Legislator Case Law & Legislation
V KK 88/12 AI generated

V KK 88/12 · Sąd Najwyższy

Case Number V KK 88/12
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

2011 r., został uznany za winnego, popełnionego w dniu 7 grudnia 2010 r. w Z., samodzielnie przestępstw z art. 244 k.k. i 178a § 1 w zw. z § 4 k.k., za które

Legislator headnote

AI generated

art. 280 § 2 k.k, art. 535 § 3 k.p.k, art. 244 k.k, art. 2 § 2 k.p.k, art. 177 § 1 k.p.k, art. 6 k.p.k; V KK 88/12 · Sąd Najwyższy: w Z., samodzielnie przestępstw z art. 244 k.k. i 178a § 1 w zw. z § 4 k.k., za które

Keywords

AI generated
art. 280 § 2 k.k art. 535 § 3 k.p.k art. 244 k.k art. 2 § 2 k.p.k art. 177 § 1 k.p.k art. 6 k.p.k

Cited Legislation

AI generated
art. 280 § 2 k.k
skazanego z art. 280 § 2 k.k.
art. 535 § 3 k.p.k
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
art. 244 k.k
samodzielnie przestępstw z art. 244 k.k.
art. 2 § 2 k.p.k
art. 2 § 2 k.p.k. przez niedokonanie prawdziwych ustaleń faktycznych, b) art. 5
art. 177 § 1 k.p.k
w zw. z art. 177 § 1 k.p.k. przez błędną ocenę zeznań pokrzywdzonych odnośnie
art. 6 k.p.k
z art. 6 k.p.k., przez uznanie
art. 280 § 1 k.k
280 § 2 k.k., zamiast art. 280 § 1 k.k.
art. 7 k.p.k
skazanego, podnosząc zarzut obrazy: a) art. 4 w zw. z art. 7 k.p.k., przez

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt V KK 88/12

POSTANOWIENIE

Dnia 10 maja 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

Przewodniczący: SSN Tomasz Grzegorczyk

w sprawie Michała G.

skazanego z art. 280 § 2 k.k.

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.

w dniu 10 maja 2012 r.,

kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego

od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 22 września 2011 r.,

utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Z.

z dnia 13 kwietnia 2011 r.,

oddala kasację jako oczywiście bezzasadną,

Uzasadnienie

Michał G., wyrokiem Sądu Okręgowego w Z. Górze z dnia 13 kwietnia

2011 r., został uznany za winnego, popełnionego w dniu 7 grudnia 2010 r. w Z.,

wspólnie i w porozumieniu z dwoma innymi współoskarżonymi, przestępstwa z

art. 280 § 2 k.k. wobec dwóch pokrzywdzonych, za co wymierzono mu karę 2

lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, a nadto winnym popełnienia

samodzielnie przestępstw z art. 244 k.k. i 178a § 1 w zw. z § 4 k.k., za które

orzeczono odpowiednio kary 6 miesięcy i 8 miesięcy pozbawienia wolności,

wymierzając mu jako karę łączną – karę 3 lat pozbawienia wolności, a nadto

środki karne zakazu prowadzenia pojazdów oraz świadczenia pieniężnego.

Apelację od tego wyroku wniósł obrońca oskarżonego, ale tylko w części

dotyczącej skazania Michała G. za czyn z art. 280 § 2 k.k., zarzucając obrazę: a)

art. 2 § 2 k.p.k. przez niedokonanie prawdziwych ustaleń faktycznych, b) art. 5

w zw. z art. 177 § 1 k.p.k. przez błędną ocenę zeznań pokrzywdzonych odnośnie

możliwości, by oskarżony widział nóż w ręku innego ze współoskarżonych, c)

art. 4 i 7 k.p.k. przez naruszenie zasady prawidłowego rozumowania przy ocenie

materiału dowodowego oraz d) art. 175 w zw. z art. 6 k.p.k., przez uznanie

wyjaśnień oskarżonego za niewiarygodne w zakresie, w jakim twierdził, że nie

wiedział on o posługiwaniu się przy rozboju nożem przez innego z uczestników

tego zdarzenia, nadto zaś e) obrazę prawa materialnego przez zastosowanie w

stosunku do Michała G. art. 280 § 2 k.k., zamiast art. 280 § 1 k.k. Po

rozpoznaniu tej apelacji, oraz apelacji innego ze współoskarżonych i prokuratora

na niekorzyść drugiego z apelujących, Sąd Apelacyjny utrzymał w mocy wyrok

Sądu Okręgowego, uznając wszystkie apelacje za oczywiście bezzasadne.

Od prawomocnego wyroku Sądu odwoławczego kasację wywiódł obrońca

skazanego, podnosząc zarzut obrazy: a) art. 4 w zw. z art. 7 k.p.k., przez

pominięcie okoliczności przemawiających na korzyść skazanego i dowolną

ocenę dowodów odnośnie jego wiedzy na temat używania noża przez innego ze

skazanych oraz obejmowania swym zamiarem kwalifikowanej formy rozboju, a

także b) art. 9 § 1 w zw. z art. 211 k.p.k., przez zaniechanie przeprowadzenia

przez Sąd I instancji z urzędu eksperymentu procesowego w celu ustalenia

konkretnego miejsca, w jakim stał Michał G. podczas zdarzenia przestępnego

oraz c) art. 18 § 1 w zw. z art. 280 § 2 k.k., przez nieprawidłową ich wykładnię,

na skutek przyjęcia, że możliwość dostrzeżenia przez skazanego faktu

posługiwania się nożem przez innego ze współskazanych świadczy o zaistnieniu

dorozumianego porozumienia się sprawców. Wywodząc w ten sposób, skarżący

wniósł o uchylenie obu wydanych w tej sprawie wyroków i przekazanie sprawy

do ponownego rozpoznania w pierwszej instancji. W odpowiedzi na tę skargę,

prokurator Prokuratury Apelacyjnej wniósł o jej oddalenie jako oczywiście

bezzasadnej.

