Legislator Case Law & Legislation
V KK 187/09 AI generated

V KK 187/09 · Sąd Najwyższy

Case Number V KK 187/09
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

uniewinnił A. G. od popełnienia opisanego czynu, obciążając na podstawie art. 640 k.p.k. w zw. z art. 632 pkt. 1 k.p.k. oskarżyciela posiłkowego kosztami

Legislator headnote

AI generated

art. 330 § 2 k.p.k, art. 640 k.p.k, art. 616 § 1 pkt 2 k.p.k, art. 427 § 2 k.p.k, art. 207 k.k, art. 2 k.p.k; V KK 187/09 · Sąd Najwyższy: uniewinnił A. G. od popełnienia opisanego czynu, obciążając na podstawie art. 640 k.p.k. w zw. z art. 632 pkt. 1 k.p.k. oskarżyciela posiłkowego kosztami

Keywords

AI generated
art. 330 § 2 k.p.k art. 640 k.p.k art. 616 § 1 pkt 2 k.p.k art. 427 § 2 k.p.k art. 207 k.k art. 2 k.p.k

Cited Legislation

AI generated
art. 330 § 2 k.p.k
(dalej Fundacja [...]) wniosła w trybie art. 330 § 2
art. 640 k.p.k
postępowania oraz zasądzając od niego na mocy art. 640 k.p.k.
art. 616 § 1 pkt 2 k.p.k
postępowania oraz zasądzając od niego na mocy art. 640 k.p.k. w zw. z art. 616
art. 427 § 2 k.p.k
art. 207 k.k
przepisami art. 207 k.k., a tym samym błędną wykładnię wskutek przyjęcia,
art. 2 k.p.k
przepisami art. 207 k.k., a tym samym błędną wykładnię wskutek przyjęcia,
art. 4 k.p.k
art. 4 k.p.k. poprzez nieuwzględnienie całokształtu zebranego w
art. 7 k.p.k
art. 7 k.p.k. naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów przez

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt V KK 187/09

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 16 listopada 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Henryk Gradzik (przewodniczący)

SSN Antoni Kapłon

SSA (del.) Barbara Skoczkowska (sprawozdawca)

Protokolant Joanna Sałachewicz

przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Dariusza Barskiego

w sprawie A. G.

oskarżonego o przestępstwo z art. 35 ust. 1 w zw. z art. 6 ust. 2 pkt 10 ustawy z

dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie

w dniu 16 listopada 2009 r.,

kasacji, wniesionej przez pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego Fundacji –

[...] w W.

od wyroku Sądu Okręgowego w W.

z dnia 16 lutego 2009 r., sygn. akt IV Ka [...]

utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego

z dnia 15 lipca 2008 r., sygn. akt II K [...]

1. uchyla zaskarżony wyrok i utrzymany nim w mocy wyrok Sądu

Rejonowego i sprawę przekazuje Sądowi Rejonowemu do ponownego

rozpoznania;

2. zwraca oskarżycielowi posiłkowemu wniesiona opłatę od kasacji w

kwocie 450,− (czterysta pięćdziesiąt) złotych.

UZASADNIENIE

Fundacja [...] w W. (dalej Fundacja [...]) wniosła w trybie art. 330 § 2

k.p.k. posiłkowy (subsydiarny) akt oskarżenia przeciwko A. G., którego

oskarżyła o to, że:

w latach 1997-2006 na terenie Z. w W. znęcał się nad znajdującym się

pod jego opieką niedźwiedziem brunatnym imieniem M. świadomie

dopuszczając do zadawania cierpienia poprzez:

1. długotrwałe utrzymywanie niedźwiedzia w niewłaściwych warunkach

bytowania, tj. przetrzymywanie go bez wybiegu (pomieszczenia

zewnętrznego), w jałowej klatce uniemożliwiającej zachowanie naturalnej

pozycji, bez dostępu do światła umożliwiającego zachowanie rocznego

cyklu fizjologicznego oraz w praktycznie całkowitej izolacji od świata

zewnętrznego,

2. zaniechanie

niedźwiedzia,

poprawy

m.in.

niewłaściwych

warunków

bytowania

poprzez

niedostarczenie

tegoż

przedmiotów

kompensujących drastyczną deprawację ruchu i naturalnej stymulacji,

tj. o czyn określony w art. 35 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt z dnia 21

sierpnia 1997 r. w zw. z art. 6 § 2 ust. 10 tejże ustawy.

Sąd Rejonowy wyrokiem z dnia 15 lipca 2008 r., sygn. akt II K [...]

uniewinnił A. G. od popełnienia opisanego czynu, obciążając na podstawie art.

640 k.p.k. w zw. z art. 632 pkt. 1 k.p.k. oskarżyciela posiłkowego kosztami

postępowania oraz zasądzając od niego na mocy art. 640 k.p.k. w zw. z art. 616

§ 1 pkt 2 k.p.k. na rzecz A. G. kwotę 3.000 zł tytułem zwrotu poniesionych

kosztów obrony.

Apelację od tego wyroku wniósł pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego

Fundacji [...] zaskarżając wyżej wymieniony wyrok w całości i na zasadzie art.

427 § 2 k.p.k. w zw. z art. 438 pkt. 1, 2 i 3 k.p.k. zarzucając mu:

I. Obrazę przepisów prawa materialnego poprzez zastosowanie

analogii między przepisami art. 35 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt a

przepisami art. 207 k.k., a tym samym błędną wykładnię wskutek przyjęcia,

że nie jest możliwe działanie z zamiarem ewentualnym przy znęcaniu się nad

zwierzęciem.

