Legislator Case Law & Legislation
V CSK 54/07 AI generated

V CSK 54/07 · Sąd Najwyższy

Case Number V CSK 54/07
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

K. wniosła o dokonanie podziału majątku spółki cywilnej PW „P.” – L. K., J. Podała, że przedmiotem działalności spółki był handel drewnem i artykułami

Legislator headnote

AI generated

art. 864 k.c, art. 865 § 2 k.c, art. 866 k.c, art. 875 § 1 k.c, art. 278 § 1 k.p.c, art. 286 k.p.c; V CSK 54/07 · Sąd Najwyższy: K. wniosła o dokonanie podziału majątku spółki cywilnej PW „P.” – L. K., J. Podała, że przedmiotem działalności spółki był handel drewnem i artykułami

Keywords

AI generated
art. 864 k.c art. 865 § 2 k.c art. 866 k.c art. 875 § 1 k.c art. 278 § 1 k.p.c art. 286 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 864 k.c
art. 864 k.c.). W naturze zwraca się wspólnikom rzeczy wniesione przez nich do
art. 865 § 2 k.c
materialnego, to jest: - art. 865 § 2 k.c.
art. 866 k.c
materialnego, to jest: - art. 865 § 2 k.c. i art. 866 k.c. poprzez wadliwe przyjęcie,
art. 875 § 1 k.c
jak funkcjonowała spółka; - art. 875 § 1 k.c.
art. 278 § 1 k.p.c
z naruszeniem prawa procesowego, to jest: - art. 278 § 1 k.p.c.
art. 286 k.p.c
z naruszeniem prawa procesowego, to jest: - art. 278 § 1 k.p.c. i art. 286 k.p.c.
art. 233 § 1 k.p.c
wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego, - art. 233 § 1 k.p.c.
art. 386 § 6 k.p.c
przedmiocie; - art. 386 § 6 k.p.c.

Cited Case Law

AI generated
III CK 435/03
wyrok SN z 14 września 2004 r., III CK 435/03).
III CRN 76/77
nieprocesowego (por. postanowienie SN z 30 września 1977 r. III CRN 76/77,

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt V CSK 54/07

POSTANOWIENIE

Dnia 18 kwietnia 2007 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Gerard Bieniek (przewodniczący)

SSN Hubert Wrzeszcz

SSA Marta Romańska (sprawozdawca)

w sprawie z wniosku L. K.

przy uczestnictwie J. F.

o podział majątku spółki,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 18 kwietnia 2007 r.,

skargi kasacyjnej uczestniczki postępowania od postanowienia

Sądu Okręgowego w B.

z dnia 5 kwietnia 2006 r.,

oddala skargę kasacyjną i zasądza od uczestniczki na rzecz

wnioskodawczyni kwotę 1.800 zł tytułem kosztów postępowania

kasacyjnego.

Uzasadnienie

L. K. wniosła o dokonanie podziału majątku spółki cywilnej PW „P.” – L. K., J.

F. Podała, że przedmiotem działalności spółki był handel drewnem i artykułami

pochodzenia drzewnego, materiałami budowlanymi, przemysłowymi oraz towarowe

usługi transportowe. W trakcie spisu z natury przeprowadzonego 31 marca 2000 r.

ustalono, jakie towary, maszyny, urządzenia, wyposażenie oraz wierzytelności

wchodzą w skład majątku wspólnego oraz jaka jest ich wartość. Te składniki mienia

winny podlegać podziałowi, przy uwzględnieniu nadto, że uczestniczka lub - za jej

aprobatą - członkowie jej rodziny, pobrali ze wspólnej kasy kwotę 805.531 zł.

Wnioskodawczyni wielokrotnie modyfikowała żądanie wniosku, tak co do sposobu

podziału, jak i metod rozliczeń. Ostatecznie zobowiązana do przytoczenia

wszystkich wniosków, dowodów i zarzutów, wniosła o zasądzenie na jej rzecz

kwoty 245.361,08 zł, nie przedstawiając przy tym propozycji podziału ruchomości

oraz

zgłosiła

do

potrącenia

z

wierzytelnością

uczestniczki

obejmującą

wynagrodzenie za składowanie ruchomości na nieruchomości uczestniczki już po

rozwiązaniu umowy spółki własną wierzytelność stanowiącą wynagrodzenie za

korzystanie z ruchomości spółki po rozwiązaniu umowy.

J. F. zakwestionowała oznaczoną we wniosku wartość składników majątku

spółki, bowiem różniła się ona od wartości przyjętej w spisie z natury, wskazała, że

ruchomości spółki składowane są na jej nieruchomości, za co należy się jej

wynagrodzenie, a nadto wniosła o zasądzenie na jej rzecz od wnioskodawczyni

kwoty 80.000 zł odpowiadającej połowie kwoty pożyczki udzielonej spółce na spłatę

zobowiązań oraz kwoty 4.156,65 zł, jako połowy kwoty zapłaconej przez

uczestniczkę z własnych środków na pokrycie jednego z długów spółki.

