Legislator Case Law & Legislation
V CSK 78/09 AI generated

V CSK 78/09 · Sąd Najwyższy

Case Number V CSK 78/09
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

wnioskodawczyni R.K. w drodze zasiedzenia nabyła z dniem 2 stycznia 2006 r. nieruchomości, dla której Sąd Rejonowy w S. prowadzi księgę wieczystą KW nr [...].

Legislator headnote

AI generated

art. 523 k.p.c, art. 172 k.c, art. 123 § 1 k.c, art. 175 k.c, art. 176 k.c, art. 123 § 1 pkt 1 k.c; V CSK 78/09 · Sąd Najwyższy: wnioskodawczyni R.K. w drodze zasiedzenia nabyła z dniem 2 stycznia 2006 r. nieruchomości, dla której Sąd Rejonowy w S. prowadzi księgę wieczystą KW nr [...].

Keywords

AI generated
art. 523 k.p.c art. 172 k.c art. 123 § 1 k.c art. 175 k.c art. 176 k.c art. 123 § 1 pkt 1 k.c

Cited Legislation

AI generated
art. 523 k.p.c
Jeśli bowiem art. 523 k.p.c.
art. 172 k.c
spełniała wymagania stawiane przez art. 172 k.c.
art. 123 § 1 k.c
zakresie niezbędnym do korzystania z nich i spowodowało, na podstawie art. 123 §
art. 175 k.c
w związku z art. 175 k.c., przerwę biegu terminu zasiedzenia w stosunku do
art. 176 k.c
spadkobierczyni, na podstawie art. 176 k.c.
art. 123 § 1 pkt 1 k.c
tego powództwa spełniało wymagania art. 123 § 1 pkt 1 k.c.
art. 174 k.c
tego powództwa spełniało wymagania art. 123 § 1 pkt 1 k.c. (w zw. z art. 174 k.c.),
art. 461 k.c
Uznał, że z treści art. 461 k.c., ani

Cited Case Law

AI generated
III CZP 97/02
Uchwała z dnia 12 marca 2003 r., III CZP 97/02 Sędzia SN Jan Górowski (przewodniczący, sprawozdawca) Sędzia SN Bronisław Czech Sędzia SN Barbara Myszka Sąd Najwyższy w sprawie z wniosku Jacka G., Lucjana G., Zdzisława G., Mieczysławy G., Mirosława G., Arkadiusza G., Jerzego G., Piotra G., Damiana G., Izabelii G., Mateusza G., Moniki G., Marii L., Tadeusza R., Zbigniewa R. i Krzysztofa R. przy uczestnictwie Gminy K., Moshe H., Janiny C.-B., Sławomira B., Bożeny B., Wandy J., Antoniny N., Mieczysławy K., Jacentego H., Zofii H., Zbigniewa N., Stanisława P., Haliny P., Bogdana J. i Andrzeja R. o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie, po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 12 marca 2003 r., przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Iwony Kaszczyszyn, zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Okręgowy w Kielcach postanowieniem z dnia 23 października 2002 r.: "Czy w postępowaniu o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie prowadzonym w sytuacji, gdy istniała podstawa do złożenia wniosku o zmianę prawomocnego postanowienia oddalającego wniosek o stwierdzenie zasiedzenia i rozpoznania go w ramach tej samej sprawy, w której to postanowienie zostało wydane, a złożony został wniosek o stwierdzenie zasiedzenia, sąd rozpoznając ten wniosek związany jest ustalonym we wcześniejszej sprawie stanem faktycznym nie decydującym o oddaleniu wniosku tj. stanem faktycznym w zakresie charakteru posiadania, a jeśli tak, to czy także wówczas, gdy w sentencji tego postanowienia nie ma sformułowania, że oddalenie wniosku nastąpiło z powodu jego przedwczesności, a sąd dał temu wyraz w uzasadnieniu postanowienia ?" podjął uchwałę:

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt V CSK 78/09

POSTANOWIENIE

Dnia 10 września 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Iwona Koper (przewodniczący)

SSN Mirosław Bączyk

SSN Katarzyna Tyczka-Rote (sprawozdawca)

Protokolant Izabella Janke

w sprawie z wniosku R.K.

przy uczestnictwie I.K. i J.K.

o zasiedzenie,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 10 września 2009 r.,

skargi kasacyjnej wnioskodawczyni i uczestniczki postępowania I.K.

od postanowienia Sądu Okręgowego w K.

z dnia 4 listopada 2008 r., sygn. akt [...],

oddala skargi kasacyjne.

