Legislator Case Law & Legislation
V KK 45/10 AI generated

V KK 45/10 · Sąd Najwyższy

Case Number V KK 45/10
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

określonego w art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i art. 64 § 1 k.k. i za ten art. 139 § 1 k.p.k. Nie jest bowiem tak, jak głosi się w wysuniętym zarzucie

Legislator headnote

AI generated

art. 139 § 1 k.p.k, art. 286 § 1 k.k, art. 12 k.k, art. 64 § 1 k.k, art. 479 § 1 k.p.k, art. 133 § 2 k.p.k; V KK 45/10 · Sąd Najwyższy: określonego w art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i art. 64 § 1 k.k. i za ten art. 139 § 1 k.p.k. Nie jest bowiem tak, jak głosi się w wysuniętym zarzucie

Keywords

AI generated
art. 139 § 1 k.p.k art. 286 § 1 k.k art. 12 k.k art. 64 § 1 k.k art. 479 § 1 k.p.k art. 133 § 2 k.p.k

Cited Legislation

AI generated
art. 139 § 1 k.p.k
art. 139 § 1 k.p.k. Nie jest bowiem tak, jak głosi się w wysuniętym zarzucie
art. 286 § 1 k.k
Sąd Najwyższy w sprawie Ryszarda Ż., skazanego z art. 286 § 1 k.k.
art. 12 k.k
w zw. z art. 12 k.k. i art. 64 § 1 k.k., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na
art. 64 § 1 k.k
i art. 64 § 1 k.k., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na
art. 479 § 1 k.p.k
prawa karnego procesowego, tj. art. 479 § 1 k.p.k. w zw. z art. 139 § 1
art. 133 § 2 k.p.k
k.p.k. w zw. z art. 133 § 2 k.p.k. i art. 6 k.p.k., wskutek bezpodstawnego
art. 6 k.p.k
i art. 6 k.p.k., wskutek bezpodstawnego
art. 133 § 1 k.p.k
art. 133 § 1 k.p.k., regulującego doręczenie zastępcze.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

POSTANOWIENIE Z DNIA 5 LIPCA 2010 R.

V KK 45/10

Informacja doręczającego stronie przesyłkę z pismem sądowym, że

adresat zmienił miejsce zamieszkania lub pobytu pod wskazanym przez

siebie adresem nie daje podstawy do dokonania doręczenia zastępczego,

przewidzianego w art. 133 § 1 i 2 k.p.k., natomiast jeżeli strona nie podała

nowego adresu, informacja ta stanowi wystarczającą, w myśl art. 139 § 1

k.p.k., podstawę do uznania skuteczności doręczenia stronie tej przesyłki

pod adresem dotychczasowym.

Przewodniczący: sędzia SN D. Rysińska (sprawozdawca).

Sędziowie SN: J. Dołhy, P. Hofmański.

Prokurator Prokuratury Generalnej: J. Engelking.

Sąd Najwyższy w sprawie Ryszarda Ż., skazanego z art. 286 § 1 k.k.

w zw. z art. 12 k.k. i art. 64 § 1 k.k., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na

rozprawie w dniu 5 lipca 2010 r. kasacji, wniesionej przez Rzecznika Praw

Obywatelskich od wyroku Sądu Rejonowego w P. z dnia 5 grudnia 2005 r.,

o d d a l i ł kasację (...).

UZASADNIENIE

Wyrokiem zaocznym z dnia 5 grudnia 2005 r. Sąd Rejonowy w P.

uznał

oskarżonego

Ryszarda

Ż.

za

winnego

popełnienia

czynu

określonego w art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i art. 64 § 1 k.k. i za ten

czyn skazał go na karę roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności. Wyrok ten

uprawomocnił się, przy czym oskarżonemu odmówiono przyjęcia zarówno

jego sprzeciwu od tego orzeczenia, jak i wniosku stanowiącego zapowiedź

apelacji – złożonych po upływie przewidzianych ustawą terminów

(odpowiednio w dniach 12 czerwca 2006 r. i 27 października 2006 r.),

przywrócenia których to terminów także oskarżonemu odmówiono.

