Legislator Case Law & Legislation
V KKN 169/98 AI generated

V KKN 169/98 · Sąd Najwyższy

Case Number V KKN 169/98
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

porozumieniu z O. P. („z nakłonienia” A. L.), w zamiarze pozbawienia życia K. to jest o popełnienie przestępstwa określonego w art. 148 § 1 w zb. z art. 210 §2

Legislator headnote

AI generated

art. 10 §2 k.k, art. 10 § 3 k.k, art. 210 §2 k.k, art. 148 § 1 k.k, art. 3 §3 k.p, art. 313 §1 k.p.k; V KKN 169/98 · Sąd Najwyższy: porozumieniu z O. P. („z nakłonienia” A. L.), w zamiarze pozbawienia życia K. to jest o popełnienie przestępstwa określonego w art. 148 § 1 w zb. z art. 210 §2

Keywords

AI generated
art. 10 §2 k.k art. 10 § 3 k.k art. 210 §2 k.k art. 148 § 1 k.k art. 3 §3 k.p art. 313 §1 k.p.k

Cited Legislation

AI generated
art. 10 §2 k.k
w zw. z art. 10 §2 k.k. z 1969 r.
art. 10 § 3 k.k
art. 10 § 2 k.k. z 1969 r. i na podstawie art. 148 § 1 w zw. z art. 10 § 3 k.k. z
art. 210 §2 k.k
określonej w art. 210 §2 k.k.
art. 148 § 1 k.k
zabójstwa K. M., na podstawie art.19 § 1 w zw. z art. 148 § 1 k.k. z 1969 r., na
art. 3 §3 k.p
- art. 3 §3 k.p.k poprzez rozstrzygnięcie o wątpliwościach, których usunąć się
art. 313 §1 k.p.k
152 i art. 313 §1 k.p.k.
art. 71 k.p.k
- art. 9 i art. 71 k.p.k. przez ograniczenie prawa oskarżonego do obrony, w
art. 406 §2 k.p.k
- art. 406 §2 k.p.k. poprzez nie ustosunkowanie się w uzasadnieniu wyroku sądu

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt V KKN 169/98

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 9 stycznia 2001 r.

Sąd Najwyższy - Izba Karna na rozprawie w składzie następującym:

Przewodniczący: SSN

- Stanisław Zabłocki

Sędziowie: SN

- Edward Matwijów

- Józef Musioł

- Andrzej Siuchniński

- Ewa Strużyna (spraw.)

Protokolant: Piotr Wypych

przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Krzysztofa Parchimowicza

po rozpoznaniu w dniu 9 stycznia 2001 r.

sprawy A. C.

skazanego za popełnienie przestępstwa określonego w art. 148 § 1 w zb. z art.

210 § 2 w zw. z art. 10 § 2 kk z 1969 r.

z powodu kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego

od wyroku Sądu Apelacyjnego w (...)

z dnia 18 września 1997 r., sygn. II AKa (…)

utrzymującego w mocy wyrok Sądu Wojewódzkiego w (...)

z dnia 7 kwietnia 1997 r., sygn. III K (...)

uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi

Apelacyjnemu

w

(...)

do

postępowaniu odwoławczym.

ponownego

rozpoznania

w

UZASADNIENIE

A. C. i A. W. oskarżeni zostali o to, że:

w nocy z 25 na 26 listopada 1994 r. w (...), działając wspólnie i w

porozumieniu z O. P. („z nakłonienia” A. L.), w zamiarze pozbawienia życia K.

M., po wywołaniu go z mieszkania, A. C. zadał mu kilka ciosów metalowym

narzędziem w tył głowy, po czym wciągnęli go do samochodu m. Nysa, we

wnętrzu którego A. W. zadał mu kilka ciosów nożem w klatkę piersiową,

skutkujących jego zgon, a następnie z kieszeni spodni zabrali mu pieniądze w

kwocie 12 000 000, - starych złotych, którymi się podzielili

to jest o popełnienie przestępstwa określonego w art. 148 § 1 w zb. z art. 210 §2

w zw. z art. 10 §2 k.k. z 1969 r.

