Legislator Case Law & Legislation
V KK 22/04 AI generated

V KK 22/04 · Sąd Najwyższy

Case Number V KK 22/04
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

Okręgowego w S. z dnia 13 lutego 2003 r., uznano go winnym przestępstwa z art. 190 § 1 k.k., za które orzeczono karę 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz przestępstwa zakwalifikowanego z art. 280 § 2 k.k. w zb. z art. 245 k.k. oraz art. 157 § 1 k.k. i art. 64 § 1 k.k., a polegającego na tym, że w nocy z 8 na 9 września 2000 r. w R. (…) po

Legislator headnote

AI generated

art. 173 k.p.k, art. 280 § 2 k.k, art. 13 § 1 k.k, art. 64 § 2 k.k, art.190 § 1 k.k, art. 245 k.k; V KK 22/04 · Sąd Najwyższy: Okręgowego w S. z dnia 13 lutego 2003 r., uznano go winnym przestępstwa z art. 190 § 1 k.k., za które orzeczono karę 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz przestępstwa zakwalifikowanego z art. 280 § 2 k.k. w zb. z art. 245 k.k. oraz art. 157 § 1 k.k. i art. 64 § 1 k.k., a polegającego na tym, że w nocy z 8 na 9 września 2000 r. w R. (…) po

Keywords

AI generated
art. 173 k.p.k art. 280 § 2 k.k art. 13 § 1 k.k art. 64 § 2 k.k art.190 § 1 k.k art. 245 k.k

Cited Legislation

AI generated
art. 173 k.p.k
okazywane, stanowi czynność okazania i podlega rygorom przewidzianym w art. 173 k.p.k., jest bowiem okazaniem tej osoby poprzez
art. 280 § 2 k.k
157 § 1 i art. 280 § 2 k.k.
art. 13 § 1 k.k
został oskarżony o przestępstwo z art. 13 § 1 k.k.
art. 64 § 2 k.k
art. 64 § 2 k.k., a nadto o czyn z art.190 § 1 k.k.
art.190 § 1 k.k
64 § 2 k.k., a nadto o czyn z art.190 § 1 k.k.
art. 245 k.k
2 k.k. w zb. z art. 245 k.k. oraz art. 157 § 1 k.k. i art. 64 § 1 k.k., a polegającego na tym, że w nocy z 8 na 9 września 2000 r. w R. (…) po
art. 157 § 1 k.k
2 k.k. w zb. z art. 245 k.k. oraz art. 157 § 1 k.k. i art. 64 § 1 k.k., a polegającego na tym, że w nocy z 8 na 9 września 2000 r. w R. (…) po
art. 64 § 1 k.k
i art. 64 § 1 k.k., a polegającego na tym, że w nocy z 8 na 9 września 2000 r.

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

POSTANOWIENIE Z DNIA 26 MAJA 2004 R.

V KK 22/04

Rozpoznanie osoby na podstawie jej głosu jest czynnością

prawnie dopuszczalną przez przepisy Kodeksu postępowania karnego

i jeżeli polega na identyfikacji głosu „okazywanego” osobie przesłuchiwanej w taki sposób, że ma ona rozpoznać ów głos i przez to tę osobę, po wysłuchaniu odpowiednich kwestii wypowiadanych przez osoby

okazywane, stanowi czynność okazania i podlega rygorom przewidzianym w art. 173 k.p.k., jest bowiem okazaniem tej osoby poprzez

jej głos w celu rozpoznania.

Przewodniczący: sędzia SN H. Gradzik.

Sędziowie SN: T. Grzegorczyk (sprawozdawca), S. Kosmal.

Prokurator Prokuratury Krajowej: K. Parchimowicz.

Sąd Najwyższy w sprawie Grzegorza S., skazanego z art. 280 §

2 k.k. i innych, po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 26

maja 2004 r., kasacji wniesionej przez obrońcę skazanego od wyroku

Sądu Apelacyjnego w P. z dnia 10 lipca 2003 r., zmieniającego wyrok

Sądu Okręgowego w S. z dnia 13 lutego 2003 r.,

o d d a l i ł kasację (...)

