Legislator Case Law & Legislation
WK 3/03 AI generated

WK 3/03 · Sąd Najwyższy

Case Number WK 3/03
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

określonego w art. 231 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k., a mającego polegać na tym, że: „pełniąc zawodową służbę wojskową w Rejonowej Bazie Materiałowej Skład w B.

Legislator headnote

AI generated

art. 231 § 1 k.k, art. 286 § 1 k.k, art. 246 § 1 k.k, art. 12 k.k, art. 286 k.k; WK 3/03 · Sąd Najwyższy: określonego w art. 231 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k., a mającego polegać na tym, że: „pełniąc zawodową służbę wojskową w Rejonowej Bazie Materiałowej Skład w B.

Keywords

AI generated
art. 231 § 1 k.k art. 286 § 1 k.k art. 246 § 1 k.k art. 12 k.k art. 286 k.k

Cited Legislation

AI generated
art. 231 § 1 k.k
przestępstwo stypizowane w art. 231 § 1 k.k.
art. 286 § 1 k.k
odpowiada przestępstwom przewidzianym dawniej w art. 286 § 1 k.k.
art. 246 § 1 k.k
oraz w art. 246 § 1 k.k.
art. 12 k.k
popełnienia przestępstwa określonego w art. 231 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k., po
art. 286 k.k
157), w którym stwierdzono m.in., iż „do istoty czynu z § 1 art. 286 k.k.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

POSTANOWIENIE Z DNIA 25 LUTEGO 2003 R.

WK 3/03

Dostrzegając określone różnice w zakresie terminologii, można przyjąć, że

przestępstwo stypizowane w art. 231 § 1 k.k. pod względem istoty konstrukcji

odpowiada przestępstwom przewidzianym dawniej w art. 286 § 1 k.k. z 1932 r.

oraz w art. 246 § 1 k.k. z 1969 r. Co do tego należy zatem potwierdzić

aktualność wypracowanego od lat, jednolitego poglądu judykatury i doktryny,

że samo przekroczenie przez funkcjonariusza publicznego (dawniej urzędnika)

swoich uprawnień lub niedopełnienie ciążących na nim obowiązków

służbowych nie stanowi przestępstwa stypizowanego w art. 231 § 1 k.k., gdyż

dla jego bytu konieczne jest także działanie na szkodę interesu publicznego lub

prywatnego. Przestępstwo to musi być zawinione umyślnie, co oznacza, że

funkcjonariusz publiczny musi obejmować swoim zamiarem (bezpośrednim

lub ewentualnym) zarówno przekroczenie uprawnień lub niedopełnienie

obowiązków (w wyniku działania lub zaniechania), jak i „działanie” na szkodę

interesu publicznego lub prywatnego, charakteryzujące to przekroczenie

uprawnień lub niedopełnienie obowiązków.

Przewodniczący: sędzia SN płk A. Kapłon.

Sędziowie SN: ppłk M. Pietruszyński, ppłk A. Tomczyk

(sprawozdawca).

Prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej: płk S.

Gorzkiewicz.

Sąd Najwyższy w sprawie Mieczysława K., uniewinnionego od zarzutu

popełnienia przestępstwa określonego w art. 231 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k., po

rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 lutego 2003 r. kasacji, wniesionej przez

Prokuratora Wojskowej Prokuratury Okręgowej w P. od wyroku Wojskowego Sądu

Okręgowego w P. z dnia 15 października 2002 r., utrzymującego w mocy wyrok

Wojskowego Sądu Garnizonowego w W. z dnia 8 lipca 2002 r.

o d d a l i ł kasację, a kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego obciążył Skarb

Państwa.

