Legislator Case Law & Legislation
V KK 415/11 AI generated

V KK 415/11 · Sąd Najwyższy

Case Number V KK 415/11
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

przestępstw, a to z art. 258 § 1 k.k., za co orzeczono karę 1 roku pozbawienia wolności oraz z art. 55 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii z 2005 r. w

Legislator headnote

AI generated

art. 258 § 1 k.k, art. 535 § 3 k.p.k, art. 65 § 1 k.k, art. 457 § 3 k.p.k, art. 439 § 1 k.p.k, art. 636 § 1 k.p.k; V KK 415/11 · Sąd Najwyższy: przestępstw, a to z art. 258 § 1 k.k., za co orzeczono karę 1 roku pozbawienia wolności oraz z art. 55 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii z 2005 r. w

Keywords

AI generated
art. 258 § 1 k.k art. 535 § 3 k.p.k art. 65 § 1 k.k art. 457 § 3 k.p.k art. 439 § 1 k.p.k art. 636 § 1 k.p.k

Cited Legislation

AI generated
art. 258 § 1 k.k
skazanego z art. 258 § 1 k.k.
art. 535 § 3 k.p.k
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
art. 65 § 1 k.k
z art. 65 § 1 k.k., za co skazano go na karę 3 lat pozbawienia wolności i 100
art. 457 § 3 k.p.k
433 § 2 oraz art. 457 § 3 k.p.k.
art. 439 § 1 k.p.k
określone w art. 439 § 1 k.p.k.
art. 636 § 1 k.p.k
Oddalając ją z tego powodu, Sąd Najwyższy, stosownie do art. 636
art. 518 k.p.k
z art. 518 k.p.k., obciążył skazanego kosztami sądowymi

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt V KK 415/11

POSTANOWIENIE

Dnia 19 stycznia 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Tomasz Grzegorczyk

w sprawie K. S.

skazanego z art. 258 § 1 k.k. oraz art. 55 ust. 3 i art. 56 ust. 3 ustawy

o przeciwdziałaniu narkomanii z 2005 r.

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.

w dniu 19 stycznia 2012 r.,

kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 15 kwietnia 2011 r.,

zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego we W.

z dnia 9 grudnia 2010 r.,

oddala kasację jako oczywiście bezzasadną, obciążając skazanego

kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego

Uzasadnienie

K. S., odpowiadając wraz z pięcioma innymi współoskarżonymi, został

wyrokiem Sądu Okręgowego we W. uznany winnym zarzucanych mu

przestępstw, a to z art. 258 § 1 k.k., za co orzeczono karę 1 roku pozbawienia

wolności oraz z art. 55 ust. 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii z 2005 r. w

zw. z art. 65 § 1 k.k., za co skazano go na karę 3 lat pozbawienia wolności i 100

stawek dziennych grzywny po 40 zł oraz z art. 56 ust. 3 w/w ustawy także w zw.

z art. 65 § 1 k.k. za co wymierzono mu karę 2 lat pozbawienia wolności i

podobną grzywnę, orzekając jako karę łączną 3 lat i 3 miesięcy pozbawienia

wolności oraz 150 stawek dziennych po 40 zł, z orzeczeniem także 3.000 zł

tytułem nawiązki na rzecz Młodzieżowego Ośrodka Profilaktyki i Wczesnej

Terapii MONAR we W. Po rozpoznaniu apelacji obrońców oskarżonych, w tym

złożonej przez obrońcę K. S., Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżone orzeczenie,

ale wobec tego oskarżonego jedynie w ten sposób, że uchylił rozstrzygnięcie o

nawiązce, a poza tym zaskarżony wyrok utrzymał w mocy.

W kasacji wywiedzionej od wyroku Sądu odwoławczego jedynie przez

obrońcę K. S. podniesiono rażącą obrazę przepisów postępowania, a to: a) art.

433 § 2 oraz art. 457 § 3 k.p.k. poprzez wybiórcze i ogólnikowe rozpoznanie

apelacji obrońcy i zupełne nieustosunkowanie się do trzech jej zarzutów

dotyczących oceny wyjaśnień samego oskarżonego oraz korzystnych dla niego

wyjaśnień współoskarżonych A. L. i B. L., a także korzystnych zeznań świadka

A. S. w kontekście rzekomej wiarygodności świadka T. U. oraz b) art. 4, 410 i

457 § 2 k.p.k., z powodu uwzględnienia wyłącznie okoliczności obciążających

oskarżonego i zdyskwalifikowania dowodów przemawiających na jego korzyść,

przez przyznanie pełnej wiarygodności depozycjom T. U. i pominięcie

motywacji, dlaczego zarzuty apelacyjne uznano za niezasadne, bez konkretnego

ustosunkowania się do argumentacji skargi apelacyjnej. Wywodząc w ten

sposób, skarżący wnosił o uchylenia obu zapadłych w sprawie wyroków i

przekazanie jej do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu we W. W

odpowiedzi na tę skargę prokurator Prokuratury Apelacyjnej wniósł o jej

oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.