Zarządzenia zobowiązującego ją do przytoczenia wszystkich wniosków, dowodów i

zarzutów, uczestniczka nie wykonała w wyznaczonym terminie, a w piśmie

procesowym złożonym już po tym terminie nie zakwestionowała wartości majątku

podlegającego

podziałowi,

a

ustalonego

przez

Sąd

Rejonowy

w trakcie

rozpoznania sprawy po raz pierwszy, natomiast zgłosiła wnioski dowodowe z

odpisu z księgi wieczystej dla wykazania swego prawa do nieruchomości, na której

przechowywała rzeczy, z zeznań M. F. dla wykazania, że przechowywała na swojej

nieruchomości rzeczy należące do wspólniczek, a na wypadek zakwestionowania

przez

wnioskodawczynię

ruchomości,

wniosła

o

wysokości

dopuszczenie

wynagrodzenia

za

dowodu

biegłego

z opinii

magazynowanie

właściwej

specjalności.

W postanowieniu z 21 grudnia 2005 r., wydanym po ponownym rozpoznaniu

sprawy, Sąd Rejonowy – Sąd Gospodarczy w B. ustalił skład majątku spółki „P.” –

L. K., J. F. wskazując, że jest to kilkadziesiąt pozycji ruchomości stanowiących

towary, kwota uzyskana ze sprzedaży przez J. F. niektórych ruchomości, a nadto

ruchomości stanowiące maszyny, urządzenia i wyposażenie biurowe oraz

wierzytelności spółki w stosunku do uczestniczki w kwocie 82.016,81 zł. Sąd

Rejonowy ustalił nadto, że wnioskodawczyni dokonała na rzecz spółki cywilnej

nakładów w kwocie 199.677,05 zł i zniósł współwłasność ruchomości w ten sposób,

że przyznał je na własność wnioskodawczyni, zobowiązując uczestniczkę do

wydania wnioskodawczyni pewnych ruchomości oraz zasądził od niej na rzecz

wnioskodawczyni kwotę 124.613,08 zł, płatną w terminie 14 dni od daty

prawomocności postanowienia z odsetkami na wypadek opóźnienia.

Sąd Rejonowy ustalił, że umowa spółki łączyła strony w okresie od

17 grudnia 1998 r. do 31 marca 2000 r. Wspólniczki wniosły do spółki wkłady po

20.000 zł, a każda z nich miała uczestniczyć w zyskach i stratach spółki w 50%.

W trakcie trwania umowy wspólniczki niedostatecznie dokumentowały obroty

kasowe i rozrachunek pobieranych z kasy środków. Łączna wysokość dokonanych

przez nie wypłat z kasy spółki w okresie trwania umowy wyniosła 1.451.418,31 zł,

z czego kwota 109.270,61 zł wypłacona została na wynagrodzenia i na zapłatę

faktur. Do banku w tym okresie wpłacona została kwota 969.830,80 zł, z czego

wnioskodawczyni wpłaciła 380.920 zł, w tym 20.000 zł na pokrycie własnego

wkładu. Uczestniczka przekazała wkład do rąk wnioskodawczyni gotówką, a na

rachunek bankowy wpłaciła 568.910,80 zł.

W grudniu 1998 r. małżonkowie F. i małżonkowie K. kupili na współwłasność

po połowie zabudowaną nieruchomość i zdecydowali o przeprowadzeniu na niej

robót ziemnych w postaci utwardzenia terenu oraz odwodnienia wokół budynków.

Każde z małżeństw miało uczestniczyć w kosztach przeprowadzenia tych robót.

Wspólniczki używały tej nieruchomości na cele działalności gospodarczej na

podstawie użyczenia. Uczestniczka w okresie, gdy prowadziła kasę spółki,

wypłaciła swoim synom łącznie 66.360 zł ze wspólnych środków za roboty ziemne

wykonane na tej nieruchomości. Na tego rodzaju działanie nie uzyskała zgody

wnioskodawczyni. Znoszącym współwłasność postanowieniem Sądu Rejonowego

w B. z 30 października 2000 r. zabudowana nieruchomość została przyznana na

własność małżonkom J. F. i M. F.

Uczestniczka wypłaciła z kasy spółki 803.190,70 zł, a wnioskodawczyni

538.957,01 zł. Uczestniczka ze środków pobranych z kasy spółki zapłaciła

należności stwierdzone fakturami w kwocie 74.046,37 zł, a wnioskodawczyni

w kwocie 327.855,66 zł. Wpłaty niemożliwe do precyzyjnego przypisania którejś ze

stron wynoszą 119.462,89 zł. Rozdzielenie tej kwoty według czasu prowadzenia

kasy przez każdą ze wspólniczek prowadziłby do wniosku, że wnioskodawczyni

zapłaciła ponad wskazaną wyżej kwotę jeszcze 75.696,69 zł, a uczestniczka 43.766,20 zł. Te wartości musiały być skorygowane o dane na temat wpłat – jak

przyznała wnioskodawczyni – faktycznie dokonanych przez uczestniczkę. Łącznie

zatem wnioskodawczyni zapłaciła za faktury z pobranych zaliczek - 357.714,55 zł,

a uczestniczka - 152.263,09 zł. Saldo rozliczeń stron polega na odjęciu od sumy

pobranej gotówki z kasy, kwot zapłaconych za faktury oraz wpłaconych do banku.

Uczestniczka pobrała z kasy spółki więcej o 82.016,81 zł niż wpłaciła na rachunek

bankowy spółki i niż wydała na pokrycie należności z faktur obciążających spółkę.

Gdy idzie o wnioskodawczynię, to wynik tej operacji jest dodatni i wynosi

199.677,55 zł, czyli o taką kwotę wnioskodawczyni wpłaciła do spółki więcej niż

z niej pobrała, a wynika to z różnicy pomiędzy kwotą pobraną z kasy spółki 538.957 zł, wpłatami do banku – 380.920 zł i zapłatami za faktury - 357.714,05 zł.

