Legislator Case Law & Legislation
V CSK 454/11 AI generated

V CSK 454/11 · Sąd Najwyższy

Case Number V CSK 454/11
Court / Authority
Jurisdiction Poland (PL)
Outcome postanowienie

Legislator summary

AI generated

b) sądowego ustanowienia w dniu 12 maja 2009 r. przez Wysoki Sąd w Zimbabwe Okręgowy rozpoznał wniosek w trybie art. 1148 k.p.c. (w brzmieniu obowiązującym

Legislator headnote

AI generated

art. 1148 k.p.c, art. 11102 k.p.c, art. 1108 § 2 k.p.c, art. 11038 k.p.c, art.1146 § 1 pkt 2 k.p.c, art. 1145 k.p.c; V CSK 454/11 · Sąd Najwyższy: przez Wysoki Sąd w Zimbabwe Okręgowy rozpoznał wniosek w trybie art. 1148 k.p.c. (w brzmieniu obowiązującym

Keywords

AI generated
art. 1148 k.p.c art. 11102 k.p.c art. 1108 § 2 k.p.c art. 11038 k.p.c art.1146 § 1 pkt 2 k.p.c art. 1145 k.p.c

Cited Legislation

AI generated
art. 1148 k.p.c
Okręgowy rozpoznał wniosek w trybie art. 1148 k.p.c.
art. 11102 k.p.c
położone w Polsce należy, zgodnie z art. 11102 k.p.c.
art. 1108 § 2 k.p.c
w znacznej części znajduje się w Polsce, to zastosowanie ma art. 1108 § 2 k.p.c.
art. 11038 k.p.c
k.p.c., a także na podstawie art. 11038 k.p.c., do wyłącznej jurysdykcji sądów
art.1146 § 1 pkt 2 k.p.c
Tym samym, z uwagi na treść art.1146 § 1 pkt 2 k.p.c., orzeczenie takie
art. 1145 k.p.c
stanowi orzeczenia w rozumieniu art. 1145 k.p.c., przeto nie można domagać się jej
art. 1146 § 1 pkt 7 k.p.c
orzeczenia sprzeciwia się przesłanka wyrażona w art. 1146 § 1 pkt 7 k.p.c.
art. 1145 § 1 k.p.c
o uznaniu bądź odmowie uznania zagranicznego orzeczenia (art. 1145 § 1 k.p.c.

Cited Case Law

AI generated

Need to analyze how this precedent applies to your matter?

Cross-reference this judgment against statutes, commentaries, and subsequent citing case law inside Legislator AI.

Open in Legislator →

Full text

Sygn. akt V CSK 454/11

POSTANOWIENIE

Dnia 24 maja 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Dariusz Dończyk (przewodniczący)

SSN Anna Kozłowska (sprawozdawca)

SSN Maria Szulc

w sprawie z wniosku S. M.

o ustalenie uznania orzeczenia sądu zagranicznego państwa obcego,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 24 maja 2012 r.,

skargi kasacyjnej wnioskodawcy

od postanowienia Sądu Apelacyjnego

z dnia 29 czerwca 2011 r.,

uchyla zaskarżone postanowienie i przekazuje sprawę

Sądowi Apelacyjnemu do ponownego

rozpoznania pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie

o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy postanowieniem z dnia 22 lutego 2011 r. oddalił wniosek S.

