona obawa, iż podejrzany
będzie nakłaniał do składania fałszywych zeznań lub wyjaśnień albo utrudniał postępowanie karne przez tworzenie fikcyjnych historii chorób. Ustalenia sądu – zdaniem obrońcy – nie są oparte na jakichkolwiek dowodach,
bowiem nie wskazano żadnych faktów, które twierdzenie to by uzasadniały,
2. obrazę art. 249 § 1 k.p.k. przez przyjęcie, że zebrane dowody
wskazują na duże prawdopodobieństwo, iż podejrzany dopuścił się zarzucanych mu czynów w sytuacji, gdy podstawą zarzutów były „pomówienia,
które nie zostały poddane kontroli”,
3. obrazę art. 251 § 2 k.p.k., polegającą na lakonicznym uzasadnieniu postanowienia o zastosowaniu tymczasowego aresztowania oraz niewyjaśnieniu dlaczego nie uznano za wystarczające zastosowanie innego
środka zapobiegawczego.
Podnosząc te zarzuty obrońca postulował uchylenie tymczasowego
aresztowania i ewentualnie zastosowanie mniej restrykcyjnego środka zapobiegawczego w postaci poręczenia majątkowego.
W uzasadnieniu zażalenia wskazano ponadto, że Sąd bardzo lakonicznie odniósł się do treści art. 259 § 1 k.p.k. i nie wykazał dlaczego stan
zdrowia podejrzanego i sytuacja rodzinna nie były przeszkodą do zastosowania tymczasowego aresztowania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Niewątpliwie, zebrane w sprawie dowody – powołane w zaskarżonym
postanowieniu – wskazują na duże prawdopodobieństwo, że podejrzany
popełnił zarzucane mu przestępstwo. Wbrew twierdzeniu obrońcy nie były
to wyłącznie pomówienia, ale również zeznania świadków (..) oraz dokumenty (...).
Ustalenie, że zebrane dowody wskazują, iż ppłk w st. spocz. Kazimierz D. popełnił zarzucane mu przestępstwo stanowi tzw. ogólną przesłankę dopuszczającą możliwość zastosowania środka zapobiegawczego
(jakiegokolwiek), jeżeli oczywiście spełni on cel, o którym mowa w art. 249
§ 1 k.p.k.
Natomiast, by można było wydać postanowienie o tymczasowym
aresztowaniu niezbędne jest ponadto wskazanie podstawy do jego zastosowania (art. 258 § 1 – 3 k.p.k.) wraz z argumentacją oraz wyjaśnienie dlaczego nie uznano za wystarczające zastosowanie innego środka zapobiegawczego (art. 251 § 3 k.p.k.), jak również wskazanie braku zakazu, o którym mowa w art. 259 § 1 k.p.k.
W zaskarżonym postanowieniu Sąd powołał dwie podstawy do zastosowania tymczasowego aresztowania – obawę matactwa oraz grożącą
podejrzanemu surową karę. Zdawkowo tylko nawiązał do treści art. 259 § 1
k.p.k. i w ogóle nie odniósł się do art. 251 § 3 zd. 2 k.p.k.
Z przytoczonych przez Wojskowy Sąd Okręgowy w P. argumentów
przemawiających za możliwością zastosowania tymczasowego aresztowania, tylko jeden mógłby być uznany za trafny, a mianowicie grożąca podejrzanemu surowa kara. Przesłanka ta, chociaż może być wystarczająca do
zastosowania tymczasowego aresztowania, budzi jednak kontrowersje w
doktrynie i jest krytykowana (zob. np. S. Waltoś: Proces karny, Zarys systemu, Warszawa 2002, s. 40). Sąd Najwyższy również ma co do niej zastrzeżenia, zwłaszcza jeżeli brana jest ona pod uwagę w początkowej fazie
postępowania przygotowawczego – jak miało to miejsce w rozpoznawanej
sprawie, kiedy przedstawione zarzuty i kwalifikacja prawna czynów mogą
być zmieniane, co zresztą, i to na korzyść podejrzanego, miało już miejsce.
W zaskarżonym postanowieniu całkowicie gołosłowne było powołanie
się na obawę matactwa.
Obawa ta musi być przede wszystkim „uzasadniona”, a więc oparta
na faktach znanych organowi stosującemu tymczasowe aresztowanie. Sąd
w zaskarżonym postanowieniu ani słowem nie napisał, zakładając – nie
wiadomo na jakiej podstawie – że podejrzany będzie nakłaniał „nieznanych
organom ścigania poborowych” do składania zeznań dla niego korzystnych
oraz „tworzył fikcyjne historie chorób”. Sugestie te są całkowicie dowolne,
jeżeli uwzględni się fakt, że podejrzany od sześciu lat nie pełni służby wojskowej i nie ma dostępu do dokumentacji lekarskiej, która powstała na potrzeby rejonowej wojskowej komisji lekarskiej oraz – jak wyjaśniał – nie
pamięta osób, które badał na zlecenie RWKL.
Tymczasowe aresztowanie jest środkiem zapobiegawczym o charakterze wyjątkowym, którego nie stosuje się jeżeli wystarczające będzie zastosowanie innego (art. 251 § 3 zd. 2 k.p.k.)
Sąd w ogóle nie rozważał kwestii alternatywnego środka zapobiegawczego, tym samym nie wyjaśnił dlaczego łagodniejszy niż zastosowano
nie zabezpieczyłby prawidłowego toku postępowania.
