Legislator Case Law & Legislation
V KK 253/11 AI generated

V KK 253/11 · Sąd Najwyższy

Case Number V KK 253/11
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

skorzystanie z regulacji art. 440 k.p.k. było nie tylko uzasadnione, ale wręcz

Legislator headnote

AI generated

art. 440 k.p.k, art. 216 § 1 k.k, art. 217 § 1 k.k, art. 17 § 1 pkt 7 k.p.k, art. 433 § 1 k.p.k, art. 216 k.k; V KK 253/11 · Sąd Najwyższy: skorzystanie z regulacji art. 440 k.p.k. było nie tylko uzasadnione, ale wręcz

Keywords

AI generated
art. 440 k.p.k art. 216 § 1 k.k art. 217 § 1 k.k art. 17 § 1 pkt 7 k.p.k art. 433 § 1 k.p.k art. 216 k.k

Cited Legislation

AI generated
art. 440 k.p.k
podstawie art. 440 k.p.k.
art. 216 § 1 k.k
przestępstwa z art. 216 k.k.
art. 217 § 1 k.k
z art. 217 § 1 k.k., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na
art. 17 § 1 pkt 7 k.p.k
podstawie art. 17 § 1 pkt 7 k.p.k.
art. 433 § 1 k.p.k
art. 433 § 1 k.p.k. w zw. z art. 440 k.p.k. polegające na tym, że Sąd
art. 216 k.k
przestępstwa z art. 216 k.k.
art. 217 k.k
przestępstwa z art. 216 k.k. i art. 217 k.k. zaistniała, określona w tym
art. 327 § 1 k.p.k
Natomiast zgodnie z art. 327 §

Cited Case Law

AI generated
V KK 252/1908
r., V KK 252/1908, LEX nr 465591).
V KK 366/10
wyrok SN z dnia 20 stycznia 2011 r., V KK 366/10, LEX
V KK 157/09
nr 736405; wyrok SN z dnia 19 sierpnia 2009 r., V KK 157/09, LEX nr

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

POSTANOWIENIE Z DNIA 17 LISTOPADA 2011 R.

V KK 253/11

Jeżeli orzeczenie zaskarżone było na niekorzyść oskarżonego, to

uchylenie tego orzeczenia – nawet wówczas, gdy następuje ono

niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów, również na

podstawie art. 440 k.p.k. – nie powoduje konieczności przestrzegania

zakazu reformationis in peius przy ponownym rozpoznaniu sprawy.

Orzekanie na niekorzyść oskarżonego jest jednak dopuszczalne tylko w

granicach, w jakich sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania

w wyniku uwzględnienia środka wniesionego na niekorzyść.

Przewodniczący: sędzia SN A. Siuchniński (sprawozdawca).

Sędziowie SN: K. Klugiewicz, M. Laskowski.

Sąd Najwyższy w sprawie Karola i Katarzyny L., oskarżonych z art.

216 § 1 k.k. w zw. z art. 217 § 1 k.k., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na

rozprawie w dniu 17 listopada 2011 r. kasacji, wniesionej przez Rzecznika

Praw Obywatelskich na niekorzyść oskarżonych od postanowienia Sądu

Okręgowego w P. z dnia 13 stycznia 2011 r., utrzymującego w mocy

postanowienie Sądu Rejonowego w P. z dnia 22 września 2010 r.,

uchylił

zaskarżone postanowienie oraz utrzymane nim w mocy

postanowienie Sądu pierwszej instancji w P. i sprawę p r z e k a z a ł

Sądowi Rejonowemu w P. do ponownego rozpoznania.

UZASADNIENIE

Sąd w P. postanowieniem z dnia 22 września 2010 r., umorzył na

podstawie art. 17 § 1 pkt 7 k.p.k. postępowanie karne w sprawie z

oskarżenia prywatnego Tatiany G. przeciwko Katarzynie i Karolowi L.

Orzeczenie to zostało zaskarżone przez oskarżyciela prywatnego Tatianę

G., która wniosła o uchylenie postanowienia Sądu Rejonowego z dnia 22

września 2010 r. i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Sąd

Okręgowy w P. po rozpoznaniu tego zażalenia wydał w dniu 13 stycznia

2011 r. postanowienie, którym utrzymał w mocy zaskarżone orzeczenie

Sądu Rejonowego w P.

Od postanowienia sądu odwoławczego kasację na niekorzyść

oskarżonych wniósł Rzecznik Praw Obywatelskich, który zarzucił temu

orzeczeniu rażące i mające istotny wpływ na treść orzeczenia naruszenie

art. 433 § 1 k.p.k. w zw. z art. 440 k.p.k. polegające na tym, że Sąd

odwoławczy, rozpoznając zażalenie oskarżyciela prywatnego, niezależnie

od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów, nie przekroczył z urzędu

