V KZ 55/25 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedZażalenie nie zasługiwało na uwzględnienie.Skazany w swym zażaleniu w istocie nie kwestionuje tego, że nie dochował terminu do złożenia wniosku o sporządzenie wyroku Sądu Okręgowego z dnia 18 czerwca 2025r. Jak tłumaczy to, w jego ocenie do biegu terminu zawitego liczone powinny być tylko dni tzw. „pracujące”.Skazany nie ma jednak racji, z dyspozycji art. 123§3 k.p.k. wynika bowiem jednoznacznie, że „jeżeli koniec terminu przypada na dzień uznany przez ustawę za dzień wolny od pracy lub na sobotę, czynność można wykonać następnego dnia, który nie jest dniem wolnym od pracy ani sobotą”.
Legislator headnote
AI generatedart. 437§1 k.p.k, art. 123§3 k.p.k, art. 126 k.p.k; V KZ 55/25 · Sąd Najwyższy: Jak tłumaczy to, w jego ocenie do biegu terminu zawitego liczone powinny być tylko dni tzw. „pracujące”.Skazany nie ma jednak racji, z dyspozycji art. 123§3 k.p.k. wynika bowiem jednoznacznie, że „jeżeli koniec terminu przypada na dzień uznany przez ustawę za dzień wolny od pracy lub na sobotę, czynność można wykonać następnego dnia, który nie jest dniem wolnym od pracy ani sobotą”.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
V KZ 55/25 POSTANOWIENIE Dnia 16 grudnia 2025 r.Sąd Najwyższy w składzie: SSN Jerzy Grubba w sprawie M.J. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 16 grudnia 2025r. zażalenia skazanego na zarządzenie Zastępcy Przewodniczącego V Wydziału Karnego Odwoławczego Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 7 lipca 2025r. (V Ka 277/24) o odmowie przyjęcia wniosku o sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku Sądu Okręgowego w Łodzi z dnia 18 czerwca 2025r. na podstawie art. 437§1 k.p.k. p o s t a n o w i ł: utrzymać w mocy zaskarżone zarządzenie [WB]
UZASADNIENIE
Zażalenie nie zasługiwało na uwzględnienie.Skazany w swym zażaleniu w istocie nie kwestionuje tego, że nie dochował terminu do złożenia wniosku o sporządzenie wyroku Sądu Okręgowego z dnia 18 czerwca 2025r. Jak tłumaczy to, w jego ocenie do biegu terminu zawitego liczone powinny być tylko dni tzw. „pracujące”.Skazany nie ma jednak racji, z dyspozycji art. 123§3 k.p.k. wynika bowiem jednoznacznie, że „jeżeli koniec terminu przypada na dzień uznany przez ustawę za dzień wolny od pracy lub na sobotę, czynność można wykonać następnego dnia, który nie jest dniem wolnym od pracy ani sobotą”.
Zapis ten jest bardzo jasny oraz jednoznaczny i nie wynika z niego, że do terminu zwitego nie wlicza się dni wolnych oraz sobót, a to, że termin taki nie może zakończyć swego biegu w dzień wolny albo sobotę.W tej sytuacji argumentacja podniesiona w zażaleniu nie mogła okazać się skuteczna. Podobnie jak wskazanie, że skazany nie wiedział o tym, jak liczyć powyższy termin, gdyż nie został o tym pouczony. Nie można wszak zapominać, że w procesie korzystał on z pomocy obrońcy.Niezależnie jednak od powyższego, skoro Sąd prawidłowo ustalił, że skazany uchybił terminowi, to argumentacja dotycząca powodów tego uchybienia nie może być przedmiotem niniejszego postępowania zażaleniowego, a mogłaby ewentualnie być podniesiona we wniosku złożonym w trybie art. 126 k.p.k.
– o przywrócenie terminu zawitego. Przy czym w tym postępowaniu skazany musiałby wykazać, że niedotrzymanie tego terminu nastąpiło z przyczyn od niego niezależnych.Kierując się przedstawionymi względami, Sąd Najwyższy postanowił jak na wstępie. [WB][r.g.]