Legislator Case Law & Legislation
V KK 78/04 AI generated

V KK 78/04 · Sąd Najwyższy

Case Number V KK 78/04
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

podżegali Tomasza O. do dokonania wspólnie i w porozumieniu z nim, zabójstwa Ireny A. w ten sposób, że nakłaniali go do wywiezienia jej do lasu i pozbawienia życia przy użyciu broni palnej, tj. o przestępstwo z art. 18 § 2

Legislator headnote

AI generated

art. 23 § 1 k.k, art. 22 k.k, art. 18 § 2 k.k, art. 148 § 2 pkt 4 k.k, art. 148 § 1 k.k, art. 19 § 1 k.k; V KK 78/04 · Sąd Najwyższy: przestępstwa z art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 148 § 2 pkt. 4 k.k., i na podstawie art. 19 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 2 pkt. 4 k.k., przy zastosowaniu art.

Keywords

AI generated
art. 23 § 1 k.k art. 22 k.k art. 18 § 2 k.k art. 148 § 2 pkt 4 k.k art. 148 § 1 k.k art. 19 § 1 k.k

Cited Legislation

AI generated
art. 23 § 1 k.k
Na podstawie art. 23 § 1 k.k.
art. 22 k.k
W takim wypadku nie znajduje zastosowania art. 22 k.k.,
art. 18 § 2 k.k
i Jakuba R., oskarżonych z art. 18 § 2 k.k.
art. 148 § 2 pkt 4 k.k
z art. 148 § 2 pkt 4 k.k.
art. 148 § 1 k.k
k.k. w zw. z art. 148 § 1 k.k.
art. 19 § 1 k.k
4 k.k., i na podstawie art. 19 § 1 k.k.
art. 22 § 2 k.k
przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 22 § 2 k.k.
art. 414 § 1 k.p.k
z art. 414 § 1 k.p.k., polegającą na

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

WYROK Z DNIA 26 SIERPNIA 2004 R.

V KK 78/04

Na podstawie art. 23 § 1 k.k. nie podlega karze podżegający inną

osobę do współdziałania w dokonaniu czynu zabronionego, który zamierza

popełnić, jeśli dobrowolnie odstąpi od dokonania i zapobiegnie dokonaniu

tego czynu. W takim wypadku nie znajduje zastosowania art. 22 k.k.,

przewidujący zredukowaną odpowiedzialność karną podżegającego w sytuacji, gdy czynu zabronionego tylko usiłowano dokonać albo w ogóle nie

usiłowano go dokonać.

Przewodniczący: sędzia SN H. Gradzik (sprawozdawca).

Sędziowie SN: A. Deptuła, J. Żywolewska-Ławniczak.

Prokurator Prokuratury Krajowej: A. Herzog.

Sąd Najwyższy po rozpoznaniu w dniu 26 sierpnia 2004 r., sprawy

Piotra A. i Jakuba R., oskarżonych z art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 148 § 2 pkt

4 k.k. z powodu kasacji, wniesionej przez obrońców oskarżonych od wyroku Sądu Apelacyjnego w P. z dnia 21 października 2003 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Okręgowego w P. z dnia 11 czerwca 2003 r.

u c h y l i ł wyrok oraz utrzymany nim w mocy wyrok Sądu Okręgowego w

P. i p r z e k a z a ł sprawę temu sądowi do ponownego rozpoznania w

pierwszej instancji.

UZASADNIENIE

Prokurator Rejonowy w P. oskarżył Piotra A. i Jakuba R. o to, że w

miesiącu listopadzie 2001 r. w P., działając wspólnie i w porozumieniu,

podżegali Tomasza O. do dokonania wspólnie i w porozumieniu z nim, zabójstwa Ireny A. w ten sposób, że nakłaniali go do wywiezienia jej do lasu i

pozbawienia życia przy użyciu broni palnej, tj. o przestępstwo z art. 18 § 2

k.k. w zw. z art. 148 § 1 k.k.

