Legislator Case Law & Legislation
V KK 34/14 AI generated

V KK 34/14 · Sąd Najwyższy

Case Number V KK 34/14
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

Wyrokiem z dnia 28 listopada 2012 r., sygn. akt … 149/11, Sąd Rejonowy w O. uznał G. M. za winnego tego, że w dniu 18 lutego 2011r. w miejscowości G., znajdując się w stanie nietrzeźwości prowadził pojazd mechaniczny marki Ford Kuga o nr rej.[…], będąc wcześniej prawomocnie skazanym za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości, naruszając tym samym umyślnie zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, także w ten sposób, że nie zachował należytej ostrożności i niewłaściwie obserwował drogę przed pojazdem, poruszając się przy tym z prędkością 122 km/h, gdzie obowiązywało ograniczenie prędkości do 90 km/h, spowodował nieumyślnie wypadek, uderzając kierowanym przez siebie pojazdem w tył prawidłowo jadącego samochodu marki Seat Toledo o nr rej.[…], w następstwie czego spowodował u kierującego ww. pojazdem P. C. liczne ciężkie wielonarządowe obrażenia ciała, w następstwie których zmarł on po przewiezieniu do szpitala, a u pasażerów pojazdu:

Legislator headnote

AI generated

art. 178 § 1 k.k, art. 11 § 2 k.k, art. 177 § 2 k.k, art. 11 § 3 k.k, art. 117 § 2 k.p.k, art. 6 k.p.k; V KK 34/14 · Sąd Najwyższy: na rozprawę apelacyjną, pomimo że podnoszone w apelacji zarzuty odnosiły się do ustaleń faktycznych, to jest art. 117 § 2 k.p.k. w zw. z art. 6 k.p.k. i art. 450 k.p.k. w zw. z art. 6 k.p.k.W pisemnej odpowiedzi na kasację Prokurator Okręgowy w P. wniósł o uznanie jej za oczywiście bezzasadną.Na rozprawie kasacyjnej przed Sądem Najwyższym Prokurator Prokuratury Generalnej powyższe stanowisko poparł. Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Kasacja jest zasadna, zatem musi skutkować uchyleniem zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego w P. i przekazaniem sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania.

Keywords

AI generated
art. 178 § 1 k.k art. 11 § 2 k.k art. 177 § 2 k.k art. 11 § 3 k.k art. 117 § 2 k.p.k art. 6 k.p.k

Cited Legislation

AI generated
art. 178 § 1 k.k
art. 11 § 2 k.k
na rozprawę apelacyjną, pomimo że podnoszone w apelacji zarzuty odnosiły się do ustaleń faktycznych, to jest art. 117 § 2 k.p.k.
art. 177 § 2 k.k
i za to na podstawie art. 177 § 2 k.k.
art. 11 § 3 k.k
na rozprawę apelacyjną, pomimo że podnoszone w apelacji zarzuty odnosiły się do ustaleń faktycznych, to jest art. 117 § 2 k.p.k.
art. 117 § 2 k.p.k
na rozprawę apelacyjną, pomimo że podnoszone w apelacji zarzuty odnosiły się do ustaleń faktycznych, to jest art. 117 § 2 k.p.k.
art. 6 k.p.k
i to w stopniu uzasadniającym postawienie jednoczesnego zarzutu obrazu przepisu art. 6 k.p.k., formułującego podstawową zasadę procesu karnego, jaką jest prawo oskarżonego do obrony.
art. 450 k.p.k
art. 523 § 1 k.p.k

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt V KK 34/14 WYROKW IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 czerwca 2014 r.Sąd Najwyższy w składzie: SSN Jerzy Grubba (przewodniczący)‎SSN Tomasz Grzegorczyk‎SSA del. do SN Dariusz Czajkowski (sprawozdawca)Protokolant Joanna Sałachewicz przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Małgorzaty Wilkosz - Śliwy,‎w sprawie G. M.‎skazanego z art. 177 § 1 i § 2 k.k. i inne‎po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie‎w dniu 12 czerwca 2014 r.,‎kasacji, wniesionej przez obrońcę‎od wyroku Sądu Okręgowego w P.‎z dnia 24 września 2013 r., zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w O.‎z dnia 28 listopada 2012 r. 1/ uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi Okręgowemu w P. do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym; 2/ zarządza zwrot uiszczonej przez skazanego opłaty od kasacji.

