Legislator Case Law & Legislation
WK 5/05 AI generated

WK 5/05 · Sąd Najwyższy

Case Number WK 5/05
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

przestępstwa określonego w art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 233 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. na karę 12 miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania

Legislator headnote

AI generated

art. 79 § 4 k.p.k, art. 6 k.p.k, art. 13 § 1 k.k, art. 18 § 2 k.k, art. 233 § 1 k.k, art. 12 k.k; WK 5/05 · Sąd Najwyższy: 18 § 2 k.k. w zw. z art. 233 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. na karę 12 miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania

Keywords

AI generated
art. 79 § 4 k.p.k art. 6 k.p.k art. 13 § 1 k.k art. 18 § 2 k.k art. 233 § 1 k.k art. 12 k.k

Cited Legislation

AI generated
art. 79 § 4 k.p.k
W wypadku określonym w art. 79 § 4 k.p.k., cofając wyznaczenie
art. 6 k.p.k
postępowania – na pewno art. 6 k.p.k., a być może także art.
art. 13 § 1 k.k
przestępstwa określonego w art. 13 § 1 k.k.
art. 18 § 2 k.k
przestępstwa określonego w art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 18 § 2 k.k. w zw. z art.
art. 233 § 1 k.k
przestępstwa określonego w art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 233 § 1 k.k. w zw. z art.
art. 12 k.k
z art. 12 k.k., po rozpoznaniu w Izbie Wojskowej na
art. 70 § 1 pkt 2 k.k
oraz art. 70 § 1 pkt 2 k.k.
art. 414 § 1 k.p.k
całości i na mocy art. 414 § 1 k.p.k.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

WYROK Z DNIA 18 MAJA 2005 R.

( WK 5/05 )

W wypadku określonym w art. 79 § 4 k.p.k., cofając wyznaczenie

obrońcy z urzędu, prezes sądu, a na rozprawie sąd, powinien stworzyć

oskarżonemu możliwość ustanowienia obrońcy z wyboru, czego wymaga treść

art. 6 k.p.k.

Przewodniczący : Sędzia SN J. Steckiewicz

Sędziowie SN : M. Buliński ( sprawozdawca ), Z. Stefaniak

Prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej : płk W. Marcinkowski.

Sąd Najwyższy w sprawie por. rez. Sławomira G., skazanego za popełnienie

przestępstwa określonego w art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 18 § 2 k.k. w zw. z art.

233 § 1 k.k. i w zw. z art. 12 k.k., po rozpoznaniu w Izbie Wojskowej na

rozprawie w dniu 18 maja 2005 r. kasacji, wniesionej przez obrońcę od wyroku

Wojskowego Sądu Okręgowego w P. z dnia 15 listopada 2004 r., zmieniającego

wyrok Wojskowego Sądu Garnizonowego w W. z dnia 13 października 2003 r.,

- uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Wojskowemu Sądowi

Okręgowemu w P. do ponownego rozpoznania w postępowaniu

odwoławczym ( ... )

Uzasadnienie

Wyrokiem Wojskowego Sądu Garnizonowego w W. z dnia 13

października 2003 r. por. rez. Sławomir G. został skazany za popełnienie

przestępstwa określonego w art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 233 § 1 k.k. w zw. z art.

12 k.k. na karę 12 miesięcy ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonywania

nieodpłatnej kontrolowanej pracy w placówce służby zdrowia lub opieki

społecznej w wymiarze 20 godzin w stosunku miesięcznym, której wykonanie

na mocy art. 69 § 1 i 2 k.k. oraz art. 70 § 1 pkt 2 k.k. warunkowo zawieszono na

okres próby roku. Po rozpoznaniu apelacji obrońcy oskarżonego i oskarżonego

Wojskowy Sąd Okręgowy w P., wyrażając pogląd o skutkowym charakterze

podżegania, wyrokiem z dnia 11 maja 2004 r. uchylił zaskarżony wyrok w

całości i na mocy art. 414 § 1 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. uniewinnił

oskarżonego od popełnienia zarzuconego mu przestępstwa.

Sąd Najwyższy Izba Wojskowa, po rozpoznaniu kasacji prokuratora

Wojskowej Prokuratury Okręgowej w P., wyrokiem z dnia 7 września 2004 r.,

uchylił zaskarżony wyrok sądu odwoławczego i sprawę przekazał temu sądowi

do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.

Wojskowy Sąd Okręgowy w P. wyrokiem z dnia 15 listopada 2004 r.

zmienił zaskarżony wyrok ( Wojskowego Sądu Garnizonowego w W. z dnia 13

października 2003 r. ) w ten sposób, że uznał oskarżonego por. rez. Sławomira

G. za winnego tego, że „ w lipcu 1998 r. w W. działając czynem ciągłym i chcąc

aby st. szer. Tomasz P., st. szer. Arkadiusz F., st. szer. Michał S., st. szer.