Sąd Okręgowy w P. w wyroku z dnia 11 czerwca 2003r., uznał obu

oskarżonych za winnych tego, że w połowie listopada 2001 r. w P., działając wspólnie i w porozumieniu, podżegali Tomasza O. do dokonania

wspólnie i w porozumieniu zabójstwa Ireny A. przy użyciu broni palnej, tj.

przestępstwa z art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 148 § 2 pkt. 4 k.k., i na podstawie art. 19 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 2 pkt. 4 k.k., przy zastosowaniu art.

22 § 2 k.k. w zw. z art. 60 § 1 i 6 pkt. 1 k.k. wymierzył im kary po 4 lata pozbawienia wolności. Na poczet wymierzonych kar Sąd zaliczył oskarżonym

tymczasowe aresztowanie od dnia 22 listopada 2001 r.

Powyższy wyrok zaskarżyli obrońcy obu oskarżonych oraz prokurator. Po rozpoznaniu wszystkich apelacji Sąd Apelacyjny w P. wyrokiem z

dnia 21 października 2003 r. utrzymał zaskarżony wyrok w mocy.

Prawomocny wyrok sądu odwoławczego został zaskarżony przez

obrońców obu oskarżonych.

Broniący Piotra A. zarzucił wyrokowi:

1. rażące naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na jego treść,

przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 22 § 2 k.k. oraz

niezastosowanie przepisu art. 23 § 1 k.k. w sytuacji, gdy prawidłowa i

całościowa ocena materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że czy-

nu nie usiłowano dokonać, co z kolei powinno stanowić podstawę do

stwierdzenia, iż zachodzi w sprawie ujemna przesłanka procesowa;

2. błąd w ustaleniach faktycznych przez uznanie, że oskarżony podżegał

Tomasza O. do dokonania wspólnie i w porozumieniu zabójstwa Ireny

A. przy użyciu broni palnej, mimo że nie ma dowodów, iż miałoby to nastąpić z użyciem broni palnej, co w konsekwencji doprowadziło do przyjęcia błędnej kwalifikacji prawnej czynu.

W konkluzji obrońca ten wniósł o uchylenie wyroków sądów obu instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd Okręgowy.

Drugi obrońca Piotra A. zarzucił w kasacji:

1. rażące naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 18 §

2 k.k., która doprowadziła do przyjęcia, iż oskarżony swoim zachowaniem wyczerpał znamiona podżegania do zabójstwa, którego miał dokonać wspólnie i w porozumieniu z Jakubem R. i Tomaszem O.;

2. błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że zabójstwo

miało być dokonane przy użyciu broni palnej, co w rezultacie skutkowało

bezpodstawnym zakwalifikowaniem czynu oskarżonego z art. 18 § 2

k.k. w zw. z art. 148 § 2 pkt 4 k.k.

Podnosząc te zarzuty, skarżący wniósł o uchylenie prawomocnego

wyroku i uniewinnienie oskarżonego.

Obrońca Jakuba R. zarzucił zaskarżonemu wyrokowi rażące i mające

wpływ na jego treść naruszenie prawa materialnego, tj.:

a) art. 22 § 2 k.k. przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie tego

przepisu;

b) art. 23 § 1 k.k. przez jego niezastosowanie w okolicznościach sprawy, a

w konsekwencji skazanie oskarżonego za przestępstwo z art. 18 § 2

k.k. w zw. z art. 148 § 2 pkt. 4 k.k., mimo że oskarżony ten nie podlega

karze.

Nadto skarżący zarzucił rażącą obrazę przepisów prawa procesowego, tj. art. 17 § 1 pkt. 4 k.p.k. w zw. z art. 414 § 1 k.p.k., polegającą na

prowadzeniu postępowania, mimo stwierdzenia ujemnej przesłanki procesowej.