Obecnie wyrok ten zaskarżył kasacją, wniesioną na korzyść

Ryszarda Ż., Rzecznik Praw Obywatelskich. W skardze tej zarzucił

wyrokowi rażące i mogące mieć istotny wpływ na jego treść naruszenie

prawa karnego procesowego, tj. art. 479 § 1 k.p.k. w zw. z art. 139 § 1

k.p.k. w zw. z art. 133 § 2 k.p.k. i art. 6 k.p.k., wskutek bezpodstawnego

uznania, że oskarżony został prawidłowo powiadomiony o terminie

rozprawy, co dało podstawę do wydania wyroku zaocznego, czym

naruszone zostało jego prawo do obrony. Tak formułując zarzut, autor

kasacji wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do

ponownego rozpoznania obecnie właściwemu Sądowi Rejonowemu w P.

Na

rozprawie

kasacyjnej

reprezentant

Rzecznika

Praw

Obywatelskich poparł wniesioną skargę, natomiast prokurator Prokuratury

Generalnej wniósł o jej oddalenie.

Rozpoznając kasację Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Kasacja jest niezasadna.

Nie budzi zastrzeżeń założenie wyjściowe postawionego zarzutu

kasacyjnego,

w

myśl

którego

prowadzenie

rozprawy

w

trybie

uproszczonym bez udziału oskarżonego możliwe jest tylko w razie

doręczenia mu wezwania na tę rozprawę (art. 479 § 1 k.p.k.). Równie

trafnie autor kasacji wywodzi, że to doręczenie może być uznane za

prawidłowe tylko wtedy, gdy nastąpi w zgodzie z przepisami zawartymi w

rozdziale 15 Kodeksu postępowania karnego (art. 128 – 142 k.p.k.),

regulującymi kwestie związane ze sposobem i prawną skutecznością

doręczeń pism sądowych. Pozostaje już jednak w błędzie, gdy twierdzi, że

w niniejszej sprawie Sąd Rejonowy, uznając doręczenie Ryszardowi Ż.

wezwania na rozprawę za skuteczne, rażąco naruszył przepisy art. 133 § 2

k.p.k. (oraz § 6 i § 7 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 18

czerwca 2003 r. w sprawie szczegółowych zasad i trybu doręczania pism

sądowych w postępowaniu karnym, Dz. U. Nr 108, poz. 1022), a także art.

139 § 1 k.p.k., i to w sposób, który mógł mieć wpływ na treść zaskarżonego

kasacją wyroku. Podstaw do takiego twierdzenia nie dają bowiem

rzeczywiste okoliczności sprawy, dotyczące podjętej czynności doręczenia

wezwania oskarżonemu, w tym zwłaszcza te, które w uzasadnieniu kasacji

zostały przytoczone niejako na marginesie i ocenione przez jej autora jako

bez znaczenia.

Z zaistniałych w niniejszej sprawie faktów wynika niespornie, że

Ryszard Ż. nie odebrał wezwania na rozprawę wyznaczoną na dzień 5

grudnia 2005 r. Zostało mu ono wysłane, za pośrednictwem poczty, na

wskazany przez niego adres miejsca pobytu w dniu 28 października 2005

r., zaś zwrotna przesyłka tego wezwania została odebrana przez Sąd

Rejonowy, jako nadawcę, w dniu 4 listopada 2005 r. Jest więc faktem – co

trafnie zauważa Rzecznik Praw Obywatelskich – że przesyłka ta nie

została awizowana, nie pozostawiono jej w placówce pocztowej, a o jej

nadejściu nie umieszczono dla oskarżonego zawiadomienia w miejscach

wskazanych w przepisie art. 133 § 2 k.p.k. Rzecz jednak w tym, co

Rzecznik dostrzega, jednak nie przywiązuje do tego wagi, że omawiana

przesyłka

zawierała

adnotację

doręczającego

o

treści:

„adresat

wyprowadził się”.