M. o uznanie:

a) sądowego otwarcia i ogłoszenia w dniu 10 lipca 1995 r. przez Wysoki Sąd

w

Zimbabwe

testamentu

F. A., zmarłego w dniu 4 maja 1995 r. w ostatnim

miejscu zamieszkania w H., Republika Zimbabwe oraz

b) sądowego ustanowienia w dniu 12 maja 2009 r. przez Wysoki Sąd w Zimbabwe

S. M. wykonawcą testamentu po F. A.

Z brzmienia sentencji postanowienia i z jego uzasadnienia wynika, że Sąd

Okręgowy rozpoznał wniosek w trybie art. 1148 k.p.c. (w brzmieniu obowiązującym

od 1 lipca 2009 r.), jako sprawę o ustalenie, że orzeczenie państwa obcego

podlega uznaniu. Oddalając wniosek w części dotyczącej sądowego ustanowienia

wykonawcy

testamentu,

Sąd

Okręgowy

wyraził

pogląd,

że

ustanowienie

wykonawcy testamentu po spadkodawcy, który w spadku pozostawił nieruchomości

położone w Polsce należy, zgodnie z art. 11102 k.p.c. w związku z art. 1108 § 2

k.p.c., a także na podstawie art. 11038 k.p.c., do wyłącznej jurysdykcji sądów

polskich. Tym samym, z uwagi na treść art.1146 § 1 pkt 2 k.p.c., orzeczenie takie

nie mogło być uznane. Oddalenie wniosku

w części dotyczącej „sądowego

otwarcia i ogłoszenia testamentu” nastąpiło z uwagi na ocenę, że czynność ta nie

stanowi orzeczenia w rozumieniu art. 1145 k.p.c., przeto nie można domagać się jej

uznania.

Zażalenie wnioskodawcy na postanowienie Sądu Okręgowego, w części

oddalającej wniosek o uznanie sądowego ustanowienia wykonawcy testamentu,

zostało oddalone postanowieniem Sądu Apelacyjnego z dnia 29 czerwca 2011 r.

Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko skarżącego, że ustanowienie wykonawcy

testamentu jedynie pośrednio dotyczy praw rzeczowych na nieruchomości

położonej w Polsce, lecz mimo to uznał, że zaskarżone postanowienie było

prawidłowe. Wskazał, że znaczna część majątku spadkowego znajduje się w

Polsce, a ponadto wskazał, że polskie prawo spadkowe wyklucza możliwość

sądowego powołania wykonawcy testamentu, co prowadzi do wniosku, że uznaniu

orzeczenia sprzeciwia się przesłanka wyrażona w art. 1146 § 1 pkt 7 k.p.c. W

ocenie Sądu Apelacyjnego, wnioskodawca nie wykazał również interesu prawnego

w żądaniu ustaleniu, że orzeczenie państwa obcego podlega uznaniu.

W skardze kasacyjnej od postanowienia Sądu Apelacyjnego wnioskodawca

zarzucił naruszenie art. 1008 § 2 w związku z art. 1146 § 1 pkt 2 k.p.c. przez

uznanie, że okoliczność, iż znaczna część majątku spadkowego znajduje się

w Polsce przesądza o wyłącznej jurysdykcji sądów polskich do rozstrzygania spraw

spadkowych dotyczących tego majątku. Skarżący zarzucił nadto naruszenie art.

1146 § 1 pkt 7 oraz 1148 § 1 k.p.c. We wnioskach domagał się uchylenia

zaskarżonego postanowienia i przekazania sprawy Sądowi Apelacyjnemu do

ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W pierwszej kolejności zwrócić należy uwagę, że na skutek wejścia w życie

z dnia 1 lipca 2009 r. ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. o zmianie ustawy - Kodeks

postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 234, poz. 1571),

przepisy

kodeksu

postępowania cywilnego, w części, m.in. obejmującej

uznawanie i stwierdzanie wykonalności orzeczeń państw obcych uległy zmianie.

Przed 1 lipca 2009 r. polski system uznawania zagranicznych orzeczeń

opierał się na założeniu, że do uznania zagranicznego orzeczenia może dojść tylko

po przeprowadzeniu przewidzianego w przepisach k.p.c. postępowania, w którym

sąd, po zbadaniu ustawowych przesłanek uznania, orzekał w formie postanowienia,

o uznaniu bądź odmowie uznania zagranicznego orzeczenia (art. 1145 § 1 k.p.c.

w brzmieniu obowiązującym do dnia 30 czerwca 2009 r.). Postanowienie o uznaniu

orzeczenia zagranicznego miało charakter konstytutywny, a uznanie następowało

z chwilą uprawomocnienia się tego orzeczenia, z tym że skutki uznanego

orzeczenia na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej działały ex tunc, tj. od chwili,

w której orzeczenie to stało się skuteczne według prawa państwa jego pochodzenia

(por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 2 kwietnia 1975 r., II CR 67/75,

OSPiKA 1976, nr 7-8 poz. 148). Jedynie wyjątkowo przewidziano zwolnienie

z obowiązku uznania orzeczeń zagranicznych w postępowaniu delibacyjnym

(art. 1145 § 2 k.p.c. w brzmieniu obowiązującym do dnia 30 czerwca 2009 r.).

