V KKN 399/99 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedprzejścia przez jezdnię, a nie do spacerowania i chodzenia po nich, wyczerpuje w pełni znamiona czynu określonego w art. 90 k.w. Uchylenie w trybie kasacji wyroku w sprawie o wykroczenie powoduje - z uwagi na szczególne unormowanie zawarte w § 2 art. 45 k.w., nieznane prawu karnemu – odżycie na nowo biegu terminu przedawnienia
Legislator headnote
AI generatedart. 512 k.p.k; V KKN 399/99 · Sąd Najwyższy: OSNKW 2001, z. 7-8, poz. 63; M. Bojarski, W. Radecki: Kodeks wykroczeń. Komentarz, Warszawa 1999, s. 66; T. Grzegorczyk. Nowela do prawa wykroczeń. Komentarz, Kraków 1999, s. 36). Już zaś pod rządem art.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
WYROK Z DNIA 16 STYCZNIA 2002 R.
V KKN 399/99
1. Chodzenie po pasach dla pieszych, które przeznaczone są dla
przejścia przez jezdnię, a nie do spacerowania i chodzenia po nich, wyczerpuje w pełni znamiona czynu określonego w art. 90 k.w.
2. Uchylenie w trybie kasacji wyroku w sprawie o wykroczenie powoduje - z uwagi na szczególne unormowanie zawarte w § 2 art. 45 k.w., nieznane prawu karnemu – odżycie na nowo biegu terminu przedawnienia
wykroczenia w rozmiarze określonym w § 1 art. 45 k.w., także w sytuacji,
gdy okres ten w całości już upłynął.
Przewodniczący: sędzia SN W. Kozielewicz.
Sędziowie SN: H. Gordon-Krakowska,
T. Grzegorczyk (sprawozdawca).
Prokurator Prokuratury Krajowej: J. Piechota.
Sąd Najwyższy w sprawie Zygmunta R., obwinionego z art. 90 k.w. i
art. 52 § 1 k.w., po rozpoznaniu w dniu 16 stycznia 2002 r. kasacji, wniesionej przez obrońcę obwinionego od wyroku Sądu Rejonowego w Ś. z
dnia 21 kwietnia 1999 r., utrzymującego w mocy orzeczenie Kolegium Rejonowego d/s Wykroczeń przy Sądzie Rejonowym w Ś. z dnia 31 marca
1999 r.
uchylił
zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu w
Ś. do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym (...).
Z
uzasadnienia:
Zygmunt R. został orzeczeniem Kolegium ds. Wykroczeń przy Sądzie
Rejonowym w Ś. z dnia 31 marca 1999 r. uniewinniony od zarzutu popełnienia wykroczenia z art. 52 § 1 k.w., ale uznany winnym tego, że 21
stycznia 1999 r. w K. tamował ruch na drodze publicznej w ten sposób, że
wraz z innymi osobami bez uzasadnionej potrzeby chodził po jezdni, czym
doprowadził do całkowitego zatrzymania ruchu pojazdów, tj. czynu określonego w art. 90 k.w., przy czym odstąpiono od wymierzenia mu kary za
ten czyn. Od orzeczenia tego obwiniony odwołał się, a po rozpoznaniu tego
odwołania Sąd Rejonowy w Ś., wyrokiem z dnia 21 kwietnia 1999 r., utrzymał w mocy orzeczenie Kolegium. W kasacji wywiedzionej od tego wyroku
w części dotyczącej skazania za czyn określony w art. 90 k.w. obrońca
oskarżonego wysunął zarzut obrazy tego przepisu prawa wykroczeń przez
wadliwe jego zastosowanie (..). W konsekwencji skarżący wnosił o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania.
