V KZ 14/05 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedw art. 279 §1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. oraz przestępstwa określonego w art. 399 §1 k.p.k. w toku rozprawy uprzedził strony o możliwości zakwalifikowania zarzucanej oskarżonemu kradzieży (art. 278 §1 k.k.) jako wykroczenia
Legislator headnote
AI generatedart. 400 k.p.k, art. 441 § 1 k.p.k, art. 30 § 2 k.p.k, art. 14 § 1 pkt 4 k.p, art. 441 k.p.k, art. 279 §1 k.k; V KZ 14/05 · Sąd Najwyższy: Wyrokiem z dnia 30 czerwca 2004 r. Sąd Rejonowy uniewinnił oskarżonego od zarzutu popełnienia przestępstw określonych w art. 279 §1 k.k.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedCited Case Law
AI generatedFull text
UCHWAŁA Z DNIA 24 MAJA 2005 R.
I KZP 14/05
W postępowaniu odwoławczym, toczącym się na skutek zaskarżenia
orzeczenia
obejmującego zarówno czyn uznany za przestępstwo, jak i
czyn zakwalifikowany przez sąd pierwszej instancji jako wykroczenie (art.
400 k.p.k.), sąd odwoławczy stosuje przepisy Kodeksu postępowania karnego.
Przewodniczący: sędzia SN J. Szewczyk.
Sędziowie SN: A. Deptuła, E. Strużyna (sprawozdawca).
Prokurator Prokuratury Krajowej: A. Herzog.
Sąd Najwyższy w sprawie Tomasza S., po rozpoznaniu, przedstawionego na podstawie art. 441 § 1 k.p.k. przez Sąd Okręgowy w K., postanowieniem z dnia 29 grudnia 2004 r., zagadnienia prawnego wymagającego zasadniczej wykładni ustawy:
„Czy zawarty w art. 400 k.p.k. nakaz stosowania w dalszym toku postępowania przepisów Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia w
przypadku uznania, że czyn oskarżonego stanowi wykroczenie ma zastosowanie w sytuacji, gdy w ramach jednego postępowania toczącego się
przeciwko oskarżonemu, Sąd pierwszej instancji w tym samym orzeczeniu
jednocześnie uznał, że jeden z czynów zarzucanych oskarżonemu stanowi
przestępstwo, a drugi czyn stanowi wykroczenie, zaś prokurator we wnoszonej na niekorzyść oskarżonego apelacji kwestionuje całość orzeczenia
Sądu pierwszej instancji, a tym samym oznacza, że należy stosować przed
Sądem drugiej instancji przepisy Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia, co do czynu uznanego w wyroku Sądu pierwszej instancji za
wykroczenie oraz przepisy Kodeksu postępowania karnego co do czynu
uznanego w wyroku Sądu pierwszej instancji za przestępstwo, a w przypadku udzielenia odpowiedzi pozytywnej, czy oznacza to, iż Sąd Odwoławczy może wówczas rozpoznać te apelacje łącznie na jednej rozprawie
odwoławczej, stosując jednocześnie obie procedury ale orzekając – stosownie do przepisów art. 400 k.p.k. – w tym samym składzie tj. składzie
określonym w art. 30 § 2 k.p.k., czy też Sąd odwoławczy jest zobowiązany
do wyłączenia sprawy o wykroczenie i sprawy o przestępstwa do odrębnego rozpoznania i stosując wtedy już rozłącznie przepisy Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia i przepisy Kodeksu postępowania karnego, winien raz orzekać w składzie określonym w art. 14 § 1 pkt 4 k.p.w., a
w drugim wypadku orzekać w składzie wynikającym z art. 30 § 2 k.p.k.”
u c h w a l i ł udzielić odpowiedzi jak wyżej.
UZASADNIENIE
Przedstawione przez Sąd Okręgowy w K. wątpliwości, które zdaniem
tego Sądu wymagały dokonania zasadniczej wykładni ustawy w trybie
określonym w art. 441 k.p.k., powstały w następującej sytuacji procesowej.
Tomasz S. oskarżony został o popełnienie przestępstw określonych
w art. 279 §1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. oraz przestępstwa określonego w art.