Po zmianach dokonanych powołaną wyżej ustawą, poczynając od dnia

1 lipca 2009 r., zgodnie z art. 1145 k.p.c., orzeczenia sądów państw obcych

wydane w sprawach cywilnych podlegają uznaniu z mocy prawa, pod warunkiem,

że nie zachodzą przeszkody, o których mowa w art. 1146 k.p.c. Przyjęty model

uznania automatycznego wprowadza istotne ułatwienia i uproszczenie wymagań

stawianych zagranicznemu orzeczeniu. Wprowadza

też

jednak

zagrożenia

związane z możliwością odmiennej oceny, czy konkretne orzeczenie podlega

uznaniu, z tego względu, że ocena taka dokonywana jest przez różne organy, także

sądy, we własnym zakresie i wyłącznie na potrzeby toczących się przed nimi

postępowań. Stąd też ustawodawca umożliwił wystąpienie każdemu, kto ma

interes prawny w uznaniu orzeczenia zagranicznego, do sądu z wnioskiem o

wszczęcie postępowania o ustalenie, że orzeczenie sądu państwa obcego podlega

albo nie podlega uznaniu (art. 1148 § 1 k.p.c.). Rozstrzygnięcie sądu wydane w

takim postępowaniu ma charakter deklaratywny – polega na ustaleniu, że uznanie z

mocy prawa nastąpiło (lub nie nastąpiło) i wiąże inne sądy i organy państwowe.

Dokonując tak istotnych zmian w stanie prawnym, ustawodawca w art. 8

ustawy z dnia 5 grudnia 2008 r. zamieścił przepisy przechodnie. Zgodnie z ust. 1

art. 8, przepisy nowej ustawy stosuje się do postępowań wszczętych po dniu jej

wejścia w życie, z zastrzeżeniem ust. 2–5. Ust. 5 art. 8 stanowi, że uznaniu lub

stwierdzeniu wykonalności na podstawie przepisów ustawy nowelizującej podlegają

orzeczenia, rozstrzygnięcia lub ugody, które zostały wydane albo zawarte lub

zatwierdzone po dniu wejścia w życie ustawy. Ustawodawca przesądził zatem, że

uznaniu z mocy prawa

oraz procedurze ustalenia w trybie art. 1148 k.p.c.

podlegają jedynie orzeczenia państw obcych wydane po dniu 1 lipca 2009 r.

Oznacza to jednocześnie, że orzeczenia sądów państw obcych wydane do

dnia 1 lipca 2009 r. mogą wywołać skutki w Polsce jedynie po przeprowadzeniu

postępowania przewidzianego w dotychczasowych przepisach. Specyfika i cel

postępowania o uznanie orzeczenia sądu państwa obcego oraz konstytutywny

charakter orzeczenia wydanego w takim postępowaniu wykluczają możliwość

zastąpienia

tego postępowania postępowaniem przewidzianym obecnie w art.

1148 k.p.c. o ustalenie, czy orzeczenie podlega uznaniu (z mocy prawa).

W przypadku przeto złożenia wniosku o uznanie orzeczenia sądu państwa

obcego wydanego do dnia 1 lipca 2009 r., w braku odmiennych uregulowań

wynikających z umowy międzynarodowej, postępowanie przed sądem powinno być

prowadzone

na

podstawie

przepisów

kodeksu

postępowania

cywilnego

w brzmieniu obowiązującym do dnia 1 lipca 2009 r., także wtedy, gdy wniosek

złożony został po tej dacie.

