Legislator Case Law & Legislation
V KO 99/19 AI generated

V KO 99/19 · Sąd Najwyższy

Case Number V KO 99/19
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

Sąd Rejonowy w N., właściwy do rozpoznania sprawy zainicjowanej aktami oskarżenia wniesionym przeciwko A.P. (na mocy postanowienia z dnia 10 września 2019 r., sygn. akt II K (…), sprawy zostały połączone do wspólnego rozpoznania) o przestępstwa z art. 107 § 1 k.k.s. i in. - postanowieniem z dnia 13 września 2019 r., sygn. akt II K […], zwrócił się do Sądu Najwyższego o przekazanie tej sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, tj. Sądowi Rejonowemu w N.. Skierowanie przedmiotowego wniosku uzasadniono faktem, że podejmowane przez Sąd Rejonowy w N., przez okres blisko dwóch lat, próby doprowadzenia oskarżonego na termin rozprawy okazały się bezskuteczne.

Legislator headnote

AI generated

art. 107 § 1 k.k, art. 37 k.p.k, art. 45 ust. 1 Konstytucji RP; V KO 99/19 · Sąd Najwyższy: Instytucja uregulowana w powołanym przepisie nie może być również wykorzystywana jako instrument umożliwiający przekazanie innemu sądowi sprawy o znacznym stopniu uciążliwości, czy też z innych względów „kłopotliwej”.Z powyższego wynika zatem, że sąd występujący z wnioskiem na podstawie art. 37 k.p.k. ma obowiązek przedstawienia takich okoliczności, w świetle których wyjątkowe odstąpienie od standardowych reguł właściwości miejscowej byłoby w istocie usprawiedliwione.Z tego obowiązku sąd wnioskujący się nie wywiązał.

Keywords

AI generated
postponement of trial undue delay in asylum serious defect in foreign proceedings complexity of proceedings reasonable duration of the proceedings dilatory procedural tactics

Cited Legislation

AI generated
art. 107 § 1 k.k
oskarżonego o przestępstwo z art. 107 § 1 k.k.s.
art. 37 k.p.k
akt II K (…)o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu na podstawie art. 37 k.p.k.
art. 45 ust. 1 Konstytucji RP
Rzecz jednak w tym, że możliwość skorzystania z instytucji uregulowanej w powołanym przepisie, a stanowiącej odstępstwo od zasady konstytucyjnej (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP) odnoszącej się do kwestii właściwości, powinna być ujmowana w kategorii wypadku wyjątkowego.
AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt V KO 99/19 POSTANOWIENIE Dnia 20 listopada 2019 r.Sąd Najwyższy w składzie: SSN Dariusz Kala w sprawie A. P. oskarżonego o przestępstwo z art. 107 § 1 k.k.s. i in. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w dniu 20 listopada 2019 r. wniosku Sądu Rejonowego w N. z dnia 13 września 2019 r., sygn. akt II K (…)o przekazanie sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu na podstawie art. 37 k.p.k. postanowił wniosku nie uwzględnić.

UZASADNIENIE

Sąd Rejonowy w N., właściwy do rozpoznania sprawy zainicjowanej aktami oskarżenia wniesionym przeciwko A.P. (na mocy postanowienia z dnia 10 września 2019 r., sygn. akt II K (…), sprawy zostały połączone do wspólnego rozpoznania) o przestępstwa z art. 107 § 1 k.k.s. i in. - postanowieniem z dnia 13 września 2019 r., sygn. akt II K […], zwrócił się do Sądu Najwyższego o przekazanie tej sprawy do rozpoznania innemu sądowi równorzędnemu, tj. Sądowi Rejonowemu w N.. Skierowanie przedmiotowego wniosku uzasadniono faktem, że podejmowane przez Sąd Rejonowy w N., przez okres blisko dwóch lat, próby doprowadzenia oskarżonego na termin rozprawy okazały się bezskuteczne.

A.P. przebywa bowiem w Zakładzie Karnym w N., skąd nie mógł być doprowadzony do sądu wnioskującego z uwagi na czynności odbywające się z jego udziałem w innych sądach. Jak wskazał sąd wnioskujący - z ostatnio pozyskanych informacji wynika, że nie istnieje możliwość doprowadzenia oskarżonego na termin rozprawy do końca 2019 r. i nie wiadomo czy taka możliwość pojawi się w 2020 r. Organ wnioskujący zauważył nadto, że z uwagi na odległość dzielącą N. i N. nie jest możliwe doprowadzenie oskarżonego na termin rozprawy bezpośrednio do sądu.

Z tego też powodu, w związku z koniecznością zapewnienia udziału oskarżonego w tej czynności, musi on być przetransportowany do Zakładu Karnego w P., co wymaga uzgodnienia z blisko dwudziestoma sądami, a zgód takich nie udało się uzyskać. Powyższe doprowadziło organ wnioskujący do konkluzji, że interes wymiaru sprawiedliwości, jakim w tym wypadku jest konieczność zapewnienia szybkiego rozpoznania sprawy, wymaga przekazania sprawy do rozpoznania Sądowi Rejonowemu w N.. Sąd Najwyższy zważył, co następuje.Wniosek nie zasługiwał na uwzględnienie, choć należy zgodzić się z sądem wnioskującym, że doprowadzenie do rozpoczęcia i zakończenia procesu w rozsądnym terminie stanowi jedną z okoliczności uzasadniających przekazanie sprawy na podstawie art. 37 k.p.k.