II. Obrazę przepisów postępowania karnego mającą wpływ na treść wydanego

orzeczenia, a w szczególności przepisu:

art. 2 k.p.k. poprzez

• pominięcie wymogów zasady trafnej reakcji karnej mającej na celu

prowadzenie postępowania w taki sposób, aby osoba winna

popełnienia przestępstwa poniosła odpowiedzialność karną

• nieustalenie prawdy materialnej odpowiadającej okolicznościom

rzeczywistym sprawy, a tym samym zniweczenie zasady, która

nakazuje Sądowi podejmowanie wszelkich działań dla dotarcia do

prawdy obiektywnej

art. 4 k.p.k. poprzez nieuwzględnienie całokształtu zebranego w

sprawie

materiału

dowodowego,

a

w

szczególności

dowodów

przemawiających na niekorzyść oskarżonego tj.:

- opinii biegłego T. K.

- zeznań świadka R. R., L.-R., A. S.

co doprowadziło do rażącego naruszenia zasady obiektywizmu

bezstronności wyrażonej w niniejszym artykule, zgodnie z którą należy

badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść

jak i na niekorzyść oskarżonego – poprzez całkowite zaniechanie

obowiązków określonych w tej zasadzie, a wręcz przez uwypuklenie

samych okoliczności korzystnych dla oskarżonego,

art. 7 k.p.k. naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów przez

dokonanie oceny materiału dowodowego w sposób dowolny, niezgodny z

zasadami

prawidłowego

rozumowania,

wskazaniami

wiedzy

i

doświadczenia życiowego,

art. 201 k.k. poprzez niedopuszczenie opinii kolejnego biegłego w

przypadku, gdy zaszła sprzeczność między różnymi opiniami w sprawie

art. 170 § 1 pkt 5 k.p.k. poprzez oddalenie wniosku dowodowego

dot. kolejnych oględzin klatki, które pozwoliłyby na prawidłowe ustalenie

rozmiarów klatki jako z powodu oczywistego zmierzania tegoż do

przedłużenia postępowania,

III. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku,

mający wpływ na jego treść, a polegający na ustaleniu, że:

1)

zwierzę zostało umieszczone przez oskarżonego w specjalnej

gawrze,

2)

otrzymywane rzekomo dynie i gałązki niedźwiedź mógł

wykorzystywać w celu zajęcia swojej uwagi,

3)

umieszczenie większych przedmiotów w pomieszczeniu

zajmowanym

przez

niedźwiedzia

zmniejszyłaby

dodatkowo

jego

przestrzeń życiową,

4)

ujęcie M. na Europejskiej Liście Rodowodowej niedźwiedzi

brunatnych potwierdza fakt, iż stanowi on szczególnie cenny materiał

genetyczny,

5)

niedźwiedź brunatny jest gatunkiem skrajnie zagrożonym

wyginięciem,

6)

środki otrzymywane z Urzędu Miasta były racjonalnie

wykorzystywane przez oskarżonego,

7)

M. był zwierzęciem szczególnie agresywnym

8)

regularnie miała miejsce sezonowa zmiana sierści, a

niedźwiedź nie przejawiał objawów apatii, otępienia, depresji,

9)

klatka, którą zajmował niedźwiedź miała dostateczny dopływ

światła dziennego,

10)

oskarżony prowadził ustawiczne działania o umieszczenie

niedźwiedzia w innym ogrodzie

11)

nie istniały przepisy, które określałyby minimalne warunki

jakie powinny zostać zapewnione przetrzymywanym osobnikom w czasie

pełnienia funkcji prawnych przez oskarżonego,

co w konsekwencji doprowadziło do uznania oskarżonego za niewinnego

zarzucanego mu czynu pomimo istnienia materialnych przesłanek do

przypisania mu winy na podstawie art. 6 w zw. z art. 35 ust. 1 ustawy o ochronie

zwierząt.

Podnosząc te zarzuty pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego wniósł o

uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego

rozpoznania.

Sąd Okręgowy w W. wyrokiem z dnia 16 lutego 2009 roku, sygn. akt IV

Ka [...] utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, uznając apelację za oczywiście

bezzasadną oraz zasądził od oskarżyciela posiłkowego na rzecz oskarżonego A.

G. kwotę 420 zł tytułem zwrotu kosztów obrony w postępowaniu

odwoławczym, a na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe za postępowanie

odwoławcze, w tym opłatę w kwocie 240 zł.

Kasację od wyroku sądu odwoławczego wniósł pełnomocnik oskarżyciela

posiłkowego Fundacji [...] Zaskarżonemu wyrokowi zarzucił rażące naruszenie

prawa mające istotny wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie:

I. naruszenie prawa materialnego

1. polegające na błędnej wykładni art. 35 ust. 1 w zw. z art. 6

ust. 2 pkt. 10 ustawy o ochronie zwierząt z dnia 21 sierpnia 1997 r.

(zwanej dalej Ustawą) poprzez przyjęcie (str. 18-19 uzasadnienia SO), że

znamieniem czynu zabronionego opisanego w art. 6 ust. 2 pkt. 10 jest

doznawanie przez zwierzę cierpień, podczas gdy brzmienie i treść

przepisu wskazują, że zachowanie sprawcy polega na utrzymywaniu

zwierzęcia w niewłaściwych warunkach,

czego bezpośrednią konsekwencją było:

• błędne przyjęcie, że oskarżony nie działał z zamiarem bezpośrednim (str.

21 u. SO) –tj. że nie zrealizował strony podmiotowej występku, bo nie

nastąpiło nakierowanie woli oskarżonego na zadawanie cierpień

zwierzęciu- podczas gdy zamiarem sprawcy muszą być objęte jedynie

znamiona czynu opisane w art. 6 ust. 2 pkt. 10 Ustawy, tj. dopuszczenie

do

zadawania

cierpienia

poprzez

utrzymywanie

zwierzęcia

w

niewłaściwych warunkach, a zatem ustalenie zamiaru odnosi się do samej

czynności sprawczej umieszczenia i utrzymywania przez oskarżonego

zwierzęcia w niewłaściwych warunkach,

• dopatrzenie się (str. 19 u. SO) nie dających się usunąć wątpliwości co do

tego, czy i w jakim stopniu zachowanie oskarżonego spowodowało

rzeczywiste cierpienia zwierzęcia i rozstrzygnięcie ich na korzyść

oskarżonego, co w konsekwencji bezpośrednio doprowadziło do

utrzymania wyroku uniewinniającego,

2. polegające na zastosowaniu przez Sąd nieprawidłowej

metody dowodzenia odnośnie niewłaściwych warunków bytowania (str.

