Legislator Case Law & Legislation
V KK 133/02 AI generated

V KK 133/02 · Sąd Najwyższy

Case Number V KK 133/02
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

podstawie którego skazana została za przestępstwo określone w art. 24 § 1 mkk z dnia 24 kwietnia 1951 r. skazani za czyny z art. 23 § 1 mkk na kary po

Legislator headnote

AI generated

V KK 133/02 · Sąd Najwyższy: 24 § 1 mkk z dnia 24 kwietnia 1951 r. skazani za czyny z art. 23 § 1 mkk na kary po

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt V KK 133/02

POSTANOWIENIE

Dnia 21 listopada 2002 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Lidia Misiurkiewicz (przewodniczący)

SSN Przemysław Kalinowski

SSN Józef Skwierawski (spraw.)

Protokolant Barbara Kobrzyńska

przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Waldemara Smardzewskiego

w sprawie z wniosku M. F. z d. P.

o odtworzenie akt sprawy prawomocnie zakończonej

po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie

w dniu 21 listopada 2002 r.,

kasacji, wniesionej przez Rzecznika Praw Obywatelskich na korzyść

wnioskodawczyni od postanowienia Sądu Okręgowego w S.

z dnia 10 grudnia 1999 r.,

uchyla zaskarżone postanowienie i przekazuje sprawę Sądowi

Okręgowemu w S. do ponownego rozpoznania.

UZASADNIENIE

Magdalena F. z d. P. wystąpiła z wnioskiem o odtworzenie akt … 109/50

Sądu Wojewódzkiego w S. w zakresie niezbędnym do rozpoznania wniosku o

wniesienie kasacji od zapadłego w tej sprawie prawomocnego wyroku, na

podstawie którego skazana została za przestępstwo określone w art. 24 § 1 mkk

na karę jednego roku i sześciu miesięcy więzienia. Po wezwaniu przez Sąd,

dołączyła do wniosku kserokopię „karty zwolnienia więźnia śledczego” z

aresztu prewencyjnego w S. oraz kserokopię wypisu z repertorium Sądu

Wojewódzkiego w S.

Sąd Okręgowy w S. postanowieniem z dnia 10 grudnia 1999 r. (…

238/98) orzekł:

1) odtworzyć akta sprawy … 109/50 Sądu Wojewódzkiego przez stwierdzenie,

że oskarżeni B. K., S. W. i M. P. zostali wyrokiem Sądu Wojewódzkiego w

S. z dnia 24 kwietnia 1951 r. skazani za czyny z art. 23 § 1 mkk na kary po

roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności z zaliczeniem na poczet tych kar

tymczasowego aresztowania:

- od dnia 8 listopada 1949 r. do dnia 23 kwietnia 1951 r. w przypadku B. K.

i S. W.,

- od dnia 27 października 1949 r. do dnia 27 kwietnia 1951 r. w przypadku

M. P.,

2) stwierdzić niemożność odtworzenia akt sprawy w pozostałej części.

Postanowieniem z dnia 7 lipca 2000 r. Sąd ten sprostował z urzędu

omyłkę pisarską w postanowieniu z dnia 10 grudnia 1999 r. w ten sposób, że w

jego treści w miejsce „24 kwietnia 1951 r.” wpisał „23 kwietnia 1951 r.” – a

zamiast „art. 23 § 1 mkk” wpisał „art. 24 § 1 mkk”.

W uzasadnieniu orzeczenia o odtworzeniu akt stwierdzono, że o zakresie

odtworzenia przesądziła treść zapisów w repertorium sądowym. W szerszym

zakresie odtworzenie akt nie jest możliwe, ponieważ nie zachowały się żadne

inne dokumenty. Nie można odtworzyć treści zarzutu, nie pozwalają na to nawet

zeznania wnioskodawczyni, która – przesłuchiwana w innej sprawie „na ten sam

temat” – podała wprawdzie, że była aresztowana jako świadek Jehowy, lecz nie

potrafiła przedstawić treści zarzutu.

Rzecznik Praw Obywatelskich wniósł – na podstawie art. 521 kpk i na

korzyść M. F. z d. P. – kasację od opisanego postanowienia, w części

stwierdzającej niemożność dalszego odtworzenia akt. W kasacji podniesiono

zarzut rażącego naruszenia art. 161 i art. 164 kpk, „polegającego na zaniechaniu

(...) przeprowadzenia dowodu z zeznań wnioskodawczyni, ewentualnie

skorzystania z innych źródeł dowodowych” wskazanych w art. 164 kpk. Autor

kasacji wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w części stwierdzającej

niemożność dalszego odtworzenia akt i przekazanie sprawy do ponownego

rozpoznania w tym zakresie.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Kasacja jest zasadna.