Wskazując na powyższe zarzuty autor kasacji wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i umorzenie postępowania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W sytuacji, gdy obu oskarżonym przypisano prawomocnie wspólne

popełnienie tego samego przestępstwa, uzasadnione jest łączne odniesienie się do zarzutów podniesionych we wszystkich kasacjach. Na wstępie

już trzeba zauważyć, że zamieszczone w kasacjach obu obrońców oskarżonego Piotra A. zarzuty błędu w ustaleniach faktycznych stanowiących

bazę skazania, wychodzą poza ustawowe podstawy kasacji. Zgodnie z art.

523 § 1 k.p.k. kasacja może być wniesiona tylko z powodu uchybień wymienionych w art. 439 k.p.k. lub innego rażącego naruszenia prawa. Inaczej niż w wypadku zwykłego środka odwoławczego (art. 438 k.p.k.), zarzut błędu w ustaleniach faktycznych nie mieści się w podstawach zaskarżenia prawomocnego orzeczenia. W postępowaniu kasacyjnym wolno

podważać trafność ustaleń faktycznych tylko pośrednio, tj. przez podniesienie zarzutu obrazy przepisów prawa procesowego, której następstwem

jest uznanie określonego faktu za udowodniony. Innymi słowy kwestionować można nie konkretne fakty, lecz procesowy sposób ich ustalenia przez

wskazanie przepisu, który został rażąco naruszony (wyrok SN z dnia 6

września 1996 r., II KKN 63/96, OSNKW 1997, z. 1–2, poz. 11). W żadnej

z obu kasacji warunek ten nie został spełniony. Nie wskazano bowiem na

obrazę przepisów regulujących sposób procedowania przy dokonywaniu

ustaleń faktycznych, bądź przy instancyjnej kontroli tych ustaleń. Nie było

zatem procesowej podstawy do weryfikowania w postępowaniu kasacyjnym faktów odtwarzających planowany sposób dokonania zabójstwa,

szczególności zaś tego czy oskarżeni zamierzali posłużyć się bronią palną

w celu pozbawienia życia ofiary. Zarzuty dotyczące tej kwestii pozostały

poza zakresem rozpoznania kasacji.

Rozpoznając zarzuty naruszenia prawa materialnego Sąd Najwyższy

uznał, iż zasadne są te, które w kasacjach obrońców obu oskarżonych

wskazują na obrazę art. 23 § 1 k.k. O zastosowanie normy wyrażonej w

tym przepisie wnosili obrońcy w apelacjach od wyroku sądu pierwszej instancji. Wnioski nie zostały jednak uwzględnione przez Sąd Apelacyjny.

Należy zauważyć i podkreślić, że fakty, na których oparto rozstrzygnięcie o winie oskarżonych powinny były skłonić sąd pierwszej instancji

do rozważenia, czy znajduje zastosowanie klauzula niepodlegania karze

przewidziana w art. 23 § 1 k.k. dla sytuacji, gdy współdziałający zapobiegł

dobrowolnie dokonaniu czynu zabronionego. Nieodzowne jest przypomnienie tych faktów. Oskarżeni Piotr A .i Jakub R. podjęli zamiar dokonania wspólnie i w porozumieniu zabójstwa Ireny A. (matki Piotra A.). Do

współdziałania w popełnieniu czynu nakłaniali Tomasza O. Oskarżeni zaplanowali czynności, które miały doprowadzić do osiągnięcia celu. Powierzyli Tomaszowi O. prowadzenie samochodu, którym ofiara miała być

przewieziona na miejsce czynu. Wyszukali je w lesie. Tu zamierzali zmusić

Irenę A. do spisania testamentu, podania informacji o aktywach zdeponowanych w banku, a następnie pozbawić ją życia przy użyciu broni palnej.

