V KKN 302/98 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedzakresie w istocie swej polemikę z ocenami sądów i ustaleniami faktycznymi. matka oskarżonego po jego ustaleniach z adresatem i zgodnie z jego wolą. Ten
Legislator headnote
AI generatedV KKN 302/98 · Sąd Najwyższy: matka oskarżonego po jego ustaleniach z adresatem i zgodnie z jego wolą. Ten
Full text
Sygn. akt V KKN 302/98
POSTANOWIENIE
Dnia 22 listopada 2000 r.
Sąd Najwyższy - Izba Karna w Warszawie
na posiedzeniu w składzie następującym:
Przewodniczący - Sędzia SN: Tomasz Grzegorczyk
w sprawie T. W.
skazanego z art. 212 § 1 kk z 1969 r.
po rozpoznaniu kasacji obrońcy skazanego
od wyroku Sądu Wojewódzkiego w W.
z dnia 12 lutego 1998 r., sygn. akt IV Ka […]
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w W.
z dnia 5 czerwca 1997 r. (sygn. akt II K […])
p o s t a n o w i ł:
oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną i obciążyć
skazanego
kasacyjnego.
T.
W. kosztami
sądowymi
postępowania
UZASADNIENIE
Zarzuty kasacyjne stanowią w niniejszej sprawie w zdecydowanym
zakresie w istocie swej polemikę z ocenami sądów i ustaleniami faktycznymi.
Przy przypisaniu oskarżonemu przestępstwa polegającego na zmuszaniu do
określonego zachowania przez uniemożliwienie korzystania z piwnicy
i znajdujących się tam rzeczy oraz wywiezienie ich części na wysypisko i
zniszczenie, skarżący podnosi, że sąd nie ustalił stanu prawnego nieruchomości
w tym faktu współwłasności domu po stronie oskarżonego, który korzystać miał
z dozwolonej samopomocy, a uniemożliwienie korzystania pokrzywdzonej z
piwnicy było spowodowane koniecznością remontu, zaś krótki 3-dniowy termin
wyznaczony jej na samodzielne opróżnienie tego pomieszczenia ustaliła matka
oskarżonego a nie on sam. Podnoszono to już w apelacji, w ramach błędu w
ustaleniach faktycznych, i to w sytuacji, gdy sąd I instancji ustalił, że
pokrzywdzona – była żona oskarżonego – zajmowała lokal i pomieszczenie
piwniczne bez tytułu prawnego, że podejmowano kroki egzekucyjne z racji
istniejącego wyroku eksmisyjnego, że telegram z 3-dniowym terminem wysłała
matka oskarżonego po jego ustaleniach z adresatem i zgodnie z jego wolą. Ten
aspekt sprawy był badany w postępowaniu apelacyjnym, w którym nie
dostrzeżono aby ocena dowodów dokonana przez sąd rejonowy była dowolna, a
i Sąd Najwyższy tego nie dostrzega. Skarżący w istocie stara się negować
ustalenia faktyczne sądów przez odmienną ocenę poszczególnych dowodów,
odrzucenie zeznań pokrzywdzonej, choć sądy wyjaśniły komu i dlaczego dają
wiarę, a przedstawione rozumowanie nie może być uznane za nielogiczne i
dowolne; uwzględnia bowiem całokształt materiału dowodowego, a nie jedynie
dowody korzystne dla oskarżonego, jak chce tego skarżący. W sytuacji gdy
istnieją odpowiednie procedury prawne dla wykonania wyroku eksmisyjnego
nie można uznać za dozwoloną samopomoc samowolnego opróżnienia lokalu
przez właściciela, wywozu rzeczy na wysypisko i ich zniszczenia. Jedyny w
istocie zarzut jaki kasacja stawia tak naprawdę wprost do wyroku sądu
odwoławczego, to przyjęcie przez ten sąd, bez analizy, argumentów apelacji,
czasu trwania stanu bezprawnego, o jakim mowa w art. 167 d.kk, tj., że trwał on
do 15 grudnia 1993 r. (od 5 sierpnia b.r.), podczas gdy już 9 grudnia 1993 r.
oskarżony oświadczył, że może wydać pokrzywdzonej te rzeczy, które zamknął
w zabezpieczonej przez siebie piwnicy, a 15 grudnia tylko to potwierdził. Zarzut
ten nie ma jednak – na tle całego okresu stanu bezprawnego
- istotnego
znaczenia, skraca bowiem jedynie ów stan ze 132 do 126 dni, i to tylko wobec
rzeczy, a nie pomieszczenia. Nie stoi to zatem na przeszkodzie, z uwagi na
wskazany charakter kasacji, uznania ją za oczywiście bezzasadną.
aw
jw