18 u. SO), w postaci ustalania czy warunki te skutkowały bólem lub

cierpieniem- zamiast odniesienia ich do wzorca opartego na definicji

właściwych warunków jako odpowiadających potrzebom danego gatunku,

płci i wieku (art. 4 pkt. 15 Ustawy) –co doprowadziło do przyjęcia, że

oskarżony nie zrealizował strony przedmiotowej przestępstwa pomimo

tego,

że

swym

zachowaniem

polegającym

na

umieszczeniu

i

utrzymywaniu niedźwiedzia w niewłaściwych dla jego gatunku

warunkach wypełnił znamiona czynu zabronionego,

3. polegające na zastosowaniu przyjętego w art. 207 k.k.

potocznego, intuicyjnego znaczenia „terminy” (str. 18 i 21 u. SO) czy

„wyrażenia” (str. 19 u. SO) „znęcanie się” do art. 6 Ustawy, co w

konsekwencji doprowadziło do przyjęcia, że czyn z tego artykułu „musi

być popełniony w zamiarze bezpośrednim” (str. 21 u. SO),

które to zabiegi doprowadziły do utrzymania w mocy wyroku

uniewinniającego, ponieważ Sąd w nieprawidłowy sposób doszedł do

przekonania, że nie popełniono przestępstwa,

II. naruszenie prawa procesowego tj.

• art. 198 § 3 k.p.k., art. 196 § 3 k.p.k. poprzez analizowanie i

uwzględnienie przez Sąd wniosków biegłego A. D. w zakresie

okoliczności, na które nie był powołany i uznanie jego twierdzeń za swoje

będące podstawą wyrokowania,

• niepowołanie innego biegłego w sytuacji, gdy ujawniły się powody

osłabiające zaufanie do wiedzy i bezstronności biegłego.

Podnosząc powyższe zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego

wyroku Sądu Okręgowego w W. oraz utrzymanego nim w mocy wyroku Sądu

Rejonowego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Obrońca oskarżonego A. G. w pisemnej odpowiedzi na kasację wniósł o

oddalenie kasacji i zasądzenie od pokrzywdzonej Fundacji [...] Akcja dla

Zwierząt na rzecz A. G. zwrot kosztów obrony w postępowaniu kasacyjnym.

Prokurator Prokuratury Krajowej na rozprawie kasacyjnej wniósł o

oddalenie kasacji.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasację oskarżyciela posiłkowego Fundacji [...] wniesioną na niekorzyść

A. G. należy uznać za zasadną, bowiem zarzut rażącej obrazy prawa

materialnego jest trafny, chociaż nie wszystkie argumenty wskazane przez

skarżącego zasługują na aprobatę.

Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sądu Okręgowego w W. wynika, iż

powodem utrzymania w mocy wyroku Sądu I instancji uniewinniającego A. G.

od zarzutu popełnienia przestępstwa określonego w art. 35 ust. 1 ustawy o

ochronie zwierząt było uznanie, że oskarżony swoim działaniem nie wyczerpał

znamion strony podmiotowej oraz strony przedmiotowej zarzucanego mu

przestępstwa. Sąd ten w uzasadnieniu swojego orzeczenia podkreślił, że

przestępstwo znęcania się nad zwierzętami jest przestępstwem umyślnym, które

można popełnić tylko z zamiarem bezpośrednim. Umieszczając niedźwiedzia M.

w warunkach ustalonych przez Sąd I instancji, a niekwestionowanych przez

strony, nie działał on z zamiarem bezpośrednim, nie kierował się bowiem chęcią

spowodowania zwierzęciu bólu lub cierpienia, ale podyktowane to był

okolicznościami

sprawy.

Zdaniem

Sądu

Odwoławczego

dla

uznania

określonego zachowania za przestępstwo znęcania się konieczne jest nie tylko

ustalenie zamiaru bezpośredniego sprawcy, którego przedmiotem było

wyrządzenie cierpień zwierzęciu, ale też dowiedzenie faktycznej skali

cierpienia. Odnosząc się natomiast do strony przedmiotowej zarzucanego

oskarżonemu przestępstwa Sąd stwierdził, że okoliczności sprawy wskazują, że

niedźwiedź M. z całą pewnością nie doznał cierpień fizycznych, natomiast

zachodzą duże wątpliwości co do faktu, czy doznał on cierpień psychicznych,

które to wątpliwości, w myśl art. 5 § 2 k.p.k., należy rozstrzygać na korzyść

oskarżonego.

Istota problemu w niniejszej sprawie sprowadza się więc do odpowiedzi,

jaki jest charakter prawny czynu zabronionego z art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 21

sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz. U. z 2003 Nr 106, poz. 1002), a więc

przede wszystkim jak należy rozumieć pojęcie „znęcania się nad zwierzętami”

oraz czym charakteryzuje się strona podmiotowa i przedmiotowa tego

przestępstwa.

W tym miejscu przypomnieć należy, iż pojęcie to pojawiło się w

ustawodawstwie polskim po raz pierwszy w rozporządzeniu Prezydenta

Rzeczypospolitej z dnia 22 marca 1928 r. o ochronie zwierząt (Dz. U. z 1932 r.

Nr 42, poz. 417), którego art. 1 zabraniał znęcania się nad zwierzętami,

natomiast art. 2 wyjaśniał jak należy rozumieć to pojęcie podając przykładowo,

w punktach a-i sposoby znęcania się. Wyliczenie to nie było jednak

wyczerpujące, bowiem pkt. j art. 2 dodatkowo wskazywał, że znęcaniem nad

zwierzętami było wszelkie zadawanie zwierzętom cierpień bez odpowiednio

ważnej i słusznej potrzeby (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 kwietnia

1932 r., sygn. II K 114/32, Zbiór Orzeczeń Sądu Najwyższego. Orzeczenia Izby

Karnej 1932, nr 7, poz. 133; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 marca

1934 r., sygn. III K 85/34 Zbiór Orzeczeń Sądu Najwyższego. Orzeczenia Izby

Karnej 1934, nr 8, poz. 159). Znęcanie się nad zwierzętami było wykroczeniem

z art. 4 rozporządzenia, a jeżeli sposób działania sprawcy wskazywał na

wyjątkowe okrucieństwo, czyn ten stawał się przestępstwem z art. 5. Przepis art.

