V KKN 257/99 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedumorzenie postępowania karnego przeciwko J. B., I. K. (obecnie B.), L.H. i A. zastosowanie przez Sąd Wojewódzki art. 5 cyt. dekretu o amnestii nastąpiło w
Legislator headnote
AI generatedart. 521 k.p.k, art. 537 § 2 k.p.k; V KKN 257/99 · Sąd Najwyższy: B., I. K. (obecnie B.), L.H. i A. zastosowanie przez Sąd Wojewódzki art. 5 cyt. dekretu o amnestii nastąpiło w
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Sygn. akt V KKN 257/99
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 10 kwietnia 2001 r.
Sąd Najwyższy w Warszawie - Izba Karna na rozprawie w składzie
następującym:
Przewodniczący: SSN – Henryk Gradzik
Sędziowie:
SN – Wiesław Maciak
SN – Ewa Strużyna (spraw.)
Protokolant – Michał Wierzbowski
przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej – Aleksandra Herzoga
po rozpoznaniu w dniu 10 kwietnia 2001 r.
sprawy J. B., I. K. – B., L. H. (obecnie K.) i A. P.
w stosunku do których umorzono postępowanie o popełnienie przestępstwa
określonego w art. 36 mkk
z powodu kasacji, wniesionej przez Rzecznika Praw Obywatelskich
(RPO/288679/98/M.Ł.)
od wyroku Sądu Wojewódzkiego w Z.
z dnia 9 kwietnia 1965 r.
uchylającego wyrok Sądu Powiatowego w G.
z dnia 8 września 1964 r., sygn. Kp …/64
uchyla zaskarżony wyrok i J. B., I. K. (obecnie B.), L. H. (obecnie K.
oraz A. P. uniewinnia od zarzucanego im czynu, a kosztami procesu
obciąża Skarb Państwa.
UZASADNIENIE
Sąd Powiatowy w G. wyrokiem z dnia 8 września 1964 r. (sygn. akt Kp
../64) skazał […]za to, że:
„od drugiej polowy 1963 r. do 15 kwietnia 1964 r. w K. należeli, a nadto
przez opracowywanie tekstów, wykonywanie i kolportowanie nielegalnych
broszur i pism aktywnie uczestniczyli w działalności związku wyznaniowego
pod nazwą
>Świadkowie Jehowy<, którego ustrój, cel i działalność mają
pozostać tajemnicą wobec władzy państwowej”,
na podstawie art. 36 m.k.k. na kary pozbawienia wolności.
Sąd Wojewódzki w Z., po rozpoznaniu wniesionych w sprawie rewizji,
wyrokiem z dnia 9 kwietnia 1965 r. postępowanie karne w odniesieniu do
wszystkich wymienionych osób umorzył na podstawie art. 5 dekretu z dnia 20
lipca 1964 r. o amnestii.
Kasację od wyroku Sądu Wojewódzkiego złożył, na podstawie art. 521 k.p.k.
Rzecznik Praw Obywatelskich, zaskarżając powyższy wyrok na korzyść
wszystkich oskarżonych i podnosząc zarzut:
rażącego naruszenia przepisu art. 5 dekretu z dnia 20 lipca 1964 r. o
amnestii, mogącego mieć istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku poprzez
umorzenie postępowania karnego przeciwko J. B., I. K. (obecnie B.), L.H. i A.
P. na podstawie powołanego przepisu pomimo, iż przynależność oskarżonych
do wspólnoty religijnej „Świadkowie Jehowy” oraz aktywne uczestniczenie w
jej działalności polegające na opracowywaniu, wykonywaniu i kolportowaniu
wydawnictw wspólnoty nie wyczerpało znamion czynu z art. 36 m.k.k.,
wniósł:
o uchylenie zaskarżonego wyroku i uniewinnienie wymienionych osób od
popełnienia przypisanego im czynu.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja jest zasadna. Analiza treści przypisanego oskarżonym czynu
uzasadnia podniesiony w kasacji zarzut, że zaskarżony wyrok istotnie wydany
został z rażącą obrazą art. 5 dekretu z dnia 20 lipca 1964 r. o amnestii,
polegającą na uchyleniu wyroku skazującego i umorzeniu wobec nich
postępowania karnego, pomimo że żadna z wymienionych osób nie popełniła
przestępstwa.