W tym świetle nie może być wątpliwości co do tego, że ocenę

skuteczności doręczenia oskarżonemu wezwania na rozprawę należało

przenieść z płaszczyzny przepisu art. 133 § 2 k.p.k. na grunt unormowania

art. 139 § 1 k.p.k. Nie jest bowiem tak, jak głosi się w wysuniętym zarzucie

kasacyjnym, że Sąd Rejonowy, w stwierdzonych realiach, mógł dopuścić

się rażącego naruszenia obu wymienionych przepisów równocześnie.

Wypada wszak przypomnieć, że w myśl unormowania art. 139 § 1 k.p.k.

pismo wysłane pod adresem miejsca zamieszkania lub wskazanym przez

stronę uważa się za doręczone wtedy, gdy strona, nie podając nowego

adresu, zmienia miejsce zamieszkania lub pod wskazanym przez siebie

adresem nie przebywa. Zatem, treść tego właśnie unormowania odpowiada

stwierdzonej w sprawie sytuacji, czego nie da się powiedzieć o hipotezie

art. 133 § 1 k.p.k., regulującego doręczenie zastępcze. Do tego sposobu

doręczenia (w formie opisanej w art. 133 § 2 k.p.k.) może bowiem dojść

tylko wówczas, gdy doręczyciel ustali nie tylko to, że nie jest możliwe

dokonanie doręczenia w sposób wskazany w art. 132 § 2 k.p.k. (a więc za

pośrednictwem dorosłego domownika albo administracji domu lub sołtysa –

jeżeli podejmą się oddać pismo adresatowi), ale przede wszystkim to, że

nieobecność adresata w jego mieszkaniu ma charakter chwilowy. Taki zaś

charakter nieobecności – zazwyczaj związanej z różnymi pozadomowymi

zajęciami (np. z wykonywaniem pracy) czy z wyjazdem (np. skorzystaniem

z urlopu) – oznacza, że chodzi o krótkotrwały pobyt adresata poza

mieszkaniem, nie zaś o pobyt stały poza tym miejscem, czy wręcz

związany ze zmianą miejsca zamieszkania. W piśmiennictwie twierdzi się

zaś nadto (D. Wysocki: Glosa do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 21

marca 2000 r., I KZP 55/99, OSP 2001, nr 6), że doręczenie zastępcze nie

może nastąpić, jeżeli doręczający w ogóle nie ustalił rodzaju nieobecności

adresata w mieszkaniu, jak również wtedy, gdy nie podjął próby dokonania

doręczenia pośredniego w formie przewidzianej w art. 132 § 2 in fine k.p.k.,

co oznacza, iż na doręczycielu spoczywa nawet obowiązek dokonania tych

ustaleń, w tym zapytania o adresata osób wskazanych w przytoczonym

przepisie.

Tak więc ustalenie przez doręczyciela, że adresat „wyprowadził się”

spod adresu podanego w przesyłce, co miało miejsce w niniejszej sprawie,

w żadnym razie nie uzasadnia – za czym optuje się w rozważanej skardze

– awizowania tej przesyłki stosownie do wymogów art. 133 § 2 k.p.k.

Nietrudno zresztą zauważyć, że fakt, iż w treści art. 139 § 1 k.p.k. takiego

warunku nie ujęto ma swe oczywiste uzasadnienie. Zastosowanie tej

procedury doręczenia, gdy z założenia wynika, że adresat nie miałby nawet

sposobności zapoznać się z informacją o pozostawieniu przesyłki w

placówce pocztowej, nie miałoby żadnego sensu. Nie dawałoby też

oczekiwanej przez Rzecznika, wystarczającej pewności co do tego, że

ustalenie doręczającego w przedmiocie rodzaju nieobecności adresata w

jego mieszkaniu, jest zgodne z rzeczywistym stanem. Wobec tego,

spełnienie gwarancji rzetelnego procesu w sposób wskazany w kasacji

miałoby, w tym wypadku, wyłącznie iluzoryczny charakter. Ostatecznie

zatem nie może być wątpliwości co do tego, że informacja doręczającego

stronie przesyłkę z pismem sądowym, że adresat zmienił miejsce

zamieszkania lub pobytu pod wskazanym przez siebie adresem nie daje

podstawy do uruchomienia doręczenia zastępczego, przewidzianego w art.