Uzasadnienie

Sąd Rejonowy w S. postanowieniem z dnia 8 lutego 2008 r. stwierdził, że

wnioskodawczyni R.K. w drodze zasiedzenia nabyła z dniem 2 stycznia 2006 r.

prawo własności nieruchomości położonej w S., obejmującej działki w rejonie ulicy

O. o numerze geodezyjnym 64/90 i powierzchni 2.71.20 ha oraz przy ul. P.

o numerze geodezyjnym 82/88 i powierzchni 0.17.33 ha, stanowiące część

nieruchomości, dla której Sąd Rejonowy w S. prowadzi księgę wieczystą KW nr [...].

W

księdze

tej

jako

dotychczasowi

właściciele

ujawnieni

byli

uczestnicy

postępowania J.K. i I.K. po 1/6 części oraz nieżyjąca już M.K. w 4/6 częściach.

Udział M.K. uczestnicy odziedziczyli w częściach równych.

Sąd oddalił wniosek w pozostałej części, to znaczy w zakresie zgłoszonego

przez wnioskodawczynię żądania stwierdzenia, że nabyła przez zasiedzenie

również własność dwóch dalszych działek zapisanych w tej samej księdze

wieczystej, położonych przy ul. K. i oznaczonych numerami 26/56 i 27/56.

Sąd pierwszej instancji ustalił, że nieruchomość, której dotyczyło żądanie

wnioskodawczyni, składa się z kilku działek, stanowiących łącznie gospodarstwo

rolne. Dwie z nich (nr 64/90 o powierzchni 2.71.20 ha, położona w rejonie ul. O. i nr

82/88 o powierzchni 0.17.33 ha położona przy ul. P.) obejmują głównie grunty

rolne. Natomiast działka nr 27/56 o powierzchni 0.13.08 ha to położona przy ul. K.

nieruchomość zabudowana budynkiem mieszkalnym, dwiema stodołami i dwiema

murowanymi szopami, która sąsiaduje z działką nr 26/56 o powierzchni 0.00.52 ha,

będącą drogą do tej nieruchomości.

Stan prawny nieruchomości ujęty w księdze wieczystej jest konsekwencją

nabycia praw do niej przez poprzedników uczestników na podstawie ustawy z dnia

26 października 1971 r. o uregulowaniu własności gospodarstw rolnych (Dz.U. nr

27, poz. 250 ze zm.). Postępowanie przewidziane w tej ustawie miało

skomplikowany przebieg. Najpierw - w 1976 r. - wydany został akt własności ziemi

na rzecz R.K. (ojca wnioskodawczyni). Następnie, w akcie własności ziemi z dnia 3

stycznia 1977 r., uznano za współwłaścicieli nieruchomości po połowie R.K. i M.K.

Wreszcie ostateczną decyzją z dnia 29 czerwca 1978 r. Wojewódzka Komisja do

Spraw Uwłaszczenia stwierdziła, że współwłaścicielami gospodarstwa rolnego wraz

z zabudowaniami stali się z mocy prawa L.K. i M.K.. Ich następcami prawnymi są

uczestnicy postępowania.

Mimo zmian w treści wydawanych kolejno decyzji, sporne gospodarstwo od

1976 r. nieprzerwanie prowadziła wnioskodawczyni. Dysponowała udzielonym

przez ojca (R.K.) pełnomocnictwem do wszystkich czynności z tym związanych.

Zajmowała się uprawą roli i hodowlą zwierząt. W zabudowaniach gospodarstwa

przy ul. K. zamieszkała po śmierci R.K. w 1982 r. Wyremontowała zajmowaną

przez siebie część budynku mieszkalnego, utwardziła plac, wybudowała dwie szopy

i stajnię. Poprzednicy prawni uczestników, a potem oni sami, mieszkali w drugiej

części budynku, nie ponosili jednak żadnych kosztów związanych z tymi pracami.

