V KK 257/25 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedKasację od wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 28 stycznia 2025 r., sygn. akt V Ka 2200/24, utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Kościerzynie z dnia 21 czerwca 2024 r., sygn. akt II K 97/22, wniósł obrońca z urzędu skazanego T. A. . Zarzucił mu:1) rażące naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 433 § 2 k.p.k. poprzez brak rozpoznania zarzutów apelacji, w której wnosi się o ponowne przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka A. S. , w sytuacji gdy Sąd II instancji miał bezwzględny obowiązek rozpoznać indywidualnie wszystkie wnioski zawarte w apelacji; powyższe uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem w przypadku rozpoznania tych wniosków Sąd II instancji powinien był wydać odmienny wyrok i zmienić zaskarżony wyrok poprzez uniewinnienie skazanego, ewentualnie uchylić zaskarżony wyrok w całości lub w części;2) rażące naruszenie art. 438 pkt 3 k.p.k. poprzez błędy „w ustaleniu faktycznego” wynikające z:a) pominięcia wpływu na treść zeznań O.
Legislator headnote
AI generatedart. 286 § 1 k.k, art. 535 § 3 k.p.k, art. 433 § 2 k.p.k, art. 438 pkt 3 k.p.k, art. 286 k.k, art. 53 k.k; V KK 257/25 · Sąd Najwyższy: Dobitnie potwierdza to choćby zarzut z pkt 2 kasacji, w którym wyraźnie wskazuje się na obrazę art. 438 pkt 3 k.p.k. Tym samym obrońca pomija, że podstawę kasacji stanowić może jedynie zarzut wystąpienia bezwzględnej przyczyny odwoławczej z art. 439 § 1 k.p.k. albo innego rażącego naruszenia prawa, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na treść orzeczenia (art. 523 § 1 k.p.k.). W efekcie zarzut błędu w ustaleniach faktycznych jest w kasacji w ogóle niedopuszczalny. Systemowo kasacja stron jest bowiem nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia wnoszonym w obronie prawa.Sąd odwoławczy, ustosunkowując się do osobistej apelacji T.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedRelated Decisions
AI generatedFull text
V KK 257/25 POSTANOWIENIE Dnia 10 września 2025 r.Sąd Najwyższy w składzie: SSN Dariusz Świecki w sprawie T. A. skazanego z art. 286 § 1 k.k. i in. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k. w dniu 10 września 2025 r., kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego od wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 28 stycznia 2025 r., sygn. akt V Ka 2200/24, utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Kościerzynie z dnia 21 czerwca 2024 r., sygn. akt II K 97/22, p o s t a n o w i ł:
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. zasądzić od Skarbu Państwa na rzecz adw. I. G. (Kancelaria Adwokacka w G.), jako obrońcy skazanego wyznaczonemu z urzędu, kwotę 885,60 (słownie: osiemset osiemdziesiąt pięć 60/100) złotych, obejmującą już należny VAT, za sporządzenie i wniesienie kasacji w sprawie;
3. zwolnić skazanego od kosztów sądowych postępowania kasacyjnego, obciążając nimi Skarb Państwa. [J.J.]
UZASADNIENIE
Kasację od wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku z dnia 28 stycznia 2025 r., sygn. akt V Ka 2200/24, utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w Kościerzynie z dnia 21 czerwca 2024 r., sygn. akt II K 97/22, wniósł obrońca z urzędu skazanego T. A. . Zarzucił mu:1) rażące naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 433 § 2 k.p.k. poprzez brak rozpoznania zarzutów apelacji, w której wnosi się o ponowne przeprowadzenie dowodu z zeznań świadka A. S. , w sytuacji gdy Sąd II instancji miał bezwzględny obowiązek rozpoznać indywidualnie wszystkie wnioski zawarte w apelacji; powyższe uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem w przypadku rozpoznania tych wniosków Sąd II instancji powinien był wydać odmienny wyrok i zmienić zaskarżony wyrok poprzez uniewinnienie skazanego, ewentualnie uchylić zaskarżony wyrok w całości lub w części;2) rażące naruszenie art. 438 pkt 3 k.p.k. poprzez błędy „w ustaleniu faktycznego” wynikające z:a) pominięcia wpływu na treść zeznań O.