Dla rozliczeń uwzględnił jednak Sąd kwotę 183.810,93 zł, zgodną z żądaniem

wnioskodawczyni.

Łączna wartość maszyn, urządzeń i wyposażenia biurowego spółki

wykazanych w spisie z natury wynosiła 25.850 zł, z czego dwie maszyny zostały

sprzedane przez administracyjny organ egzekucyjny, a to co pozostało warte jest

24.050 zł. Wartość materiałów w spisie strony oznaczyły na 67.042,67 zł.

Uczestniczka bez akceptacji wnioskodawczyni podzieliła te materiały na dwie

części, a część przydzieloną sobie sprzedała za 37.245,55 zł. Pozostałe materiały

uczestniczka przechowywała w warunkach niesprzyjających utrzymaniu ich

wartości i dysponuje nimi do chwili obecnej. Te ruchomości warte są 29.797,12 zł.

Spółka cywilna w chwili podziału nie posiadała zobowiązań wobec osób

trzecich.

Za niewykazane uznał Sąd Rejonowy, że mąż uczestniczki udzielił spółce

pożyczki w kwocie 160.000 zł.

Wypłacenie synom przez uczestniczkę kwoty 66.360 zł jako wynagrodzenia

za roboty wykonane na nieruchomości pozostającej w posiadaniu wspólniczek na

podstawie umowy użyczenia, uznał Sąd za nieuprawnione, bowiem wspólniczki nie

uzgodniły pomiędzy sobą, że roboty remontowe na nieruchomości zostaną

wykonane. Zgodnie z zasadą łącznej reprezentacji przyjętą w umowie spółki,

uczestniczka nie mogła samodzielnie podjąć decyzji o wypłaceniu tego rodzaju

wynagrodzenia, gdyż roboty wykonane przez jej synów nie wiązały się

z podstawową sferą działalności spółki. Wnioskodawczyni nie potwierdziła umowy,

a nawet podjęła działania zmierzające do zlikwidowania skutków wypłaty.

Niezależnie od powyższego, wskazał Sąd Rejonowy, że nakład w postaci robót

ziemnych czyniony był na rzecz współwłaścicieli nieruchomości, a nie na rzecz

wspólniczek, którym nieruchomość oddana została tylko w użyczenie.

Sąd Rejonowy stwierdził, że w toku likwidacji spółki cywilnej należy

w pierwszej kolejności spłacić jej długi, w tym wobec wspólników, o ile są one

konsekwencją ich odpowiedzialności za zobowiązania spółki (art. 875 § 2 i 3 oraz

art. 864 k.c.). W naturze zwraca się wspólnikom rzeczy wniesione przez nich do

używania, a z majątku pozostałego po spłaceniu długów - ich wkłady, według zasad

obowiązujących przy wystąpieniu wspólnika ze spółki. Jeśli pozostała kwota nie

wystarcza na pełne pokrycie wkładów, musi nastąpić obniżenie sum podlegających

wypłacie. Ewentualną nadwyżkę pozostałą po spłaceniu długów dzieli się pomiędzy

wspólników w takim zakresie, w jakim uczestniczyli w zyskach spółki.

Wspólnikowi, który wykonuje zobowiązania spółki cywilnej przysługuje poza

roszczeniem regresowym względem pozostałych wspólników także roszczenie

zwrotne do spółki, które może być jednak pokryte wyłącznie z jej majątku.

Sąd Rejonowy doszedł w efekcie do przekonania, że z pozostałego po spółce

majątku należy spłacić dług wobec wnioskodawczyni w kwocie 183.810,93 zł. Sąd

Rejonowy przyznał na własność wnioskodawczyni ruchomości wymienione

w sentencji postanowienia o wartości 53.847,12 zł, z tej przyczyny, że wysokość

długu

spółki

wobec

wnioskodawczyni

przewyższała

wartość

dzielonych

ruchomości. Tytułem ostatecznego rozliczenia Sąd zasądził od uczestniczki na

rzecz wnioskodawczyni kwotę 124.613,08 zł, na którą składały się: 82.016,81 zł

(wierzytelność spółki względem J. F.), 37.245,55 zł (kwota uzyskana przez J. F. ze

sprzedaży towarów spółki, przejęta przez nią), 5.350,72 zł (połowa z różnicy między

długiem spółki na rzecz wnioskodawczyni a wartością majątku spółki, w granicach,

w jakich świadczenia spełnione przez wnioskodawczynię nie znalazły pokrycia w

majątku spółki).