Przez cały czas, do chwili obecnej wnioskodawczyni regulowała też podatek rolny.

W dniu 4 maja 1987 r. M.K. złożyła pozew przeciwko wnioskodawczyni,

domagając się nakazania jej opróżnienia wszelkich pomieszczeń zajmowanych na

nieruchomości przy ul. K. W uzasadnieniu wskazała, że R.K. zajmuje część tej

nieruchomości, nie posiadając do niej żadnego tytułu prawnego. Postępowanie w

tej sprawie, w której powodami są obecnie uczestnicy I. i J.K., było zawieszone do

czasu prawomocnego zakończenia niniejszego postępowania.

Z kolei wnioskodawczyni już wcześniej wystąpiła o stwierdzenie, że nabyła

przez zasiedzenie nieruchomość, której dotyczy ta sprawa. Jednak jej wniosek

został oddalony postanowieniem z dnia 8 czerwca 1992 r. W uzasadnieniu sąd

stwierdził m.in. że nie upłynął termin niezbędny do zasiedzenia.

Wbrew stanowisku uczestników, Sąd I instancji uznał, że wcześniejsze,

prawomocnie zakończone postępowanie dotyczące stwierdzenia zasiedzenia nie

stanowi przeszkody do rozpatrzenia obecnego wniosku. Jeśli bowiem art. 523 k.p.c.

umożliwia wystąpienie o zmianę prawomocnego postanowienia oddalającego

wniosek, to nie zamyka drogi do wszczęcia nowego postępowania.

Rozstrzygając

sprawę

merytorycznie,

Sąd

Rejonowy

ocenił,

że wnioskodawczyni od 1976 r. spełniała wymagania stawiane przez art. 172 k.c. sprawowała faktyczne władztwo nad nieruchomością, pozostając w przekonaniu,

że jest jej właścicielką. Ponieważ otrzymała ją w wyniku ustnej dyspozycji ojca,

którego uznawała za właściciela, należało przyjąć złą wiarę wnioskodawczyni.

W konsekwencji okres samoistnego posiadania wymagany do zasiedzenia wynosił

30 lat. Wnioskodawczyni nabyłaby prawo własności z dniem 2 stycznia 2006 r.

Jednak w dniu 4 maja 1987 r. właściciel nieruchomości wytoczył przeciwko niej

powództwo o nakazania opróżnienia wszelkich pomieszczeń zajmowanych

na nieruchomości przy ul. K. Zdaniem Sądu tak sformułowane powództwo

rozciągało się także na grunty pod budynkami i wokół budynków (w tym drogę) w

zakresie niezbędnym do korzystania z nich i spowodowało, na podstawie art. 123 §

1 k.c. w związku z art. 175 k.c., przerwę biegu terminu zasiedzenia w stosunku do

części nieruchomości położonej przy ul. K. (działki o numerach 26/56 i 27/56).

Skutek ten nie dotknął natomiast biegu zasiedzenia niezabudowanych gruntów

rolnych, czyli działek nr 64/90 i 82/88.

Sąd Okręgowy w K., po rozpoznaniu sprawy na skutek apelacji obydwu

stron,

uwzględnił

częściowo

apelację

uczestników

i

zmienił

zaskarżone

postanowienie w ten sposób, że datę nabycia przez wnioskodawczynię własności

działek nr 64/90 i 82/88 oznaczył na dzień 30 czerwca 2008 r. W pozostałym

zakresie apelacje zostały oddalone.

Sąd Okręgowy przyjął większość ustaleń i wniosków prawnych Sądu

I instancji.

Uzupełnił

je

jednak

własnymi.

Wyjaśnił,

że

w

postępowaniu

nieprocesowym, podobnie jak w procesie, w wypadku przytoczenia nowej podstawy

faktycznej możliwe jest złożenie nowego wniosku, gdyż następuje zmiana podstawy

żądania. Rozstrzygnięcie w nowej sprawie nie może naruszać powagi rzeczy

osądzonej w poprzednim

postępowaniu, wobec czego

sąd

jest

związany

ustaleniami faktycznymi poczynionymi we wcześniej rozstrzygniętej sprawie, w tym

wypadku ustaleniami dotyczącymi posiadania, jego rodzaju oraz czasu. Nową

okolicznością uzasadniającą aktualnie rozpatrywany wniosek był upływ czasu

niezbędnego do zasiedzenia, który nastąpił już po oddaleniu wniosku w poprzedniej

sprawie.

