Legislator Case Law & Legislation
V CSK 505/11 AI generated

V CSK 505/11 · Sąd Najwyższy

Case Number V CSK 505/11
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

nieruchomości położonej w M., stanowiącej działkę nr ewidenc. 587/2, o pow. 232 majątkowej ustawowej wspólności w 1/6 części. Z ustaleń wynika, że działka ta

Legislator headnote

AI generated

art. 336 k.c, art. 172 § 2 k.c, art. 339 k.c, art. 328 § 2 k.p.c, art. 391 § 1 k.p.c, art. 13 § 2 k.p.c; V CSK 505/11 · Sąd Najwyższy: 587/2, o pow. 232 majątkowej ustawowej wspólności w 1/6 części. Z ustaleń wynika, że działka ta

Keywords

AI generated
art. 336 k.c art. 172 § 2 k.c art. 339 k.c art. 328 § 2 k.p.c art. 391 § 1 k.p.c art. 13 § 2 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 336 k.c
art. 336 k.c. w związku z art. 172 § 2 k.c., poprzez błędną wykładnię
art. 172 § 2 k.c
w związku z art. 172 § 2 k.c., poprzez błędną wykładnię
art. 339 k.c
art. 339 k.c. poprzez jego niezastosowanie i w rezultacie uchylenie się
art. 328 § 2 k.p.c
art. 328 § 2 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. i art. 13 § 2 k.p.c. poprzez
art. 391 § 1 k.p.c
w związku z art. 391 § 1 k.p.c.
art. 13 § 2 k.p.c
art. 328 § 2 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. i art. 13 § 2 k.p.c. poprzez
art. 292 k.c
tylko w odniesieniu do zasiedzenia służebności drogi koniecznej (art. 292 k.c.).
art. 172 k.c
wywieść z treści art. 172 k.c.

Cited Case Law

AI generated
I CSK 581/10
RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 2 czerwca 2011 r.
III CRN 18/94
CKN 1182/00; z dnia 7 kwietnia 1994 r., III CRN 18/94; z dnia 28 maja 1997 r., III

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt V CSK 505/11

POSTANOWIENIE

Dnia 21 listopada 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Lech Walentynowicz (przewodniczący)

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz (sprawozdawca)

SSN Dariusz Zawistowski

w sprawie z wniosku M. K.

przy uczestnictwie L. R., R. R., A. H.,

G. H. i R. S.

o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 21 listopada 2012 r.,

skargi kasacyjnej wnioskodawczyni

od postanowienia Sądu Okręgowego w B.

z dnia 14 lipca 2011 r.,

uchyla zaskarżone postanowienie i przekazuje sprawę

do

ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu, pozostawiając

temu

Sądowi

rozstrzygnięcie

kasacyjnego.

Uzasadnienie

o

kosztach

postępowania

Postanowieniem z dnia 31 stycznia 2011 r. Sąd Rejonowy w Ż. stwierdził

nabycie z dniem 1 stycznia 2004 r. przez zasiedzenie na współwłasność

nieruchomości położonej w M., stanowiącej działkę nr ewidenc. 587/2, o pow. 232

m2, przez M. K. w 4/6 części, małżonków L. i R. R. na prawach ustawowej

wspólności majątkowej w 1/6 części oraz małżonków A. i G. H. na prawach

majątkowej ustawowej wspólności w 1/6 części. Z ustaleń wynika, że działka ta

została wydzielona z działki nr ewidenc. 587 o powierzchni 7 arów, objętej księgą

wieczystą KW nr /…/, w której jako właściciel wpisany jest R. S. Działka położona

jest na zboczu i stanowi pas gruntu porośnięty trawą.

Odróżnia się od

otaczającego terenu, stanowiąc w przeważającej części terasę. Teren nie jest

ogrodzony. Działkę tę użytkowała od lat 70-tych matka wnioskodawczyni, a po jej

śmierci ona sama, sadząc buraki i ziemniaki, a na skarpie kosiła trawę. Na działce

pracował też mąż wnioskodawczyni, jej córki oraz zięciowie. Pozostałą część

działki nr 587 użytkowali ojciec uczestnika R. S., a następnie on sam. Jedynie w

okresie letnim w celu zwiezienia plonów ze swojego gruntu S. przejeżdżali przez

sporny grunt, tak jak to było w okolicy przyjęte. Pomiędzy wnioskodawczynią a

uczestnikiem S. toczyły się spory sądowe dotyczące przedmiotowej działki.