Rzecz jednak w tym, że możliwość skorzystania z instytucji uregulowanej w powołanym przepisie, a stanowiącej odstępstwo od zasady konstytucyjnej (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP) odnoszącej się do kwestii właściwości, powinna być ujmowana w kategorii wypadku wyjątkowego. Mając na uwadze eksponowane we wniosku okoliczności wspomnieć również wypada, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego od dawna wyrażany jest trafny pogląd, iż względy natury technicznej, utrudniające rozpoczęcie sprawy i prowadzenie postępowania, nie uzasadniają przekazania sprawy w trybie art. 37 k.p.k. innemu sądowi równorzędnemu (por. postanowienia Sądu Najwyższego: z dnia 10 maja 2000 r., II KO 90/00, OSNKW 2000, z. 5-6, poz. 48 i z dnia 12 marca 2008 r., II KO 7/08, R- OSNKW 2008, poz. 599).

Instytucja uregulowana w powołanym przepisie nie może być również wykorzystywana jako instrument umożliwiający przekazanie innemu sądowi sprawy o znacznym stopniu uciążliwości, czy też z innych względów „kłopotliwej”.Z powyższego wynika zatem, że sąd występujący z wnioskiem na podstawie art. 37 k.p.k. ma obowiązek przedstawienia takich okoliczności, w świetle których wyjątkowe odstąpienie od standardowych reguł właściwości miejscowej byłoby w istocie usprawiedliwione.Z tego obowiązku sąd wnioskujący się nie wywiązał.

Rzeczywiście, z uzasadnienia postanowienia oraz akt sprawy wynika, że od marca 2018 r. Sądowi Rejonowemu w N. nie udało się skutecznie doprowadzić oskarżonego na termin rozprawy, ale organ wnioskujący nie wykazał, by należycie wykorzystał instrumenty prawne, które by mu to umożliwiły. W szczególności z dokumentacji procesowej nie wynika, by sąd a quo podjął rzeczywiste i zintensyfikowane starania o pozyskanie od pozostałych sądów, przed którymi toczą się postępowania karne przeciwko A.P., zgody na przetransportowanie go do Zakładu Karnego w P., w celu doprowadzenia w/w na termin rozprawy wyznaczonej przez Sąd Rejonowy w N. Wręcz przeciwnie.

Materiał aktowy uprawnia do wnioskowania, że co do zasady sąd meriti takich starań nie podejmował. W większości przypadków jego działania ograniczyły się do wyznaczenia terminu rozprawy, a następnie (po otrzymaniu informacji z Zakładu Karnego w N. wskazującej, że oskarżony zostanie przetransportowany do Zakładu Karnego w P. dopiero po zakończeniu czynności w pozostałych postępowaniach lub po uzyskaniu zgody pozostałych sądów na jego przetransportowanie) automatycznego „znoszenia” terminu rozprawy i wyznaczania nowego jej terminu.

Za dowód takowych starań nie może być w szczególności uznana odręczna notatka, sporządzona w wykonaniu zarządzenia o zwrócenie się do sądów o wyrażenie zgody na doprowadzenie oskarżonego na termin rozprawy w dniu 29 listopada 2019 r., o treści: „ustalono telefonicznie o braku możliwości uzyskania zgody…” (k. 386 – 386 v.). Z tak lakonicznej informacji nie wynika nawet z kim były prowadzone ustalenia w tej kwestii i kto konkretnie takowej zgody odmówił. Żaden dokument nie wskazuje także, by Sąd Rejonowy w N. podjął próby ustalenia z pozostałymi sądami ewentualnych innych terminów, w których wyrażenie przedmiotowej zgody byłoby możliwe.W tej sytuacji należało stwierdzić, że wnioskujący sąd nie wykazał, by w sprawie zaistniały wyjątkowe okoliczności uzasadniające przekazanie sprawy innemu sądowi równorzędnemu z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości.

I choć nie sposób kwestionować, że przebywanie oskarżonego w jednostce penitencjarnej i fakt, że toczą się przeciwko niemu postępowania jurysdykcyjne w wielu sądach, położonych w różnych częściach kraju, stanowi pewną trudność w prowadzeniu postępowania przez Sąd Rejonowy w N., to nie jest to jednak przeszkoda, której nie można byłoby przezwyciężyć (w każdym razie sąd meriti tej okoliczności nie wykazał), poprzez właściwe wykorzystanie pozostających w gestii tego organu instrumentów prawnych. Po zwrocie akt, w związku z negatywnym rozpoznaniem wniosku, Sąd Rejonowy w N. zobowiązany będzie do zdecydowanego zintensyfikowania działań zmierzających do przeprowadzenia rozprawy głównej bez zbędnej zwłoki i finalnie rozstrzygnięcia sprawy w możliwie najkrótszym terminie.Kierując się powyższą argumentacją, postanowiono jak na wstępie.as