Sąd II instancji stwierdził, że wiąże go ustalenie, iż bieg terminu samoistnego

posiadania nieruchomości przez R.K. zaczął się na nowo po wydaniu w 1978 r.

aktu własności ziemi na rzecz L. i M.K., która to czynność przerwała wcześniejszy

bieg zasiedzenia. Jest także związany ustaleniem, że wnioskodawczyni do śmierci

ojca była posiadaczem zależnym, a samoistnym posiadaczem gospodarstwa był

R.K.

R.K.

uzyskał

posiadanie

w złej

wierze,

był

bowiem

uczestnikiem

postępowania uwłaszczeniowego i znał jego wynik. Wnioskodawczyni stała się

posiadaczką samoistną po śmierci ojca (3 lutego 1983 r.). Jako jego

spadkobierczyni, na podstawie art. 176 k.c. mogła doliczyć sobie jednak czas jego

posiadania, co oznacza, że 30-letni okres samoistnego posiadania nieruchomości

przez wnioskodawczynię upłynął 30 czerwca 2008 r.

Sąd Okręgowy uznał za pozbawione wpływu na zasiedzenie przywoływane

przez uczestników postępowanie sądowe o nie do końca wyjaśnionym przedmiocie

i stronach, które zakończyło się wyrokiem z 19 kwietnia 1978 r., gdyż bieg

zasiedzenia rozpoczął się później.

Sąd II instancji zgodził się z Sądem Rejonowym, że pozew o eksmisję

wnioskodawczyni przerwał bieg zasiedzenia działek nr 27/56 i nr 26/56. Wytoczenie

tego powództwa spełniało wymagania art. 123 § 1 pkt 1 k.c. (w zw. z art. 174 k.c.),

ponieważ było nakierowane na pozbawienie posiadacza władztwa nad rzeczą.

Zdaniem tego Sądu, przedmiotem czynności właściciela może być nie tylko rzecz

jako całość, ale również część rzeczy lub część składowa rzeczy, jednak wówczas

skutki czynności będą zależały od treści konkretnego roszczenia i okoliczności

sprawy. Rzecz wraz z jej częściami składowymi stanowi jedność prawną. Dlatego

czynności, mające na celu zachowanie rzeczy, odnoszą skutek także wobec części

składowych, a czynności skierowane na ochronę części składowej rzeczy, w istocie

są czynnościami zachowawczymi odnośnie samej rzeczy - nie mają bowiem

odrębnego przedmiotu ochrony.

W rezultacie Sąd Okręgowy stwierdził, że powództwo o eksmisję,

zawierające żądanie nakazania opróżnienia przez wnioskodawczynię wszelkich

pomieszczeń zajmowanych na nieruchomości położonej przy ul. K., dotyczyło

części składowej nieruchomości, a w konsekwencji było skierowane przeciwko

posiadaniu

przez

wnioskodawczynię

zabudowanej

nieruchomości

oraz

prowadzącej do niej drogi, gdyż korzystanie z budynku i gruntu jest wzajemnie od

siebie uzależnione. Odmienny pogląd, ograniczający skutek powództwa tylko do

przerwy

biegu

zasiedzenia

pomieszczeń

czy

budynków,

prowadziłby

do

nieprzewidzianego prawem wyodrębnienia ich własności od gruntu.

Sąd Okręgowy zaakceptował także pogląd, że omawiane powództwo nie

dotyczyło i w konsekwencji nie przerwało biegu zasiedzenia nieruchomości

niezabudowanych, które nie przylegają bezpośrednio od działek przy ul. K.

Stwierdził przy tym, że posiadanie, jako stan faktyczny, może dotyczyć części

rzeczy i również czynności zachowawcze mogą ograniczać się do części rzeczy

znajdującej się w posiadaniu nieuprawnionego. Uznał, że z treści art. 461 k.c., ani

art. 553 k.c. nie wynika niedopuszczalność zasiedzenia części nieruchomości rolnej

(przewidziana do 4 listopada 1971 r. przez art. 178 k.c.), ani domniemanie

traktowania nieruchomości jako całości.

