V KK 333/18 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedoddalić kasację uznając ją za oczywiście bezzasadną, 2. obciążyć skazanego kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIEKasacja obrońcy jest bezzasadna w stopniu oczywistym, uzasadniającym jej oddalenie w trybie art. 535 § 3 k.p.k. Na podstawie art. 536 k.p.k. Sąd Najwyższy rozpoznaje kasację w granicach zaskarżenia i podniesionych zarzutów, a w zakresie szerszym – tylko w wypadkach określonych w art. 435 k.p.k., art. 439 k.p.k. i art. 455 k.p.k., które w niniejszej sprawie nie wystąpiły.Treść pierwszego zarzutu kasacji wskazuje, iż skarżący pod pozorem zarzutu naruszenia prawa procesowego, skupił się de facto wyłącznie na kwestionowaniu ustaleń faktycznych obejmujących zdolność oskarżonego do uczestniczenia w postępowaniu, a taki zarzut, zgodnie z art. 523 § 1 k.p.k., nie jest dopuszczalny.
Legislator headnote
AI generatedart. 535§3 k.p.k, art. 536 k.p.k, art. 435 k.p.k, art. 439 k.p.k, art. 455 k.p.k, art. 523 § 1 k.p.k; V KK 333/18 · Sąd Najwyższy: Opinia ta jest pełna, jasna i wewnętrznie niesprzeczna. Z tego względu nie można podzielić wątpliwości obrony co do wniosków tej opinii, jak również co do konieczności dopuszczenia dowodu z kolejnej opinii dwóch biegłych lekarzy psychiatrów na okoliczność stanu zdrowia psychicznego oskarżonego. Niezasadny jest także zarzut naruszenia prawa oskarżonego do sprawiedliwego procesu i ograniczenia prawa do obrony na etapie postępowania odwoławczego. Zgodnie z treścią art. 450 § 3 k.p.k. niestawiennictwo należycie zawiadomionych stron, których udział w rozprawie apelacyjnej nie jest obowiązkowy, nie tamuje toku rozprawy.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Sygn. akt V KK 333/18 POSTANOWIENIE Dnia 25 września 2018 r.Sąd Najwyższy w składzie: SSN Jerzy Grubba w sprawie P. S. oskarżonego z art. 178a §1 i 4 k.k. po rozpoznaniu na posiedzeniu w trybie art. 535§3 k.p.k. w dniu 25 września 2018r. kasacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Okręgowego w O.z dnia 15 marca 2018r., sygn. akt VII Ka […]utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w O.z dnia 12 października 2017r., sygn. akt VII K […] p o s t a n o w i ł:
1. oddalić kasację uznając ją za oczywiście bezzasadną, 2. obciążyć skazanego kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIEKasacja obrońcy jest bezzasadna w stopniu oczywistym, uzasadniającym jej oddalenie w trybie art. 535 § 3 k.p.k. Na podstawie art. 536 k.p.k. Sąd Najwyższy rozpoznaje kasację w granicach zaskarżenia i podniesionych zarzutów, a w zakresie szerszym – tylko w wypadkach określonych w art. 435 k.p.k., art. 439 k.p.k. i art. 455 k.p.k., które w niniejszej sprawie nie wystąpiły.Treść pierwszego zarzutu kasacji wskazuje, iż skarżący pod pozorem zarzutu naruszenia prawa procesowego, skupił się de facto wyłącznie na kwestionowaniu ustaleń faktycznych obejmujących zdolność oskarżonego do uczestniczenia w postępowaniu, a taki zarzut, zgodnie z art. 523 § 1 k.p.k., nie jest dopuszczalny.
Nadto zarzut ten stanowi niemal dosłowne powielenie zarzutu sformułowanego w tym zakresie w apelacji, a który został przez Sąd Odwoławczy rozpoznany.W związku z tym przedmiotową skargę uznać należało jako skierowaną przede wszystkim przeciwko wyrokowi Sądu a quo, co stoi w sprzeczności z treścią art. 519 k.p.k. Podkreślić również należy, że przedmiotowa skarga cechuje się znacznym stopniem ogólnikowości, a w części sprowadza się jedynie do stawiania zarzutu bez jego uzasadnienia.Za całkowicie zatem niezasadny należało uznać zarzut naruszenia art. 457 § 3 k.p.k. i art. 433 § 2 k.p.k. w powiązaniu z art. 193 § 1 k.p.k. i art. 202 § 1 k.p.k., które miało polegać na nie odniesieniu się przez Sąd ad quem do wszystkich zarzutów apelacyjnych, w tym dotyczących ustalenia, czy oskarżony mógł uczestniczyć w procesie karnym pomimo zachodzących wątpliwości co do jego poczytalności.