133 § 1 i 2 k.p.k., o ile natomiast strona nowego adresu nie podała,

informacja ta stanowi wystarczającą, w myśl art. 139 § 1 k.p.k., podstawę

do uznania skuteczności doręczenia stronie tej przesyłki pod adresem

dotychczasowym.

Powyższe oczywiście nie oznacza, że dokonane ustalenie, iż adresat

zmienił miejsce zamieszkania lub pod wskazanym adresem nie przebywa,

nie podlega już podważeniu. Rzecz jednak w tym, że autor kasacji wcale

nie podnosi, że Sąd Rejonowy uznał doręczenie za skuteczne po myśli art.

139 § 1 k.p.k. w sytuacji, gdy oskarżony Ryszard Ż. nie wyprowadził się

spod wskazanego adresu, a jego nieobecność w mieszkaniu była tylko

chwilowa. Przeciwnie, z uzasadnienia kasacji wynika, że treść adnotacji

doręczyciela na przesyłce z wezwaniem na rozprawę nie nasuwała

zastrzeżeń pod względem wiarygodności, a fakt, iż oskarżony już w okresie

pół roku poprzedzającym rozprawę istotnie zaprzestał zamieszkiwania w

miejscu, do którego – zgodnie z jego wskazaniem – wysyłano pisma

sądowe, jak również, że – będąc prawidłowo pouczony o treści art. 75 § 1

k.p.k. – nie powiadomił o tym organu prowadzącego postępowanie, należy

do faktów wręcz bezspornych (fakty te zostały przez oskarżonego

przyznane w powołanym w kasacji i w innych pismach procesowych,

złożonych po zapadnięciu wyroku zaocznego). Okoliczność ta, wbrew

stanowisku autora kasacji, jest ważka, pozwalała bowiem dobitnie ustalić

konkretny stan faktyczny, dający podstawę do oceny, które przepisy prawa,

regulujące kwestię doręczeń, zostały ewentualnie naruszone.

Oceniając przedstawiony stan sprawy, stwierdzić zatem należało, że

czynić Sądowi Rejonowemu zarzut rażącego naruszenia przepisów prawa,

wskazanych w kasacji, po prostu nie sposób. Prawidłowość uznania

doręczenia wezwania oskarżonemu na rozprawę za skuteczne nie nasuwa

żadnych wątpliwości w świetle przepisu art. 139 § 1 k.p.k., a więc nie ma

podstaw do oceny, że Sąd Rejonowy obraził ten przepis prawa. Z kolei,

Sąd ten nie mógł nawet naruszyć przepisu art. 133 § 2 k.p.k., jako że

unormowanie to, w zaistniałych warunkach, w ogóle nie miało w sprawie

zastosowania. Marginalnie można tylko zauważyć (czego nie dostrzega się

w kasacji), że jedyny błąd ze strony Sądu polegał na tym, iż za podstawę

rozpoznania sprawy bez udziału oskarżonego i wydania wyroku zaocznego

przyjął on stwierdzenie, że oskarżony został „prawidłowo wezwany przez

awizo”, choć sytuacja taka rzeczywiście nie miała miejsca. Uchybienie to

nie mogło mieć jednak żadnego wpływu na treść zaskarżonego wyroku,

ponieważ przyjęcie prawidłowego ustalenia faktycznego, iż oskarżony

wyprowadził się spod podanego adresu, gdzie wysłano mu wezwanie na

rozprawę, musiałoby i tak doprowadzić Sąd Rejonowy do stwierdzenia

skuteczności doręczenia tego wezwania, tyle że nie na podstawie art. 133

§ 2 k.p.k., lecz na podstawie art. 139 § 1 k.p.k.

Z tych wszystkich względów, nie podzielając w najmniejszym stopniu

zasadności rozważanej kasacji, Sąd Najwyższy orzekł o jej oddaleniu.