W apelacji od postanowienia Sądu Rejonowego w B. uczestniczka zarzuciła,

że orzeczenie Sądu pierwszej instancji wydane zostało z naruszeniem prawa

materialnego, to jest: - art. 865 § 2 k.c. i art. 866 k.c. poprzez wadliwe przyjęcie,

jakoby uczestniczka nie była uprawniona do zapłaty kwoty 66.360 zł ze środków

spółki za wykonane na rzecz spółki prace ziemne, przy braku ustaleń co do tego,

jak funkcjonowała spółka; - art. 875 § 1 k.c. w zw. z art. 617 i 619 k.p.c. poprzez

zaniechanie ustaleń co do składu i wartości ruchomości spółki; - art. 211 i 212 § 2

k.c. poprzez błędne przyjęcie, że podział ruchomości pomiędzy wspólników jest

niedopuszczalny. Uczestniczka zarzucała nadto, że zaskarżone orzeczenie zapadło

z naruszeniem prawa procesowego, to jest: - art. 278 § 1 k.p.c. i art. 286 k.p.c.

poprzez uzupełnienie opinii biegłego zeznaniami świadków i bezzasadne oddalenie

wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii innego biegłego, - art. 233 § 1 k.p.c.

poprzez dokonanie oceny twierdzeń uczestniczki przy braku ustaleń w tym

przedmiocie; - art. 386 § 6 k.p.c. poprzez zaniechanie ustaleń, czy doszło do

zasilenia majątku spółki przez wpłaty gotówkowe wspólniczek i zaniechanie

ustalenia rzeczywistej wartości majątku spółki; - art. 316 § 1 k.p.c. poprzez

nieustalenie wartości majątku spółki na dzień orzekania; - art. 217 § 1 k.p.c.

poprzez bezzasadne przyjęcie prekluzji dowodowej co do niektórych wniosków

uczestniczki; - art. 622 § 2 k.p.c. poprzez przyznanie ruchomości wnioskodawczyni

wbrew zgodnemu wnioskowi stron oraz art. 618 § 1 k.p.c. w zw. z art. 875 § 1 k.c.

poprzez bezpodstawne ustalenie, że spółce przysługuje wierzytelność w stosunku

do uczestniczki.

Postanowieniem z 5 kwietnia 2006 r. Sąd Okręgowy – Sąd Gospodarczy

w B. apelację uczestniczki oddalił.

Sąd Okręgowy ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego przyjął za własne

i wskazał, że bezzasadnie apelująca zarzucała, jakoby Sąd pierwszej instancji

dopuścił się takich uchybień w toku postępowania dowodowego, które mogły

zaważyć na jego wynikach, a przede wszystkim nie dostrzegł naruszenia art. 217

§ 1 i art. 233 § 1 k.p.c. Sąd Okręgowy stwierdził, że sprawa o podział majątku

spółki ma charakter gospodarczy, tyle że prowadzona jest w trybie nieprocesowym.

W takiej sprawie, na mocy art. 13 § 2 k.p.c., sąd może stosować odpowiednio

przepisy o postępowaniu procesowym w sprawach gospodarczych, w tym i art.

47912 § 1 k.p.c. Niezależnie od powyższego, podstawa do zakreślenia stronom

terminu do zgłoszenia twierdzeń i dowodów na ich poparcie pod rygorem utraty

prawa powoływania się na nie w dalszym toku postępowania wynikała też z art. 207

§ 3 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c., gdyż wnioskodawczyni i uczestniczka przez cały

czas korzystały z pomocy fachowych pełnomocników, a mimo to ich inicjatywa

dowodowa nie miała charakteru kompleksowego.

Sąd Okręgowy uznał, iż bezzasadnie uczestniczka zarzucała Sądowi

pierwszej instancji naruszenie art. 865 § 2 i art. 866 k.c., bo uczestniczka, tak

w wyznaczonym jej terminie, jak i po jego upływie, nie zgłosiła wniosków

dowodowych mogących doprowadzić do ustalenia okoliczności istotnych dla oceny

przesłanek zastosowania powołanych wyżej przepisów. W tych warunkach jedynym

dowodem miarodajnym dla ustalenia zasad reprezentacji spółki była umowa spółki,

a w zgodzie z nią sprawy związane z zawieraniem umów z kontrahentami

wspólniczki miały prowadzić wspólnie. Jeśli zatem synowie uczestniczki wykonywali

roboty ziemne na nieruchomości, na której prowadziła działalność spółka, na rzecz

tejże spółki, a nie na rzecz współwłaścicieli, to umowa zawarta z nimi wymagała

zgody obu wspólniczek. Z materiału dowodowego zebranego w sprawie nie wynika,

by wnioskodawczyni takiej zgody udzieliła. W tych warunkach za prawidłowe uznał

Sąd Okręgowy pominięcie kwoty 66.360 zł we wzajemnych rozliczeniach

wspólniczek.

Za prawidłowe uznał Sąd Okręgowy ustalenia Sądu Rejonowego odnoszące

się do składu i wartości majątku ruchomego spółki, z tej przyczyny, że w toku

ponownego rozpoznania sprawy żadna ze stron nie kwestionowała składu majątku

spółki i jego wartości, a uczestniczka w zakreślonym jej terminie nie zgłosiła

wniosków dowodowych zmierzających do zweryfikowania ustaleń poczynionych

przy pierwszym rozpoznaniu sprawy. Bezpodstawnie, zdaniem Sądu Okręgowego,

uczestniczka zarzucała naruszenie art. 622 § 1 k.p.c., bowiem do czasu zamknięcia

rozprawy strony nie zgłosiły zgodnego wniosku co do sposobu zniesienia

współwłasności. Jakkolwiek - wbrew stanowisku Sądu pierwszej instancji - podział

ruchomości pomiędzy byłe wspólniczki uznał Sąd Okręgowy za dopuszczalny, to

wskazał on jednocześnie, że poprzez przyznanie wnioskodawczyni wszystkich

składników ruchomych majątku spółki szybciej odzyskuje ona część wniesionych

do spółki aktywów, co jest słuszne w sytuacji, gdy dług spółki względem

wnioskodawczyni był wyższy niż wartość podlegających podziałowi ruchomości.