Mariusz Z. i st. szer. Błażej K. składając zeznania w ewentualnym postępowaniu

sądowym lub innym prowadzonym na podstawie ustawy zeznali nieprawdę,

usiłował podżegać ich do tego w ten sposób, że wysłał do każdego z nich list, w

którym nakłaniał tych żołnierzy do potwierdzenia nieprawdy, ze wypłacił

każdemu z nich wynikające z umów świadczenie pieniężne w dwóch ratach : 15

lipca 1997 r. i 15 grudnia 1997 r.

- to jest popełnienia przestępstwa określonego w art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 18 §

2 k.k. w zw. z art. 233 § 1 k.k. i w zw. z art. 12 k.k., a w pozostałym zakresie

zaskarżony wyrok utrzymał w mocy.

Kasację od tego wyroku złożyła obrońca oskarżonego zarzucając temuż

wyrokowi „ zaistnienie uchybień wymienionych w art. 439 § 1 pkt 1, 2, 10, 11

k.p.k. podczas orzekania przed Wojskowym Sądem Garnizonowym w W. oraz

art. 439 § 1 pkt 10 k.p.k. podczas orzekania przed Wojskowym Sądem

Okręgowym w P., a także art. 439 § 1 pkt 10 podczas orzekania przed Sądem

Najwyższym - Izbą Wojskową, podczas rozprawy kasacyjnej, której to wynik –

wytyczne – wywarły bezpośredni wpływ na zaskarżony wyrok. ”

W oparciu o to skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w

całości i przekazanie sprawy Wojskowemu Sądowi Garnizonowemu w W. do

ponownego rozpoznania.

W odpowiedzi na kasację prokurator Wojskowej Prokuratury Okręgowej

w P. wniósł o oddalenie kasacji obrońcy.

Na rozprawie przed Sądem Najwyższym obrońca skazanego poparł

kasację, a zwłaszcza zarzut naruszenia przez sąd odwoławczy art. 439 § 1 pkt 10

k.p.k., a prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej wniósł o jej oddalenie.

W tej sytuacji Sąd Najwyższy zważył, co następuje :

Sad Najwyższy rozpoznaje kasację w granicach zaskarżenia i

podniesionych zarzutów, a w zakresie szerszym – tylko w wypadkach

określonych w art. 435, 439 i 455 k.p.k.

Kasację stosownie do art. 519 k.p.k., można wnieść od prawomocnego

wyroku sądu odwoławczego kończącego postępowanie. Zarzuty podniesione w

kasacji pod adresem orzeczenia sądu pierwszej instancji podlegają rozważaniu

przez Sąd Najwyższy ( rozpoznający kasację ) tylko w takim zakresie, w jakim

jest to nieodzowne dla należytego rozpoznania zarzutów stawianych w tym

trybie orzeczeniu sądu odwoławczego.

Tymczasem obrońca w kasacji skarżąc wyrok sądu odwoławczego

podniosła także zarzuty pod adresem sądu pierwszej instancji, jak i też pod

adresem orzeczenia Sądu Najwyższego, który nie był sądem odwoławczym, a w

omawianej sprawie jego orzeczenie nie było orzeczeniem kończącym

postępowanie.

Równie niezrozumiały jest wniosek obrony o uchylenie przedmiotowego

wyroku sądu odwoławczego w całości i przekazanie sprawy Wojskowemu

Sądowi Garnizonowemu w W. do ponownego rozpoznania. Z chwilą uchylenia

wyroku sądu odwoławczego, postępowanie karne wraca do sytuacji rozpoznania

apelacji od wyroku sądu pierwszej instancji, rozpoznać tę apelację może jedynie

sąd drugiej instancji. By sprawę mógł ponownie rozpoznać sąd pierwszej

instancji należy wcześniej uchylić nie tylko wyrok sądu odwoławczego, lecz

również wyrok sądu pierwszej instancji i taki wniosek by był prawidłowy,

należało złożyć.

Nie sposób nie zauważyć, że twierdzenia zawarte w kasacji nie są

precyzyjne, a czasem rażą ogólnikowością w taki sposób, iż trudno zorientować

się o co chodziło skarżącemu.

Podniesione zarzuty pod adresem sądu pierwszej instancji obrazy art. 439

§ 1 pkt 1, 2, 10, 11 k.p.k., której jakoby nie dostrzegł i na nią nie zareagował sąd

odwoławczy, są oczywiście bezzasadne. Skarżąca na poparcie naruszenia przez

sąd pierwszej instancji tych przepisów prawa ( art. 439 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k. )

podniosła, że wniosek oskarżonego o wyłączenie całego składu orzekającego

został oddalony niesłusznie, gdyż nieuwzględnienie wniosków oskarżonego o

powołanie innego zespołu biegłych do zbadania jego poczytalności świadczy o

stronniczości sądu, a zatem sądził go sąd nienależycie obsadzony, gdyż w

orzekaniu brały udział osoby podlegające wyłączeniu na podstawie art. 40 k.p.k.