UZASADNIENIE

Grzegorz S. został oskarżony o przestępstwo z art. 13 § 1 k.k.

w zw. z art. 148 § 2 pkt 2 w zb. z art. 157 § 1 i art. 280 § 2 k.k. oraz z

art. 64 § 2 k.k., a nadto o czyn z art.190 § 1 k.k. Wyrokiem Sądu

Okręgowego w S. z dnia 13 lutego 2003 r., uznano go winnym przestępstwa z art. 190 § 1 k.k., za które orzeczono karę 6 miesięcy pozbawienia wolności oraz przestępstwa zakwalifikowanego z art. 280 §

2 k.k. w zb. z art. 245 k.k. oraz art. 157 § 1 k.k. i art. 64 § 1 k.k., a polegającego na tym, że w nocy z 8 na 9 września 2000 r. w R. (…) po

uprzednim wybiciu szyby w drzwiach i wyłamaniu rygla zabezpieczającego te drzwi, wszedł do wnętrza domu stanowiącego własność Zbigniewa K., a następnie posiadanym nożem sterroryzował opiekującego się domem Tadeusza M. w ten sposób, że grożąc pozbawieniem

życia przyłożył pokrzywdzonemu nóż w okolicę klatki piersiowej i szyi,

następnie zabrał w celu przywłaszczenia pieniądze w kwocie 8 000 zł

oraz 35 dolarów USA i łańcuszek ze złota wartości 300 zł na szkodę

Zbigniewa K. oraz telefon komórkowy marki Panasonic o wartości

1 000 zł na szkodę Patryka A., a następnie w celu zastraszenia świadka czynu Tadeusza M. groził mu zabójstwem oraz kilkakrotnie uderzył

w głowę nieustalonym narzędziem, w wyniku czego stracił on świadomość i doznał obrażeń ciała w postaci 7 rozległych ran tłuczonych powłok głowy z rozległym podbiegnięciem krwawym i uszkodzeniem

czepca ścięgnistego, wymagających leczenia operacyjnego, które to

obrażenia naruszyły prawidłowe funkcjonowanie ciała pokrzywdzonego na okres znacznie przekraczający 7 dni, za co orzeczono karę 10

lat pobawienia wolności, przyjmując takąż karę także jako karę łączną.

Wyrok ten zaskarżyli: prokurator na niekorzyść oskarżonego, zarzucając nieuwzględnienie w kwalifikacji czynu art. 279 § 1 k.k. oraz tego, że

oskarżony przewidywał jednak możliwość spowodowania skutku

śmiertelnego u pokrzywdzonego, a także obrońca oskarżonego na jego korzyść, podnosząc zarzut obrazy przepisów postępowania oraz

błędu w ustaleniach faktycznych. Po rozpoznaniu tych środków odwoławczych, Sąd Apelacyjny w P., wyrokiem z dnia 19 lipca 2003 r.,

zmienił zaskarżone orzeczenie w ten sposób, że wyeliminował z opisu

drugiego z czynów sformułowanie, że oskarżony działał „w celu zastraszenia świadka”, a z jego kwalifikacji prawnej art. 245 k.k., wprowadzając doń art. 279 § 1 k.k. oraz zamiast art. 64 § 1 k.k. – art. 64 §

2 k.k.; poza tym wyrok ten utrzymał w mocy.

W kasacji wywiedzionej od wyroku sądu odwoławczego przez

obrońcę oskarżonego podniesiono zarzut obrazy art. 173 § 1 i 3 k.p.k.

„w zakresie dokonania czynności «okazania głosu» oskarżonego (…)

w sytuacji, gdy obowiązujące przepisy normują warunki okazania osoby, jej wizerunku lub rzeczy w celu rozpoznania. Zaś «rozpoznanie

głosu» sprawcy zdarzenia w oparciu o reguły obowiązujące w art.173

§ 1 k.p.k. do czynności okazania osoby jest rażącym naruszeniem

przepisów”. W odpowiedzi na tę kasację Prokurator Apelacyjny w P.

wnioskował o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej wywodząc, iż

czynność, której kasacja dotyczy była okazaniem osoby jako jej rozpoznanie na podstawie brzmienia głosu, a nadto nie stanowiło to jedynego dowodu przeciw oskarżonemu i było poparte także innymi w tym

osobowymi dowodami. Także prokurator Prokuratury Krajowej na rozprawie kasacyjnej wystąpił o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej, podnosząc wszak, iż czynność, którą kasacja podważa była eksperymentem tyle, że prowadzonym w oparciu o niewłaściwy przepis

Kodeksu postępowania karnego o okazaniu, co nie miało wszak żadnego wpływu na treść orzeczenia.