Okoliczność zasilenia majątku spółki pożyczką w wysokości 160.000 zł nie

została przez uczestniczkę wykazana, a objaśnienie przyczyn, dla których tak

wypowiedział się w tej kwestii Sąd Rejonowy, Sąd Okręgowy uznał za spełniające

wymagania z art. 328 § 2 k.p.c.

Za nieadekwatne do charakteru należności uznał Sąd Okręgowy użycie

w pkt IV zaskarżonego postanowienia sformułowania „wierzytelność” w warunkach,

gdy - przy odpowiednim zastosowaniu art. 618 § 1 k.p.c. - wpłaty wspólniczek

na rzecz spółki należało potraktować jako „nakłady” na majątek spółki cywilnej.

Kwota

wpłaty

(nakładu)

wyliczona

została,

zdaniem

Sądu,

prawidłowo,

a uczestniczka zgodnie z umową spółki dla wyrównania obciążeń obu wspólniczek

zobowiązana była do dokonania na rzecz przedsiębiorstwa wpłaty kwoty 82.016,81

zł. Opisując stan wzajemnych rozliczeń między stronami wskazał Sąd Okręgowy,

że osiągnięty przez Sąd Rejonowy wynik operacji rachunkowych zmierzających do

zbilansowania obciążeń wspólników pozostawałby identyczny, gdyby poczynić

abstrakcyjne założenie, że wnioskodawczyni dokonała na majątek spółki wpłat

(nakładów) w kwocie o 82.016,81 zł większej niż to zostało ustalone,

a uczestniczka nie dokonała żadnych nakładów.

Zgłoszone przez wnioskodawczynię i uczestniczkę roszczenia dotyczące

okresu po rozwiązaniu spółki (wynagrodzenie za przechowywanie ruchomości

i wynagrodzenie za korzystanie z ruchomości) nie podlegały, zdaniem Sądu

Okręgowego, rozliczeniu w przedmiotowej sprawie, bowiem nie były to roszczenia

przysługujące w stosunkach między wspólniczkami.

Skargę

opartą

na

obu

podstawach

kasacyjnych

od

postanowienia

z 5 kwietnia 2006 r. wniosła uczestniczka. W ramach pierwszej podstawy

uczestniczka

zarzuciła,

że

zaskarżone

postanowienie

wydane

zostało

z naruszeniem: - art. 865 § 2 k.c. poprzez wadliwe przyjęcie, iż zawierając umowę

o roboty budowlane uczestniczka działała z przekroczeniem uprawnień do

zwykłego zarządu mieniem spółki, podczas gdy jej działania należało rozpatrywać

w kategoriach reprezentacji spółki, o jakiej mowa w art. 866 k.c.; - art. 867 § 1 k.c.

poprzez jego niewłaściwe zastosowanie przy ocenie świadczeń wnioskodawczyni

na rzecz spółki, które należało rozpatrywać w kategoriach pokrywania strat nie zaś

nakładów na majątek spółki; - art. 875 k.c. w zw. z art. 45 § 1 zd. 2 k.r.o. i art. 75

k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie polegające na pominięciu w rozliczeniu

wspólników nakładu uczestniczki na majątek spółki i potraktowanie kwoty 160.000

zł jako nieudowodnionej pożyczki ze strony męża uczestniczki.

W zakresie drugiej podstawy kasacyjnej uczestniczka zarzuciła, że w toku

postępowania przed Sądem Okręgowym doszło do naruszenia przepisów

postępowania mogącego mieć wpływ na wynik sprawy, a to: - art. 217 § 1 k.p.c.

w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. poprzez bezpodstawne zastosowanie prekluzji dowodowej

i uznanie za zasadną odmowę dopuszczenia przez Sąd Rejonowy dowodów

zgłoszonych po upływie 14-dniowego terminu, określonego postanowieniem

z 28 października 2004 r.; - art. 4791 k.p.c. i art. 47912 § 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2

k.p.c. oraz art. 2 ust. 2 pkt 1 ustawy z 24 maja 1989 r. o rozpoznawaniu przez sądy

spraw gospodarczych poprzez bezpodstawne przyjęcie, iż w sprawie o podział

majątku spółki cywilnej mają zastosowanie przepisy działu IVA tytułu VII k.p.c.,

w tym przepisy dotyczące prekluzji dowodowej; - art. 207 § 3 k.p.c. w zw. z art.

13 § 2 k.p.c. poprzez bezpodstawne uznanie, iż przepis ten w stanie faktycznym

sprawy upoważniał Sąd Rejonowy do zakreślenia stronom ostatecznego terminu do

zgłaszania twierdzeń i dowodów na ich poparcie, pod rygorem utraty prawa

powoływania się na nie w dalszym toku postępowania.

Z powołaniem się na zarzuty streszczone wyżej, uczestniczka wniosła

o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i przekazanie sprawy Sądowi

Okręgowemu do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

1. Skarga

kasacyjna

uczestniczki

oparta

jest

na

obu

podstawach

wymienionych w art. 3983 k.p.c. Skoro jednak naruszenie prawa procesowego

może mieć istotny wpływ na wynik sprawy przede wszystkim wtedy, gdy rzutuje na

ustaloną podstawę faktyczną rozstrzygnięcia, a naruszenie prawa materialnego

należy oceniać i odnosić do tejże podstawy rozstrzygnięcia, to w pierwszej

kolejności zbadania wymaga druga ze zgłoszonych podstaw skargi.