Powyższe postanowienie zaskarżyli skargami kasacyjnymi wnioskodawczyni

oraz uczestniczka postępowania I.K. Każda z nich skarżyła rozstrzygniecie o

oddaleniu jej apelacji przez Sąd Okręgowy.

Wnioskodawczyni

oparła

skargę

na

podstawie

naruszenia

prawa

materialnego (art. 398 § 1 pkt 1 k.p.c.) przez błędną wykładnię art. 47 § 1 i 2, art.

123 § 1 pkt 1 i art. 175 k.c.

We

wnioskach

domagała

się

uchylenia

zaskarżonego

orzeczenia

i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w K.

Uczestniczka postępowania przywołała obydwie podstawy kasacyjne z art.

398 § 1 k.p.c. Naruszenia prawa materialnego upatruje w błędnej wykładni art. 46

k.c., art. 461 k.c., art. 123 w zw. z art. 175 k.c. oraz art. 56 k.c.

Ponadto zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, które miało wpływ

na rozstrzygnięcie poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 379 pkt 3 w zw. z art.

523 k.p.c.

Wnioski skargi zmierzają do uchylenia zaskarżonej części postanowienia

i jego zmiany poprzez oddalenie wniosku R.K. oraz rozstrzygniecie o kosztach

procesu za wszystkie instancje i postępowanie kasacyjne; ewentualnie do

uchylenia tej części orzeczenia

oraz odpowiadającej mu części postanowienia

Sądu I instancji i przekazania sprawy Sądowi Rejonowemu do ponownego

rozpoznania oraz rozstrzygnięcia o kosztach procesu za wszystkie instancje.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzut naruszenia przepisów postępowania jest nietrafny. Sąd Okręgowy

słusznie przyjął, że przewidziana w art. 523 zd. 2 k.p.c. możliwość żądania zmiany

postanowienia, oddalającego wniosek w postępowaniu nieprocesowym, nie

oznacza, iż jest to jedyna dopuszczalna droga, na której może swoich praw

dochodzić osoba, która powołuje się na wystąpienie nowej okoliczności.

W rozpatrywanej sprawie okolicznością taką jest fakt upływu terminu zasiedzenia

po prawomocnym, negatywnym dla wnioskodawczyni zakończeniu poprzedniego

postępowania

o stwierdzenie

nabycia

prawa

własności przez zasiedzenie.

Wystąpienie tej nowej okoliczności, podobnie jak ustalenie charakteru posiadania

nieruchomości przez wnioskodawczynię nie może być skutecznie kwestionowane w

ramach zgłoszonych przez uczestników zarzutów (art. 398 3 § 3 k.p.c.). W takiej

sytuacji dopuszczalne jest bez narażenia się na zarzut rzeczy osądzonej,

wystąpienie z nowym wnioskiem o stwierdzenie zasiedzenia. Nie jest to problem

nowy i doczekał się już rozstrzygnięcia w orzecznictwie. Odwołać się należy

szczególnie do dwóch orzeczeń Sądu Najwyższego – z dnia 30 października 1962

r. (II CR 874/62, OSNC 1963/7-8/181) i z dnia 12 marca 2003 r. (III CZP 97/02,

OSNC 2003/12/160). Wyjaśnione w nich zostało, że powaga rzeczy osądzonej nie

sięga dalej niż do zmiany podstawy faktycznej, która stanowiła przedmiot orzekania

w poprzednim postępowaniu. Zmiana okoliczności faktycznych otwiera przed stroną

możliwość wyboru drogi przewidzianej w art. 523 k.p.c. lub wszczęcia nowego

postępowania. Dualizm dopuszczalnych postępowań nie wypełnia podstawy

nieważności z art. 379 pkt 3 k.p.c. Przepis ten uznaje postępowanie za toczące się

w warunkach nieważności, jeżeli o to samo roszczenie między tymi samymi

stronami toczy się sprawa wcześniej wszczęta albo jeżeli sprawa taka została już

prawomocnie osądzona. Prawomocnie osądzona sprawa nie toczyła się „o to samo

roszczenie”, gdyż zmiana podstawy faktycznej wyklucza taką tożsamość. Między

stronami nie jest też prowadzona tożsama sprawa wcześniej wszczęta. Byłoby tak,

gdyby wnioskodawczyni najpierw wystąpiła z wnioskiem o zmianę postanowienia

zapadłego w 1982 r., a następnie zainicjowałała niniejsze postępowanie, czego

jednak nie uczyniła. W rezultacie podstawa naruszenia przepisów postępowania

jest nietrafna, Sąd Okręgowy nie zastosował i nie mógł zastosować art. 523 k.p.c.

