V KKN 110/00 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedza winnego tego, że w dniu 6 czerwca 1999 r. około godz. 18.10 w M. na ul. Ś. instancji, polegające na drastycznej obrazie przepisu art. 170 § 2 kpk i wnosząc
Legislator headnote
AI generatedV KKN 110/00 · Sąd Najwyższy: około godz. 18.10 w M. na ul. Ś. instancji, polegające na drastycznej obrazie przepisu art. 170 § 2 kpk i wnosząc
Full text
Sygn. akt V KKN 110/00
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 23 stycznia 2001 r.
Sąd Najwyższy - Izba Karna na rozprawie w składzie następującym:
Przewodnicząca: SSN – Ewa Strużyna
Sędziowie: SN – Edward Matwijów
SN – Andrzej Siuchniński (spraw.)
przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej – Bogumiły Drozdowskiej
po rozpoznaniu w dniu 23 stycznia 2001 r.
sprawy A. K.
skazanego za wykroczenie z art. 87 § 1 kw i 95 kw
z powodu kasacji, wniesionej przez jego obrońcę
od wyroku Sądu Okręgowego w G.
z dnia 21 grudnia 1999 r., sygn. IV Ka (…),
utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w M.
z dnia 5 października 1999 r., sygn. II Kws (…)
uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi Okręgowemu
w G. do ponownego rozpoznania, w postępowaniu odwoławczym;
zwraca na rzecz A. K. wniesioną opłatę od kasacji w kwocie 450 zł.
UZASADNIENIE
Sąd Rejonowy w M. wyrokiem z dnia 5 października 1999 r. uznał A. K.
za winnego tego, że w dniu 6 czerwca 1999 r. około godz. 18.10 w M. na ul. Ś.
kierował samochodem osobowym marki Mercedes nr rej. (…) będąc w stanie
nietrzeźwym (2,26‰) oraz, że w tym samym miejscu i czasie kierował
samochodem nie mając przy sobie wymaganych dokumentów prawa jazdy, to
jest czynu z art. 87 § 1 kw w zb. z art. 95 kw i za to na podstawie w/w
przepisów w zw. z art. 9 § 1 kw wymierzył mu grzywnę w kwocie 1.200 zł. Na
podstawie art. 87 § 3 kw orzekł zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych w
ruchu lądowym na 2 lata.
Wyrokiem z dnia 2 grudnia 1999 r., Sąd Okręgowy w G., po rozpoznaniu
apelacji, utrzymał zaskarżony wyrok w mocy.
Od tego wyroku kasację wniósł obrońca obwinionego zarzucając rażące
naruszenie prawa procesowego, mające istotny wpływ na orzeczenie Sądu II
instancji, polegające na drastycznej obrazie przepisu art. 170 § 2 kpk i wnosząc
o uchylenie zaskarżonego wyroku i poprzedzającego go wyroku Sądu
Rejonowego w M. z dnia 5 października 1999 r. oraz o przekazanie sprawy do
ponownego rozpoznania Sądowi I instancji.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja jest zasadna.
W swym uzasadnieniu Sąd Okręgowy w G. zauważył, że „dysponując
dwoma grupami dowodów sąd ma prawo jednym z nich dać wiarę a drugim
wiarygodności odmówić o ile stanowisko swoje przekonywująco uzasadni”.
Stanowisko to jednak jest trafne tylko pod warunkiem, iż ocenie takiej będzie
podlegał wyczerpująco zgromadzony materiał dowodowy.
W przedmiotowej sprawie rzecz przedstawia się natomiast odmiennie.
Otóż w swojej apelacji obwiniony K. wniósł o:
1. przeprowadzenie dowodu z oględzin miejsca zdarzenia (wizji lokalnej) z
topografii ul. Ś. w M., przy udziale bezpośrednich świadków zdarzenia z 6
czerwca 1999 r., celem ustalenia faktycznego miejsca postoju Mercedesa ok.
godz. 18.10,
2. zwrócenie się do Telekomunikacji Polskiej S.A. w M. ul. S. o udostępnienie
Sądowi bilingu z dnia 6 czerwca 1999 r. od godziny 18.00 do 18.45
wskazującego czy pod numerem telefonu (…) odebrano jakiekolwiek
połączenia telefoniczne – celem ustalenia, czy było możliwe telefoniczne
przywołanie w tym czasie M. W. na miejsce zdarzenia,
3. zwrócenie się do operatorów sieci komórkowych GSM Plus, GSM Era,
Centertel, ewentualnie innych, o podanie informacji czy obwiniony był w
dniu 6 czerwca 1999 r. abonentem telefonu komórkowego któregoś z w/w
systemów.
Sąd Okręgowy na rozprawie odwoławczej nie uwzględnił tych wniosków
dowodowych jako „ nieprzydatnych do ustaleń w sprawie”.
Postanowienie sądu odwoławczego (por. k 46) nie zawiera wskazania
podstawy prawnej oddalenia tych wniosków dowodowych i takich motywów,
które można by uznać za spełniające wymogi określone w art. 94 § 1 pkt. 5 kpk.
