V CZ 88/19 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedPowódka S. Spółka Akcyjna w R. (S.) wniosła o zasądzenie od pozwanej R. W. R. i wspólnicy Spółki Jawnej w O. (R.) kwoty 687 449,37 zł tytułem kary umownej z ustawowymi odsetkami za opóźnienie.Pozwem wzajemnym R. wniosła o zasądzenie od S. kwoty 310 303,01 zł tytułem ceny sprzedaży z ustawowymi odsetkami za opóźnienie.Wyrokiem z dnia 4 października 2017 r. Sąd pierwszej instancji – Sąd Okręgowy w G. oddalił powództwo główne i uwzględnił częściowo powództwo wzajemne zasądzając od S. na rzecz R. kwotę 309 769,19 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwot i dat szczegółowo wskazanych w sentencji, umorzył postępowanie w sprawie z powództwa wzajemnego w zakresie obejmującym żądanie zapłaty kwoty 533,78 zł i oddalił powództwo wzajemne w pozostałym zakresie.Na skutek apelacji S., Sąd drugiej instancji - Sąd Apelacyjny w (...) wyrokiem z dnia 11 lipca 2019 r. uchylił zaskarżony wyrok w części orzekającej o powództwie głównym i w części uwzględniającej powództwo wzajemne i w tym zakresie przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.Sąd Apelacyjny podzielił jedynie te ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy, które nie zostały zakwestionowane w apelacji i w tym zakresie przyjął je za własne.
Legislator headnote
AI generatedart. 483 § 1 k.c, art. 498 § 2 k.c, art. 386 § 4 k.p.c, art. 233 § 1 k.p.c, art. 3941 § 11 k.p.c, art. 483 k.c; V CZ 88/19 · Sąd Najwyższy: W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku brak było jednak rozważań w tym przedmiocie. S. dochodziła kary umownej na podstawie art. 483 § 1 k.c. i § 5 umowy z dnia 25 czerwca 2009 r., a Sąd Okręgowy zaniechał analizy okoliczności sprawy w tym kierunku. Zajął się natomiast rozpoznaniem roszczenia niezgłoszonego w pozwie głównym, skupiając się na tym, czy R. dopuściła się deliktów, o których mowa w ustawie o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, a także na tym, czy R. naruszyła prawo ochronne na znak towarowy, choć okoliczności te znajdowały się poza podstawą faktyczną powództwa głównego.
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedCited Case Law
AI generatedRelated Decisions
AI generatedFull text
Sygn. akt V CZ 88/19 POSTANOWIENIE Dnia 13 grudnia 2019 r.Sąd Najwyższy w składzie: SSN Dariusz Dończyk (przewodniczący)SSN Paweł Grzegorczyk (sprawozdawca)SSN Marta Romańska w sprawie z powództwa S. S.A. w R.przeciwko R. W. R. i Wspólnicy Spółce jawnej w O.o zapłatę oraz z powództwa wzajemnego R. W. R. i Wspólnicy Spółki jawnej w O. przeciwko S. S.A. w R. o zapłatę,po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 13 grudnia 2019 r.,zażalenia pozwanego - powoda wzajemnegood wyroku Sądu Apelacyjnego w (...)z dnia 11 lipca 2019 r., sygn. akt V AGa (...), uchyla zaskarżony wyrok, pozostawiając rozstrzygnięcie o kosztach postępowania zażaleniowego do orzeczenia kończącego postępowanie w sprawie.