A. L. oskarżony został o popełnienie przestępstwa określonego w art. 18

§2 w zw. z art. 148 §1 i art. 210 §2 w zw. z art. 10 §2 k.k. z 1969 r. Sąd

Wojewódzki w (...) wyrokiem z dnia 7 kwietnia 1997 r. (sygn. akt III K (...))

uznał A. C. i A. W. za winnych tego, że w nocy z 24 na 25 listopada 1994 r. w

(...), działając wspólnie i w porozumieniu z A. L. (i jeszcze jedną osobą) co do

przywłaszczenia mienia K. M., a także przewidując możliwość pozbawienia

życia pokrzywdzonego i godząc się na to, skorzystali z pomocy A. L.

polegającej na wywołaniu pokrzywdzonego z mieszkania do samochodu m. N.,

gdzie A. C. zadał pokrzywdzonemu co najmniej 2 ciosy w tył głowy

nieustalonym narzędziem, a wobec oporu K. M., A. W. zadał mu dwa ciosy

nożem w lewą stronę klatki piersiowej, z tzw. dopychaniem, powodując rany

kłute worka osierdziowego i serca, i w konsekwencji zgon pokrzywdzonego, a

następnie zabrali w celu przywłaszczenia portfel z dowodem rejestracyjnym i

kluczykami do samochodu m. Łada, oraz pieniądze w kwocie nie mniejszej niż

12 000 000, - starych złotych, którymi podzielili się,

to jest popełnienia zbrodni określonej w art. 148 § 1 w zb. z art. 210 § 2 w zw. z

art. 10 § 2 k.k. z 1969 r. i na podstawie art. 148 § 1 w zw. z art. 10 § 3 k.k. z

1969 r. skazał ich na kary po 25 lat pozbawienia wolności.

Tym samym wyrokiem A. L. został skazany za popełnienie zbrodni rozboju

określonej w art. 210 §2 k.k. z 1969 r. oraz udzielenie pomocy w dokonaniu

zabójstwa K. M., na podstawie art.19 § 1 w zw. z art. 148 § 1 k.k. z 1969 r., na

karę 15 lat pozbawienia wolności.

Sąd Apelacyjny w (...), po rozpoznaniu sprawy z powodu apelacji wniesionych

przez obrońców oskarżonych, wyrokiem z dnia 18 września 1997 r. (sygn. akt II

AKa (…)) utrzymał w mocy zaskarżony wyrok w stosunku do A. C. i A. W.,

natomiast wyrok ten zmienił w odniesieniu do A. L. ustalając, że popełnione

przez niego przestępstwo wyczerpuje jedynie znamiona zbrodni rozboju z

użyciem niebezpiecznego narzędzia, określonej w art. 210 §2 k.k. z 1969 r., i na

podstawie tego przepisu skazał go na karę 12 lat pozbawienia wolności.

Kasację od wyroku Sądu Apelacyjnego w (...) wniósł obrońca skazanego A. C.,

zaskarżając powyższy wyrok w całości na korzyść skazanego.

Zarzucając:

I. rażące naruszenie przepisów prawa procesowego, mogące mieć wpływ na

treść orzeczenia, a mianowicie

- art. 3 §3 k.p.k poprzez rozstrzygnięcie o wątpliwościach, których usunąć się

nie udało, a dotyczących udziału oskarżonego A. C. w zdarzeniu będącym

przedmiotem sprawy, na niekorzyść tego oskarżonego;

- art. 152 i art. 313 §1 k.p.k. poprzez zaniechanie przeprowadzenia dowodu z

zeznań Ł. F., konkubiny A. C., mimo, że potrzeba przeprowadzenia tego

dowodu wystąpiła w toku rozprawy, po złożeniu zeznań przez świadka Annę

Miller;

- art. 4 §1, 357 i 372 §1 pkt.1 k.p.k. poprzez naruszenie zasady swobodnej

oceny dowodów, wyrażającej się w stwierdzeniu, że wyjaśnienia oskarżonego

A. C. co do jego pobytu u A. M. w J. w dniach 25 i 26 listopada 1994 r. nie

mogą zasługiwać na wiarę, „bowiem nielogiczne i nieprawdopodobne jest w

nich to, by oskarżony A. C. zamieszkując wspólnie z W. i P., wspólnie z nimi

prowadząc działalność handlową i wespół z nimi kontaktując się z A. L. nie

wiedział o planowanym napadzie na K. M. ani też nie brał w nim udziału”,

oraz przez dowolne zinterpretowanie zeznań świadka L. P. przez przyjęcie, że

potwierdziła ona w tych zeznaniach, iż oskarżony A. C. w dacie zdarzenia

przebywał w mieszkaniu przy ul. S. w (...);