Wnioskodawczyni wytoczyła powództwo o ochronę posiadania, które zakończyło

się ugodą. R. S. natomiast wniósł przeciwko M. K. pozew o wydanie spornej

nieruchomości,

który

jednak

cofnął,

wobec

czego

postępowanie

zostało

umorzone postępowanie.

Sąd

Rejonowy

uznał,

że

matka

wnioskodawczyni,

a

następnie

wnioskodawczyni wraz z mężem jak i jego następcami prawnymi władali sporną

nieruchomością jako posiadacze samoistni w złej wierze oraz, że upłynął 30 letni

okres prowadzący do nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie.

Sąd Okręgowy postanowieniem z dnia 14 lipca 2011 r. zmienił powyższe

postanowienie i oddalił wniosek. Sąd Okręgowy podzielił ustalenia Sądu

Rejonowego, ustalił jednak dodatkowo, że wnioskodawczyni zapewniała R. S., iż

ureguluje z nim kwestię posiadania spornego fragmentu działki, co w ocenie Sądu

wskazywało na jej zamiar nabycia działki w drodze umowy cywilnoprawnej, nie zaś

poprzez zasiedzenie. Odmiennie niż Sąd Rejonowy ocenił, że wnioskodawczyni nie

wyraziła woli wykonywania prawa własności w stosunku do spornej nieruchomości,

albowiem jej nie ogrodziła, a w dniu oględzin nie było widoczne, by do tego terenu

prowadziła

droga

nosząca

ślady

przejazdu.

Sąd

Okręgowy

uznał,

że

wnioskodawczyni nie manifestowała na zewnątrz przejawów władania rzeczą w taki

sposób, aby można było przyjąć, iż traktowała ona grunt jako własny. Fakt, że

zamierzała formalnie uregulować kwestę użytkowanego przez nią spornego

fragmentu nieruchomości świadczy, zdaniem tego Sądu, że nie czuła się jej

właścicielką.

W skardze kasacyjnej, wnioskodawczyni, zaskarżając w całości powyższe

postanowienie, zarzuciła:

1. naruszenie prawa materialnego, to jest:

-

art. 336 k.c. w związku z art. 172 § 2 k.c., poprzez błędną wykładnię

przejawiającą się w nieprawidłowym rozumieniu pojęcia samoistnego

posiadania polegającym na uznaniu, że za przeszkodę dla przyjęcia

takiej kwalifikacji władania nieruchomością rolną można było uznać brak

jej ogrodzenia

oraz

urządzenia

widocznej

drogi

dojazdowej,

a także deklarowanie przez władającego woli uregulowania jej stanu

prawnego;

-

art. 339 k.c. poprzez jego niezastosowanie i w rezultacie uchylenie się

od przyjęcia domniemania prawnego samoistnego posiadania, pomimo

braku podstaw do jego wzruszenia;

2. naruszenie przepisów prawa postępowania, mogące mieć istotny wpływ

na wynik sprawy, w tym:

-

art. 328 § 2 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. i art. 13 § 2 k.p.c. poprzez

niewyjaśnienie w uzasadnieniu postanowienia przyczyn odmiennej oceny

wiarygodności i mocy dowodów dotyczących daty i przebiegu rzekomych

rozmów w kwestii zamiaru uregulowania stanu prawnego spornego gruntu,

nadto zaś wybiórczą ocenę znaczenia poszczególnych elementów stanu

faktycznego.

W konkluzji wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i oddalenie

apelacji, względnie o jego uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie

sprawy do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył , co następuje:

W pierwszej kolejności podlegają ocenie zarzuty podnoszone w ramach

drugiej podstawy kasacyjnej, bowiem prawidłowe ustalenie stanu faktycznego jest

niezbędne dla kontroli prawidłowości stosowania i wykładni prawa materialnego.

Zarzuty naruszenia art. 328 § 2 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. i art. 13§ 2 k.p.c.

dotyczą nieprawidłowego sporządzenia uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia.

Trzeba zwrócić uwagę, że przepisy kodeksu postępowania cywilnego nie zawierają

szczególnego unormowania dotyczącego treści uzasadnienia orzeczenia sądu

drugiej instancji. Skoro jednak w systemie apelacji pełnej sąd odwoławczy jest

sądem meriti, a postępowanie apelacyjne jest postępowaniem merytorycznym

(por. orzeczenie SN z dnia 26 kwietnia 1935 r. C III 479/34, opubl. w OSP 1935,

poz. 496, a także wyrok SN z dnia 24 kwietnia 1997 r., II CKN 125/97, opubl.

W OSNC 1997, z.11, poz. 172), to orzeczenie tego sądu musi opierać się na jego

własnych i samoistnych ustaleniach faktycznych, jak i ocenach prawnych.

W literaturze i orzecznictwie trafnie zatem przyjmuje się, że do konstrukcji

uzasadnienia orzeczenia co do istoty sprawy sądu drugiej instancji ma,

na podstawie art. 391 § 1 k.p.c., odpowiednie zastosowanie art. 328 § 2 k.p.c.,

w szczególności, gdy chodzi o podstawę faktyczną tego orzeczenia oraz

wyjaśnienie jego podstawy prawnej oraz wzajemnych powiązań tych elementów.

Naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. może jednak tylko wyjątkowo stanowić podstawę

skargi kasacyjnej, a ma to miejsce wówczas, gdy wskutek uchybienia konkretnym

wymaganiom określonym w tym przepisie zaskarżone orzeczenie nie poddaje się

kontroli kasacyjnej, czyli gdy stwierdzone wady mogły mieć wpływ na wynik sprawy

(por. zamiast wielu wyrok z dnia 2 czerwca 2011 r., I CSK 581/10, niepubl.).

Zarzut kasacyjny sprowadza się do twierdzenia, że Sąd Okręgowy poczynił własne

ustalenie odnośnie do zapewnień czynionych przez wnioskodawczynię wobec

uczestnika R. S., a dotyczących zamiaru formalnego uregulowania kwestii

własności spornej działki. Istotnie, czyniąc to ustalenie Sąd Okręgowy nie ocenił

całego

materiału

dowodowego,

w

tym

zeznań

wnioskodawczyni.

Ustalenie to przesądziło

o

przyjętej

przez

ten

Sąd

ocenie

prawnej,

że wnioskodawczyni nie była posiadaczem samoistnym. W istocie jednak ustalenie

to, pomimo braku wyjaśnienia podstaw jego dokonania w uzasadnieniu

zaskarżonego wyroku, nie mogło mieć wpływu na treść rozstrzygnięcia,

a rozważanie przez Sąd Okręgowy znaczenia tej okoliczności było zbędne.

Kwestia ta wymaga bowiem rozważenia w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej,

wiążąc się z zarzutem naruszenia art. 172 oraz 336 i 339 k.c.

Zarzuty naruszenia prawa materialnego okazały się trafne. Ustalenia

faktyczne, nawet przy przyjęciu, że wnioskodawczyni dążyła do zawarcia umowy

z uczestnikiem, nie uzasadniały

wniosku, że zarówno wnioskodawczyni jak

i uczestnicy L. i R. R., A. i G. H. oraz ich poprzednicy prawni nie posiadali działki

jako posiadacze samoistni. Okoliczność bowiem, że wnioskodawczyni oraz

uczestnicy mogli mieć świadomość, że prawo własności im nie przysługuje, nie

oznacza jeszcze braku po ich stronie przymiotu posiadaczy samoistnych. Zgodnie z

jednolitą linią judykatury Sądu Najwyższego nawet w sytuacji, w której samoistny

posiadacz w złej wierze zwraca się do właściciela lub innej osoby, którą uważa za

właściciela, z ofertą nabycia własności tej rzeczy w drodze umowy, jego posiadanie

nie jest pozbawione przymiotu samoistności, chyba że z innych okoliczności

wynika, ze rezygnuje z samodzielnego i niezależnego od woli innej osoby władania

rzeczą (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 15 grudnia 1937 r, I C 3547/36,

Zb. Orz 1938/X, poz. 451; postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 28 kwietnia

1999 r., I CKN 430/98, OSNC 1999, nr 11, poz. 198; z dnia 14 października 2011 r.,