F. skonfliktowanej ze skazanym R. F. , co mogło mieć istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia,b) pominięcia faktu współuczestniczenia O. F. w przedsięwzięciu skazanego i czerpaniu z tego korzyści, co miało istotne znaczenie przy opisie i kwalifikacji czynu (czynów) skazanego,c) pominięcia faktu dyskusyjnej sprawności kognitywnej skazanego (który to fakt jasno wynika ze sporządzonej przez niego apelacji jak i kasacji (tak co do formy jak i treści)), co ma istotny wpływ na ocenę możliwości popełnienia przestępstwa z art. 286 k.k.;3) rażące naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 53 k.k. poprzez nieprawidłowe utrzymanie przez Sąd II instancji wymierzonej skazanemu przez Sąd I instancji rażąco niewspółmiernej kary dwóch lat i sześciu miesięcy pozbawienia wolności w sytuacji, gdy stopień społecznej szkodliwości czynu zabronionego przypisanego oskarżonemu, stopień jego zawinienia uzasadniają wymierzenie kary łagodniejszej;4) z ostrożności: rażące naruszenie art. 286 § 3 k.k. w zw. z art. 283 k.k. poprzez jego niezastosowanie (błędna kwalifikacja prawna czynu); w sprawie - z uwagi na okoliczności i wartość szkody - zachodzi przypadek mniejszej wagi.W konkluzji skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy „do ponownego rozpoznania”, a nadto o przyznanie kosztów pomocy prawnej udzielonej z urzędu.W odpowiedzi na tę kasację prokurator wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.Sąd Najwyższy stwierdził, co następuje.Kasacja ta jest oczywiście bezzasadna.Wniesiona kasacja pod pozorem podnoszonych naruszeń prawa kwestionuje w istocie ustalenia faktyczne, czego w tego rodzaju skardze czynić nie wolno.
Dobitnie potwierdza to choćby zarzut z pkt 2 kasacji, w którym wyraźnie wskazuje się na obrazę art. 438 pkt 3 k.p.k. Tym samym obrońca pomija, że podstawę kasacji stanowić może jedynie zarzut wystąpienia bezwzględnej przyczyny odwoławczej z art. 439 § 1 k.p.k. albo innego rażącego naruszenia prawa, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na treść orzeczenia (art. 523 § 1 k.p.k.). W efekcie zarzut błędu w ustaleniach faktycznych jest w kasacji w ogóle niedopuszczalny. Systemowo kasacja stron jest bowiem nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia wnoszonym w obronie prawa.Sąd odwoławczy, ustosunkowując się do osobistej apelacji T.
A. , wyraźnie wskazał, z jakich powodów przyjął, że Sąd meriti poczynił prawdziwe ustalenia faktyczne i prawidłowo pod względem prawnym zakwalifikował przypisane oskarżonemu przestępne zachowania z art. 286 § 1 k.k. W ocenie Sądu Najwyższego, Sąd odwoławczy w wystarczający sposób odniósł się do apelacji oskarżonego, o czym przekonuje sporządzone uzasadnienie wyroku. Nie doszło zatem do obrazy art. 433 § 2 k.p.k., o jakiej mowa w zarzucie pierwszym. Obrońca wywodzi w nim, że doszło do naruszenia powyższego przepisu poprzez „brak rozpoznania zarzutów apelacji, w której wnosi się o ponowne przeprowadzenie dowodu zeznań świadka A.
S. ”, jednocześnie w uzasadnieniu kasacji stwierdzając, że Sąd odwoławczy oddalił na rozprawie apelacyjnej wniosek dowodowy o przesłuchanie tegoż świadka. Stwierdzić więc trzeba, że już to wskazuje, iż Sąd odwoławczy ustosunkował się do kwestii przesłuchania tego świadka, wskazując na powody oddalenia wniosku dowodowego w uzasadnieniu postanowienia. Podkreślić przy tym trzeba, że to uzasadnienie postanowienia wydanego w trybie art. 170 k.p.k., a nie pisemne motywy wyroku, stanowi właściwą płaszczyznę do prezentowania powodów przemawiających za oddaleniem wniosku dowodowego.
W odniesieniu do wywodów autora kasacji, kwestionującego decyzję odmawiającą dopuszczenia dowodu z zeznań świadka A. S. z powodu tego, że przesłuchanie wskazanego świadka skutkowałoby koniecznością uniewinnienia T. A. , zauważyć ponadto trzeba, że świadek ten był już przesłuchany w sprawie, a jak stwierdził Sąd odwoławczy, depozycje tego świadka zostały rzetelnie ocenione przez Sąd pierwszej instancji. Nie jest również tak, że każda inicjatywa dowodowa powinna zostać przez sąd dopuszczona. W kasacji wywodzi się, że A.