Na rozmowach i oględzinach miejsca planowanego czynu zakończyły się

przygotowania oskarżonych. Przed wyznaczonym dniem poinformowali oni

Tomasza O., że nie dojdzie do popełnienia tego czynu, a do czasu zatrzymania nie ponawiali z nim rozmów o realizacji zamiaru.

Sądy obu instancji uznały, że fakty powyższe dowiodły ewidentnie, iż

oskarżeni dopuścili się podżegania do zabójstwa, a to przesądza o poniesieniu przez nich odpowiedzialności karnej za podżeganie na ogólnych zasadach określonych w art. 18 § 2 i art. 19 § 1 k.k., zmodyfikowanych w

sposób przewidziany w art. 22 § 2 k.k., gdy z okoliczności wynika, że czynu zabronionego, do którego podżegano, nie usiłowano dokonać. Odrzuciły a limine możliwość przyjęcia, że zachodzą przesłanki do orzeczenia, iż

oskarżeni nie podlegają karze na podstawie art. 23 § 1 k.k. Sąd Okręgowy

stwierdził w uzasadnieniu, iż „fakt, że oskarżeni odstąpili od dokonania

planowanej zbrodni w żaden sposób nie może wpłynąć na byt uprzednio

zrealizowanego przez nich przestępstwa w formie podżegania do dokonania zbrodni zabójstwa”, a dalej, że „późniejsze zachowanie podżegacza

powinno mieć odzwierciedlenie jedynie w wymiarze kary”. Odnosząc się do

zarzutów apelacji obrońców, kwestionujących tak prezentowane stanowisko, Sąd Apelacyjny w pełni aprobował motywację przedstawioną w zaskarżonym wyroku. Kontynuował ją argumentując, że: „Jeśli nawet w odniesieniu do przestępstwa zabójstwa można by mówić o odstąpieniu od

jego realizacji, to dla bytu przestępstwa podżegania nie ma to znaczenia.

Przepisy Kodeksu karnego skonstruowane zostały w ten sposób, że nakłanianie do zabójstwa, które nie wejdzie nawet w fazę usiłowania, jest karalne, chociaż osoba planująca i przygotowująca zabójstwo nie ponosi odpowiedzialności, o ile przestępstwo nie wyjdzie poza fazę przygotowania”.

Doszedł w końcu do paradoksalnego wniosku, że w świetle unormowań

Kodeksu karnego sytuacja podżegacza jest gorsza z punktu widzenia prawa materialnego od sytuacji niedoszłego sprawcy, który nie podlega karze

także wtedy, gdy usiłował już dokonać przestępstwa, ale dobrowolnie odstąpił od dokonania lub zapobiegł skutkowi stanowiącemu znamię czynu

zabronionego (art. 15 § 1 k.k.).

Z wywodami sądów obu instancji, odrzucających potencjalną nawet

możliwość zastosowania wobec oskarżonych klauzuli niepodlegania karze,

ustanowionej w art. 23 § 1 k.k., nie można się zgodzić. Jest oczywiste, że

u podstaw rozumowania sądów legło błędne przekonanie, iż podżegacz i

pomocnik nie należą do kręgu podmiotów, do których odnosi się ten prze-

pis. Na tym właśnie oparły one twierdzenie, że podżegacz zawsze ponosi

odpowiedzialność karną, a jej granice modyfikują jedynie normy zawarte w

art. 22 k.k. przewidziane dla sytuacji, gdy czynu zabronionego tylko usiłowano dokonać (odpowiedzialność jak za usiłowanie – § 1), bądź w ogóle

nie usiłowano go dokonać (możliwość nadzwyczajnego złagodzenia kary, a

nawet odstąpienia od jej wymierzenia – § 2).

