Legislator summary
AI generatedPłk rez. Stanisław B. pozostaje pod przedstawionym mu w dniu 2 listopada 2006 r. przez prokuratora Prokuratury Okręgowej, delegowanego co wystawił Mariuszowi P. stwierdzające nieprawdę zaświadczenie lekarskie z dnia 16 czerwca 1999 r., iż rozpoznano u niego zespół nerwicowy
Legislator headnote
AI generatedart. 271 § 3 k.k, art. 308 § 2 k.p.k, art. 35 § 1 k.p.k, art. 465 § 2 k.p.k, art. 456 § 2 k.p.k, art. 654 § 3 k.p.k; WZ 23/09 · Sąd Najwyższy: trybie art. 308 § 2 k.p.k. (bez ogłaszania mu postanowienia o przedstawieniu zarzutu) i zaznajomiono z materiałami postępowania.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
POSTANOWIENIE Z DNIA 28 KWIETNIA 2009 R.
WZ 23/09
Do momentu uprawomocnienia się postanowienia prokuratora wojskowego o przekazaniu sprawy według właściwości prokuratorowi powszechnemu, sądem dokonującym czynności unormowanych w rozdziale
38 Kodeksu postępowania karnego jest sąd wojskowy.
Przewodniczący: Prezes SN J. Godyń.
Sędziowie SN: A. Kapłon, A. Tomczyk (sprawozdawca).
Prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej: płk J. Balcerak.
Sąd Najwyższy w sprawie płk. w st. spocz. Stanisława B., podejrzanego o popełnienie przestępstwa określonego w art. 271 § 3 k.k., po rozpoznaniu w Izbie Wojskowej na posiedzeniu w dniu 28 kwietnia 2009 r. zażalenia podejrzanego na postanowienie Wojskowego Sądu Okręgowego w
W. z dnia 26 lutego 2009 r., w przedmiocie właściwości, po wysłuchaniu
wniosku prokuratora
u c h y l i ł zaskarżone postanowienie i p r z e k a z a ł s p r a w ę do rozpoznania Wojskowemu Sądowi Okręgowemu w W.
UZASADNIENIE
Płk rez. Stanisław B. pozostaje pod przedstawionym mu w dniu 2 listopada 2006 r. przez prokuratora Prokuratury Okręgowej, delegowanego
do Prokuratury Apelacyjnej w L., zarzutem dopuszczenia się przestępstwa
zakwalifikowanego z art. 271 § 3 k.k., mającego polegać na tym, że „w dniu
16 czerwca 1999 r. w L., działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej,
przyjął od Jana G. korzyść majątkową w postaci pieniędzy (...) w zamian za
co wystawił Mariuszowi P. stwierdzające nieprawdę zaświadczenie lekarskie z dnia 16 czerwca 1999 r., iż rozpoznano u niego zespół nerwicowy
depresyjny nasilony sytuacyjnie”.
Z ustaleń śledztwa wynika, że zaświadczenie to zostało opatrzone
pieczęcią (...) i imienną pieczęcią dr med. Stanisława B., zaś pieniądze
przeznaczone na ten cel przekazane były podejrzanemu, zajmującemu
wówczas, w stopniu pułkownika WP, stanowisko ordynatora Oddziału (...)
Szpitala Wojskowego w L., w tymże szpitalu.
Postanowieniem z dnia 8 listopada 2006 r. wyłączono z akt sprawy
Prokuratury Apelacyjnej w L. materiały przeciwko Stanisławowi B. i przekazano je wg właściwości Wojskowej Prokuraturze Garnizonowej w L.
Postanowieniem z dnia 17 listopada 2006 r. Prokurator Wojskowej
Prokuratury Garnizonowej w L. zrzekł się „jurysdykcji do prowadzenia
sprawy (...) i przekazał według właściwości Prokuraturze Apelacyjnej w L.”.
Postanowienie to zostało uchylone przez Wojskowy Sąd Okręgowy w
W. postanowieniem z dnia 3 stycznia 2007 r., z zaleceniem kontynuowania
śledztwa przez Wojskową Prokuraturę Garnizonową w L. W uzasadnieniu
orzeczenia sąd podkreślił, że „sprawa podejrzanego płk. rez. Stanisława B.
należy do właściwości Wojskowej Prokuratury Garnizonowej w L.”.
