V KK 221/06 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedza winnego tego , że „dnia 05.04.2001 r. w P. w celu uzyskania informacji, do orzeczenia przez naruszenie art. 4, 5 § 2, 7 oraz 92 k.p.k. i rozstrzygnięcie
Legislator headnote
AI generatedart.267 § 2 k.k, art. 171 § 6 k.p.k, art. 455 k.p.k, art. 6 k.p.k, art. 118 § 1 k.p.k, art. 4 § 1 k.k; V KK 221/06 · Sąd Najwyższy: w P. w celu uzyskania informacji, do orzeczenia przez naruszenie art. 4, 5 § 2, 7 oraz 92 k.p.k. i rozstrzygnięcie
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Sygn. akt V KK 221/06
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 19 października 2006 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Rafał Malarski (przewodniczący)
SSN Wiesław Błuś (sprawozdawca)
SSN Józef Szewczyk
Protokolant Joanna Sałachewicz
przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Józefa Piechoty
w sprawie A. R.
skazanego z art. 208 ust. 1 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo
telekomunikacyjne (Dz. U. Nr 171, poz. 1800 ze zm.)
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie
w dniu 19 października 2006 r.,
kasacji, wniesionej przez Rzecznika Praw Obywatelskich
od wyroku Sądu Okręgowego w P.
z dnia 31 maja 2005 r., zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w P.
z dnia 1 lutego 2005 r.,
– uchyla zaskarżony wyrok oraz zmieniony nim wyrok Sądu
Rejonowego w P. i uniewinnia A. R.,
– kosztami procesu w sprawie obciąża Skarb Państwa.
UZASADNIENIE
Wyrokiem Sądu Rejonowego w P. z dnia 1 lutego 2005 r., uznano A. R.
za winnego tego , że „dnia 05.04.2001 r. w P. w celu uzyskania informacji, do
której nie jest uprawniony prowadził nasłuch kanałów oficera dyżurnego KMP
P. przy pomocy radiostacji indywidualnej ”, tj. popełnienia przestępstwa
określonego w art.267 § 2 k.k.
Apelację od tego orzeczenia wniósł obrońca oskarżonego i zarzucając
orzeczeniu Sądu pierwszej instancji :
„obrazę przepisów prawa materialnego – art. 267 § 2 k.k. wynikającą z
jego bezzasadnego zastosowania do czynu przypisanego oskarżonemu,
mimo, że czyn ten nie wypełnia znamion przestępstwa określonego w tym
przepisie,
obrazę przepisów postępowania, która mogła mieć wpływ na treść
orzeczenia przez naruszenie art. 4, 5 § 2, 7 oraz 92 k.p.k. i rozstrzygnięcie
istniejących, a nieusuwalnych wątpliwości na niekorzyść oskarżonego,
błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia , który
miał wpływ na treść orzeczenia, przez przyjęcie za udowodnione, że
oskarżony A. R. w dniu 15.04.2001 r. prowadząc nasłuch kanałów oficera
dyżurnego KMP P. przy pomocy radiotelefonu Alan CT 145 posługiwał
się innym urządzeniem specjalnym w rozumieniu art. 267 § 2 k.k., a
także, że wyłącznie przez ich odbiór i słuchanie, przekazywanych drogą
radiową
informacji
nazywanego
w
nomenklaturze
radiotelekomunikacyjnej nasłuchem było zakazane pod rządami ustawy
Prawo telekomunikacyjne z dnia 21.07.2000 r.,
inne uchybienia procesowe, które mogły mieć wpływ na wyniki sprawy,
wewnętrzną
sprzeczność
istotnych
ustaleń
Sądu,
polegającą
na
stwierdzeniu, że urządzeniem specjalnym może być urządzenie
powszechnie dostępne, przy jednoczesnym posłużeniu się przykładem
komputera, który jako urządzenie powszechnie dostępne staje się
urządzeniem specjalnym, w sytuacji zainstalowania w nim specjalnego
oprogramowania,
umożliwiającego
uzyskiwanie
przez
osobę
nieupoważnioną informacji przekazywanych w sieci komputerowej, przy
jednoczesnym ustaleniu, że w radiotelefonie, którym posługiwał się
oskarżony
nie
było
urządzenia
specjalnego
pozwalającego
na
dekodowanie ( tzw. scambler) zakodowanych przekazów radiowych,
obrazę przepisów postępowania, tj. art. 171 § 6 k.p.k. w zw. z art. 193 § 1 i
§ 7 k.p.k. przez bezzasadne uchylanie pytań skierowanych do biegłego
Nowakowskiego na rozprawie w dniu 19.05.04 r. mimo, że ich treść nie
była sugerująca , ani nie były to pytania nieistotne, czym stworzono
warunki wyłączające swobodę wypowiedzi biegłego i nie stwierdzono
okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy”,
wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego od
popełnienia przypisanego mu przestępstwa lub o uchylenie tego orzeczenia i
przekazanie sprawy Sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania.