Uzasadnienie:

Mieczysław K. pozostawał pod zarzutem dopuszczenia się przestępstwa

określonego w art. 231 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k., a mającego polegać na tym, że:

„pełniąc zawodową służbę wojskową w Rejonowej Bazie Materiałowej Skład w B.

na stanowisku magazyniera środków minersko-zaporowych, w okresie od początku

1996 roku do dnia 26 lutego 2002 r., działając w z góry powziętym zamiarze, nie

dopełniał obowiązków wynikających z punktów 58, 179, 188, 353, 363, 365

Instrukcji «Przechowywanie środków minersko-zaporowych» (Inż. 374/74) oraz z

punktów 4.7, 4.12 «Zakresu obowiązków magazyniera materiałów wybuchowych»

(...) oraz nadużył uprawnień, wbrew przepisom zawartym w punktach 58 Instrukcji

«Przechowywanie środków minersko-zaporowych» (Inż. 374/74) i 4.8 «Zakresu

obowiązków magazyniera materiałów wybuchowych» (...) przez to, że przyjął do

magazynu w wyniku niedokładnego przeliczenia ilości przyjmowanych materiałów,

niezaewidencjonował powstałych w wyniku tego niedociągnięcia nadwyżek i o

fakcie tym nie zameldował przełożonym i dostawcy, jak też nie reklamował ilości

przekazanych mu materiałów, stanowiących nadwyżki pozostające poza ewidencją

magazynową, a następnie w okresie od początku 1997 roku do dnia 26 lutego 2002

r. wielokrotnie umieszczał te środki bojowe i przedmioty, bez zgody kierownika

magazynu, wynosząc je z magazynu, w kontenerze gospodarczym na terenie

wymienionej bazy, który nie spełniał żadnych wymogów, koniecznych do

prawidłowego przechowywania i zabezpieczenia wymienionego mienia,

przechowywał je wbrew wymienionym powyżej wymogom bezpieczeństwa i

zakazom w celu zatajenia przed kontrolującymi magazyny materiałowe Rejonowej

Bazy Materiałowej Skład w B. przedstawicielami różnych komisji, a w dniu 26

lutego 2002 r. oficerami z Delegatury Kontroli Gospodarczej w W. faktu posiadania

przez siebie wymienionych środków walki i innych przedmiotów”.

Wojskowy Sąd Garnizonowy w W., wyrokiem z dnia 8 lipca 2002 r., uniewinnił

oskarżonego od popełnienia zarzucanego mu przestępstwa.

Na skutek apelacji Wojskowego Prokuratora Garnizonowego w O. sprawę

rozpoznawał Wojskowy Sąd Okręgowy w P., który, wyrokiem z dnia 15

października 2002 r., zaskarżony wyrok sądu pierwszej instancji utrzymał w mocy.

Wyrok sądu odwoławczego zaskarżył kasacją Prokurator Wojskowej Prokuratury

Okręgowej w P., zarzucając „rażące naruszenie prawa, a to art. 231 § 1 k.k., poprzez

uznanie, że Mieczysław K. swoim zachowaniem nie wyczerpał znamion tego

występku, co spowodowało niezasadne utrzymanie w mocy uniewinniającego

wyroku sądu pierwszej instancji”, i wniósł o „uchylenie zaskarżonego wyroku

Wojskowego Sądu Okręgowego w P. oraz wskazanego wyroku Wojskowego Sądu

Garnizonowego w W. w całości i przekazanie sprawy do rozpoznania sądowi

pierwszej instancji”.

W uzasadnieniu tego nadzwyczajnego środka zaskarżenia skarżący podniósł, iż z

bezspornych ustaleń sądów obu instancji wynika, że oskarżony miał w magazynie

materiały i środki wybuchowe, które stanowiły nadwyżkę niezaewidencjonowaną.

Nie wiedzieli o tym przełożeni, a wiedza taka jest niezbędna do prawidłowego

gospodarowania środkami wybuchowymi. Doprowadzenie więc do braku pełnej

informacji w tym zakresie stanowiło spowodowanie szkody dla interesu

publicznego, którego częścią jest interes wojska. Idąc dalej tym tokiem

rozumowania, autor kasacji wskazał, że oskarżony ukrywał przed przełożonymi

nadwyżkę materiałów wybuchowych, a tym samym chciał, aby przełożeni nie znali

rzeczywistej ilości magazynowanych materiałów, a więc co najmniej godził się na

szkodę w postaci niemożności prawidłowego gospodarowania nimi.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja jest niezasadna. Jej autor, stawiając zarzut rażącego naruszenia prawa,

nie polemizuje z argumentacją zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, lecz

przedstawia swój punkt widzenia i ocenę prawną zachowania oskarżonego,

wypaczając przy tym ustalenia faktyczne poczynione w rozpoznawanej sprawie.