- art. 9 i art. 71 k.p.k. przez ograniczenie prawa oskarżonego do obrony, w

wyniku zaniechania tłumaczenia złożonych na rozprawie wyjaśnień przez

oskarżonego A. L. na język rosyjski, w sytuacji, gdy oskarżony ten nie zna

dostatecznie języka polskiego; a także przez przesłuchanie świadka A. M.

pod nieobecność obrońcy oskarżonego A. C.;

- art. 406 §2 k.p.k. poprzez nie ustosunkowanie się w uzasadnieniu wyroku sądu

odwoławczego do wszystkich zarzutów zawartych w apelacji obrońcy

oskarżonego;

II. rażące naruszenie prawa materialnego, mające wpływ na treść orzeczenia, a

mianowicie art. 148 §1 k.k. polegające na zastosowaniu tego przepisu wobec

oskarżonego A. C., mimo, ze nie można przyjmować, iż obejmował on swoim

zamiarem możliwość współudziału w popełnieniu zabójstwa K. M., a najwyżej

przypisać mu można było godzenie się na spełnienie wyznaczonej dla niego roli

w napadzie rabunkowym;

obrońca skazanego wniósł:

o uchylenie zaskarżonego wyroku i utrzymanego nim w mocy wyroku Sądu

Wojewódzkiego, i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I

instancji.

W odpowiedzi na kasację Prokurator Apelacyjny w (...) wniósł o jej oddalenie,

stwierdzając, że podniesione w niej zarzuty zarówno obrazy prawa

procesowego jak i prawa karnego materialnego są niezasadne, a w świetle treści

materiału dowodowego istnieją pełne podstawy do przyjęcia, że skazany działał

jako współsprawca zabójstwa K. M., przewidując skutki swego zachowania, na

które się godził.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Kasacja jest częściowo zasadna. Słuszny jest w szczególności zarzut

naruszenia przez Sąd Apelacyjny przepisu art. 406 §2 k.p.k. z 1969 r., poprzez

nie ustosunkowanie się w uzasadnieniu wyroku do wszystkich zarzutów

zawartych w apelacji wniesionej na korzyść A. C. Zarzut ten wprawdzie nie

znalazł rozwinięcia w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, ale porównanie treści

apelacji z uzasadnieniem wyroku Sądu Apelacyjnego, a także analiza

uzasadnienia skargi kasacyjnej w części dotyczącej podniesionego w pkt. II

zarzutu, nazwanego zarzutem obrazy prawa materialnego, prowadzą do

konstatacji, że stanowisko Sądu Apelacyjnego zaprezentowane w uzasadnieniu

wyroku, a dotyczące podniesionego w apelacji zarzutu dowolnej oceny

wyjaśnień A. L. i A. W. oraz zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych (pkt. I, 2.

oraz pkt. II apelacji), istotnie w sposób rażący i mogący mieć wpływ na treść

orzeczenia, narusza przepis art. 406 §2 k.p.k. z 1969 r.

Argumentacja Sądu Apelacyjnego, odpierającego powyższe zarzuty apelacji

jest tak dalece lakoniczna, że nie może być uznana za odpowiedź na pytanie,

dlaczego zarzuty te Sąd II instancji uznał za niezasadne. Ani kilka

szablonowych stwierdzeń, w których Sąd Apelacyjny zaakceptował dokonaną

przez Sąd I instancji ocenę wyjaśnień A. L. i A. W. (por. str. (…) uzasadnienia

zaskarżonego wyroku), ani tym bardziej stwierdzenia odwołujące się jedynie do

zasad logiki, zamiast do dowodów w sprawie (str. (…) uzasadnienia), nie mają

bowiem charakteru rzeczowej analizy podniesionych w apelacji zastrzeżeń

dotyczących „nietrafnej oceny co do zamiaru z jakim działali oskarżeni”, a

zwłaszcza zarzutu, że „ocena działania A. C.... jako działania z ewentualnym

zamiarem zabójstwa K. M. jest błędna” (str. (…) apelacji).

