V CSK 89/09 · Sąd Najwyższy
Legislator summary
AI generatedpaździernika 2004 r. tytułem odszkodowania za nienależyte wykonanie umowy o Sąd ten ustalił, że strony łączyła zawarta w dniu 20 sierpnia 2003 r. umowa
Legislator headnote
AI generatedart. 651 k.c, art. 471 k.c, art. 321 k.p.c, art. 321 § 1 k.p.c, art. 647 k.c, art. 39814 k.p.c; V CSK 89/09 · Sąd Najwyższy: października 2004 r. tytułem odszkodowania za nienależyte wykonanie umowy o Sąd ten ustalił, że strony łączyła zawarta w dniu 20 sierpnia 2003 r. umowa
Keywords
AI generatedCited Legislation
AI generatedCited Case Law
AI generatedFull text
Sygn. akt V CSK 89/09
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 30 września 2009 r.
Sąd Najwyższy w składzie :
SSN Iwona Koper (przewodniczący, sprawozdawca)
SSN Teresa Bielska-Sobkowicz
SSN Zbigniew Kwaśniewski
w sprawie z powództwa Gminy B.
przeciwko J.M.
o zapłatę,
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej
w dniu 30 września 2009 r.,
skargi kasacyjnej pozwanego od wyroku Sądu Apelacyjnego
z dnia 17 października 2008 r., sygn. akt [...],
oddala skargę kasacyjną i zasądza od pozwanego na rzecz
powodowej Gminy B. kwotę 2700 zł (dwa tysiące siedemset)
tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.
Uzasadnienie
Sąd Okręgowy K. wyrokiem z dnia 20 marca 2008 r. zasądził od pozwanego,
prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą Zakład Usług na rzecz
powodowej Gminy B. kwotę 63.483,10 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 7
października 2004 r. tytułem odszkodowania za nienależyte wykonanie umowy o
roboty budowlane.
Sąd ten ustalił, że strony łączyła zawarta w dniu 20 sierpnia 2003 r. umowa
o roboty
budowlane,
której
przedmiotem
było
przeprowadzenie
remontu
i modernizacji skrzyżowania ul. F. i N. w B. Na jej podstawie pozwany zobowiązał
się do wykonania przedmiotowych prac do dnia 30 listopada 2003 r. zgodnie z
kosztorysem
ofertowym
oraz
przepisami
prawa,
przy
użyciu
materiałów
odpowiedniej jakości, zaś powód zobowiązał się do przekazania placu budowy,
dostarczenia projektu oraz finansowania inwestycji. Pozwany udzielił Gminie
gwarancji na wykonane prace i zobowiązał się do dokonania robót poprawkowych
w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości wykonanych prac. W toku realizacji
inwestycji, po protokolarnym przejęciu terenu, pozwany zgłaszał powódce
zastrzeżenia dotyczące jej realizacji. Informował między innymi, że na placu
budowy równocześnie prowadzone są prace wykonywane przez inne podmioty, co
uniemożliwia prawidłowe wykonanie inwestycji. W związku z tym w dniu 10
września 2003 r. odbyło się spotkanie z udziałem wykonawców, na którym ustalono
terminy, w jakich poszczególne podmioty mają wykonywać prace. Pozwany
zgłaszał także, że realizacja niektórych prac zgodnie z projektem jest niemożliwa.
Spowodowało to decyzję o odstąpieniu od dokumentacji projektowej, co znalazło
wyraz we wpisie do dziennika budowy z dnia 18 listopada 2003 r. W przypadku
niektórych prac pozwany, dostrzegając brak możliwości ich prawidłowego
wykonania zgodnie z projektem, nie informował o tym strony powodowej, lecz
samodzielnie zmieniał ich wykonanie. Podnosił, że pofalowanie kostki jest wynikiem
tego, że asfalt pracuje i wystąpił z propozycją przerwania prac i rozpoczęcia ich
ponownie na wiosnę 2004 r., na co inwestor nie wyraził zgody, z uwagi na
konieczność wykorzystania środków finansowych przeznaczonych na inwestycję do
końca 2003 r. W dniu 5 grudnia 2003 r. nastąpił protokolarny odbiór prac, podczas
którego inwestor nie zgłaszał zastrzeżeń, co do prawidłowości ich
wykonania.