Sąd Okręgowy w P. wyrokiem z dnia 31 maja 2005 r., zmienił
zaskarżony wyrok w ten sposób, że przyjął, iż A. R. swoim zachowaniem
wyczerpał znamiona przestępstwa określonego w art. 208 ust. 1 ustawy z dnia
16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne (Dz. U. 2004, Nr 171, poz. 1800 ze
zm.) przyjmując jednocześnie ww. przepis jako podstawę wymiaru kary.
Kasację od wyroku Sądu odwoławczego wniósł Rzecznik Praw
Obywatelskich zarzucając rażące naruszenie art. 455 k.p.k. i art. 6 k.p.k., mające
istotny wpływ na jego treść , polegające na dokonaniu przez Sąd Okręgowy w
Poznaniu zmiany kwalifikacji prawnej czynu przypisanego skazanemu z
naruszeniem zakazu zmiany ustaleń faktycznych poczynionych przez Sąd
pierwszej instancji , co w efekcie naruszyło prawo A. R. do obrony.
Jednocześnie w uzasadnieniu kasacji skarżący podniósł, między innymi , że w
sprawie występują wątpliwości „dotyczące przyjętej kwalifikacji prawnej czynu
przypisanego skazanemu”, a wynikają one z brzmienia przepisów art. 208 ust.1 i
art. 209 ust. 1 pkt 9 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne.
Podnosząc te zarzuty Rzecznik Praw Obywatelskich wniósł o uchylenie
zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w P. do
ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym.
W toku rozprawy kasacyjnej Prokurator Prokuratury Krajowej poparł
kasację Rzecznika Praw Obywatelskich.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wprawdzie podniesiony w kasacji zarzut rażącego naruszenia przez
Sąd odwoławczy art. 455 k.p.k. okazał się, zdaniem Sądu Najwyższego,
chybiony to jednak wyartykułowane w uzasadnieniu nadzwyczajnego środka
odwoławczego wątpliwości dotyczące prawidłowości zakwalifikowania
przez
Sąd Okręgowy w P. czynu A. R. jako przestępstwa określonego w art. 208 ust. 1
cyt. ustawy są w pełni zasadne. I to właśnie te wątpliwości, odczytane przez
pryzmat art. 118 § 1 k.p.k., pozwoliły Sądowi kasacyjnemu na rozpoznanie
także tego zarzutu kasacyjnego jako zarzutu obrazy przepisów prawa
materialnego.
Wbrew stanowisku skarżącego nie można zasadnie zarzucić Sądowi
Okręgowemu w P. naruszenia przepisów postępowania wskazanych w kasacji.
Przede wszystkim organ ten rozpoznając apelację obrońcy nie zmieniał ustaleń
faktycznych, dokonał jedynie, w oparciu o ustalony przez Sąd pierwszej
instancji stan faktyczny, odmiennej oceny prawnej zdarzenia jakie miało miejsce
w dniu 5 kwietnia 2001 r. Poza sporem pozostaje okoliczność, że A. R. tego
dnia prowadził nasłuch kanałów oficera dyżurnego Policji przy pomocy
urządzenia nadawczo-odbiorczego Alan CT 145. W tym zakresie Sąd
odwoławczy nie czynił żadnych ustaleń faktycznych, dokonał jedynie
odmiennej oceny prawnej tego samego przecież urządzenia. Inaczej, niż to
uczynił Sąd pierwszej instancji, ocenił że nie jest to urządzenie specjalne w
rozumieniu art. 267 § 2 k.k. Konsekwencją takiego stanowiska było poprawienie
kwalifikacji prawnej czynu przypisanego A. R., na co zezwala art. 455 k.p.k.