Na poparcie obrazy zarzutu art. 439 § 1 pkt 10 i 11 k.p.k. skarżąca podniosła, iż

oskarżony nie został powiadomiony o terminie rozprawy na dzień 13 stycznia

2003 r. i w tym dniu przeprowadzenie rozprawy było nieuprawnione oraz to, iż

w okresie od 25 czerwca do 18 sierpnia 2003 r. pomiędzy rozprawami upłynął

czas przekraczający 35 dni i proces powinien być prowadzony od początku, a

tak nie było.

Podniesione okoliczności nie są prawdziwe.

Oskarżony jak i pozostałe strony na rozprawie w dniu 13 grudnia 2002 r.

zostały powiadomione o terminie rozprawy w dniu 13 stycznia 2003 r., na którą

przybył obrońca oskarżonego, a oskarżony nie usprawiedliwił swojej

nieobecności.

W tej sytuacji sąd władny był podjąć decyzję o prowadzeniu sprawy pod

nieobecność oskarżonego ( art. 376 § 2 k.p.k. ). W dniu 18 sierpnia 2003 r.,

mimo upływu 35 dni od poprzedniej rozprawy, sąd podjął decyzję o

prowadzeniu rozprawy w dalszym ciągu, do czego był uprawniony w oparciu o

art. 404 § 2 k.p.k. zd. drugie. Dodać należy, co skarżąca już nie podnosi, ze

także między 18 sierpnia a 6 październikiem 2003 r. upłynęło 35 dni, a sąd na

podstawie art. 404 § 2 k.p.k. postanowił prowadzić rozprawę w dalszym ciągu.

Zasadny jest natomiast zarzut, że podczas orzekania w dniu 15 listopada 2004 r.

przed Wojskowym Sądem Okręgowym w P. rażąco naruszone zostały przepisy

postępowania – na pewno art. 6 k.p.k., a być może także art. 439 § 1 pkt 10

k.p.k. i art. 79 § 4 k.p.k.

Ustawa z dnia 10 stycznia 2003 r. ( Dz. U. Nr 17, poz. 155 ), która weszła

w życie w dniu 1 lipca 2003 r. wniosła istotne zmiany w sferze obligatoryjnej

obrony i utrzymywania oskarżonemu obrońcy z urzędu, po stwierdzeniu przez

biegłych lekarzy psychiatrów, że poczytalność oskarżonego nie budzi

wątpliwości. Uprzednio, przed dniem wejścia w życie tej ustawy, powszechnie

uznawano ( w orzecznictwie jak i doktrynie ), że opinia sądowo-psychiatryczna

uznająca oskarżonego za poczytalnego nie znosiła obrony obligatoryjnej i trwała

ona nadal, aż do prawomocnego zakończenia postępowania.

Wymienioną wyżej ustawą zmieniono zasady ustania obrony

obligatoryjnej przez przyjęcie, że nie jest ona obowiązkowa w dalszym

postępowaniu, jeżeli biegli lekarze stwierdzą, iż poczytalność oskarżonego

zarówno w chwili popełnienia zarzucanego mu czynu, jak i w czasie

postępowania nie budzi wątpliwości ( art. 79 § 4 k.p.k. ). W związku z tym

nowym brzmieniem przepisu art. 79 § 4 k.p.k. możliwe stało się podjęcie

decyzji o cofnięciu wyznaczenia obrońcy z urzędu. Pozostawiono zatem tę

decyzję do uznania sądu lub prezesa sądu.

W doktrynie wskazuje się, że sąd jest w zakresie oceny istnienia bądź

nieistnienia wątpliwości, związany opinią biegłych psychiatrów ( por. P.

Hofmański, E. Sadzik, K. Zgryzek : Kodeks postępowania karnego, Komentarz

I Warszawa 2004, s. 403 ). Przemawia za tym redakcja omawianego przepisu

„ jeżeli w toku postępowania biegli lekarze psychiatrzy stwierdzą, że ( ... )

Prezes sądu, a na rozprawie sąd, może wówczas cofnąć wyznaczenie obrońcy ”.

Bezsprzecznie chodzi jednakże o taką opinię, która w ocenie organu

procesowego jest jasna i pełna, a zarazem, gdy przyjmuje się ją jako wiarygodną

( por. T. Grzegorczyk, Wybrane zagadnienia najnowszej nowelizacji procedury

karnej, PiP 2003, z.8 ).