4 rozporządzenia zgodnie z art. VI pkt 1 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. –

Przepisy wprowadzające Kodeks wykroczeń (Dz. U. Nr 12, poz. 115) utracił

jednakże moc z chwilą wejścia w życie kodeksu wykroczeń w dniu 1 stycznia

1972 r. Znęcanie się nad zwierzętami stanowiące jedynie wykroczenie zostało

stypizowane w art. 62 k.w., a w rozporządzeniu z 22 marca 1928 r. nadal

pozostało przestępstwo określone w art. 5. Na mocy art. 43 ustawy z dnia 21

sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt straciło moc rozporządzenie Prezydenta

Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 22 marca 1928 r. o ochronie zwierząt, a mocą

art. 41 tej ustawy skreślono art. 62 Kodeksu wykroczeń. Komentatorzy tych

uprzednio obowiązujących przepisów wskazywali, iż przestępstwo znęcania z

art. 5 tego rozporządzenia, czy też wykroczenie z art. 62 § 1 k.w. mogło być

popełnione nie tylko w formie działania (np. bicie), ale również w formie

zaniechania (np. niepodawanie pokarmu) oraz tylko umyślnie, przy czym regułą

był zamiar bezpośredni, chociaż niektórzy komentatorzy przyjmowali za

dopuszczalny również zamiar ewentualny. Interpretując te przepisy kierowano

się bogatym orzecznictwem dotyczącym znęcania się nad ludźmi, w tym

uchwałą z dnia 9 czerwca 1976 r., sygn. VI KZP 13/75 zawierającą wytyczne

wymiaru sprawiedliwości i praktyki sądowej w zakresie prawnokarnej ochrony

rodziny (OSNKW 1976, z. 7-8, poz. 86), która dopuszczała możliwość

popełnienia przestępstwa z art. 184 § 1 k.k. z 1969 r. również z zamiarem

ewentualnym (por. M. Bojarski, W. Radecki, Pozakodeksowe przepisy karne z

komentarzem, Warszawa 1992, str. 150-152; J. Bafia, D. Egierska, I. Śmietanka,

Kodeks wykroczeń- ustawa z 20.5.1971. Komentarz, Warszawa 1980, str. 162165).

Zdaniem Sądu Najwyższego przy ustalaniu czy dane zachowanie stanowi

znęcanie się nad zwierzęciem w myśl obecnie obowiązującej ustawy o ochronie

zwierząt można nadal stosować posiłkowo poglądy wypracowane przez

doktrynę i orzecznictwo na gruncie przepisu art. 184 kodeksu karnego z 1969 r.

i art. 207 k.k. z 1997 r., oczywiście przy uwzględnieniu nowszego orzecznictwa

Sądu Najwyższego wskazującego jak należy rozumieć pojęcie „znęcanie się”

oraz specyfiki przedmiotu czynności wykonawczej (por. M. Mozgawa,

Prawnokarna ochrona zwierząt, Lublin 2001, str. 16-20). Racjonalny

ustawodawca posługując się tym samym terminem „znęcanie się” w kodeksie

karnym w odniesieniu do ludzi jak i w omawianej ustawie w odniesieniu do

zwierząt musiał bowiem dopuścić stosowanie analogii w zakresie w jakim

literalna wykładnia tego pojęcia to dopuszcza. Opierając się więc o bogate w

tym zakresie orzecznictwo Sądu Najwyższego należy wskazać, że znęcanie się

ze swej istoty polega na tym, że sprawca chce zadać pokrzywdzonemu

cierpienia fizyczne lub moralne, dokuczyć mu czy też poniżyć, dlatego też

godzenie się sprawcy na taki charakter zachowania się nie jest wystarczające do

przypisania popełnienia występku z art. 184 § 1 k.k., a więc przestępstwa

znęcania się z art. 184 § 1 k.k. można dopuścić się tylko z zamiarem

bezpośrednim (por. m.in. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 23 lutego 1995 r.,

sygn. II KRN 6/95, LEX nr 24461; z dnia 21 października 1999 r., sygn. V KKN

580/97, LEX nr 39101). Poglądy te podziela również doktryna (por. A. Marek,

Kodeks karny. Komentarz, Warszawa 2005, str. 469; M. Szewczyk [w:]Kodeks

karny. Część szczególna. Tom II. Komentarz pod red. A. Zolla, Kraków 2006,

str. 727; O. Górniok [w:] Kodeks karny. Komentarz., Gdańsk 2002/2003, str.

1011-1012). Nadto należy podkreślić, że o ograniczeniu strony podmiotowej

umyślności w postaci zamiaru bezpośredniego przesądza również znamię

czasownikowe,

intencjonalne

„znęca

się”,

charakteryzujące

szczególne

nastawienie sprawcy, co winno odnosić się zarówno do znęcania się nad ludźmi

jak i zwierzętami. W takiej sytuacji należy stwierdzić, że również przestępstwo

znęcania się nad zwierzętami określone w art. 35 ust. 1 tej ustawy może być

popełnione jedynie umyślnie i to wyłącznie z zamiarem bezpośrednim.

Wskazuje to jednoznacznie, iż Sąd Najwyższy nie podziela w tym zakresie

poglądu prawnego oskarżyciela posiłkowego, który opierając się o wcześniejszą

linię orzeczniczą Sądu Najwyższego, wskazywał na możliwość popełnienia

przestępstwa znęcania się nad zwierzętami również z zamiarem ewentualnym.