Podczas kontroli wyremontowanego skrzyżowania dokonanej przez inwestora w
dniu 12 stycznia 2004 r. stwierdzono rozkruszenia i liczne ubytki nawierzchni przy
ul. F. Pozwanego wezwano do wykonania poprawek w zakresie ustalonym przez
strony. Po wykonaniu części prac poprawkowych pozwany odmówił wykonania
robót gwarancyjnych w pozostałym zakresie. Stan skrzyżowania w dniu 6 kwietnia
2005 r. wskazywał na liczne jego uszkodzenia. W oparciu o opinię biegłego J.S.,
Sąd Okręgowy ustalił, że uszkodzenia spowodowane były źle przygotowanym
procesem inwestycyjnym, tak w fazie przedinwestycyjnej, jak i wykonawczej.
Możliwa jest jedynie nowa naprawa skrzyżowania
wykonana
w
oparciu
o
wykonawczą dokumentację dostosowawczą. Koszt dokumentacji wynosi 22.700 zł,
zaś koszt robót 361.540 zł brutto.
W tym stanie faktycznym uznał Sąd Okręgowy, że pozwany nie informując
inwestora o nieprawidłowościach w zakresie przygotowania i realizacji procesu
inwestycyjnego i wykonując prace niezgodnie z projektem przyczynił się do
powstania szkody. Powinność pozwanego w tym zakresie analizował na tle art. 651
k.c., nakładającego na wykonawcę obowiązek niezwłocznego powiadomienia
inwestora o okolicznościach, które mogą przeszkodzić w prawidłowym wykonaniu
robót. Uznał przy tym, że stwierdzenie tych nieprawidłowości w dostarczonej
pozwanemu dokumentacji projektowej nie wymagało specjalistycznej wiedzy
z dziedziny projektowania. W konsekwencji tego przyjął, że zachodzą przesłanki
uzasadniające
przypisanie
pozwanemu
odpowiedzialności
odszkodowawczej
na podstawie art. 471 k.c. Wysokość szkody oraz stopień przyczynienia się
pozwanego do jej powstania określił w oparciu o dane zawarte w kosztorysie
wskaźnikowym
robót
naprawczych
uczestników
procesu
inwestycyjnego,
sporządzonym przez biegłego z zakresu projektowania i wykonawstwa robót
budowlanych.
Zaskarżonym obecnie wyrokiem Sąd Apelacyjny oddalił apelację pozwanego
od powyższego wyroku, podzielając przyjęte w nim ustalenia faktyczne i ich ocenę
prawną. Odnosząc się do zarzutów apelacji wskazał, że powód podając podstawę
prawną dochodzonego roszczenia w postaci art. 471 k.c. określił granice
rozpoznania sprawy i w tych granicach Sąd Okręgowy prawidłowo badał
podniesione przez pozwanego zarzuty i okoliczności mające wyłączać jego
odpowiedzialność, uwzględniając przy tym treść art. 651 k.c.
W skardze kasacyjnej pozwany powołał obie ustawowe podstawy kasacyjne
zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego - art. 471, 647 i 651 k.c. oraz
art. 321 k.p.c. Wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do
ponownego rozpoznania przez S.A.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna jest bezzasadna.
W pierwszej kolejności zwrócić należy uwagę, że zawarta w skardze
kasacyjnej argumentacja wskazująca na naruszenie art. 321 k.p.c. jest wewnętrznie
sprzeczna, co w sposób istotny utrudnia ustalenie, jakie jest stanowisko skarżącego
w tym przedmiocie. Skarżący wskazuje bowiem, że sąd drugiej instancji orzekł
ponad żądanie pozwu wskutek oparcia wyroku o niepodniesione przez powoda
zarzuty nie dopełnienia przez pozwanego obowiązków wynikających z art. 651 k.c.,
a jednocześnie w tym samym miejscu, formułując zarzut naruszenia tego przepisu
przyznaje, że powód w toku postępowania podnosił zarzut nie zbadania i nie
poinformowania go przez pozwanego w wadach dostarczonej mu dokumentacji
projektowej.
Przepis art. 321 § 1 k.p.c. stanowi wyraz funkcjonującej na gruncie
postępowania cywilnego zasady dyspozycyjności. Wynikający z niego zakaz
orzekania ponad żądanie oznacza, że sąd jest związany granicami powództwa i nie
może dysponować przedmiotem procesu niezależnie od określonego w pozwie
żądania ochrony prawnej powoda (wyrok SN z dnia 18 marca 2005 r., II CK 556/04,
nie publ.). Sąd nie może zatem orzec o czymś innym niż strona żądała, o czymś
więcej niż żądała oraz na innej podstawie faktycznej niż żądała.