UZASADNIENIE
Powódka S. Spółka Akcyjna w R. (S.) wniosła o zasądzenie od pozwanej R. W. R. i wspólnicy Spółki Jawnej w O. (R.) kwoty 687 449,37 zł tytułem kary umownej z ustawowymi odsetkami za opóźnienie.Pozwem wzajemnym R. wniosła o zasądzenie od S. kwoty 310 303,01 zł tytułem ceny sprzedaży z ustawowymi odsetkami za opóźnienie.Wyrokiem z dnia 4 października 2017 r. Sąd pierwszej instancji – Sąd Okręgowy w G. oddalił powództwo główne i uwzględnił częściowo powództwo wzajemne zasądzając od S. na rzecz R. kwotę 309 769,19 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od kwot i dat szczegółowo wskazanych w sentencji, umorzył postępowanie w sprawie z powództwa wzajemnego w zakresie obejmującym żądanie zapłaty kwoty 533,78 zł i oddalił powództwo wzajemne w pozostałym zakresie.Na skutek apelacji S., Sąd drugiej instancji - Sąd Apelacyjny w (...) wyrokiem z dnia 11 lipca 2019 r. uchylił zaskarżony wyrok w części orzekającej o powództwie głównym i w części uwzględniającej powództwo wzajemne i w tym zakresie przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.Sąd Apelacyjny podzielił jedynie te ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy, które nie zostały zakwestionowane w apelacji i w tym zakresie przyjął je za własne.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego, Sąd Okręgowy błędnie ocenił dowody z zeznań świadków i opinii biegłych, bezzasadnie odmawiając części z nich waloru wiarygodności.Przede wszystkim jednak Sąd przyjął, że dla rozstrzygnięcia sprawy z powództwa głównego nie miało znaczenia to, czy elementy wchodzące w skład spornego systemu, produkowane dla S., różniły się od powszechnie dostępnych na rynku. S. nie wywodziła roszczeń z przepisów ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (jedn. tekst: Dz. U. z 2019 r., poz. 1010), ani ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r.
– Prawo własności przemysłowej (jedn. tekst: Dz. U. z 2017 r. poz., 776 ze zm.). Twierdziła natomiast, że R. w oznaczonym zakresie nienależycie wykonała umowę z dnia 25 czerwca 2009 r., wyrządzając tym zachowaniem szkodę, co obwarowane było zastrzeżeniem kary umownej, której powódka dochodziła w części, która nie uległa umorzeniu na skutek oświadczenia o potrąceniu wierzytelności o jej zapłatę z wierzytelnością R. o zapłatę ceny.Naruszenie umowy miało polegać na zaoferowaniu przez R. elementów, które ta produkowała dla S., niezliczonym kontrahentom i ich sprzedaż wbrew postanowieniom umowy z dnia 25 czerwca 2009 r.
Stanowisko S. zasadzało się więc na tym, że R., niezależnie od tego, czy przed zawarciem umowy z dnia 25 czerwca 2009 r. produkowała określone wyroby i niezależnie od ich innowacyjności, nie mogła po zawarciu tej umowy oferować ich do sprzedaży i sprzedawać innym podmiotom, gdy były to takie wyroby, jakie produkowała dla S. lub były wykonywane z użyciem wykonanych dla niej matryc bądź narzędzi.Zdaniem Sądu Apelacyjnego, kwestią mającą zasadnicze znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy z powództwa głównego była zatem wykładnia postanowień umowy z dnia 25 czerwca 2009 r., a to w celu wyjaśnienia zgodnego zamiaru stron i jej celu, a tym samym określenia obowiązków R..
W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku brak było jednak rozważań w tym przedmiocie. S. dochodziła kary umownej na podstawie art. 483 § 1 k.c. i § 5 umowy z dnia 25 czerwca 2009 r., a Sąd Okręgowy zaniechał analizy okoliczności sprawy w tym kierunku. Zajął się natomiast rozpoznaniem roszczenia niezgłoszonego w pozwie głównym, skupiając się na tym, czy R. dopuściła się deliktów, o których mowa w ustawie o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, a także na tym, czy R. naruszyła prawo ochronne na znak towarowy, choć okoliczności te znajdowały się poza podstawą faktyczną powództwa głównego.
