V KK 193/06 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedakt oskarżenia, w którym postawił A. K. zarzut dokonania w nocy z 2 na 3 marca 1999 r. kradzieży z włamaniem koparki wartości ok. 70.000 zł na szkodę
Legislator headnote
AI generatedart. 279 § 1 k.k, art. 245 k.k, art. 190 k.k, art. 191 § 1 k.k, art. 282 k.k, art. 272 k.k; V KK 193/06 · Sąd Najwyższy: K. zarzut dokonania w nocy z 2 na 3 marca 1999 r. kradzieży z włamaniem koparki wartości ok. 70.000 zł na szkodę
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedFull text
Sygn. akt V KK 193/06
POSTANOWIENIE
Dnia 29 sierpnia 2006 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Henryk Gradzik (przewodniczący)
SSN Rafał Malarski (sprawozdawca)
WSO del. do SN Tomasz Artymiuk
Protokolant Michał Wierzbowski
przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Krzysztofa Parchimowicza
w sprawie A. K.
oskarżonego z art. 279 § 1 k.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie
w dniu 29 sierpnia 2006 r.,
kasacji, wniesionej przez Prokuratora Generalnego na niekorzyść oskarżonego
(PR V–[…]) od wyroku Sądu Okręgowego w J.
z dnia 29 listopada 2005 r., sygn. akt VI Ka [...],
uchylającego wyrok Sądu Rejonowego w Z.
z dnia 12 sierpnia 2005 r., sygn. akt II K [...],
i umarzającego postępowanie –
oddala kasację, a kosztami sądowymi za postępowanie kasacyjne
obciąża Skarb Państwa.
UZASADNIENIE
W dniu 28 grudnia 2001 r. prokurator skierował do Sądu Rejonowego w
Z. akt oskarżenia, w którym postawił A. K. zarzut dokonania w nocy z 2 na 3
marca 1999 r. kradzieży z włamaniem koparki wartości ok. 70.000 zł na szkodę
M. K., to jest przestępstwa określonego w art. 279 § 1 k.k. Ponieważ oskarżony
ukrywał się, postępowanie sądowe uległo w dniu 23 grudnia 2002 r.
zawieszeniu. Równocześnie organy ścigania prowadziły śledztwo przeciwko
oskarżonemu o popełnienie innych przestępstw, a mianowicie z art. 245 k.k., art.
190 k.k., art. 191 § 1 k.k., art. 282 k.k., art. 272 k.k., a także z art. 258 § 1 k.k.
Poszukiwania prowadzone w ramach tego śledztwa doprowadziły do ustalenia,
iż oskarżony przebywa w niemieckim zakładzie penitencjarnym. Uwzględniając
wniosek strony polskiej, właściwy prokurator niemiecki, decyzją z dnia 27
sierpnia 2005 r., wyraził zgodę na ekstradycję A. K. do kraju. Decyzja ta
zezwalała na prowadzenie postępowania karnego o szereg czynów, wśród
których nie było jednak kradzieży z włamaniem będącej przedmiotem niniejszej
sprawy. Oskarżony nie zrezygnował ze stosowania wobec niego zasady
specjalności.
Mimo istnienia przedstawionego układu procesowego, Sąd Rejonowy w
Z., wyrokiem z dnia 12 sierpnia 2005 r., skazał oskarżonego za popełnienie
przestępstwa z art. 279 § 1 k.k. na szkodę M. K. na karę roku i 6 miesięcy
pozbawienia wolności. Sąd Okręgowy w J., po rozpoznaniu w dniu 29 listopada
2005 r. apelacji obrońcy, uchylił zaskarżony wyrok i, na postawie art. 17 § 1 pkt
11 k.p.k., umorzył postępowanie, podając m.in., że strona niemiecka nie
wyraziła zgody na pociągnięcie oskarżonego do odpowiedzialności karnej za
czyn stanowiący przedmiot osądu w rozpoznawanej sprawie.
Kasację od prawomocnego wyroku sądu odwoławczego złożył w dniu 25
maja 2006 r. Prokurator Generalny na niekorzyść oskarżonego. Zarzucił rażące i
mające wpływ na treść wyroku naruszenie art. 17 § 1 pkt 11 k.p.k., polegające
na błędnym uznaniu istnienia okoliczności wyłączającej ściganie w postaci
braku
zgody
państwa
wydającego
na
pociągnięcie
oskarżonego
do
odpowiedzialności karnej za popełnienie przestępstwa z art. 279 § 1 k.k., w
sytuacji gdy sąd pierwszej instancji z obrazą art. 366 § 1 k.p.k. i art. 593 k.p.k.
zaniechał wystąpienia w trybie art. 14 ust. 1 lit. a Europejskiej Konwencji o
Ekstradycji z dnia 13 grudnia 1957 r. – Dz. U. z 1994 r. Nr 70, poz. 307 (dalej:
EKE) o zgodę na ściganie. W konsekwencji autor kasacji wniósł o „uchylenie
zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu w Z. do
ponownego rozpoznania”.
Prokurator Prokuratury Krajowej wniósł na rozprawie kasacyjnej o
„rozpoznanie kasacji Prokuratora Generalnego w granicach podniesionych
zarzutów, argumentów i wniosków”.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Kasacja nie zasługiwała na uwzględnienie.