Obowiązek stosowania przepisów k.p.c. w brzmieniu obowiązującym przed

dniem 1 lipca 2009 r. oznacza, że zastosowanie ma art. 1146 k.p.c. formułujący

przesłanki uznania, a także art. 1148 k.p.c. stanowiący, iż o uznaniu orzeka sąd

okręgowy w składzie trzech sędziów zawodowych, po przeprowadzeniu rozprawy

z udziałem prokuratora, a od postanowienia sądu okręgowego przysługuje

apelacja. Rozpoznanie apelacji następuje przy zastosowaniu przepisów k.p.c.

regulujących to postępowanie. Powyższego Sądy obu instancji nie dostrzegły.

Skarga kasacyjna jest środkiem zaskarżenia od orzeczeń sądu drugiej

instancji (art. 3981 § 1 k.p.c.) co oznacza, że dokonywana przez Sąd Najwyższy

kontrola

kasacyjna dotyczy prawidłowości stosowania prawa (procesowego

i materialnego) przez sąd drugiej instancji. Sąd Najwyższy nie może zatem

w ramach bezpośredniej kontroli badać nieważności postępowania przed sądem

pierwszej instancji (por. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 listopada 1997 r.,

I CKN 825/97, OSNC 1999, nr 5, poz. 81 oraz postanowienie Sądu Najwyższego

z dnia 16 listopada 2006 r., II CSK 177/06, niepubl.). Naruszenie przepisów, w tym

regulujących

skład

pierwszoinstancyjnego

sądu,

powodujące

mogłoby,

pośrednio,

nieważność

stanowić

postępowania

przedmiot

badania

kasacyjnego, jednak w sytuacji, gdyby skarżący zarzucił sądowi drugiej instancji

– w ramach podstawy z art. 3983 § 1 pkt 2 k.p.c. – naruszenie art. 386 § 2 k.p.c.

Skarga kasacyjna nie zawiera jednak takiego zarzutu.

Nieważność postępowania przed sądem drugiej instancji Sąd Najwyższy

bierze pod uwagę z urzędu. W sprawie niniejszej doszło do rozpoznania środka

odwoławczego na posiedzeniu niejawnym, bez powiadomienia prokuratora.

Nasuwa

to potrzebę oceny czy przez uchybienia te

wnioskodawca

został

pozbawiony możności obrony swych praw (art. 379 pkt 6 k.p.c.). Udział prokuratora

w

postępowaniu

delibacyjnym

służy

ochronie

interesu

publicznego,

jego

nieobecność przeto nie wpływa na uprawnienia procesowe strony. Rozpoznanie

natomiast

sprawy

na

posiedzeniu niejawnym może uzasadniać wniosek

o pozbawieniu strony obrony jej praw, o ile w ten sposób strona zostałaby

pozbawiona możności wysłuchania jej. Sąd ma bowiem obowiązek respektowania

prawa strony do bycia wysłuchanym, prawo to wynika z konstytucyjnego prawa do

sądu. Uwzględnić jednak należy, że wnioskodawca, będący jedynym uczestnikiem

postępowania, wyraził swoje stanowisko w apelacji; nie można przeto przyjąć,

że w postępowaniu odwoławczym jego prawo do sądu doznało istotnego

uszczerbku. W okolicznościach sprawy nie było przeto podstaw do stwierdzenia

nieważności postępowania przed Sądem odwoławczym. Uchybienie przez ten Sąd

przepisom postępowania wnioskodawca powinien był zarzucić w ramach drugiej

podstawy kasacyjnej, z art. 3983 § pkt 2 k.p.c., czego jednak nie uczynił.

Zarzuty podniesione w skardze kasacyjnej dotyczą, jak wskazano na

wstępie, naruszenia art. 1108 § 2 w związku z art. 1146 § 1 pkt 2 k.p.c. i art. 1146

§ 1 pkt 7 oraz art. 1148 k.p.c., przez niewłaściwe zastosowanie.