Zastosowanie
amnestii
poprzez
umorzenie
postępowania
karnego
uprawnione jest wyłącznie w wypadku nie budzącego wątpliwości ustalenia, że
sprawca
popełnił
zarzucane
mu
przestępstwo.
W niniejszej sprawie
zastosowanie przez Sąd Wojewódzki art. 5 cyt. dekretu o amnestii nastąpiło w
wyniku dokonanej z rażącym naruszeniem prawa procesowego kontroli
odwoławczej. Prawidłowa analiza prawna – w postępowaniu odwoławczym ustalonego przez Sąd I instancji zachowania się oskarżonych, w świetle treści
zastosowanego przepisu art. 36 m.k.k., winna bowiem prowadzić do wniosku,
że skazani nie naruszyli żadnej normy prawa karnego (a w szczególności art. 36
dekretu z dnia 16 czerwca 1946 r. o przestępstwach szczególnie
niebezpiecznych w okresie odbudowy Państwa – Dz. U. Nr 30, poz. 192, ze
zm.) i wydania wyroku uniewinniającego.
Brak było bowiem podstaw do stawiania znaku równości pomiędzy
przynależnością oskarżonych do wspólnoty religijnej Świadkowie Jehowy a
udziałem w „związku” w rozumieniu prawa karnego materialnego. Brak było
także podstaw do penalizowania, w ramach art. 36 m.k.k., „opracowywania,
wykonywania i kolportowania wydawnictw wspólnoty”.
Za cechy „związku” w ujęciu prawa karnego, także w okresie
obowiązywania cyt. przepisu, uznawano bowiem pewne trwałe formy
organizacyjne, oznaczone kierownictwo i określoną dyscyplinę członków.
Pojęcie to odnoszono do zespołu osób, działających w celu urzeczywistnienia
pewnych idei, założeń programowych itp. – w ramach określonego
wewnętrznego porządku i ustalonych struktur organizacyjnych, uznających
określone kierownictwo i podporządkowujących się ustalonej dyscyplinie.
Doszukiwanie się zatem we wspólnocie religijnej Świadkowie Jehowy tych
samych elementów, które charakteryzują tę formę organizacji społeczności
świeckiej, jaka odpowiada pojęciu „związku”, służyło w przeszłości wyłącznie
represjonowaniu członków omawianej wspólnoty.
W tej sytuacji jedynie na marginesie należy odnotować, że nie mogło być
także mowy o „tajności” związku religijnego Świadkowie Jehowy. Uczestnicy
tej wspólnoty religijnej, podejmując przez wiele lat starania o prawne uznanie
swojego wyznania, w licznych pismach kierowanych do władz państwowych
informowali o jego istnieniu i założeniach. Władze państwowe były więc
szczegółowo poinformowane zarówno o ustroju omawianego związku
religijnego, jak i religijnych zasadach obowiązujących wyznawców.
Wiadomo ponadto, że Świadkowie Jehowy w sposób nie tylko jawny, ale
niekiedy wręcz natrętny krzewili zasady swojej religii nachodząc prywatne
mieszkania lub zaczepiając ludzi w publicznych miejscach w celu pozyskania
słuchaczy i czytelników pism zawierających wykład omawianego wyznania.
Przygotowywanie zatem wydawnictw religijnych (broszur) zawierających
wykład wyznania, interpretację jego zasad, zalecenia dla wyznawców, modlitwy
itp. było w wypadku członków wspólnoty Świadkowie Jehowy czynnością
religijną niezwykle istotną.
Ocenę prawną funkcjonowania wspólnoty religijnej Świadkowie Jehowy,
jako nie naruszającą żadnych norm prawa karnego,
wyrażoną przez Sąd
Najwyższy w licznych orzeczeniach wydanych w latach 90-tych na skutek
rozpoznawania,
wnoszonych
przez
uprawnione
podmioty,
rewizji
nadzwyczajnych, a następnie kasacji, Sąd Najwyższy, orzekający w niniejszej
sprawie, w pełni podziela.
W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy, orzekając na podstawie art. 537 § 2
k.p.k., uwzględnił kasację Rzecznika Praw Obywatelskich, uchylił zaskarżony
wyrok i oskarżonych uniewinnił od zarzucanego im czynu.
O kosztach procesu Sąd Najwyższy postanowił w oparciu o przepis art. 632
pkt. 2 k.p.k.