Ponieważ S. oparła obronę przeciwko powództwu wzajemnemu o zarzut potrącenia, mając na względzie to, że wskutek potrącenia obie wierzytelności umarzają się nawzajem do wysokości wierzytelności niższej (art. 498 § 2 k.c.), wynik sprawy z powództwa wzajemnego jest uzależniony od rozpoznania istoty sprawy z powództwa głównego.Wyrok Sądu Apelacyjnego zaskarżyła zażaleniem pozwana – powódka wzajemna R., zarzucając naruszenie art. 386 § 4 k.p.c., art. 368 § 1 pkt 2 i 3 k.p.c. w związku z art. 378 § 1 i art. 386 § 4 k.p.c. oraz art. 233 § 1 k.p.c. Na tej podstawie wniosła o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:Jeżeli sąd drugiej instancji uchyla wyrok ze względu na nierozpoznanie istoty sprawy, Sąd Najwyższy, rozpoznając zażalenie złożone na podstawie art. 3941 § 11 k.p.c. bada, czy sąd drugiej instancji prawidłowo zastosował art. 386 § 4 k.p.c., tj. czy okoliczności sprawy, przy uwzględnieniu merytorycznego stanowiska sądu drugiej instancji, mieszczą się w kręgu sytuacji polegających na nierozpoznaniu istoty sprawy. Poza zakresem oceny pozostaje natomiast prawidłowość stanowiska co do meritum wyrażonego przez sąd drugiej instancji (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2012 r., IV CZ 147/12, OSNC 2013, nr 3, poz. 41, z dnia 28 listopada 2012 r., III CZ 77/12, OSNC 2013, nr 4, poz. 54 i z dnia 17 stycznia 2013 r., III CZ 2/13, niepubl.).Zgodnie z utrwalonym poglądem, nierozpoznanie istoty sprawy ma miejsce wtedy, gdy sąd pierwszej instancji nie zbadał materialnej podstawy żądania, wychodząc z błędnego założenia, że istnieje przesłanka unicestwiająca roszczenie albo przesłanka wykluczająca jego skuteczne dochodzenie (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 9 stycznia 1936 r., C 1839/36, Zb.
Urz. 1936, poz. 315 i z dnia 23 września 1998 r., II CKN 897/97, OSNC 1999, nr 1, poz. 22 oraz postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 10 stycznia 2013 r., IV CZ 170/12, niepubl. i z dnia 14 lutego 2013 r., II CZ 188/12, niepubl.). Przesłanka ta dotyczy zatem sytuacji, w których błąd sądu pierwszej instancji lokuje się nie tyle w sferze faktów i dowodów, lecz polega na nieprawidłowym założeniu o istnieniu przeszkody do oceny istoty sprawy. Przeszkoda ta może mieć swoje źródło nie tylko w prawie materialnym, jak, przykładowo, w razie przedawnienia roszczenia, lecz również w prawie procesowym, co ma miejsce w razie nieprawidłowego przyjęcia istnienia prejudykatu lub nieprawidłowej oceny granic jego mocy wiążącej (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 lutego 2017 r., III CZ 63/16, niepubl.).W niniejszej sprawie Sąd Okręgowy przeprowadził postępowanie dowodowe, m.in. z wykorzystaniem dowodów z zeznań świadków i opinii biegłych, a następnie zbadał roszczenie objęte powództwem głównym.
Wskazał, że S. w pierwszej kolejności opierała powództwo na przepisie art. 483 k.c. i na przepisach ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji oraz że roszczenie podlegało ocenie w kontekście naruszenia postanowień umowy w związku z wykorzystaniem rysunków i dokumentacji, naśladownictwa elementów i użycia matryc S. do realizacji produkcji przez R. na jej własne potrzeby. Zdaniem Sądu Okręgowego, we wszystkich tych płaszczyznach S. nie wykazała bezprawnych działań pozwanej.Okoliczność, że w ocenie Sądu Apelacyjnego Sąd Okręgowy w zbyt szerokim zakresie, a nawet zbytecznie sięgnął do przepisów ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji oraz ustawy – Prawo własności przemysłowej, nie stanowiła nierozpoznania istoty sprawy.