Rozpoznając tę kasację Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga ta nie jest zasadna. Ma wprawdzie rację skarżący, kiedy

zauważa, że regulujący okazanie art. 173 § 1 k.p.k. przewiduje jedynie

okazanie „osoby, jej wizerunku lub rzeczy”, zapomina jednak, że w

dalszym fragmencie przepis ten stwierdza, iż następuje to „w celu jej

rozpoznania”, czyli dla rozpoznania owej osoby bądź rzeczy. Nie wynika zeń zatem także, aby rozpoznawanie osoby następowało wyłącznie

– jak sugeruje to skarżący – poprzez rozpoznanie jej rysów twarzy. W

doktrynie procesu karnego wskazuje się trafnie, że rozpoznanie osoby

„może nastąpić po jej wyglądzie, głosie i innych cechach” (zob. np. R.

Stefański w: J. Bratoszewski i inni, Kodeks postępowania karnego.

Komentarz, Warszawa 2003, t. I, s. 767). Może ono zatem odnosić się

także do spostrzeżonej uprzednio przez rozpoznającego jako charakterystycznej np. sylwetki osoby, bez dostrzeżenia, a więc i bez okazywania jej twarzy, bądź jej chodu albo cech szczególnych, jak tatuaże

czy blizny w określonych miejscach ciała (np. nogi, ręce), również bez

potrzeby okazywania twarzy, czy całej sylwetki rozpoznawanego, a

także brzmienia jej głosu lub używania charakterystycznych zwrotów

językowych, itd.. W kryminalistyce przyjmuje się zresztą możliwość

identyfikacji osoby na podstawie jej głosu (mowy), odróżniając ją wyraźnie od ekspertyzy fonoskopijnej, jako opinii biegłego analizującego

nagrania porównawcze głosu (B. Hołyst. Kryminalistyka, wyd. X, Warszawa 2004, s. 885). Także w orzecznictwie sądów powszechnych

wskazuje się, że rozpoznanie głosu jest możliwe i dopuszczalne oraz

że podlega takim samym rygorom taktycznym i procesowym jak okazanie wizerunku (zob. np. wyrok SA. w Krakowie z dnia 11 kwietnia

2001 r., II Aka 53/01, KZS 2001, nr 4, poz.31, wyrok SA. w Lublinie z

dnia 15 kwietnia 1999 r., II Aka 54/.99, OSA Lublin 2000, nr 3, poz.30,

czy wyrok SA. w Lublinie z dnia 12 marca 2002 r., II Aka 39/02, OSN

Prok. i Prawo 2003, nr 3, poz. 32; zob. też S. Zabłocki, P. Wypych.

Orzecznictwo sądów apelacyjnych w sprawach karnych, Warszawa

2002, s.3 88; R. Stefański. Kodeks, op. cit., s. 768).

Stanowisko to jest trafne. Przy omawianej czynności nie chodzi

bowiem o eksperyment w postaci odtworzenia zdarzenia lub jego

fragmentu bądź w formie doświadczenia, czyli sprawdzenia możliwości

spostrzegania (tu – rozpoznania) czegoś (art. 211 k.p.k.), ale o identyfikację osoby, okazywanej rozpoznającemu, na podstawie jej głosu,

tzn. wypowiadania przez nią określonych zdań i słów. Jest to więc

okazanie, w którym poprzez rozpoznanie głosu, dochodzi do rozpoznania (identyfikacji) osoby. Tym samym czynność owa winna odpowiadać właśnie wymogom art. 173 k.p.k. Należy zatem przeprowadzić

ją tak, aby wykluczyć sugestię (art. 173 § 1 zd. 2), co oznacza m.in.,

że rozpoznający nie powinien widzieć osób, których głos ma usłyszeć

dla rozpoznania, powinien on bowiem skupić się na rozpoznawaniu

głosu, bez wspomagania tegoż innymi sugerującymi spostrzeżeniami.