granic środka odwoławczego i utrzymał w mocy rażąco niesprawiedliwe

orzeczenie Sądu pierwszej instancji, które zapadło z rażącym naruszeniem

prawa procesowego, a mianowicie art. 17 § 1 pkt 7 k.p.k., poprzez błędne

uznanie, że w odniesieniu do Katarzyny i Karola L., oskarżonych o

przestępstwa z art. 216 k.k. i art. 217 k.k. zaistniała, określona w tym

przepisie, ujemna przesłanka procesowa w postaci powagi rzeczy

prawomocnie osądzonej, podczas gdy poprzednie umorzenie dochodzenia

o

ten

czyn,

wobec

stwierdzenia

braku

danych

dostatecznie

uzasadniających podejrzenie jego popełnienia, w sprawie 2 Ds 4940/09/4

Prokuratury Rejonowej w P., w której Karolowi i Katarzynie L. nie

przedstawiono zarzutu jego popełnienia, ani nie przesłuchano ich w

charakterze podejrzanych, nie spowodowało takiego stanu. W związku z

tak sformułowanym zarzutem Rzecznik Praw Obywatelskich wniósł o

uchylenie zaskarżonego postanowienia i utrzymanego nim w mocy

postanowienia Sądu Rejonowego w P. i przekazanie sprawy temu Sądowi

do rozpoznania.

Oskarżeni Katarzyna i Karol L. w odpowiedzi na kasację wnieśli o jej

„odrzucenie”.

Sąd Najwyższy zważył co następuje.

Kasacja zasługuje na uwzględnienie.

W realiach procesowych tej sprawy nie może budzić wątpliwości, że

Sąd rozpoznający sprawę nie dostrzegł faktu, że umorzenie postępowania

przygotowawczego, prowadzonego pod nadzorem Prokuratury Rejonowej

w P. (2 Ds. 4940/09) nastąpiło w fazie in rem. Tymczasem przyjęcie stanu

powagi rzeczy osądzonej powstaje wtedy, gdy między uprzednio

rozpoznaną,

a

rozpatrywaną

obecnie

sprawą

istnieje

tożsamość

przedmiotowo-podmiotowa, na co expressis verbis wskazuje art. 17 § 1 pkt

7 k.p.k. („co do tego samego czynu, tej samej osoby”). Taka sytuacja może

mieć zatem miejsce jedynie po wydaniu postanowienia o przedstawieniu

zarzutów

podejrzanemu,

które

to

dopiero

skutkuje

skierowaniem

postępowania przeciwko konkretnej osobie. Natomiast zgodnie z art. 327 §

1 k.p.k., w przypadku umorzenia postępowania w sprawie, może ono

zostać w każdym czasie podjęte (zob. wyrok SN z dnia 9 października 2008

r., V KK 252/1908, LEX nr 465591).

Trafnie podnosi skarżący, że Sąd drugiej instancji rozpoznając

zażalenie oskarżyciela posiłkowego skupił się jedynie na podnoszonym w

tym środku odwoławczym zagadnieniu łączności przedmiotowej między

rozpoznawaną

sprawą,

a

prowadzonym

wcześniej

postępowaniem

przygotowawczym (2 Ds. 4940/09). Tymczasem wobec ewidentnego

uchybienia przepisom prawa procesowego, sąd odwoławczy winien wyjść

poza granice zaskarżenia, korzystając z dyspozycji art. 440 k.p.k.

Wadliwość orzeczenia Sądu pierwszej instancji jest bowiem oczywista i

rażąco narusza poczucie sprawiedliwości, jako że postanowienie tego Sądu

zamknęło drogę do merytorycznego rozpoznania sprawy. W tej sytuacji

skorzystanie z regulacji art. 440 k.p.k. było nie tylko uzasadnione, ale wręcz

konieczne.

Trzeba tu podkreślić, że przepis art. 440 k.p.k. w zakresie możliwości

rozstrzygnięć, przyznanych sądowi rozpoznającemu sprawę po uchyleniu

rażąco niesprawiedliwego orzeczenia, wskazuje na alternatywę rozłączną,

która oznacza, że z uchyleniem zaskarżonego orzeczenia nie wiąże się

zakaz reformationis in peius i przy ponownym rozpoznaniu sprawy przez

Sąd pierwszej instancji może zapaść rozstrzygnięcie mniej korzystne niż to,

jakie zostało podjęte w uchylonym orzeczeniu. Orzekanie na niekorzyść

oskarżonego jest jednak dopuszczalne tylko w granicach, w jakich sprawa

została przekazana do ponownego rozpoznania i pod warunkiem, że od

uchylonego orzeczenia wniesiono środek odwoławczy na niekorzyść

oskarżonego (zob. wyrok SN z dnia 20 stycznia 2011 r., V KK 366/10, LEX

nr 736405; wyrok SN z dnia 19 sierpnia 2009 r., V KK 157/09, LEX nr

519634; postanowienie SA we Wrocławiu z dnia 18 grudnia 2008 r., II AKz

590/08, OSAW 2009/4/153).

Wobec zaprezentowanych powyżej rozważań należało uchylić

zaskarżone kasacją postanowienie Sądu Okręgowego w P., jak również

utrzymane nim w mocy postanowienie Sądu Rejonowego w P., albowiem

niedostrzeżonym przez Sąd odwoławczy uchybieniem dotknięte jest

orzeczenie Sądu pierwszej instancji. W związku z poczynionymi wyżej

uwagami, zawierającymi jednocześnie wytyczne co do zakresu rozpoznania

sprawy, należało przekazać ją Sądowi a quo do ponownego rozpoznania.

Mając

na

postanowieniu.

uwadze

powyższe

Sąd

Najwyższy

orzekł

jak

w