Zgodnie z art. 3983 pkt 2 k.p.c. stanowiący podstawę kasacji zarzut

naruszenia przepisów postępowania, które mogły mieć istotny wpływ na wynik

sprawy, powinien być ukierunkowany na wykazanie uchybień w postępowaniu

Sądu drugiej instancji (por. wyrok SN z 12 kwietnia 2000 r., IV CKN 20/00, LEX nr

52437). Tymczasem wymienione w skardze kasacyjnej uczestniczki przepisy proceduralne

bezpośrednio odnoszą się do postępowania przed Sądem pierwszej instancji. Sądowi

drugiej instancji uczestniczka zarzuca, bez przytoczenia konkretnej normy, że nie dostrzegł

uchybień popełnionych przez Sąd pierwszej instancji, nie precyzując jednakże, w jaki

sposób te uchybienia miałyby wpłynąć na wynik sprawy. Sformułowane w tej postaci

zarzuty nie mogą odnieść skutku w postępowaniu wywołanym wniesieniem skargi

kasacyjnej

Przywołany przez uczestniczkę art. 217 § 1 k.p.c. stanowi, że strona może

aż do zamknięcia rozprawy przytaczać okoliczności faktyczne i dowody

na uzasadnienie swoich wniosków lub dla odparcia wniosków i twierdzeń strony

przeciwnej, z zastrzeżeniem niekorzystnych skutków, jakie według przepisów

kodeksu miałyby dla niej wyniknąć z działania na zwłokę lub niezastosowania się

do zarządzeń przewodniczącego i postanowień sądu. Z końcowej części tego

przepisu wynika, że możliwość przytaczania przez stronę okoliczności faktycznych

i dowodów aż do zamknięcia rozprawy została ograniczona. Z tym sformułowaniem

koresponduje treść § 3 art. 207 k.p.c. Zgodnie z nim, stronę reprezentowaną przez

adwokata lub radcę prawnego przewodniczący może zobowiązać do złożenia

w wyznaczonym terminie pisma przygotowawczego i powołania w nim wszystkich

twierdzeń, zarzutów i dowodów pod rygorem utraty prawa powoływania ich w toku

dalszego postępowania (por. wyrok SN z 14 września 2004 r., III CK 435/03).

Wskazując na naruszenie art. 217 § 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.

skarżąca powołuje się na bezpodstawne zastosowanie prekluzji dowodowej, ale

uchybienie przepisom postępowania w tej postaci – według skarżącej - nie zostało

popełnione przez Sąd drugiej instancji, lecz poprzez Sąd Rejonowy.

Nietrafnie skarżąca przyjmuje, że w postępowaniu nieprocesowym o podział

majątku spółki cywilnej, w którym stosuje się przepisy o zniesieniu współwłasności

niemożliwe jest zastosowanie art. 207 § 3 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.

Postępowanie o podział majątku wspólnego spółki „P.” toczy się od 2000 r.

Pierwsze orzeczenie merytoryczne zapadło w tej sprawie 24 czerwca 2003 r.

Przystępując do ponownego rozpoznania sprawy i wykonania poleceń wydanych

przez Sąd drugiej instancji (art. 386 § 6 k.p.c.), Sąd pierwszej instancji miał pełne

podstawy ku temu, by – przy wykorzystaniu uprawnień przewidzianych w art. 207

§ 3 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. – zakreślić stronom ostateczny termin do

przedstawienia ich stanowisk procesowych. Po ponad czterech latach trwania

postępowania o podział majątku spółki cywilnej, w ciągu których doszło do wymiany

pism procesowych, podjęcia szeregu czynności dowodowych, a nawet do wydania

uchylonego następnie orzeczenia co do meritum, od fachowo reprezentowanych

stron można oczekiwać ostatecznego sprecyzowania stanowiska procesowego

w wyznaczonym im terminie. Tak wyznaczony cel może być osiągnięty, także

w postępowaniu nieprocesowym, przy wykorzystaniu uprawnień oznaczonych

w art. 207 § 3 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.

Czynność procesowa strony dokonana po upływie przepisanego dla niej

terminu, czy to ustawowego, czy sądowego, jest bezskuteczna (art. 167 k.p.c.),

a skutek ten dotyczy na równi czynności dokonywanych w postępowaniu

procesowym, jak i nieprocesowym. Skoro uczestniczka, czemu nie przeczy,

uchybiła wyznaczonemu jej terminowi do zgłoszenia twierdzeń, wniosków

dowodowych i zarzutów, to czynność dokonana przez nią po tym terminie nie była

skuteczna. Miał zatem Sąd Rejonowy podstawy ku temu, by wnioski dowodowe

uczestniczki pominąć.

Trafnie natomiast skarżąca zarzuca, że nie miał racji Sąd Okręgowy, o ile

zaakceptował stanowisko Sądu Rejonowego, iż w sprawie o podział majątku

wspólnego wspólników spółki cywilnej znajdują zastosowanie przepisy działu IVa

tytułu VII k.p.c., w tym art. 47912 § 1 k.p.c. dotyczący prekluzji dowodowej.

W postanowieniu z 15 listopada 1990 r., II CZ 169/90, OSNC 1992, nr 7-8,

poz. 135, SN wyjaśnił, że sprawy o podział majątku wspólnego wspólników

po rozwiązaniu spółki cywilnej są - jako sprawy ze stosunku spółki w rozumieniu

art. 2 ust. 2 pkt 1 ustawy z 24 maja 1989 r. o rozpoznawaniu przez sądy spraw

gospodarczych

(Dz.U.

nr

33,

poz.

175)

-

sprawami

gospodarczymi,

rozpoznawanymi przez sąd gospodarczy w trybie postępowania nieprocesowego.

W myśl jednak art. 875 § 1 k.c. w związku z art. 617 i nast. k.p.c., likwidację

majątku wspólnego wspólników spółki cywilnej po jej rozwiązaniu przeprowadza się

w trybie właściwym dla zniesienia współwłasności, a więc w trybie postępowania

nieprocesowego (por. postanowienie SN z 30 września 1977 r. III CRN 76/77,

OSNCP 1978, nr 7 poz. 115). W świetle całokształtu przepisów ustawy z 24 maja

1989 r. o rozpoznaniu przez sądy spraw gospodarczych, lokowanych na tle

przepisów

kodeksu

postępowania

cywilnego,

przyjąć

trzeba,

że

sprawy

gospodarcze są rozpoznawane przez sądy gospodarcze bądź w procesie, bądź

w postępowaniu nieprocesowym (także rejestrowym, układowym i upadłościowym).

Działając natomiast w ramach procesu sąd gospodarczy prowadzi albo

postępowanie odrębne, albo postępowanie procesowe „zwykłe”. O tym zaś, do

jakiego postępowania należy konkretna sprawa, decyduje reguła generalna ujęta

w art. 13 k.p.c. Przepisy działu IVa k.p.c., regulujące postępowanie odrębne

w sprawach gospodarczych, dotyczą tylko spraw rozpoznawanych w procesie.

Stwierdzenie takie jest oczywiste, zwłaszcza, gdy się weźmie pod uwagę

umieszczenie działu IVa w księdze I k.p.c. traktującej o procesie, jak też istotę

postępowań

odrębnych,

będących

odmianą

postępowania

procesowego.

Jeśli zatem przepisy działu IVa kierują do postępowania odrębnego sprawy ze

stosunku spółki, to tylko należące do procesu, nie przekazane mocą ustawy do

postępowania nieprocesowego. Skoro więc sprawy dotyczące likwidacji majątku

wspólnego wspólników spółki cywilnej zostały na podstawie art. 875 § 1 w związku

z art. 617 i nast. k.p.c. przekazane do postępowania nieprocesowego, to art. 479 1

§ 2 pkt 1 k.p.c. nie ma do nich zastosowania.

Powyższe uchybienie nie miało jednak wpływu na wynik sprawy, bowiem

powołanie się przez Sąd Rejonowy w uzasadnieniu postanowienia na art. 479 12 § 1

k.p.c. miało jedynie formalny charakter i było raczej wyrazem poszukiwania

dodatkowego argumentu za usprawiedliwieniem pominięcia spóźnionych twierdzeń

i

wniosków

dowodowych

uczestniczki,

niźli

informacją

o

rzeczywiście

zastosowanym przez Sąd reżimie przepisów procesowych. Rozpoznając sprawę po

raz drugi w wyniku uchylenia postanowienia z 24 czerwca 2003 r. Sąd Rejonowy

skrupulatnie wykonał polecenia Sądu Okręgowego, wydane w związku z kontrolą

instancyjną wcześniejszego postanowienia, a przy nieznacznej aktywności stron

podejmował nawet inicjatywę dowodową z urzędu. Przebieg postępowania przed

Sądem Rejonowym niewątpliwie świadczy o tym, że Sąd ten nie stosował przy

rozpoznawaniu sprawy reguł proceduralnych obowiązujących w postępowaniu

odrębnym w sprawach gospodarczych.

Reasumując powyższe uwagi stwierdzić trzeba, że nie jest uzasadniona

podstawa skargi kasacyjnej wywiedziona z art. 3983 pkt 2 k.p.c.

2. Nieuprawniony jest zarzut uczestniczki, jakoby w świetle umowy spółki

skuteczność wobec obu wspólniczek jej działania polegającego na zawarciu

z synami umowy o roboty budowlane należało rozpatrywać w kategoriach

reprezentacji spółki cywilnej, o której jest mowa w art. 866 k.c., nie zaś na

podstawie art. 865 § 2 k.c.

Zaciągania zobowiązań i dokonywania innych czynności prawnych przez

wspólników spółki cywilnej dotyczy art. 866 k.c., stosownie do którego, w braku

odmiennej umowy lub uchwały wspólników, każdy wspólnik jest umocowany do

reprezentowania spółki w takich granicach, w jakich jest uprawniony do

prowadzenia jej spraw. Z przepisu tego w sposób niewątpliwy wynika, że o tym, kto

i na jakich warunkach może zaciągnąć zobowiązanie z tym skutkiem, iż jego

dłużnikami staną się wszyscy wspólnicy decyduje przede wszystkim umowa spółki

lub uchwały wspólników. Dopiero w ich braku zastosowanie znajduje unormowanie

z art. 865 § 2 k.c., z którego wynika, że każdy wspólnik może zaciągać ze skutkiem

dla spółki zobowiązania mieszczące się w zakresie zwykłych czynności spółki,

a zaciągnięcie ze skutkiem dla spółki zobowiązania przekraczającego zakres

zwykłych czynności zastrzeżone jest dla wszystkich wspólników (por. wyrok SN

z 5 czerwca 1997 r., I CKN 70/97, OSN C 1997, nr 11, poz. 179).