Rozpoznając tę kasację Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Skarga ta jest rzeczywiście bezzasadna, i to w oczywistym stopniu, stąd

jej rozpoznanie w trybie przewidzianym w art. 535 § 3 k.p.k. Podstawą kasacji

mogą być bowiem jedynie zaistniałe w postępowaniu odwoławczym uchybienia

określone w art. 439 § 1 k.p.k. oraz inne rażące naruszenia prawa, pod

warunkiem, że mogły one w istotny sposób wpłynąć na treść orzeczenia Sądu II

instancji. Skarga niniejsza wymogów tych nie spełnia.

Uzasadnienie wyroku Sądu odwoławczego w żadnej mierze nie wskazuje,

aby w sprawie tej doszło do wybiórczego i ogólnikowego rozpoznania apelacji

dotyczącej K. S., czy też pominięcia wskazywanych w kasacji zarzutów tego

środka odwoławczego. Ponieważ w kilku apelacjach podnoszona była kwestia

wiarygodności świadka T. U., Sąd odwoławczy odniósł się przede wszystkim do

analizy materiału dowodowego w kontekście tego właśnie dowodu i wykazał,

poprzez przekonującą argumentację opartą na całokształcie zgromadzonego

materiału, dlaczego uznaje za prawidłową ocenę Sądu meriti, przydającą tym

depozycjom walor wiarygodności (k. 3783v-3787) i dopiero następnie odwołał

się do aktualności swojego stanowiska w tej materii także, co do K. S. (k. 3787).

Takie przeprowadzenie wywodu jest w pełni dopuszczalne, Sąd odwoławczy

bowiem nie musi kilkakrotnie powtarzać swoich argumentów przy rozważaniu

takiego samego zarzutu zawartego w różnych środkach odwoławczych.

Zauważyć przy tym należy, że już Sąd I instancji nie dał wiary wyjaśnieniom

oskarżonych A. L. i B. L., jak i samego oskarżonego K. S., przeto powoływanie

się obecnie na spójność relacji tych oskarżonych nie daje podstaw do budowania

jakichkolwiek prawidłowych tez, gdyż ich podstawą byłyby środki dowodowe,

uznane przez Sądy za wiarygodne. Sąd odwoławczy zaś, wykazując

wiarygodność depozycji świadków T. U. i A. S., wykazał tym samym także brak

wiarygodności samych oskarżonych, na których obrońca K. S. budował swoją

tezę o braku dowodów na sprawstwo tego oskarżonego. Wykazując zaś

dlaczego uznaje depozycje A. S. za wiarygodne, miał na względzie zakres, w

jakim za takowe uznawał je Sąd meriti, który podkreślał, że korespondują one

jedynie z zeznaniami T. U., co nie oznacza, iż są identyczne, choćby z uwagi na

podział ról w grupie, w której T. U. zajmował się przemytem, a A. S.

wprowadzaniem narkotyków do obrotu na określonym terenie. Rola zaś

oskarżonego K. S. ustalona została przede wszystkim w oparciu o relacje

uzyskane od T. U., co podniósł też i Sąd odwoławczy w swoich wywodach (k.

3788-3788v), przeto kwestia, czy A. S. znał oskarżonego K. S., czy też nie

wypowiadał się w tej materii, nie ma tu znaczenia.

Nie można tym samym zasadnie twierdzić, że pominięto niektóre zarzuty

apelacji, albo że zdawkowo tylko wypowiedziano się w przedmiocie ich

niezasadności i przyjmować, że jest to jakoby rażące naruszenie prawa, które

mogło w istotny sposób wpłynąć na wyrok Sądu II instancji, a więc że przy

bardziej precyzyjnym ustosunkowaniu się do nich tego Sądu wyrok ów byłby

całkowicie odmienny. Sąd odwoławczy wprawdzie – jak już wskazano – nie

analizował osobno każdego z zarzutów poszczególnych apelacji, lecz po części

uczynił to zbiorczo, ale w sposób logiczny wykazał, co w pełni poddaje się

kontroli kasacyjnej, dlaczego ich zarzuty, w tym także odnośnie skazanego K.

S., uznał za niezasadne. Nie można zatem mówić ani o obrazie art. 433 § 2 i art.

457 § 3 k.p.k., ani też o naruszeniu art. 4, 410 i 457 § 2 (mylnie podanego

zamiast § 3), gdyż to właśnie Sąd odwoławczy, nie w sposób wybiórczy, jak

czyni to skarżący, lecz w aspekcie całego materiału dowodowego i z

zachowaniem obiektywizmu, oceniał zarzuty apelacyjne, w tym w szczególności

kwestię wiarygodności świadka T. U., którą podważa w tej kasacji z różnych

punktów widzenia jej autor, a która legła u podstaw ustaleń faktycznych

dotyczących czynów przypisanych K. S.

W konsekwencji, uchybienia na które powołuje się kasacja, przy

właściwym, kompleksowym, odczytaniu uzasadnienia Sądu odwoławczego, nie

miały w tej sprawie miejsca, co oznacza, iż kasacja ta jest oczywiście

bezzasadna. Oddalając ją z tego powodu, Sąd Najwyższy, stosownie do art. 636

§ 1 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k., obciążył skazanego kosztami sądowymi

postępowania kasacyjnego, a mając na uwadze sposób formułowania zarzutów

kasacyjnych zdecydował o sporządzeniu z urzędu uzasadnienia niniejszego

orzeczenia.

Z tych wszystkich względów orzeczono jak na wstępie.