Pod pozorem bowiem oceny prawnej zachowania oskarżonego, w sposób sprzeczny

z ustaleniami stwierdza, że co najmniej godził się on „na szkodę w postaci

niemożności gospodarowania ...” nadwyżkami materiałów i środków

wybuchowych. Z ustaleń zaś w sprawie wynika, że Mieczysław K., nie

ewidencjonując wykrytych osobiście nadwyżek, kierował się obawą przed

odpowiedzialnością dyscyplinarną, utratą pracy po ujawnieniu, iż w pewnym

okresie pracy na stanowisku magazyniera, z powodu znacznego przepływu tych

materiałów przez magazyn, niedokładnie przyjął ich ilość jako zgodną z

przedstawioną mu dokumentacją. Dlatego słusznie wywiódł w uzasadnieniu

zaskarżonego orzeczenia sąd odwoławczy, że „swoim zachowaniem oskarżony nie

dążył do wyrządzenia jakiejkolwiek szkody, ani też nie przewidywał jej i na to się

nie godził”.

Autor kasacji natomiast, pod pozorem zarzutu naruszenia prawa materialnego,

próbuje „przemycić” niedopuszczalny w postępowaniu kasacyjnym zarzut błędu w

ustaleniach faktycznych. Wszak cel działania osoby postawionej pod zarzutem

dopuszczenia się przestępstwa do sfery tych ustaleń należy.

Podkreślenia w tym miejscu wymaga, że dla przypisania odpowiedzialności

karnej z art. 231 § 1 k.k. konieczne jest ustalenie, że sprawca – mający przymiot

funkcjonariusza publicznego – przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając

obowiązków działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego. Brak w

działaniu (zaniechaniu) funkcjonariusza publicznego któregokolwiek z tych

znamion uniemożliwia zakwalifikowanie go jako przestępstwa.

Ten typ przestępstwa, nazywanego w literaturze przestępstwem nadużycia

władzy publicznej czy też przestępstwem nadużycia służbowego, w zbliżonej do

aktualnie stypizowanej w art. 231 § 1 k.k. formie, występował zarówno w Kodeksie

karnym z 1932 r. (art. 286 § 1), jak i w Kodeksie karnym z 1969 r. (art. 246 § 1).

Kolejnym zmianom podlegały tylko pojęcia: w miejsce pojęcia „urzędnik”,

używane w Kodeksie karnym z 1932 r., Kodeksy karne z 1969 r. i z 1997 r. używają

pojęcia „funkcjonariusz publiczny”, w miejsce zaś zwrotu „przekraczając swą

władzę (k.k. z 1932 r.), Kodeks karny z 1969 r. używał zwrotu „przekraczając swe

uprawnienia”, a obecnie obowiązujący używa zwrotu „przekraczając swoje

uprawnienia”; w obecnym brzmieniu art. 231 § 1 k.k. powtarza też sformułowanie

zawarte w art. 286 § 1 k.k. z 1932 r. „na szkodę interesu publicznego lub

prywatnego”, podczas gdy kodeks karny z 1969 r. używał sformułowania „na

szkodę dobra społecznego lub jednostki”. Zmiany tych pojęć lub sformułowań nie

naruszyły istoty konstrukcji omawianego przestępstwa, co pozwala na przyjęcie, że

generalnie poglądy doktryny wypracowane na podstawie poprzednich regulacji nie

straciły na aktualności. Dodać zaś wypada, że pozostają one w zgodzie z poglądami

wypowiadanymi na gruncie obecnie obowiązującego przepisu.