Rozpoznając tę kasację Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Kasacja ta jest rzeczywiście niezasadna w oczywistym stopniu, stąd też

rozpoznanie jej na posiedzeniu, o którym mowa w art. 535 § 3 k.p.k.

Skarżącemu, jako podmiotowi fachowemu, wiadomo zapewne, że przywrócona

polskiemu procesowi karnemu instytucja kasacji funkcjonuje w nim ponownie

już od 14 lat i służy wyłącznie od wyroku Sądu drugiej instancji, a nie od

wyroków obu Sądów wydanych w danej sprawie oraz, że może być oparta

jedynie na zarzucie uchybień z art. 439 § 1 k.p.k. lub innej rażącej obrazie

prawa, i to tylko takiej, która mogła przy mieć tym istotny wpływ na treść

skarżonego kasacją orzeczenia. Tymczasem autor tej skargi, jako drugi z

podniesionych zarzutów przywołuje rzekomą obrazę art. 9 § 1 w zw. z art. 211

k.p.k., przez zaniechanie w Sądzie I instancji przeprowadzenia z urzędu

eksperymentu procesowego. Wysuwa zatem zarzut, który w kasacji w ogóle jest

niedopuszczalny, jako dotyczący Sądu meriti, a nie Sądu odwoławczego. Tego

typu zarzut nie był wskazywany zresztą i w samej apelacji, a autor kasacji nie

podnosi, aby Sąd Apelacyjny przy rozpoznawaniu środka odwoławczego

naruszył art. 440 k.p.k. Zatem przyznaje, iż sąd odwoławczy nie miał podstaw

do reagowania z urzędu poza granicami zarzutów środka odwoławczego i

sięgania po wskazany wyżej przepis. Wie też zapewne, że proces karny jest

kontradyktoryjny oraz, że obrona w całym tym postępowaniu w ogóle nie

podnosiła potrzeby przeprowadzenia wskazywanego teraz dowodu. Podnoszenie

w kasacji zarzutu pod adresem sądu, którego wyroku bynajmniej się tą skargą

nie skarży i czynienie z tego przesłanki do uchylenia innego wyroku, a więc

tego, którego kasacja owa prawnie dotyczy, w żaden sposób nie może być

zaakceptowane Sąd Najwyższy.

Zauważyć też należy, że – jak wynika z przytoczonych zarzutów tej

kasacji - skarżący nie zarzuca bynajmniej, aby Sąd odwoławczy nie rozpoznał

lub nieprawidłowo rozpoznał zarzuty apelacji, a więc by doszło w postępowaniu

Sądu drugiej instancji do naruszenia art. 433 § 2 lub art. 457 § 3 k.p.k., a to

przecież tego wyroku dotyczy ten środek zaskarżenia. W kasacji jej autor

ogranicza się natomiast do ponowienia niektórych zarzutów, które były

przedmiotem apelacji i które zostały w pełni i prawidłowo rozpoznane, co

wynika zarówno z materiałów tej sprawy, jak i wskazanego wyżej faktu nie

podniesienia w obecnym środku zaskarżenia, aby Sąd Apelacyjny niewłaściwie

rozpoznał zarzuty środka odwoławczego. Co więcej ponawia on też

argumentacje zawarte uprzednio w apelacji, nie biorąc pod uwagę tego, że Sąd

odwoławczy obszernie wykazał, dlaczego w określony sposób odnosi się do

tych zarzutów. Sąd ten dokładnie przeanalizował prawidłowość dokonanej przez

Sąd meriti oceny dowodów, rozważając też kwestie związane z wymogami

obiektywizmu oraz zasady in dubio pro reo, jak i kwalifikowania zachowania

skazanego z art. 280 § 2 k.k., a nie jak już wówczas sugerowano z § 1 tego

przepisu. Skarżący w ogóle nie dostrzega tych rozważań i argumentacji Sądu

odwoławczego i powtarza swoje stanowisko wynikające z ówczesnej apelacji, a

więc w istocie po prostu wyraża niezadowolenie z nieuwzględnienia tego środka

odwoławczego. Samo takie niezadowolenie nie stanowi jednak obrazy prawa,

jakiej wymaga się przy skardze kasacyjnej.

Powyższe wskazuje, że o żadnej obrazie prawa, na którą powołuje się

niniejsza kasacja nie może być mowy w realiach tej sprawy, a tym samym jest

to skarga oczywiście bezzasadna. Sąd Najwyższy nie stwierdził też, aby w

sprawie tej miały miejsce uchybienia, o których mowa w art. 439 k.p.k.

Oddalając więc tę kasację jako oczywiście bezzasadną, Sąd Najwyższy –

stosownie do art. 636 § 1 w zw. z art. 518 k.p.k. - obciążył też skazanego

kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego. Mając zaś na uwadze sposób

formułowania zarzutów tej skargi zdecydował jednocześnie o sporządzeniu z

urzędu uzasadnienia niniejszego orzeczenia.

Z tych wszystkich względów orzeczono, jak na wstępie.