Legislator Case Law & Legislation
WZ 11/07 AI generated

WZ 11/07 · Sąd Najwyższy

Case Number WZ 11/07
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

jednostki wojskowej w E., wziął udział w pobiciu Lecha K., Marty T. i Dariusza K., czym naraził pokrzywdzonych na nastąpienie skutku określonego w art. 157 § 1 k.k. w ten sposób, że uniemożliwiał wejście do tego mieszkania

Legislator headnote

AI generated

art. 258 § 2 k.p.k, art. 158 § 1 k.k, art. 189 § 1 k.k, art. 191 § 1 k.k, art. 280 § 2 k.k, art. 157 § 1 k.k; WZ 11/07 · Sąd Najwyższy: wykonanej z drewna imitującej kij bejsbolowy, tj. o popełnienie przestępstwa określonego w art. 280 § 2 k.k.

Keywords

AI generated
art. 258 § 2 k.p.k art. 158 § 1 k.k art. 189 § 1 k.k art. 191 § 1 k.k art. 280 § 2 k.k art. 157 § 1 k.k

Cited Legislation

AI generated
art. 258 § 2 k.p.k
„grożącą oskarżonemu surową karą” (art. 258 § 2 k.p.k.), spełniony jest
art. 158 § 1 k.k
przestępstw określonych w art. 158 § 1 k.k., art.
art. 189 § 1 k.k
158 § 1 k.k., art. 189 § 1 k.k.
art. 191 § 1 k.k
krótszy niż 10 minut wbrew jego woli, uniemożliwiając mu opuszczenie pojazdu mechanicznego marki Volkswagen Golf, który on prowadził, tj. o popełnienie przestępstwa określonego w art. 189 § 1 k.k. w zb. z art. 191 § 1
art. 280 § 2 k.k
191 § 1 k.k., art. 280 § 2 k.k., po rozpoznaniu na posiedzeniu w Izbie Wojskowej zażalenia oskarżonego na postanowienie Wojskowego Sądu Okręgowego w W.
art. 157 § 1 k.k
art. 157 § 1 k.k. w ten sposób, że uniemożliwiał wejście do tego mieszkania

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

POSTANOWIENIE Z DNIA 3 KWIETNIA 2007 r.

WZ 11/07

Warunek, aby potrzeba zastosowania tymczasowego aresztowania w

celu zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania była uzasadniona

„grożącą oskarżonemu surową karą” (art. 258 § 2 k.p.k.), spełniony jest

wówczas, gdy nie tylko trafnie postawiono zarzut popełnienia zbrodni lub

występku zagrożonego karą pozbawienia wolności, której górna granica

wynosi co najmniej 8 lat, ale gdy nadto z okoliczności sprawy wynika, że

rzeczywiście może zostać oskarżonemu wymierzona surowa kara pozbawienia wolności.

Przewodniczący: sędzia SN S. Kosmal.

Sędziowie SN: M. Buliński, M. Pietruszyński (sprawozdawca).

Prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej: płk W. Dubas.

Sąd Najwyższy w sprawie cyw. Marka K., oskarżonego o popełnienie

przestępstw określonych w art. 158 § 1 k.k., art. 189 § 1 k.k. w zb. z art.

191 § 1 k.k., art. 280 § 2 k.k., po rozpoznaniu na posiedzeniu w Izbie Wojskowej zażalenia oskarżonego na postanowienie Wojskowego Sądu Okręgowego w W. z dnia 22 lutego 2007 r., w przedmiocie przedłużenia stosowania tymczasowego aresztowania do dnia 2 czerwca 2007 r.

u c h y l i ł

tymczasowe aresztowanie stosowane wobec oskarżonego

Marka K. i w to miejsce tytułem środka zapobiegawczego oddał oskarżonego pod dozór Policji, zobowiązując go do zgłaszania się w Komendzie

Miejskiej Policji w E. dwa razy w tygodniu.

UZASADNIENIE

Marek K. oskarżony jest o to, że:

1) w dniu 12 października 2006 r. około godziny 2200 w E. przy ul.

Gwiezdnej, działając wspólnie i w porozumieniu z plut. Wojciechem T. z

jednostki wojskowej w E., wziął udział w pobiciu Lecha K., Marty T. i Dariusza K., czym naraził pokrzywdzonych na nastąpienie skutku określonego w

art. 157 § 1 k.k. w ten sposób, że uniemożliwiał wejście do tego mieszkania

i wyjście z niego, natomiast plut. Wojciech T. działał przy użyciu niebezpiecznego przedmiotu w postaci pałki wykonanej z drewna imitującej kij

bejsbolowy, tj. o popełnienie przestępstwa określonego w art. 158 § 1 k.k.,

2) w dniu 12 października 2006 r. około godziny 2240 w E. przy ul.

Gwiezdnej, działając wspólnie i w porozumieniu z plut. Wojciechem T. z

jednostki wojskowej w E., używając przemocy oraz groźby karalnej zmusił

Dariusza K. do określonego działania polegającego na wskazaniu miejsca

zamieszkania Artura Z., pozbawiając go przy tym wolności na czas nie

krótszy niż 10 minut wbrew jego woli, uniemożliwiając mu opuszczenie pojazdu mechanicznego marki Volkswagen Golf, który on prowadził, tj. o popełnienie przestępstwa określonego w art. 189 § 1 k.k. w zb. z art. 191 § 1

k.k.,

3) w dniu 2 listopada 2006 r. około godziny 300 w E. przy ul. Gwiezdnej, działając wspólnie i w porozumieniu z plut. Wojciechem T. z jednostki

wojskowej w E. dokonał rozboju na osobie Marcina M. w ten sposób, że

używając groźby karalnej oraz przemocy doprowadził go do stanu bezbronności, zabierając w celu przywłaszczenia mienie w postaci monitora od

komputera, o wartości 100 zł oraz śrubokręt, o wartości 5 zł na szkodę pokrzywdzonego, przy czym, działający z nim wspólnie i w porozumieniu plut.