278 §1 k.k. Sąd Rejonowy w K., rozpoznając sprawę, na podstawie art.
399 §1 k.p.k. w toku rozprawy uprzedził strony o możliwości zakwalifikowania zarzucanej oskarżonemu kradzieży (art. 278 §1 k.k.) jako wykroczenia
określonego w art. 119 §1 k.w.
Wyrokiem z dnia 30 czerwca 2004 r. Sąd Rejonowy uniewinnił oskarżonego od zarzutu popełnienia przestępstw określonych w art. 279 §1 k.k.
w zw. z art. 12 k.k., natomiast czyn zakwalifikowany w akcie oskarżenia
jako kradzież z art. 278 §1 k.k. zakwalifikował jako wykroczenie określone
w art. 119 §1 k.w. i na podstawie art. 5 §1 pkt 4 k.p.w. umorzył w tym zakresie postępowanie z powodu przedawnienia orzekania.
Wyrok w całości zaskarżył prokurator apelacją wniesioną po upływie
11 dni od daty doręczenia mu odpisu wyroku z uzasadnieniem.
Sąd Okręgowy w K. przy rozpoznawaniu apelacji powziął wątpliwości
co do tego w jakim układzie w postępowaniu odwoławczym pozostają wobec siebie przepisy Kodeksu postępowania karnego i przepisy Kodeksu
postępowania w sprawach o wykroczenia. Z uzasadnienia postanowienia
Sądu Okręgowego można wnosić, że uzależnia on rozstrzygnięcie tej kwestii od odpowiedzi na pytanie – co należy rozumieć w kontekście art. 400
k.p.k. pod pojęciem „sprawy”. Czy w wypadku, gdy wyrok sądu pierwszej
instancji obejmuje orzeczenie zarówno co do przestępstwa jak i co do wykroczenia, to w postępowaniu odwoławczym mamy do czynienia z jedną
sprawą, do której należy stosować przepisy Kodeksu postępowania karnego, czy z dwiema sprawami, z których każda będzie wymagała stosowania
innej procedury. Zdaniem Sądu Okręgowego, nie tylko w świetle treści art.
400 k.p.k., ale także postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 23 października 2003 r., IV KK 94/03 (OSNKW 2004, z. 2, poz. 16) pojęcie „sprawy”
można odnieść tylko do tego czynu, który uznany został za wykroczenie.
Trzeba więc przyjąć, że w rozważanej sytuacji występują dwie sprawy, tzn.
sprawa o wykroczenie i sprawa o przestępstwo, a w tym układzie powstaje
wątpliwość „czy sąd odwoławczy może orzekać na jednej rozprawie odwoławczej, stosując obie procedury i – co jeszcze ważniejsze – w jakim składzie miałby orzekać na tej rozprawie”.
Wątpliwości Sądu Okręgowego sprowadzają się w szczególności do
tego, czy sąd odwoławczy winien rozpoznać apelację w sprawie o wykroczenie łącznie z apelacją w sprawie o przestępstwo, orzekając w składzie
właściwym dla rozpoznania apelacji w sprawie o przestępstwo (art. 29 § 1
k.p.k.) i podjąć decyzję w trybie określonym w art. 430 § 1 k.p.k. w zw. z
art. 109 § 2 k.p.w., czy też stosować w takim wypadku zarówno przepisy
Kodeksu postępowania karnego jak i przepisy Kodeksu postępowania w
sprawach o wykroczenia „z wszelkimi konsekwencjami (w tym i co do składów orzekających)”, a wreszcie, czy obie procedury nie powinny być stosowane po uprzednim wyłączeniu do odrębnego rozpoznania sprawy o
czyn zakwalifikowany jako wykroczenie.
Sąd Okręgowy zakłada wprawdzie także możliwość uznania, że w
omawianym układzie mamy do czynienia z jedną sprawą, a mianowicie
„sprawą o przestępstwo”, ale uznając tego rodzaju tezę za wątpliwą,
stwierdza, że nie zasługuje ona na uwagę.