Powodowa Gmina dochodziła w pozwie zasądzenia od pozwanego kwoty
264.512,89 zł tytułem naprawienia szkody powstałej na skutek nienależytego
wykonania łączącej strony umowy o roboty budowlane, wskazując jako podstawę
roszczenia art. 471 k.c. Tak skonstruowane żądanie oraz uzasadniające
je okoliczności faktyczne zostały zawarte w pozwie zgodnie z dyspozycją art. 187
§ 2 k.p.c. i nie zostały zmienione w toku procesu. Powódka określając okoliczności
faktyczne, z których wywodziła żądanie, wskazała na łączący strony umowy
stosunek obligacyjny, poniesioną szkodę oraz związek kauzalny zachodzący
między przyczyna sprawczą szkody, w postaci nienależytego wykonania umowy,
a tą szkodą. Powołała także okoliczności, które w jej przekonaniu miały wskazywać
na nienależyte wypełnienie przez pozwanego obowiązków wynikających z łączącej
strony umowy, opierając się w tym zakresie na ustaleniach zawartych, m. innymi,
w załączonej do pozwu opinii biegłego M.M. i zarzucała pozwanemu zlecenie prac
podwykonawcom bez jej zgody, samodzielne odstąpienie od projektu oraz
uchybienie w zakresie obowiązków informacyjnych, o których jest mowa w art. 651
k.c. W toku postępowania powódka przedstawiła dowody na poparcie zgłaszanych
twierdzeń, które poddane zostały ocenie Sądów orzekających i stanowiły podstawę
dokonania przyjętych w sprawie ustaleń faktycznych.
W tej sytuacji słusznie Sądy obu instancji odwołały się przy ocenie żądania
powoda do przepisu art. 651 k.c.
W ramach obowiązków stron wynikających z umowy o roboty budowlane,
wykonawca lub osoby działające w jego imieniu, posiadające niezbędne
kwalifikacje,
wiedzę
oraz
doświadczenie
w
zakresie
realizacji
inwestycji
budowlanych powinny podejmować wszelkie niezbędne działania zmierzające do
osiągnięcia zamierzonego celu w postaci wykonania określonego w umowie dzieła
(obiektu budowlanego). Obowiązkiem wykonawcy jest więc także umiejętne
dokonanie oceny dostarczonego przez inwestora projektu, placu budowy, maszyn,
materiałów pod względem możliwości prawidłowego wykonania prac przy ich
użyciu. W przypadku stwierdzenia wad wykonawca jest zobowiązany niezwłocznie
poinformować o tym inwestora, który powinien podjąć działania zmierzające do ich
usunięcia, umożliwiając w ten sposób prawidłowe wykonanie prac. Nie dopełnienie
przez wykonawcę tego obowiązku ma taki skutek, że jego odpowiedzialność będzie
się rozciągać także na te wady obiektu, które powstały z przyczyn wskazanych
w art. 651 k.c.
Przepis
art.
k.c.
nie
stanowi
samodzielnej
podstawy
odpowiedzialności wykonawcy, zasadnie więc Sądy orzekające stwierdzając
istnienie obowiązku odszkodowawczego pozwanego o odwołały się do ogólnych
zasad odpowiedzialności kontraktowej (art. 471 k.c.).
Nie jest uzasadniony zarzut naruszenia art. 647 k.c. Zgodzić można się ze
skarżącym, że podpisanie przez inwestora protokołu odbioru stanowi swego
rodzaju pokwitowanie spełnienia świadczenia ze strony wykonawcy, wskazujące na
prawidłowość wykonanych prac. Jednakże, jak wskazuje się w orzecznictwie,
przyjęcie przez strony umowy o roboty budowlane protokołu odbioru kreuje
domniemanie faktyczne, że roboty zostały wykonane zgodnie z umową, które
jednak może być obalone poprzez wykazanie, że umowa została wykonana
nienależycie (wyrok SN z dnia 1 grudnia 2006 r., I CSK 276/06, nie publ.). Nie ma
natomiast podstaw do przyjęcia, że dokonanie protokolarnego odbioru pozbawia
inwestora możliwości dochodzenia naprawienia szkody z tytułu nienależytego
wykonania umowy przez wykonawcę.
Jako niedopuszczalne, z uwagi na przepis art. 398 3 § 3 k.p.c., nie podlegają
rozpoznaniu przez Sąd Najwyższy podniesione przez skarżącego zarzuty
naruszenia art. 471 i art. 651 k.c. w zakresie, w jakim zmierzają bezpośrednio do
zakwestionowania ustaleń faktycznych przyjętych w podstawie zaskarżonego
wyroku.
Z tych względów, na podstawie art. 39814 k.p.c., a w przedmiocie kosztów
postępowania na podstawie art. 98 § 1 i 3 w zw. z art. 99, art. 391 § 1 i art. 398 21
k.p.c. orzeczono jak w sentencji.