Wojciech T. posługiwał się niebezpiecznym przedmiotem w postaci pałki

wykonanej z drewna imitującej kij bejsbolowy, tj. o popełnienie przestępstwa określonego w art. 280 § 2 k.k.

Postanowieniem Wojskowego Sądu Garnizonowego w O. z dnia 4 listopada 2006 r. zastosowano wobec podejrzanego Marka K. tymczasowe

aresztowanie do dnia 2 stycznia 2007 r. z uwagi na grożącą mu surową

karę, nie mniejszą niż 3 lata pozbawienia wolności, wskazującą na możliwość zakłócania przez podejrzanego prawidłowego toku postępowania

przez uchylanie się od odpowiedzialności karnej.

W dniu 27 grudnia 2006 r. Wojskowy Sąd Okręgowy w W. przedłużył

stosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania do dnia 2

marca 2007 r., wskazując, że nie ustały przesłanki, które legły u podstaw

zastosowania tego środka zapobiegawczego.

W dniu 21 lutego 2007 r. do Wojskowego Sądu Okręgowego w W.

wpłynął akt oskarżenia.

Na posiedzeniu w dniu 22 lutego 2007 r. Wojskowy Sąd Okręgowy w

W. przedłużył stosowanie tymczasowego aresztowania wobec Marka K. do

dnia 2 czerwca 2007 r., wychodząc z założenia, że jest ono uzasadnione

grożącą oskarżonemu surową karą, uwzględniającą drastyczne okoliczności popełnienia przestępstwa określonego w art. 280 § 2 k.k. i zagrożenie

to konstytuuje obawę, że oskarżony po opuszczeniu aresztu, chcąc uniknąć tej kary, będzie się ukrywał i w ten sposób utrudniał postępowanie sądowe.

Na to postanowienie złożył zażalenie oskarżony. Podniósł, że

wszystkie czynności dowodowe w sprawie czynów objętych aktem oskarżenia, do których popełnienia się przyznał, zostały zakończone. Zatem odpadły już wszystkie powody dla dalszego stosowania tymczasowego aresztowania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

W sprawie nie jest kwestionowane duże prawdopodobieństwo popełnienia przez oskarżonego zarzucanych mu czynów, do których dokonania

przyznał się w pełnym zakresie. Natomiast autor zażalenia nie podziela

przekonania Sądu pierwszej instancji o istnieniu, na tym etapie postępowania karnego, przesłanki dalszego stosowania wobec oskarżonego tymczasowego aresztowania, określonej w art. 258 § 2 k.p.k.

Warunek, aby potrzeba stosowania środka zapobiegawczego, ale

tylko w celu zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania, była uzasadniona grożącą oskarżonemu surową karą, spełniony jest wówczas, gdy

nie tylko trafnie postawiono zarzut popełnienia przestępstwa należącego

do kategorii określonej w art. 258 § 2 k.p.k., ale gdy nadto z ustalonych dotychczas okoliczności sprawy wynika, że może zostać wymierzona surowa

kara pozbawienia wolności.

Tak określony warunek nie został spełniony w tej sprawie.

Trzeba bowiem pamiętać, że oskarżony przyznał się do popełnienia

zarzuconych mu czynów w pełnym zakresie, ujawniając swoją rolę w tych

zdarzeniach, przebieg zdarzeń oraz rolę osoby, z którą współdziałał.

Co do sposobu jego działania, wskazać należało, że do spotkań

oskarżonego Marka K. z oskarżonym Wojciechem T. doszło w sposób

przypadkowy. Zebrane dowody wskazują, że to nie oskarżony Marek K. był

inicjatorem dokonania zarzucanych mu czynów, nie odgrywał on też wiodącej roli w tych zdarzeniach, a drastyczność postępowania była udziałem

współoskarżonego Wojciecha T. Takim sposobem działania oskarżonego

Wojciecha T., odnośnie pierwszego z zarzucanych mu czynów, oskarżony

Marek K. był zaskoczony, a nawet przestraszony (wyjaśnienia oskarżonego

Marka K. oraz zeznanie świadka Lecha K.). Współdziałanie oskarżonego

Marka K. z oskarżonym Wojciechem T., przynajmniej co do pierwszego zarzuconego mu czynu, nie było gorliwe, gdyż nie wywiązał się on z postawionego mu zadania pilnowania, aby nikt nie opuścił mieszkania wskaza-

nego w tym zarzucie. Przedstawione okoliczności nie pozostają bez wpływu na wysokość kary, która w konkretnym przypadku może być rzeczywiście wymierzona. Uwzględnienie tych okoliczności pozwala przewidywać,

że spodziewana kara nie będzie szczególnie surowa. Z tych względów należało uchylić dalsze stosowanie wobec oskarżonego Marka K. tymczasowego aresztowania. Zdaniem Sądu Najwyższego, wystarczającym zabezpieczeniem prawidłowego toku postępowania karnego, toczącego się wobec osoby mającej stałe miejsce zamieszkania i uczestniczącej w procesie

kształcenia, będzie zastosowany, mocą tego postanowienia, dozór Policji z

obowiązkiem zgłaszania się oskarżonego do Komendy Miejskiej Policji w

E. dwa razy w tygodniu.

Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł jak na wstępie.