S. ma dysponować wiedzą o konflikcie pomiędzy T. A. a R. F. oraz o tym, że ta ostatnia miała jakoby manipulować swoim synem, chcąc zaszkodzić skazanemu oraz wreszcie, że zeznania tego świadka wykazałyby fakt korzystania przez O. F. z telefonów, fakt sprzedaży telefonów oraz partycypacji w korzyściach ze sprzedaży. Tyle tylko, że wywody te obrońca opiera na tym co utrzymuje sam skazany. Są to zatem w istocie spekulacje. Bez ponownego przesłuchania tegoż świadka nie sposób również antycypować treści jego zeznań i zakładać, że przesłuchanie takie doprowadziłoby do konieczności uniewinnienia skazanego.
Dostrzec też trzeba, że Sąd odwoławczy zaaprobował już jednak ustalenie Sądu meriti, iż skazany wykorzystał niepełnosprawność intelektualną O. F. . Kwestionowanie obecnie tych ustaleń i wywodzenie przez autora kasacji, że nie wiadomo, jaki był rzeczywisty zamiar działania T. A. i jak przedstawiał się udział O. F. , nie może w związku z tym przekonywać. Podobnie jak uwagi odwołujące się do twierdzeń skazanego, że miał „oszukać nieumyślnie”, co w ocenie obrońcy koresponduje z „mentis limita” skazanego. Rzecz jednak w tym, że Sąd meriti ustalił, iż skazany nie jest chory psychicznie, otępiały ani upośledzony umysłowo, zaś w inkryminowanym czasie miał zachowaną zdolność do rozpoznania znaczenia czynu i pokierowania swoim postępowaniem.
Wszystkie te uwagi wskazują, że zarzut pierwszy jest oczywiście bezzasadny.Nie może przekonywać również zarzut trzeci kasacji. I w tym zakresie w ocenie Sądu Najwyższego prawidłowo odniesiono się do zarzutów apelacji dotyczących orzeczonej kary. Powody uznania tego zarzutu za niezasadny zostały wyłożone w pisemnych motywach wyroku Sądu odwoławczego i do nich należy obrońcę odesłać w tym miejscu, jako przekonujących. Za bezzasadny został uznany również zarzut czwarty kasacji, skoro skierowany jest on w istocie względem orzeczenia Sądu pierwszej, a nie drugiej instancji, jak tego wymaga się od kasacji.
Wszak Sąd odwoławczy w ogóle nie stosował w sprawie prawa materialnego, lecz jedynie kontrolował rozstrzygnięcie Sądu meriti w tym zakresie, to i nie mógł naruszyć wskazanych w tym zarzucie przepisów. Skarżący pomija zaś w tym aspekcie sformułowanie zarzutu obrazy art. 433 § 2 k.p.k., który dotyczy właśnie kontroli instancyjnej. Jak już przy tym wskazywano, Sąd odwoławczy w pełni zaaprobował rozstrzygnięcie w zakresie zastosowanej kwalifikacji prawnej. Na koniec zwrócić trzeba uwagę, że w uzasadnieniu apelacji poprzedniego obrońcy wyraźnie stwierdzono, iż: orzeczenie Sądu meriti „jest zasadniczo prawidłowe.
Obrońca nie kwestionuje poczynionych przez Sąd Rejonowy ustaleń faktycznych, winy oskarżonego oraz przyjętej kwalifikacji prawnej poszczególnych czynów. Nie sposób również dopatrzeć się w rozpatrywanej sprawie uchybień proceduralnych mających wpływ na treść wydanego orzeczenia” (str. 2).Z tych wszystkich powodów rozpatrywana skarga została uznana za oczywiście bezzasadną i dlatego oddalono ją na posiedzeniu, o jakim mowa w art. 535 § 3 k.p.k. Sąd Najwyższy zasądził nadto stosowne wynagrodzenie obrońcy z urzędu za sporządzenie i wniesienie kasacji w tej sprawie oraz zwolnił skazanego od kosztów sądowych postępowania kasacyjnego.Mając to wszystko na uwadze, orzeczono, jak w postanowieniu. [J.J.][a.ł]