Z uzasadnienia kasacji wynika, że obraza tych przepisów miała wiązać się z odmienną oceną materiału dowodowego, w tym karty leczenia psychiatrycznego i poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych.Zdaniem Sądu Najwyższego, Sąd Odwoławczy rozpoznał wszystkie zarzuty apelacji, co znalazło swoje odzwierciedlenie w uzasadnieniu wyroku, w którym w sposób klarowny przedstawił swój tok rozumowania. Nie ma zatem racji skarżący jakoby w sprawie wystąpiły okoliczności obligujące do powzięcia wątpliwości co do stanu poczytalności P. S. w chwili popełnienia przypisanego mu czynu i jego zdolności do udziału w postępowaniu karnym.
Sama informacja ze szpitala o leczeniu alkoholowego zespołu abstynencyjnego (k.
66) nie prowadzi automatycznie do wystąpienia uzasadnionych wątpliwości co do poczytalności osób korzystających z pomocy poradni tego typu. To do organu procesowego należy ustalenie przebiegu leczenia, a tym samym ustalenie, czy owe wątpliwości mogły zaistnieć.Z akt sprawy jednoznacznie wynika, że biegłym psychiatrom, opiniującym w niniejszej sprawie znany był fakt uzależnienia skazanego od alkoholu, czemu dali oni wyraz w treści wydanej opinii. Zdaniem biegłych, okoliczność ta nie wpływała na możliwość świadomego i rozumnego uczestniczenia przez skazanego w postępowaniu (k. 29).
Opinia ta jest pełna, jasna i wewnętrznie niesprzeczna. Z tego względu nie można podzielić wątpliwości obrony co do wniosków tej opinii, jak również co do konieczności dopuszczenia dowodu z kolejnej opinii dwóch biegłych lekarzy psychiatrów na okoliczność stanu zdrowia psychicznego oskarżonego. Niezasadny jest także zarzut naruszenia prawa oskarżonego do sprawiedliwego procesu i ograniczenia prawa do obrony na etapie postępowania odwoławczego. Zgodnie z treścią art. 450 § 3 k.p.k. niestawiennictwo należycie zawiadomionych stron, których udział w rozprawie apelacyjnej nie jest obowiązkowy, nie tamuje toku rozprawy.
Skazany P. S. był niewątpliwie osobą uprawnioną do uczestnictwa w rozprawie apelacyjnej, o terminie której należało go „należycie zawiadomić”. Skazany został prawidłowo zawiadomiony o terminie rozprawy apelacyjnej (k. 105). Termin ten znany był również jego obrońcy. O tym, że w sprawie skazanego P. S. były respektowane wszelkie unormowania dotyczące prawidłowego zawiadomienia go o terminie rozprawy odwoławczej świadczą okoliczności, które kasacja całkowicie przemilcza. Otóż skazany, przez cały czas trwania postępowania sądowego, świadomie zrezygnował z przysługujących mu uprawnień procesowych i zaniechał odbierania wysyłanych na podany przez niego adres zawiadomień o terminach rozpraw, nie stawiając się na żadnej z nich i nie przedstawił usprawiedliwienia.
W tej sytuacji rozprawy były prowadzone pod jego nieobecność.Także Sąd Okręgowy w O., po dwukrotnym awizowaniu (k. 108) zawiadomienia o rozprawie apelacyjnej wysłanym pod wskazany przez skazanego adres, uznał za należycie doręczone zawiadomienie o jej terminie, po czym przystąpił do rozpoznania sprawy i ogłosił wyrok.Reasumując, należało uznać, że w świetle przytoczonych powyżej okoliczności zawiadomienie skazanego o terminie rozprawy odwoławczej przed Sądem Okręgowym słusznie uznane zostało za skuteczne.Dodatkowo wskazać należy, że w pisemnych motywach kasacji, obrona nie przedstawiła jakichkolwiek argumentów wskazujących na błędność procedowania Sądu Odwoławczego, do czego obliguje art. 526§1 k.p.k.
– uzasadnienie skargi w tym zakresie w ogóle nie zostało sporządzone.W tej sytuacji, brak było podstaw do uznania zarzutów podniesionych w kasacji za zasadne, choćby w minimalnym stopniu.Kierując się przedstawionymi względami, Sąd Najwyższy orzekł, jak na wstępie.Skazanego obciążono kosztami sądowymi postepowania kasacyjnego nie znajdując podstaw do zwolnienia od ich ponoszenia.