Szczególnie doniosły, zwłaszcza dla praktyki, jest podział warunków
dopuszczalności procesu (przesłanek procesowych) na bezwzględne (absolutne)
i względne (relatywne). Charakter przesłanek bezwzględnych wyraża się w tym,
że warunkują one dopuszczalność postępowania o określony czyn, przeciwko
określonej osobie – w każdym układzie procesowym. Do tej grupy zalicza się
m.in. stan sprawy osądzonej, przedawnienie. Przesłanki względne natomiast
warunkują dopuszczalność postępowania o określony czyn, przeciwko
określonej osobie – tylko w danym układzie procesowym. Oznacza to, że w
zmienionym układzie postępowanie może się toczyć przeciwko tej samej osobie
o ten sam czyn. Do tej kategorii przesłanek zalicza się m.in. wniosek
pokrzywdzonego o ściganie, zezwolenie władzy (zob. M. Cieślak: Polska
procedura karna, Warszawa 1984, s. 440 i nast.; T. Grzegorczyk, J. Tylman:
Polskie postępowanie karne, Warszawa 2001, s. 181).
Nie ulega wątpliwości, że za „inną przesłankę procesową”, o której mowa
w art. 17 § 1 pkt 11 k.p.k., należy także uznać dokonane przez państwo obce w
postępowaniu ekstradycyjnym zastrzeżenie, że postępowanie karne może
dotyczyć tylko tych przestępstw, co do których nastąpiło wydanie, zaś
postępowanie przeciwko osobie wydanej nie może toczyć się co do innych
przestępstw popełnionych przed dniem wydania. Przedstawiona ujemna
przesłanka, zdefiniowana w art. 596 k.p.k. i art. 14 ust. 1 lit. a EKE, ma
charakter względny (usuwalny). Nie zmienia tego fakt, że w razie oskarżenia
danej osoby o kilka przestępstw, z których tylko część objęta została pozytywnie
załatwionym wnioskiem ekstradycyjnym, konieczne jest wystąpienie z kolejnym
wnioskiem do państwa wydającego o zgodę na pociągnięcie tejże osoby do
odpowiedzialności za pozostałe przestępstwa popełnione przed dniem wydania
(zob. P. Hofmański i in.: Kodeks postępowania karnego. Komentarz, Warszawa
2004, tom III, s. 405). Istotne pozostaje, że umorzenie postępowania karnego z
powodu braku zgody państwa wydającego na ściganie za dane przestępstwo nie
stanowi przeszkody do ponownego wszczęcia postępowania o to samo
przeciwko tej samej osobie, po uzyskaniu wymaganej zgody.
Względny charakter omawianej przesłanki procesowej sprawia, że
zapatrywanie prawne, według którego o braku zgody państwa wydającego
trudno mówić, gdy o tę zgodę żaden uprawniony polski organ nie występował
(zob. postanowienie S.A. w Warszawie z 25 czerwca 2004 r., II AKz 284/04,
OSA 2005, z. 1, poz. 7), jawi się jako skrajne i nie zasługujące na aprobatę.
Skoro umorzenie postępowania z powodu komentowanej przesłanki nie pociąga
za sobą następstwa w postaci niemożności ścigania w przyszłości danej osoby
za dany czyn, to przecież nie sposób uznać, że na sądzie ciąży, w razie
dostrzeżenia braku zgody państwa wydającego na ściganie, o której wyrażenie
polski organ się nie ubiegał, obowiązek występowania o dodatkową zgodę w
ramach toczącego się już procesu.
Sumując, można powiedzieć: w wypadku stwierdzenia braku zgody
państwa wydającego na ściganie danej osoby za dany czyn popełniony przed
dniem wydania, o którą to zgodę nie występował uprawniony polski organ
procesowy, sąd może albo umorzyć postępowanie na podstawie art. 17 § 1 pkt
11 k.p.k., albo też je kontynuować i w określonym przez prawo trybie złożyć
wniosek o wyrażenie przez państwo obce dodatkowej zgody na ściganie.
Wracając do konkretnej sprawy, trzeba powiedzieć, że sąd odwoławczy
nie naruszył prawa procesowego. Wolno mu wszak było uznać, że nieistnienie
zgody niemieckiego organu na ściganie A. K. za kradzież z włamaniem koparki
na szkodę M. K. wywołało stan, o którym mowa w art. 439 § 1 pkt 9 k.p.k. w
zw. z art. 17 § 1 pkt 11 k.p.k., i uchylić wyrok sądu pierwszej instancji. Treść
art. 439 § 2 k.p.k. wykluczała możliwość wydania innego orzeczenia niż
umarzającego postępowanie. Taka decyzja z jednej strony nie przekreśliła
osądzenia w przyszłości oskarżonego za czyn polegający na dokonaniu w nocy z
2 na 3 marca 1999 r. kradzieży z włamaniem koparki, o ile strona polska uzyska
na to dodatkową zgodę niemieckiego organu, a z drugiej zapobiegła ze wszech
miar niepożądanej przewlekłości niniejszego postępowania i konsekwencjom z
tym związanym.
Dlatego Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną (art. 537 § 1 k.p.k.). O
kosztach sądowych za postępowanie kasacyjne orzeczono po myśli art. 638
k.p.k.