Tymczasem, co nie zostało przez sądy dostrzeżone, podżegacz i

pomocnik należą do kategorii osób współdziałających w popełnieniu czynu

zabronionego, objętych regulacją art. 23 § 1 k.k. Wobec braku ustawowego ograniczenia pojęcie „współdziałającego” odnosi się do wszystkich wymienionych w art. 18 k.k. form współdziałania przestępczego, a zatem nie

tylko do współsprawstwa, sprawstwa kierowniczego i polecającego, ale

także pomocnictwa i podżegania. Do wszystkich kategorii osób współdziałających w tych formach popełnienia przestępstwa znajduje zastosowanie

unormowanie czynnego żalu zamieszczone w art. 23 k.k. [P. Kardas (w:)

Kodeks karny. Część ogólna. Komentarz pod red. A. Zolla, Kraków 2004,

s. 438]. Nieuprawniony jest więc pogląd, jakoby odstąpienie od dokonania

finalnego czynu zabronionego pozostawało w każdym wypadku bez wpływu na odpowiedzialność karną podżegacza. W istocie, o braku takiego

wpływu można mówić wtedy, gdy podżegacz nie angażuje się w samo dokonanie czynu. W przeciwnym razie podżegacz, należący jak podkreślono

do ustawowego kręgu współdziałających w popełnieniu czynu zabronionego, po odstąpieniu od współdziałania, a przez to dobrowolnemu zapobiegnięciu dokonania czynu, do którego podżegał, skorzysta z dobrodziejstwa

przewidzianego w art. 23 § 1 k.k. Słusznie zwraca się uwagę w kasacjach,

że sądy obu instancji nie dostrzegły pełnego obszaru unormowania zawartego w art. 23 k.k., obejmującego także zachowanie się podżegacza, należącego przecież do jednej z kategorii „współdziałających” i w rozważaniach

nad rozstrzygnięciem w przedmiocie odpowiedzialności karnej oskarżonych nie wyszły poza normy zawierające się w art. 22 k.k.

Błędne postrzeganie granic podmiotowych unormowania czynnego

żalu w art. 23 § 1 k.k. oznaczało w okolicznościach niniejszej sprawy obrazę tego przepisu, która mogła mieć istotny wpływ na treść zaskarżonego

wyroku. Rzecz bowiem w tym, że jako podżegający do zabójstwa, oskarżeni mieli być zarazem współsprawcami tego czynu. Od nich samych zależało czy dojdzie ostatecznie do popełnienia zbrodni. Z poczynionych ustaleń wynika, że oskarżeni odstąpili od dokonania planowanego czynu we

wcześniej umówionym terminie, po czym nie przejawili już żadnej aktywności w kierunku realizacji przestępczego zamiaru. Po upływie 9 dni od rezygnacji z popełnienia czynu zostali zatrzymani.

Jeśli przytoczone okoliczności oznaczały, że oskarżeni odstąpili dobrowolnie od dokonania zabójstwa, to zaistniałyby wszystkie przesłanki do

przyjęcia, że na podstawie art. 23 § 1 k.k. nie podlegają karze. Wprawdzie

ustawodawca uwarunkował bezkarność współdziałającego od dobrowolnego zapobieżenia dokonaniu czynu zabronionego, ale nie doprecyzował,

w jaki sposób ma to nastąpić. W nauce prawa karnego przyjmuje się natomiast, że dla spełnienia tej przesłanki wystarczające jest także samo odstąpienie przez współdziałającego od współdziałania, jeżeli bez dalszego

uczestnictwa tego współdziałającego dokonanie czynu zabronionego nie

będzie możliwe. Wówczas odstąpienie od współdziałania jest równoznaczne z zapobieżeniem dokonaniu czynu zabronionego (A. Wąsek: Kodeks

karny. Komentarz, t. I, Gdańsk 1999 r., s. 291; P. Kardas, op. cit., s. 443).

Przenosząc powyższe uwagi na grunt niniejszej sprawy należy

stwierdzić, że na podstawie art. 23 § 1 k.k. nie podlega karze podżegający

inną osobę do współdziałania w dokonaniu czynu zabronionego, który zamierza popełnić, jeśli dobrowolnie odstąpi od dokonania i tym samym zapobiegnie dokonaniu tego czynu. W takim wypadku nie znajduje zastoso-

wania art. 22 k.k., przewidujący zredukowaną odpowiedzialność karną

podżegającego w sytuacji, gdy czynu zabronionego tylko usiłowano dokonać albo w ogóle nie usiłowano go dokonać.