UZASADNIENIE

Wyrokiem z dnia 28 listopada 2012 r., sygn. akt … 149/11, Sąd Rejonowy w O. uznał G. M. za winnego tego, że w dniu 18 lutego 2011r. w miejscowości G., znajdując się w stanie nietrzeźwości prowadził pojazd mechaniczny marki Ford Kuga o nr rej.[…], będąc wcześniej prawomocnie skazanym za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości, naruszając tym samym umyślnie zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, także w ten sposób, że nie zachował należytej ostrożności i niewłaściwie obserwował drogę przed pojazdem, poruszając się przy tym z prędkością 122 km/h, gdzie obowiązywało ograniczenie prędkości do 90 km/h, spowodował nieumyślnie wypadek, uderzając kierowanym przez siebie pojazdem w tył prawidłowo jadącego samochodu marki Seat Toledo o nr rej.[…], w następstwie czego spowodował u kierującego ww. pojazdem P. C. liczne ciężkie wielonarządowe obrażenia ciała, w następstwie których zmarł on po przewiezieniu do szpitala, a u pasażerów pojazdu:

A. K. obrażenia ciała w postaci urazu wielonarządowego oraz wstrząsu hipowolemicznego, stanowiących ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu oraz ciężkiej choroby długotrwałej, a u pasażerki D. D. obrażenia ciała stanowiące naruszenie czynności narządów ciała na czas dłuższy aniżeli 7 dni, tj. przestępstwa z art. 177 § 1 i § 2 k.k. i art. 178a § 4 k.k. w zw. z art. 178 § 1 k.k. i art. 11 § 2 k.k. i za to na podstawie art. 177 § 2 k.k. w zw. z art. 178 § 1 k.k. i art. 11 § 3 k.k. wymierzył mu karę 5 lat pozbawienia wolności, orzekł wobec oskarżonego środek kamy w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na zawsze oraz środek kamy w postaci obowiązku zadośćuczynienia za doznaną krzywdę poprzez zapłatę na rzecz pokrzywdzonych określonych w tymże wyroku kwot.Powyższy wyrok zaskarżony został apelacjami przez obrońcę oskarżonego oraz przez prokuratora.

W apelacji wniesionej na korzyść oskarżonego, obrońca G. M. zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, który mógł mieć wpływ na treść tego orzeczenia polegający na przyjęciu, iż G. M. nie zachował należytej ostrożności i niewłaściwie obserwował drogę przed prowadzonym pojazdem, czym spowodował nieumyślnie wypadek, jak również rażącą niewspółmierność orzeczonej kary pozbawienia wolności w stosunku do winy oraz stopnia społecznej szkodliwości czynu popełnionego przez oskarżonego ze względu na fakt, iż do zajścia wypadku w znacznej mierze – zdaniem apelującego - przyczynił się P. C.W konkluzji obrońca wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, względnie o zmianę zaskarżonego wyroku, poprzez obniżenie wymiaru orzeczonej kary pozbawienia wolności, a także zmniejszenie wysokości kwot orzeczonych na rzecz A.

K. oraz D. D. tytułem środka karnego w postaci zadośćuczynienia za doznaną krzywdę.Z kolei prokurator zaskarżył wyrok w części dotyczącej orzeczenia o karze na niekorzyść oskarżonego. Zarzucił temu wyrokowi rażącą niewspółmierność wymierzonej oskarżonemu G. M. kary 5 lat pozbawienia wolności, wyrażającą się w niedostatecznym uwzględnieniu okoliczności obciążających oskarżonego, w tym zwłaszcza wysokiego stopnia społecznej szkodliwości czynu oraz wysokiego stopnia zawinienia, w wyniku czego orzeczona w ten sposób kara pozbawienia wolności, pomimo orzeczonych obok kary środków karnych w postaci zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na zawsze, a także środka karnego w postaci obowiązku zadośćuczynienia za doznaną krzywdę poprzez zapłatę na rzecz małoletniego A.

