Legislator Case Law & Legislation
V CZ 77/05 AI generated

V CZ 77/05 · Sąd Najwyższy

Case Number V CZ 77/05
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

Okręgowego w K. z dnia 6 lipca 2004 r o przywrócenie powódce terminu do wniesienia wykonywać czynności zawodowych, w tym, przekazać sprawy substytutowi. Wskazała,

Legislator headnote

AI generated

art. 95 § 2 k.c, art. 3941 § 3 k.p.c; V CZ 77/05 · Sąd Najwyższy: Okręgowego w K. z dnia 6 lipca 2004 r o przywrócenie powódce terminu do wniesienia wykonywać czynności zawodowych, w tym, przekazać sprawy substytutowi. Wskazała,

Keywords

AI generated
art. 95 § 2 k.c art. 3941 § 3 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 95 § 2 k.c
Zgodnie z art. 95 § 2 k.c.
art. 3941 § 3 k.p.c

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt V CZ 77/05

POSTANOWIENIE

Dnia 29 czerwca 2005 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Tadeusz Domińczyk (przewodniczący)

SSN Mirosław Bączyk

SSN Maria Grzelka (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa P.(…) S.A. w W.

przeciwko K. (…) S.A. w K.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 29 czerwca 2005 r.,

zażalenia strony powodowej na postanowienie Sądu Apelacyjnego z dnia 18 marca

2005 r., sygn. akt I ACa (…),

1. oddala zażalenie,

2. zasądza od powódki na rzecz pozwanej kwotę 3.600,- (trzy tysiące sześćset)

złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania zażaleniowego.

Uzasadnienie

Zaskarżonym postanowieniem Sąd Apelacyjny uchylił postanowienie Sądu

Okręgowego w K. z dnia 6 lipca 2004 r o przywrócenie powódce terminu do wniesienia

kasacji i odrzucił apelację jako spóźnioną.

W zażaleniu powódka zarzuciła, że - wbrew stanowisku Sądu Apelacyjnego – nie

miała

obowiązku

ustanowienia

innego pełnomocnika

procesowego

w

miejsce

dotychczasowego, ani też faktycznej możliwości zorientowania się, że istnieje potrzeba

przestrzegania

określonych

terminów

procesowych

Podniosła,

terminy

znane

były

że

te

tylko

w

rozpoznawanej

pełnomocnikowi

sprawie.

procesowemu

ustanowionemu dotychczas, który, z uwagi na stawiane przez lekarzy diagnozy

odnośnie do jego choroby, nie wykluczające zagrożenia życia, nie był w stanie

wykonywać czynności zawodowych, w tym, przekazać sprawy substytutowi. Wskazała,

iż prawem powódki było, żeby apelację sporządził dotychczasowy pełnomocnik znający

wszystkie zawiłości sprawy. Z powołaniem się na powyższe powódka w zażaleniu

wnosiła o uchylenie zaskarżonego postanowienia lub o jego uchylenie i przekazanie

sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi odwoławczemu (wskazanie we wniosku

zażalenia na Sąd pierwszej instancji wypada uznać za oczywistą omyłkę).

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

We wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia apelacji powódka twierdziła,

że przyczyną uchybienia przez nią wymaganego terminu był ogromny stres, trwający od

1 kwietnia do 9 czerwca 2004 r., w jakim pozostawał w tym okresie pełnomocnik

procesowy powódki z uwagi na podejrzewaną u niego przez diagnozujących lekarzy

chorobę groźną dla życia. Powódka utrzymywała, że uniemożliwiało to pełnomocnikowi

prawidłowe funkcjonowanie, w tym – wykonywanie czynności procesowych i wniesienie

apelacji w rozpoznawanej sprawie do dnia, gdy diagnoza o śmiertelnej chorobie została

wykluczona. Na uzasadnienie swego stanowiska powołała dowód z zaświadczenia

Poradni Proktologicznej Szpitala (…) w S. z dnia 9 czerwca 2004 r. Z zaświadczenia

tego wynika, że od 1 kwietnia 2004 r. pełnomocnik powódki pozostawał pod kontrolą i

leczeniem Poradni Proktologicznej z uwagi na określone, nazwane po łacinie,

schorzenie. Z zaświadczenia nie wynika, żeby powyższe schorzenie uniemożliwiało

pełnomocnikowi powódki prawidłowe funkcjonowanie, w tym - podejmowanie czynności

procesowych

w

postaci

wniesienia

apelacji

lub

ustanowienia

substytuta

czy

zawiadomienia mocodawcy o potrzebie ustanowienia innego pełnomocnika. Bez

wskazania konkretnych dolegliwości, oraz ich wpływu na stan świadomości i woli, nie

jest też możliwe przyjęcie prawdopodobieństwa wystąpienia u pełnomocnika powódki

ograniczonej lub wyłączonej możliwości podjęcia stosownych w sprawie niniejszej

starań, których zaniechanie należałoby usprawiedliwić. W tej sytuacji, przyjęcie przez

Sąd Apelacyjny w zaskarżonym postanowieniu, że brak winy pełnomocnika powódki

(a tym samym - brak winy powódki) nie został wykazany było prawidłowe, aczkolwiek z

innych przyczyn niż wymienione. Rację ma skarżąca, że w zaistniałej sytuacji od

powódki, jako mocodawcy, nie można było wymagać, aby ustanowiła innego

pełnomocnika procesowego. Pomija jednak skarżąca, że niewiedza powódki była

następstwem nieusprawiedliwionej bezczynności jej pełnomocnika. Skutkuje to oceną,

że nieusprawiedliwione było zachowanie się samej powódki. Zgodnie z art. 95 § 2 k.c. a

contrario, zaniechanie pełnomocnika pociąga za sobą skutki bezpośrednio dla

reprezentowanego.

Z powyższych względów Sąd Najwyższy oddalił zażalenie (art. 398 14 w zw. z art.

3941 § 3 k.p.c.).