W pisemnym wniosku złożonym do akt sprawy przez Prokuraturę
Krajową wyrażony został pogląd, że do środka odwoławczego wniesionego
od orzeczenia obejmującego zarówno czyn stanowiący przestępstwo, jak i
czyn zakwalifikowany jako wykroczenie, sąd odwoławczy winien stosować
w całości Kodeks postępowania karnego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
W początkowym okresie obowiązywania Kodeksu postępowania karnego z 1997 r. (art. 400 k.p.k.), podobnie jak pod rządami Kodeksu postępowania karnego z 1969 r. (art. 431 k.p.k.) sprawę, w której po rozpoczęciu
przewodu sądowego doszło do ujawnienia, że czyn oskarżonego stanowi
wykroczenie, sąd rozpoznawał na zasadach ogólnych.
Z dniem 17 października 2001 r. wszedł jednak w życie przepis art.
400 k.p.k. w nowym brzmieniu, znowelizowany przez przepisy wprowadzające Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia, w związku z prze-
jęciem spraw o wykroczenia do właściwości sądów. W nowym ujęciu tego
przepisu ustawodawca inaczej niż dotychczas uregulował tryb postępowania sądowego w sytuacji, gdy w wyniku oceny prawnomaterialnej, dokonanej po rozpoczęciu przewodu sądowego, czyn zakwalifikowany w akcie
oskarżenia jako przestępstwo okazuje się wykroczeniem (co może być wynikiem zmiany ustaleń faktycznych, kontrawencjonalizacji dokonanej przez
ustawodawcę lub konieczności poprawienia błędnej kwalifikacji przyjętej w
akcie oskarżenia).
W myśl nowego brzmienia art. 400 k.p.k., w takim wypadku sąd nie
przekazuje sprawy właściwemu sądowi, ale rozpoznaje ją w tym samym
składzie stosując – zamiast przepisów określonych w Kodeksie postępowania karnego – przepisy Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia. Można w tym miejscu przypomnieć, że jeżeli fakt, iż czyn zarzucany
oskarżonemu nie jest przestępstwem ale wykroczeniem ujawni się przed
odczytaniem aktu oskarżenia, sąd do którego akt oskarżenia został wniesiony nie rozpoznaje sprawy, ale przekazuje ją sądowi właściwemu do
spraw wykroczeń (którym jest z reguły wydział grodzki sądu rejonowego).
Treść art. 400 k.p.k. w obecnym brzmieniu wraz z całą wprowadzoną
w 2001 r. procedurą wykroczeniową, poddana została w piśmiennictwie
krytyce (R. Kmiecik: Sprawa o wykroczenie a proces karny, Prokurator
2002, nr 3-4, s. 7). Z punktu widzenia ekonomii procesowej wprowadzone
do treści art. 400 k.p.k. rozwiązanie można jednak uznać za słuszne. Pozwala bowiem na uniknięcie niepotrzebnego angażowania dodatkowych
środków, a ponadto ze względu na krótsze okresy przedawnienia orzekania w sprawach o wykroczenia, zapobiega niesłusznemu uniknięciu przez
sprawcę kary. W sytuacji, gdy sprawa dotarła już na rozprawę i rozpoczęto
przewód sądowy, przekazywanie sprawy sądowi właściwemu do spraw o
wykroczenia nie byłoby celowe.
Stosowanie przepisu art. 400, zamieszczonego w dziale VIII Kodeksu
postępowania karnego, zawierającego przepisy regulujące postępowanie
przed sądem pierwszej instancji, nie wywołuje wątpliwości w zasadzie tylko
w toku postępowania przed sądem pierwszej instancji. W sytuacji, gdy po
otwarciu przewodu sądowego ujawni się, że czyn oskarżonego stanowi tylko (wyłącznie) wykroczenie a nie przestępstwo, jak zakwalifikowano ten
czyn w akcie oskarżenia, sąd proceduje nadal w tym samym składzie, lecz
nie w oparciu o przepisy postępowania karnego ale przepisy regulujące
postępowanie w sprawach o wykroczenia. Wobec usytuowania przepisu w
rozdziale regulującym przewód sądowy, wykładnia językowa użytego w
treści tego przepisu zwrotu „w dalszym jej toku” prowadzi do wniosku, że
chodzi tu o „dalszy tok” postępowania przed sądem pierwszej instancji,
gdzie doszło do ujawnienia, że czyn oskarżonego jest wykroczeniem.