K. kwoty 10.000,00 zł. oraz na rzecz D. D. kwoty 5.000,00 zł. została pozbawiona cech zapobiegawczych i wychowawczych, jak również nie realizowała w wystarczającej mierze wymogów w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa.Podnosząc powyższy zarzut prokurator wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez wymierzenie oskarżonemu G. M. kary 9 lat pozbawienia wolności.Po rozpoznaniu powyższych apelacji, Sąd Okręgowy w P., orzeczeniem z dnia 24 września 2013 r., sygn. akt … 289/13, zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że orzeczoną karę pozbawienia wolności podwyższył do 9 lat, zaś w pozostałym zakresie zaskarżony wyrok utrzymał w mocy.Kasację od tego wyroku wywiódł obrońca skazanego G.

M., zarzucając rozstrzygnięciu wydanemu przez Sąd II instancji rażące naruszenie prawa, które miało wpływ na jego treść, poprzez przeprowadzenie rozprawy w dniu 24 września 2013 r., pomimo zaistnienia wyjątkowej przyczyny uniemożliwiającej G. M. stawiennictwo na rozprawie, o czym informował Sąd, polegającej na tym, że G. M. przebywał w tym czasie w szpitalu i wnosił o odroczenie rozprawy, albowiem wyrażał chęć wzięcia w niej udziału, a ze względu na hospitalizację nie miał ku temu możliwości, co doprowadziło do naruszenia jego prawa do obrony, a ponadto brak wezwania G.

M. na rozprawę apelacyjną, pomimo że podnoszone w apelacji zarzuty odnosiły się do ustaleń faktycznych, to jest art. 117 § 2 k.p.k. w zw. z art. 6 k.p.k. i art. 450 k.p.k. w zw. z art. 6 k.p.k.W pisemnej odpowiedzi na kasację Prokurator Okręgowy w P. wniósł o uznanie jej za oczywiście bezzasadną.Na rozprawie kasacyjnej przed Sądem Najwyższym Prokurator Prokuratury Generalnej powyższe stanowisko poparł. Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Kasacja jest zasadna, zatem musi skutkować uchyleniem zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego w P. i przekazaniem sprawy temu Sądowi do ponownego rozpoznania.

Rację ma bowiem autor skargi, że procedowanie Sądu odwoławczego na rozprawie w dniu 24 września 2013 r., przeprowadzonej pod nieobecność oskarżonego, naruszało wymóg art. 117 § 2 k.p.k. i to w stopniu uzasadniającym postawienie jednoczesnego zarzutu obrazu przepisu art. 6 k.p.k., formułującego podstawową zasadę procesu karnego, jaką jest prawo oskarżonego do obrony. Przed przejściem do omówienia powodów takiej oceny, przytoczyć należy niesporne, bo wynikające z akt sprawy, okoliczności towarzyszące kwestionowanym przez obrońcę decyzjom, jakie w kontekście nieobecności G.

M. na rozprawie podjął Sąd II instancji:Analizując ewentualne przeszkody formalne związane z odbyciem posiedzenia sądowego w dniu 24 września 2013 r., Sąd Okręgowy uzyskał od obrońcy G. M. informację, iż przyczyną nieobecności wyżej wymienionego na rozprawie jest jego pobyt w szpitalu – trwający od 17 września 2013 r. i że oskarżony ma tam przebywać do dnia 1 października 2013 r. (k. 720 akt). Jednocześnie obrońca zapewnił, że o fakcie tego pobytu dowiedział się poprzedniego dnia - w godzinach popołudniowych – od konkubiny oskarżonego.