Rozpatrując tę kasację Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Nie ma racji skarżący wywodząc, że chodzenie po pasach polegające
na ciągłym przechodzeniu po przejściu dla pieszych nie stanowi naruszenia art. 90 k.w. Przepis ten penalizuje zachowanie polegające na tamowaniu lub utrudnianiu ruchu i, jak wskazuje się w doktrynie, chodzi tu o zachowanie, które „zakłóca płynność ruchu lub w wyniku którego ruch staję
się niemożliwy lub utrudniony” (zob. M. Bojarski, W. Radecki: Kodeks wykroczeń. Komentarz, Warszawa 1998, s. 338). Chodzenie po pasach dla
pieszych, które przeznaczone są dla przejścia przez jezdnię, a nie do spacerowania i chodzenia po nich, wyczerpuje w pełni znamiona czynu określonego w art. 90 k.w. Inną rzeczą jest natomiast, że Sąd nie przeanalizował należycie tego zachowania w kontekście dokumentu złożonego do akt
o fakcie powiadomienia burmistrza o proteście, odnotowano bowiem jedynie jego istnienie, nie wypowiadając się co do tego, czy wyczerpano stosowne procedury dotyczące zgromadzeń publicznych (...).
W konsekwencji zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego ostać się nie
może. Czyn zarzucany oskarżonemu popełniony został jednak 25 stycznia
1999 r., co mogłoby sugerować, że jego karalność uległa już przedawnieniu (art. 45 § 1 k.w.) i Sąd Najwyższy powinien po uchyleniu wyroku sądu
postępowanie umorzyć. Jednakże mieć należy na uwadze, że, stosownie
do art. 45 § 2 k.w., w razie uchylenia prawomocnego rozstrzygnięcia przedawnienie biegnie od daty orzeczenia o tym uchyleniu. W doktrynie i w
orzecznictwie wskazuje się, że przez „uchylenie prawomocnego rozstrzygnięcia” rozumieć należy również uchylenie wyroku sądu w sprawie o wykroczenie w trybie kasacji (wyrok SN z dnia 2 marca 2001 r,, V KKN 3/01,
OSNKW 2001, z. 7-8, poz. 63; M. Bojarski, W. Radecki: Kodeks wykroczeń. Komentarz, Warszawa 1999, s. 66; T. Grzegorczyk. Nowela do prawa wykroczeń. Komentarz, Kraków 1999, s. 36). Już zaś pod rządem art.
45 § 2 k.w. w jego poprzednim brzmieniu, tzn. gdy zakładał on odżycie biegu przedawnienia tylko w razie uchylenia orzeczenia w trybie nadzoru,
przyjmowano, że istniejący wówczas roczny termin przedawnienia zaczyna
„biec na nowo” (M. Bojarski, W. Radecki: Kodeks wykroczeń. Komentarz,
Warszawa 1998, s. 173). Ponieważ w tym zakresie przepis nie uległ zmianie, należy i obecnie uznać, że uchylenie w trybie kasacji wyroku w sprawie
o wykroczenie powoduje – z uwagi na szczególne unormowanie zawarte w
§ 2 art. 45 k.w., nieznane prawu karnemu – odżycie na nowo biegu terminu przedawnienia wykroczenia w rozmiarze określonym w § 1 art. 45 k.w.,
także w sytuacji, gdy okres ten w całości już upłynął.
Rodzi się wszak w tym miejscu inna kwestia, dotycząca rozstrzygnięcia następczego po uchyleniu tego orzeczenia. Jak wskazano w wyroku
Sądu Najwyższego z dnia 28 listopada 2001 r. (II KKN 304/01, niepubl.),
jedynie wtedy, gdy zachodzi potrzeba uchylenia także orzeczenia Kolegium
ds. Wykroczeń sprawa powinna być przekazana Sądowi Rejonowemu do
ponownego rozpoznania w pierwszej instancji. Taka konieczność w niniejszej sprawie nie istnieje, uchybienia dotyczą procedowania w Sądzie Odwoławczym, a zatem przekazanie obecnie sprawy temu Sądowi jest wystarczające. Przy ponownym procedowaniu Sąd ten powinien orzekać w
trybie art. 512 k.p.k., jako że będzie nadal rozpoznawał środek odwoławczy od orzeczenia Kolegium ds. Wykroczeń (art. 6 § 2 ustawy z dnia 24
sierpnia 2001 r. – Przepisy wprowadzające Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia, Dz. U. Nr 106, poz. 1149). Powinien on rozważyć, czy
dopełniono niezbędnych procedur przewidzianych w przepisach o zgromadzeniach, czy miało to wpływ na legalność zachowań oskarżonego, a także
zapewnić orzekanie przez sędziego, który nie był świadkiem zdarzenia, w
ramach którego popełniony był czyn zarzucany oskarżonemu.