Korzystając z dorobku orzecznictwa Sądu Najwyższego wypracowanego

na gruncie art. 184 § 1 k.k. z 1969 r. i art. 207 § 1 k.k. należy mieć jednakże na

uwadze specyfikę przedmiotu czynności wykonawczej. Znęcanie się nad ludźmi

oraz znęcanie się nad zwierzętami obejmuje bowiem zasadniczo różne zakresy

czynów. Wskazać należy, iż znęcanie się nad ludźmi to tylko jedna z kilku

kategorii umyślnego wyrządzania krzywd, obok np. pozbawienia wolności czy

uszkodzenia ciała. Natomiast kategoria znęcania się nad zwierzętami obejmuje

wszystkie, poza nieuzasadnionym zabijaniem, przypadki ich krzywdzenia czy

złego traktowania, które ustawodawca uznał za karalne.

Aby jednakże odkodować pojęcie znęcania się nad zwierzętami z art. 35

ust. 1 ustawy konieczne jest sięgnięcie do przepisów materialnych tej ustawy,

bowiem w tym zakresie przepis odsyła do art. 6 ust. 2 ustawy, który to

wskazuje, iż znamiona przestępstwa znęcania wyczerpują czyny w nim

wyszczególnione.

W art. 6 ust. 1 został zamieszczony generalny zakaz znęcania się nad

zwierzętami, po czym ustawodawca w ust. 2 sformułował definicję znęcania się

w sposób dwustopniowy. Najpierw bowiem wskazał, że znęcanie się to

zadawanie lub świadome dopuszczanie do zadawania bólu lub cierpień

zwierzęciu, a następnie w czternastu punktach podał, czym w szczególności jest

znęcanie się nad zwierzętami. Użyte w tej definicji sformułowanie pozwala na

jednoznaczne przyjęcie, iż za przestępstwo znęcania się nad zwierzętami

odpowiada nie tylko osoba, która osobiście zadaje ból lub cierpienie zwierzęciu,

ale również ten, kto świadomie dopuszcza do zadawania przez inną osobę bólu

lub cierpienia zwierzęciu. Analiza uprzednio obowiązujących w tym zakresie

przepisów wskazuje, iż za znęcanie się nad zwierzętami odpowiadał jedynie ten,

kto osobiście podejmował zabronione działania wyszczególnione w art. 2

rozporządzenia z 22 marca 1928 r., natomiast jeżeli osoby wymienione

początkowo w art. 4 rozporządzenia, a po utracie jego mocy w art. 62 § 2 k.w.,

świadomie dopuszczały do znęcania się nad zwierzętami przez inną osobę, nie

odpowiadały za popełnienie przestępstwa znęcania, a jedynie podlegały tej

samej karze, co osoba znęcająca się. Okoliczność ta powodowała, iż popełnienie

przestępstwa przez świadome dopuszczanie do znęcania się nad zwierzęciem

przez inną osobę nie było możliwe w zamiarze bezpośrednim, bowiem takie

stanowiłoby bądź podżeganie do popełnienia przestępstwa, bądź, gdy polegało

na utwierdzaniu sprawcy w już powziętym zamiarze znęcania się –

pomocnictwo psychiczne (por. M. Bojarski, W. Radecki, Kodeks wykroczeń z

komentarzem, Warszawa 1992, str. 141). Warunkiem było więc wystąpienie

zamiaru ewentualnego. W obecnym stanie prawnym z uwagi na rozszerzenie

definicji znęcania się nad zwierzętami także na osoby, które świadomie

dopuszczają do zadawania bólu lub cierpienia przez inne osoby, również

warunkiem

odpowiedzialności

tej

osoby

jest

wystąpienie

zamiaru

bezpośredniego, bowiem ustawodawca uznał, iż taka osoba także znęca się nad

zwierzętami.

Wykaz zamieszczony w ust. 2 art. 6 ustawy o ochronie zwierząt,

przedstawia typowe wypadki znęcania się. W przepisie tym zawarta jest

jednakże otwarta definicja znęcania się na zwierzętami, na co wskazuje użyty w

tym przepisie zwrot „w szczególności”. Należy więc uznać, że za znęcanie się

nad zwierzętami może być uznane każde zadawanie lub dopuszczenie do

zadawania bólu lub cierpienia, nawet gdy zachowanie to nie zostało wymienione

wprost w żadnym z punktów tego przepisu, który jednakże przedstawia typowe

wypadki znęcania się. Należy natomiast podkreślić, że jeżeli zachowanie

wyczerpuje opis któregoś z punktów, to Sąd nie musi już ustalać, że

spowodowało ono ból lub cierpienie, gdyż to sam ustawodawca przesądził, że

zachowania w tych punktach wymienione są znęcaniem się, czyli powodują ból

lub cierpienie. Znęcaniem jest więc każdy z wymienionych w art. 6 ust. 2

ustawy sposobów bezpośredniego postępowania w stosunku do zwierzęcia,

które muszą być objęte zamiarem bezpośrednim sprawcy, zamiar odnosi się

więc do samej czynności sprawczej, a nie do spowodowania cierpień lub bólu.

Dopuszczanie polega w praktyce na nie przeciwdziałaniu, czyli przyzwoleniu i

jest świadome, gdy sprawca zdaje sobie sprawę z następstw swego zachowania

się, czyli że inna osoba zachowa się w jakikolwiek sposób wskazany w ust. 2

art. 6.

Za tak rozumianym pojęciem znęca się przemawia również to, że należy

je interpretować w dużym stopniu obiektywnie i o uznaniu za znęcanie się

zachowania sprawiającego ból fizyczny lub cierpienia ofiary powinna

decydować ocena obiektywna, a nie subiektywne odczucie pokrzywdzonego. O

przyjęciu znęcania się rozstrzygają więc społecznie akceptowane wartości

wyrażające się w normach etycznych i kulturowych. Nie można również

pomijać tego, iż w przypadku zwierząt oczywiste są trudności związane z

dowodzeniem faktu odczuwania przez nie cierpienia psychicznego, a nawet bólu

fizycznego.