Inną kwestią pozostaje odpowiedź na pytanie czy zasadnie przypisano
oskarżonemu, w obowiązującym w chwili orzekania stanie prawnym,
popełnienie występku określonego w art. 208 ust. 1 cyt. ustawy. Słusznie autor
kasacji podnosi, że ustawodawca w Dziale XI zatytułowanym „Przepisy karne i
kary pieniężne”, ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne, obok
występku polegającego na używaniu bez wymaganego pozwolenia urządzenia
radiowego nadawczego lub nadawczoodbiorczego, zagrożonego karą grzywny,
karą ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2 (art. 208 ust. 1
cyt. ustawy), przewidział możliwość nałożenia kary pieniężnej, podlegającej
egzekucji w trybie przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, za
wykorzystywanie częstotliwości, numeracji lub zasobów orbitalnych, bez
posiadania do tego uprawnień lub niezgodnie z tym uprawnieniami (art. 209 ust.
1 pkt 9 cyt. ustawy) – podkreśl. SN. Mamy zatem do czynienia z sytuacją, w
której ustawodawca określił dwa, różne przecież w swej treści, typy zachowań,
przewidując dla każdego z nich inną sankcję. Pierwsze z nich polega na
używaniu określonego urządzenia bez wymaganego pozwolenia, za co grozi
odpowiedzialność karna, natomiast w drugim przypadku osoba, która posiada
wprawdzie uprawnienia do wykorzystywania częstotliwości ale czyni to
niezgodnie z tymi uprawnieniami podlega odpowiedzialności w trybie
postępowania administracyjnego. Takie ujęcie przez ustawodawcę tej kwestii
oznacza,
że
osoba,
która
posiada
pozwolenie
używania
urządzenia
nadawczoodbiorczego, a więc także uprawnienie do wykorzystywania
określonych w tym pozwoleniu częstotliwości, może używać tego urządzenia
tylko i wyłącznie w warunkach określonych tym pozwoleniem, a jeżeli robi to
niezgodnie z przyznanymi w pozwoleniu uprawnieniami to naraża się na
odpowiedzialność, o której mowa w art.209 ust.1 pkt 9 cyt. ustawy.
W rozpoznawanej sprawie mamy do czynienia właśnie z taką sytuacją.
A.
R. posiadał
pozwolenie
na
używanie
urządzenia
nadawczoodbiorczego na określonych w tym dokumencie częstotliwościach.
W dniu 5 kwietnia 2001 r. prowadził nasłuch, przy pomocy urządzenia
nadawczoodbiorczego,
na
innych
niż
przewidywało
pozwolenie,
częstotliwościach. Tak więc, wbrew stanowisku Sądu odwoławczego, nie można
zasadnie twierdzić, że oskarżony nie posiadał pozwolenia na używanie ww.
urządzenia , a co za tym idzie nie może ponosić on odpowiedzialności karnej za
zachowanie, o którym mowa w art.208 ust.1 cyt. ustawy. W czasie, w którym A.
R. używał urządzenia nadawczoodbiorczego w sposób niezgodny z
posiadanym pozwoleniem obowiązywała inna ustawa, a mianowicie ustawa z
dnia 21 lipca 2000 r. Prawo telekomunikacyjne, Dz. U. 2000 r., Nr 73, poz. 852
ze zm., która nie zawierała unormowań obecnie obowiązującego art. 209 ust.1
pkt 9 ustawy Prawo telekomunikacyjne. W tej sytuacji możliwe były rozważania
dotyczące ewentualnej odpowiedzialności karnej osób używających urządzeń
nadawczoodbiorczych niezgodnie z warunkami posiadanych przez nich
pozwoleń, a to na podstawie art. 123 ust.1 ustawy z dnia 21 lipca 2000 r.
Zważywszy jednak na treść art. 4 § 1 k.k. należało stosować nową ustawę jako
względniejszą dla sprawcy.
Z tych wszystkich powodów Sąd Najwyższy , kierując się treścią art. 537
§ 2 k.p.k. , orzekł jak na wstępie.