III CZK 251/10; z dnia 5 czerwca 2009 r., I CSK, 430/08; z dnia 5 grudnia 2002r., I

CKN 1182/00; z dnia 7 kwietnia 1994 r., III CRN 18/94; z dnia 28 maja 1997 r., III

CKN 79/97; wszystkie niepubl.). Świadomość posiadacza, że nie jest właścicielem

posiadanej rzeczy ma jedynie wpływ na kwalifikowanie istnienia dobrej lub złej

wiary posiadacza samoistnego. Dla istnienia samoistnego posiadania potrzebne

jest bowiem faktyczne władanie rzeczą (corpus) oraz czynnik woli (animus domini).

O charakterze posiadania nie decyduje stan prawny, na którego podstawie

nastąpiło objęcie rzeczy we władanie, lecz sposób tego władania. Posiadanie

samoistne

wchodzić może w grę nie tylko w sytuacji, w której posiadacz jest

przekonany o swoich uprawnieniach właściciela, lecz także wówczas gdy wie,

że nie jest właścicielem, ale chce posiadać rzecz i posiada ją tak, jakby był jej

właścicielem. Może zatem korzystać z zasiedzenia, choćby przez cały czas

posiadania był świadomy tego, że wykonywane prawo mu nie przysługuje.

Poza wolą posiadacza o tym, czy posiadanie jest samoistne rozstrzyga także

jej uzewnętrznienie. Zewnętrzna strona posiadania (corpus) oznacza możliwość

dokonywania aktów materialnych władania rzeczą, używania jej, pobierania z niej

pożytków

oraz

jej

przekształcania.

Zagadnienie

to

jest

związane

z przesłanką jawności posiadania. Niewątpliwie konieczne jest, aby posiadanie,

które ma doprowadzić do zasiedzenia nieruchomości było jawne. Władać jak

właściciel

można

jedynie

podejmując

czynności

widoczne

dla

otoczenia.

Niemniej jednak charakter corpus nie jest abstrakcyjny i musi być oceniany także

w odniesieniu do warunków i realiów społeczno - gospodarczych, w których ma

miejsce. Wnioskodawczyni, uczestnicy i jej poprzednicy prawni użytkowali sporny

grunt

sadząc

tam

warzywa

(buraki,

ziemniaki),

a

także

kosząc

trawę.

Tego typu użytkowanie nie wymaga ogrodzenia gruntu w warunkach wiejskich.

Co więcej, nie można także przyjąć, że konieczne jest dla takiego użytkowania,

nawet przy przyjęciu właścicielskiego charakteru posiadania, urządzenie drogi.

Przesłanka jawności władania w takim rozumieniu występuje jako samodzielna

tylko w odniesieniu do zasiedzenia służebności drogi koniecznej (art. 292 k.c.).

Przepis ten

bowiem,

odmiennie

niż

art.

k.c.,

samodzielnie

określa

charakter posiadania służebności gruntowej jako przesłanki nabycia jej przez

zasiedzenie. Przesłanką tą jest posiadanie polegające na korzystaniu z trwałego

i widocznego urządzenia znajdującego się na cudzej nieruchomości w takim

zakresie i w taki sposób, a w jaki czyniłaby to osoba, której przysługuje służebność.

Takiej ogólnej przesłanki polegającej na wykonaniu trwałego i widocznego

urządzenia, np. w postaci urządzenia widocznej drogi, czy ogrodzenia, nie można

wywieść z treści art. 172 k.c.

W świetle przywołanego orzecznictwa i zawartych w nich poglądach, które

Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym skargę kasacyjną podziela, stanowisko

zaprezentowane w zaskarżonym postanowieniu, a mianowicie, że świadomość

posiadacza, iż nie jest właścicielem posiadanej rzeczy, brak wybudowania

ogrodzenia oraz widocznych śladów drogi uniemożliwia zakwalifikowanie takiego

posiadania jako samoistnego, narusza przytoczone w skardze kasacyjnej przepisy

art. 172 § 2 k.c., 336 i 339 k.c.

Z tych względów orzeczono, jak w sentencji (art. 39815 § 1, art. 108 § 2

w zw. z art. 391 § 1 oraz art. 39821 i art. 13 § 2 k.p.c.).

jw