W świetle analizy w postępowaniu kasacyjnym materiału dowodowego

zgromadzonego w sprawie, całkowicie brak podstaw do zaakceptowania

powyższej

argumentacji

Sądu

Apelacyjnego.

Wnioski

tego

Sądu

o

przytrzymywaniu ofiary „w tym celu” przez „pozostałych sprawców

znajdujących się w tyle samochodu”, gdy „A. W. postanowił użyć noża godząc

nim w okolice serca ofiary”, stwierdzenia o zadaniu ciosu „ze świadomością

zarówno u zadającego cios jak i u przytrzymujących pokrzywdzonego

pozostałych sprawców, że może on spowodować śmierć, na co napastnicy co

najmniej się godzili”, czy o przytrzymywaniu przez A. C. i O. P. rąk

pokrzywdzonego i „świadomego odwrócenia jego uwagi” (str. 10 uzasadnienia)

nie znajdują bowiem żadnego oparcia w dowodach.

W ocenie Sądu Najwyższego stwierdzenia te, zawierające aprobatę dla

pozbawionego materialnej podstawy dowodowej wniosku Sądu I instancji o

współudziale A. C. w zabójstwie K. M., są nieskuteczną próbą uzasadnienia

rażącego przekroczenia przez Sąd orzekający merytorycznie granic swobodnej

oceny dowodów i wyrazem wadliwej kontroli odwoławczej zaskarżonego

wyroku.

Sąd Apelacyjny dokonując kontroli odwoławczej nie dostrzegł tego, że w

aktach sprawy brak dowodów uzasadniających ustalenia Sądu Wojewódzkiego

zarówno w kwestiach mniej istotnych dla prawnej oceny czynu popełnionego

przez A. C., a mianowicie, że pokrzywdzony, po ucieczce z samochodu Nysa,

został do tego samochodu wepchnięty „przez prawe boczne drzwi”, a ponadto,

że w próbie obezwładnienia pokrzywdzonego na skrzyni ładunkowej Nysy brał

udział, oprócz A. W. i A. C., także O. P., jak i mających w tym względzie

zasadnicze

znaczenie,

że

dwaj

napastnicy

„starali

się

przytrzymać

pokrzywdzonego” gdy A. W. sięgnął po nóż do bocznej kieszeni kurtki (por.

ustalenia Sądu Wojewódzkiego – str. (…) uzasadnienia). Nie dostrzegł, że

dowód w postaci wyjaśnień A. W. wskazuje, że pokrzywdzony po ucieczce z

samochodu został wepchnięty na skrzynię ładunkową przez tylne drzwi, i gdy

A. C. i A. W. starali się go obezwładnić, O. P. znajdował się na siedzeniu obok

kierowcy. Nie dostrzegł wreszcie, że wyjaśnienia A. W., składane przed

konfrontacją z A. C., a więc przed podjęciem wątku prezentowanej przez tego

oskarżonego obrony, że w ogóle nie było go na miejscu zdarzenia (por. k. 146v,

150 –151, 275), nie został przez Sąd I instancji w ogóle poddany ocenie w celu

ustalenia, czy – w świetle tych wyjaśnień, stanowiących obok wyjaśnień A. L.

(prezentującego zresztą w trakcie kolejnych przesłuchań różne wersje

wydarzenia), jedyny dowód mogący stanowić podstawę ustaleń dotyczących

przebiegu zabójstwa K. M. – istnieją przesłanki do uznania, że A. C. „działając

wspólnie i w porozumieniu” z A. W., oraz z zamiarem ewentualnym, dopuścił

się zbrodni zabójstwa.

Niesłuszne są natomiast pozostałe zarzuty rażącego naruszenia prawa

procesowego podniesione w skardze kasacyjnej.

Niezasadny jest szczególności zarzut obrazy art. 3 §3 k.p.k. Wbrew

przekonaniu Autora skargi kasacyjnej, nie zachodzą bowiem nie dające się

usunąć wątpliwości co do udziału A. C. w wydarzeniach będących przedmiotem

sprawy.