Złożył zatem wniosek o odroczenie tej rozprawy z uwagi na fakt, iż oskarżony chce w niej osobiście uczestniczyć. Występujący na rozprawie oskarżyciel publiczny oświadczył, że w jego ocenie działania oskarżonego zmierzają do przedłużenia postępowania, ale jednocześnie złożył wniosek, by Sąd ustalił, czy rzeczywiście przebywa on w szpitalu, a jeśli tak, to od kiedy. Jak wynika z zapisu w protokole rozprawy, Przewodniczący składu orzekającego poinformował obecnych, iż ,,argumenty przedstawione przez obrońcę nie stanowią usprawiedliwienia zgodnego z k.p.k.”, wniosku o odroczenie rozprawy nie uwzględnił, powołując się przy tym na opinię medyków sądowych z 26 lipca 2013r., z której ,,nie wynikało, aby schorzenia ortopedyczne oskarżonego uniemożliwiały uczestnictwo w rozprawie” i przystąpił do rozpoznania sprawy (k. 720 - 721).

Po wystąpieniach końcowych Sąd udał się na naradę, ale jeszcze przed ogłoszeniem wyroku - o godz. 12.19, do akt dołączona została karta informacyjna podpisana przez Ordynatora Oddziału Chirurgicznego szpitala w O. o pobycie oskarżonego w tymże szpitalu. Fakt, iż powyższy faks wpłynął i został dostarczony na salę rozpraw na chwilę przed ogłoszeniem wyroku, wynika z zarządzenia znajdującego się na nim o dołączeniu pisma do akt sprawy (k.719) oraz zawartej w protokole rozprawy informacji o godzinie publikacji orzeczenia (k.721).

Z nadesłanej ze szpitala karty informacyjnej wynikało, iż G. M. został przyjęty do tej placówki w dniu 16 września 2013 r. z silnymi dolegliwościami bólowymi stawu biodrowego z ograniczoną funkcją chodzenia, z silnym zapaleniem tego stawu z powikłaniami pooperacyjnymi (k. 719). W aktach sprawy dodatkowo znajdowała się informacja, że G. M. istotnie w dniach 31 lipca - 2 sierpnia 2013 r. przebywał w tymże szpitalu na zabiegu, który polegał na usunięciu materiału zespalającego – śruby z więzozrostu piszczelowo – strzałkowego goleni lewej (k. 710 - 711).

Inną sprawą jest, czy udanie się oskarżonego na ten zabieg akurat na dwa dni przed wyznaczonym terminem rozprawy w dniu 2 sierpnia 2013 r. było rzeczywiście podyktowane nie wymagającą zwłoki koniecznością zdrowotną, ale skoro Sąd ad quem tej kwestii nie sprawdzał i rozprawę odroczył, to można w tym miejscu poprzestać jedynie na jej zasygnalizowaniu.Sekwencja powyższych zdarzeń zdaje się bez większych wątpliwości uprawdopodabniać, że niestawiennictwo G. M. na rozprawie w dniu 24 września 2013 r. wynikło z usprawiedliwionych przyczyn zdrowotnych, gdyż potwierdza to wyżej wskazana dokumentacja medyczna.

Fakt pobytu w szpitalu - jak wynika z zaświadczenia ordynatora z tego dnia - w wyniku zapalnych komplikacji pooperacyjnych i współtowarzyszących dolegliwości bólowych, zdawał się być wystarczającą przyczyną do uznania, iż w takiej sytuacji oskarżony po prostu z przyczyn obiektywnych mógł nie być w stanie usprawiedliwić swojej nieobecności w sposób określony w art. 117 § 2a k.p.k. , dołączając zaświadczenie wystawione w oparciu o dokumentację szpitalną w trybie art. 12 ust. 4 ustawy z dnia 15 czerwca 2007r. o lekarzu sądowym (Dz.