w sytuacji,

kiedy

wnioskodawczyni

nie

żądała

zmiany

prawomocnego

postanowienia lecz złożyła nowy wniosek. Tym samym nie mógł go także naruszyć.

Zarzuty dotyczące uchybienia prawu materialnemu skupiają się na ocenie

konsekwencji wytoczonego przez właściciela nieruchomości w dniu 4 maja 1987 r.

powództwa o nakazanie wnioskodawczyni opróżnienia wszelkich pomieszczeń

zajmowanych na nieruchomości przy ul. K. Wnioskodawczyni uważa, że czynność

ta (powództwo eksmisyjne) odnosiła się tylko do części składowych nieruchomości,

a przez to była nieskuteczna, ponieważ część składowa, według uregulowania

zawartego w art. 47 § 1 i 2 k.c.,

nie ma samodzielnego bytu i nie może być

odrębnym przedmiotem posiadania, a powództwo o eksmisję z części składowych

było niedopuszczalne i nie mogło rozciągnąć się na samą nieruchomość.

Pogląd ten jest nieprawidłowy, opiera się bowiem na błędnym założeniu, że

czynność zaczepna, przerywająca bieg zasiedzenia z mocy art. 123 § 1 pkt 1 k.c. w

zw. z art. 175 k.c., musi wprost, w samym żądaniu wyrażać wolę odzyskania całej

nieruchomości. Tymczasem, jak prawidłowo przyjął Sąd Okręgowy, decyduje nie

samo sformułowanie żądania, lecz skutek, jaki ma odnieść jego uwzględnienie.

Skutek ten polegać ma na potwierdzeniu przez właściwy organ, że właściciel nie

rezygnuje ze swoich praw, przeciwnie – aktywnie dowodzi posiadaczowi, że jego

samoistne posiadanie nie ma uzasadnienia prawnego. Taki cel właściciel może

przede wszystkim osiągnąć, kierując przeciwko posiadaczowi roszczenie mające

wyzuć go z posiadania z uwagi na brak po jego stronie uprawnienia do władania

rzeczą. Sposób sformułowania roszczenia może być różny, ponieważ posiadacz

może w rozmaity sposób manifestować swoje posiadanie. Jeżeli jednak

uwzględnienie żądania umożliwi właścicielowi, w drodze wykonania orzeczenia,

usuniecie posiadacza i odzyskanie władztwa nad rzeczą – takie roszczenie

przerywa bieg zasiedzenia. Skoro zatem posiadanie nieruchomości siedliskowej

przez wnioskodawczynię przejawia się w korzystaniu z niej jako miejsca

zamieszkania i miejsca przechowywania mienia ruchomego - w tym środków do

produkcji rolnej, inwentarza i zbiorów, to nakazanie jej opróżnienia pomieszczeń

pozbawi ją posiadania i doprowadzi do odzyskania nieruchomości przez

właściciela. Nie można przyjąć stanowiska wnioskodawczyni, że roszczenie

dotyczy tylko części składowych nieruchomości, które nie mają samodzielnego bytu

prawnego, wobec czego roszczenie nie może odnieść żadnego skutku, bo jest

bezprzedmiotowe.

Części

składowe

stanowią

jedność

z

nieruchomością

i posiadanie ich jest przejawem posiadania nieruchomości, w skład której wchodzą.