Z uzasadnienia Sądu Apelacyjnego wynika, że zaakceptował stanowisko

sądu pierwszej instancji o niemożności uznania orzeczenia, wobec niespełnienia

przesłanki z art. 1146 pkt 2 k.p.c. Uzasadnienie Sądu Apelacyjnego jest

niejednoznaczne, ale zdaje się z niego wynikać, że skoro orzeczenie sądu

zagranicznego zostało wydane w sprawie spadkowej, a majątek spadkowy

w znacznej części znajduje się w Polsce, to zastosowanie ma art. 1108 § 2 k.p.c.

statuujący, zdaniem tego Sądu, jurysdykcję wyłączną sądu polskiego.

Wyłączna jurysdykcja krajowa jako negatywna przesłanka uznania orzeczeń

zagranicznych, wskazana

została w art. 1146 § 1 pkt 2 k.p.c. zarówno

w poprzednim, jak i – z pewnymi modyfikacjami – w obecnym stanie prawnym.

Jej badanie ma na celu ustalenie, czy sąd zagraniczny nie orzekł w sprawie, która

według prawa polskiego należy do wyłącznej kompetencji sądów polskich (lub

sądów państwa trzeciego). Brzmienie przepisu wskazuje, że prawnie doniosły jest

stan prawny istniejący w dacie orzekania przez sąd zagraniczny. Niewątpliwe jest

zatem, że momentem czasowym, w odniesieniu do którego należy ustalać

przynależność danej sprawy do wyłącznej jurysdykcji sądów polskich (lub sądów

państwa trzeciego) jest data wydania orzeczenia przez sąd zagraniczny

(uprawomocnienia się tego orzeczenia). Nie wyczerpuje to jednak całego

zagadnienia. Niepewność co do momentu czasowego, o którym mowa, powstaje

wówczas, gdy dochodzi do zmiany prawa w okresie pomiędzy wydaniem przez sąd

zagraniczny orzeczenia, a datą orzekania o uznaniu. Taka sytuacja ma miejsce

w sprawie niniejszej, bowiem przepisy k.p.c. regulujące jurysdykcję krajową zostały

powołaną wyżej ustawą, z dniem 1 lipca 2009 r., zmienione. Brzmienie art. 8 ustawy

nowelizującej nie uprawnia do wniosku, że przepis ten reguluje i to zagadnienie.

Wynikający z ust. 1 nakaz stosowania przepisów nowej ustawy do spraw wszczętych

po dniu jej wejścia w życie (z uwzględnieniem ust. 1-2), dotyczy kompetencji sądu

polskiego do orzekania w danej sprawie cywilnej wnoszonej przed ten sąd po dniu 1

lipca 2009 r. Ust. 5 art. 8 nakazując stosowanie nowej ustawy do uznania (trybu

i przesłanek) orzeczeń wydanych po dniu jej wejścia w życie, tym samym nakazuje

starą ustawę stosować do orzeczeń wydanych przed tą datą, a więc analogicznie:

uprzednio obowiązujący tryb i uprzednio obowiązujące przesłanki. Zagadnienia

przeto, jakie przepisy regulujące jurysdykcję mają zastosowanie dla oceny istnienia

przesłanki z art. 1146 pkt 2 k.p.c. jeżeli nastąpiła zmiana stanu prawnego w okresie

pomiędzy datą wydania orzeczenia sądu zagranicznego a datą orzekania o uznaniu,

art. 8 ustawy zmieniającej nie rozstrzyga.