Osoba, której głos ma być przedmiotem rozpoznania, powinna być w

grupie co najmniej czterech osób (art. 173 § 3), wypowiadających takie

same kwestie. Zgodzić się także należy, że dla skutecznej identyfikacji

osoby po głosie ważne jest, aby zasłyszany, a obecnie wypowiadany

dla rozpoznania, tekst był w miarę dłuższy, zaś rozpoznający wskazał

cechy, w oparciu o które głos ten rozpoznał, identyfikując daną osobę

(zob. R. Stefański. Kodeks, op.cit.,s.7 68, czy cyt. wyrok SA w Lublinie

z dnia 15 kwietnia 1999 r., II AKa 54/99). Reasumując, należy stwierdzić, że rozpoznanie osoby na podstawie jej głosu jest czynnością

prawnie dopuszczalną przez przepisy Kodeksu postępowania karnego, i jeżeli polega na identyfikacji głosu „okazywanego” osobie przesłuchiwanej w taki sposób, że ma ona rozpoznać ten głos i przez to tę

osobę po wysłuchaniu odpowiednich kwestii wypowiadanych przez

osoby okazywane, stanowi czynność okazania i podlega rygorom

przewidzianym w art.173 k.p.k., jest bowiem okazaniem tej osoby poprzez jej głos w celu rozpoznania. Nie ma zatem racji skarżący wywodząc, że okazanie w niniejszej sprawie głosu oskarżonego z zastosowaniem art.173 k.p.k., oznaczało dokonanie czynności w sposób

sprzeczny z przepisami kodeksu.

W realiach tej sprawy okazanie to było prawidłowe. Jak wynika z

protokołu owej czynności przeprowadzono ją w szpitalu, w którym

przebywał pokrzywdzony - świadek Tadeusz M., co było zgodne z § 2

ówczesnego rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 20 sierpnia 1998 r. w sprawie warunków technicznych przeprowadzania okazania (Dz. U. Nr 113, poz. 725), pozostając zresztą w zgodności także

z obecnym rozporządzeniem w tej materii z 2003 r. (Dz. U. Nr 104,

poz.981). Czynność prowadził prokurator z udziałem funkcjonariusza

Policji. Pokrzywdzony znajdował się za parawanem, przed który kolejno wprowadzono, niewidzianych przezeń, pięć osób, wśród nich

oskarżonego. Wypowiadali oni określony, zasłyszany przez pokrzywdzonego w trakcie zdarzenia przestępnego, tekst obejmujący łącznie

dziesięć zdań i okoliczników zdań. Przy trzech pierwszych i przy piątym okazywanym świadek stwierdzał „nie rozpoznaję tego głosu”, „to

nie jest ten głos”, „to nie jest w ogóle ten głos”, zaś przy czwartym

mężczyźnie oświadczył „głos mężczyzny jest podobny do głosu napastnika, rytmiczność wypowiedzi i sposób mówienia jest podobny do

głosu napastnika”. Okazanie odpowiadało więc wskazanym wcześniej

wymogom tej czynności. Nieprawidłowo jedynie zapisano w protokole

okazania, że okazuje się świadkowi „głos sprawcy napadu”, wymieniając następnie pięciu okazywanych, w sytuacji, gdy okazano mu pięć

osób „w celu rozpoznania osoby sprawcy napadu po głosie”, ale tego

typu nieprawidłowość nie ma żadnego wpływu na poprawność procesową oraz dowodową tej czynności, a tym sam i na wyrok, przy które-

go wydawaniu ją wykorzystano. Okoliczności wynikające z okazania

oraz inne związane z czynem i ze sprawstwem oskarżonego zostały

wykazane także innymi dowodami; nie był to zatem jedyny dowód

przeciwko oskarżonemu.

W konsekwencji należy przyjąć, że wskazane w kasacji uchybienie nie miało miejsca, a skarga kasacyjna jest nietrafna, oparta na

niewłaściwym rozumieniu instytucji okazania w postępowaniu karnym.

Dlatego Sąd Najwyższy oddalił tę kasację, obciążając skazanego

kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego.