Legislator Case Law & Legislation
V CSK 527/10 AI generated

V CSK 527/10 · Sąd Najwyższy

Case Number V CSK 527/10
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome wyrok

Legislator summary

AI generated

Spółce Akcyjnej w W. oraz Zespołowi Opieki Zdrowotnej w R. o zapłatę, rentę oraz miesięcznie począwszy od stycznia 2000 r. (1.), a od drugiego z pozwanych –

Legislator headnote

AI generated

art. 157 § 1 k.k, art. 362 k.c, art. 350 § 1 k.p.c, art. 427 k.c, art. 385 k.p.c, art. 233 § 1 k.p.c; V CSK 527/10 · Sąd Najwyższy: Spółce Akcyjnej w W. oraz Zespołowi Opieki Zdrowotnej w R. o zapłatę, rentę oraz miesięcznie począwszy od stycznia 2000 r. (1.), a od drugiego z pozwanych –

Keywords

AI generated
art. 157 § 1 k.k art. 362 k.c art. 350 § 1 k.p.c art. 427 k.c art. 385 k.p.c art. 233 § 1 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 157 § 1 k.k
obrażeń ciała określonych w art. 157
art. 362 k.c
się powódki, na podstawie art. 362 k.c.
art. 350 § 1 k.p.c
dokonywanej zmiany w postaci art. 350 § 1 k.p.c.
art. 427 k.c
362 i art. 427 k.c., w zw.
art. 385 k.p.c
art. 350 § 1, art. 378 § 1, art. 384 i art. 385 k.p.c.
art. 233 § 1 k.p.c
Odnosząc się w pierwszym rzędzie do zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c.
art. 398³ § 3 k.p.c
konstrukcji tej instytucji, wyrażonej w brzmieniu art. 398³ § 3 k.p.c.
art. 233 k.p.c
nie ulega wątpliwości, że obejmuje on art. 233 k.p.c.

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt V CSK 527/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 16 listopada 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Lech Walentynowicz (przewodniczący)

SSN Krzysztof Strzelczyk

SSA Roman Dziczek (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa B. L.

przeciwko Powszechnemu Zakładowi Ubezpieczeń Spółce Akcyjnej w W.

i Zespołowi Opieki Zdrowotnej w R.

o zapłatę, rentę i ustalenie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 16 listopada 2011 r.,

skargi kasacyjnej pozwanego Zespołu Opieki Zdrowotnej w R.

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 4 lutego 2010 r.,

oddala skargę kasacyjną.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 22 września 2009 r. Sąd Okręgowy w G. rozpoznając

powództwo B. L. skierowane przeciwko Powszechnemu Zakładowi Ubezpieczeń

Spółce Akcyjnej w W. oraz Zespołowi Opieki Zdrowotnej w R. o zapłatę, rentę oraz

ustalenie, zasądził od pierwszego z pozwanych na rzecz powódki tytułem

zadośćuczynienia kwotę 114 000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 22 września

2009 r., odszkodowanie w kwocie 9600 zł oraz rentę w kwocie po 432 zł

miesięcznie począwszy od stycznia 2000 r. (1.), a od drugiego z pozwanych –

tytułem zadośćuczynienia kwotę 80 000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 22

września 2009 r., odszkodowanie w kwocie 6400 zł oraz rentę miesięczną w kwocie

po 288 zł począwszy od stycznia 2000 r. (2.), ustalił odpowiedzialność pozwanych

za skutki wypadku z dnia 16 lipca 1999 r. mogące się ujawnić w przyszłości (3.)

oraz oddalił powództwo dalej idące i orzekł o kosztach postępowania.

Sąd ten ustalił następujący stan faktyczny: Powódka B. L. urodzona 16 lipca

1990 r. będąc w dniu 16 lipca 1999 r. u koleżanki z klasy i jadąc z nią drogą

dwukierunkową, została potrącona przez samochód ciężarowy marki DAF

kierowany przez W. W. Po przewiezieniu do Szpitala Miejskiego w R. powódka była

leczona z rozpoznaniem złamania podudzia lewego, rozległych stłuczeń podudzia

lewego, rany szarpanej prawej ręki, stłuczenia głowy i wielomiejscowych otarć

skóry. Złamanie nastawiono i założono gips udowy. W dniu 19 lipca 1999 r. lekarze

rozpoznali u powódki objawy niedokrwienia stopy i dystalnej części podudzia

lewego, wskutek czego skierowali ją na badania i konsultacje w Oddziale Chirurgii

Ogólnej i Naczyń Szpitala Klinicznego w K. Tam w trybie pilnym operowano ją, a

następnie w dniu 20 lipca 1999 r., z powodu martwicy stopy i dystalnej części

podudzia lewego, dokonano amputacji podudzia na wysokości 1/3 górnej.

Prawomocnym wyrokiem z dnia 4 stycznia 2001 r. Sąd Rejonowy w W. uznał

za winnego i skazał W. W. za to, że w dniu 16 lipca 1999 r. w P., kierując

samochodem

ciężarowym

marki

DAF,

nieumyślnie

naruszył

zasady

bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, że nie mając możliwości

zachowania bezpiecznego odstępu od wymijanej małoletniej rowerzystki, zaniechał

obowiązku zatrzymania pojazdu, powodując nieumyślnie wypadek poprzez

potrącenie B. L., która wskutek tego doznała urazu zmiażdżeniowego lewej

kończyny dolnej w postaci wieloodłamowego złamania kości i podudzia w 1/3

części dalszej z rozległym krwiakiem tkanek głębokich, obrzękiem podudzia i stopy

oraz towarzyszącymi otarciami naskórka podudzia, rany szarpanej ręki prawej,

stłuczenia głowy i mnogich otarć naskórka, tj. obrażeń ciała określonych w art. 157

§ 1 k.k. Lekarze leczący powódkę w pozwanym Szpitalu zostali skazani

prawomocnym wyrokiem karnym z dnia 20 grudnia 2006 r. Sądu Rejonowego w

W.: K. W. został uznany za winnego tego, że w okresie od 16 do 17 lipca 1999 r., w

Szpitalu Miejskim w R., jako lekarz medycyny zobowiązany do udzielenia pomocy

pacjentom zgodnie z wiedzą i sztuką lekarską, poprzez błędne podjęcie decyzji o

unieruchomieniu kończyny lewej za pomocą pełnego gipsu udowego, przy

jednoczesnym braku tętna na tętnicy grzbietowej stopy B. L., następnie poprzez

przyjęcie postawy wyczekującej, polegającej na niepodjęciu odpowiednich działań

decyzyjnych, nieumyślnie spowodował pogłębienie się zmian niedokrwiennych

uszkodzonej kończyny w postaci powstania rozległych, głębokich i nieodwracalnych

zmian martwiczo – niedokrwiennych w obrębie stopy lewej i podudzia, łuku stopy

oraz mięśni podudzia lewego, które to zmiany stanowiły chorobę realnie

zagrażającą życiu; natomiast N. B. został uznany za winnego tego, że w dniu 18

lipca 1999 r., w Szpitalu Miejskim w R., jako lekarz medycyny zobowiązany do

udzielenia pomocy pacjentom zgodnie z wiedzą i sztuką lekarską, poprzez

kontynuowanie postawy wyczekującej, polegającej na niepodjęciu odpowiednich

działań

decyzyjnych,

nieumyślnie

spowodował

pogłębienie

się

zmian

niedokrwiennych uszkodzonej kończyny w postaci powstania rozległych, głębokich

i nieodwracalnych zmian martwiczo – niedokrwiennych w obrębie stopy lewej

i podudzia, łuku stopy oraz mięśni podudzia lewego, które to zmiany stanowiły

chorobę realnie zagrażającą życiu.

Po długotrwałym leczeniu powódce założono protezę tymczasową i poddano

rehabilitacji. W związku z rehabilitacją oraz zabiegami powódka poniosła koszty

w kwocie żądanej – 20 000 zł. Zwiększyły się także jej potrzeby, które Sąd

Rejonowy ocenił na kwotę 720 zł miesięcznie.

Powódka porusza się w protezie podudzia lewego, lekko utykając. Z tytułu

zadośćuczynienia Sąd pierwszej instancji uznał za usprawiedliwioną kwotę 250 000

zł. Zarazem, w stosunku do wszystkich tych roszczeń przyjął 20 % przyczynienie

się powódki, na podstawie art. 362 k.c. W zakresie odpowiedzialności pozwanych

Sąd pierwszej instancji przyjął, że PZU S.A. odpowiada za kierowcę – sprawcę

wypadku, w 60%, zaś pozwany ZOZ za lekarzy – w 40% i proporcjonalnie zasądził

od nich na rzecz powódki zadośćuczynienie, odszkodowanie i rentę. Ustalił także

odpowiedzialność pozwanych na przyszłość.

Na skutek apelacji wszystkich stron Sąd Apelacyjny podwyższył kwoty

zadośćuczynienia, odszkodowania i renty zasądzone od pozwanych, odpowiednio:

od pozwanego PZU S.A. ze 114 000 zł do 144 000 zł, z 9600 zł do 12 000 zł oraz z

432 zł do 540 zł; a od pozwanego ZOZ - z 80 000 zł do 100 000 zł, z 6400 zł do

8000 zł i z 288 zł do 360 zł; zmienił punkt 3 wyroku Sądu pierwszej instancji w ten

sposób, że ustalił, iż Powszechny Zakład Ubezpieczeń ponosi odpowiedzialność za

skutki wypadku z dnia 1 lipca 1999 r., a pozwany Zespół Opieki Zdrowotnej w R. za

skutki amputacji części kończyny mogące się ujawnić w przyszłości; skorygował

rozstrzygnięcie o kosztach postępowania oraz oddalił apelację pozwanych i orzekł

o kosztach sądowych w postępowaniu apelacyjnym. Sąd drugiej instancji uznał, że

ustalone

przez

Sąd

pierwszej

instancji

kwoty

należnego

powódce

zadośćuczynienia, odszkodowania i renty są ustalone prawidłowo; jednakże

zakwestionował zasadność przyjęcia przez ten Sąd 20 - % przyczynienia się

powódki

do

powstania

szkody

uznając,

że zarówno

powódce

(wówczas

małoletniej), jak i jej rodzicom nie można przypisać winy. Z kolei, zmianę w zakresie

odpowiedzialności na przyszłość pozwanych oparł na podstawie z art. 350 § 1

k.p.c. uznając, że odpowiedzialność pozwanego ZOZ - u musi pozostawać w

związku i w granicach odpowiedzialności lekarzy, którzy spowodowali pogłębienie

się

zmian

niedokrwiennych

kończyny

w

postaci

rozległych,

głębokich

i

nieodwracalnych zmian martwiczo – niedokrwiennych i konieczności amputacji

części kończyny.

W skardze kasacyjnej Zespołu Opieki Zdrowotnej w R. pozwany zaskarżył

wyrok Sądu Apelacyjnego w części oddalającej jego apelację i uwzględniającej

apelację powódki zarzucając, w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej (art. 398³ §

1 pkt 1 k.p.c.) – naruszenie art. 362 i art. 427 k.c., w zw. z art. 233 § k.p.c., a w

ramach drugiej podstawy kasacyjnej – naruszenie art. 11, art. 233 § 1, art. 328 § 2,

art. 350 § 1, art. 378 § 1, art. 384 i art. 385 k.p.c.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Odnosząc się w pierwszym rzędzie do zarzutu naruszenia art. 233 § 1 k.p.c.

przywołanego w ramach drugiej podstawy kasacyjnej oraz obok zarzutów

naruszenia prawa materialnego, należy wskazać, że już u progu funkcjonowania

skargi kasacyjnej przesądzone zostało w orzecznictwie Sądu Najwyższego,

że skarga kasacyjna nie może być oparta na zarzutach dotyczących ustalenia

faktów lub oceny dowodów (por., m.in. postanowienie SN z dnia 23 września

2005 r., OSNC 2006, nr 4, poz. 76). Wynika to z przyjętej przez ustawodawcę

konstrukcji tej instytucji, wyrażonej w brzmieniu art. 398³ § 3 k.p.c. oraz art. 398 13

§ 2 k.p.c. Zgodnie z pierwszym z powołanych przepisów podstawą skargi

kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów.

I chociaż przepis ten nie wskazuje expressis verbis konkretnych przepisów, których

naruszenie, w związku z ustalaniem faktów i przeprowadzaniem oceny dowodów,

nie może być przedmiotem zarzutów wypełniających drugą podstawę kasacyjną,

nie ulega wątpliwości, że obejmuje on art. 233 k.p.c. Wszakże ten właśnie przepis

określa kryteria oceny wiarygodności i mocy dowodów (por. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 26 kwietnia 2006 r. V CSK 11/06, LEX nr 230204). Z kolei,

drugi ze wskazanych przepisów stanowi m.in., że Sąd Najwyższy jest związany

ustaleniami

faktycznymi

stanowiącymi

podstawę

zaskarżonego

orzeczenia.

To oznacza, że Sąd Najwyższy orzeka zawsze w ramach podstawy faktycznej

ustalonej przez sąd drugiej instancji w zaskarżonym wyroku; co więcej, jest tą

podstawą związany. Należy zaznaczyć, że funkcja ustrojową Sądu Najwyższego

jest sprawowanie nadzoru judykacyjnego, w tym zapewnianie jednolitości

orzecznictwa

sądów

powszechnych,

a

postępowanie

kasacyjne

nie

jest

postępowaniem merytorycznym. Z tego punktu widzenia każdy zarzut skargi

kasacyjnej, który ma na celu polemikę z ustaleniami faktycznymi sądu drugiej

instancji, z uwagi na jego sprzeczność z art. 3983 § 3 k.p.c. jest a limine

niedopuszczalny (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 stycznia 2007 r. V CSK

364/06, LEX nr 238975; wyrok SN z 19 kwietnia 2011 r., I UK 368/109, LEX nr

829094).

Również nietrafny jest zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391

§ 1 k.p.c. (którego notabene skarżący już nie powołał) albowiem orzeczenie Sądu

II instancji, wbrew odmiennemu stanowisku zaprezentowanemu w skardze

kasacyjnej, poddaje się kontroli kasacyjnej, a tylko taki brak byłby zasadniczym

warunkiem skutecznego zaczepienia zaskarżonego orzeczenia sądu drugiej

instancji (por. m.in., wyrok Sądu Najwyższego z dnia 2 czerwca 2011 r., I CSK

581/10, Lex nr 950715). Jak stanowi art. 328 § 2 k.p.c. uzasadnienie wyroku

powinno zawierać wskazanie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, a mianowicie:

ustalenie faktów, które sąd uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł,

i przyczyn, dla których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej,

oraz wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa.

Ponadto, zgodnie z art. 391 § 1 k.p.c., jeżeli nie ma przepisów szczególnych

o postępowaniu przed sądem drugiej instancji, do postępowania tego stosuje się

odpowiednio przepisy o postępowaniu przed sądem pierwszej instancji. Naruszenie

przez sąd drugiej instancji art. 328 § 2 w związku z art. 391 § 1 k.p.c. przez

sporządzenie uzasadnienia nie odpowiadającego wymaganiom, jakie stawia

wymieniony przepis, może wyjątkowo wypełniać podstawę kasacyjną przewidzianą

w art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c. Ma to miejsce wówczas, gdy wskutek uchybienia

konkretnym wymaganiom określonym w art. 328 § 2 k.p.c. zaskarżone orzeczenie

nie poddaje się kontroli kasacyjnej, czyli gdy stwierdzone wady mogły mieć

wyjątkowo wpływ na wynik sprawy.

W niniejszej sprawie Sąd Apelacyjny ustalił fakty i wyjaśnił podstawę prawną

rozstrzygnięcia. Odniósł się zarówno do związania w swych ustaleniach wyrokami

sądów karnych (art. 11 k.p.c.), jak i zasadniczych zarzutów apelacji (art. 378 § 1

k.p.c.) oraz wyjaśnił podstawę materialnoprawną rozstrzygnięcia. Kwestia, czy Sąd

drugiej instancji prawidłowo przywołał podstawę procesową swego rozstrzygnięcia

w przedmiocie apelacji skarżącego (art. 350 § 1 i art. 385 k.p.c.) wymaga

oddzielnego rozważenia, a prawidłowość materialnoprawnej subsumpcji podlega

badaniu w ramach zarzutów z pierwszej podstawy kasacyjnej.

Zgodzić należy się ze skarżącym, że Sąd drugiej instancji zmieniając punkt

trzeci

wyroku

Sądu

Okręgowego

wadliwie

przywołał

podstawę

prawną

dokonywanej zmiany w postaci art. 350 § 1 k.p.c. Jak wskazano, w orzecznictwie

Sądu Najwyższego (por. min., postanowienie SN z dnia 25 listopada 1976 r., II CZ

97/76, Lex nr 7882), sprostowanie wyroku nie może nigdy prowadzić do zmiany

samego rozstrzygnięcia sporu, nie może więc dotyczyć treści i rozmiarów

świadczenia lub ustalenia prawa. W sytuacji gdy miało to jednak miejsce,

i pociągnęło za sobą zmianę merytoryczną rozstrzygnięcia, kontrola i ewentualna

korekta rozstrzygnięcia mogą nastąpić w postępowaniu rozpoznawczym przez

wniesienie apelacji lub – jak w sprawie niniejszej - skargi kasacyjnej (por. wyrok

Sądu Najwyższego z dnia 4 kwietnia 2010 r., IV CSK 188/10, OSNC 2011, nr 7-7,

poz. 86 oraz postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 3 marca 1976 r., II CZ 11/76,

niepubl., z dnia 25 listopada 1976 r., II CZ 97/76, niepubl. i z dnia 5 grudnia 1980 r.,

III CRN 133/80, OSNCP 1981, nr 6, poz. 115).

Nie sposób nie zauważyć, że specyfika rozstrzygnięcia Sądu Apelacyjnego

w tym zakresie polegała na tym, że Sąd ten wzmiankowanej zmiany dokonał

w wyroku, na skutek apelacji stron. Jak przyznaje sam skarżący w uzasadnieniu

skargi kasacyjnej, Sąd Apelacyjny zmieniając punkt 3 wyroku Sądu pierwszej

instancji uwzględnił w istocie w części apelację pozwanego ZOZ – u. Należy dodać,

że w uzasadnieniu orzeczenia Sądu drugiej instancji w tej części nastąpiło

wskazanie podstaw poczynionych ustaleń faktycznych, m.in. przez pryzmat art. 11

k.p.c. i odwołanie się przez Sąd do ustalonej zasady odpowiedzialności

(współodpowiedzialności) tego pozwanego w sprawie.

Wobec powyższego, pomimo wadliwego odwołania się do art. 350 § 1 k.p.c.,

zmiana wyroku Sądu Okręgowego w zakresie punktu trzeciego sentencji nastąpiła

wskutek apelacji pozwanego ZOZ-u, albowiem doszło do ograniczenia jego

odpowiedzialności na przyszłość; współodpowiada on tylko za skutki amputacji

części kończyny mogące się ujawnić w przyszłości. Współodpowiada, co tu

wyraźnie należy podkreślić, albowiem zakres odpowiedzialności pozwanego PZU

obejmując całość wypadku z dnia 16 lipca 1999 r., obejmuje także następstwa

w postaci amputacji kończyny powódki.

W świetle powyższych uwag za oczywiście nietrafny należy uznać zarzut

naruszenia art. 384 k.p.c., natomiast po części podzielić należało zarzut naruszenia

art.

k.p.c.,

skoro

w

zakresie

odpowiedzialności

pozwanego

ZOZ-u

na przyszłość doszło do częściowego uwzględnienia jego apelacji. Naruszenie to,

podobnie jak i naruszenie art. 350 § 1 k.p.c. - nie miały jednak istotnego wpływu na

wynik sprawy.

Przechodząc do zarzutów z pierwszej podstawy kasacyjnej odnieść należało

się w pierwszym rzędzie do zarzutu naruszenia art. 362 k.c.

Sąd Apelacyjny odnosząc się do kwestii winy poszkodowanej uznał,

że takowej nie można jej przypisać z powodu wieku (powódka w dacie zdarzenia

miała niespełna 9 lat). To ustalenie wynika z art. 426 k.c. - ustawowego

i nieusuwalnego (niewzruszalnego) domniemania (praesumptio iuris ac de iure).

Jakkolwiek w myśl uchwały siedmiu sędziów Sądu Najwyższego (zasady

prawnej) z dnia 20 września 1975 r. (III CZP 8/75, OSNC 1976, nr 7-8, poz. 151)

zachowanie się małoletniego poszkodowanego, któremu z powodu wieku winy

przypisać nie można (art. 426 k.c.), może stosownie do art. 362 k.c. uzasadniać

zmniejszenie odszkodowania należnego od osoby odpowiedzialnej za szkodę,

nie można nie zauważyć, że we wskazanej uchwale (ściślej, w jej uzasadnieniu)

wyraźnie

-

z

naciskiem

-

podkreślono,

że

pomiędzy

zachowaniem

się

poszkodowanego, a powstałą szkodą musi być normalny związek przyczynowy

w rozumieniu art. 361 § 1 k.c. (por. brzmienie art. 362

in principio).

Tymczasem, w sprawie niniejszej, w wiążącym Sądy meriti skazującym wyroku

sądu karnego dotyczącym kierowcy, ustalenia są jednoznaczne: to on naruszył

zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym, gdyż nie mając możliwości

zachowania bezpiecznego odstępu od wymijanej rowerzystki, zaniechał obowiązku

zatrzymania się, powodując potrącenie powódki. Ta okoliczność oraz brak

obiektywnej, zarzucalnej wadliwości w zachowaniu powódki na drodze, była

dostateczna,

aby

przyjąć

brak

podstaw

do

zastosowania

zmniejszenia

odszkodowania na podstawie art. 362 k.c. Ten wzgląd zdecydował także, wobec

nie zastosowania w sprawie wskazanego przepisu, że irrelewantna była kwestia

winy rodziców (art. 427 k.c.).

Z tych względów, uznając, że orzeczenie Sądu Apelacyjnego pomimo

częściowo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu, na podstawie art. 398 14 k.p.c.

Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.