Cechę aktualności przypisać też należy poglądom wyrażanym w orzecznictwie

Sądu Najwyższego, począwszy od pierwszego publikowanego wyroku z dnia 31

maja 1933 r., 2 k. 285/33, dotyczącego art. 286 § 1 k.k. z 1932 r. (OSN 1933, z. 7,

poz. 157), w którym stwierdzono m.in., iż „do istoty czynu z § 1 art. 286 k.k. należy

po stronie podmiotowej zamiar wyrządzenia szkody, choćby ewentualny, po stronie

zaś przedmiotowej – możliwość jej nastąpienia”, poprzez wyrok z dnia 4 września

1946 r., K. 1085/46 (OSN 1947, z. III, poz. 70), zawierający następującą myśl:

„przepis art. 286 k.k. nie wymaga efektywnej szkody, a tylko działania na szkodę,

do istoty przestępstwa wystarcza zatem już sama możliwość nastąpienia szkody,

objęta świadomością sprawcy” oraz powoływany przez oba sądy rozpoznające

sprawę będącą przedmiotem kasacji wyrok z dnia 25 listopada 1974 r., II KR

177/74 (OSPiKA 1976, z. 6, poz. 122), aż do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 2

grudnia 2002 r., IV KKN 273/01 (niepubl.), wskazującego wyraźnie, że „działanie

na szkodę interesu publicznego lub prywatnego nie jest charakterystyką skutku, lecz

zachowania się sprawcy. Samo powstanie szkody, a nawet jej bezpośrednie

niebezpieczeństwo, nie jest znamieniem tych typów czynów zabronionych”.

Reasumując ten fragment rozważań, należy potwierdzić aktualność od lat

wypracowanego, jednolitego poglądu judykatury i doktryny, a sprowadzającego się

do tezy, że samo przekroczenie przez funkcjonariusza publicznego swoich

uprawnień lub niedopełnienie ciążących na nim obowiązków służbowych nie

stanowi przestępstwa określonego w art. 231 § 1 k.k., dla jego bytu bowiem

konieczne jest także działanie na szkodę interesu publicznego lub prywatnego.

Przestępstwo to musi być zawinione umyślnie, co oznacza, że funkcjonariusz

publiczny musi obejmować swoim zamiarem (bezpośrednim lub ewentualnym)

zarówno przekroczenie uprawnień lub niedopełnienie obowiązków (w wyniku

działania lub zaniechania), jak i „działanie” na szkodę interesu publicznego lub

prywatnego charakteryzujące to przekroczenie uprawnień lub niedopełnienie

obowiązków.

Wracając na grunt rozpoznawanej sprawy, dla zobrazowania jej stanu,

przytoczyć można fragment wyroku Sądu Najwyższego z dnia 20 października 1954

r., III K 788/54 (OSN 1955, z. III, poz. 31), z którego wynika, że „w przypadkach

tego rodzaju naruszeń (przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków –

dopisek SN ) ... rzeczą oskarżyciela publicznego jest udowodnienie, a rzeczą sądu

ustalenie, iż naruszenia te stanowią w konkretnym wypadku działania na szkodę

interesu publicznego zarówno w sferze przedmiotowej, jak i podmiotowej ...”.

Skoro więc oskarżyciel publiczny tego nie udowodnił (a – jak słusznie zauważył i

wyeksponował sąd pierwszej instancji – w zarzucie aktu oskarżenia działania

oskarżonego na szkodę interesu publicznego lub prywatnego w ogóle nie wskazał),

a sąd nie ustalił, przeto kasacja oparta na zarzucie obrazy prawa materialnego nie

mogła być uwzględniona. Opisane bowiem na wstępie ustalenia faktyczne,

wykluczające działanie oskarżonego na szkodę interesu publicznego, na wydanie

wyroku skazującego za przestępstwo określone w art. 231 § 1 k.k. nie pozwalały.

Z przytoczonych powodów Sąd Najwyższy orzekł jak na wstępie.