Konsekwencją stanowczego odrzucenia w wyroku skazującym możliwości zastosowania art. 23 § 1 k.k. było to, że nie poczyniono ścisłych

ustaleń w kwestii, czy odstąpienie od dokonania zabójstwa było dobrowolne, tj. czy wypływało z nieprzymuszonej woli oskarżonych. W uzasadnieniu

wyroku Sądu Okręgowego określa się owo odstąpienie jako prawdopodobnie dobrowolne, z zastrzeżeniem, że jego przyczyn nie udało się ustalić.

Spotkało się to z akceptacją Sądu Apelacyjnego, który podzielił również

pogląd sądu pierwszej instancji, że nie było dla rozstrzygnięcia istotne, czy

odstąpienie przez oskarżonych od dokonania czynu nastąpiło dobrowolnie.

Jak widać, naruszenie przepisu prawa materialnego, tj. art. 23 § 1

k.k., przez błędną wykładnię i w rezultacie nietrafne przyjęcie zakresu jego

normowania, miało i ten skutek, że wbrew obowiązkowi wynikającemu z

art. 366 § 1 k.p.k., nie wyjaśniono istotnej okoliczności – czy odstąpienie

od dokonania czynu zabronionego było dobrowolne. Ustalenie przyczyn

odstąpienia było niezbędne, skoro w wypadku jego dobrowolności należałoby zastosować wobec oskarżonych dobrodziejstwo przewidziane w art.

23 § 1 k.k., a procesowym tego wyrazem byłoby umorzenie postępowania

karnego na podstawie art. 414 § 1 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt. 4 k.p.k.

Uchybienie sądu meriti obciąża oczywiście także zaskarżony wyrok

sądu drugiej instancji, gdyż nie zostało usunięte przy rozpoznawaniu apelacji. W tym stanie rzeczy uchylić należało zarówno wyrok Sądu Apelacyjnego, jak i wyrok sądu pierwszej instancji. Wyeliminowanie uchybienia

wymaga bowiem nie tylko prawidłowej subsumcji faktów przy trafnej interpretacji zakresu normowania art. 23 § 1 k.k., ale także przeprowadzenia

postępowania dowodowego w kierunku wyjaśnienia okoliczności, czy odstąpienie oskarżonych od dokonania zabójstwa wynikało z ich nieprzymu-

szonej woli. Znaczenie tej okoliczności przesądza o tym, że postępowanie

dowodowe będzie dotyczyć istoty sprawy i z tej racji nie może być przeprowadzone w instancji odwoławczej (art. 452 § 1 k.p.k.).

Przy ponownym rozpoznaniu sprawy sąd pierwszej instancji będzie

związany, zgodnie z art. 442 § 3 w zw. z art. 518 k.p.k., zapatrywaniami

prawnymi wyrażonymi przez Sąd Najwyższy. W toku postępowania dowodowego dokona szczegółowego przesłuchania świadka Tomasza O. oraz

oskarżonych na okoliczności związane także z zaniechaniem realizacji

przestępczych zamierzeń wobec Ireny A., w nawiązaniu do wszystkich wypowiedzi wymienionych osób, złożonych już na ten temat w dotychczasowym postępowaniu. W wypadku, gdyby na podstawie tych i innych ewentualnie dowodów nie zdołano ustalić przyczyn odstąpienia przez oskarżonych od dokonania czynu zabronionego i udzielić kategorycznej odpowiedzi na pytanie, czy miało ono dobrowolny charakter, znajdzie zastosowanie

reguła procesowa wyrażona w art. 5 § 2 k.p.k.