To już samo w sobie jest istotnym uchybieniem procesowym (strony maja
prawo poznać na rozprawie, przed zakończeniem przewodu sądowego
motywację z jaką oddalone zostały ich wnioski, ponieważ może to mieć
znaczenie dla przyjęcia w wystąpieniach końcowych stosownego sposobu
obrony). Pomimo lakoniczności tego postanowienia dowodowego można
przyjąć, iż u jego podstaw legło uznanie proponowanych dowodów za
„nieprzydatne do stwierdzenia danej okoliczności” (art. 170 § 1 pkt. 3 kpk).
Takie stanowisko sądu odwoławczego jest jednak najzupełniej wadliwe, skoro
informacje (w tym billingowe) uzyskane od operatorów telefonii przewodowej i
komórkowej z całą pewnością są przydatne dla uzyskania tych informacji, o
uzyskanie których apelującemu chodziło.
Inną kwestią było, czy informacje te lub wyniki wizji lokalnej mogły
mieć znaczenie dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy. Ta kwestia nie mieści
się jednak w sferze sytuacji określonych w art. 170 § 1 pkt. 3. Dostrzegł to sąd
odwoławczy, skoro w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku argumentował już
inaczej, to znaczy tak jak gdyby okoliczności które obwiniony zamierzał
udowodnić nie miały mieć znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy (podstawa
oddalenia z wniosku dowodowego określona w art. 170 § 1 pkt 2 kpk). Nie
zmienia to jednak, że zaistniała sprzeczność, pomiędzy stanowiskiem sądu
odwoławczego w kwestii podstaw oddalenia wniosków dowodowych,
zawartych w apelacji, wyrażonym na rozprawie i wyrażonym w uzasadnieniu
zaskarżonego wyroku.
Niezależnie od powyższego, argumentacja przytoczona w uzasadnieniu
zaskarżonego wyroku jest wadliwa. Można ją byłoby przyjąć w odniesieniu do
żądania przeprowadzenia wizji lokalnej, skoro rozbieżności w zeznaniach
świadków
dotyczące
miejsca
postoju
samochodu
kierowanego
przez
obwinionego, z pewnością nie są wynikiem nieznajomości przez nich topografii
Międzyrzecza. Jednak już w odniesieniu do żądania przeprowadzenia dowodu z
informacji uzyskanych od operatorów telefonii, argumentacja ta narusza w
sposób oczywisty regułę wyrażoną w art. 170 § 2 kpk (wniosku nie można
oddalić na tej podstawie, że dotychczasowe dowody wykazały przeciwieństwo
tego, co wnioskodawca zamierza udowodnić). Świadczy zresztą o tym wprost,
wyrażony w uzasadnieniu pogląd: „wobec uznania za wiarygodne zeznań M. K.
i A. H. są to okoliczności nieistotne dla ustaleń w niniejszej sprawie”.
Przecież Sąd I instancji, odmawiając wiarygodności wyjaśnieniom
obwinionego, że nie posiadał telefonu komórkowego, dowolnie przyjął że „
mogło być inaczej i że nie jest to nieprawdopodobne lub mało prawdopodobne”
(por. k 32).
Zatem zmierzając do wykazania dowolności tego rodzaju stanowiska
sądu I instancji obwiniony miał podstawy do złożenia wniosków dowodowych
wykazujących, iż w krytycznym czasie nie posiadał telefonu komórkowego i nie
dzwonił do domu swojej znajomej, św. W. Stąd zaproponowane w tej mierze
dowody należało przeprowadzić i ocenić ich znaczenie w kontekście
pozostałych zebranych w sprawie dowodów.
Nie ulega bowiem wątpliwości, że może okazać się, iż obwiniony nie
posiadał krytycznego dnia zarejestrowanego na siebie telefonu komórkowego
oraz że nie telefonował, wzywając na miejsce zdarzenia, św. W. Obalałoby to
jeden z istotnych elementów składających się na ocenę dowodów dokonaną w
pierwszej instancji i wymagało rozważenia, czy pozostałe dowody są
wystarczające dla stwierdzenia jego zawinienia.
Reasumując: sąd odwoławczy nie miał najmniejszych podstaw do
oddalenia wszystkich wniosków dowodowych obwinionego na podstawie art.
170 § 1 pkt 3 (jak na rozprawie) ani na podstawie art. 170 § 1 pkt. 2 kpk (jak to
wykazywał w uzasadnieniu). Stanowi to o rażącej obrazie przepisów procedury
karnej, która mogła mieć oczywisty wpływ na treść rozstrzygnięcia.
Istotne naruszenie reguł postępowania dowodowego, mających charakter
gwarancyjny, i tak określonych, że nie ma możliwości oddalenia wniosków
dowodowych, o ile nie wystąpią taksatywnie wyliczone przesłanki z art. 170
kpk, musi prowadzić do uchylenia zaskarżonego orzeczenia jako opartego na
ocenie niekompletnie zebranego materiału dowodowego.
Dlatego Sąd Najwyższy orzekł o uchyleniu zaskarżonego orzeczenia i
przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania Sadowi Okręgowemu w G.