Nie można zwłaszcza podzielić zarzutu, że w sprawie istniała potrzeba

przesłuchania w charakterze świadka Ł. F. (konkubiny oskarżonego) i nie

przeprowadzenie tego dowodu przez Sąd I instancji stanowi naruszenie

przepisów art. 152 i 313 § 1 k.p.k. z 1969 r. Trudno nie dostrzegać faktu, że

tego rodzaju przekonania obrońca oskarżonego na rozprawie nie prezentował, i

nie wykazywał w tym względzie stosownej inicjatywy dowodowej (por. k.

753v). Powyższy dowód mający służyć alibi oskarżonego, przez ustalenie, że w

dniach 25 i 26 listopada 1994 r. przebywał wraz z Ł. F. u A. M. w J., należy

bowiem uznać za dowód nieprzydatny, w rozumieniu art.155 § 1 pkt. 3 k.p.k. z

1969 r., dla stwierdzenia okoliczności, że w nocy z 24 na 25 listopada 1994 r.

oskarżony nie mógł uczestniczyć w zdarzeniu stanowiącym przedmiot

postępowania, które miało miejsce w (...). Nieprzydatność tego dowodu wynika

także z tego, że nie jest rzeczą możliwą - w świetle zasad logiki i doświadczenia

życiowego – aby ktokolwiek pamiętał, po upływie kilku lat, datę wizyty u

znajomej, zwłaszcza w zestawieniu z faktem, że oskarżony, pomimo ciążącego

na nim zarzutu zbrodni, sam nie był w stanie przypomnieć sobie, że dysponuje

niepodważalnym alibi.

Niezasadne jest twierdzenie Autora kasacji o naruszeniu przez Sąd I instancji

zasady

swobodnej

oceny

dowodów

przez

zdyskwalifikowanie

jako

nieprawdziwych wyjaśnień oskarżonego, że nie był obecny na miejscu

zdarzenia. Wprawdzie wyrwane z kontekstu i przytoczone w skardze kasacyjnej

stwierdzenie Sądu I instancji dotyczące tej kwestii jest niefortunne, ale brak

podstaw do uznania, że mogło mieć decydujący wpływ na uznanie, że A. C.

uczestniczył w tragicznym wydarzeniu. Niesłuszny jest bowiem zarzut dowolnej

interpretacji przez Sąd I instancji zeznań świadka L. P. złożonych w sprawie.

Wbrew twierdzeniu Autora kasacji zeznania złożone przez tego świadka w

czasie śledztwa (por. k. 200 akt) w pełni uzasadniają wniosek, że A. C. był na

miejscu zdarzenia, skoro krytycznej nocy, wraz z ojczymem świadka i A. L.

wrócił do mieszkania przy ul. S. w (...).

Nie znajduje żadnego oparcia w protokołach rozprawy zarzut naruszenia prawa

oskarżonego do obrony. Obecność tłumacza na kolejnych terminach rozprawy

odnotowano identycznie we wszystkich protokołach, i nic nie wskazuje na to,

aby jego obecność była bierna i pomimo uczestniczenia w rozprawie, nie

tłumaczył jej przebiegu. Trudno zresztą odnieść się bezkrytycznie do tego

zarzutu w sytuacji, gdy w rozprawie uczestniczył obrońca oskarżonego, i nie

zareagował na rzekome naruszenie praw oskarżonego (obywatela obcego

państwa, nie znającego języka polskiego), przez prowadzenie postępowania

dowodowego w języku dla niego niezrozumiałym.

Treść protokołu rozprawy, na której przesłuchana został A. M., przy braku

wniosku o sprostowanie treści tego protokołu, przeczy zdecydowanie

zarzutowi, że przesłuchanie świadka odbyło się w nieobecności obrońcy A. C.

W tym stanie rzeczy, uznając kasację za zasadną jedynie w zakresie

omówionym na wstępie niniejszego uzasadnienia, i orzekając na podstawie art.

537 §1 i 2 k.p.k., Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu Apelacyjnego

w części dotyczącej A. C., i sprawę w tym zakresie przekazał Sądowi

Apelacyjnemu

odwoławczym.

w

(...)

do

ponownego

rozpoznania

w

postępowaniu