Kwalifikacja prawna żądania pozwu należy do sądu, a błędna subsumpcja stanu faktycznego pod określony zespół norm prawnych nie uzasadnia wydania wyroku kasatoryjnego na podstawie art. 386 § 4 k.p.c. Do art. 3 ust. 1 u.z.n.k. S. odwoływała się ponadto również w apelacji. Nie można było także przyjąć, by Sąd Okręgowy pominął w swoich rozważaniach w całości kwestię kary umownej, skoro stwierdził on, że S. nie wykazała bezprawności działania R. we wszystkich ocenianych płaszczyznach, dalej, że powódka nie wykazała, by konkretne działania pozwanej kolidowały z ramowymi zasadami współpracy, nadto, że prawdopodobieństwo użycia matryc nie stanowi dostatecznego dowodu ich użycia, a w konsekwencji nie uzasadnia roszczenia z tytułu kar umownych, wreszcie, stanowczo zanegował w końcowej części rozważań, iżby stronie powodowej przysługiwała wierzytelność z tytułu kar umownych.Jeżeli zdaniem Sądu Apelacyjnego rozważania Sądu Okręgowego w kontekście kary umownej były błędne, bądź zbyt ogólnikowe, by poddać je merytorycznej ocenie, nie było przeszkód, by Sąd ten samodzielnie dokonał stosownych ustaleń, uzupełniając w miarę potrzeby materiał dowodowy i rozstrzygnął o żądaniu właściwie dobierając jego podstawę prawną.
W świetle przyjętego w kodeksie postępowania cywilnego modelu apelacji pełnej, postępowanie przed sądem drugiej instancji jest kontynuacją postępowania pierwszoinstancyjnego, a sąd drugiej instancji dysponuje - na równi z sądem pierwszej instancji - kompetencją w zakresie gromadzenia i oceny materiału procesowego (art. 382 k.p.c.) (por. uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07, OSNC 2008, nr 6, poz. 55). Uchybienia w postaci niewłaściwej oceny wiarygodności poszczególnych dowodów, jak również nieprawidłowej oceny prawnej roszczenia, także, gdy ich eliminacja wymaga dokonania po raz pierwszy wykładni postanowień umowy stron, mogą i powinny zostać naprawione w postępowaniu apelacyjnym.Za koniecznością rygorystycznego traktowania nierozpoznania istoty sprawy jako podstawy wyroku kasatoryjnego, utrwaloną w orzecznictwie Sądu Najwyższego (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 28 listopada 2014 r., I CZ 75/14, niepubl., z dnia 20 lutego 2015 r., V CZ 112/14, niepubl., z dnia 15 kwietnia 2015 r., IV CZ 6/15, niepubl. i z dnia 13 października 2016 r., II UZ 40/16, niepubl.), stoi założenie, że zapewnienie efektywności modelu apelacji pełnej wymaga ograniczenia do koniecznego minimum przypadków powrotu sprawy do pierwszej instancji.
Jednocześnie, prowadzenie postępowania dowodowego w drugiej instancji, nawet w znacznym zakresie, i dokonywanie na jego podstawie samodzielnych ustaleń i ocen prawnych, nie prowadzi do naruszenia konstytucyjnego prawa do zaskarżenia orzeczeń wydanych w pierwszej instancji (art. 78 Konstytucji RP), jak również dwuinstancyjnego modelu postępowania sądowego, statuowanego w art. 176 ust. 1 Konstytucji RP (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 11 marca 2003 r., SK 8/02, OTK-A 2003, nr 3, poz. 20 i postanowienia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 9 listopada 2010 r., Ts 49/10, OTK-B 2011, nr 1, poz. 90 i z dnia 6 października 2015 r., Ts 52/14, OTK-B 2015, nr 5, poz. 446).
Idąc tym torem, postawiony w zażaleniu zarzut naruszenia art. 386 § 4 k.p.c. okazał się trafny. Za bezprzedmiotowe należało natomiast uznać wywody zażalenia, w których zarzucano błędne uwzględnienie zarzutu apelacji odnoszącego się do braku wykładni postanowień umowy z dnia 25 czerwca 2009 r., zważywszy, że merytoryczna prawidłowość orzeczenia sądu drugiej instancji, w tym sposób oceny poszczególnych zarzutów apelacji, lokuje się poza kognicją Sądu Najwyższego rozpoznającego zażalenie składane na podstawie art. 3941 § 11 k.p.c. Z tych względów, na podstawie art. 39815 w związku z art. 3941 § 3 k.p.c., Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji. aj