Sąd Najwyższy, po zapoznaniu się z dowodami, również tymi, które
złożono razem z zażaleniem oraz mając na uwadze wniosek osób wyrażających gotowość złożenia poręczenia majątkowego, uznał, że uzasadniona
jest zmiana zastosowanego środka zapobiegawczego. Przede wszystkim
dlatego, że – poza jedną – brak było szczególnych podstaw do zastosowania najsurowszego z nich. Ponadto, za odstąpieniem od tymczasowego
aresztowania przemawia sytuacja zdrowotna i rodzinna podejrzanego. Podejrzany, jak wynika z przedstawionych dowodów, cierpi na szereg schorzeń, a niektóre z nich wymagają okresowych specjalistycznych zabiegów
medycznych (patrz załączona do akt dokumentacja lekarska). Jest jedyną
osobą pracującą w rodzinie i tym samym ma na wyłącznym utrzymaniu żonę i troje dzieci, uczących się lub studiujących.(...)
W przekonaniu Sądu Najwyższego wystarczającym środkiem zapobiegawczym, mogącym skutecznie zabezpieczyć prawidłowy tok postępowania, będzie poręczenie majątkowe. Mająca być złożona kaucja, jak wynika z deklaracji przez inne osoby niż podejrzany, spowoduje, że również
one – z uwagi na treść art. 268 k.p.k. – dodatkowo zagwarantują, że ppłk w
st. spocz. Kazimierz D. nie będzie utrudniał postępowania.
Określając wysokość poręczenia majątkowego Sąd Najwyższy miał
na uwadze treść art. 266 § 2 k.p.k.
Z uwagi na brzmienie art. 257 § 2 k.p.k. Sąd Najwyższy uznał za celowe odnieść się do możliwości stosowania tego przepisu przez sąd odwoławczy w postępowaniu związanym z tymczasowym aresztowaniem. Widzi
też potrzebę wyjaśnienia rodzaju podjętego rozstrzygnięcia.
Gramatyczna wykładnia powołanego przepisu sugeruje, że odnosi
się on do sądu, który stosuje tymczasowe aresztowanie, a więc uwzględnia
wniosek prokuratora wnoszącego o zastosowanie tego środka zapobiegawczego, lub z urzędu – po wniesieniu aktu oskarżenia – sądu, przed którym sprawa się toczy.
Takie rozumienie art. 257 § 2 k.p.k. w przekonaniu Sądu Najwyższego byłoby nietrafne, formalistyczne i sprzeczne z ratio legis rozwiązania
zawartego w omawianym przepisie, które przecież miało mieć znaczenie
praktyczne, ułatwiające zamianę tymczasowego aresztowania na poręczenie majątkowe oraz minimalizację dolegliwości środków zapobiegawczych
z jednoczesnym zabezpieczeniem prawidłowego toku postępowania.
Autor Komentarza Kodeks Postępowania Karnego T. Grzegorczyk,
(Kraków 2003, s. 673), dopuszczając możliwość stosowania art. 257 § 2
k.p.k. w trakcie postępowania o przedłużenie tymczasowego aresztowania,
zwraca uwagę na użyte w tym przepisie określenie. Jego analiza ma być
dodatkowym argumentem na trafność wyrażonego poglądu. Zapatrywanie
to Sąd Najwyższy podziela.
Co do przyjętego rozstrzygnięcia.
Spośród rodzajów orzeczeń sądu odwoławczego należało wybrać takie, które zapewni jednoczesne istnienie dwóch środków zapobiegawczych, przy czym efektywnie będzie wykonywany jeden z nich – tymczasowe aresztowanie, drugi zaś – poręczenie majątkowe – nabierze mocy
prawnej po wypełnieniu określonych warunków. Warunki te mogą spełnić
dwa z możliwych rozstrzygnięć – utrzymanie zaskarżonego postanowienia
w mocy lub jego zmiana.
Sąd Najwyższy uznał za trafniejsze i wystarczające drugie z przedstawionych rozstrzygnięć.
Orzekając o zmianie postanowienia sądu pierwszej instancji sprawia,
że zastosowany areszt tymczasowy nadal jest w mocy i ustaje po spełnieniu zawartych w postanowieniu sądu odwoławczego warunków, którymi są:
złożenie we wskazanym terminie i w określonej wysokości poręczenia majątkowego. Sąd odwoławczy zmienia zatem zaskarżone postanowienie
przez jego uzupełnienie o warunki, które, gdy zostaną spełnione spowodują automatyczne uchylenie uprzednio stosowanego środka zapobiegawczego, na łagodniejszy, poręczenie majątkowe. Po spełnieniu tych warunków, nie ma już potrzeby uchylania postanowienia o zastosowaniu tymczasowego aresztowania (traci moc ex lege) oraz rozważania przesłanek stosowania poręczenia (patrz w tej ostatniej kwestii zgodne poglądy zawarte w
komentarzach powołanego już T. Grzegorczyka, s. 672 – 673 oraz Kodeksu Postępowania Karnego pod redakcją P. Hofmańskiego, Warszawa
2004, Tom I, s. 1050 – 1051 czy do Kodeksu Postępowania Karnego pod
redakcją Z. Gostyńskiego, Warszawa 2000, Tom I, s. 672). (...)