Odwołując się w uzasadnieniu zarzutu do jednej z tez wyroku SN z 16

stycznia 2002 r. wydanego w sprawie II CKN 1086/00, LEX 53305, pomija

uczestniczka tę okoliczność, że analizowana w tej sprawie umowa spółki zawierała

zgoła odmienne postanowienia co do zasad dokonywania przez wspólników

czynności ze skutkiem dla spółki niż te, które przyjęły strony postępowania.

Z zaakceptowanych przez Sąd drugiej instancji ustaleń Sądu Rejonowego wynika

bowiem, że w umowie spółki wspólniczki przyjęły, iż dokonanie czynności

z kontrahentami wymaga ich współdziałania. Wnioskodawczyni nie zgodziła się na

zlecenie synom przez uczestniczkę wykonania prac ziemnych na nieruchomości,

z której wspólniczki korzystały tylko na podstawie użyczenia. Istotniejszym jednak

jest, że z poczynionych ustaleń wynika, iż prace ziemne na nieruchomości

wykonane zostały na podstawie decyzji współwłaścicieli nieruchomości i w ich

interesie, a nie w interesie i na rzecz wspólniczek korzystających z nieruchomości

na podstawie użyczenia. Decyzji uczestniczki o sfinansowaniu tych prac z kasy

spółki żądną miarą nie można zakwalifikować do kategorii czynności zwykłego

zarządu majątkiem spółki cywilnej. Tych ustaleń i ocen uczestniczka skutecznie nie

podważyła.

Z motywów orzeczenia Sądu Okręgowego w istocie wynika, że akceptując

ustalenie Sądu Rejonowego, iż uczestniczka pobrała z kasy spółki kwotę 82.016,81

zł i nie wpłaciła jej na wspólny rachunek bankowy ani też nie przeznaczyła na

pokrycie

zobowiązań

wspólniczek,

potraktował

tę

kwotę,

jako

nakład

wnioskodawczyni na majątek spółki i stwierdził, że uczestniczka dla wyrównania

obciążeń

obowiązana

jest

do

wpłacenia

przedmiotowej

kwoty

na

rzecz

przedsiębiorstwa. Sąd Rejonowy na tle zacytowanych wyżej ustaleń przyjął

natomiast, iż w skład majątku wspólnego wchodzi wierzytelność o zwrot kwoty

pobranej przez uczestniczkę z kasy spółki i jest to ocena właściwa. Sąd Okręgowy

zdawał się traktować kwotę pobraną z majątku wspólnego wspólniczek przez

uczestniczkę jak nakład z majątku wspólnego na jej majątek osobisty, ale zebrany

w sprawie materiał dowodowy nie daje podstaw do tak daleko idących wniosków.

Zastosowany w sprawie przez Sąd Rejonowy zakres i metody rozliczeń

realizują wynikający z art. 618 § 2 k.p.c. i art. 686 k.p.c. postulat kompleksowości

rozliczeń w sprawach działowych, na co zwrócił uwagę SN w postanowieniu

z 22 maja 2003 r., II CKN 101/01, LEX 137539. Jeśli majątek spółki nie wystarcza

na pokrycie zobowiązań wobec podmiotów zewnętrznych, to spłacone kosztem

majątków osobistych długi stają się majątkiem pasywnym spółki, a w istocie

startami, w których z mocy art. 867 § 1 k.c. uczestniczą wszyscy wspólnicy.

Brzmienie art. 867 § 1 zd. 1 k.c. nie sprzeciwia się stanowisku, że w takich

warunkach podziałowi podlegają także same tylko spłacone długi spółki.

W przedmiotowej

sprawie

wszystkie

długi

spółki

zostały

spłacone

przed

dokonaniem podziału, a w ramach rozliczeń - w zgodzie z zasadą przedstawioną

wyżej - sądy obu instancji uwzględniły nakłady każdej ze wspólniczek na pokrycie

zobowiązań spółki. Takie podejście nie narusza art. 867 § 1 k.c.

Skoro skarżąca nie zakwestionowała skutecznie podstawy faktycznej

rozstrzygnięcia, to za oczywiście nieuzasadniony uznać trzeba jej zarzut

naruszenia art. 875 k.c. w zw. z art. 45 § 1 zd. 2 k.r.o. i art. 75 k.c. poprzez

pominięcie w rozliczeniu jej nakładu na majątek spółki i potraktowanie kwoty

160.000 zł jako nieudowodnionej pożyczki ze strony męża uczestniczki.

Twierdzenie uczestniczki o udzieleniu spółce pożyczki w tej wysokości, przez nią

samą, czy przez jej męża, podniesione zostało już w toku postępowania i pozostało

niewykazane.

3. Mając powyższe na uwadze, stosownie do art. 398 14 k.p.c., Sąd

Najwyższy oddalił wniesioną bez usprawiedliwionej podstawy skargę kasacyjną

uczestniczki.

O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 § 1

i 3 k.p.c. i 108 § 1 k.p.c. w zw. z art. 398 21 k.p.c., przy uwzględnieniu stawek opłat

za

czynności

adwokackie

i

czynności

radców

prawnych

określonych

w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 12 grudnia 1997 r. (Dz.U. nr 154,

poz. 1013 ze zm.).

jz