O braku zawinienia A. G., zdaniem Sądu Odwoławczego, który w tym

zakresie również zaakceptował pogląd Sądu I instancji, świadczy również

okoliczność, iż w całym okresie utrzymywania niedźwiedzia bez dostępu do

wybiegu, oskarżonego nie obowiązywały normy prawne, które określałyby

dokładnie minimalne powierzchnie pomieszczeń wewnętrznych i zewnętrznych

dla

zwierząt

przetrzymywanych

w

ogrodach

zoologicznych,

a

więc

odwoływanie się w tym względzie do odpowiednich przepisów jest niemożliwe.

Nadto, znęcaniem w rozumieniu art. 6 ust. 2 pkt. 10 ustawy nie jest każde

utrzymywanie zwierzęcia w niewłaściwych warunkach bytowania, a tylko takie,

które będzie skutkować jego bólem lub cierpieniem (str. 17-18 uzasadnienia).

Sąd ten wskazał, że Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 20 grudnia

2004 r. w sprawie warunków hodowli i utrzymywania poszczególnych grup

gatunków zwierząt w ogrodzie zoologicznym (Dz. U. z 2005 Nr 5, poz. 32),

które weszło w życie 26 stycznia 2005 roku, w § 6 nakazywało dostosowanie

ogrodów zoologicznych do warunków określonych w rozporządzeniu, w okresie

nie dłuższym niż dwa lata od tej daty. Okres ten natomiast minął już po

zakończeniu pełnienia funkcji dyrektora przez A. G..

Konieczne jest więc wyjaśnienie jak należy rozumieć właściwe warunki

bytowania, które to określenie zostało użyte w art. 6 ust. 2 pkt. 10 ustawy i czy

wyjaśnienie tego pojęcia zawarte w art. 4 pkt. 15 odnosi się również do ogrodów

zoologicznych. Zdaniem bowiem obrońcy oskarżonego, definicja ta nie ma

zastosowania w niniejszej sprawie, gdyż w warunkach ogrodów zoologicznych z

różnych przyczyn często nie jest możliwe zapewnienie zwierzętom warunków

egzystencji zgodnie z potrzebami danego gatunku, rasy, płci i wieku i dlatego

też w tym zakresie obowiązywała odrębna regulacja prawna, wskazywana przez

Sąd Odwoławczy.

Należy stwierdzić, wbrew twierdzeniom obrońcy oskarżonego, że art. 4

pkt. 15 ustawy ma zastosowanie do zwierząt utrzymywanych w ogrodach

zoologicznych. Konieczne jest natomiast przypomnienie, iż pierwotnie ustawa o

ochronie zwierząt zawierała Rozdział 5 zatytułowany „Zwierzęta w ogrodach

zoologicznych”, który składał się zaledwie z 2 artykułów (art. 19 i 20), które

były niejako dopełnieniem postanowień uprzednio obowiązującej Ustawy z dnia

16 października 1991 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2001 r. Nr 99, poz. 1079

ze zm.). Obecnie problematyka prawna ogrodów zoologicznych została przejęta

niemalże w całości przez ustawę z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody

(Dz. U. Nr 92, poz. 880) i zamieszczona w rozdziale 3 tej ustawy

zatytułowanym „Ogrody botaniczne, ogrody zoologiczne oraz ośrodki

rehabilitacji zwierząt”. Natomiast cały rozdział 5 ustawy o ochronie zwierząt

został uchylony zgodnie z art. 138 ustawy o ochronie przyrody. Niezbędne jest

jednak zwrócenie uwagi, że z ustawy o ochronie zwierząt z jej art. 2 nie został

wykreślony pkt. 5, według którego ta ustawa reguluje m.in. postępowanie ze

zwierzętami utrzymywanymi w ogrodach zoologicznych. W takiej sytuacji

wydaje się być celowe zastanowienie nad tym, jakie znaczenie prawne ma ten

przepis w obowiązującym stanie prawnym. Zdaniem Sądu Najwyższego, w tym

zakresie należy podzielić stanowisko Wojciecha Radeckiego (por. Ustawy: o

ochronie zwierząt, o doświadczeniach na zwierzętach- z komentarzem,

Warszawa 2007, str. 46-47, 100), że przepis ten nie ma jakiegokolwiek

znaczenia prawnego, a wskazuje jedynie na zakres przedmiotowy ustawy.

Ustawodawcy chodziło prawdopodobnie o naszkicowanie zakresu regulacji,

bowiem wyliczenie z art. 2 ustawy mniej więcej odpowiada kolejnym

rozdziałom ustawy w brzmieniu pierwotnym. Nadto nie jest to również żadna

„klasyfikacja”

zwierząt,

która

opierałaby

się

na

jakimś

kryterium

przyrodniczym, na co wskazuje m.in. to, że kolejne punkty nie są rozłączne.

Przykładowo niedźwiedź brunatny, w zależności od tego gdzie przebywa, czy w

ogrodzie zoologicznym, w cyrku czy też żyje w swoim naturalnym środowisku

będzie podpadł odpowiednio pod pkt. 5, 3 lub 6 art. 2 ustawy. Nadto, chociaż z

treści przepisu to nie wynika, ta „klasyfikacja” nie jest zamknięta, na co

wskazuje okoliczność, że żaden z jej punktów nie obejmuje zwierząt

przebywających w schroniskach dla zwierząt. Nie ulega natomiast wątpliwości,

że zarówno zwierzęta ze schronisk jak i przebywające w ogrodach

zoologicznych mają przyznaną ochronę prawną, a wynika ona z treści art. 1

ustawy, który przyznaje ochronę każdemu zwierzęciu, w tym ochronę przed

znęcaniem się nad nimi. Ustalając zakres przedmiotowy obowiązywania tej

ustawy nie można również pominąć treści art. 5, który ustanawia regułę ogólną

obejmującą wymogiem humanitarnego traktowania wszystkie zwierzęta. Pojęcie

humanitarnego traktowania jest pojęciem prawnym, zdefiniowanym w art. 4 pkt.