U. z 9 lipca 2007 r., nr 123, poz. 849). Niezrozumiałe jest zatem stanowisko Sądu ad quem, który nie uwzględnił wniosku obrońcy o odroczenie rozprawy. Zamiast tego, Sąd przeprowadził postępowanie, powołując się na opinię biegłego lekarza z dnia 26 lipca 2013 r., z której logicznie wynika, że istniejące do dnia badania (podkr. SN), czyli do 24 lipca 2013 r. schorzenia ortopedyczne oskarżonego nie uniemożliwiały mu uczestnictwa w procesie. Sąd Okręgowy nie wziął jednak pod uwagę oczywistego faktu, że zabieg, po którym mogły mieć miejsce komplikacje będące powodem powtórnej hospitalizacji, został wykonany 31 lipca 2013r., a więc już po wydaniu tejże opinii, dlatego też nie powinna być ona miarodajna dla oceny przyczyn aktualnego niestawiennictwa oskarżonego na rozprawę ze względów zdrowotnych.Nie przekonują też argumenty Sądu Okręgowego zawarte w pisemnych motywach jego wyroku, w których tenże Sąd dodatkowo starał się wykazać, iż nie doszło z jego strony do naruszenia przepisu art. 117 § 2 k.p.k. i że nie było podstaw do uznania, by zaistniały przeszkody do merytorycznego rozpoznania sprawy (vide str. 3 uzasadnienia wyroku).

Przedstawiona argumentacja, odnosząca się do wcześniejszych trzech decyzji o odroczeniu rozprawy, czy do ortograficznego błędu w treści dostarczonego na salę rozpraw faksu (sic!), nie ma jednak logicznego związku z decyzją o kontynuowaniu rozprawy, które to rozstrzygnięcie było ze wszech miar błędne i stanowiło wprost obrazę przepisu art. 117 § 2 k.p.k. Wszak powyższy przepis expressis verbis stanowi, że czynności nie przeprowadza się nie tylko wtedy, gdy strona należycie usprawiedliwiła swoje niestawiennictwo, ale również wtedy, jeżeli zachodzi uzasadnione przypuszczenie, iż niestawiennictwo wynikło z wyjątkowych przyczyn.Z tych względów uznać należało, że dokonana przez Sąd ad quem obraza cytowanego przepisu miała charakter rażący w rozumieniu art. 523 § 1 k.p.k. i mogła mieć istotny wpływ na treść wydanego w drugiej instancji orzeczenia.

Wszak pod nieobecność oskarżonego, którego apelacja kwestionowała zarówno winę, jak i karę, przeprowadzono rozprawę, po której doszło do wydania orzeczenia reformatoryjnego, tyle tylko, że nie w wyniku uwzględnienia apelacji obrońcy, a apelacji obecnej na rozprawie strony przeciwnej. W sposób znaczny – bo aż o 4 lata – doszło do zaostrzenia orzeczonej wobec oskarżonego przez Sąd I instancji karę pozbawienia wolności. Takie postąpienie, w sytuacji usprawiedliwionej nieobecności G. M. na rozprawie, godziło wprost w określoną w art. 42 ust. 2 Konstytucji RP i art. 6 k.p.k. zasadę prawa oskarżonego do obrony we wszystkich stadiach postępowania karnego.

Postępowanie przed Sądem odwoławczym bez udziału oskarżonego, który ponad wszelką wątpliwość przebywał w tym czasie w szpitalu, nie może być również uznane za rzetelne, w rozumieniu art. 6 ust. 1 i ust. 3 lit. c Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności i naruszało zasadę tzw. ,,równości broni”. Fakt, że oskarżony w toczącym się do tej pory postępowaniu przejawiał zachowania mogące wykazywać cechy procesowej obstrukcji (dwukrotnie np. nie stawił się na zarządzone przez Sąd badania stanu jego zdrowia przez biegłych z zakresu medycyny sądowej), dla powyższej oceny nie ma żadnego znaczenia.Z tych względów zaskarżony kasacją wyrok należało uchylić i sprawę przekazać Sądowi Okręgowemu w P. do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.O zwrocie opłaty od kasacji Sąd Najwyższy orzekł w oparciu o art. 527 § 4 k.p.k.