Z tych przyczyn podniesione przez wnioskodawczynię zarzuty naruszenia przez

Sąd Okręgowy art. 47 § 1 i 2, art. 123 § 1 pkt 1 i art. 175 k.c. okazały się

nieuzasadnione. Zamieszczone w skardze kasacyjnej argumenty dotyczące toku

postępowania eksmisyjnego po wydaniu prawomocnego postanowienia w niniejszej

sprawie nie mogą zostać uwzględnione w postępowaniu kasacyjnym (art. 398 13 § 2

k.p.c.). Nie miałyby zresztą i tak wpływu na rozstrzygnięcie, skoro postępowanie

eksmisyjne toczy się nadal.

Nie można przyznać racji również uczestnikom, którzy prezentują stanowisko

przeciwne do wnioskodawczyni i uważają, że wytoczone w 1987 r. powództwo

o opróżnienie zabudowań przerwało bieg zasiedzenie nie tylko w stosunku do

zabudowanej nieruchomości przy ul. K. wraz z prowadzącą do niej drogą, ale także

w stosunku do wszystkich działek, wchodzących w skład gospodarstwa rolnego

objętego księgą wieczystą nr [...]. Ich zdaniem, cel wytoczonego powództwa,

powinien być określony przy zastosowaniu pojęcia nieruchomości znaczeniu

wieczystoksięgowym, jako obejmującego wszystkie działki gruntu ujęte w jednej

księdze wieczystej. Rzeczywiście, w świetle art. 46 § 1 k.c., rozpatrywanym w

powiązaniu z art. 21 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych

i hipotece (tekst jedn. Dz.U. z 2001 r., Nr 124, poz. 1361 ze zm.) połączone

w jednej księdze działki, stanowiące własność jednej osoby traktowane są jako

jedna nieruchomość, jeżeli graniczą ze sobą lub stanowią całość gospodarczą.

W sytuacji, kiedy wszystkie działki ujęte w Kw nr [...] tworzą nieruchomość rolną

(gospodarstwo rolne), zachodzi wymagana więź gospodarcza między nimi. Stan

prawny nie unicestwia jednak faktycznego rozdziału poszczególnych gruntów

gospodarstwa. Nie rzutuje także na odmienny sposób ich posiadania przez

wnioskodawczynię. O ile posiadanie części siedliskowej gospodarstwa wyrażało się

w korzystaniu z pomieszczeń tam umiejscowionych, o tyle posiadanie pozostałej

części gospodarstwa – działek stanowiących grunty rolne – polegało na ich uprawie

i wykorzystywaniu rolniczym. O przerwie biegu zasiedzenia z przyczyn wskazanych

w art. 123 § 1 pkt 1 k.c. w zw. z art. 175 k.c. decyduje treść zgłoszonego

roszczenia. Ona także wyznacza przedmiotowy zakres przerwy. Jeżeli powództwo

skierowane

przeciwko

posiadaczowi

dotyczy

tylko

części

nieruchomości,

spowoduje przerwę zasiedzenia tylko w stosunku do tej jej części. Treść żądania

zgłoszonego przez M.K. została prawidłowo zinterpretowana przez Sąd Okręgowy.

Żądanie dotyczyło opróżnienia pomieszczeń na nieruchomości przy ul. K.,

natomiast nie zawierało żądania zwrotu gruntów rolnych, które z działkami przy ul.

K. nawet nie sąsiadowały. Wykładnia czynności procesowej nie może – z

powołaniem na brzmienie art. 56 k.c. – odrywać się od zgłoszonego żądania, gdyż

– z uwagi na związanie powództwem wynikające z art. 321 § 1 k.p.c., sąd nie jest

władny orzekać o przedmiocie nie objętym żądaniem.

Stanowisko Sądu orzekającego, który przyjął, że wytoczenie powództwa

eksmisyjnego nie wpłynęło na bieg terminu zasiedzenia części nieruchomości,

stanowiącej odrębne grunty rolne nie narusza zatem wskazanych przez

uczestników przepisów prawa materialnego (art. art. 46 k.c., art. 46 1 k.c., art. 123

w zw. z art. 175 k.c. oraz art. 56 k.c.).

W konsekwencji obydwie skargi kasacyjne podlegały oddaleniu na

podstawie art. 39814 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.

Orzeczenie o kosztach postępowania stanowi realizację reguły z art. 520 § 1

k.p.c. w zw. z art. 39821 i art. 391 § 1 k.p.c.