2 jako traktowanie uwzględniające potrzeby zwierzęcia i zapewniające mu

opiekę i ochronę. Ustawa ta przyznaje bowiem zwierzętom określone prawa, a

przez to ogranicza sferę swobody działania człowieka wobec zwierzęcia oraz

nakłada na ludzi pewne obowiązki względem zwierząt.

Nadto, mając na uwadze zasady techniki prawodawczej należy stwierdzić,

iż jeżeli w ustawie ustalono znaczenie danego określenia w drodze definicji, w

obrębie tego aktu prawnego nie wolno posługiwać się tym określeniem w innym

znaczeniu. W razie konieczności odstąpienia od tej zasady, w ustawie zostałoby

to wyraźnie podane wraz z innym znaczeniem danego określenia (por. M.

Błachut, Wł. Gromski, J. Kaczor, Technika prawodawcza, Warszawa 2008, str.

34). Skoro więc w art. 4 tej ustawy zawarty jest słowniczek terminów

używanych w omawianej ustawie o ochronie zwierząt, określenie zawarte w art.

6 ust. 2 pkt. 10 należy rozumieć tak jak to zostało zdefiniowane w pkt. 15 art. 4

ustawy. Przez właściwe warunki bytowania rozumie się więc zapewnienie

zwierzęciu możliwości egzystencji, zgodnie z potrzebami danego gatunku, rasy,

płci i wieku. Definicja ta zawiera więc obiektywne kryteria do ustalenia czy

warunki w jakich utrzymywane jest zwierzę są właściwe.

Odnosząc się natomiast do twierdzeń Sądu Odwoławczego, iż

oskarżonego nie obowiązywały normy prawne, które określałyby minimalne

powierzchnie

pomieszczeń

dla

zwierząt

przebywających

w

ogrodach

zoologicznych, bowiem dwuletni okres dostosowawczy minął już po

zakończeniu pracy oskarżonego jako Dyrektora ogrodu zoologicznego, należy

zauważyć, że to wskazane przez Sąd Rozporządzenie Ministra Środowiska z

dnia 20 grudnia 2004 roku (Dz. U. 2005, Nr 5, poz. 32) nie może stanowić

podstawy do ustalania, czy warunki bytowania, w jakich przetrzymywane jest

zwierzę w ogrodzie zoologicznym są właściwe w rozumieniu art. 6 ust. 2 pkt. 10

ustawy o ochronie zwierząt. Rozporządzenie to zostało bowiem wydane w

wykonaniu obligatoryjnej delegacji dla ministra właściwego do spraw

środowiska do określenia w drodze rozporządzenia warunków hodowli i

utrzymywania

poszczególnych

grup

gatunków

zwierząt

w

ogrodzie

zoologicznym zawartej w art. 70 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r., o ochronie

przyrody. Ten akt prawny odgrywa przede wszystkim ważną rolę w procesie

wydawania zezwoleń na prowadzenie ogrodów zoologicznych na podstawie art.

67 ustawy o ochronie przyrody oraz w sprawie cofnięcia zezwolenia na

podstawie art. 68 tej ustawy (por. K. Gruszecki, Ustawa o ochronie przyrody.

Komentarz, Kraków 2005, str. 285). Nadto należy zauważyć, że przepisy

zawarte w rozdziale 3 ustawy o ochronie przyrody wraz z tym rozporządzeniem

wykonawczym, były implementacją naszego prawa wewnętrznego do

wymogów prawnych Unii Europejskiej, a w szczególności Dyrektywy Rady

1999/22/WE z dnia 29 marca 1999 r. dotyczącej trzymania dzikich zwierząt w

ogrodach zoologicznych, której celem było przyjęcie przez Państwa

Członkowskie uregulowań prawnych związanych z wydawaniem licencji i

przeprowadzaniem inspekcji ogrodów zoologicznych, a przez to ochronę dzikiej

fauny i zachowanie zróżnicowania biologicznego. Wprawdzie ustawa z 20

kwietnia 2004 r. o zmianie i uchyleniu niektórych ustaw w związku z

uzyskaniem przez Rzeczpospolitą Polską członkowstwa w Unii Europejskiej

(Dz. U. Nr 96, poz. 959) dodała do tytułu ustawy o ochronie zwierząt odnośnik,

że to właśnie ta ustawa wdraża tą unijną dyrektywę, jednakże nastąpiło to

prawdopodobnie przez przeoczenie, bowiem ustawą z dnia 16 kwietnia 2004 r. o

ochronie przyrody, a więc datowaną cztery dni wcześniej, przepisy o ogrodach

zoologicznych zostały z ustawy o ochronie zwierząt usunięte i przeniesione do

tej właśnie ustawy o ochronie przyrody, co zostało wcześniej wskazane.

Okoliczność ta nie ma jednak istotniejszego znaczenia w niniejszej sprawie.

Jednakże przyjęcie takiego toku rozumowania jaki został zaprezentowany

przez Sąd Odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia oraz obrońca

oskarżonego w odpowiedzi na kasację, oznaczałoby, że do dnia 26 stycznia

2007 roku, kiedy to upływał dwuletni okres dostosowawczy ogrodów

zoologicznych do warunków wskazanych w tymże rozporządzeniu Ministra

Środowiska, przepis o znęcaniu się nad zwierzętami przebywającymi w

ogrodach zoologicznych poprzez przetrzymywanie ich w nieodpowiednich

warunkach bytowania, o których mowa w pkt. 10 ust. 2 art. 6 omawianej

ustawy, byłby przepisem martwym, a wszelkie przejawy znęcania się nad tymi

zwierzętami w ten sposób, pozostawałyby bezkarne, co oczywiście jest

nieporozumieniem i jest niedopuszczalne, byłoby bowiem sprzeczne z intencją

ustawodawcy.

W takiej sytuacji należy wskazać, iż przedmiotowe rozporządzenie

Ministra Środowiska z 20 grudnia 2004 r. może obecnie służyć jedynie

pomocniczo przy ustalaniu, czy warunki bytowania zwierzęcia są właściwe. Sąd

natomiast przede wszystkim winien ustalić jakie są obiektywnie i niezależnie

określone właściwe warunki bytowania zapewniające zwierzęciu możliwość

egzystencji (istnienia, bycia), zgodnie z potrzebami danego gatunku, rasy, płci i

wieku, w tym wypadku utrzymywania młodego samca niedźwiedzia brunatnego

w ogrodzie zoologicznym.