Z treści art. 164 kpk wynika, że w sprawie o odtworzenie akt sąd nie

może ograniczyć postępowania do przeprowadzenia jedynie dowodów

pozostających do jego dyspozycji w rezultacie działania stron postępowania (art.

162 kpk). Uwzględnienie treści art. 164 kpk pozwala bowiem twierdzić, że sąd

nie tylko może, lecz także powinien podjąć wszelkie czynności, jakie uzna za

niezbędne w celu odtworzenia akt. Doniosłość reguły subsydiarności sposobu

postępowania sądu w tych sprawach wynika bowiem z faktu, iż postępowanie w

sprawach tego rodzaju, choć nie może – co oczywiste – zmierzać do ustalania

faktów relewantnych w sprawie, w której akta zaginęły lub uległy zniszczeniu,

to jednak nie ma charakteru i funkcji wyłącznie formalnej. W szczególności,

odtworzeniem akt w sprawie zakończonej prawomocnie zainteresowana jest

zwykle strona, która zmierza – we własnym interesie prawnym – do

zakwestionowania zapadłego niegdyś rozstrzygnięcia. Uprawnienie strony w

tym zakresie – przysługujące niezależnie od tego, czy zachowały się akta

sprawy - nie może być uszczuplone, czy zniesione w wyniku postępowania

prowadzonego bez wymaganej ustawowo dbałości o wyczerpanie dowodów

pozwalających na wydanie rozstrzygnięcia umożliwiającego przeprowadzenie

postępowania „urzeczywistniającego (...) uzasadnione interesy strony” (art. 161

kpk). Podjęcie przez sąd z urzędu czynności zmierzających do poszukiwania

źródeł informacji o treści zaginionych lub zniszczonych akt ma szczególną wagę

w sprawach, w których wiedza strony o znaczeniu i istnieniu określonych źródeł

dowodowych nie jest dostateczna.

Zarzut rażącego naruszenia art. 161 i art. 164 kpk jest w niniejszej

sprawie zasadny z tego właśnie powodu, że – wbrew przedstawionym wyżej

wnioskom wynikającym z oczywistą konsekwencją z treści tych przepisów –

Sąd Okręgowy zaniechał podjęcia czynności dowodowych z własnej inicjatywy.

Nie budzi przecież wątpliwości, że nie została wykorzystana możliwość

zwrócenia się do prokuratury o akta Prokuratora Sądu Apelacyjnego (… 321/49)

i nie sposób wykluczyć zatem, że akta te zachowały się, pozostając we

właściwym archiwum. Nie można wykluczyć również znaczenia zapisów w

zachowanym ewentualnie repertorium prokuratury. W toku rozpoznania sprawy

nie odebrano również wiadomości od wnioskodawczyni – nie wiadomo zatem,

czy nie dostarczyłaby informacji o treści zarzutu. Akta niniejszej sprawy nie

pozwalają bowiem – przy braku akt owej „innej sprawy”, o której wspomina

Sąd Okręgowy w uzasadnieniu swego postanowienia – na jednoznaczne

potwierdzenie tezy, iż wnioskodawczyni nie ma wiedzy o treści postawionego

jej niegdyś zarzut. Nie jest wcale pewne, jaki był wówczas zakres, a i treść,

skierowanych do niej pytań. Nie ma też żadnych przesłanek, aby sądzić, że

podjęto wówczas próbę uzyskania od wnioskodawczyni wiadomości o osobach

współoskarżonych i skazanych w tej samej sprawie oraz ich obrońcach.

Możliwość, iż któraś z tych osób zachowała dokumenty pozwalające odtworzyć

treść zarzutu lub nawet opis przypisanego skazanym czynu, nie została i w ten

sposób wykluczona.

Przedstawione wyżej uwagi wskazujące na rozległość uchybienia Sądu,

wyznaczają jednocześnie zakres czynności dowodowych w postępowaniu

ponownym. Zaskarżone postanowienie uchylono w całości, skoro obie jego

części pozostają ze sobą we wzajemnym, ścisłym związku, a uchylenie

orzeczenia w części odtwarzającej nie jest przy tym rozstrzygnięciem na

niekorzyść

wnioskodawczyni,

ponieważ

nie

urzeczywistniało

ono

jej

uprawnienia do przeprowadzenia postępowania w trybie kasacji – co stanowiło

przecież jedyną przyczynę złożenia przez nią wniosku.

Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy orzekł, jak w części

dyspozytywnej postanowienia.