W świetle brzmienia przepisu art. 79 § 4 k.p.k. przesłanką do cofnięcia

wyznaczenia obrońcy z urzędu jest stwierdzenie przez biegłych, ze poczytalność

oskarżonego zarówno tempore criminis, jak i tempore procedendi nie budzi

wątpliwości.

W rozpoznawanej sprawie biegli w opinii sądowo- psychiatrycznej

wydanej w dniu 11 lipca 2001 r. stwierdzili, że oskarżony „ nie jest chory

psychicznie aktualnie i nie był chory psychicznie w krytycznym czasie ..., w

odniesieniu do zarzutów nie zachodzą warunki art. 31 § 1 i 2 k.k. ”

O rozprawie odwoławczej w dniu 15 listopada 2004 r. zawiadomiono

adw. Lecha L. jako obrońcę oskarżonego z urzędu. Obrońca ten na rozprawie

odwoławczej nie stawił się, a sąd rozpoznał sprawę bez jego obecności.

Zauważyć należy, że po zmianie redakcji art. 79 § 4 k.p.k. i ustaleniu

przez biegłych, że poczytalność oskarżonego nie budzi wątpliwości, uchylenie

obrony obligatoryjnej z urzędu nie następuje ex lege. Kwestię dalszego jej

trwania, gdy poczytalność oskarżonego nie budzi wątpliwości ( zarówno w

chwili czynu jak i w czasie postępowania ) pozostawiono do uznania sądu.

Decyzję swą sąd winien zatem wyraźnie określić. W przedmiotowej sprawie

tego nie uczynił, wręcz przeciwnie z czynności konkludentnych prezesa sądu

( zawiadomienie adw. Lecha L. o terminie rozprawy apelacyjnej jako obrońcy z

urzędu ) wynika, że prezes sądu widział potrzebę udziału obrońcy w rozprawie,

bo nie podjął decyzji o cofnięciu jej w postępowaniu apelacyjnym. Sąd nie

wypowiadając się w tej kwestii, lecz prowadząc rozprawę pod nieobecność

obrońcy z urzędu, dopuścił się obrazy przepisów postępowania :

- bądź art. 79 § 4 k.p.k. i art. 6 k.p.k.;

- bądź art. 439 § 1 pkt 10 k.p.k.

Gdyby bowiem przyjąć, że sąd prowadząc rozprawę apelacyjną, po

stwierdzeniu nieobecności obrońcy z urzędu uznał jego obecność za zbędną, to

nie ogłaszając tej decyzji, bezspornie obraziłby art. 79 § 4 k.p.k. Po podjęciu

takiej decyzji na rozprawie, sąd winien także umożliwić oskarżonemu

rozważenie czy w ramach prawa do skorzystania z pomocy obrońcy nie

ustanowi on obrońcy z wyboru. Nie umożliwiając oskarżonemu skorzystania z

pomocy obrońcy ( z wyboru ) sąd obraził również art. 6 k.p.k.

Rozważyć nadto należy, czy nie obrażono art. 439 § 1 pkt 10 k.p.k.

Co prawda w świetle opinii biegłych lekarzy psychiatrów, że oskarżony

„ nie jest chory psychicznie aktualnie i nie był chory psychicznie w krytycznym

czasie ”, można było przyjąć, że ustała przesłanka z art. 79 § 1 pkt 3 k.p.k., lecz

twierdzenie takie nie jest absolutnie pewne i może być podważone.

Bezsporne jest, że nie ma wątpliwości co do poczytalności oskarżonego w

chwili popełnienie zarzuconego mu czynu, jak i w czasie postępowania karnego

trwającego w czasie wydawania przez biegłych lekarzy psychiatrów opinii, tj.

dnia 11 lipca 2001 r. Rozważyć jednak należało czy w czasie postępowania

odwoławczego w dniu 15 listopada 2004 r. i obecnie, nie rodzą się wątpliwości,

co do poczytalności oskarżonego, wynikające z faktu zwolnienia go do rezerwy

( obrona twierdzi, że z powodu choroby psychicznej, a sąd nie poczynił ustaleń

co było powodem zwolnienia oskarżonego z wojska ) oraz zachowania

oskarżonego w postępowaniu sądowym po wydaniu opinii biegłych.

Przy ponownym rozpoznaniu sprawy sąd ( prezes sądu ) winien

zdecydować, czy korzysta z uprawnienia zawartego w art. 79 § 4 k.p.k. W

przypadku skorzystania winien umożliwić oskarżonemu ustanowienie obrońcy z

wyboru, a jeżeli nie skorzysta z tego uprawnienia, to udział obrońcy w

rozprawie apelacyjnej pozostanie obowiązkowy.

Mając to na uwadze Sąd Najwyższy orzekł, jak na wstępie.