Na marginesie zauważyć jedynie należy, iż rozporządzenie to

wskazywało, iż pomieszczenia zewnętrzne dla tego rodzaju

gatunku

niedźwiedzia brunatnego jakim jest niedźwiedź M., winny mieć minimalną

powierzchnię 100 m² na parę plus 40 m² na każdego kolejnego osobnika,

natomiast powierzchnia pomieszczenia wewnętrznego winna mieć minimum 5

m². Twierdzenie więc Sądu Odwoławczego, iż powierzchnia klatki M.

przekraczała minimalne warunki dla pomieszczeń wewnętrznych określonych w

tym rozporządzeniu, podobnie jak wyżej omówione unormowania prawne,

wskazuje dobitnie nie tylko na naruszenie przez ten Sąd prawa materialnego, ale

przede

wszystkim

na

nieznajomość

podstawowych

aktów

prawnych

regulujących omawiane zagadnienie. Pomieszczeniem wewnętrznym, w

rozumieniu tego rozporządzenia Ministra Środowiska, jest bowiem klatka lub

woliera, w której przetrzymywane zwierzęta zabezpieczone są przed wpływem

warunków atmosferycznych. Skoro natomiast ustawodawca określił również

minimalną powierzchnię pomieszczeń zewnętrznych, to nie mogą one być

traktowane odrębnie, tak jak to czyni Sąd Odwoławczy.

Sąd Odwoławczy popełnił natomiast błąd przyjmując, że niewłaściwe

warunki bytowania to te jedynie, które skutkują pogorszeniem kondycji

fizycznej, zaburzeniami behawioralnymi lub śmiercią zwierzęcia.

Dowodem tego jest uznanie za przydatną do czynienia ustaleń w tym

zakresie metody wnioskowania zaprezentowanej przez biegłego A. D., że jeżeli

M. po 10 latach nie zdechł, to znaczy, że miał dobre warunki, bo gdyby miał złe,

to by padł (str. 15-16 uzasadnienia). Pomijając okoliczność, iż biegły ten został

powołany przez Sąd Rejonowy na zupełnie inną okoliczność, to przede

wszystkim należy zauważyć, że Sąd Odwoławczy o braku znęcania się nad

zwierzęciem wnioskuje na podstawie braku skutku, natomiast to przedmiotowe

zakazane przez prawo zachowanie się nie wymaga nastąpienia jakiegokolwiek

skutku, w tym zakresie jest ono przestępstwem formalnym. Zauważyć natomiast

należy, iż niektóre sposoby znęcania się nad zwierzętami, aby mogły być uznane

za przestępstwo dokonane, wymagają nastąpienia skutku (np. zranienie lub

okaleczenie zwierzęcia), a więc w niektórych wypadkach znęcanie stanowi

przestępstwo materialne.

Reasumując należy stwierdzić, iż przestępstwo znęcania się nad

zwierzętami określone w art. 35 ust. 1 ustawy z 21 sierpnia 1997 r. o ochronie

zwierząt może być popełnione tylko umyślnie i to wyłącznie z zamiarem

bezpośrednim. Użyte w definicji z art. 6 ust. 2 tej ustawy sformułowanie

pozwala na jednoznaczne przyjęcie, iż za przestępstwo znęcania się nad

zwierzętami odpowiada nie tylko osoba, która osobiście zadaje ból lub

cierpienie zwierzęciu, ale również ten, kto świadomie dopuszcza do zadawania

przez inną osobę bólu lub cierpienia zwierzęciu. Znęcaniem jest natomiast każde

z wymienionych w art. 6 ust. 2 ustawy sposobów bezpośredniego postępowania

w stosunku do zwierzęcia, które muszą być objęte zamiarem bezpośrednim

sprawcy, zamiar odnosi się więc do samej czynności sprawczej, a nie do

spowodowania cierpień lub bólu. Dopuszczanie polega w praktyce na nie

przeciwdziałaniu, czyli przyzwoleniu i jest świadome, gdy sprawca zdaje sobie

sprawę z następstw swego zachowania się, czyli że inna osoba zachowa się w

jakikolwiek sposób wskazany w ust. 2 art. 6.

Zdaniem Sądu Najwyższego stwierdzona obraza prawa materialnego, a to

art. 35 ustawy o ochronie zwierząt, jest rażąca i miała istotny wpływ na

uniewinnienie oskarżonego, a z uwagi na to, że obraza ta obciąża zarówno

zaskarżony wyrok Sądu Odwoławczego jak i wyrok Sądu I instancji, konieczne

jest uchylenie obu wyroków i przekazanie sprawy Sądowi Rejonowemu do

ponownego rozpoznania w postępowaniu pierwszoinstancyjnym.

Sąd Najwyższy uznał nadto, że konieczność uchylenia wyroku z powodu

oparcia go o wadliwą wykładnię art. 35 ust. 1 ustawy powoduje, iż odnoszenie

się do drugiego zarzutu kasacji oskarżyciela posiłkowego Fundacji [...] byłoby

przedwczesne w rozumieniu art. 436 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k. Sąd I instancji

zobowiązany będzie bowiem do ponownej analizy i oceny opinii biegłych, ale

przy uwzględnieniu przedstawionych powyżej uwarunkowań prawnych. Przy

ponownym rozpoznaniu sprawy Sądy orzekające będą bowiem, zgodnie z art.

442 § 3 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k. związane przedstawionymi wyżej

zapatrywaniami prawnymi.

Zgodnie z treścią art. 527 § 4 k.p.k. wobec uwzględnienia kasacji,

nakazano zwrot oskarżycielowi posiłkowemu wniesionej przez niego opłaty

sądowej w kwocie 450 złotych.

Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy orzekł jak w części

dyspozytywnej wyroku.