Nie wywołuje zastrzeżeń, ani nie komplikuje sytuacji, także taka wykładnia omawianego zwrotu, która prowadzi do wniosku, że ustawodawcy
chodziło nie tylko o „dalszy tok” rozprawy i postępowania przed sądem
pierwszej instancji, ale o „dalszy tok sprawy”. Sprawy – według aktu oskarżenia – karnej, w której doszło do wyznaczenia rozprawy, a na rozprawie
tej, już w trakcie przewodu sądowego okazało się, że jest to w istocie
„sprawa o wykroczenie”, i dalszy „tok” tej właśnie sprawy winien przebiegać
w myśl przepisów Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia. Pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 23 października 2003 r., IV KK 94/03 (OSNKW 2004, z. 2, poz. 16), że „sprawą o wykroczenie” jest nie tylko sprawa, która za taką uznana została w warunkach
określonych w art. 400 k.p.k., ale także sprawa, w której dopiero w postępowaniu odwoławczym ujawniło się, że czyn oskarżonego jest wykroczeniem – jest wyrazem takiej właśnie wykładni. Pogląd, że w „dalszym toku”
postępowania w sprawie o wykroczenie, a więc zarówno w postępowaniu
odwoławczym, jak i toczącym się w myśl nadzwyczajnych środków zaskar-
żenia, należy stosować przepisy regulujące postępowanie w sprawach o
wykroczenia Sąd Najwyższy wyraził także w wyroku z dnia 14 października
2004 r., II KK 276/04 (niepubl.).
Przedstawiony przez Sąd Okręgowy problem nie dotyczy jednak takiej sytuacji procesowej, w której w postępowaniu odwoławczym stosować
należy tylko jedną procedurę. Nie dotyczy więc wypadku, w którym omawiana regulacja obejmuje pełny zakres odpowiedzialności oskarżonego,
bez względu na to, czy zarzucono mu popełnienie jednego czynu, czy
większej liczby czynów, jeżeli wszystkie podlegają kwalifikacji jako wykroczenia. W praktyce orzeczniczej jednak znacznie częściej występuje taki
układ procesowy, w którym w jednej toczącej się przed sądem sprawie, jeden lub większa liczba czynów jest przestępstwem, jeden lub większa liczba czynów okazuje się wykroczeniem, a orzeczenie wydane w tej sprawie
jest przedmiotem zaskarżenia.
Słusznie Sąd Okręgowy zauważa, że treść art. 400 k.p.k. (zapewne z
uwagi na treść art. 458 k.p.k.) nakazywałaby także w takiej sytuacji stosować obie procedury, pomimo zachodzących pomiędzy nimi różnic, i podaje
przykłady możliwych konfiguracji przepisów regulujących postępowanie
karne i postępowanie w sprawach o wykroczenia.
Pomimo podobieństwa występującego w tych przepisach, zachodzą
między nimi jednak istotne różnice – m. in. co do terminu wniesienia apelacji, składu sądu odwoławczego, zakresu postępowania dowodowego na
rozprawie apelacyjnej, legitymacji do wniesienia kasacji. Trudno więc nie
dostrzegać, że żadna z możliwych konfiguracji stosowania w postępowaniu
odwoławczym „odpowiednio” przepisu art. 400 k.p.k. w sprawie obejmującej dwa lub więcej czynów, wśród których są zarówno przestępstwa, jak i
wykroczenia, nie jest do przyjęcia. Sąd Okręgowy najwyraźniej sam zresztą
dostrzega absurdalność każdego z możliwych sformułowanych w uzasadnieniu postanowienia rozwiązań i nie opowiada się za żadną z tych wersji.