W związku z tym, postanowieniem z dnia 24 stycznia 2007 r. wszczęto śledztwo „w sprawie przeciwko płk. rez. Stanisławowi B., podejrzanemu
o popełnienie czynu zabronionego opisanego w art. 271 § 3 k.k.”, zaś w
dniu 7 lutego 2007 r. zawieszono je.
Z kolei postanowieniem z dnia 17 października 2007 r. podjęto zawieszone śledztwo, dnia 14 stycznia 2008 r. przesłuchano podejrzanego w
trybie art. 308 § 2 k.p.k. (bez ogłaszania mu postanowienia o przedstawieniu zarzutu) i zaznajomiono z materiałami postępowania.
Uwzględniając zażalenie obrońcy podejrzanego, Wojskowy Sąd
Okręgowy w W., postanowieniem z dnia 20 marca 2008 r. uchylił zaskarżone postanowienie, uznając, że nie ustały przesłanki, które legły u podstaw zawieszenia postępowania.
W dniu 12 stycznia 2009 r. prokurator Wojskowej Prokuratury Garnizonowej w L. ponownie podjął śledztwo przeciwko podejrzanemu, motywując to ustaniem właściwości „wojskowych organów ścigania do prowadzenia sprawy”.
Postanowienie to zaskarżył obrońca podejrzanego.
Postanowieniem z dnia 26 lutego 2009 r. Wojskowy Sąd Okręgowy w
W., „... po rozpoznaniu sprawy płk. w stanie spoczynku Stanisława B. (...) w
przedmiocie zażalenia obrońcy podejrzanego na postanowienie (...) o podjęciu postępowania przygotowawczego (...) na podstawie art. 35 § 1 k.p.k.
w zw. z art. 465 § 2 k.p.k. postanowił uznać się niewłaściwym i zażalenie
obrońcy (...) przekazać Sądowi Rejonowemu w L. jako właściwemu do jego
rozpoznania”. Jednocześnie ten sam sąd pouczył m. in. podejrzanego o
przysługującym mu zażaleniu na to postanowienie do Izby Wojskowej Sądu
Najwyższego.
Z prawa tego podejrzany skorzystał. W wywiedzionym zażaleniu
sformułował zarzut obrazy prawa karnego procesowego, mającej „... istotny
wpływ na treść orzeczenia – art. 35 § 1 k.p.k. w zw. z art. 456 § 2 k.p.k.
(zapewne powinno być 465 § 2 k.p.k. – uwaga SN) – poprzez uznanie się
przez Wojskowy Sąd Okręgowy w W. za niewłaściwy i przekazanie zażalenia obrońcy Stanisława B. Sądowi Rejonowemu w L., podczas gdy sądem
właściwym do rozpoznania tego zażalenia jest Wojskowy Sąd Garnizonowy
w L.” i wniósł o „uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz przekazanie
zażalenia obrońcy Stanisława B. na postanowienie Wojskowej Prokuratury
Garnizonowej w L. z dnia 12 stycznia 2009 r. do rozpoznania Wojskowemu
Sądowi Garnizonowemu w L.”.
Nie czekając na dalszy przebieg postępowania, a w szczególności na
wynik postępowania odwoławczego, wobec nadania biegu zażaleniu i
przedstawieniu sprawy do rozpoznania Sądowi Najwyższemu przez Wojskowy Sąd Okręgowy w W. (vide postanowienie z dnia 24 marca 2009 r.),
prokurator Wojskowej Prokuratury Garnizonowej w L. w dniu 9 marca 2009
r. postanowił „akta śledztwa (...) przekazać Prokuraturze Rejonowej (...) w
L. według właściwości miejscowej i rzeczowej do dalszego prowadzenia” i
nie dał podejrzanemu i jego obrońcy możliwości zaskarżenia tej decyzji,
wskazując w pouczeniu, iż na to postanowienie nie przysługuje zażalenie.