Sądy obu instancji spełnienie tej przesłanki oceniały na datę swego orzekania,

odwołując się do przepisów aktualnie obowiązujących. Nie jest to stanowisko

prawidłowe. Przesłanki (warunki) uznania orzeczenia sądu zagranicznego ujęte

w art. 1146 § 1 k.p.c. mają charakter merytoryczny, stanowią bowiem podstawę

orzekania przez sąd co do istoty tej sprawy i z tego punktu widzenia należy je

traktować jako

funkcjonalny odpowiednik przepisów prawa materialnego, na

podstawie których sąd rozstrzyga o istocie sprawy, gdy przedmiotem postępowania

jest stosunek prawny normowany prawem materialnym. Gdy mamy do czynienia ze

stosunkiem prawa materialnego, do jego oceny stosujemy prawo obowiązujące

w chwili powstania zdarzenia, zgodnie z zasadą, że każdy fakt prawny (zdarzenie

prawne) powinien rodzić takie skutki prawne, jakie przewidują dla niego przepisy

obowiązujące w chwili jego zajścia. Stąd też zmiana prawa w okresie pomiędzy

zdarzeniem, a datą orzekania o wynikających z niego skutkach nie powoduje,

że skutki poddajemy ocenie według nowego prawa. Tę regułę intertemporalną prawa

materialnego, tempus regit actum, zważywszy na charakter przepisów o których

mowa, a nie zasady intertemporalne prawa procesowego, należy więc odnieść do

sytuacji, gdy nastąpiła zmiana przepisów dotyczących jurysdykcji w okresie

pomiędzy wydaniem orzeczenia przez sąd zagraniczny (faktem prawnym), a datą

orzekania o uznaniu tego orzeczenia. W okolicznościach sprawy oznacza to

potrzebę oceny czy sprawa należała do wyłącznej właściwości sądu polskiego

zgodnie z przepisami obowiązującymi przed 1 lipca 2009 r.

Takie ujęcie zagadnienia może nasuwać wątpliwość o sposób rozstrzygnięcia

wniosku o uznanie, gdy sprawa w chwili wydania orzeczenia zagranicznego nie

podlegała wyłącznej jurysdykcji sądu polskiego, ale po zmianie przepisów, w chwili

orzekania o uznaniu, jurysdykcji wyłącznej podlega. W ocenie Sądu, należałoby

wówczas przyjąć, że w takiej sytuacji nie jest wyłączone skorzystanie z klauzuli

porządku publicznego. W każdym razie, stwierdzenie przez Sąd Apelacyjny, że art.

1108 § 2 k.p.c. statuuje jurysdykcję wyłączną sądu polskiego jest nieprawidłowe.

Wynikająca z tego przepisu jurysdykcja ma charakter fakultatywny, mimo że sprawa

spadkowa pozostaje w związku z majątkiem spadkowym a więc również

nieruchomym, położonym w Polsce. Niewyłączna jurysdykcja sądu polskiego nie

może stanowić podstawy odmowy uznania orzeczenia sądu zagranicznego. Trafne

było natomiast stanowisko Sądu Apelacyjnego, że ustanowienie wykonawcy

testamentu nie jest sprawą, w której rozstrzygnięcie dotyczy praw rzeczowych na

nieruchomości. Pośredni związek rozstrzygnięcia w takiej sprawie z prawami

rzeczowymi na nieruchomościach położonych w Polsce nie uzasadniał więc przyjęcia

jurysdykcji wyłącznej na podstawie art. 11102 k.p.c.

Sąd Apelacyjny stwierdził, że uznaniu orzeczenia o ustanowieniu wykonawcy

testamentu sprzeciwia się klauzula porządku publicznego, ponieważ polskie prawo

spadkowe

przewiduje

ustanowienie

wykonawcy

testamentu w testamencie.

Wynikająca z art. 1146 § 1 pkt 5 k.p.c. w brzmieniu obowiązującym przed dniem

1 lipca 2009 r. (obecnie art. 1146 § 1 pkt 7 k.p.c.) przesłanka niesprzeczności

orzeczenia

zagranicznego

z

podstawowymi

zasadami

porządku

prawnego

Rzeczypospolitej Polskiej została tym samym przez Sąd odwoławczy wyłożona

niezgodnie z literalnym brzmieniem, jako wymóg wręcz zgodności takiego orzeczenia

z przepisami regulującymi analogiczną instytucję w prawie polskim. Przepis wymaga

zgodności jedynie z podstawowymi zasadami porządku prawnego Rzeczypospolitej

Polskiej, przez co należy rozumieć zasady konstytucyjne oraz podstawowe

zasady rządzące poszczególnymi dziedzinami prawa (por. postanowienie Sądu

Najwyższego z dnia 21 kwietnia 1978 r., IV CR 65/78, OSNC 1981, nr 1, poz. 13).