W istocie żadna z nich nie jest racjonalna. Nie sposób bowiem uznać za
racjonalny taki sposób procedowania w omawianej kategorii spraw, aby
stawiać stronom np. wymóg zaskarżania wyroku dwiema odrębnymi apelacjami, wniesionymi w dwóch różnych terminach (por. art. 445 § 1 k.p.k. i
art. 105 § 1 k.p.w.) lub jedną, ale wniesioną w terminie krótszym, niż przewidziany w przepisach procedury karnej. Nieracjonalne i formalistyczne byłoby postępowanie odwoławcze prowadzone w takich sprawach z zachowaniem rozwiązań proceduralnych dotyczących składu sądu (por. art. 29 §
1 k.p.k. i art. 14 § 4 k.p.w.), co wymagałoby zmiany tego składu w trakcie
jednego posiedzenia i wydania dwóch odrębnych orzeczeń obejmujących
kontrolą jedynie różne fragmenty tego samego wyroku. Nie tylko zasady
logiki, ale i zasadę łącznego rozpoznania przewidzianą w art. 34 k.p.k. oraz
w art. 11 § 1 k.p.w. naruszałoby prowadzenie postępowania odwoławczego
po uprzednim wyłączeniu do odrębnego rozpoznania sprawy o wykroczenie, zwłaszcza wówczas gdy pomiędzy poszczególnymi czynami tej samej
osoby istnieje ścisły związek przedmiotowy.
Przykłady absurdalnych rozwiązań procesowych mających na celu
stosowanie „w dalszym toku” w omawianej kategorii spraw dyrektywy sformułowanej w art. 400 k.p.k., uwzględniając językową wykładnię tego zwrotu, można mnożyć.
Z usytuowania przepisu art. 400 w rozdziale Kodeksu postępowania
karnego, regulującym postępowanie przed sądem pierwszej instancji wynika, że przepis ten w postępowaniu odwoławczym, zgodnie z art. 458 k.p.k.,
mógłby być stosowany jedynie „odpowiednio”.
Przepisy stosowane „odpowiednio”, to przepisy stosowane w sposób
zmodyfikowany, z pewnymi, koniecznymi ze względu na specyfikę określonego postępowania zmianami. Występują jednak sytuacje, w których nie
jest możliwe „odpowiednie” zastosowanie określonego przepisu. Przytoczone wyżej przykłady wskazują, że przepis art. 400 k.p.k. nie podlega ta-
kiej modyfikacji, w wyniku której mógłby w omawianej kategorii spraw znaleźć w postępowaniu odwoławczym zastosowanie. Specyficzne cechy postępowania odwoławczego w postępowaniu karnym i w postępowaniu w
sprawach o wykroczenia niewątpliwie również przesądzają o niemożności
wprowadzenia takich modyfikacji w przepisach regulujących postępowanie
w sprawach o wykroczenia, aby możliwe było odpowiednie ich stosowanie
w myśl art. 400 k.p.k., w postępowaniu odwoławczym, którego przedmiotem jest orzeczenie obejmujące czyn stanowiący przestępstwo i czyn
uznany za wykroczenie.
Pogląd, że w takiej kategorii spraw głównym przedmiotem procesu
pozostaje kwestia odpowiedzialności karnej oskarżonego (por. S. Waltoś:
Proces karny. Zarys systemu, Warszawa 2003, s. 23 i nast.) zasługuje na
aprobatę. Orzeczenie w sprawie o wykroczenie, wydane w postępowaniu
karnym z pominięciem przepisów Kodeksu postępowania w sprawach o
wykroczenia, jest ponadto chronione treścią art. 439a k.p.k. (sam fakt stosowania procedury karnej nie stanowi powodu uchylenia takiego orzeczenia).
Zasadne jest więc uznanie, że w wypadku, gdy postępowanie odwoławcze obejmuje orzeczenie zawierające rozstrzygnięcie dotyczące czynu
stanowiącego przestępstwo i rozstrzygnięcie dotyczące czynu uznanego za
wykroczenie, postępowanie to winno się toczyć zgodnie z przepisami jednej tylko procedury, właściwej dla głównego przedmiotu procesu karnego.
W postępowaniu odwoławczym toczącym się na skutek zaskarżenia
orzeczenia obejmującego zarówno czyn uznany za przestępstwo, jak i czyn
zakwalifikowany przez sąd pierwszej instancji jako wykroczenie (art. 400
k.p.k.), sąd odwoławczy winien zatem stosować przepisy Kodeksu postępowania karnego.
Mając to wszystko na uwadze Sąd Najwyższy udzielił odpowiedzi jak
w uchwale.