W zaistniałej sytuacji procesowej Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Niezależnie od tego, że gospodarzem sprawy pozostaje prokurator, a
sąd uprawniony jest jedynie do dokonywania niektórych, wymienionych w
ustawie, czynności w ramach toczącego się postępowania przygotowawczego, do których należy m. in. kontrola prawidłowości zaskarżalnych postanowień prokuratora, nie można nie odnieść się do zupełnie niezrozumiałej niefrasobliwości prokuratury, w tej sprawie wyjątkowo mocno rzucającej
się w oczy. Analiza bowiem poczynań prokuratury w rozpoznawanej sprawie, związanych z przedmiotem zaskarżenia, wskazuje, że postawiła sobie
ona za cel zasadniczy przekazanie sprawy powszechnej jednostce prokuratury, mimo że z ustaleń dokonanych właśnie przez Prokuraturę Apelacyjną w L. nie był przed dniem 1 stycznia 2009 r., kiedy to weszła w życie
ustawa z dnia 5 października 2008 r. o zmianie ustawy Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 237, poz. 1601),
ani aktualnie nie jest oczywisty wniosek, że do prowadzenia postępowania
właściwa jest wyłącznie powszechna jednostka prokuratury. Przypomnieć
tylko wypada, iż do przekazania pieniędzy podejrzanemu w zamian za wy-
stawienie dokumentu poświadczającego nieprawdę, co jednoznacznie
wpływa na kwalifikację prawną czynu, doszło na terenie szpitala wojskowego, w którym podejrzany pełnił służbę wojskową i zajmował stanowisko
ordynatora. Wojskowa Prokuratura Garnizonowa w L. nie przeprowadziła
żadnych czynności (poza przesłuchaniem podejrzanego w trybie art. 308 §
2 k.p.k., przewidzianym dla wypadków niecierpiących zwłoki w sytuacji, gdy
śledztwo przeciwko podejrzanemu trwało już ponad rok) mogących te ustalenia zweryfikować. W procesie oceny zasadności postanowienia Wojskowego Sądu Okręgowego w W. należy te ustalenia wnikliwie ocenić, a jeśli
nie są one niewątpliwe, podjąć próbę ich weryfikacji. Na tym jednak etapie
postępowania weryfikacja ta nie może być dokonana przez sąd, którego
zadaniem nie jest przecież rozpoznanie istoty zarzutu stawianego podejrzanemu.
W świetle więc dotychczasowych ustaleń poczynionych w sprawie
przez Prokuraturę Apelacyjną w L., a potwierdzonych przez skarżącego w
uzasadnieniu zażalenia w zakresie miejsca rzekomego przekazania pieniędzy, wniosek wysnuty przez Wojskowy Sąd Okręgowy w W., iżby z
dniem 1 stycznia 2009 r. „... ustała właściwość wojskowych organów ścigania, a co za tym idzie również i właściwość sądów wojskowych do prowadzenia i ewentualnego rozpoznania sprawy prowadzonej przeciwko (...)
Stanisławowi B.” mija się z tymi ustaleniami i czyni zarzut zażalenia podejrzanego całkowicie zasadny.
Niezależnie jednak od tego, podnieść również należy, że i wywody
prawne zamieszczone w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia są
obarczone błędem. Wszak w pierwszym rzędzie o właściwości sądu do
rozpoznania zażalenia na postanowienie prokuratora wydane w toku postępowania przygotowawczego decyduje przepis art. 654 § 3 k.p.k., z którego wynika, że Wojskowy Sąd Okręgowy rozpoznaje środki odwoławcze
od orzeczeń i zarządzeń wydanych w postępowaniu przygotowawczym,
oczywiście w wypadkach wskazanych w ustawie i z zachowaniem granic
wskazanych w § 1, a więc – jak w sprawie niniejszej – w sprawach o przestępstwa popełnione przez żołnierzy posiadających stopień majora i wyższy. Innymi słowy, do momentu prawomocnego przekazania sprawy przez
prokuratora wojskowego do właściwości powszechnej jednostki prokuratury
(co podlega kontroli sądu – zawsze wojskowego) sądem dokonującym
czynności unormowanych w rozdziale 38 Kodeksu postępowania karnego
jest zawsze sąd wojskowy.
Z tych więc powodów zaskarżone postanowienie należało uchylić.
Sąd Najwyższy nie uwzględnił wniosku skarżącego w zakresie orzeczenia
następczego i przekazał sprawę Wojskowemu Sądowi Okręgowemu w W.
do rozpoznania zażalenia obrońcy podejrzanego na postanowienie prokuratora w przedmiocie podjęcia zawieszonego postępowania, ponieważ z
postanowienia o przedstawieniu Stanisławowi B. zarzutów wynika, że zarzucone mu przestępstwo popełnił on jako żołnierz posiadający stopień
pułkownika. To zaś oznacza, że właściwym do rozpoznania sprawy w
pierwszej instancji, również w zakresie kontroli orzeczeń wydanych przez
prokuratora w postępowaniu przygotowawczym (co wykazano wyżej) jest
wojskowy sąd okręgowy (art. 654 § 1 pkt 1 k.p.k.).