Art. 986 § 1 k.c., określający możliwość powołania wykonawcy testamentu

jedynie w testamencie nie jest wyrazem żadnej z podstawowych zasad naszego

porządku prawnego w dziedzinie prawa spadkowego. Podstawowe znaczenie

w polskim prawie spadkowym ma natomiast pierwszeństwo woli spadkodawcy.

Należy, zatem uwzględnić, że spadkodawca w testamencie sporządzonym w dniu

4 maja 1995 r. postanowił, aby majątek spadkowy był zarządzany przez

wykonawcę testamentu. Wykonawca miał wydać spadkobiercom majątek zgodnie

z licznymi i skomplikowanymi wskazówkami spadkodawcy, które wykluczały

efektywne

zarządzanie

spadkiem

przez

samych

Ustanowienie wykonawcy

testamentu

orzeczeniem

spadkobierców.

Wysokiego

Sądu

w Zimbabwe, nastąpiło natomiast dopiero w sytuacji, gdy spadkobiercy,

kilkanaście lat po śmierci spadkodawcy, powzięli wiadomość o, nieznanym

dotychczas, majątku wchodzącym w skład spadku, a wykonawca powołany

w testamencie jak również wykonawca wyznaczony na wypadek nieobecności

pierwszego wykonawcy już nie żyli. Wyznaczenie orzeczeniem sądu kolejnego

wykonawcy stanowi, w pewnym stopniu, zrekonstruowanie woli spadkodawcy

co do sposobu zarządu majątkiem spadkowym i jakkolwiek nieznane prawu

polskiemu, nie może być ocenione jako sprzeczne z podstawowymi zasadami

porządku prawnego RP.

Zgodnie z art. 1147 § 1 k.p.c. w brzmieniu obowiązującym przed dniem

1 lipca 2009 r., z wnioskiem o uznanie orzeczenia sądu zagranicznego

może wystąpić każdy, kto ma w tym interes prawny (odpowiednikiem tego przepisu

w nowym stanie prawnym jest art. 1148 § 1 k.p.c.). W świetle tego przepisu w każdym

wypadku legitymowane, bez potrzeby wskazania w konkretny sposób interesu

prawnego, do wystąpienia z wnioskiem o uznanie wyroku sądu zagranicznego

są strony procesu i wszystkie inne osoby, które brały w nim udział w charakterze

współuczestników, interwenientów głównych i ubocznych oraz ich spadkobiercy

(por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 lipca 1978 r., IV CR 242/78,

OSNC 1979, nr 6, poz. 120 oraz postanowienie Sądu Najwyższego z dnia

18 stycznia

2007 r.,

I

CSK

330/06,

OSNC

2007,

nr

12,

poz.

185).

Oznacza to, że legitymacja procesowa przysługuje w każdym wypadku osobie,

która wnosi o uznanie orzeczenia zagranicznego jej dotyczącego. Interes prawny

wnioskodawcy jest przeto niewątpliwy skoro to on został ustanowiony orzeczeniem

sądu zagranicznego wykonawcą testamentu orzeczenie sądu polskiego będzie

oddziaływało na sferę jej praw podmiotowych i jest niezbędne do wykonywania

obowiązków względem majątku spadkowego znajdującego się na terytorium Polski.

Tym samym nie można zgodzić z oceną Sądu Apelacyjnego, że wnioskodawca nie

wykazał interesu prawnego w uzyskaniu orzeczenia.

Z przestawionych powodów Sąd Najwyższy, na podstawie art. 39815 § 1

k.p.c. i art. 108 § 2 w związku z art. 39821 i art. 13 § 2 k.p.c. orzekł jak w sentencji.